pasjonataherbaty 26.01.06, 13:18 mam pomysł dla wszystkich sympatyków herby, prosze wpisujcie czy jestescie za herbatą w torebce czy za herbatą lisciasta ( wpisujcie tylko torebka lub liście) Pozdr:) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
gatta13 Re: TOREBKA KONTRA LIŚCIE 26.01.06, 15:22 Eee, to nie można tak jednoznacznie. Wiadomo, że te liściaste są lepsze gatunkowo, do torebki można wsypać to, co się z liści nakruszyło. Ale w pracy na przykład nie ma czasu na parzenie listków. A w domu też nie zawsze mi się chce. Ale piję różne, więc na 100 % się po jednej stronie nie opowiem. Odpowiedz Link Zgłoś
m_alina Re: TOREBKA KONTRA LIŚCIE 02.02.06, 20:35 Jeśli warunki pozwalają, to zaparzam liście. W pracy z konieczności i pośpiechu zaparzam torebki, ale herbacianym luksusem dla podniebienia są dla mnie liście Yunnan. Odpowiedz Link Zgłoś
pep-per Re: TOREBKA KONTRA LIŚCIE 03.02.06, 12:16 Cóż, wszystko co chciałem napisać na ten temat zostało już napisane ;) Wolę liście, ale nei zawsze jest czas, żeby je zaparzać (np. praca). Kontynuując temat: liście czy granulki? :) Odpowiedz Link Zgłoś
gatta13 Re: TOREBKA KONTRA LIŚCIE 03.02.06, 13:04 Granulki to ja chyba ostatnio w dzieciństwie widziałam. :) Mama kupowała duuuużo różnych herbat (wtedy nie było wszystkich tych cudów, które są teraz ;) ), było tego ze 20 czy 30 pudełeczek i torebeczek różnych rodzajów: liściasta i granulki właśnie, jakieś junany, madrasy, assamy, a potem się zaczynało. :) Wysypywało się wszystko do ogromnej miednicy i mieszało, mieszało, a potem przesypywało do puszek. Byłam bardzo szczęśliwa, kiedy pozwolono mi wysypywać, wsypywać i mieszać. :) Ta mieszanka chyba była niezła, bo już w dzieciństwie piłam ją w sporych ilościach. Ale najbardziej mi smakowała taka na wczasach, podawana w metalowych albo później kamionkowych dzbankach. Aaaach, jakie to było pyszne. :) Naprawdę są teraz granulki? Odpowiedz Link Zgłoś
pasjonataherbaty Re: TOREBKA KONTRA LIŚCIE 03.02.06, 14:49 witam, ponofnie nafet nie smiałem zaproponować takiego konkursu liście kontra granulki ( granulki są fujjjjjjjjjjjjjj) to już saga jest lepsza hehe, natomiast jezeli chodzi o herbate liściasta w pracy to mam moi mili rozwiązanie, wsypuje piście do kubka zalewam nastepnie wodą a p 2-3 minutach ( tyle czasu zawsze sie znajdzie w kuchni) wyławiam znaczną cześć liści z kubka - i gotowe polecam Odpowiedz Link Zgłoś
pep-per Re: TOREBKA KONTRA LIŚCIE 03.02.06, 16:35 Wieeedziałem :) Są granulki. I przyznaję, że czasem piję w pracy, kiedy koleżanki częstują. Ale cóż... w takim przypadku chyba nie wypada odmawiać ;) Odpowiedz Link Zgłoś
gatta13 Re: TOREBKA KONTRA LIŚCIE 03.02.06, 17:24 Ja tam częstuję mojego kolegę wyłącznie dobrą herbatą. :) Odpowiedz Link Zgłoś
pasjonataherbaty Re: TOREBKA KONTRA LIŚCIE 06.02.06, 08:57 hehe podoobasz mi sie oby tak dalej, wszystkie dziewczyny powinny czestować dobra herbatą swoich kolegów i odwrotnie :) Odpowiedz Link Zgłoś