proces7
07.02.06, 13:58
Występuje między innymi pod takimi nickami:
TeRRoRisT
CzooRnY
BiTTeR
Red Chłop Czyli Perwers
CinQ
i zapewne inne
Jest redem (szeryfem, właścicielem) pokoju "Dla dojrzałych po 30-tce). Wraz z
ze swoimi koleżankami: agula@tlen.pl i Julii banują mnie za każdym razem, na
maksymalny okres, jaki się da w tym ich panelu. Robią to natychmiast, gdy
tylko rozpoznają, że ja znajduje się pod danym pseudonimem. Banują też osoby,
które w jakikolwiek sposób mnie przypominają. Po co zadają sobie tyle aż
trudu? Taką zabawe można kontynuować. On banuje- ja robię nowy login. Tylko po
co?
Zastanawiam się, gdzie tu jest logika, bo blaky@tlen.pl znany jest ze swego
wybitnie wulgarnego jezyka, rzuca "kurwami" i "chujami" na czacie, a mnie
banuje z powodu "trollowania". Przyznam, że zajrzalem do regulaminu i
netykiety i nie ma takiego punktu, który pozwalałby za to banować (cokolwiek
to jest i jakkolwiek to rozumiemy). Zaiste to novum dla mnie na czatach:
spamer i cham banuje trollla.
Dawno temu rozmawiałem z nim i nie ukrywa on, że ma spory dystans do czata, a
kobiety lokalne uważa, jak to określił za "głupie suki". Jednocześnie jest
zwolennikiem banowania IP-ów i uważa, że w Internecie najgorszą rzeczą jest
istnienie neostrady (brak stałego IP), a co za tym idzie, brak możliwości
trwałego banowania klientów tego rodzaju usługi. Zastanawiam się tylko jak to
jest, bo za teksty à la blaky@tlen.pl, marek jest permanentnie banowany w
pokoju o dekadę starszym. A blaky'ego uczyniono adminem. Gdzie tu sens i logika?
Przypominam, że blaky@tlen.pl za czasów administrowania pokojem przez pshemo
deX został pozbawiony funkcji operatora, właśnie z powodu chamstwa i
wyulgarności. Betonowemu Pshemowi wiele można zarzucić, ale nie to, że
tolerował wulgarność w pokoju. Po dymisji pshema, powołano na administratora
blaky'ego. Nie o to walczyłem. Quo vadis oxygene?