Dodaj do ulubionych

Wątek tylko dla optymistów/optymistek

    • crimen Re: Wątek tylko dla optymistów/optymistek 22.03.06, 14:35
      Sławek, optymiści to w końcu tylko pogodni kretyni. Szukasz inteligentnych
      inaczej??? ;)))
      • parmesan Re: Wątek tylko dla optymistów/optymistek 22.03.06, 16:25
        A, kysz, Zgin przepadnij duszo nieczysta!!!
      • slawek004 Crimen 22.03.06, 18:41
        to po co ty żyjesz?
        • hanula1950 Mój dzień. 22.03.06, 20:29
          Rano nadałam WAM śmiesznotki i poleciałam do rodzinki po książki, bo nie mam
          już co czytać, a moja biblioteka w malowaniu. Był obiadek z pysznym
          winkiem ,,Kadarką"=przypomniały mi się stare dobre czasy...
          Potem miałam , jako komitet blokowy, odbiór wymienionych okien na klatkach
          schodowych.
          O 18 byłam z wnusiem na mierzeniu ubrań komunijnych.
          I tak minął dzień.
          Dziękuję KTCT, że mnie odwiedziłaś w moich blogach=na Ciebie zawsze można
          liczyć.
          • nieswietymikolaj Re: Mój dzień. 22.03.06, 22:41
            crimen pesymisci to smutni kretyni
            • kabe.wawa Re: Mój dzień. 22.03.06, 23:18
              Bywają lepsze i gorsze dni.
              Podobnie jest pewnie z nocami :)
              Mimo wszystko dobrej nocy Wam życzę...
              • ktotocoto Re: Mój dzień. 23.03.06, 00:27
                Dzień miałam dobry.
                Głównie przez to szkolenie ( a więc nie przez a dzięki niemu ).
                Było fantastyczne=mądre słowo-nowości, dobre pokazy oraz genialny profesor-
                erudyta.
                Obcowanie z takimi facetami sprawia, że:
                kocham facetów.
                • ktotocoto Kocham facetów: 23.03.06, 00:32
                  Do grona facetów - których kocham - zaliczam też :
                  Parmesana, Nieświętego i Sławka.
                  Spokojnie o tym piszę = bo to żadna tajemnica.
                  Dzisiejsze wypowiedzi ( posty ) w/w pokazują:
                  jak ja mądrze i dobrze ulokowałam swe uczucia.
                • ktotocoto Mimo wszystko: 23.03.06, 00:39
                  kabe:
                  mimo wszystko mam nadzieję, że:
                  pogodna noc ( a po niej pogodny dzień ) przytrafi się nam wszystkim.
                  Skoro tak = to i Tobie też.
                  Z takimi życzeniami:
                  wchodzę i ja - w pogodną noc.
                  Dobranoc

                  P.S.
                  A @ dalej czekają = aż odpiszę.
                  Już się zaczynam bać, że:
                  @ pomyślą iż je lekceważę.
                  A przecież tak nie jest!
                  Raczej, ciągle, zegary lekceważę ( i mój zegar biologiczny czuje się
                  lekceważony )
                  --
                  PApatki
                  • ktotocoto Re: Mimo wszystko = @ 23.03.06, 02:22
                    Mimo wszystko:
                    jedną @ właśnie wysłałam ( bo potrzeba się zrobiła ).
                    Dobranoc.
                    • kabe.wawa Re: Mimo wszystko = @ 23.03.06, 06:25
                      Ktotocoto, dzieki za @. Ja to wszystko wiem, ale czasy zię zmieniły.
                      Jak ja byłam dyrekcją, to ważnieszy był człowiek niż wskaźniki.
                      • kabe.wawa Dobrego , wiosennego dnia ! 23.03.06, 06:31
                        Dobrego, wiosennego dnia Wam życzę.
                        Słońce zawsze nastraja optymistycznie, więc dużo słońca :)))
                    • mandy4 Dobrego dnia 23.03.06, 06:33
                      Noc miała dobrą, czego nie mogę powiedzieć o wczorajszym dniu.
                      Na dodatek wczoraj ani razu nie udało mi się zalogoać.
                      Mam nadzieję, że dzisiejszy dzień będzie lepszy.
                      Dzisiaj wyjezdżam na 2 dni. W sobotę się odezwę.
                      Wam życzę dobrego i pogodnego dnia.
                      A pogodny raczej będzie bo od rana słońce pięknie świeci.
                      • hanula1950 Re: Dobrego dnia 23.03.06, 11:06

                        --Witam. Swoje sprawy załatwiłam tzn. byłam w dziale socjalnym i wypełniłam
                        druk na dofinansowanie letniego wypoczynku. W zeszłym roku dostałam 300zł, może
                        i w tym coś wpadnie, mam taką nadzieję.
                        A teraz coś innego = przeczytajcie = serce się kraje...
                        wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?
                        kat=9923&wid=8238635&rfbawp=1143101393.258&rfbawp=1143108023.557&ticaid=114c4
                        Ale wkoło jest wesoło!
        • florentynka Re: Crimen 23.03.06, 15:33
          cześć cukiereczku:)
          • parmesan Dziendoberek wszystkim !! 23.03.06, 15:50
            Piekny dzien mamy dzis. Sloneczko swieci i fajnie jest. A bedzie jeszcze lepiej.
            wetter.rtl.de/deutschland/uebersicht.php?id=10513&id2=10513&ort=K%F6ln
            • hanula1950 Re: Dzieńdoberek wszystkim !! 23.03.06, 16:09

              • parmesan Re: Dzieńdoberek wszystkim !! 23.03.06, 16:51
                Hanulko, dzieki, slucham najczesciej www.Tok.fm.com lub www.eska.pl a na Pr I i
                III tez chetnie zagladam.
                • hanula1950 Re: Dzieńdoberek wszystkim !! 23.03.06, 17:40

                  • elissa2 Dzieńdobrywieczorek wszystkim !! 23.03.06, 18:55
                    :)
                  • elissa2 Re: Dzieńdoberek wszystkim !! 23.03.06, 18:58
                    hanula1950 napisała:

                    >Wysłałam wszystkim propozycję na wakacje. Idźcie na pocztę, przeczytajcie i co
                    WY na to?!
                    Nic. Bo nie dostałam!
                    (Niedobra Hanula?)
                    Ale właściwie to nie ma znaczenia bo ja nie wiem co to takiego te ...wakacje.
                    :)
                    • hanula1950 Re: Dzieńdoberek wszystkim !! 23.03.06, 20:12

                      • elissa2 Haniu, dziękuję bardzo! :) 23.03.06, 21:50
                        hanula1950 napisała:
                        >
                        Dziękuję bardzo!
                        :)
                        • ktotocoto Ze spuszczoną głową, powoli.... 23.03.06, 22:43
                          Głowę trzymam wysoko , chodzę szybko, jutro czerwony kapelusz ubieram ( w
                          ramach walki z szarzyzną i brązowatością ).
                          Ale mi się wiersz przypomniał = jak w tytule.
                          Tak mi się przypomniał = ni z gruszki, ni z pietruszki.
                          Nie wiem dlaczego.
                          Przecież w wierszu jest jesień ( ... a nad nimi złota jesień polska...) a nie
                          wiosna.
                          • ktotocoto Jedzonko: 23.03.06, 22:52
                            Miło jest.
                            Zadzwonił żabojad.
                            Kupił dla mnie ser ( z jego rodzinnych stron ).
                            Ser mi przesyła - w sobotę odbiorę.
                            To jest ser rewelacja ( nawet lepszy niż góralska zupa grzybowa ).
                            I:
                            cieszę się z sera.
                            Oraz:
                            jeszcze bardziej z tego, że żabojad do mnie dzwoni i mówi do mnie = mamina.
                            Dlatego:
                            czerwony kapelusz ubiorę, tanecznym krokiem ( nadal A_skowatym )do pracy pójdę.
                            Śniadanie zjem w autobusie ( dzisiaj tak zrobiłam, więc wiem, że to świetny
                            pomysł = najadłam się nie tracąc czasu ).
                            A teraz:
                            idę na balkon = sprawdzę w jakim stadium rozwoju jest księżyc.
                            • ktotocoto odebrałam, nie wysłałam: 23.03.06, 23:34
                              Wszystko, co miało dotrzeć, dotarło = odebrałam ( dzięki ).
                              Nic Wam nie wysłałam ( bo nie mam co ).
                              No, mam = zdjęcia z gór ( snobistyczne, turystyczne i sportowe ).
                              Ale:
                              mam je w wersji papierowej.
                              Kiedyś ( w chwili nudy ) inną wersję zrobię = i Wam poślę.
                              Mogę posłać, bo:
                              zgodę AMO dostałam.
                              Ta zgoda mnie nie dziwi = bo AMO wygląda pięknie.
                              Więcej o AMO = cdn.
                              • ktotocoto Zdjęcia i grafika: 23.03.06, 23:46
                                Zdjęcia AMO robiła i AMO mi przysłała.
                                Mam też grafikę od AMO ( prezent ).
                                Przedstawia Krupówki.
                                Grafika jest:
                                - na czerpanym papierze,
                                - w kolorach jakie znam z obrazu " Kopanie ziemniaków " lub " Lecą bociany "
                                ( niby kolorowe ale przyćmione, delikatne, subtelne ) = cudo.
                                Jak grafikę zawieszę - to znajomych zaproszę.
                                Niech sobie ludziska przypomną:
                                jakie latarnie są na Krupówkach !

                                Jeśli ludziska grafikę pochwalą ( szczerze a nie grzecznościowo ),to:
                                jeszcze winem i serem ( rarytasem od żabojada ) ich poczęstuję.

                                Dla ignorantów ( sztuki )żabojadowego sera i wina nie poświęcę.
                                Ignorantów poczęstuję serem polskim i winem polskim.
                                • ktotocoto Jak swe życie uratowałam: 24.03.06, 00:08
                                  Kiedyś opowiem = jak swe życie uratowałam.
                                  Dlaczego uratowałam?
                                  Bo nie chciałam ( na Kasprowym ) ani pojechać ( narty ), ani pójść tam = gdzie
                                  AMO ciągnęło.
                                  Gdzie ją ciągnęło?
                                  Dalej = na odległe, zlodowaciałe, trudne szlaki ( dodatkowo wszędzie były
                                  tablice o zagrożeniu lawinowym ).
                                  Ale AMO ciągnęło ( zasmakowanie dalszego piękna, próba sił, zmierzenie się z
                                  samym sobą, pokonanie tego - na co innym brakowało odwagi ).
                                  Już już chciałam AMO ulec = wejść na szlak, walczyć.
                                  Ale jak zobaczyłam, że młodsi, silniejsi, bardzo wprawieni - a grzecznie w
                                  granicach Kasprowego się trzymają = to się musiałam skoncentrować na:
                                  wybijaniu z głowy ( AMO ) zapędów wspinaczkowych.
                                  Gwoli ścisłości dodam:
                                  lin nie miałyśmy, buty tylko zwykłe i narciarskie, żadnego haka i żadnego
                                  toporka itp.
                                  O piersiówce to już nie wspomnę.
                                  AMO ( z trudem ) zrezygnowała.
                                  Ja ( z ulgą ) odetchnęłam.
                                  Życie zostało uratowane.

                                  Dobranoc.
                                  • slawek004 Re: Jak swe życie uratowałam: 24.03.06, 08:42
                                    ufff!!! odetchnąłem:))
                                    Dobrego dnia wszystkim.

                                    A gęsi jeszcze nie leciały :(
                                    • hanula1950 Piąteczek. 24.03.06, 10:09

                                      • anusia100 Kiedy juz tak bedzie ? 24.03.06, 12:25
                                        Wiosna - cieplejszy wieje wiatr
                                        Wiosna - znów nam ubyło lat
                                        Wiosna - wiosna w koło, rozkwitły bzy
                                        Śpiewa - skowronek nad nami
                                        Drzewa - strzeliły pąkami
                                        Wszystko - kwitnie w koło i ja i ty

                                        pozdrawiam prawie wiosennie



                                        • hanula1950 Re: Kiedy juz tak bedzie ? 24.03.06, 15:15
                                          No i wszystko jasne - do teatru nie idę, bo kuzynka rozchorowała się! Biletów
                                          od niej wziąć nie mogę, bo mieszka pod Warszawą, dojazd tylko samochodem, a ja
                                          autka nie posiadam. Ale i tak jest fajnie = świeci słoneczko, spacerek miałam
                                          udany. Zaraz idę jescze raz, tym razem po wodę.
                                          • hanula1950 Re: Kiedy juz tak bedzie ? 24.03.06, 18:05
                                            Wysłałam wszystkim piwo. Dobre piwo. Niektórzy już wypili, resztę zapraszam.
                                            A teraz nadal o wiośnie i nie tylko = przeczytajcie.
                                            ksiazki.wp.pl/wiadomosci/id,31558,wiadomosc.html?rfbawp=1143219682.384
          • crimen Re: Crimen 17.04.06, 21:35
            Flo, Szczescie Moje, koniec konspiry???;)
            • slawek004 Re: Crimen 17.04.06, 21:38
              coś się nagle obudził? ;)
        • crimen Re: Crimen 17.04.06, 21:32
          O ile wiem, to jeszcze nikt sensownie nie odpowiedzial na to pytanie:)))
    • profesorowa Się odnalazłam 24.03.06, 18:45
      no, naewszcie! dzięki dobrym ludziom trafiłam na Wasz ślad
      dzis wieczorem sobie Was poczytam, a teraz troche poleżę na dywanie ;-)
      • hanula1950 Re: Się odnalazłam 24.03.06, 21:51
        Jak fajnie, że się odnalazłaś, Profesorowo!Myślę, że już u nas zostaniesz!Ale
        jakoś dziś u nas jest cicho...
        • wesola_kicia Re: Się odnalazłam 24.03.06, 22:10
          faktycznie cicho
          to chyba sprawka tego,
          że jest piątek
          buzaczki
          • nieswietymikolaj Re: Się odnalazłam 24.03.06, 22:38
            No no Zawitałaś do nas? to Już nam, się nie gub Witam pozdrawiam I sie ciesze
            hihihihiwsycy wiedza cemu?
            • ktotocoto Re: Się odnalazłam 24.03.06, 23:08
              Witaj Profesorowa.
              Dobrze, że się znalazłaś.
              Forum, bez profesora, jest jakieś niedouczone.
              Mądrzej ( a i serdeczniej, pogodniej, ) jest nam z profesorem.
              My Ci całuski, papatki, serdeczności i radostki ślemy.
              • ktotocoto Re: Się odnalazł 24.03.06, 23:10
                Się odnalazł i Nieświęty.
                Ale:
                Parmesan i Sławek się zgubił.
                Ciągle jakieś komplikacje mamy.
              • ktotocoto Re: Się odnalazłam 24.03.06, 23:14
                Ja też ( dzisiaj ) byłam zagubiona ( ale się odnalazłam ).
                Moje zagubienie było z powodu spraw 248.
                247 spraw załatwiłam.
                Jednej nie zdążyłam - bo mi drzwi ( przed nosem ) o 22:00 zamknęli.
                Ale to nic.
                Jedną,( ostatnią ) jutro załatwię ( bo te drzwi o 8:00 ) znowu otworzą.
                • ktotocoto Po jednej sprawie = lenistwo: 24.03.06, 23:19
                  Jak tą jedną sprawę załatwię ( jutro ) = to zacznę leniuchować.
                  A leniuchować będę z serem ( bo go, też jutro, dostanę ).
                  Serowi będzie towarzyszyło wino.
                  Jak się najem i napiję = to jest szansa, że:
                  ochota na mycie okien mnie napadnie.
                • ktotocoto Ochota: 24.03.06, 23:20
                  Teraz mnie ochota na balkonowo napada.
                  Zrobię sobie kawę i pobalkonuję.
                  A potem sprawdzę:
                  kto z Was leniuchuje a kto zapracowany.
                  • wesola_kicia Re: Ochota: 24.03.06, 23:24
                    ja leniuchuje
                    jestem w łóżeczku
                    i sobie skacze po różnych dachach
                    włącznie z gg
                    • ktotocoto Zimno-ciepło: 24.03.06, 23:43
                      Balkonowo jest zimnawe.
                      Pod prysznicem będzie cieplej.
                      To ja sobie teraz tam - a potem do łóżeczka.
                      Dobranoc.
                      • hanula1950 Zmiana czasu-to już jutro! 25.03.06, 09:05
                        Witam w sobotę.
                        Piękne dziś słońce w stolicy naszego wesołego kraju mamy.Pozazdrościłam KTCT
                        czerwonego kapelusza i zaraz wychodzę na spacerek w moim różowym. Wczowaj
                        chodziłam z gołą głową. Jak powiewał wiatr - zakładałam kapturek ( biały, nie
                        czerwony).
                        Kto ma ( może KABE?) piosenkę Skaldów ,,Wiosna" ( cieplejszy wieje wiatr itd).
                        Proszę o przesłanie do Hanuli.
                        Przypominam, że jutro przestawiamy zegarki=śpimy godzinkę krócej. dzień za to
                        nam się wydłuży wieczorową porą, i to jest optymistyczne...
                        Miłego weekendu dla wszystkich.
                        • anusia100 Hanula spr. @ 25.03.06, 09:52
                          • ktotocoto Wspaniale. Okropicznie również. 25.03.06, 11:33
                            Wspaniale jest:
                            spałam długo, balkonowo jest słoneczne, nie mam sepsy, kupiłam łososia, dostanę
                            ser, umyję okna ( albo okno ), posłucham muzyki i jeszcze kilka dobrych rzeczy
                            się przytrafi.

                            Okropiczne, bo:
                            Hanula zapowiada, że jeszcze krócej ( o godzinę ) będę spała.
                            To jakieś nienormalne.
                            • ktotocoto Warszawskie Łazienki. 25.03.06, 11:55
                              Dziecko ( z Żabojadem ) Łazienki zobaczy ( prawdziwe ), muzyczny wieczór
                              spędzi, kolację przy świecach ( kelner zapali ) będzie miało.
                              Młodość jest mobilna.

                              Muszę sobie ( dzisiaj ) jakąś mobilność wymyśleć.

                              A_ska ( pewnie ) fazę wymyślania ma za sobą.
                              Teraz jest w fazie realizacji:
                              wchodzi do zamku czy wchodzi na pokład ( stateczek?, samolot? ).

                              Pozdrawiam mobilnych.
                              Niemobilnym życzę mobilności.
                              Wszystkim życzę życzliwości ( branej i dawanej ).
                              • ktotocoto Warszawski wieczór: 25.03.06, 12:07
                                Ciągle pamiętam wieczór = Profesorowa mi go zafundowała.
                                Przyjechała, zabrała, zawiozła, wprowadziła, przedstawiła, ....
                                To było duże przeżycie.
                                Że też ludzie dokonują takich złych ( dla siebie ) wyborów.
                                Polak mądry po szkodzie.
                                Ja dużo nie straciłam a i zyskać nie zamierzałam.
                                Ale:
                                nieumiejętność dokonywania wyborów jest martwiąca sama w sobie.
                                Pozdrawiam Profesorową z nadzieją, że:
                                wesoło przez życie idzie, rafy omija, góry zdobywa, śmieje się do słońca i
                                cieszy się z deszczu ( jak młode rośliny ).
                                • ktotocoto Podróżowanie: 25.03.06, 12:10
                                  Szczęśliwatrzynastka długo podróżuje:
                                  - może rejs po Nilu,
                                  - może Andy zdobywa ?.
                                  Nie pytam gdzie jest i po co ( choć ciekawa jestem ).
                                  Pytam kiedy wróci ?
                                  Jeśli pytanie retoryczne, to:
                                  może choć papatki do trzynastki dotrą.
                                  • ktotocoto Obieranie ziemniaków: 25.03.06, 12:57
                                    Bieranie ziemniaków jest nudnawe.
                                    Dlatego:
                                    umilam je sobie myśleniem.
                                    Myślę co robi Mandy, gdzie poszła Kabe ( park ? ), jak pracuje Sławek, gdzie
                                    się włóczy Nieświęty, czy Elissa nakarmiła całą czeladkę, co gotuje Parmesan
                                    ( bo on specjalista ) i jak leci u Flo.
                                    Wiem co robi Hanula ( blog rozwija ) i co robi Anusia ( muzyką się zajmuje ).
                                    I wiem, że po ziemniakach ( ugotowanych, podanych ) = też pójdę na spacer.
                                    Mamę odwiedzę.
                                    Zostawię jej ( i nie tylko ) kawałek wiosny ( tulipan albo żonkil - bo
                                    forsycji nie widziałam ).
                                    PApatki.
                                    • elissa2 Dzień Dobry! :) 25.03.06, 13:32
                                      Witam wszystkich bardzo serdecznie!
                                      :)
                                    • elissa2 Re: Obieranie ziemniaków: 25.03.06, 13:37
                                      ktotocoto umilała sobie monotonię ziemniaków myśleniem m.in. i o mnie:

                                      "(...) czy Elissa nakarmiła całą czeladkę (...)"
                                      Miło mi! Tulu-tulu KTCT!
                                      :)
                                      Och, to karmienie!
                                      Karmię te 3, w porywach do 4-ech, koty a te okoliczne już się chyba o tym
                                      zwiedziały i przychodzi ich coraz więcej. I miej tu człowieku sumienie i nie
                                      nakarm wszystkich.
                                      A one z tej wdzięczności ... zaznaczają teren.
                                      :)))
                                      • hanula1950 Przyjście wiosny. 25.03.06, 14:23
                                        Naplotkowała sosna,
                                        że już zbliża się wiosna
                                        Kret skrzywił się ponuro:
                                        przyjedzie pewno furą...
                                        jeż się najeżył srodze
                                        Raczej na hulajnodze.



                                        Wąż syknął
                                        - ja nie wierzę,
                                        przyjedzie na rowerze.
                                        Kos gwizdnął:
                                        Wiem coś o tym,
                                        przyleci samolotem.

                                        Skąd znowu
                                        - rzekła sroka
                                        ja jej nie spuszczam z oka
                                        i w zeszłym roku w maju
                                        widziałam ja w tramwaju.



                                        Nieprawda wiosna zwykle
                                        przyjeżdża motocyklem.
                                        A ja wam to dowiodę
                                        że właśnie samochodem.

                                        Nieprawda bo w karecie!
                                        W karecie, co pan plecie?
                                        Oświadczyć mogę krótko,
                                        że płynie właśnie łódką!



                                        A wiosna przyszła pieszo
                                        Już kwiaty z nią się śpieszą,
                                        już trawy przed nią rosną i szumią
                                        Witaj wiosno.
                                        /Jan Brzechwa/

                                        A do Was przyszła już wiosna? :)
                                        Na poczcie byłam, wiosnę Skaldów zapisałam = dzięki wysłałam.
                                        Byłam na spacerze po osiedlu w poszukiwaniu wiosny. Zrobiłam zdjęcia do blogu i
                                        do strony. Jutro będę umieszczać. Dziś dedykuję WAM ten wesoły wierszyk o
                                        wiośnie.
                                        • nieswietymikolaj Re: Przyjście wiosny. 25.03.06, 16:32
                                          Przyjechała furą z rozchichotną hanulą
                                          • hanula1950 Re: Przyjście wiosny. 25.03.06, 18:13
                                            Nieświęty - jesteś niesamowity!
                                            Dla Ciebie i nnych fajne miny polityków.
                                            wiadomosci.wp.pl/gid,8210110,kat,45476,galeriazdjecie.html?G%5Bpage%5D=5
                                            Miłego oglądania.
                                            • elissa2 Re: Przyjście wiosny. 25.03.06, 20:39
                                              hanula1950 napisała:
                                              > Dla Ciebie i nnych fajne miny polityków.
                                              > wiadomosci.wp.pl/gid,8210110,kat,45476,galeriazdjecie.html?G%5Bpage%5D=5
                                              > Miłego oglądania.

                                              Hihihihihihi....
                                              Dzięki!!!
                                              • hanula1950 Re: Przyjście wiosny. 25.03.06, 21:11
                                                Dziwne, ale przynajmniej w Warszawie,prognoza pogody na dziś się sprawdziła = w
                                                dzień było słońce, pół godziny temu zaczął padać deszcz. Pierwszy wiosenny
                                                deszczyk = bardzo się cieszę!Powinien zmyć resztki śniegu, którym jeszczr dziś
                                                była pokryta moja dolinka nad jeziorkami. Kaczki jeszcze chodziły po
                                                śniegu.Słoneczko dzisiejsze wykorzystałam = spacer był, fotki też zostały
                                                zrobione. Jutro się z nimi z Wami podzielę.
                                                • slawek004 Re: Przyjście wiosny. 25.03.06, 21:20
                                                  się co nieco opóźniło. Szukałem jej w Toruniu i Chełmnie, ale nic z tego.
                                                  To nie pomaga:(
                                                  Co pomoze?
                                                  • ktotocoto Re: Przyjście wiosny. 25.03.06, 21:43
                                                    Przecież ja też!
                                                    Ja też chcę!
                                                    Sławek w Toruniu!
                                                    A ja nie!
                                                    Ja też ( a może bardziej niż Sławek?!)
                                                    kocham Toruń ( nawet bezwiosenny ).
                                                  • ktotocoto Re: Przyjście wiosny. 25.03.06, 21:44
                                                    Może Sławek był w Toruniu z Dorotką?
                                                    Pamiętam, że Dorota.zam = też fanka Torunia.
                                                    Pozdrowienia dla Dorotki.
                                                  • ktotocoto Re: Przyjście wiosny. 25.03.06, 21:50
                                                    W ramach porządkowania = kalendarz ( książkowy ) znalazłam.
                                                    Jest dziewiczo nowy i ładny.
                                                    Włożę go do koperty = wyślę komuś, kto jeszcze nie ma.
                                                    To co, że już marco/kwiecień.
                                                    Kalendarz może być nowym adreso/telefono/przypominajkiem.
                                                    Ale:
                                                    jakiego adresata, na kopercie, umieścić?
                                                    Kto potrzebuje?
                                                    Jeśli nikt na apel nie odpowie = dam dziecku sąsiadki.
                                                    Dziecko ma 2 lata.
                                                    Nie poczyta i nie napisze = ale sobie pogryzdoli.
                                                  • ktotocoto Mężczyzna dla mnie = wiersz napisał. 25.03.06, 22:01
                                                    Milczenie

                                                    Wierzba choć płacze
                                                    Zawsze stoi
                                                    Twardo na ziemi
                                                    Przez lata
                                                    Słucha dźwięków życia
                                                    Ulotnego powietrza
                                                    Z podziwem patrzy
                                                    Na tęczę
                                                    Gdy słońce spotyka się
                                                    Z deszczem
                                                    I tylko gdy jej smutno
                                                    Czeka na kogoś
                                                    Kto mógłby ją pocieszyć.
                                                    ..............Filip

                                                    Filip jest młody, mądry, przystojny.
                                                    Nie chodzi a jeździ ( wózek ).
                                                    Dla mnie napisał ( skąd wiedział o mojej wierzbie ? ).
                                                    Muszę coś wymyśleć = ja - dla niego.
                                                    Niech wie, że go lubię, że mnie wzruszył, że mi się też chce coś dla kogoś.
                                                  • ktotocoto Była w parku ( chyba ). A teraz? 25.03.06, 22:05
                                                    Gdzie się podziała kabe?
                                                    Przecież jest ciemno!
                                                    Chyba nie chodzi ( dalej ) po parku?!
                                                  • a_ska1 Re: Mężczyzna dla mnie = wiersz napisał. 25.03.06, 22:13
                                                    Wierzba..
                                                    KTCT...
                                                    piekne i wzruszajace (dla mnie tez)
                                                  • a_ska1 Re: Mężczyzna dla mnie = wiersz napisał. 25.03.06, 22:16
                                                    wierzba..
                                                    KTCT..
                                                    piekne i wzruszajace.
                                                  • a_ska1 mysle o Wielkanocy 25.03.06, 22:25
                                                    na poczcie kartek wielkanocnych nie ma
                                                    ani w sklepach.
                                                    koszyczka na swieconke nie posiadam
                                                    koscioly przerobione na dyskoteki (!!)
                                                    co to za swieta beda??
                                                    cale szczescie, ze przynajmniej rodzinka do mnie przyjezdza :))))
                                                  • a_ska1 ojej! 25.03.06, 22:32
                                                    ptrzeczytalam te swoje posty
                                                    i pomyslalam sobie,
                                                    ze okropna maruda ze mnie
                                                    a to przeciez forum dla optymistow :)))
                                                    natychmiast sie poprawiam:
                                                    to nic, ze jutro ma padac -
                                                    pojde sobie "po sklepach" i cos fajnego sobie kupie
                                                    na poprawe nastroju :
                                                    a na Wielkanoc podzielimy sie jajeczkiem
                                                    poswieconym przeze mnie
                                                    i tez bedzie dobrze!
                                                    wesole papatki
                                                    :)))))))
                                                  • kabe.wawa Re: Przyjście wiosny. 25.03.06, 22:08
                                                    Ktotocoto, kalendarzy u mnie dostatek. Też mogę komuś coś ofiarować.
                                                    I żeby było śmieszniej, kupłam sobie wczoraj kalendarz z akwarelami
                                                    Andrzeja Grabiowdy, bo mi się te akwarelki spodobały :))
                                                    Nie wiem gdzie go powieszę i czy w ogóle :)
                                                    Załuję, że to nie oryginały, bo bym sobie oprawiła i ... na ścianę.
                                                  • kabe.wawa Jestem wstrząśnieta 25.03.06, 22:15
                                                    Dziś też miałam dzień pod znakiem malarstwa.
                                                    Całe przedpołudnie spędziłam w Muzeum Narodowym
                                                    podziwiając bardzo piękne obrazy Józefa Pankiewicza, bo jutro kończy się
                                                    wystawa poświęcona jego twórczości o okazji 14o rocznicy urodzin.
                                                    Warto się wybrać !!! Jeśli ktoś może, to naprawdę, polecam.
                                                    A po obiedzie pojechaam do kina na film "Modigliani, pasja tworzenia".
                                                    Trochę się rozczarowałam, bo choć obrazy tego malarza uwielbiam, twórczość
                                                    trochę znam, ale sądziłam, że więcej będzie jednak o tej pasji tworzenia.
                                                  • kabe.wawa Re: Jestem 25.03.06, 22:16
                                                    Jestem :))
                                                  • a_ska1 Re: Przyjście wiosny. 25.03.06, 22:08
                                                    eeeh..
                                                    dzisiaj prawie caly dzien padalo,
                                                    chyba kable zamokly i przez to nie mialam internetu :(
                                                    nuuudyy..
                                                    po poludniu na krotki spacer do parku poszlam -
                                                    trawniki jak gabki - tak nasaczone,
                                                    a na jutro znowu deszcz zapowiadaja :(
                                                  • kabe.wawa Re: Przyjście wiosny. 25.03.06, 22:18
                                                    A na przyjście tej upragnionej wiosny wysłałam Wam po małym kwiatku :))
                                                  • kabe.wawa Mężczyzna dla Niej wiersz napisał... 25.03.06, 22:29
                                                    Ktotocoto, wzruszjące...
                                                    Wierzby Twojej na żywo nie widziałam, ale On pewnie wie jakie miejsce
                                                    ta wierzba ma w Twoim życiu. ( o matko, ile tych zaimków użyłam!)
                                                    Ja też mam wiersze o mężczyzn, muszę je odnależć, może zacytuję?
                                                  • emilka222 Re: Przyjście wiosny. 26.03.06, 18:18

                                                  • ktotocoto Re: Przyjście wiosny. 25.03.06, 22:28
                                                    Sprawdziłam:
                                                    znalazła się kabe i kwiaty.
                                                    Te kwiaty kabe znalazła ( i nam kwiatek posłała = dotarł w całości i w
                                                    piękności ).

                                                    A_ska ma nastrój Sławkowy ( albo Sławek A_skowy ).
                                                    Może jutro będzie lepiej.
                                                    A jak nie jutro = to w poniedziałek już na 100%.
                                                    Bo:
                                                    my smuteczkujemy w dni leniwcze.
                                                    Wir pracy, obowiązków tysiącstoczterdzieścidwa = myśli
                                                    ( smutnawe ) zabiera.

                                                    Ja miałam dzień połowiczny ( pół leniwego/pół wirowatego ).
                                                    Więc i nastrój mam połowiczny.
                                                    Jutro jadę na działkę ( nie na oglądanie a na zasuwanie ).
                                                    To:
                                                    dzień będę miała wesoły ( ale rączki zmęczone ).
                                                    Zmęczone będą obcinaniem drzew ( czas najwyższy na obcinanie a może już po
                                                    czasie ! ).
                                                    Ale:
                                                    w odpowiednim czasie ja czasu nie miałam.
                                                    Teraz obetnę = niech się dzieje co chce.
                                                  • ktotocoto Koszyk = ważna rzecz. Ale = facet ważniejszy. 25.03.06, 22:39
                                                    A_ska:
                                                    jak faceci dojadą = to nawet o koszyku zapomnisz.
                                                    Faceci będą, jajka będą = będzie Wielkanoc.
                                                    Jeszcze tylko kilka dni = i już będziesz w siódmym niebie.
                                                    A kartki?
                                                    Weźmiesz pustą, kurczaka nagryzdolisz ( albo gałązkę palmy = bo łatwiej )
                                                    i już masz kartkę ( oryginalną )świąteczną.
                                                    Idę o zakład, że:
                                                    Twoich znajomych bardziej ucieszy Twe rękodzieło niż gotowco-kioskowiec.
                                                  • ktotocoto Refleksyjność nie jest pesymizmem. 25.03.06, 22:44
                                                    A_ska:
                                                    przecież nie możesz być ( zawsze ) ćwierkająca!
                                                    Wieczne ćwierkanie = jest podejrzanie nienaturalne.
                                                    Dlatego:
                                                    zawsze niech będzie słońce
                                                    ale
                                                    my zawsze normalnie reagujące
                                                    czyli
                                                    adekwatnie do sytuacji.
                                                  • ktotocoto Wierzba: 25.03.06, 22:50
                                                    Kabe:
                                                    kiedyś będzie balkonowo.
                                                    Balkonowo będzie poświęcone:
                                                    - oglądaniu kubka ( od kabe ),
                                                    - siedzeniu przy lampionie ( od Mandy ),
                                                    - paleniu z lufką ( od Sławka ),
                                                    - słuchaniu Czerwonych Gitar ( od A_ski ).
                                                    Będzie też można obejrzeć Krupówki ( od AMO ).
                                                    Balkonowo bez wierzby = nie istnieje.
                                                    Kto przybędzie = i wierzbę zobaczy.
                                                    Zapraszam Cię.
                                                    Termin jest mi nieznany.
                                                    Więc:
                                                    zapraszam serdecznie acz bezterminowo.
                                                  • ktotocoto Re: Wierzba: 25.03.06, 22:55
                                                    Zapomniałam dodać, że:
                                                    w trakcie balkonowa będzie piwowanie.
                                                    Nieświęty też dojedzie = bym mu mogła podziękować za piwo, które mi przysłał.
                                                    Może i Flo dojedzie ( to Nieświęty będzie pogodniejszy ).
                                                  • ktotocoto Zacytuj ! 25.03.06, 22:58
                                                    Prosimy, zacytuj.
                                                    Wiersze - od mężczyzn - są najfajniejsze!.
                                                    O ich piękności nie muszę mówić = każdy wie, że są najpiękniejsze.
                                                  • ktotocoto 65 lat: 25.03.06, 23:12
                                                    Młynarski ( jutro ) kończy.
                                                    Ciekawe co by na to powiedziała " ...panna Krysia...".

                                                    Kabe:
                                                    Do muzeum nie pójdę, do kina nie pójdę ( choć chcę ).
                                                    Drzewa muszę obcinać.
                                                    W ubiegłym roku obcinałam winogrona około maja.
                                                    Nigdy więcej!
                                                    Sok z gałęzi leciał ciurkiem ( jak krew z tętnicy ).
                                                    Nie mogłam się nadziwić swej głupocie!
                                                    I nie wiedziałam co robić ( np. tamponadę ? ).
                                                    W tym roku zmądrzałam:
                                                    obetnę bezkrwawo.
                                                  • kabe.wawa Re: Zacytuj ! 25.03.06, 23:15
                                                    Nie wiem gdzie mam ten wiersz, ale był od -jak na razie- najmłodszego mężczyzny
                                                    mojego życia i było w nim mniej-więcej, że :
                                                    moja mama nie potrafi upiec mazurka na Wielkanoc
                                                    i dlatego kupuje go w sklepie,
                                                    moja mama nie jest taka ładna jak mama Jacka,
                                                    bo nie maluje ust różową szminką,
                                                    ale moja mama potrafi powiedzieć "kocham cię syneczku".

                                                    Mam gdzieś różne wiersze, nie tylko od tego najmłodszego...:)

                                                    Od tamtej pory trochę się zmieniło: umiem upiec mazurka na Wielkanoc,
                                                    ale ust nadal nie maluję różową szminką, tylko innym kolorem.
                                                  • kabe.wawa Re; 65 lat 25.03.06, 23:23
                                                    Dobrze, że będzie ten jubileusz, bo ostatnio coś mało pana Wojtak widać,
                                                    czyżby się wycofał już z życia artystycznego?
                                                    A "panna Krysia" co by powiedziała?
                                                    Może raczej chciałaby coś usłyszeć :)
                                                  • kabe.wawa D o b r a n o c 25.03.06, 23:29
                                                    D o b r a n o c
                                                  • ktotocoto Re: D o b r a n o c 25.03.06, 23:54
                                                    Moje mazurki nadal nie są popisowe.
                                                    Szminki różowej - też nigdy.
                                                    Płyty Młynarskiego nie mam.
                                                    Internet mi działa żółwiowato.
                                                    Idę do łóżka.
                                                    Posłucham muzyki ( radio ).
                                                    Pomyślę o Was i o dziecku ( bawiącym się w Warszawie ).

                                                    D o b r a n o c.
                                                  • a_ska1 Re: D o b r a n o c 26.03.06, 01:10
                                                    Bardzo mi sie spodobal wierszyk dla Kabe!
                                                    Slodki :))

                                                    ..a ja uzywalam kiedys rozowej szminki (!!!)
                                                    i wtedy corka mojej kolezanki (piecioletnia)
                                                    powiedziala ze jestem ladniejsza od owczesnej Miss Polonia (!!!)

                                                    Dziewczyny! moze zatem warto malowac usta rozowa szminka (???)
                                                    i co Panie na to?
                                                    a co Panowie?

                                                    Dobranoc :)))))
                                                  • hanula1950 Dobry, bo wiosenny! 26.03.06, 07:41
                                                    A_ska - Wisława Szymborska zawsze sama robi karki. Moich uczniów też tego
                                                    nauczyłam. Sama nadal to praktykuję. Takie kartki są najcenniejsze. Nie lubie
                                                    kartek, na których już nawet życzenia są napisane, wystarczy złożyć podpis =
                                                    straszne.
                                                    KTCO - wiersz o wierzbie przepiękny = pozdrów ode mnie autora, pogratuluj mu.
                                                    Szminki różowej używam. Jak byłyśmy na kabarecie Gaja i Dorota -zam widziały,
                                                    mogą potwierdzić. Przecież do różowego kapelusza inna nie pasuje.
                                                    Deszczyk sobie pada, a ja lecę na pocztę. Może i ja mam coś od KABE?
                                                    Miłego wiosennego czekania na przylot bocianów!
                                                  • hanula1950 Re: Dobry, bo wiosenny! 26.03.06, 09:10
                                                    Na poczcie byłam = mały kwiatek od KABE dostałam = wielkie dzięki. Saksofon
                                                    jest rzeczywiście fajny.
                                                    Przeczytałam dziś dwie fajne wiadomości;1) Praca doktorska Putina jest
                                                    plagiatem.2) Lech Kaczyński w swojej pracy doktorskiej powoływał się na Lenina.
                                                    W moim blogu
                                                    hanula1950.blox.pl
                                                    możecie o tym przeczytać. Zapewniam Was, że warto. Umieściłam też część zdjęć z
                                                    mojego wczorajszego spacerku.
                                                    A w blogu
                                                    haneczka.blox.pl
                                                    jest fajne zdjęcie Matejki.
                                                    Serdecznie wszystkich zapraszam!
                                                    A deszcz przestał padać i fajnie jest!
                                                  • slawek004 No to 26.03.06, 11:55
                                                    wiosennego dnia i nastroju także wiosennego życzę.
                                                  • hanula1950 Re: No to 26.03.06, 12:51
                                                    Nareszcie ktoś tu dotarł = witam Sławka. Reszta śpi z powodu zmiany czasu czy
                                                    deszczu?
                                                  • ktotocoto Skołowaciło się: 26.03.06, 13:33
                                                    Miałąm jechać na działkę ( koniecznie ! ).
                                                    Ale się skołowaciło = nie pojechałam.
                                                    Teraz:
                                                    robię ( co muszę )
                                                    i martwię się winogronami.
                                                    Chyba mam dar martwienia się.
                                                    Ale:
                                                    dobro też widzę.
                                                    Pod balkonem głośno = ptaki szaleją.
                                                    Robią zament budowniczych.
                                                    Rozpoczęły się roboty gniazdowe.
                                                    Zrobię sobie kawę i spojrzę na to z czułością.
                                                    Świat wariuje- ale ptaki są w stanie normalności.
                                                    Idę je podpatrywać ( by naśladować ).
                                                  • nieswietymikolaj Re: Skołowaciło się: 26.03.06, 14:32
                                                    Mój komputer mnie nie lubi I sobiecze mnie drwi Chyba nie wie że go mogę
                                                    zmienić na nowszy model Znalazłem wzgórze dla Aski i zaraz go na blogu zapodam
                                                  • a_ska1 wzgorze 26.03.06, 16:19
                                                    Nieswiety,
                                                    wzgorze - sliczne!
                                                    dziekuje za nie i za to, ze chcialo Ci sie goszukac :)
                                                    w zamian autentyczne szkockie wzgorze.
                                                    www.aberdeencity.gov.uk/acc/YourCity/PictureGallery/1024x768/accIWrb.jpg
                                                    To jest wzgorze z miejscowosci, w ktorej jestem.
                                                    Dzisiaj bylam na podobnym na spacerze :))
                                                    Spacer byl rowniez nad morzem...
                                                    Pogoda - cudna - w cienkim sweterku spacerowalam
                                                    Milusiego :*
                                                  • mandy4 Re: wzgorze 26.03.06, 17:16
                                                    Obejrzałam wzgórze A_ski i NSM. Oba piękne.
                                                    A byłyby jeszcze piękniejsze z A_ską w tle.
                                                    Tak bym chciała by Mikołaja wzgórze było już w wiosennej szacie.
                                                    U mnie dzisiaj wiosenny deszczyk plany mi pokrzyżował.
                                                    Poza tym zupełnie zapomniałam o zmianie czasu
                                                    i rytmu dnia do tej pory nie moge złapać.
                                                    W rezultacie zostałam w domu.
                                                    Snuję się teraz po mieszkaniu nostalgicznie za tym co minęło.
                                                    Wszystko za przyczyną Szansy na sukces
                                                    i pięknych tekstów piosenek Jacka Cygana.
                                                    Wzruszył mnie ten program, wzruszyły piosenki i jurrorzy.
                                                    Nie wspomnę juz o zwyciężczyni tej edycji programu.
                                                    12-letnia Ewa była rewelacyjna
                                                    a piosenka w jej wykonaniu miała zupełnie inny wymiar.
                                                    Żałuje tylko, że nie było piosenki "Czas nas uczy pogody".
                                                    Bardzo ją lubię:
                                                    Wiele dni, wiele lat
                                                    czas nas uczy pogody,
                                                    Zaplącze drogi, pomyli prawdy,
                                                    nim zboże oddzieli od trawy.
                                                    Bronisz się, siejesz wiatr, myślisz
                                                    - jestem tak młody
                                                    Czas nas uczy pogody,
                                                    tak od lat, tak od lat
                                                    Ilu ludzi czas wyleczył z ran,
                                                    Zamienił w spokój burzę krwi ?
                                                    Może kiedyś nam, pod jesień tak,
                                                    Też czoła wypogodzi i wygładzi brwi ?

                                                    Miłego popołudnia i wieczoru.
                                                    Ps. Dziękuję za wszystkie @ a szczególnie KTCT.
                                                  • szczesliwatrzynastka podróże 26.03.06, 18:07
                                                    Witam wszystkich w tą deszczową, ale juz wiosenną niedzielę. Nad ranem ptaszki
                                                    tak pięknie śpiewały, że aż sie obudziłam.
                                                    Dawno mnie tu nie było. Najpierw problemy z netem, potem nadrabiałam zaległości
                                                    forumowe.
                                                    Dzięki KTCT za pamięć i miłe papatki i wszystkim za małpki na poczcie.
                                                    Nie podróżuję po Nilu, choć chciałabym bardzo wybrać się na taka wielką
                                                    przygodę, ale podróżuję po życiu, samo się nic nie zrobi.
                                                    Gratuluję Mandy, że dostała sanatorium. Mi tez przyznali, ale nie wiem, czy się
                                                    kiedyś doczekam (choc powinnam dostac poszpitalne), bo każą czekać 12-13
                                                    miesięcy. A czekam dopiero 5, więc jeszcze nie tak szybko.
                                                    O, teraz to się nawet rozjaśniło, pewnie przestało padać.
                                                    Nie lubię zmiany czasu z zimowego na letni, bo wtedy śpi się krócej, ale za to
                                                    juz dni będą coraz dłuższe i cieplejsze. I słonka mam nadzieję więcej tez
                                                    będzie, bo trzeba baterie naładowac :)
                                                    Usmiecham się do wszystkich wiosennie i pozdrawiam bardzo serdecznie
                                                    miłego popoludnia i wieczoru
                                                  • szczesliwatrzynastka Re: wzgórze 26.03.06, 18:11
                                                    Humor jeszcze bardziej mi sie poprawił jak zobaczyłam wzgórze od A_ski.
                                                    Przepiękna tęcza. Uwielbiam takie widoczki.
                                                    Aberdeen jest śliczne.
                                                  • a_ska1 Re: wzgórze 26.03.06, 19:23
                                                    szczesliwatrzynastka napisała:

                                                    > Aberdeen jest śliczne.
                                                    >
                                                    Trzynastko,
                                                    obejrzalas reszte zdjec w galerii Aberdeen?
                                                    www.aberdeencity.gov.uk/acc/YourCity/PictureGallery/
                                                    morze tez jest piekne - dedykuje dla Mandy :)
                                                  • ktotocoto Doskakiwanie: 26.03.06, 21:13
                                                    Emilka, dzisiaj, doskoczyła = w ładnym stylu.
                                                    To:
                                                    może jeszcze kiedyś -szóstkowa Emilka- doskoczy ?.
                                                    Bo:
                                                    Emilka słońce w deszczu widzi = to z rodziny optymistów jest.
                                                    Pobratyńcy ( po mieczu, po kądzieli i po wzajemności ) = są tu mile widziani.
                                                  • ktotocoto Tam jest pięknie: 26.03.06, 21:41
                                                    Tam byłam ( przez chwil kilka ).
                                                    www.aberdeencity.gov.uk/acc/YourCity/PictureGallery/
                                                    Tam jest pięknie.
                                                    Wpisałam do ulubionych.
                                                    Będę sobie częściej ( na wycieczki ) wchodzić i mieszkańców ( głównie
                                                    tymczasowych ) serdecznie pozdrawiać.
                                                  • ktotocoto Szukanie: 26.03.06, 21:44
                                                    Znowu trzeba kogoś szukać:
                                                    kabe się zgubiła, Hanula śpi?
                                                    Kto wieczór zamknie, pożyczy, zgasi?
                                                    Może Sławek?
                                                  • ktotocoto Re: Szukanie: 26.03.06, 21:48
                                                    A może ja Sławkowi ( dzisiaj ) SMSa wyślę.
                                                    Jeśli, to = około godz. 1:30 lub 2:30.
                                                    Wcześniej nie mogę, bo:
                                                    to ma być SMS o treści: DOBRANOC.
                                                    Ciekawe czy się Sławek ucieszy z nocnego ( a może i budzącego ) SMSa?
                                                  • slawek004 Ucieszy, 26.03.06, 21:50
                                                    ucieszy:)
                                                    Wszystkich was kocham :):)


                                                  • parmesan Re: Szukanie: 26.03.06, 21:53
                                                    ..i grono nam sie powieksza i cieplej sie robi na dworze. Kto powiedzial ze nie
                                                    jest fajnie?
                                                  • nieswietymikolaj Re: Szukanie: 26.03.06, 22:05
                                                    Pożegnam sie bo spać mi pora wstaję o 4tej Ale światła nie gaszę bo sobie w
                                                    ciemności krzywdę zrobicie .....a może nie krzywdę?:]:]:]
                                                  • ktotocoto Cieplej: 26.03.06, 22:05
                                                    O, chyba faktycznie już cieplej:
                                                    - gniazdowce szaleją ( w pracowitości ),
                                                    - pada deszcz a nie śnieg,
                                                    - nawet Sławek ciepełko ( ukrywane ) ukazał.
                                                    Sławku:
                                                    nam się te słowa należały, bo:
                                                    my Ci często mówimy, że jesteś kochany.
                                                    I:
                                                    lepiej jest, jeśli kochanie jest dwustronne.
                                                    Więc:
                                                    zbiorowe dzięki i zbiorowe zapewnienia = my też.
                                                    Do Parmesana to samo = ale niech mu szczęśliwatrzynastka sprecyzuje i pokaże.
                                                  • ktotocoto Swiatło: 26.03.06, 22:08
                                                    Nieświęty = dobranoc.
                                                    I dobrze, że nie gasisz, bo:
                                                    np. i ja i Flo = preferujemy przy małej lampce ( a inni chyba też ).
                                                  • ktotocoto Czas nas uczy pogody, 26.03.06, 18:30
                                                    Nie ma tego złego....
                                                    Jak to dobrze, że na działkę nie pojechałam!
                                                    Pada, mocno pada ( ale już nie śnieg! ).
                                                    W takim padaniu to ja bym w domku siedziała - a nie na drzewie.
                                                    A w domku nie mam nic do obcinania ( bo obcinać miałam ).
                                                    I:
                                                    jak to dobrze, że pada.
                                                    Po takim padaniu, to:
                                                    wszystkie szarości i brązowatości szybciej się zazielenią.
                                                    Oraz:
                                                    Mandy, to prawda = czas nas uczy pogody.
                                                    I:
                                                    jak z nauką = nauczy się tylko ten, kto chce.
                                                    Ja uczę się i chcę.
                                                  • ktotocoto Emilka222, czyli = na szóstkę. 26.03.06, 18:39
                                                    Jeszcze szybko Emilkę ( szóstkową ) przywitam ( wesoło i serdecznie ) i pędzę
                                                    przed siebie.
                                                    Wieczorkiem wrócę i wieczorkiem zajrzę.
                                                  • emilka222 Re: Emilka222, czyli = na szóstkę. 26.03.06, 19:16
                                                    Szczęśliwi czasu nie liczą...poczekam do wieczora ( ja tu dziś z doskoku)
                                                    Dzięki za cieplutkie, wiosenne powitanie...I kto to powiedział, że słońca nie
                                                    ma, kiedy deszcz pada?:)
                                                  • nieswietymikolaj Re: Emilka222, czyli = na szóstkę. 26.03.06, 19:19
                                                    Emilko witam Cię i ja Ale jak złapałem trzy dwóje to nigdy mi nie uwierzono że
                                                    to szóstka herhe A ojciec to się tak cieszył że mi dupa taś taś wołała Ale Ty
                                                    bądź na szóstkę :]
                                                  • kabe.wawa Re: Światło 26.03.06, 22:31
                                                    Ktotocoto, powiadasz przy małej lampce :)
                                                    A jaką lampkę masz na myśli?
                                                    Ja dzisiejsze popołudnie spędziłam, owszem, przy małej lampce,
                                                    ale martini bianco.
                                                    Było baaardzo miło i przystojnie ;))
                                                    A teraz
                                                    d o b r a n o c
                                                  • ktotocoto Re: Światło 26.03.06, 22:50
                                                    Kabe:
                                                    rozumiem ( bo to oczywiste ) że było miło ( przy takiej lampce ).
                                                    Ale:
                                                    nie do końca rozumiem = kto tą przystojność robił.
                                                    Konkretnie to:
                                                    jak ten Pan wygląda?
                                                    O jego dane osobowe ( na forum ) nie pytam.
                                                    Na @ też nie zapytam - bo jakoś głupio zadawać takie pytania.
                                                    Dlatego:
                                                    pytam ogólnie ( choć szczegóły mile widziane ).
                                                    Dobranockowe papatki.
                                                    P.S.
                                                    Kabe - kiedy Twój luby wraca?
                                                  • ktotocoto Niby późno a tak wcześnie: 26.03.06, 23:12
                                                    W/g zegarka = powinnam iść pod prysznic.
                                                    W/g odczucia = jest wcześnie i mogę pójść na balkon.
                                                    To co jest prawdą?
                                                    Czy jedno i drugie?
                                                    Jeśli tak, to:
                                                    idę na balkon a z balkonu pod prysznic.
                                                    A potem do Sławka muszę pisać (SMS ).
                                                    Czy ktoś jeszcze chce otrzymać śródnocny, pobudkowy SMS? ( bo ja chętnie ).
                                                    Odpowiedzi twierdzące proszę SMSem = bo komputer wyłączam.
                                                    Dobranoc.
                                                  • szczesliwatrzynastka Re: wzgórze 26.03.06, 23:25
                                                    A_ska, bardzo dziekuje za tą galerię, obejrzałam sobie wszystkie fotki i dalej
                                                    twierdzę, że Aberdeen jest piękne. Moja siostrzenica tam studiuje i tez bardzo
                                                    sobie chwaliła to piekne miasto. Podeślę siostrze tą stronke.
                                                    Chyba dziś mi przypadnie dyżur gaszenia światełka :)
                                                  • ktotocoto Chyba tak: 26.03.06, 23:41
                                                    Tak Trzynastko - Ty dzisiaj gasisz.
                                                    Ja radyjko cichutko nastawię ( dla Flo ).
                                                    Jestem po balkonowie.
                                                    Zrobię prysznicowo.
                                                    I jeszcze jedno dobranoc i spać.
                                                  • a_ska1 swiatlo zgasze ja 26.03.06, 23:43
                                                    bo u mnie wczesniej niz u Was
                                                    i spac mi sie nie chce.
                                                    a jutro mam popoludniowa zmiane :)
                                                    La la la la!
                                                    To jeszcze troszke tu poszperam,
                                                    wakacyjne planowanie sobie zrobie.
                                                    Bardzo to lubie - nawet jak mi sie nie spelni,
                                                    to tak jakbym tam byla,
                                                    choc to troche takie "palcem po mapie" :)

                                                    Milych snow i dobranoc.
                                                    Obudzcie sie jutro w dobrych humorkach :)))

                                                    A ja tymczasem: nad Loch Ness i na Orkady!!
                                                  • slawek004 Dobrego dnia :))) 27.03.06, 09:00
                                                    :)
                                                  • ktotocoto Re: Dobrego dnia :))) 27.03.06, 11:24
                                                    Oby Sławek miał rację ( z dobrocią dnia ).

                                                    Bardzo mi się spodobało, że i Nieświęty Anię z Zielonego Wzgórza w A_sce
                                                    zobaczył ( z niego, faktycznie, dobry obserwator ).

                                                    Sławkowi SMSa wysłałam ( trzeba być słownym ).
                                                    Ale nie był to SMS nocno-budzący ( bo się ulitowałam ).
                                                    Z powodu braku zamówień = innych SMSów nie było.
                                                  • hanula1950 Re: Dobrego dnia :))) 27.03.06, 16:50
                                                    Wczoraj w gościach do późna byłam, ale dziś wszystkie posty już przeczytałam. W
                                                    galerii byłam, na wzgórze też sie wybrałam.
                                                    Ale przed chwilą dotarła do mnie zła wiadomość - umarł mój ulubiony pisarz -
                                                    LEM...Na jego książkach uczyłam się czytać fantastykę naukową...Zapalcie i WY
                                                    świeczkę....
                                                    forum.gazeta.pl/forum/73,46481,1540823.html?f=28&w=39279236&wv.x=2&a=39280272&rep=1
                                                  • szczesliwatrzynastka Re: Dobrego dnia :))) 27.03.06, 17:27
                                                    Witajcie
                                                    We Wrocławiu dziś odczulismy pierwsze pomruki wiosny. Popadało pogrzmiało, a to
                                                    znaczy, że zima juz odeszła na dobre. A teraz nawet mimo, że przed chwilą niebo
                                                    było granatowe, świeci słonko. To dobry znak :)
                                                    Miłego dnia
                                                  • nieswietymikolaj Re: Dobrego dnia :))) 27.03.06, 17:41
                                                    Popadło i u mnie ale już łońce zapodaje To dobrze bo jutro na okęcie jadę
                                                  • ktotocoto Mocno prawdziwy 27.03.06, 19:45
                                                    Od trzynastki dostałam wierszyk = mocno prawdziwy.
                                                    Dziękuję.

                                                    Nieświęty jutro na Okęciu.
                                                    Może leci do A_ski?
                                                    Jeśli tak, to:
                                                    niech zabierze z sobą koszyczek ( i bazie i materiały do robienia kartek ).

                                                    W ramach wiosny = byłam w piwnicy.
                                                    Oj, ile tam ( znowu ) graciarstwa przybyło !.
                                                    Zupełnie nie rozumiem dlaczego mam nawyk wynoszenia:
                                                    z domu - do piwnicy - z piwnicy - do garażu - z garażu - do śmietnika.
                                                    Przecież to głupawe i męczące.
                                                    Droga z domu do śmietnika jest jedyną właściwą !!!

                                                    Tak się wiosną przejęłam, że:
                                                    jutro idę w wiosennym kostiumiku.
                                                    Mogę się założyć, że:
                                                    wrócę sinawo-telepocząca.
                                                    Ale muszę spróbować, gdyż:
                                                    jeśli po zimie będzie lato ( bez wiosny ) - to nikt nie zobaczy mego cudnego
                                                    kostiumu.
                                                    A był kupiony nie w celach szafowych a w celach ulicznych.
                                                  • ktotocoto Lem: 27.03.06, 19:49
                                                    Nie wiem czy Lem już ma swoją gwiazdę ?
                                                    Czy dopiero odkryją i nazwą ją Lem ?
                                                    Pewnie ktoś z Was zna odpowiedź ( i mi podpowie ).
                                                    Bo:
                                                    lepiej mi będzie, gdy Lem na stałe - na niebie - zabłyśnie.
                                                  • hanula1950 Re: Lem: 27.03.06, 21:56
                                                    Na razie gwiazdy nie ma, ale myślę, że będzie miał...
                                                    Okęcie dziś nie działało z powodu mgły + wysiadło oświetlenie jednego pasa
                                                    startowego.
                                                    Deszczyk u mnie wiosenny pada, ale jest + 10 = ekstra!
                                                  • ktotocoto Mgła: 27.03.06, 22:03
                                                    Hanula:
                                                    rozgońcie tą mgłę!
                                                    Przecież Nieświęty jutro leci ( chyba ).
                                                    Chyba do A_ski!
                                                    To nie może być mgły!
                                                    I:
                                                    niech te światła naprawią!
                                                  • hanula1950 Re: Mgła: 27.03.06, 22:13
                                                    Mgły nie widzę, bo jest ciemno...Dokąd udaje się nasz NŚM nie wiem.
                                                    Wiem za to,że znów się pewna posłanka kompromituje
                                                    media.wp.pl/kat,9915,wid,8244417,wiadomosc.html?rfbawp=1143490109.941
                                                  • ktotocoto Czerwona sukienka: 27.03.06, 22:24
                                                    Seksowne pytanie ( Hanuli ) jest do panów - to ja pomilczę.
                                                    Ale:
                                                    na temat sukienki mogę mówić.
                                                    Czerwona sukienka Scarlett Johansson - jest seksowna i ( powyżej pasa )
                                                    pękająca w szwach.
                                                  • ktotocoto Mandy robi kartki? 27.03.06, 22:28
                                                    Taka cisza!
                                                    Może Mandy już w kartkach siedzi?
                                                    Jeśli tak, to:
                                                    muszę się zmobilizować.
                                                    Pomysły wyciągnąć ( z głowy ), nożyczki, klej, karteczki - z szuflady.
                                                    I przystąpić do myślenia o znajomych.
                                                  • ktotocoto Maj: 27.03.06, 22:38
                                                    Tak czekam na maj, tak lubię maj.
                                                    A tu mnie straszą majem, chcą zepsuć maj.
                                                    To:
                                                    ja się nie zgadzam, ja protestuję, ja chcę mieć piękny maj.
                                                    I:
                                                    niech sobie politycy psują, co chcą - ale nie maj!.
                                                    --
                                                    PApatki
                                                  • ktotocoto Wczesne dobranoc: 27.03.06, 22:42
                                                    Nigdzie nie lecę ( samolotem )
                                                    ale
                                                    wcześniej "polecę" do pracy.
                                                    To wcześniej do łóżka wejdę ( ze szlachtą ).
                                                    Dobranoc.
                                                  • parmesan KTTCT - pytanie 27.03.06, 23:11
                                                    KTTCT sluchaj jak zrobilas ze "ktotocoto" u ciebie jest zielone?
                                                  • szczesliwatrzynastka Re: Wczesne dobranoc: 27.03.06, 23:13
                                                    KTCT, to do Ciebie niepodobne tak wczesnie chodzić spać, ale jeśli idziesz do
                                                    łóżka razem ze szlachtą, to masz wybaczone :)
                                                    Dobrej nocki
                                                  • parmesan Re: Wczesne dobranoc: 27.03.06, 23:41
                                                    13 ty tez?
                                                  • szczesliwatrzynastka Re: Wczesne dobranoc: 28.03.06, 00:06
                                                    hihi ja też, ale już wiesz skad sie to bierze :)
                                                  • a_ska1 .. i pozne dzien dobry :) 28.03.06, 11:51
                                                    oj, dlugo mi sie dzis pospalo
                                                    i widze, ze nie jestem odosobniona :)
                                                    to ja teraz cichutko wode na herbatke/kawke nastawie
                                                    radio wlacze,
                                                    Milusiego dnia :))
                                                  • szczesliwatrzynastka Re: .. i pozne dzien dobry :) 28.03.06, 12:00
                                                    A ja przywitam was słowami piosenki .."od rana mam dobry humor.."
                                                    We wrocławiu piękna pogoda, słońce i 16 stopni.
                                                    Piję kawkę i słucham sobie Bocellego. Kto się przyłączy?
                                                    Miłego dnia :)
                                                  • a_ska1 Re: .. i pozne dzien dobry :) 28.03.06, 13:12
                                                    koniec laby!
                                                    praca czeka. Z domu musze wyjsc
                                                    a tam - mzawka, niestety..
                                                    wlosy swiezo ulozone mi zmokna!
                                                    ale tak jak 13tka mam dobry humor od rana,
                                                    wiec w pracy bede zmokla kura, ale usmiechnieta
                                                    :))))
                                                  • florentynka Re: Maj: 27.03.06, 23:12
                                                    Stworzymy silne lobby promajowe, za to stanowczo antypolitykierskie.

                                                    ktotocoto napisała:

                                                    > Tak czekam na maj, tak lubię maj.
                                                    > A tu mnie straszą majem, chcą zepsuć maj.
                                                    > To:
                                                    > ja się nie zgadzam, ja protestuję, ja chcę mieć piękny maj.
                                                    > I:
                                                    > niech sobie politycy psują, co chcą - ale nie maj!.
                                                    > --
                                                    > PApatki
                                                  • hanula1950 Re: Mgła: 27.03.06, 22:29

                                                  • ktotocoto Brudna jestem: 27.03.06, 22:10
                                                    Może nie cała = zęby mam brudne, bo:
                                                    z powodów porządkowych czasu nie było na kucharzenie.
                                                    To ryż ugotowałam.
                                                    Polałam go = śmietana z jagodami wymieszana.
                                                    I:
                                                    takie byle co ( czasowo i wysiłkowo ) = a ludzie chwalili.
                                                    To:
                                                    ja się wycwanię i częściej będę żywić ludzi bezwysiłkowo.
                                                    Tylko pasty zębowej więcej kupię.

                                                    A z rzeczy mądrzejszych to:
                                                    nic mądrego dzisiaj nie zrobiłam, nie widziałam i nie przeczytałam.
                                                    Ale:
                                                    zanim zasnę = nadrobię.
                                                    Poczytam "Spis szlachty".
                                                    Snobka jestem = to nie będę o plebsie czytać.
                                                  • hanula1950 Re: Lem: 27.03.06, 22:00
                                                    wiadomosci.wp.pl/kat,,wid,8244881,wiadomosc.html
                                                    Scarlett Johansson najseksowniejszą kobietą świata-panowie, co wy na to?
      • florentynka Słońce w kapeluszu 28.03.06, 15:45
        Bo jeśli słońce w kapeluszu, słońce w kapeluszu się ma, to ma się tyle
        animuszu, tyle animuszu co ja.
        Też dziś miałam przez chwilę słońce w kapeluszu, ale wróciło na południe. Jak
        przystało na słońce:)
        • kabe.wawa Re: Słońce w kapeluszu 28.03.06, 16:58
          Ja też miałam dziś słońce w kapeluszu, a właściwie w rozwianych włosach.
          I wcale nie przez chwilę...bo mam je nadal, mimo,że teraz skryło się
          za chmury.
          Cieszę się, że wróciliśmy do czasu letniego, bo nareszcie będzie normalnie.
          Zdyscyplinowałam się nieco, aby szybciej wdrożyć się do tego i już jest dobrze.
          Dziś, mimo wczesnej pory, wstałam bez budzika :)
          Wpadnę wieczorem, teraz lecę dalej.
          • hanula1950 Re: Słońce w kapeluszu 28.03.06, 17:52
            Słońce ja dziś miałam we włosach, bo kapelusza nie miałam, ponieważ było bardzo
            ciepło. Zaliczyłam dziś dwa seanse filmowe 1) ,,Prognoza na życie" z Cage'm,
            2) ,,Wyznania gejszy". Oba bardzo dobre = polecam.W młodości zdarzało mi się
            zaliczać 4 seanse dziennie, taką byłam kinomanką. Przypomniały mi się stare
            czasy...
            • hanula1950 Re: Słońce w kapeluszu 28.03.06, 19:38
              Filmy już opisałam na
              hanula1950.w.interia.plzapraszam!
              • a_ska1 problem mam: 28.03.06, 20:24
                Visual Studio C#

                Mowi Wam to cos?
                Slawkowi pewnie tak :)
                bo to cos dla informatykow jest.
                BARDZO PILNIE poszukuje kogos,
                kto moglby pomoc w tym zakresie.
                • nieswietymikolaj I już po 28.03.06, 21:01
                  Było tak pięknie A tak krótko
                • mandy4 Dół 28.03.06, 21:05
                  Wybaczcie, że się nie odzywam. Ale doła mam jak diabli a to wątek dla
                  optymistów. Zęba nie udało się uratować. Buuuuuuuuu
                  Zaraz sobie pozpaceruję brzegiem morza (od A_ski), kwiatka od Kabe powącham,
                  wierszyk od Szczęśliwej "!3" jeszcze raz przeczytam i nastrój mi się poprawi.
                  Tylko za kartki się dzisiaj nie zabiorę bo smutne będą.
                  Pozdrawiam serdecznie
                  • mandy4 Re: Dół 28.03.06, 21:07
                    Oczywiście pospaceruję a nie poz. To z to chyba od zęba.
                • mandy4 Re: problem mam: 28.03.06, 21:09
                  A_ska mimo szczerych chęci nie pomogę bo nawet nie wiem co to jest. Sadzę, że
                  tylko na Sławka możesz liczyć.
                  • hanula1950 Re: problem mam: 28.03.06, 21:30
                    Mandy- serdecznie Ci Współczuję tego zęba. Trzymaj się.Znam ten ból.
                    • nieswietymikolaj Re: problem mam: 28.03.06, 21:49
                      Jeden ząb nie problem masz ich przecierz więcej
                      • florentynka Sławeeek!!!! 28.03.06, 21:56
                        Aśka ma problem! Co udajesz, że nie widzisz?:)
                      • florentynka Mandy!!!! 28.03.06, 21:57
                        Mandy, trzymam cię za rękę, głaszczę po włosach i co tam chcesz jeszcze, żeby
                        tylko było ci lepiej.
                        • mandy4 Już lepiej 28.03.06, 22:13
                          Bardzo Wam dziękuję.
                          • ktotocoto Visual Studio C# 28.03.06, 22:34
                            W odpowiedzi na pytanie A_ski, informuję:
                            bardzo bym chciała się powymądrzać, ale
                            = nie wiem o co A_ska pyta i nie wiem gdzie o to pytać.
                            Z przeprosinami ( za bezużyteczność mej głowy ) i z pozdrowieniami
                            KTCT
                            • ktotocoto Zęby: 28.03.06, 22:41
                              Zawsze uważałam, że zębów na Mandy zbyt dużo i zbyt ładne.
                              Może dlatego ( by sprawiedliwiej było ) = jeden straciła.
                              Ale:
                              i tak Mandy góruje ( zębowo-liczbowo-wyglądowo )nad równolatkami
                              = więc nie ma tragedii ( tylko nieznacznie się zmniejszyła znaczna przewaga
                              Mandy ).
                              Manduś = byle tylko takie problemy mieć!
                              Nad tą górną, lewą ósemką wolno Ci płakać do jutra.
                              Później weź się w garść i siadaj do kartek.
                              Wyciągnij też letnie rzeczy z pawlacza = zrób selekcję przedsanatoryjną ( by
                              wiedzieć co dokupić ).
                              Pozdrawiam.
                              • ktotocoto Słońce w kapeluszu: 28.03.06, 22:48
                                Miałam tak, jak Flo zacytowała:
                                i słońce i kapelusz.
                                Miałam też parasol ( który noszę raz na pół roku ).
                                Umęczyłam się z tym parasolem = okropicznie, bo:
                                z powodu nienoszenia parasola - nie mam nawyku pilnowania ( a torebeczkę miałam
                                dokapeluszową ( czyli malutką ).
                                Nie padało ( choć bardzo miało ).
                                Stwierdziłam:
                                wolę moknąć niż nosić ( i pilnować ) parasol.
                                Dodatkowo:
                                autobusowe pilnowanie parasola spowodowało:
                                zapomniałam, że miałam ( w autobusie ) obserwację męskich nosów robić.
                                Ale to nic:
                                jutro też autobusem pojadę ( i będę bez parasola ).
                                • ktotocoto ósemka: 28.03.06, 22:53
                                  A_ska:
                                  Ja nie wiem który to ząb ( z tą ósemką tak sobie wyskoczyłam ).
                                  Ale zdania nie zmieniam:
                                  nawet jeśli to jest górna, lewa jedynka = to i tak Mandy jest śliczna.
                                • ktotocoto Re: Visual Studio C# 28.03.06, 22:59
                                  To ja uprzejmie informuję, że:
                                  cieszę się, że znamy Sławka i cieszę się, że on jest użyteczny i cieszę się, że
                                  on nas kocha ( co deklarował ).
                                  Ale:
                                  cieszę się też, że Flo porządku pilnuje i:
                                  gdyby ktoś nawalał ( w tym i ja ) = to go zdyscyplinuje.
                            • a_ska1 Re: Visual Studio C# 28.03.06, 22:43
                              uprzejmie donosze, ze
                              Slawek odpowiedzial natychmiast na moje zapytanie
                              - bezposrednio, na GG
                              za co niniejszym bardzo mu dziekuje :))))
                              • a_ska1 Mandy: 28.03.06, 22:47
                                Mandy kochana,
                                jesli to osemka, to nie martw sie,
                                niektorzy zdrowe usuwaja,
                                zeby z nimi wiekszych problemow nie miec!
                                ewolucja idzie w kierunku ich redukcji -
                                znaczy niepotrzebne nam sa :)
                                Buziaki i tulinki dla Ciebie!
                          • kabe.wawa Re: Już lepiej 28.03.06, 22:47
                            Mandy, myślami też jestem z Tobą (odbierz @).
                            Podobnie jak ktotocoto, nie mam bladego pojęcia o co pyta A_ska,
                            ponieważ programowanie jest mi obce.
                            D o b r a n o c wszystkim :)
                            • kabe.wawa Re: Już lepiej 28.03.06, 22:52
                              Wiecie, że jak pomyślę, że tyle nas siedzi jednocześnie przed komputerem,
                              to jet mi przyjemniej. Czemu ja nie mam gadu gadu? Powinnam jednak zainstalować,
                              ale mój nie bardzo chce się na to zgodzić, bo coś tam...
                              • florentynka Re: Już lepiej 28.03.06, 23:00
                                Mnie też, jak kabe, dobrze z wami.
                                A z tym słońcem w kapeluszu to było tak, że to wcale nie ja miałam na głowie
                                kapelusz:)
                                PS Kabe, nie przejmuj się. Ja mam gg, ale nie mam czasu rozmawiać i przyprawia
                                mnie to o frustrację tylko. Teraz na przykład widzę jedną naszą słowiankę
                                (sławiankę?) na gg i nie mam czasu z nią pogadać.
                                • a_ska1 Re: Już lepiej 28.03.06, 23:11
                                  oj FLO, ja wiem kogo Ty widzisz :)
                                  a ja widzialam Slawka, ale smutna mine mial i poszedl juz sobie
                                  zanim zdazylam wyslac mu cos na poprawe humoru,
                                  bo dlugo kolacje jadlam..
                                  juz wyslalam, wszystkim :))
                                  sprawdzcie, czy malpki do Was`przyszly.
                                  • florentynka Re: Już lepiej 28.03.06, 23:39
                                    Aska, ja też sławka smutnego widziałam i też mi uciekł, zanim zdążyłam go
                                    rozweselić. I fajnie mi bardzo, jak widzę twoje słoneczko:)
                                • ktotocoto Re: Już lepiej 28.03.06, 23:15
                                  Flo.
                                  Ludzie miewają jeszcze gorzej ( np. ja ).
                                  Z powodu braku czasu nie mam gg.
                                  No, mogę mieć, ale = to bym wsiąkła ( dokumentnie ), więc:
                                  mury, zapory, zasieki itp. sama sobie postawiłam = gg nie zainstalowałam.
                                  Zrobiłam tak po doświadczeniu z tel.kom.
                                  On miał mi życie ułatwiać = a utrudnia.
                                  Pewnie tak i z gg by było.
                                  Więc:
                                  nie mam gg, nie oglądam telewizji ( a i tak na sen zbyt mało czasu mam ).
                                  • wesola_kicia dołek :( 28.03.06, 23:21
                                    za oknem jest wiosna
                                    kwiatki kwitną
                                    a ja mam dołka psychicznego:(
                                  • ktotocoto Ciekawe czy: 28.03.06, 23:23
                                    @ wesołość A_ska posłała też i do: Parmesana, Nieświętego i Sławka?
                                    Bo jeśli nie, to:
                                    swe sądy o w/w muszę zrewidować.
                                    • ktotocoto Ratunek dołkowy: 28.03.06, 23:29
                                      Na każdą z dolegliwości są jakieś lekarstwa, jakieś sposoby.
                                      Np. na dołki to:
                                      Nieświęty jest doskonały.
                                      Wybierz się do Częstochowy.
                                      W trakcie spaceru ( z Nieświętym )dół Ci minie i świat wypięknieje.
                                      A jeśli nie cały świat = to choć jego skrawek.
                                      P.S.
                                      Nie jest z Tobą źle ( bo masz świadomość doła ).
                                      Ci, z którymi jest bardzo źle = tej świadomości nie mają.
                                      • ktotocoto Re: Ratunek dołkowy: 28.03.06, 23:32
                                        I:
                                        w trakcie spaceru = niech Ci Nieświęty zdjęcia zrobi.
                                        To my je sobie na blogu ( Nieświętego ) pooglądamy.
                                        Obiecujemy pozytywne komentarze.
                                        A:
                                        pozytywy doła leczą.
                                      • ktotocoto Re: Ratunek dołkowy: 28.03.06, 23:34
                                        Oraz:
                                        jak sądzisz, że można Ci w czymś pomóc ( i chcesz tego ), to:
                                        @ przyślij = odpowiemy.
                                        • wesola_kicia Re: Ratunek dołkowy: 28.03.06, 23:37
                                          dzieki za podpowiedzi
                                          do Częstochowy ,mam troszke daleko
                                          Mikus,może i by pomógł,
                                          ale dam mu pospać
                                          co do zdjęć to (chwilowo nie mam)
                                        • florentynka Re: Ratunek dołkowy dla kici 28.03.06, 23:45
                                          Kicia!!!!!!!!! Przecież ty wesoła jesteś, to o jakich dołkach opowiadasz? A
                                          poza tym to ja właśnie górkę z piasku dla kici usypuję:)
                                          • wesola_kicia Re: Ratunek dołkowy dla kici 28.03.06, 23:49
                                            nie chce zmieniac nicka na smutna kicie
                                            dołki psychiczne
                                            :)
                                          • ktotocoto Słońce w kapeluszu: 28.03.06, 23:50
                                            Skoro kapelusz był na głowie ( ale nie głowie Flo ), to:
                                            kto jeszcze chodzi w kapeluszu ( i bosko w nim wygląda )?

                                            A to Ci się Flo udało!
                                            Jeszcze doła nie miałaś a już leczenie otrzymałaś.
                                            Czyli:
                                            profilaktyka najważniejsza!!!
                                            • mauretta Re: Słońce w kapeluszu: 28.03.06, 23:56
                                              Witam mam taką małą sugestie:) Może by założyć wątek part to bo ten jest już
                                              długaśny i....
                                            • florentynka Re: Słońce w kapeluszu: 28.03.06, 23:58
                                              Ktotocoto: wszystko prawda, co piszesz.
                                              Wiedziałam, że się domyślisz:)
                                            • ktotocoto Przy szlachcie zasypiam: 29.03.06, 00:01
                                              Wczoraj miałam się ukulturalniać ( ze szlachtą ).
                                              Nic z tego nie wyszło = zasnęłam.
                                              Pewnie dlatego, że wolę arystokrację.
                                              Więc:
                                              dzisiaj z arystokracją spróbuję.
                                              Jak też nie wyjdzie, to:
                                              jeszcze rody królewskie ( może ) mnie zainteresują ( w stopniu utrudniającym
                                              zasypianie ).
                                              Dobranoc.
                                              • ktotocoto Domyślanie się: 29.03.06, 00:04

                                              • ktotocoto Domyślanie się: 29.03.06, 00:07
                                                Domyślanie się = samo poleciało.
                                                I nie zaczekało na dopisek, że:
                                                jak zazdrostkowatość poczułam ( nie mylić z zazdrością! ) = to i domyśleć się
                                                było łatwo.
                                                • ktotocoto I już po: 29.03.06, 00:12
                                                  Nieświęty:
                                                  opowiedz wszystko ( szeroko, dokładnie i ze szczegółami ) = bo my nic a nic
                                                  nie rozumiemy.
                                                  • florentynka Re: I już po: 29.03.06, 00:17
                                                    No właśnie, też chętnie poczytam.
                                                  • ktotocoto Mauretta: 29.03.06, 02:26
                                                    Witaj:
                                                    takie prawo się przyjęło, że wątek leci ( jeśli są chętni i chcą się wpisywać )
                                                    do 2.500 postów ( i na tym się sam, automatycznie, zamyka ).
                                                    I wtedy:
                                                    - albo jest kontynuacja ( część II, III,....),
                                                    - albo powstaje inny wątek ( w drodze ewolucji ),
                                                    - równolegle następuje przetasowanie osób ( ich napływ czy odejście ),
                                                    - albo....

                                                    Ponieważ mamy ustawione "od najnowszego" to czytamy zawsze najnowsze wpisy ( i
                                                    się w tym połapujemy ).

                                                    Dodatkowo:
                                                    wątek nie jest naukowy, nie jest hobbystyczny, nie jest polityczny, nie jest ...

                                                    Za to jest dla optymistów.
                                                    I o tym piszemy.
                                                    A optymistyczne jest to, że:
                                                    - się lubimy, wspieramy, rozśmieszamy i pocieszamy,
                                                    - jesteśmy różni ( a umiemy się dogadać ),
                                                    - widzimy swoje zalety i akceptujemy swoje wady,
                                                    - nie akceptujemy złośliwości, dwulicowości,
                                                    - preferujemy współpracę a nie rywalizację,
                                                    - zaspakajamy swoje potrzeby ( zgodnie z piramidą potrzeb Masłowa ).
                                                    pl.wikipedia.org/wiki/Hierarchia_potrzeb

                                                    Zauważ, że u podstawy piramidy są potrzeby najważniejsze.
                                                    Dlatego ( w ramach zaspakajania potrzeb ) mówimy:
                                                    - o rzeczach zwykłych ( sen, jedzenie, zimno, ciepło, boli lub nie, ...),
                                                    - mówimy o bezpieczeństwie ( opieka, wsparcie, ...),
                                                    - przynależności ( więzi, ....),
                                                    - poznawaniu ( A_ska miała potrzebę wiedzy = Sławek pospieszył na ratunek ),
                                                    - potrzeby estetyczne ( malarstwo, muzyka, itp.-ale i kwiaty a nawet pomadka ),
                                                    - potrzeby samorealizacji ( posiadanie celów,spełnienie dobrego potencjału,...)

                                                    Równocześnie:
                                                    te potrzeby się zmieniają, zachodzą na siebie, przeplatają.
                                                    Ponieważ:
                                                    potrzeb mamy wiele ( zgodnie z piramidą ) i każdy z nas może mieć potrzeby inne
                                                    ( a nawet jeśli takie same - to o innej porze ), więc:
                                                    nie da się ( i nie można ) określić ( usystematyzować ) wszystko tak, by
                                                    wszystko było czytelne, przewidywalne i zrozumiałe.

                                                    Choćby dlatego, że, np.ja:
                                                    - sama siebie ( czasami ) nie rozumiem ( np. dlaczego teraz nie śpię? ),
                                                    - nie mogę się połapać jaką datę ( kalendarzową ) miała ubiegła środa,
                                                    - i nie wiem dlaczego Nieświęty nie opisał wrażeń ze spotkania z Flo?
                                                    - itp., ....

                                                    Więc:
                                                    wątek jest o naszych potrzebach ( zaspokojonych lub nie ).
                                                    Oraz w konwencji jednej z naszych ( istotnych ) potrzeb ( potrzeba optymizmu ).

                                                    Serdecznie Cię pozdrawiam.
                                                    I mam nadzieję, że będziesz u nas bywać ( a miło będzie jeśli nawet zostaniesz).
                                                  • kabe.wawa Re: Mauretta: 29.03.06, 07:26
                                                    Ktototoco, zawsze wiedziałam, że Ty wszystko potrafisz najlepiej...
                                                    Tylko dlaczego robisz to kosztem swojego snu? Martwi mnie to !
                                                    Jeśli chodzi o kapelusz, to się domyśliłam od razu, ale zastanawiałam się,
                                                    który kapelusz NSW włożył : czarny czy brązowy ?
                                                  • kabe.wawa D z i e ń D o b r y ! ! 29.03.06, 07:28
                                                    Dobrego dnia wszystkim życzę:))
                                                  • mandy4 Re: D z i e ń D o b r y ! ! 29.03.06, 09:37
                                                    KTCT bardzo dziękuję za poranny spacer po Bydgoszczy. Z rozrzewnieniem po niej
                                                    spacerowałam. I marzy mi się by ją w letniej szacie zobaczyć.
                                                    Flo - też się domyśliłam i zazdrostkowałam, bo mi nie dane jeszcze było poznać
                                                    tego Pana w kapeluszu.
                                                    Kabe dziękuję - dzisiaj po południu napiszę.
                                                    Wszystkim życzę miłego dnia.
                                                  • ktotocoto Re: D z i e ń D o b r y ! ! 29.03.06, 09:56
                                                    Nie mogę zaspakajać potrzeb wyższego rzędu, bo:
                                                    mam niezaspokojoną potrzebę snu.
                                                    I:
                                                    nie mam szans na jej zaspokojenie ( teraz ).
                                                    Więc:
                                                    kawę piję i się łudzę, że pomoże.
                                                    Cierpliwym wysyłam (na @ )kolejny, zdjęciowy spacer.
                                                    Nie jest źle:
                                                    - słońce świeci,
                                                    - dostałam zaproszenie na sobotnie imprezowanie,
                                                    - jutro idę na szkolenie ( może ciut zmądrzeję ),
                                                    - głowa mnie boli tylko troszeczkę.
                                                  • a_ska1 Re: D z i e ń D o b r y ! ! 29.03.06, 10:37
                                                    u mnie tez swieci!
                                                    od razu weselej - inne zycie :)
                                                    bardzo mi sie spodobalo to porownanie Flo:
                                                    Slonce w kapeluszu..
                                                    bardzo pasujace jest do osoby.
                                                    A KtCt - jak zwykle - zwerbalizowala moje mysli
                                                    te o naszym forum np.
                                                    Jejku, jak ja Was wszystkich lubie !!!
                                                    (a teraz tanecznym krokiem ide zrobic sobie sniadanie)
                                                    Milusiego dnia :))))
                                                  • a_ska1 Re: D z i e ń D o b r y ! ! 29.03.06, 10:55
                                                    no to sobie dzisiaj z Mandy i KtCt pospacerowalam..
                                                    na barke z rozrzewnieniem popatrzylam :)
                                                    (tylko wierzby nie bylo..)
                                                    papatki :))

                                                    A Kicia? - dzisiaj juz wesola?
                                                  • a_ska1 Re: D z i e ń D o b r y ! ! :) 29.03.06, 11:05
                                                    i jeszcze chcialabym wiedziec:
                                                    czy u Slawka tez swieci?
                                                    i czy buzia Slawka dzis jest usmiechnieta.
                                                    Slawek, powiedz nam dzien dobry!
                                                    :))))
                                                  • anusia100 Re: D z i e ń D o b r y ! ! :) 29.03.06, 11:44
                                                    jak slicznie za oknem. jeszcze wczoraj ponura natura byla. dzisiaj jest slonecznie i wiosennie.
                                                    czas zaczac powaznie myslec o swietach. roboty huk, ale przy takiej pogoddzie nic nie starszne.
                                                    ktct, dzieki za @, ale bez zalacznika doszla ?
                                                    poczytalam tylko i tyle.
                                                    pozdrawiam
                                                  • smutna_kicia Re: D z i e ń D o b r y ! ! :) 29.03.06, 11:54
                                                    witam wszystkich
                                                    życze Wam udanego dnia
                                                    i posyłam buziaczki
                                                  • a_ska1 Re: D z i e ń D o b r y ! ! :) 29.03.06, 13:14
                                                    dziwna rzecz:
                                                    wlasnie mi sie przypomnialo,
                                                    ze dokladnie dzis przypada
                                                    ..rocznica mojego chrztu..
                                                    nigdy o tym nie myslalam, a tu nagle..
                                                    taka ciekawostka :))
                                                    hmm..

                                                    a teraz zmykam do pracy.
                                                    baaaj :))
                                                  • elissa2 Re: D z i e ń D o b r y ! ! :) 29.03.06, 17:04
                                                    Miłego popołudnia!
                                                    :)
                                                  • florentynka do kici 29.03.06, 18:45
                                                    Kiciu, ty nie bądź smutna!
                                                    Kiciu, my cię kochamy
                                                    Kiciu, czy można ci jakoś pomóc, żebyś znów była wesoła_kicia?
                                                  • wesola_kicia Re: do kici 30.03.06, 20:09
                                                    flo:)
                                                    już się uśmiecham ,
                                                    jest coraz lepiej
                                                    dziekuje :)
                                                  • hanula1950 Re: do kici 30.03.06, 20:31
                                                    Kicia-cieszę się, że juz jest lepiej!NSM- dobrze, że jej pomogłeś!
                                                    Ja w dalszym ciągu poddaję się wiośnie!Przed chwilą ufarbowałam sobie sama
                                                    włosy i natarłam się balsamem z drobinkami złota = jutro będę promnienna!
                                                  • elissa2 Re: D z i e ń D o b r y ! ! :) 29.03.06, 17:07
                                                    anusia100 napisała:
                                                    >
                                                    > ktct, dzieki za @, ale bez zalacznika doszla ?
                                                    > poczytalam tylko i tyle.
                                                    >
                                                    KTCT, Ja też dziękuję i też zgłaszam, że dostałam bez załącznika.
                                                    :)
                                                  • florentynka mandy!!!!! 29.03.06, 18:46
                                                  • florentynka Re: mandy!!!!! 29.03.06, 18:50
                                                    Jestem szybsza od komputera:) A chciałam tylko napisać, że koniecznie musimy
                                                    zorganizować jakiś wieczorek zapoznawczy, bo wiele tracisz, nie znając
                                                    Nieświętego. A Nieświęty jeszcze więcej!!!!
                                                  • nieswietymikolaj Byłem w Wawce 29.03.06, 19:43
                                                    Spotkałem się z Flo krótko:[ niestety Ale jadąc z powrotem Byłem świdkiem
                                                    aresztowania kogoś przez policję z użyciem broni maszynowej Potem spotkałem
                                                    ciekawego człowieka i pozwolił się sfotografować A potem padało lało i mgliło
                                                    Dostałem w prezencie Whiski irlandzką i bursztynka znalezionego
                                                  • hanula1950 Re: Byłem w Wawce 29.03.06, 20:40
                                                    Nic nie kumam ! NSMn=gdzie spotkałeś FLO? Skąd łyskacz?Co się dzieje? Pogubiłam
                                                    się czy co?Posty czytałam, ale wszystko możliwe.
                                                    KTCT - czy dziś znalazłaś jakis długi nos? ( ci , co nie weszli na mój blog
                                                    chyba nie wiedzą, o co chodzi)
                                                    haneczka1950.blox.pl
                                                    Sprzątanko zaliczyłam w 97%, czyli jutro cd. Myślałqam, że dzis wszystko
                                                    zrobię,niestety,chyba latka kalendarzowe już nie te, choć duchowe 30 lat
                                                    młodsze!
                                                  • ktotocoto Może później a może jutro: 29.03.06, 20:54
                                                    Anusia, elissa:
                                                    tak myślałam = że coś pokręcę , że wyślę za dużo lub za mało.
                                                    Ale:
                                                    najważniejsze, że znak dałam ( znak myślenia o Was ).
                                                    Zdjęcia doślę później - a może jutro.
                                                    Teraz muszę ( szybko i koniecznie ) z pracy wyjść.
                                                    Bo:
                                                    z powodu pokićkania = jestem w pracy dłużej ( a planowałam krócej ).
                                                    Jeść mi się chce, spać mi się chce, oczy mam czerwonawe = muszę się odłączyć,
                                                    na spacer pójść ( w kierunku autobusu ), o prysznicu pomyśleć,jedzonko obmyśleć.
                                                    Piwa mi się chce - a nie mogę.
                                                    Bardzo nie mogę ( kiedyś napiszę dlaczego ).
                                                    Rozumiem dlaczego nie mogę.
                                                    Ale nie rozumiem dlaczego jest tak:
                                                    - jak mogę = to mi się piwa nie chce, lub chce minimalnie,
                                                    - jak nie mogę = to chce się mocno,
                                                    - jak zakaz jest całkowity i stanowczy = to się zwijam z tęsknoty za piwem.
                                                    Zakazu mogę się pozbyć ( do wyboru ) w najbliższy piątek lub najbliższy wtorek.
                                                    Jak myślicie - który dzień wybiorę?
                                                  • ktotocoto Długi nos: 29.03.06, 20:59
                                                    Hanula:
                                                    1. Rano byłam tak zaspana, że nic nie widziałam = nawet gdyby słoń stał - też
                                                    bym go przeoczyła.
                                                    2. A teraz ( zaraz będzie autobus ) = mam w nosie nosy. Papierosa chcę, piwo
                                                    chcę, coś ciepłego i dobrego chcę ( np. prysznic i zupa pieczarkowa ).

                                                    Ale:
                                                    nosy trzeba oglądać, więc = jutro to zrobię.
                                                    Na szkoleniu będzie dużo nosów = to się douczę.
                                                  • hanula1950 Re: Długi nos: 29.03.06, 21:13
                                                    NSM- Ty to mas zszczęście, brać udział czy też widzieć taką akcję policji!
                                                    Dlaczego mi się nic takiego nie może przydarzyć?Coś by się w końcu działo...
                                                  • hanula1950 Re: Długi nos: 29.03.06, 21:36

                                                  • nieswietymikolaj Hanula 29.03.06, 21:52
                                                    Rzuć cegłą w okna parlamentu To może będzie akcja Z flo spotkałem się w parku
                                                    Szczęśliwickim Byłem na okęciu odebrać znajomą przyleciała z Irlandii
                                                  • florentynka Kapelusz 29.03.06, 18:43
                                                    Kapelusz był brązowy. A w promieniach słońca skrzył sie jak złoto. A właściciel
                                                    kapelusza rzeczywiscie wyglądał bosko.
                                                  • parmesan Re: Mauretta: 29.03.06, 14:36
                                                    WOW. KTTCT! Trojkat Maslowa. Alle Achtung!
                                                  • hanula1950 Re: Mauretta: 29.03.06, 16:12
                                                    Po Bydgoszczy dzięki KTCO pospacerowałam, akumulatory dzięki opowieściom A_ski
                                                    naładowałam, więc dzięki nim, napełniona energią, wzięłam się za wiosenne
                                                    porządki w mieszkaniu. Jeszcze trochę mi zostało, ale tyram od 9 i musiałam
                                                    sobie zrobić przerwę. Trzeba coś zjeść, herbatkę kakąś wypić...
                                                    Myślałam o hierarchii potrzeb. Piramida jest fajna, ale coś mi się zdaje, że
                                                    czasami z biegiem lat ta hierarchia się zmienia - przymajmniej u mnie...A u
                                                    reszty?Co sądzicie?
                                                  • kabe.wawa D o b r a n o c 29.03.06, 22:37
                                                    Hanula, pytasz o zmianę hierarchii potrzeb. W moim przypadku wraz z upływającym
                                                    czasem, coraz częściej łapię się na tym, że permanentny brak czegoś nie wpływa
                                                    u mnie na dążenie do zaspokojenia tego braku - mam na myśli potrzeby
                                                    z najwyższych półek. Wiem, wiem, powinnam posiadać jakieś nowe cele, ale czy
                                                    warto? A mój potencjał...? No cóż, na pewno nie będzie już tak wykorzystany
                                                    jakby mógł być, bo nie wiem czy ja tego chcę. Poprostu coraz częściej sobie
                                                    "odpuszczam".
                                                    Dziś byłam na szkoleniu z komunikacji interpersonalnej i wysyłam Wam fragment
                                                    pewngo wykładu, który był przyczynkiem do dyskusji :)))
                                                    Pospacerowałam po Bydgoszczy...
                                                    Martwi mnie, że nie będę miała ani siły, ani czasu na przygotowanie świąt.
                                                    Może jakaś Katia mi pomoże?
                                                  • kabe.wawa Re: D o b r a n o c 29.03.06, 22:39
                                                    Wszystkim dobrej nocy życzę i kolorowych snów :)
                                                  • slawek004 Śpijcie 29.03.06, 23:06
                                                    wiosennie:)
                                                  • ktotocoto Potrzeby: 29.03.06, 23:26
                                                    kabe:
                                                    widać potrzeby niższego rzędu nie są zaspokojone ( lub nie do końca ) - i
                                                    dlatego odpuszczasz te wyższego rzędu.
                                                    Choć:
                                                    czy odpuszczasz?
                                                    Jak Twoją średnią kinową, zawodową, muzyczną, towarzyską, itp. podliczę = to
                                                    nie widzę stagnacji ( a odwrotu to już całkiem ).
                                                    Zmiana czy racjonalizacja celów nie jest rzeczą złą.
                                                    Może o mądrości świadczyć.
                                                    I tak Cię odbieram.
                                                  • smutna_kicia szczere złotka 29.03.06, 23:34
                                                    życze Wam :
                                                    miłych spokojnych
                                                    kolorowych snów
                                                    dobranoc
                                                    :-)(-:
                                                  • ktotocoto Kicia: 29.03.06, 23:38
                                                    I jak?
                                                    Daj kiwnięcie ( łapką lub ogonkiem ).
                                                    Oraz:
                                                    naucz się i deklamuj ( głośno ) = " Modlitwa " Juliana Tuwima

                                                    Modlę się Panie, ale się nie korzę:
                                                    Twarde są słowa modlitwą zrodzone.
                                                    Daj mi wytrwanie i sił wiele, Boże.
                                                    W życiu, co będzie twórcze i szalone.

                                                    Słówko "będzie" zapowiada, że:
                                                    życie twórcze i szalone przed Tobą.

                                                    Więc:
                                                    popłacz jeszcze jeden dzień.
                                                    A potem myśl sama ( lub przy pomocy innych, życzliwych ) = co robić.
                                                    Jak już pomysł będzie = to realizować.

                                                    Życzymy Ci:
                                                    byś miała pomysł dobry i siły na jego realizację.
                                                    Propozycja @ ( i nasza odpowiedź na @ = jest aktualna ).
                                                  • ktotocoto Re: Kicia: 29.03.06, 23:44
                                                    Kiciu:
                                                    nie znając przyczyny Twego dołka = wszystkie przyczyny biorę pod uwagę ( czyli
                                                    te, które mi do głowy przychodzą ).
                                                    Jedną z przyczyn = wróg ( bo o wrogu coś wspominasz ).
                                                    Uważam, że:
                                                    posiadanie wroga nie jest rzeczą złą.
                                                    Przynajmniej wiadomo, kogo unikać, z kim się nie bratać, na kim nie można
                                                    polegać.
                                                    A:
                                                    wróg nie jest wszechmocny = też ma wrogów ( lub ich sobie wychoduje ).
                                                  • ktotocoto Reklamacje: 29.03.06, 23:47
                                                    Na złożone reklamacje (Anusia i Elissa ) prawidłowo zareagowałam:
                                                    zdjęcia posłałam.
                                                    Wiem, że i mój komputer zareagował.
                                                    Ale:
                                                    nie daję głowy, że równie prawidłowo - jak ja.
                                                  • anusia100 Re: Reklamacje: 29.03.06, 23:55
                                                    zareagowal, ale bez zalacznika ponownie :)
                                                  • elissa2 Re: Reklamacje: 30.03.06, 00:10
                                                    anusia100 napisała:

                                                    > zareagowal, ale bez zalacznika ponownie :)
                                                    >
                                                    Przykro mi, KTCT, ale i ja dostałam bez załącznika.
                                                    Jednak dziękuję bardzo za dobre chęci.
                                                    Cierpliwie poczekam.
                                                    :)
                                                  • ktotocoto Wierzba: 29.03.06, 23:53
                                                    A_ska:
                                                    faktycznie = wierzby nie widzę.
                                                    Ale:
                                                    to może dobrze.
                                                    Dzięki temu = większa możliwość, że jej nie ukradną.
                                                    Bo ludzie bywają i dziwni.
                                                    W grupie dziwnych są i tacy:
                                                    jak coś ładnego zobaczą, to piękna nie ochraniają - a kradną.
                                                    Więc:
                                                    niech lepiej ( ci dziwni ) wierzby nie widzą = to jej nie wytną, nie połamią,
                                                    nie wymienią na drzewo modniejsze.
                                                    PApatki
                                                  • ktotocoto Tam ze Sławkiem się spotkałyśmy: 29.03.06, 23:59
                                                    A_ska:
                                                    w zdjęciach ( post z 11 stycznia ) jest zdjęcie Bazyliki.
                                                    To powinnaś pamiętać:
                                                    tam podjechałyśmy (taxi) = bo nam się do Sławka spieszyło.
                                                  • ktotocoto Nieświęty: 30.03.06, 00:04
                                                    Jak to dobrze, że istniejesz.
                                                    I jak nam się udało, że Cię znamy.
                                                    Oraz:
                                                    Flo ma rację = spotkanie by się przydało.
                                                    To nie jest poganianie = to jest zgłaszanie potrzeb.
                                                  • ktotocoto Ponowne reklamacje: 30.03.06, 00:11
                                                    W odpowiedzi na ponowne ( i słuszne ) reklamacje:
                                                    ponownie reklamacje przyjęto ( i uwzględniono ).
                                                    @ wysłano.
                                                    Nie oznacza to, jednak, że:
                                                    skutek będzie zamierzony i oczekiwany.
                                                    Ale:
                                                    nie wolno się załamywać.
                                                    Trzeba próbować aż do uzyskania skutku ( zamierzonego i oczekiwanego ).
                                                  • ktotocoto Rewelacja! 30.03.06, 00:14
                                                    Anusiu:
                                                    miałam rację = nie wolno się załamywać!
                                                    Sprawdziłam.
                                                    UDAŁO mi się!
                                                    A to cud i rewelacja!
                                                  • elissa2 Re: Rewelacja! 30.03.06, 00:23
                                                    KTCT, bardzo dziękuję!
                                                    Ale świetne miejsce! (To forum-galeria i miasto)
                                                    :)
                                                  • ktotocoto Ponowna Rewelacja: 30.03.06, 00:16
                                                    Elissa:
                                                    ta rewelacja nie jest pojedyńcza:
                                                    Jest podwójna = bo i do Ciebie i do Anusi dotrze.
                                                    Takie szczęście!
                                                    Szczęście dotyczy faktu, że:
                                                    nie umiejąc = posłałam.
                                                  • ktotocoto Wykład: 30.03.06, 00:23
                                                    Kabe:
                                                    dziękuję za wykład ( Miodek ).
                                                    Ten wykład wpadł mi jak w przysłowiu o ślepej kurze.
                                                    Bo:
                                                    jutro ( szkolenie ) też go wykorzystam ( powołując się na Miodka i powołując na
                                                    koleżankę, która mi material poszukała i przysłała ).
                                                  • elissa2 Re: Ponowna Rewelacja: 30.03.06, 00:24
                                                    ktotocoto napisała:

                                                    > Elissa:
                                                    > ta rewelacja nie jest pojedyńcza:
                                                    > Jest podwójna = bo i do Ciebie i do Anusi dotrze.
                                                    > Takie szczęście!
                                                    > Szczęście dotyczy faktu, że:
                                                    > nie umiejąc = posłałam.
                                                    >
                                                    Serdeczne dzięki!
                                                    Super!!!
                                                    :)
                                                  • ktotocoto Dobranoc: 30.03.06, 00:25
                                                    Chyba nic się nie stanie ( złego ) jeśli pójdę spać?
                                                    Dobranoc.
                                                  • anusia100 Re: Dobranoc: 30.03.06, 00:28
                                                    zalacznik juz jest, dzieki i spokojnej nocki
                                                  • mandy4 Re: Dobranoc: 30.03.06, 00:56
                                                    I ja Wam mówię dobranoc. Dzisiaj późno wróciłam i potwornie zmęczona. Po
                                                    powrocie położyłam się na moment no i oczywiście usnęłam. Obudziłam się pół
                                                    godziny temu wyspana i rześka a tu środek nocy. Ptaszek przyjaciela patrzy na
                                                    mnie i kwili zdziwiony. A ja się za kolacje biorę. I może jeszcze (tym razem
                                                    nocny) spacer po mieście KTCT odbędę? Szkoda, że przy drugim @ nie było
                                                    załącznika. Ale to nic straconego bo KTCT na pewno jutro mi go dośle i jutro
                                                    znowu sobie pospaceruję.
                                                    Flo - o spotkaniu myślę. A NSM chyba poznam jak dojdzie do skutku spotkanie w
                                                    jego mieście. Była kiedyś o tym mowa na forum.
                                                    NSM - Twoje zdjęcie nieznajomego jest super. Lubię takie zdjęcia z życia. Onego
                                                    czasu w Dużym Formacie był cykl portretów ludzi zrobionych w metrze i na
                                                    dworcu. Bardzo mi się podobały.
                                                    Śpijcie dobrze.
                                                  • elissa2 Re: Dobranoc: 30.03.06, 01:02
                                                    mandy4 napisała:
                                                    > I może jeszcze (tym razem nocny) spacer po mieście KTCT odbędę? Szkoda, że
                                                    > przy drugim @ nie było
                                                    > załącznika. Ale to nic straconego bo KTCT na pewno jutro mi go dośle i jutro
                                                    > znowu sobie pospaceruję.
                                                    >
                                                    Chcesz? Wyręczę KTCT.
                                                    Obejrzyj jak najprędzej bo to coś kapitalnego!
                                                    :)
                                                  • mandy4 Re: Dobranoc: 30.03.06, 01:07
                                                    Elisso jesteś kochana. Dziękuję
                                                  • mandy4 Re: Dobranoc: 30.03.06, 01:15
                                                    Jestem zachwycona.
                                                    Obejrzałam zdobienia bydgoskich kamiennic. Cuda.
                                                    Lecę dalej.
                                                    Papatki
                                                    Ps. Jutro ruszam w miasto z aparatem.
                                                  • hanula1950 Dobry dzionek! 30.03.06, 09:05
                                                    Kabe - fajny jest ten fragment przemówienia = dzięki.Właśnie jestem po
                                                    przeczytaniu. Wyślę dalej do znajomych, żeby się nie marnowało.
                                                    Myślę NSM, że może nawiedzimy Cię w czerwcu. Pogoda się wyjaśni, rozwiążą się
                                                    problemi itd.
                                                    W Warszawie na razie dość chłodno, ale świeci słoneczko!I tak trzymać do
                                                    wieczora!
                                                    Szkoda, że wczoraj nie dane nam było z powodu pogody oglądać zaćmienia słońca.
                                                    Z przyjemnością oglądałam w różnych wiadomościach w TV = fajny to był widok!
                                                  • nieswietymikolaj Re: Dobry dzionek! 30.03.06, 16:03
                                                    Witajcie Ktct nie mam żadnego załącznika niestety Ale liocze na bis Fajnie że
                                                    rozweselacie Kicię Bo lubię jak jest wesoła W moim mieście planowe jest
                                                    spotkanie na początku czerwca O ile pamiętam wszystkim wtedy pasowało Bo w maju
                                                    miało być neptunowo
                                                  • hanula1950 Re: Dobry dzionek! 30.03.06, 17:51
                                                    No to ja już jestem! Zaliczyłam, jeśli tak można powiedzieć, znów dwa seansy w
                                                    kinie, no i oczywiście wizyte u koleżanki. W sumie dzień spędziłam bardzo
                                                    fajnie!Myślę, że i WY też!
                                                    Czuję wiosnę i duszą i ciałem!
                                                    Chodzę w szpileczkach i moim ukochanym plaszczyku, piosenki mi się sprośne
                                                    cisna na usta!Pomroczność wiosenna czy co?!
                                                  • elissa2 Dobrej, Spokojnej Nocy! :) 30.03.06, 01:06
                                                    Smacznych Snów!
                                                    :)
                                                  • smutna_kicia Re: Kicia: 29.03.06, 23:46
                                                    dzieki
                                                    rozmawiałam z mikim
                                                    on mi troche pomógł
                                                    dzieki,że moge na Was liczyć
                                                  • elissa2 Trzymaj się Kiciu! 30.03.06, 00:14
                                                    <tulu-tulu>
                                                  • wesola_kicia buziaczki dla Was :-)(-: 30.03.06, 18:01
                                                    dziekuje za wsparcie w ciężkich
                                                    dla mnie chwilach
                                                    najbardziej dziekuje Mikusiowi:)
                                                    dzieki
                                                  • nieswietymikolaj Re: buziaczki dla Was :-)(-: 30.03.06, 18:04
                                                    Znowu się rumienie
                                                  • wesola_kicia Re: buziaczki dla Was :-)(-: 30.03.06, 18:06
                                                    należy Ci się :)
                                                  • florentynka Kiciu 30.03.06, 21:31
                                                    Super, że znów jesteś wesoła:)
                                                  • mandy4 Ciężki dzień. 30.03.06, 21:42
                                                  • mandy4 Ciężki dzień. 30.03.06, 21:45
                                                    Wybaczcie, że dzisiaj mnie nie będzie na forum. Miałam strasznie ciężki dzień i
                                                    idę spać. Pozdrawiam serdecznie a na dobranoc wysłałam Wam @.
                                                    Jutro będzie lepiej.
                                                  • hanula1950 Re: Ciężki dzień. 30.03.06, 22:43

                                                  • ktotocoto Re: Ciężki dzień. 30.03.06, 22:56
                                                    Dobrze że nam Kicia znormalniała ( bo normalnym stanem Kici jest wesołość ).
                                                    Aby w stan Kiciego smutku nie wejść = wejdę wcześnie do łóżka.
                                                    I wejdę sama = bez szlachyt, bez arystokracji.
                                                    Rodów królweskich też ( do łóżka ) nie wpuszczę.
                                                    Bo:
                                                    chcę spać a nie łóżkowe nauki pobierać.
                                                  • ktotocoto Re: Ciężki dzień. 30.03.06, 23:00
                                                    Barkę i kaczuchy posłałam ( kolejny raz ).
                                                    Jak nie dojdą, to:
                                                    poślę i jutro i w sobotę, i .. . do skutku.
                                                    Choć: najlepszy i najszybszy skutek jest wtedy:
                                                    gdy ktoś za mnie pośle ( za co dziękuję ).
                                                  • wesola_kicia Re: Ciężki dzień. 30.03.06, 23:03
                                                    kicia wrócila do normalności
                                                    dzieki wam
                                                  • mauretta Re: Ciężki dzień. 30.03.06, 23:08
                                                    A ja niestety jestem w tej nienormalnosci i chyba nikt tego nie zmieni ,ale
                                                    ogladam film o papiezu i chyba wszystko jassssne....
                                                  • wesola_kicia Re: Ciężki dzień. 30.03.06, 23:20
                                                    wystarczy
                                                    ja go nie ogladam
                                                    bo dosc mam lez
                                                  • ktotocoto Kaczuchy: 30.03.06, 23:06
                                                    Jedna z kaczuch ( Brda w zimowej szacie ) = jest moja.
                                                    Ciekawe jest to, że:
                                                    ta kaczucha mnie zawsze poznaje ( nawet w tłumie zauważy ) = kwacze, podchodzi,
                                                    oczkiem mruga.
                                                    Ciekawe jest i to, że:
                                                    kaczucha poznaje mnie samoistnie ( bez mego działania i bez podpowiedzi ).
                                                    Natomiast:
                                                    ja kaczuchy nie poznaję.
                                                    Do poznania potrzebuję działania i podpowiedzi kaczuchy ( kwakania, podejścia,
                                                    mrugania ).
                                                    Więc:
                                                    kto tu jest mądrzejsz?
                                                  • ktotocoto Reszta jutro: 30.03.06, 23:13
                                                    Jeszcze zakaz picia chcę opisać i imprezę sobotnią i kupno proszku ( do
                                                    prania ).
                                                    Chce mi się wspomnieć o dzisiejszym szkoleniu, o kapeluszu z wielkim rondem,
                                                    zapytać co A_ska kupiła ( bo chciała biegać po sklepach ), dowiedzieć się - na
                                                    ile dni Mandy planuje ciężkie dni, uzgodnić termin czerwcowy, pogonić Kabe - by
                                                    wyjaśniła sprawę przystojności, i ....
                                                    Ale:
                                                    idę spać.
                                                    Dobranoc.
                                                  • ktotocoto Reszta jutro - ale dziś jeszcze to: 30.03.06, 23:21
                                                    Spanie, o chwilkę , odłożyłam.
                                                    Powód?
                                                    Ucieszyłam się, że Mauretta zawitała.
                                                    Witaj.
                                                    I:
                                                    na smuteczki to do Nieświętego napisz szybko i koniecznie.

                                                    Oraz:
                                                    Kicia ma wprawę w zmienianu stanów ( nienormalnych na normalne ).
                                                    Niech Ci korepetycji udzieli.
                                                    A także:
                                                    do każdego z nas możesz @ posłać.
                                                    To może nie leczy - ale lekkości duszy dodaje.
                                                    Kłopot z kimś ( życzliwym ) podzielony robi się półkłopotem.
                                                    Dobranoc.
                                                  • wesola_kicia Re: Reszta jutro - ale dziś jeszcze to: 30.03.06, 23:39
                                                    niech się zgłosi do Mikusia:)
                                                    On jej predzej pomoże
                                                    i jest tani :)
                                                    wystarczy mu jeden usmiech
                                                  • elissa2 Re: Reszta jutro - ale dziś jeszcze to: 31.03.06, 00:23
                                                    wesola_kicia napisała:

                                                    > niech się zgłosi do Mikusia:)
                                                    > On jej predzej pomoże
                                                    > i jest tani :)
                                                    > wystarczy mu jeden usmiech
                                                    >
                                                    A ja????
                                                    Co ja mogę?
                                                    Co pozostaje gdy niezłomny, niepoprawny optymista obrabowany zostanie z całego
                                                    optymizmu?
                                                    ;(
                                                  • wesola_kicia Re: Reszta jutro - ale dziś jeszcze to: 31.03.06, 00:50
                                                    nie znam odpowiedzi
                                                    miko jest archaniołem
                                                    on zna na każde pytanie odpowiedz
                                                    "mik krypto reklame Ci robie :P"
                                                  • wesola_kicia Re: Kiciu 30.03.06, 22:56
                                                    :-)
                                                  • elissa2 Nie mogę spać. :( 31.03.06, 03:21
                                                    Oczy się kleją. A nie mogę zasnąć.
                                                    Zanuciłabym Wam po cichutku jakąś senną melodyjkę, żeby się Wam dobrze spało ...

                                                    Dopóki Ziemia się kręci,
                                                    świetlisty unosi się ptak,
                                                    daj-że Ty, Panie, każdemu,
                                                    czego tak bardzo mu brak:
                                                    mądremu daj głowę,
                                                    tchórzowi daj konia.
                                                    Ty wiesz!

                                                    Szczęśliwemu pieniędzy daj trochę...
                                                    I o mnie pamiętaj też.

                                                    Dopóki Ziemia się kręci,
                                                    - Panie, mocarny Twój wzrok! -
                                                    daj temu, kto rwie się do władzy,
                                                    upajać się władzą co krok,
                                                    szczodremu daj Panie odpocząć,
                                                    chociażby od świtu po zmierzch,
                                                    Kainowi daj, Panie, skruchę...
                                                    I o mnie pamiętaj też.
                                                    Szczęście i miłość, mój Panie, Twoimi na wieki są,
                                                    wierzę, jak żołnierz zabity, że w raju jest jego dom,
                                                    jak ucho wsłuchane z pokorą w cichy Twój, Panie, głos,
                                                    tak Tobie wierzymy, mój Boże, nie pomnąc jaki nasz los.


                                                    Mój Boże, zielonooki ! Proszę Cię, uczyń gest:
                                                    dopóki Ziemia się kręci i sama zdziwiona tym jest,
                                                    dopóki wystarcza czasu, ognia, strzelistych wież,
                                                    daj-że nam wszystkim po trochu...
                                                    I o mnie pamiętaj też.

                                                  • ktotocoto daj-że nam wszystkim po trochu... 31.03.06, 10:03
                                                    daj-że nam wszystkim po trochu...
                                                    I o mnie pamiętaj też.

                                                    Witajcie.
                                                    Niech tak będzie = DLA NAS WSZYSTKICH dla ( dla Elissy też ).
                                                    I niech nam Sławek kiwnie, uśmiech pośle, miły dzień zapowie.

                                                    Pić już mogę ( ze względów naukowych ).
                                                    Ale ze względu na Kodeks Pracy - nie mogę.
                                                    Więc:
                                                    nadal jestem trzeźwa.

                                                    Miłego dnia.
                                                  • hanula1950 Re: daj-że nam wszystkim po trochu... 31.03.06, 10:23
                                                    No tak, to może i dla mnie jakieś okruszki się znajdą...Jakieś okruszki
                                                    szczęścia i pomyślności...Słowa ,,Modlitwy" są piękne. Mam oryginalne nagranie.
                                                    KTCO - 123 próba Ci się udała. Byłam = wszystko widziałam i podziwiałam.
                                                    Dziękuję.
                                                  • ktotocoto Re: daj-że nam wszystkim po trochu... 31.03.06, 10:33
                                                    Biorąc pod uwagę fakt, że jest dużo ( na tym świecie ) osób, które nadal nie
                                                    umieją:
                                                    ja jestem ( prawie ) genialna.
                                                    Dlaczego?
                                                    bo się nie zniechęciłam!
                                                    Bo mi się - przy 123 podejściu - udało!.
                                                    Hanula, dziękuję za to, że mój rozwój ( choć powolny ) zauważyłaś.
                                                    Na usprawiedliwienie mam:
                                                    w tylu dziedzinach muszę się rozwijać = że na jednej nie mogę się skupić.
                                                    Dlatego:
                                                    efekty rozwoju ( kształcenia ustawicznego ) są jakie są.
                                                    Ale są!!!
                                                    Taka dzielna jestem ( na tle tych, którzy komputera włączyć nie umieją ).
                                                    A zapewniam, że i takich spotykam ( nawet w bardzo mądrych urzędach ! )
                                                  • ktotocoto @ 31.03.06, 10:35
                                                    Elissa = @ i pozdrowionka.
                                                  • ktotocoto Pytanie kontrolne: 31.03.06, 10:37
                                                    Pytanie jest do Mandy:
                                                    - czy Mandy ma kontynuację dnia wczorajszego ?
                                                    - czy też dzisiaj nowy rozdział ( lepszy ) zaczęła?
                                                    Pytam z nadzieją na lepszość.
                                                  • ktotocoto Drugie =pytanie kontrolne: 31.03.06, 10:42
                                                    Każdy z Was byłby zagubiony, gdyby tak jak ja = 123 próby wykonał.
                                                    Dlatego bez zdziwień ( proszę ).
                                                    Zagubienie dotyczy:
                                                    nie wiem co komu posłałam - a co nie.
                                                    Dlatego:
                                                    - jeśli ktoś dosłał za dużo @ ( nienależnie ) = musi oddać ( czyli zwrócić ),
                                                    - jeśli ktoś należnej @ nie dostał = koniecznie powinien interweniować( u mnie )
                                                    --
                                                    PApatki
                                                  • a_ska1 Re: Drugie =pytanie kontrolne: 31.03.06, 11:23
                                                    KTCT:
                                                    dostalam - Brda w zimowej szacie!
                                                    piekne zdjecia, i barka jest, i kaczuchy
                                                    na wspominki mi sie zebralo.. (dywanowo :))
                                                    na wspominki i refleksje - po przypomnieniu przez Elisse
                                                    modlitwy B. Okudzawy
                                                    znam te ballade na pamiec, jak wiele innych tego autora

                                                    ale dzis mam taki nastroj,
                                                    ze cos bardziej dopingujacego by mi sie przydalo..
                                                    zeby mnie pobudzic do zycia.
                                                    Moze jakas Chichuachua albo chociaz Macarena?
                                                    postanawiam taka probe zrobic:
                                                    zaraz pospiewam sobie i potancze (bo plyt nie mam :( )
                                                    Kto sie przylaczy?
                                                    Mandy???

                                                    Milego dnia wszystkim :)
                                                  • a_ska1 wiosenne dolki 31.03.06, 11:59
                                                    W ramach wchodzenia do dolka:
                                                    Przypomniala mi sie piosenka Edyty Geppert:

                                                    Ty, Panie tyle czasu masz,
                                                    mieszkanie w chmurach i błękicie
                                                    A ja na głowie mnóstwo spraw
                                                    I na to wszystko jedno życie.
                                                    A skoro wszystko lepiej wiesz
                                                    Bo patrzysz na nas z lotu ptaka
                                                    To powiedz czemu tak mi jest,
                                                    Że czasem tylko siąść i płakać

                                                    Ja się nie skarżę na swój los
                                                    Potulna jestem jak baranek
                                                    I tylko mam nadzieję, że...
                                                    że chyba wiesz, co robisz, Panie.
                                                    Ile mam grzechów? któż to wie...
                                                    A do liczenia nie mam głowy
                                                    Wszystkie darujesz mi i tak
                                                    Nie jesteś przecież drobiazgowy
                                                    Lecz czemu mnie do raju bram
                                                    Prowadzisz drogą taką krętą
                                                    I czemu wciąż doświadczasz tak
                                                    Jak gdybyś chciał uczynić świętą.

                                                    Nie chcę się skarżyć na swój los
                                                    Nie proszę więcej, niż dać możesz
                                                    I ciągle mam nadzieję, że...
                                                    Że chyba wiesz, co robisz, Boże.

                                                    To życie minie jak zły sen
                                                    Jak tragifarsa, komediodramat
                                                    A gdy się zbudzę, westchnę - cóż
                                                    To wszystko było chyba... zamiast
                                                    Lecz póki co w zamęcie trwam
                                                    Liczę na palcach lata szare
                                                    I tylko czasem przemknie myśl
                                                    Przecież nie jestem tu za karę.

                                                    Dziś czuję się, jak mrówka gdy
                                                    Czyjś but tratuje jej mrowisko
                                                    Czemu mi dałeś wiarę w cud
                                                    A potem odebrałeś wszystko.
                                                    Ja się nie skarżę na swój los
                                                    Choć wiem, jak będzie jutro rano
                                                    Tyle powiedzieć chciałam ci
                                                    Zamiast... pacierza na dobranoc
                                                  • a_ska1 wiosenne dolki 31.03.06, 12:00
                                                    w ramach wychodzenia z dolka:
                                                    macarene odtanczylam
                                                    przy wlasnym la la la
                                                    tak sobie mi wyszlo,
                                                    ale smieszne bylo (troche)
                                                    chichuachua nie umiem zaspiewac.
                                                    Taki glod szybkiej mam, ze dzwonkow polifonicznych slucham!
                                                    np. La Camisa Negra, albo Equador..
                                                    (znalazlam w necie)
                                                    :)))
                                                  • a_ska1 Re: wiosenne dolki 31.03.06, 13:12
                                                    w ramach wychodzenia z dolka:
                                                    www.artistdirect.com/nad/store/artist/album/0,,394653,00.html?src=search
                                                    polecam:
                                                    Ecuador
                                                    i inne rytmy poludniowoamerykanskie
                                                    biegne do pracy, a wy tanczcie ;))))
                                                  • hanula1950 Re: wiosenne dolki 31.03.06, 14:44
                                                    Wiosennego dołka na razie nie mam, bo myśl o nim przegnałam daleko już w
                                                    zalążku. Ponieważ wczoraj miałam dzień kinowo - towarzyski, dziś dokończyłam
                                                    wiosenne porządki.
                                                    O 11 wyszłam na wiosenny spacer tzn. udałam sie po wodę. Spotkałam dwie
                                                    znajome, więc dłużej mi zeszło. Parasola oczywiście nie wzięłam = zaczął padać
                                                    deszcz.Moje wczoraj farbowane włoski i fryzurka układana staranie - wszystko
                                                    zmokło!No i robiłam za zmokniętego kurczaka...
                                                    Dziewczyny - nie chwalcie takNSM, bo nam w dumę wpadnie i zamieni sie w Pawia!
                                                    FLO - widziałam Cię u NSM. Ślicznie wyglądasz = jak z obrazka, jak malowanie!
                                                  • hanula1950 Re: wiosenne dolki 31.03.06, 18:04
                                                    Deszcz przestał padać, więc jednak był następny spacer, tym razem po zakupy.
                                                    Przypominam, że dziś jest Wideoteka Dorosłego Człowieka.
                                                    Owies mój juz jest wyrośnięty - zapraszam do oglądania
                                                    hanula1950.blox.pl
                                                  • nieswietymikolaj Re: wiosenne dolki 31.03.06, 18:20
                                                    Brać się za szpadle i zakopywać mi te dołki
                                                  • florentynka Re: wiosenne dolki 31.03.06, 20:59
                                                    Kicia w dołku, Mandy w dołku:(
                                                    Dziewczyny:

                                                    Wiosna - cieplejszy wieje wiatr
                                                    Wiosna - znów nam ubyło lat
                                                    Wiosna - wiosna w koło, rozkwitły bzy
                                                    Śpiewa - skowronek nad nami
                                                    Drzewa - strzeliły pąkami
                                                    Wszystko - kwitnie w koło i ja i ty
                                                  • hanula1950 Re: wiosenne dolki 31.03.06, 22:05
                                                    W Warszawie znów pada deszcz, a ja czekam na dyskotekę.
                                                    A mi w środę przybędzie lat, choć wiosną nam ubywa...przynajmniej w piosence.
                                                  • ktotocoto @ do Mandy. 31.03.06, 22:20
                                                    Mandy się pewnie zagalopowała w myślach smutnych.
                                                    To ja Mandy chcę przypomnieć, że:
                                                    galop może być w tańcu ( jest taki taniec ).
                                                    Galop może być koński.
                                                    Myśli mają być spokojne, leniwie i pogodnie biec.

                                                    Oraz:
                                                    nie płaczemy nad rozlanym mlekiem i nie wymyślamy sobie trosk na zapas ( bo
                                                    strach ma wielkie oczy ).
                                                    Takie podejście jest leczące ( i duszę i ciało ).

                                                    I:
                                                    mam nadzieję, że czytają to i inni dołkowicze.

                                                    A także:
                                                    jeśli i mnie dołek zacznie wciągać ( kiedyś ) = to proszę mi teorię dobrych
                                                    myśli przypomnieć lub wykrzyczeć.
                                                  • hanula1950 Re: @ do Mandy. 31.03.06, 23:14
                                                    No to po wideotece. Agnieszka Perepeczko wspominała męża. Bardzo sympatyczne to
                                                    było, chociaż smutne...Ale ona wygląda bardzo fajnie.
                                                    Proszę wszystkich o odpędzenie od siebie w trybie natychmiastowym wszelakich
                                                    złych myśli!
                                                    Dobranocka - z nadzieją na same tylko dobre i kolorowe sny.
                                                    KTCT - mój blog czeka na Twoje komentarze. Jest tam mój owies, którego nikt nie
                                                    chce oglądać, fajny wiosenny kapelusz i nowa fryzura pani prezydentowej.
                                                  • a_ska1 hejka :) 31.03.06, 23:42
                                                    zajrzalam na blog Hanuli:
                                                    kapelusz - rzeczywiscie fajny!
                                                    Owies - rzeczywiscie dorodny!
                                                    wiosna :)
                                                    dobrej nocki Wam zycze.
                                                  • a_ska1 Re: hejka :) 31.03.06, 23:45
                                                    i fotki NSM tez dzis obejrzalam -
                                                    z Flo w roli pierwszoplanowej :)
                                                    zgadzam sie z komentarzem KTCT (jak zwykle)

                                                    a Brodacz tez fajny...
                                                  • ktotocoto Dobranoc. 01.04.06, 00:20
                                                    Idę sobie pomyśleć.
                                                    Myśleć będę w łóżku.
                                                    Dobranoc.
                                                  • ktotocoto Dzień dobry: 01.04.06, 11:14
                                                    Połóżkowałam i pomyślałam.
                                                    Nic bardzo odkrywczego nie wymyśliłam.

                                                    Myślałam też, że mi ktoś dzień dobry powie.
                                                    Nikt nie powiedział.
                                                    Czy to oznacza, że Wy dalej łóżkujecie?

                                                    Ja łóżkowanie przerwałam z powodów śledziowych.
                                                    Na imprezę idę.
                                                    Zamiast kwiatków śledzie niosę ( i coś do śledzi ).
                                                    Śledzie mają być w occie, w oleju i w śmietano-majonezie.
                                                    Octowe już zrobiłam. Jestem przy olejowych.

                                                    Dnia Wam życzę spokojno-pogodnego.
                                                  • ktotocoto Pomyliłam się 01.04.06, 11:28
                                                    Jednak dzień dobry było.
                                                    SMSem dotarło.
                                                    Teraz to zauważyłam.
                                                    Niepotrzebnie awanturki robię = dzień dobry jest.
                                                  • slawek004 Kochani 01.04.06, 11:54
                                                    toże wiosna nadciaga nie jest powodem do dołkowania. Ona zapowiada że może byc
                                                    lepiej, a nie że bedzie jak było.
                                                    Zebym to ja ....
                                                    Mandy, kochanie to minie. Stęskniłem się za tobą :)
                                                  • a_ska1 Re: Pomyliłam się 01.04.06, 11:57
                                                    to ja tez witam z rana :)
                                                    bo u mnie jeszcze rano, choc u was prawie poludnie.
                                                    :)))
                                                  • a_ska1 wczoraj 01.04.06, 12:03
                                                    w koncu, po dwoch miesiacach telewizor kupilam.
                                                    Duzy (nie wiem po co mi taki duzy?!)i okropnie ciezki.
                                                    Pan taksowkarz wniosl go do klatki
                                                    i zostawil pod schodami na parterze.
                                                    Szansa na wniesienie na 1 pietro
                                                    bedzie dopiero dzis wieczorem..
                                                    jak jeszcze bedzie co wnosic - ale wierze w szkocka uczciwosc.
                                                    Lokatorow innych narodowosci w mojej kamienicy nie ma.
                                                    Papatki wesole :))))
                                                  • ktotocoto Re: wczoraj 01.04.06, 12:14
                                                    A_ska:
                                                    dobre pytanie = dlaczego taki duży?
                                                    W takim maleńkim ( samochodowym ) też widać.
                                                    A jeśli widać słabo, to nawet lepiej, bo:
                                                    im mniej zobaczysz - tym spokojniejsza będziesz.
                                                    No, ale przepadło.
                                                    Duży kupiłaś.
                                                    To teraz wszystkie wojny, kataklizmy i parlamenty lepiej zobaczysz.
                                                    Chyba, że:
                                                    nastawisz sobie ( tylko i wyłacznie ) na kanał z filmami pogodnymi.
                                                    Tak polecam.
                                                  • ktotocoto Uważam, że: 01.04.06, 12:16
                                                    słówko kochanie Sławek powinien często stosować.
                                                    Od tego słówka Sławek się robi jeszcze fajniejszy.

                                                    Mandy:
                                                    ja tak, jak Sławek = i kochanie i stęsknienie.
                                                  • ktotocoto Do Elissy = Wczoraj: 01.04.06, 13:08
                                                    Wczoraj ( z pracy ) @ do Elissy wysłałam.
                                                    Długaśna była.
                                                    A teraz patrzę = nie mam jej w wysłanych.
                                                    To ja jej nie wysłałam czy wysłałam a mi nie zapisało?
                                                    Tradycyjnie = skołowaciała jestem.

                                                    Jeśli nie wysłałam - choć pisałam i chciałam, to:
                                                    o znak proszę = napiszę jeszcze raz ( jak w nocy, ze śledziowania wrócę ).
                                                  • ktotocoto Jestem na etapie: 01.04.06, 14:23
                                                    Śledzie zakończyłam.
                                                    Nawet śledziowe kwiatuszki i serduszka wycięłam.
                                                    Pewnie i pazury zdążę zrobić.
                                                    Niby wszystko dobrze - ale tak jakoś głupio, że:
                                                    pójdę sobie w świat ( ze śledziami )
                                                    = nie wiedząc co u Was słychać.

                                                    A jak w nocy wrócę ( nie wiem jak )
                                                    = to pewnie wszyscy ( znowu ) będą spali
                                                    i
                                                    znowu mi nie opowiedzą o jakości życia.
                                                  • ktotocoto ??? 01.04.06, 14:26
                                                    Kabe:
                                                    co Ty robisz?
                                                    Gdzie Ty jesteś?
                                                  • elissa2 Re: Do Elissy = Wczoraj: 01.04.06, 19:47
                                                    ktotocoto napisała:

                                                    > Wczoraj ( z pracy ) @ do Elissy wysłałam.
                                                    > Długaśna była.
                                                    > A teraz patrzę = nie mam jej w wysłanych.
                                                    > To ja jej nie wysłałam czy wysłałam a mi nie zapisało?
                                                    > Tradycyjnie = skołowaciała jestem.
                                                    >
                                                    > Jeśli nie wysłałam - choć pisałam i chciałam, to:
                                                    > o znak proszę = napiszę jeszcze raz ( jak w nocy, ze śledziowania wrócę ).
                                                    >
                                                    Przykro mi, Kochana KTCT, ale nie dostałam. :(
                                                    Przykro mi przede wszystkim dlatego, że się natrudziłaś a go wcięło.
                                                    Ale to nic pilnego!
                                                    Cierpliwie poczekam!
                                                    Baw się dobrze a po powrocie z imprezy delektuj się nadal mile spędzonym czasem
                                                    i idź wypocząć bo ostatnio miałaś przecież niedobór tego.
                                                    List do mnie nie zając, nie ucieknie!
                                                    Albo raczej: Co się odwlecze to nie uciecze.
                                                    Miłego wieczoru. :)
                                                  • a_ska1 dzisiaj: 01.04.06, 22:47
                                                    bylam na moim wzgorzu (tym ze zdjecia)
                                                    bylam nad morzem - i zmoklam, bo deszcz sie rozpadal

                                                    bylam w sklepie - kabel do TV kupilam,
                                                    TV podlaczylam, zaprogramowalam, wszystko dziala!
                                                    i bardzo dumna z siebie jestem :)

                                                    Wszystkim zycze milego wieczoru (oj, juz chyba nocy?)
                                                    Malo nas, malo nas!
                                                  • ktotocoto Też poleciałam = oglądać. 31.03.06, 23:24
                                                    Zrobiłam to, co Flo = poleciałam oglądać.
                                                    I Flo zobaczyłam.
                                                    Zobaczone skomentowałam.
                                                    Że też ludzie ( czyli: niektóre kobiety ) dostają i urodę i wdzięk i jeszcze
                                                    fotografika dobrego !
                                                    I:
                                                    dlaczego fotograficy zaraz wiedzą ( w pierwszej minucie spotkania ) = która
                                                    nadaje się na modelkę a która nie.
                                                    I:
                                                    skąd i dlaczego Nieświęty ( w pierwszej minucie spotkania ) wiedział, że mnie
                                                    nie chce ?
                                                    Ale:
                                                    wynagrodził mi to niechcenie ( choć nie zdjęciami ).
                                                    PApatki
                                                  • nieswietymikolaj Re: Też poleciałam = oglądać. 01.04.06, 19:10
                                                    ktotocoto napisała:

                                                    > Zrobiłam to, co Flo = poleciałam oglądać.
                                                    > I Flo zobaczyłam.
                                                    > Zobaczone skomentowałam.
                                                    > Że też ludzie ( czyli: niektóre kobiety ) dostają i urodę i wdzięk i jeszcze
                                                    > fotografika dobrego !
                                                    > I:
                                                    > dlaczego fotograficy zaraz wiedzą ( w pierwszej minucie spotkania ) = która
                                                    > nadaje się na modelkę a która nie.
                                                    > I:
                                                    > skąd i dlaczego Nieświęty ( w pierwszej minucie spotkania ) wiedział, że mnie
                                                    > nie chce ?
                                                    > Ale:
                                                    > wynagrodził mi to niechcenie ( choć nie zdjęciami ).
                                                    > PApatki
                                                    O nie ktct Jak to od pierwszej minuty nie chce A kto Ci się w @ wynurzał a kto
                                                    wwWawce krok w krok za Tobą łaził?Już ja Cię obzdjęciuję Tyliko do medalikowa
                                                    przyjedziesz :]Rano byłem w pracy jutro chciny Adasia więc w kuchni się
                                                    zapodziałem
                                                  • florentynka Re: wiosenne dolki 31.03.06, 20:56
                                                    O cholera! To ja też lecę oglądać:)
                                                  • kabe.wawa Imieniny Flo ? 01.04.06, 23:32
                                                    Przez cały dzień nikt nie złożył życzeń imieninowych Flo?
                                                    Według mojej wiedzy właśnie dziś powinna mieć imieniny. No chyba,że nie
                                                    obchodzi? Uff, jeszcze zdążę...

                                                    >>>Flo, ściskam Cię imieninowo! Niech Ci się wszystko spełni! <<<<

                                                    Gdzieś zapodziała mi się "tabelka Parmesana" i poproszę autora o przesłanie :)
                                                  • kabe.wawa Re: Imieniny Flo ? 01.04.06, 23:34
                                                    Acha, jeszcze gajka ma imieniny!
                                                    Wszystkiego najlepszego dla Grażyn z naszego forum !!!!
                                                  • ktotocoto Re: Imieniny Flo ? 02.04.06, 00:57
                                                    Tabelkę Parmesane mam.
                                                    W rubryce Flo = pusto mam.

                                                    Na śledzikowaniu było też imieninowanie ( z tulipanami ).
                                                    I wtedy o Flo myślałam.
                                                    I:
                                                    myślę, że to co w myślach, w sercu, w szczerych chęciach = jest najważniejsze.
                                                    Więc zgłaszam, że:
                                                    myśli, życzenia, pragnienia dla solenizantki ( Flo ) mam szczere, prawdziwe i
                                                    wyłącznie życzliwe.
                                                    A jakie życzenia?
                                                    A no takie, jakich ona sobie życzy i wyłączne spełniających się.
                                                  • ktotocoto Niedostarczona @ = do Elissy: 02.04.06, 01:10
                                                    Szkoda, że pisana @ nie dotarła, bo:
                                                    pisałam ją pod wpływem chwili, emocji = na gorąco.
                                                    A:
                                                    takie gorące są najbardziej szczere i wiarygodne.
                                                    Obiecuję = jutro, ponownie napszę.
                                                    Ale to już nie będzie pierwszy zryw = to już nie będzie tak wiarygodne i tak
                                                    bezpośrednie = jak to, co pisałam uprzednio.
                                                    I:
                                                    pierwsza wersja mi się podobała = oddawała moje sądy i emocje.
                                                    Druga wersja pewnie będzie bardziej sucha, przefiltrowana, przemyślana.
                                                    Ale co zrobić, skoro:
                                                    pierwsze tylko napisałam - a nie wysłałam.
                                                    Pewnie to kara za grzech pracowniczy.
                                                    Ale:
                                                    jaki grzech = skoro mam nienornowany czas pracy ?
                                                  • ktotocoto Już ja cię obzdjęciuję: 02.04.06, 01:16
                                                    Nieświęty:
                                                    trzymam Ci za słowo!!.
                                                    Bo:
                                                    zdjęć to ja mam tysiące, ale -
                                                    chcę miecć zdjęcia nie zdjęciowe a artystyczne.
                                                  • ktotocoto Czy może się dołaczyć? 02.04.06, 01:21
                                                    Nie możesz - a powinnaś.
                                                    Myśmy Cię zaakceptowali ( co i Flo wyraziła ).
                                                    Więc:
                                                    i możesz i powinnaś.
                                                    Oraz;
                                                    sądze, że Flo będzie miło = iż o niej pamiętałaś.
                                                  • wesola_kicia Re: Czy może się dołaczyć? 02.04.06, 01:24
                                                    przepraszam
                                                    ale do kogo to pisane było?
                                                  • a_ska1 Re: Czy może się dołaczyć? 02.04.06, 01:33
                                                    Kiciu,
                                                    jak znam KTCT,
                                                    a smiem twierdzic, ze troszke znam :)))
                                                    to bylo pisane - do Ciebie.
                                                    :))))))))
                                                  • wesola_kicia Re: Czy może się dołaczyć? 02.04.06, 01:40
                                                    to co napisałam tu na optymistach
                                                    miało zostać napisane na gg
                                                    chyba popełniłam błąd
                                                  • ktotocoto Koniec = ide spać. 02.04.06, 01:23
                                                    Idę.
                                                    A jutro na działkę jadę.
                                                    Dobranoc.
                                                  • a_ska1 Re: Koniec = ide spać. 02.04.06, 01:35
                                                    i ja tez ide spac.
                                                    Swiatlo gasze.
                                                    Dobranoc.
                                                  • wesola_kicia Re: Imieniny Flo ? 02.04.06, 01:13
                                                    a czy ja do tych życzeń moge się dołączyć
                                                    Flo to dla Ciebie
                                                    :-))))))))))))))))))
                                                  • a_ska1 Re: Imieniny Flo ? 02.04.06, 01:22
                                                    No wlasnie?
                                                    kiedy Flo obchodzi?
                                                    1 kwietnia? 26 lipca?
                                                    Flo:
                                                    ja Tobie rowniez:
                                                    serdecznie i szczerze spelnienia marzen zycze!
                                                  • a_ska1 Re: Imieniny Flo ? 02.04.06, 01:25
                                                    @->-->---
                                                    to jest taka rozyczka dla Flo :))

                                                    no utalentowana w tym kierunku to ja nie jestem, ale checi dobre mialam :))
                                                  • kabe.wawa Dzień dobry 02.04.06, 08:22
                                                    :)
                                                  • wesola_kicia Re: Dzień dobry 02.04.06, 09:14
                                                    witam :)
                                                    życze miłego dnia:-)
                                                  • slawek004 Dobrego dnia:) 02.04.06, 10:38
                                                    Lubię koty ;)
                                                  • hanula1950 Re: Dobrego dnia:) 02.04.06, 12:33
                                                    W tabelce odnośnie FLO też nic nie mam. Mam za to wielr dylematów odnośnie
                                                    swojego życia....
                                                  • florentynka Flo dziękuje 02.04.06, 13:16
                                                    wszystkim którzy pamiętali
                                                    Nie wiem, dlaczego w tabelce jest pusto przy flo, bo flo tabelkę skrupulatnie
                                                    wypełniła i odesłała, a w ostatecznej wersji, którą parmesan rozsyłał,
                                                    rubryczki przy flo były zapełnione:)
                                                  • a_ska1 ;((( 02.04.06, 15:50
                                                    smutno mi. Bardzo.
                                                    kosciola dzis caly dzien szukalam.
                                                    kosciola katolickiego.
                                                    no i w koncu znalazlam: Katedra, bardzo piekna z zewnatrz.
                                                    i zamknieta byla... w niedziele...
                                                    w TAKIM DNIU jak dzisiejszy.
                                                    wrocilam do domu, siedze tu i lzy mi kapia na klawiatur
                                                  • ktotocoto Re: ;((( 02.04.06, 21:41
                                                    A_ska:
                                                    ty nie płacz = tylko sobie przypomnij, że Bóg jest wszędzie a i nasz Papież też
                                                    już jest wszędzie.
                                                    Więc:
                                                    budynek ( kościół ) się przydaje - ale nie musi być.
                                                    Właśnie buczy całe miasto = wszyscy myślą o Papieżu.
                                                    I ja o nim myślę.
                                                    Zbieg okoliczności = zaczeło buczeć, gdy sobie Papierza wszechobecnego
                                                    wyobrażałam.
                                                    Świeczkę zapaliłam.
                                                    Ale i bez świeczki Papież wie, że go kocham.
                                                    Ja w to wierzę.
                                                  • ktotocoto Tabelka oraz Gaja i Flo: 02.04.06, 21:46
                                                    Proszę o dosłanie mi tabelki ( z dopisaną Flo ).
                                                    Bo:
                                                    bez tabelki to ja nic nie wiem.
                                                    Ale i z tabelką nie zawsze sobie radzę ( potrafię przegapić daty okropicznie
                                                    ważne ).

                                                    Boję się, że święto Gai przegapiłam.
                                                    Jeśli tak, to szkoda i głupio i nie tak chciałam.
                                                    Nawet nie wiem jak się usprawiedliwić?
                                                    Zaganianiem, zawirowaniem, nieuwagą, gapiostwem?
                                                    Może Gaja mi wybaczy?
                                                  • ktotocoto Od ciemności do ciemności: 02.04.06, 21:56
                                                    na działce byłam.
                                                    Rozpoczełam obcinanie ( winogrona ) gdy świtało ( pięknie ).
                                                    Potem było jak w Tunezji ( klimatycznie ale nie wypoczynkowo ).
                                                    Zakończyłam o zachodzie słońca.

                                                    Główny efekt mojej pracy:
                                                    - podrapane i posiniaczone ręce,
                                                    - czuję, że mam kręgosłup.

                                                    Efekt dodatkowy:
                                                    coś tam porobiłam ( ale nie do końca i nie wzorcowo ).

                                                    Również:
                                                    - krokusy zobaczyłam ( kolorowe ),
                                                    - tulipany zielone ( bo tylko listki ).
                                                    Forsycję obciełam i do domu przywiozłam ( tylko troszeczkę ).

                                                    A także:
                                                    widziałam dużo ( bardzo ) i dorodnych ( bardzo ) kopczyków kreta.
                                                    Ta dużość i dorodność trawnik przyćmiła.
                                                  • ktotocoto Wiele dylematów: 02.04.06, 21:59
                                                    Człowiek nie powinien być sam ( w niczym ).
                                                    W dylematach też nie ( razem raźniej ).
                                                    Dlatego:
                                                    ucieszyłam się, że nie jestem dylematowym samotnikiem.
                                                    Hanula mi towarzyszy ( lub ja jej ).
                                                  • ktotocoto Re: Wiele dylematów: 02.04.06, 22:12
                                                    Z serii dylematów:
                                                    nie mam czegoś co mnie korciło cały dzień ( w trakcie Tunezjowania i robót
                                                    ziemno-drabiniastych ).
                                                    Ale:
                                                    jakoś głupio na stację benzynową biec ( po to ).
                                                    Wytrzymam.
                                                    Rano do sklepu pobiegnę ( po bułki ) = to sobie kupię.
                                                    Choć:
                                                    rano to kupować = też głupio.
                                                    Więc:
                                                    zaraz po pracy kupię = i całe piwo wypiję.
                                                  • nieswietymikolaj Re: Wiele dylematów: 02.04.06, 22:23
                                                    Flo wiele miłości Ci życzę Właśnie wróciłem z chrzcin jutro zdam raport
                                                  • ktotocoto I jeszcze jeden dylemat: 02.04.06, 22:30
                                                    Wczoraj ( na imprezowaniu ) miałam śliczne łapki ( nawet paznokcie kolorowe ).
                                                    Dzięki temu:
                                                    łapki mogłam trzymać na stole ( a nie -jak to u mnie często bywa - pod stołem ).
                                                    Ale:
                                                    to już wspomnienie.
                                                    Może jutro będzie zimno.
                                                    Wtedy rękawiczki ubiorę = nikt nie zauważy dłoniowych szkaradziejstw.
                                                  • a_ska1 Re: I jeszcze jeden dylemat: 02.04.06, 22:54
                                                    Ja tez mam lapke troszke podrapana -
                                                    od noszenia telewizora (z panem taksowkarzem).
                                                    jutro zimno ma byc - rano rekawiczki na pewno sie przydadza.
                                                    a w pracy tez rekawiczki zaloze (lateksowe).

                                                    swieczke o 21:37 zapalilam = juz mi lepiej.
                                                    ale w ciagu dnia naprawde bardzo przykro mi bylo...

                                                    jutro bedzie na pewno lepszy dzien :)
                                                  • mandy4 Re: I jeszcze jeden dylemat: 02.04.06, 22:56
                                                    Zapomniałam o imieninach Flo. I Gaję przeoczyłam.
                                                    Wybaczcie. Trochę spóźnione bo wieczorne życzenia imieninowe Wam przesyłam.
                                                    Wszystkiego dobrego, uśmiechów i radości dużo oraz jak najmniej kłopotów i
                                                    zmartwień Wam życzę.
                                                  • ktotocoto Telewizor: 02.04.06, 23:00
                                                    Fajnie, że telewizor już wniesiony.
                                                    Ale:
                                                    czy tylko stoi ( i zawadza ) = czy także działa?
                                                    A jeśli działa = to co w nim widać?
                                                  • mandy4 Re: I jeszcze jeden dylemat: 02.04.06, 23:05
                                                    Tabelkę imieninowo-urodzinową uzupełniłam.
                                                    Dzisiaj strasznie długo strona mi się otwiera.
                                                    O logowaniu nie wspomnę. Już myślałam , że nie napiszę na forum, że o
                                                    Sławkowianach myślę.
                                                    KTCT przyczyniła się, że i ja jutro na działkę się wybiorę i oczy krokusami
                                                    nacieszę. Chyba i u mnie zakwitły. Nie chciałabym tylko kopczyków ujrzeć.

                                                  • mandy4 Kościoły 02.04.06, 23:07
                                                  • mandy4 Kościoły 02.04.06, 23:12
                                                    Myślałam,że tylko u nas kościoły poza godzinami odprawiania mszy są pozamykane.
                                                    Ale widzę, że i za malą wodą również. Bardzo mnie to denerwuje. Lubię czasami
                                                    wejść do kocioła by chwilę w nim w spokoju i zadumie posiedzieć, ale ostatnio
                                                    mi się to uniemożliwia. Większość kościołów jest otwarta tylko w czasie mszy.
                                                    Gdzie te czasu, że o każdej porze dnia i nocy do kościoła można było wejść?
                                                  • mandy4 Sławku 02.04.06, 23:14
                                                    proszę o wybaczenie. Zaraz się wytłumaczę. Dziękuję i pozdrawiam.
                                                  • mandy4 Re: Sławku 02.04.06, 23:20
                                                    Chyba sie dzisiaj nie wytłumaczę. Po wejściu do mojej skrzynki pokazuje się
                                                    komunikat:
                                                    Nie można połączyć się z serwerem pocztowym - PRZEPRASZAMY
                                                    Jutro będę się tłumaczyć. Jak wrócę z działki.
                                                    Dobranockowe papatki przesyłam. Dzisiaj powolność komputera sprawia, ze
                                                    wcześniej do łóżeczka pójdę.
                                                  • ktotocoto Ale dziwa nad dziwy i dziwności. 02.04.06, 23:46
                                                    A-ska.
                                                    rewelacyjny link chcę Ci posłać.
                                                    Dzięki niemu zobaczysz np. swoją ulicę i swój domek ( bardzo wyraźnie ).
                                                    ( przed chwilą zobaczyłam swoją ulicę, rzekę, dom, drzewa ).
                                                    Problem w tym, że:
                                                    nie wiem czy ja Ci to poślę za pierwszym razem czy za 122.
                                                    Ale:
                                                    już nie za 123 razem = bo ja robię niewielkie postępy.
                                                    Jak ktoś jeszcze chce rewelacyjny link ( za razem od 1 do 122 ) to musi
                                                    zgłosić zapotrzebowanie.
                                                  • ktotocoto Re: Ale dziwa nad dziwy i dziwności. 02.04.06, 23:59
                                                    A-ska:
                                                    Posłałam.
                                                    Jeśli posłałam dochodząco = to głośno krzycz ( bym się mogła napuszyć i
                                                    naważnować ).
                                                    Natomiast:
                                                    jeśli posłałam niedochodząco, to:
                                                    zgłoś mi ( ale cichutko ).

                                                    P.S.
                                                    Posłałam z innego adresu = ale to mój adres ( służbowo wykorzystywany ).
                                                  • ktotocoto Dobranoc 03.04.06, 01:38
                                                    Dobranoc powiem ( mówię ).
                                                    Ale:
                                                    światło ( chyba ) zgasi Flo.
                                                  • ktotocoto Zgasiłam / dzień dobry. 03.04.06, 08:13
                                                    Flo leniuszkowała = nie zgasiła.
                                                    Ja to ( po wschodzie słońca ) zrobiłam.
                                                    Teraz sobie kawkę piję ( średniej jakości ) i
                                                    dzień dobry mówię ( wróżbiarsko ).
                                                  • nieswietymikolaj i ja mówię Dzień dobry 03.04.06, 11:56
                                                    Swieczki wczoraj nie zapaliłem bo Prosze tylko niech nikt tego do siebie nie
                                                    bierze My lubimy takie spektekularne zachowania Wszyscy kochaja papieża igłośno
                                                    to wyrazają Mówia o pokoleniu JP 2 A tymczasem nic się nie zmieniliśmy nie
                                                    kochamy innych bardziej niż przedtem ani nie nienawidzimy mniej nie jesteśmy
                                                    bardziej tolerancyjni nie jesteśmy lepsi Kościół może tylko bardziej w pychę
                                                    obrósł Więc cały mój szacunek dla tego człowieka jest bardzo osobisty mało
                                                    znaczący jak ja sam -
                                                    Po tym poznać geniusza w tłumie że robi tylko to co umie
                                                    Moje zdjęcia
                                                    Mikołaj malutki
                                                  • hanula1950 Re: i ja mówię Dzień dobry 03.04.06, 13:51
                                                    Podzielam zdanie NSM!Dodatkowo - U nas wszystko jest na pokaz, a niech ludzie
                                                    widzą. A dla mnie się liczy to , co mam w swoim sercu...A w sercu mam dziś
                                                    wielką tęsknotę, wielkie niespełnienie, miłość zakazaną...Ale słońce świeci i
                                                    tak trzymać1
                                                    Jak o 10 wyszłam po raz pierwszy w tym roku na ROWER, to zaczęło padać i
                                                    zwiewałam, a teraz to świeci!
                                                    Kościoły, te mi znane, też są zamykane poza godzinami mszy - ponoć to jest
                                                    zabezpieczenie przed złodziejami!
                                                  • a_ska1 Re: Ale dziwa nad dziwy i dziwności. 03.04.06, 17:33
                                                    KTCT:
                                                    krzycze glosno: dostalam mape!
                                                    za pierwszym razem!
                                                    obejrzalam sobie moje obecne miejsce zamieszkania,
                                                    a mojego domku w Polsce nie obejrzalam, bo mapa nie-bardzo-aktualna jest
                                                    i tym miejscu tylko pola na niej sa!
                                                    ale to nic = Las Kabacki widzialam
                                                    (a w nim Hanule na rowerze :)
                                                    papatki :))
                                                  • wesola_kicia witam serdecznie 03.04.06, 17:37
                                                    pomacham do Was łapką
                                                    i zmykam spać
                                                    życze miłego dnia
                                                    i spokojnej nocy
                                                  • slawek004 I ja witam 03.04.06, 18:09
                                                    popracowo. Miłej reszty dnia wam życzę:)
                                                  • ktotocoto Lubię jak A_ska krzyczy: 03.04.06, 19:00
                                                    bo A_ska krzyczy z powodów pozytywnych.
                                                    Nie rozumiem dlaczego nie zobaczyłaś swojej ( prywatnej ) posiadłości?
                                                    Ja swoję widzę dokładnie ( obiekty nowsze od mojego też ).
                                                    Może Twój mąż ( pod Twoją nieobecność ) domek zburzył i pole golfowe zrobił?

                                                    P.S.
                                                    Aż trudno mi uwierzyć, że to do Ciebie dotarło ( ale wierzę, że wysłałam ).
                                                    Ponieważ twierdzisz ( głośno ) że masz, to:
                                                    radośnie przyjmę Twoją cudowną wersję.
                                                    Tanecznym krokiem idę na balkon i = popatrzę na to , co przed chwilą w
                                                    komputerze widziałam .
                                                  • hanula1950 Re: Lubię jak A_ska krzyczy: 03.04.06, 19:33

                                                  • ktotocoto Coś takiego! 03.04.06, 20:04
                                                    Hanula:
                                                    a jak już napadli - to co robili ( w ramach tego napadu ?).
                                                    Idę sobie wirusa obejrzeć.
                                                    Co mi tam wirus.
                                                    Jak zawirusuje - to sobie nie dysk a cały komputer wymienię.
                                                    Bardzo lubię wymieniać komputery ( bardziej niż mężczyzn ).
                                                  • ktotocoto Mężczyzna przemiły. 03.04.06, 21:07
                                                    Cały dzień ścigał mnie ( telefonicznie ) mężczyzna - przemiły.
                                                    I:
                                                    cały dzień nie miałam czasu z nim rozmawiać.
                                                    Ale:
                                                    że był j/w i intrygujący, to:
                                                    powiedziałam by zadzwonił około 21:00.
                                                    Wiedziałam, że zaproponuje mi coś miłego ( kino, dyskoteka, Neptunowo lub
                                                    chociaż spacer po najbliższego parku ).
                                                    Pan słowny.
                                                    Przed chwilą dzwonił.
                                                    Zaproponował mi kartę kredytową ( w ramach promocji, wyróżnienia itp. ).
                                                    Nic nie wspomniał o kinie, dyskotece, Neptunowie czy spacerze .
                                                    To ja karty kredytowej nie wzięłam.
                                                  • ktotocoto Jakie wieści z działki? 03.04.06, 21:12
                                                    Mandy miała być na działce:
                                                    kwiatki obejrzeć i powąchać, kopczyki policzyć ( lub nie ).
                                                    Te kopczyki mnie interesują = są czy nie?
                                                    Jeszcze trochę poczekam na info. działkowe.
                                                    Jak info. nie będzie, to:
                                                    z powodu ciekawości kopczykowej = będę musiała zadzwonić do Mandy.
                                                  • hanula1950 Re: Jakie wieści z działki? 03.04.06, 21:30
                                                    Poczytajcie, bo to ciekawe:
                                                    wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=8173&wid=8252912&rfbawp=1144091984.254&ticaid=115d5
                                                  • hanula1950 Re: Jakie wieści z działki? 03.04.06, 21:32

                                                  • hanula1950 Re: Jakie wieści z działki? 03.04.06, 21:34

                                                  • ktotocoto Buty: 03.04.06, 21:47
                                                    Hanula:
                                                    przeczytałam.
                                                    Biegnę do piwnicy.
                                                    Mam tam wspaniałe, modne buty - po babci.
                                                    W pudełku leżą, gazetami je wypchałam.
                                                    Przyniosę je, jutro ubiorę.
                                                    Bo jutro mam dzień wizytowy.
                                                  • ktotocoto Dwa wcięte posty: 03.04.06, 21:49
                                                    To jeszcze nic.
                                                    Ja kiedyś wysłałam 122 @ - i nic ( wcięło ).
                                                    Dopiero 123 @ była pełna.
                                                  • anusia100 Re: Buty: 03.04.06, 21:59
                                                    www.joemonster.org/article.php?sid=5741
                                                    milego wieczoru
                                                  • a_ska1 Re: Buty: 03.04.06, 22:23
                                                    Anusia:

                                                    swietne zdjecie!
                                                    (smieszne to ale zarazem zenujace..)
                                                  • anusia100 Re: Buty: 03.04.06, 22:26
                                                    A_ska, dzisiaj slyszalam :
                                                    mamy najmniejsze panstwo, panstwo kaczynscy
                                                  • kabe.wawa Re: Buty: 03.04.06, 22:26
                                                    Mój dziadek mawiał:
                                                    "Poznać pana po cholewach" :)
                                                  • elissa2 Re: Jakie wieści z działki? 04.04.06, 12:03
                                                    hanula1950 napisała:

                                                    > Zrobiłam 2 posty i gdzieś je wcięło! Co się dzieje?
                                                    >
                                                    I co? Do tej pory ich nie ma? Czy pojawiły się po jakimś czasie?

                                                    Bo ja tak mam bardzo często. Wydaje mi się, że ma to związek z tym, że wątek ma
                                                    już tyle postów. Napiszę post, wyślę go i go nie ma. Muszę całkowicie wyjść z
                                                    forum bo żadne odświeżania nie dają efektu. A do tego i licznik nie pokazuje,
                                                    że przybył jakiś post.
                                                    Również mam problem z zacytowaniem. Choćby teraz. Treść Twojego postu musiałam
                                                    skopiować i wkleić.
                                                    :)
                                                  • elissa2 Znikające posty! 04.04.06, 12:05
                                                    hanula1950 napisała:

                                                    > Zrobiłam 2 posty i gdzieś je wcięło! Co się dzieje?
                                                    >
                                                    I co? Do tej pory ich nie ma? Czy pojawiły się po jakimś czasie?

                                                    Bo ja tak mam bardzo często. Wydaje mi się, że ma to związek z tym, że wątek ma
                                                    już tyle postów. Napiszę post, wyślę go i go nie ma. Muszę całkowicie wyjść z
                                                    forum bo żadne odświeżania nie dają efektu. A do tego i licznik nie pokazuje,
                                                    że przybył jakiś post.
                                                    Również mam problem z zacytowaniem. Choćby teraz. Treść Twojego postu musiałam
                                                    skopiować i wkleić.
                                                    :)
                                                  • nieswietymikolaj Re: Znikające posty! 04.04.06, 12:39
                                                    już tak jest że jeżeli jest dużo postów na watku to minie trochę czasu zanim
                                                    się ukaże często tak mam i już przywykłem A może hanula niedozwolone teksty
                                                    pisze?
                                                  • elissa2 Re: Znikające posty! 04.04.06, 13:13
                                                    nieswietymikolaj napisał:

                                                    > już tak jest że jeżeli jest dużo postów na watku to minie trochę czasu zanim
                                                    > się ukaże często tak mam i już przywykłem
                                                    >
                                                    Ja też już przywykłam. :)

                                                    > A może Hanula niedozwolone teksty pisze?
                                                    >
                                                    Myślisz, że to jest powód????
                                                    Hihihihihihihi ...
                                                  • hanula1950 Re: Znikające posty! 04.04.06, 16:16
                                                    Ja postów nieprzyzwoitych nie piszę, ja Wam tylko wysyłam czasami nieprzyzwoite
                                                    fotki (hi,hi). Ale jeśli chcecie...
                                                    Zimno, deszcz pada co chwilę. Czyżby wiosna mam uciekła? Może się gdzieś tylko
                                                    schowała?
                                                  • ktotocoto Mieszanka: 04.04.06, 18:27
                                                    Buty babci są wygodne.

                                                    Pogoda nie wiem jaka ( z budynku do samochodu- do budynku - do samochodu- do
                                                    budynku ).
                                                    Za chwilę z budynku wyjdę i pójdę - do autobusu.
                                                    W autobusie gazetę przeczytam ( może coś dobrego opisują ? ).

                                                    Obiadu nie przygotowałam ( wczoraj ) = to na obiad zjem kolację .

                                                    Lubię jak Mandy się śmieje ( i inni też ).

                                                    Nadal się martwię polem golfowym.

                                                    Okna umyłam tylko w jednym pokoju i:
                                                    przez to brud innych jest bardziej widoczny.

                                                    Jedna z moich koleżanek zakochała się ( po 4 latach poszukiwania miłości ).
                                                    Zakochanie spowodowało u niej oszalenie.
                                                    Patrząc na koleżankę ( i słuchając jej ) = mam nadzieję, że mnie żadne
                                                    zakochanie nie dopadnie.
                                                    --
                                                    PApatki
                                                  • ktotocoto Dalszy ciąg butów: 04.04.06, 18:31
                                                    Kabe:
                                                    a ja dalej nie chcę w to uwierzyć.
                                                    Wolę myśleć, że to fotomontaż.
                                                    I:
                                                    chcę wierzyć, że poza mną i Wami = nikt tego nie oglądał.
                                                  • ktotocoto Zaległe @ będa nocne. 04.04.06, 18:46
                                                    mam zaległości ( @ ).
                                                    Czy mogę zrobić @ nocne?
                                                    Bo:
                                                    już muszę iść, już chcę wyjść.
                                                    Najbardziej chcę = to, co Kabe ( teraz ).
                                                    Ale:
                                                    w autobusie to chyba nie przystoi?
                                                  • hanula1950 Re: Zaległe @ będa nocne. 04.04.06, 21:02
                                                    Zrobiłam dziś pierwszy spacerek w nowych butach = są bardzo wygodne, z czego
                                                    cieszę się okrutnie.
                                                    Deszcz nie pada. Może jutro będzie rower?
                                                    KTCO - nie mam nic przeciwko nocnym @.
                                                    Oglądam ,,Kolekcjonera kości". Książka wspaniała, ciekawa jestem, jak wyszedł
                                                    film. Obsadę ma dobrą.
                                                  • wesola_kicia hanula @ 04.04.06, 21:18

                                                  • a_ska1 Re: Lubię jak A_ska krzyczy: 03.04.06, 22:11
                                                    Hanula,
                                                    1000 albo i wiecej razy
                                                    sama jezdzilam na rowerze po Lesie Kabackim
                                                    i nikt na mnie nie napadl.
                                                    Nawet na mysl mi to nie przyszlo..
                                                    Ja w Lesie Kabackim czuje sie jak we wlasnym ogrodku :))
                                                  • kabe.wawa D o b r a n o c 03.04.06, 22:28
                                                    Dobrej nocy wszystkim życzę :))
                                                  • hanula1950 Re: D o b r a n o c 03.04.06, 22:36
                                                    No to zeszliśmy na temat butów. Jedne dziś sobie kupiłam:okrągły nosek + koturn
                                                    średniej wysokości. Kolor - czarny, jak to zwykle u mnie bywa. Kupiłam teą dziś
                                                    sobie prezent urodzinowy = niebieską bluzeczkę z klamerką o kształcie
                                                    serduszka.Zawsze najlepsze prezenty robię sobie sama.Nie, jeszcze dobre robił
                                                    mi tata tzn. dawał mi po prostu pieniążki!Dlaczego dobrzy ludzie tak szybko
                                                    odchodzą...?
                                                    Idę czytać do łóżeczka.
                                                    Dobranoc pchły na noc,
                                                    karaluchy pod poduchy.
                                                  • ktotocoto Re: D o b r a n o c 03.04.06, 22:42
                                                    Ej, dziewczyny!
                                                    To musi być fotomontaż.
                                                    To nie może być prawdą.
                                                  • mandy4 Re: D o b r a n o c 03.04.06, 23:18
                                                    Witam Was serdecznie. Z działki wróciłam ok. 18-tej. Rozczarowana, bo ani
                                                    krokusów kwinących, ani kopczyków na niej nie ma. Za to pracy na niej do świąt
                                                    nie będzie brakować.
                                                    Dzięki radom NSM tulipany będę miała. Na klombie z tulipanami rozłożyłam
                                                    gałązki i ptaki przestały je wydziobywać.
                                                    Wirusa u Hanuli obejrzałam (śliczny), buty nadprezydenta też. Spodobał mi się
                                                    sposób ich sznurowania. Nie bardzo mi się chce wierzyć by to było autentyczne
                                                    zdjęcie. Też sądzę, że to fotomontaż.
                                                    O butach poczytałam i nadal nie wiem jakie teraz buty są modne.
                                                    Hanula czy Ty dzisiaj masz urodziny? Do tabelki Parmesana muszę zajrzeć ale
                                                    gdzieś mi się po ostatniej aktualizacji zawieuszyła. W ogóle coś mi sie w moim
                                                    komputerze pomieszało. Pasek zadań zamiast na dole jest dzisiaj z boku i
                                                    pionowo. Nijak nie mogę sobie z nim poradzić by wrócił na swoje miejsce.
                                                    Niektóre pliki znajduję zupełnie gdzie indziej. Nie wiem czy coś niechcąco
                                                    nacisnęłam i się wszystko pomieszało czy wirus jakiś? Ale program antywirusowy
                                                    żadnego wirusa mi nie wykrył. Przydałoby mi się jakieś przeszkolenie.
                                                  • mandy4 SMS 03.04.06, 23:48
                                                    Przed chwilą dwukrotnie dziwnego sms-a dostałam. "Minęło 365 dni Jana Pawła II
                                                    do Nieba. Wyślij SMS do 8 przyjaciół, a za 8 dni Anioły ześlą Ci cud. Jeśli
                                                    tego nie zrobisz to 8 nieszczęść. To sie sprawdza. (?)(?"
                                                    Na cud to ja czekam jutro a nie za osiem dni.
                                                    Dobrej nocy wszystkim.
                                                  • ktotocoto Re: SMS 03.04.06, 23:59
                                                    Mandy:
                                                    chyba nie wierzysz, że Anioły i nasz Papież pozwolili by na taką
                                                    niesprawiedliwości = szczęście lub nieszczęście za SMSy !!!
                                                    I to tylko 8 SMSów!!!
                                                    Szczęście to rzecz droga i pracochłonna ( trzeba się przy nim natrudzić,
                                                    napracować ).
                                                    Więc jeśli za SMSy = to za ich miliardy.

                                                    @ tabelkową Ci posłałam ( a mnie ją Kabe posłała ).
                                                    Jutro na cud nie czekaj - bo cud nie jest Ci potrzebny.
                                                    Potrzebujesz jedynie potwierdzenia, że nie jest źle, że wszystko wróci do normy.
                                                  • nieswietymikolaj Re: SMS 04.04.06, 08:33
                                                    Wyślij 8 smsów dostaniesz większy rachunek telefoniczny A szczęście to sobie
                                                    trzeba samemu poszukać Podpowiedź? proszę bardzo TU JESTEM
                                                  • hanula1950 Re: SMS 04.04.06, 08:50
                                                    Witam!
                                                    Ciekawa jestem, w jakiej cenie te SMS? Może po 8 zł sztuka + WAT. Nabieraczy
                                                    jest mnóstwo (hi,hi).Nie dajmy się naciągać i zadna kara nas nie spotka.
                                                    Cieszę się, że wirusik przypadł do gustu.
                                                    Urodziny mam jutro.Goście będą w niedzielę tzn.córcia z zięciem + wnuczęta.
                                                    Milutkiego dzionka wszystkim.
                                                  • hanula1950 Re: SMS 04.04.06, 09:11
                                                    Dzięki blogowi odkryłam dziś jeszcze jedno forum dla 50 - latków
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23923&w=39371462&a=39711340&wv.x=2
                                                    O zmianie nie myślę, oczywiście.
                                                  • mandy4 Re: SMS 04.04.06, 10:17
                                                    Na chwilkę tylko wpadłam by miłego dnia Wam życzyć.
                                                    Dalej biegnę.
                                                    KTCT dzięki za tabelkę. @ do Ciebie posłałam.
                                                    Oczywiście, że w te łańcuszkowe sms-y nie wierzę.
                                                    U mnie piękne słóńce i błękitne niebo.
                                                    Oby tak przez cały dzień było.
                                                    Nastrój mam wówczas lepszy i nie tylko.
                                                    Papatki przesyłam.
                                                  • wesola_kicia dzień dobry państwu 04.04.06, 10:20
                                                    witam Was serdecznie
                                                  • elissa2 Dzień Dobry! :) 04.04.06, 11:53
                                                    życzę Wam Miłego Dnia!
                                                    :)
                                                  • nieswietymikolaj Buty 04.04.06, 11:55
                                                    Kaczyńskiego to nie fotomontaż Kto oglądał ten wywiad ten wie
                                                  • kabe.wawa Re: Buty 04.04.06, 17:55
                                                    Oczywiście, że to nie jest fotomontaż. Wystarczy popatrzeć na to,
                                                    jak układa się światło na tym zdjęciu.
                                                    Zrobię sobie małą drzemkę, bo mój organizm się tego domaga :)
                                                    Wpadnę późnym wieczorem.
                                                  • kabe.wawa Re: Buty 04.04.06, 21:59
                                                    Dziś ja mam problemy z pisaniem na forum.
                                                    Przed chwilą coś pisałam i mi wcięło.
                                                    Spróbuję ponownie:)
                                                  • kabe.wawa Re: Buty 04.04.06, 22:13
                                                    Miała być krótka drzemka, a spałam prawie trzy godziny.
                                                    Nie wiem co ja teraz będę w nocy robiła. Właściwie wiem, ale nie wiem
                                                    jak jutro będzie z wstawaniem.
                                                    Hanula, też kupię sobie takie buty jak Twoje, ale kolorowe do sukienek, jakieś
                                                    na lato. Ostatnio natomiast miałam pewna galę i kupiłam sobie czarne czółenka
                                                    z odkrytą piętą, z super miękkiej skórki. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby
                                                    nie to, że te buty mają ~50% shock absorbing (anti shock to feel free, smoothes
                                                    the step, relieves the back, looks after discs and joints).
                                                    Nie mam kłopotów z kręgosłupem, ale lubię wygodne buty i się zdecydowałam.
                                                    Szok natomiast przeżyłam jak przyszło do płacenia za nie. Otóż cena była podana
                                                    w trzech walutach europejskich. Nie spojrzałam na polską cenę, tylko na tę
                                                    najwyżej napisaną. Przy kasie okazało się ile mam za nie zapłacić :))
                                                    Oczywiście nie wycofałam się, nie było aż tak źle :))
                                                  • wesola_kicia Re: Buty 04.04.06, 22:18
                                                    zadam Wam nietypowe pytanie
                                                    o co chodzi z tymi butami
                                                    bo nie bardzo pojmuje
                                                  • slawek004 KTCT przyslała 04.04.06, 22:50
                                                    SMS'a. Okoliczności paskudne spowodowały ze dzis w nocy musi być w szpitalu i
                                                    przeprasza, ale obiecanych nocnych @ nie bedzie mogła wysłać.
                                                    Zrobi to w najbliższej mozłiwej chwili.
                                                    Pozdrawiam
                                                  • wesola_kicia Re: KTCT przyslała 04.04.06, 22:54
                                                    a co się stało?
                                                  • kabe.wawa Re: KTCT przyslała 04.04.06, 23:07
                                                    Sławek, dzięki za wiadomość :((
                                                    Ktotocoto, trzymam kciuki!
                                                    Nie wiem, czy wypada teraz do Ciebie wysłać SMS'a ?
                                                  • nieswietymikolaj Re: KTCT przyslała 04.04.06, 23:11
                                                    Dzwoniłem do ktct to jej siostra spadła ze schodów i trochę sie połamała
                                                  • szczesliwatrzynastka ;-)) 04.04.06, 23:18
                                                    13 Bedzie za kilka dni, musiala wyjechac w sprawach rodzinnych
                                                  • parmesan KTTCO 04.04.06, 23:26
                                                    NSM poinformowal mnie ze KTTCT musi noce spedzac w szpitalu z siostra, ktora
                                                    wypadkowi ulegla. Mam pewne porownanie, jak sie w szpitalach opieka odbywa.
                                                    Krotko mowiac niechcialbym nigdy korzystac z opieki szpitalnej w PL. Mimo wszystko.
                                                  • wesola_kicia Re: KTTCO 04.04.06, 23:33
                                                    ja niestety mialam z opieką szpitalną do czynienie
                                                    i powiem krótko i nie zbyt miło
                                                    "by ich przeczyściło"
                                                  • nieswietymikolaj A dziś Hanula 05.04.06, 10:03
                                                    Przyjmuje życzenia wszystkie szczere do spełnienia Zycze więc jej ducha pogody
                                                    Dużej fortuny i wiecznej urody:}@-->---
                                                  • hanula1950 Re: A dziś Hanula 05.04.06, 11:46
                                                    Dziękuję za życzenia!
                                                    Wiosna,chłodniejszy powiał wiatr,
                                                    Wiosna, znów mi przybyło lat...
                                                    Taka parafraza na dziś.
                                                    KTCO - nie martw się, z siostrą będzie dobrze.
                                                    Wesoła_kiciu - dzięki za zdjęcie Pchełki - już zamieściłam je w blogu.
                                                    Zaczęło się od butów moich, przeszło przez buty Kaczora, a skończyło na butach
                                                    KABE.
                                                  • a_ska1 Re: A dziś Hanula 05.04.06, 14:11
                                                    i ja dolaczam do grona zyczacych szczerze :)
                                                    100 lat szczescia, zdrowia, dobrobytu!
                                                  • kabe.wawa Re: A dziś Hanula 05.04.06, 19:13
                                                    Haniu, z okazji urodzin również składam Ci najlepsze życzenia.
                                                    Niech nigdy nad Tobą nie wznoszą się burze,
                                                    grom każdy niech mija Cię z dala...:))
                                                  • parmesan Hanula !! Wszystkiego naj, naj..... 05.04.06, 19:30
                                                    13 i moja skromna osoba
                                                  • kabe.wawa Widziałem lotne w powietrzu bociany... 05.04.06, 19:50
                                                    "Widziałem lotne w powietrzu bociany długim szeregiem..."
                                                    Boćki już są!
                                                    Doczekałam się :))
                                                  • kabe.wawa KTCT, trzymaj się ! 05.04.06, 20:05
                                                    Ktotocoto, trzymaj się jakoś!
                                                    Myślami jestem z Tobą. ( sądzę, że nie tylko ja... :(
                                                    I bądźmy wszyscy dobrej myśli !
                                                  • kabe.wawa Re: KTCT, trzymaj się ! 05.04.06, 20:06
                                                    Kochani, do wszystkich wysłałam @.
                                                  • ktotocoto Hanula: 05.04.06, 20:24
                                                    życzę Ci tego wszystkiego ( dobrego ) co i ja posiadam i tego wszystkiego
                                                    ( dobrego )które chcę posiadać.
                                                    Ale u mnie na chceniu się kończy.
                                                    Może Tobie się uda = chcenie w posiadanie przejdzie.
                                                  • ktotocoto Re: KTCT, trzymaj się ! 05.04.06, 20:25
                                                    Dziękuję.
                                                    Staram się.
                                                    Ale to nie jest łatwe.
                                                    Może jak się wyśpię - to mi się skrzydełka podniosą ( choć trochę ).
                                                  • elissa2 Re: Hanula !! Wszystkiego naj, naj..... 05.04.06, 20:27
                                                    Haniu,
                                                    Z całego serca życzę Ci
                                                    Wszystkiego co Najlepsze!!!!

                                                    www.e-kwiaty.pl/photo/19_d.jpg
                                                    www.romanianmall.com/krystaleuropeanbakery/assets/images/tort-1.jpg
                                                  • ktotocoto Z gwiazdami: 05.04.06, 20:46
                                                    Idę spać z pierwszymi gwiazdami, bo przed słońcem muszę wstać.
                                                    Dobranoc.

                                                    Mam torbę dokumentów ( wszystko pilne ).
                                                    A ja muszę iść spać ( próbowałam - ale już się dalej czuwać nie udaje ).
                                                    Pewnie ta torba i te papierzyska będą mi się śniły straszakowato.
                                                    Jak ja nie lubię straszaków!
                                                  • elissa2 Re: Z gwiazdami: 05.04.06, 21:47
                                                    ktotocoto napisała:

                                                    > Idę spać z pierwszymi gwiazdami, bo przed słońcem muszę wstać.
                                                    > Dobranoc.
                                                    >
                                                    > Mam torbę dokumentów ( wszystko pilne ).
                                                    > A ja muszę iść spać ( próbowałam - ale już się dalej czuwać nie udaje ).
                                                    > Pewnie ta torba i te papierzyska będą mi się śniły straszakowato.
                                                    > Jak ja nie lubię straszaków!
                                                    >
                                                    Kochana Nasza KTCT!
                                                    <tulu-tulu>x100
                                                    Wszyscy sercem i duszą jesteśmy z Tobą!
                                                    Wysyłamy Ci tyle serdecznych myśli, że możesz się nimi owinąć, otulić i nie
                                                    dopuścić innych, straszących i negatywnych. Pomyśl o czymś miłym. Posłuchaj
                                                    ulubionej spokojnej muzyki i postaraj się całkowicie wyłączyć, choć na kilka
                                                    godzin. Wiem, że to trudne, ale zapewniam Cię, że to możliwe.
                                                  • mandy4 Re: Z gwiazdami: 05.04.06, 22:42
                                                    KTCT myślami cały czas jestem przy Tobie.
                                                    Śpij tej nocy spokojnie.
                                                    A zamiast papierów niech Ci się przyśni np. Kazimierz Dolny.
                                                  • slawek004 Hanula 05.04.06, 23:43
                                                    duuuuzo szczęścia :)
                                                  • slawek004 KTCT 05.04.06, 23:44
                                                    wytrzymaj!!!
                                                    To minie:)
                                                  • wesola_kicia Re: Hanula !! Wszystkiego naj, naj..... 05.04.06, 22:36
                                                    hanula :)
                                                    milon buziaczków
                                                  • mandy4 Re: Hanula !! Wszystkiego naj, naj..... 05.04.06, 22:39
                                                    Hanula życzę Tobie spełnienia marzeń,
                                                    dużo radości i oby troski i zmartwienia
                                                    omijały Ciebie szerokim łukiem.
                                                    Wszystkiego dobrego.
                                                  • kabe.wawa Dobrego dnia :)) 06.04.06, 07:30
                                                    Trzymajcie się.
                                                    KTCT, Tobie szczególnie DOBREGO dnia !
                                                  • hanula1950 Re: Dobrego dnia :)) 06.04.06, 10:50
                                                    Dziękuję wszystkim i każdemu z osobna za życzenia i wirtualne kwiaty. dzięki
                                                    też za @.
                                                    KTCO - serduszkiem jestem przy Tobie i Twojej siostrze. Buziaczki, nie upadaj
                                                    na duchu. Wszystko będzie dobrze.
                                                  • florentynka Re: Hanula !! Wszystkiego naj, naj..... 06.04.06, 12:08
                                                    Wszystkiego naj, naj:)
                                                  • ktotocoto 5 z 10 06.04.06, 16:52
                                                    Wpadłam do domu na 10 minut.
                                                    Z 10 minut - 5 minut na komputer przeznaczyłam.
                                                    Przeczytałam wszystko co doszło ( na forum i @ ).
                                                    Na nic nie odpowiem ( bo muszę biec tam, skąd przyszłam ).
                                                    Ale:
                                                    bardzo dziękuję każdemu, kto mi dobre myśli i dobre słowo daje.
                                                    --
                                                    PApatki
                                                  • hanula1950 Re: 5 z 10 06.04.06, 22:52
                                                    Co tu taka cisza? Wszyscy, tak jak ja, oglądają program ,,Co z tą POLSKĄ?" i
                                                    umierają ze śmiechu?.Sejmu nie rozwiązali, co było do przewidzenia. Nowa
                                                    koalicja nas czeka i znów wkoło jest wesoło!Była dziś u mnie chyba to się
                                                    nazywa jakaś daleka siostra, a może inaczej. W każdym razie nasi dziadkowie
                                                    byli braćmi. W wieku 57 lat wychodzi za mąż. ona najpierw rozwódka, potem
                                                    wdowa, on wdowiec dobrze ustawiony. Strasznie się z tego cieszę. Taka ekstra
                                                    wiadomość. A ja wczoraj, chyba w ramach prezentu na urodziny od spółdzielni
                                                    dostałam o 30 zł podwyżkę czynszu!Buziaczki!
                                                  • wesola_kicia Re: 5 z 10 06.04.06, 22:59
                                                    siedze cichutko bo nie wiem zabardzo o czym mam mówić
                                                    gratuluje przyszłej młodej parze
                                                    :)(:
                                                  • a_ska1 Re: 5 z 10 06.04.06, 23:16
                                                    KtCt
                                                    my nie czekamy na odpowiedz,
                                                    my chcemy, zebys wiedziala, ze jestesmy z Toba!
                                                    moze nasze dobre mysli krazace wokol Ciebie
                                                    spowoduja, ze znow bedzie dobrze :)
                                                    papatki, tulinki..
                                                  • a_ska1 zaraz weekend :) 07.04.06, 09:26

                                                  • wesola_kicia Re: zaraz weekend :) 07.04.06, 09:28
                                                    też się ciesze bo bliżej do poniedziałku
                                                    życze Wam spokojnego dnia
                                                    ktct trzymaj się
                                                  • a_ska1 Re: zaraz weekend :) 07.04.06, 09:32
                                                    a co takiego (dobrego?) czeka Cie w poniedzialek, Kiciu??
                                                    ja tam na poniedzilek wcale nie czekam!
                                                    :)))
                                                  • wesola_kicia Re: zaraz weekend :) 07.04.06, 09:52
                                                    kontrola u lekarza z gardełkiem
                                                    a z każdym dniem jest lepiej
                                                    więc wyjde w poniedziałek z domu
                                                    <jupi>
                                                    zmykam
                                                  • a_ska1 zaraz weekend :) 07.04.06, 09:31
                                                    sloneczko swieci,
                                                    piatek (w pracy) szybko zleci,
                                                    a potem - laba!
                                                    Usmiechnijcie sie,
                                                    jutro bedzie lepiej!
                                                    dobrego dnia
                                                    :)))
    • slawek004 Wesołych świąt:) 07.04.06, 09:45
      netarts.pl/wesolych_swiat.swf
      • anusia100 Re: Wesołych świąt:) 07.04.06, 10:56
        Slawek, dzieki, ubawilam sie przednio.
        • hanula1950 Re: Wesołych świąt:) 07.04.06, 11:50

          • parmesan Re: Wesołych świąt:) 07.04.06, 13:16
            Hanulko, LUNA? Bywala tu ale znikla gdzies jak kometa lub jednodniuwka. Bylo
            wiecej nas ale jakos zdematerializowali sie.
            • ktotocoto Dzień dobry....... i rosół 08.04.06, 09:35
              Wam - dzień dobry.
              Ja - rosół gotuję ( też ma być dobry ).

              A to się Dorotce udało ( Lunę widziała - może i jej prace też?).
              Mandy i Kabe - co i jak u Was ?
              Sławek - pomogłam Ci = dzień dobry pożyczyłam.

              Parmesan - kiedy trzynastka wraca i czy ona zginęła w Twoich ramionach ?
              Nieświęty - co z wiosną zdjęciową i jak dziewczyny ( nadal piękne ? )?

              Elissa i Anusia - jak leci ( lepiej czy bardzo lepiej ?)?

              I: co u Flo = który park ozdabia ( spacerując )?

              Oraz:
              co robi kicia i czy wesoło?
              • ktotocoto Re: Dzień dobry....... i rosół 08.04.06, 09:38
                Hanula:
                z powodu mojego ( różnego ) latania ( w różne strony ) = mało siedzę
                ( pisząc ).
                Ale = wszystko ( w biegu ) czytam .
                Kiedyś się dopiszę.
                Pozdrawiam.
            • mandy4 Pogodnego dnia 08.04.06, 09:39
              Jak tu cisza okrutna. Nawet Hanula zamilkła. Bywajmy tu trochę, chociażby po to
              by u KTCT przykre myśli i zmartwienia w kąt zagonić gdy na forum zajrzy.
              Pozdrawiam Was serdecznie. Idę teraz swoje sprawy pozałatwiać. I mam nadzieję,
              że jak wrócę, to na forum więcej nas będzie. Miłego dnia
              • mandy4 Re: Pogodnego dnia 08.04.06, 09:41
                Oooo nim serwer zadziałał i sie zalogowałam to się odezwaliście. Cieszę się
                bardzo. Uściski przesyłam
                • ktotocoto Re: Pogodnego dnia 08.04.06, 10:03
                  Kartki = chyba nie zrobię i nie wyślę.
                  To mi się nigdy (!) nie zdarzało.
                  Kurkę kupiłam ( bo jak ja zrobię - to sowę przypomina ).
                  Kurkę chciałam ( wraz z jajkiem ) A_sce wysłać.
                  Ale:
                  nie wiem gdzie, nie wiem jak.
                  Mężowi ( A-skowemu ) nie poślę ( pamiętam co to znaczy 20 kg i ile trzeba z
                  bagażu wyrzucić ).
                  Więc:
                  pozdrowionka i życzonka ( oraz kury i zające ) poślę A_sce wirtualnie i
                  telepatycznie.
                  • ktotocoto Burza hormonalna: 08.04.06, 10:08
                    Cieszę się, że burzę hormonalną macie ( zdaniem Sławka ).
                    Tym samym zdaniem = mają ją wszyscy ( to i Sławek ).
                    To fajnie i to nas cieszy.
                    Ja ( chwilowo ) jestem bezburzowa.
                    Ale:
                    tych burz tyle miałam ( fajnych ) = że bez jednej wytrzymam.
                    Nawet się godzę swój przydział - Sławkowi - dać.
                    Niech Sławek ma podwójną dawkę ( z przydziału swojego i z mojego ).
                    • ktotocoto Oraz: 08.04.06, 10:24
                      Nie wiem czy Wam mówiłam, że Sławek jest super i świetny.
                      Jak się kiedyś ( za rok lub za dwa ) ze Sławkiem zobaczę = to sama mu to powiem.

                      A teraz chcę:
                      by wszyscy, którzy jeszcze nie wiedzą = wiedzieli = że Sławek jest świetny.
                      I:
                      jeśli któraś szuka faceta do tańca i do różańca = to niech przestanie i niech
                      się nie trudzi.
                      Niech do Sławka @ pośle.
                      Jedna mała @ może jej dać dużą radość i szansę na burzę.
                      Bo:
                      Sławek ma burze dwie ( jedną swoją a jedną dostał w prezencie ).
                      A:
                      Sławek nie jest skąpy = podzieli się = wszystko będzie jak trzeba i średnia
                      dobra wyjdzie.
                      • ktotocoto Rosół przyalkoholowy: 08.04.06, 10:32
                        Piwo otworzyyłam.
                        Dębowe Mocne.
                        Nie wiem czy jest Dębowe ( ale mocne jest ).
                        Boję się, że rosół przyalkoholowy będzie.
                        Na balkon idę = bratki zasadzę ( by radość i nadzieję wnosiły ).
                        Może przy sadzeniu = dębowe i mocne wywietrzeje?
                        P.S.
                        Bratki ( 3 sztuki - już kwitnące ) do makutry sadzę.
                        Makutrę na stoliku ( balkonowym ) postawię.
                        Zapalę papierosa, na kwitnące żółtości popatrzę.
                        Ponoć żółty jest kolorem nadziei?
                        Czy się mylę?
                        • ktotocoto Z powodu dębowego: 08.04.06, 10:41
                          Z powodu j/w podałam, że na @.
                          Ale małpy nie wskazałam ( bo dodałam, że mocne ).
                          Poprawiam się:
                          sławek004@gazeta.pl

                          P.S.
                          Jeśli mi Sławek awanturkę przyśle ( osobistą, listową, @, forumową lub jakąś
                          inną )= to ja go zrozumiem i wybaczę.
                          Proszę tylko, by mi procesu nie robił = bo ja nie mam czasu, sił, chęci,
                          pieniądze na co innego przeznaczam, a i prawo do obrony mi służy.
                          • hanula1950 Re: Z powodu dębowego: 08.04.06, 14:25
                            KTCT - ale mi zrobiłaś zpetyt na piwo!Chyba po szymonie Majewskim wybiorę się
                            po nie.
                            Ja zamilkłam?
                            To chyba jakaś pomyłka . Codziennie tu wpadam i wypadam. Wczoraj wystawy
                            zwiedzałam w domu kultury Kadr. Dziś jestem cała w garach z powodu jutrzejszych
                            gości.Chcą mieć wszystko gotowe. Teraz się gotuje, pranie w pralce się
                            pierze,mieszkanie odkurzone, a ja odpoczywając wysłałam Wam piękny Rzym i
                            Pragę. Kto ma czas, niech leci na pocztę.
                            • hanula1950 Re: Z powodu dębowego: 08.04.06, 17:27
                              Dębowe nabyłam. Film dokumentalny o Klenczonie oglądałam - wczoraj 25 rocznica
                              śmierci była. Na wspomnienia mi sie zebrało...Poznałam go, gdy grał
                              z ,,Czerwonymi Gitarami", a ja jeszcze byłam młodzieżą, miałam 17 lat...
                              • mandy4 Re: Z powodu dębowego: 08.04.06, 19:12
                                Dzisiaj nic nie obejrzałam. Przegapiłam film o Klenczonie. Bardzo lubiłam jego
                                piosenki. Szczególnie Biały Krzyż i Wrócmy na jeziora. Też mi się na
                                wspomnienia zebrało.
                                Piękny dzień dzisiaj. Byłam na działce. Wreszcie prawdziwa wiosna. Napracowałam
                                się strasznie. I nie ma to jak praca fizyczna na świeżym powietrzu. O
                                choróbskach zapomniałam, o badaniach nie myślałam, ptaki śpiewały, nawet
                                kolorowe motylki już latały. Było pięknie.
                                Jutro jeszcze piękniej będzie bo jadę się nacieszyć mężczyzną mego życia.
                                KTCT - co do Sławka to masz rację. Takiego nężczyzny jak On do czasu zawitania
                                na forum jeszcze nie znałam. Uwielbiam go. Ale jakoś nie mam śmiałości mu o tym
                                napisać.
                                • a_ska1 Re: Z powodu .. 08.04.06, 22:17
                                  obecnosci mojej kochanej rodzinki
                                  moja nieobecnosc na forum
                                  wybaczcie!!
                                  ale ciagle mysle o Was :)))
                                  buziaki!
                                  • ktotocoto Dobry niech będzie.... 09.04.06, 06:48
                                    Witajcie.
                                    zaświtało ( ale jesze nie wiadomo czy słonecznie ).
                                    Niech będzie słońce.
                                    Ale jeśli słońca zabraknie - to niech nigdy nie zabraknie dobra w nas.
                                    I:
                                    niech tego dobra będzie tyle - by go można było jeszcze i innym dać.
                                    Ja Wam daję same serdeczności.
                                    Sama = też tylko serdeczności chcę.
                                    Przeciwności, złości czy złośliwości ( albo inne szkaradziejstwa ) = niech gina
                                    lub wracają do nadawcy.

                                    W południe zerknę co u Was słychać ( czy słońce na niebie i słońce w Was
                                    świeci ).
                                    A w nocy spojrzę kto światło gasi ( i radyjko na cichutko nastawia ).
                                    • ktotocoto Przykro mi: 09.04.06, 06:59
                                      że Luny nie znam.
                                      Przykro mi też, że jej prac nie widziałam ( i nie kupiłam ).
                                      Ale:
                                      jeszcze nie umieram = więc moż kiedyś ?
                                      Serdeczności Luno i papatki.

                                      A przykrości to i Wloba.
                                      Tęknotki za nią mam.
                                      A i jej dzieło ( portret ) też mi się śni.
                                      Ścianowe miejsce ( centalne ) wyznaczyłam = na dzieło Wloby.
                                      Ale mi się nie udało ( z Wlobą, z dziełem, z miejscem ).
                                      Szkoda.
                                      Jedna radość ( ważna ) mniej.
                                      Pozdrawiam Cię Wloba.
                                      Trudno, tak bywa.
                                      Ale:
                                      chcę, byś wiedziała, że dobre i ciepłe miejsce w mej pamięci wyryłaś.
                                      A to nie każdy potrafi.
                                      --
                                      PApatki
                                      • ktotocoto Z rzeczy dobrych: 09.04.06, 07:08
                                        U optymistów ma być optymistycznie.
                                        To optymistycznie donoszę.
                                        Nawet jak mi się świat na głowę wali ( i przywala ), to:
                                        cieszę się, że
                                        czuję i wiem, iż =
                                        kochać potrafię ( i to nie tylko siebie i swe prywatności ).
                                        To już coś, to jakaś wartość i jakaś radość w czasach zimności.

                                        Szkoda, że me zwariowane życie nie pozwala na żadne obecności.
                                        Ale:
                                        nie można mieć wszystkiego.
                                        • kabe.wawa Re: Z rzeczy dobrych: 09.04.06, 12:04
                                          Pomimo wszystkich naszych zmartwień, niedomadań własnych i rodzinnych
                                          wszystkiego dobrego Wam życzę.
                                          Może uda mi się dodać link na poprawę nastroju :)

                                          www.bociany.kalinski.pl/
                                          www.bociany.kalinski.pl/
                                          Coś mi się chyba nie udaje, ale naprawdę warto zajrzeć na tę stronę
                                          i popodglądać boćki na gnieździe na żywo on line, nawet w nocy.

                                          --
                                          W życiu piękne są tylko chwile.
                                          • kabe.wawa Re: Z rzeczy dobrych: 09.04.06, 12:09
                                            Udało mi się jednak, nawet za dużo.
                                            Kamera jest zainstalowana na budynku Urzędu Gminy
                                            i pozostanie tam aż do wyfrunięcia ptaków :))
                                            • elissa2 Miłego Dnia Wszystkim! 09.04.06, 13:11
                                              :)
                                            • elissa2 Szkocja 09.04.06, 13:14
                                              www.adamlawnik.art.pl/zdjecia/szkocja-krajobrazy.php
                                              • elissa2 Szkocja - jeszcze raz 09.04.06, 13:28
                                                www.adamlawnik.art.pl/zdjecia/szkocja-krajobrazy.php
                                                www.adamlawnik.art.pl/zdjecia/szkocja-architektura.php
                                                www.adamlawnik.art.pl/zdjecia/szkocja-ptaki-foki.php
                                              • nieswietymikolaj witajcie 09.04.06, 13:28
                                                Mało ostatnio piszę bo jakoś zajęc sobie nagromadziłem co nie miara Staram się
                                                przynajmniej czytać pozdrawiam wszystkich
                                                • ktotocoto Ja = jak Nieświęty= zajęć sobie nagromadziłam 09.04.06, 14:18
                                                  = ale czytam.
                                                  Do domu wpadłam ( wypać, wyprasować, wymienić, wziąść, ).
                                                  Wpadłam też tu = zobaczyć czy Nieświęty wpadł.
                                                • ktotocoto Hanula: rewelacja!!! 09.04.06, 14:24
                                                  Rewelacja dotyczy:
                                                  Jonathan Carroll " Oko dnia ".

                                                  Ktoś mi pożyczył jego najnowszą książkę ( to osobisty blog J. Carrolla ).
                                                  Podczytuję sobie w trakcie czuwania.
                                                  I o Tobie myślę, bo:
                                                  Ty jesteś kiążkożerca i blogowianka.
                                                  Pewnie już coś J. Carrolla czytałaś ( ale " Oko dnia " dorwij koniecznie ).
                                                  czytelnia.onet.pl/2,1088543,0,3555,rozne.html
                                                  • slawek004 Dobrego dnia 09.04.06, 15:44
                                                    pomimo chmur za oknem.
                                                    Furda katar, furda grypa!!! będzie wiosna :)
                                                    ?
                                                  • szczesliwatrzynastka witajcie 09.04.06, 15:57
                                                    Melduję posłusznie, że już wróciłam.

                                                    Uczestniczyłam w smutnej uroczystości.
                                                    To przykre, kiedy odchodzą ludzie nam bliscy...


                                                    miłej niedzieli
                                                  • parmesan Re: witajcie 09.04.06, 16:44
                                                    Tez dolaczylem do tak znakomitego grona. Witam wszystkich i kazdego z osobna.
                                                  • nieswietymikolaj Re: witajcie 09.04.06, 17:05
                                                    No to witajcie hehehe
                                                  • a_ska1 Re: witajcie 09.04.06, 20:27
                                                    wpadlam na chwilke, troszke sie do Was pousmiechac :))
                                                    poczytalam, co napisaliscie,
                                                    zdjecia Szkocji poogladalam,
                                                    pozytywna energie i dobre mysli Wam posylam
                                                    :))
                                                  • nieswietymikolaj Gaszę światło 09.04.06, 23:11
                                                    Księżyc świeci idę spać jak grzeczne dzieci Na pogodne jutro licze czego Wam i
                                                    sobie życzę:]:]:]:];]
                                                  • ktotocoto Wiosna nocą też widoczna: 09.04.06, 23:16
                                                    Przed chwilą:
                                                    - obejrzałam bociany ( bocianica wysiaduje, bocian czuwa ),
                                                    - zobaczyłam cudo z zółtościami.
                                                    Na widok jednego i drugiego = uśmiechnęłam się.
                                                    Za jedno i drugie dziękuję = bo to optymistyczne.

                                                    Dobranoc
                                                  • ktotocoto Z powodu zgaszonego światła: 09.04.06, 23:48
                                                    Z powodu zgaszonego światła ( Nieświęty ) zrobiłam tak:
                                                    - zapaliłam świeczki ( w tym jedna od Mandy ),
                                                    - zaparzyłam herbatę ( z podpowiedzi Sławka ) a w kubku od Kabe,
                                                    - nastawiłam " Czerwone Gitary " ( od A_ski ),
                                                    - i włączyłam żelazko ( z zakupu własnego ).
                                                    Ponieważ prasuję bawełnę ( a nie jedwab ) to mi:
                                                    - świeczkowe świecenie ( na widzenie ) wystarcza
                                                    - a zbiór ( wzrokowo/słuchowo/smakowy ) ogólnie pomaga.
                                                  • ktotocoto Krochmalę: 10.04.06, 00:43
                                                    Proszę o odpowiedź:
                                                    czy ktoś z Was krochmali bieliznę ( czy tylko ja taka wsteczna jestem ) ?
                                                    Pytam, bo:
                                                    nikt z Was o krochmaleniu nie mówi = to ja nie wiem czy:
                                                    - to takie oczywiste,
                                                    - czy takie nierzeczywiste?
                                                    Tak sobie pytam z powodu krochmalenia, które właśnie zaczynam.
                                                    A może:
                                                    wyrzucić wszystkie prześcieradła ( płócienne ) i tylko badziewiaste ( korowe )
                                                    używać?
                                                    Co ważniejsze = wygoda czy elegancja ?
                                                    A może się da = elegancję z wygodą połączyć?
                                                    Ale:
                                                    jak osobę starszą ( niż ja ) przekonać, że na korowym prześcieradle ( lub
                                                    flanelowym ) też się człowiek wyśpi ?
                                                    Takie mam nocne dylematy.
                                                    Rano mi one miną.
                                                  • elissa2 Re: Krochmalę: 10.04.06, 01:12
                                                    ktotocoto napisała:

                                                    > Proszę o odpowiedź:
                                                    > czy ktoś z Was krochmali bieliznę ( czy tylko ja taka wsteczna jestem ) ?
                                                    >
                                                    Ja! :)))
                                                    Bo:
                                                    - Krochmal w płynie "Ługa" tak pięknie pachnie.
                                                    - Muszę używać bawełnianą i adamaszkową pościel (żeby nie żółkła leżąc w szafie)
                                                    Ale nie prasuję i nie noszę do magla. Wieszam tak, żeby nie trzeba było
                                                    prasować. Wygładzam i formuję, gdy mokre.
                                                    :)
                                                  • kabe.wawa Re: Krochmalę: 10.04.06, 08:46
                                                    Ja też krochmalę bieliznę pościelową i oddaję do magla, bo nie mam siły tak
                                                    uprasoać "na blachę", choć mam dobre żelazko. Lubię taką świeżutko wymaglowaną,
                                                    gladziutką :)
                                                    Na zimę mam jeden komplet pościeli z flaneli, ale średnio mi się pod nim śpi.
                                                    Nie lubię też prześcieradeł z frotte'.
                                                    Pościeli z kory nie cierpię! Mam jeden komplet dla gości, zwłaszcza dla tych,
                                                    którzy wpadają tylko na jedną noc.
                                                    KTCT, przypomniałaś mi, że muszę krochmal kupić :)
                                                  • kabe.wawa Dobrego dnia :)) 10.04.06, 09:00

                                                    Dobrego dnia wszystkim życzę:))
                                                  • hanula1950 Re: Dobrego dnia :)) 10.04.06, 09:42
                                                    Wczoraj mnie tu nie było, więc dziś nadrabiam zaległości.
                                                    1) Bociany widziałam - przepiękne!
                                                    2) Wpadłam do czytelni. Rzeczywiście, propozycje są bardzo ciekawe.
                                                    3) Szkocja jwst urocza, szkoda, że to była tylko taka sieciowa wyprawa...
                                                    4) pościeli nie krochmalę - mam satynową. Nie prasuję, tylko równo wieszam.
                                                    Prześcieradłam mam frotowe i dzianinowe, więc też nie krochmalę i nie prasuję.
                                                    Wczoraj był w W-wie pierwsza wiosenna burza!
                                                    Teraz też zanosi sie na deszcz.Miłego tygodnia!
                                                  • hanula1950 Re: Dobrego dnia :)) 10.04.06, 12:01

                                                  • slawek004 Re: Dobrego dnia :)) 10.04.06, 12:06
                                                    pomimo że jesienny:)
                                                    i zakatarzony
                                                  • parmesan Dobrego dnia :)) 10.04.06, 15:33
                                                    Moze cos do usmiechu? www.itvp.pl/i.tvp/art_id/883 (Pozdrowienia od Heli
                                                    i Mariana)
                                                  • hanula1950 Re: Dobrego dnia :)) 10.04.06, 16:08
                                                    Dzięki, Parmesan - niezłe!
                                                    Zapraszam do siebie
                                                    haneczka1950.blox.pl
                                                  • a_ska1 Re: Krochmalę: 10.04.06, 22:55
                                                    KtCt;
                                                    ja uzywam tylko i wylacznie badziewiastej:
                                                    znaczy sie korowej.
                                                    Zero krochmalenia, zero prasowania.
                                                    szkoda mi na to czasu,
                                                    i elegancje (tak rozumiana) mam w glebokim powazaniu.
                                                    Za to moge prac nawet codziennie :))
                                                    bo zadnej pracy to nie wymaga.
                                                    na szczescie w moim otoczeniu tez nikomu to nie przeszkadza..
    • slawek004 Widzę 08.04.06, 09:36
      że wiosna pełną parą i wiosenna burza hormonalna oderwała wszystkich od forum.
      I tak trzymać!!!!

      Poza KTCT niestety:(
      • wesola_kicia witam 10.04.06, 18:21
        przyszłam się przywitać,
        bo troszke się za Wami stęskniłam.
        Pogoda za oknem cudowna ,
        a mnie lekarz uziemił w domu
        jeszcze do piątku:-(
        pozdrawiam i buziaczki
        • hanula1950 Re: witam 10.04.06, 20:21
          Kici zdrówka życzę. Na święta ma być jak nowa.W Warszawie zimno jak choroba.Co
          chwila pada.Brrr...
          • nieswietymikolaj Re: witam 10.04.06, 20:30
            Kicia Ty nam nie choruj bo jeszcze odlezyn się nabawisz
            Ja bielizny nie krochmalę bo nie używam A w ogóle to przdałoby się to i owo
            usztywnić Tylko może nie krochmalem Dzięki za wpisy na blogu :}
            • wesola_kicia Re: witam 10.04.06, 21:44
              jak się odleżyn nabawie
              będziesz miał co robić:P
              postaram się wyzdrowieć.
              • hanula1950 Re: witam 10.04.06, 21:50
                Nieświęty - czy TY myślisz o usztywnieniu kręgosłupa?
                • wesola_kicia Re: witam 10.04.06, 22:03
                  hanula
                  ja stawiam na wąsy
                  • kabe.wawa Re: witam 10.04.06, 22:39
                    wesola_kicia napisała:
                    > ja stawiam na wąsy

                    :))))
                    Nieświęty, uważaj, bo tu dwie dziewczyny chcą z Ciebie kalekę zrobić :)
                    Hanula chce Ci usztywnić kręgosłup, a kicia wąsy :)
                    • kabe.wawa Późny powrót 10.04.06, 22:43
                      Ktotocoto pewnie już do domu wróciła = ??
                      Chciałabym, aby miała dla nas dobre wiadonmości.
                    • wesola_kicia Re: witam 10.04.06, 22:47
                      nie no
                      ja chce jego wąsy na pamiątke
                      jak będa razem to dłużej wytrzymają
                      a tak luzem rozsypią się odrazu
                      • kabe.wawa Dobranoc :) 10.04.06, 23:06
                        Jutro rano wpadnę.
                        • wesola_kicia Re: Dobranoc :) 10.04.06, 23:09
                          dobranoc
                          milej nocy
                          • ktotocoto Re: Dobranoc :) 10.04.06, 23:30
                            Wpadłam i wypadam, bo:
                            - jeszcze 32 czynności muszę wykonać,
                            - a 33 na jutro przełożę.
                            Z tego wynika, że na jutro mi zostaną:
                            bieżące zadania + 33 z dzisiaj przełożone + 42 z wczoraj przełożone i ileś tam
                            z przedwczoraj. Co było jeszcze bardziej wstecznie = już mi się zapomniało.

                            Dzisiaj znalazłam śmierdziucha ( dobrze, że bardzo mocno śmierdział - to
                            szybciej znalazłam ).
                            Śmierdziuchem okazała się wątróbka.
                            Kiedyś ją kupiłam ( na szybki obiad ).
                            Ponieważ życie mi apetyt odebrało = obiadu żadnego ( nawet szybkiego ) nie
                            zrobiłam.
                            Więc:
                            zapomniana wątróbka sobie leżała.
                            Z każdym dniem bardziej ją czułam ( ale nie wiedziałam, że to ona i gdzie ona
                            jest ).
                            Dzisiaj śmierdziuchowatość mocno mnie wkurzyła.
                            Ponowne poszukiwania zrobiłam = i znalazłam.
                            Wątróbka w torebce była ( tej brązowej - a teraz większą, czarną noszę ).
                            Ale się ucieszyłam, że ją dorwałam!
                            Wyrzuciłam, wywietrzyłam.
                            Nie wiem czy to jedyne moje zapomnienie ( czy i inne smrodem się ujawnią ).
                            Ale:
                            oby tylko takie kłopoty mieć.
                            • ktotocoto Re: Dobranoc :) 10.04.06, 23:35
                              Zaległości pisaniowe jutro odrobię ( bo znalazły się w grupie zajęć na jutro
                              przekładanych ).
                              Ale czytanie zakończyłam = bo było w zadaniach dzisiejszych.

                              U mnie bez zmian = nie wiem co i jak i jakie rokowanie zwycięży.
                              Bo to raczej los decyduje = a nie ja.
                              Dobranoc.
                          • szczesliwatrzynastka Re: Krochmalenie :) 10.04.06, 23:31
                            ja tez juz od dawna nie krochmale. Co prawda sama prasuje posciel, ale nie jest
                            to ciezka praca, jesli prawsowanko nie jest sztywne jak blacha. :)

                            KTCT myslami jestesmy z Toba, pozdrawiamy Cie serdecznie i papatkujemy
                          • szczesliwatrzynastka Re: Dobranoc :) 10.04.06, 23:34
                            Dobranoc.
                            Zamykam wszystko, swiatelko przygaszam, zeby, jak ktos wstanie nie potknal sie
                            w ciemnosciach.
                            Radyjko zostawiam wlaczone, zeby sobie cichutko gralo.
                            Milych snow:)
                            • szczesliwatrzynastka Re: Dobranoc :) 10.04.06, 23:38
                              KTCT, dobrze ze znalazlas ta watrobke, bo jakby jeszcze troche polezala sobie w
                              tej torebce to by sie jeszcze bardziej zasmierdla i dopiero by bylo. A tak juz
                              mieszkanko wywietrzone, dobrze bedzie sie spalo
                              • wesola_kicia Re: Dobranoc :) 10.04.06, 23:44
                                wesola_kicia , życzy Wam wszystkim (całej rodzince)
                                miłej spokojnej kolorowej nocy
                                i miłego poranka
                                macham do Was grzecznie łapką,
                                i do zobaczenia jutro
                                <papa>tki szczere i uśmiechnięte
                                • kabe.wawa Dobry & zimny :) 11.04.06, 08:21
                                  Czy zimny dzień może być dobry?
                                  Zimny o tej porze, bo mamy juz zaawansowany kwiecień!
                                  To się okaże, czy dobry i czy zimny, bo dopiero się zaczął.
                                  W każdym razie DOBREGO dnia Wam życzę.
                                  Zaraz udaję się tam, gdzie była wczoraj kicia.
                                  Bardzo nie lubię wizyt w takich miejscach, ale dziś muszę :(
                                  • kabe.wawa Re: Dobry & zimny :) 11.04.06, 08:28
                                    Polskie bociany wysiadują jak na razie jedno jajko.
                                    www.bociany.kalinski.pl/
                                    Niemieckie boćki wysiadują pięć jajek !
                                    www.pfalzstorch.de/bilder/webcambild1.htm
                                    Ciekawe, czy polskie bociany będą miały więcej jajek?
                                    Czy one też czują, że w Polsce są gorsze warunki do wychowywania potomstwa:)
                                    • slawek004 Re: Dobry & zimny :) 11.04.06, 10:13
                                      trudno, wytrzymamy:)
                                      A czy bociany dostały becikowe?
                                      A jesli dostały na co go wydały?
                                      A czy Pan Bocian trunkowy?
                                      • szczesliwatrzynastka Re: Dobry & zimny :) 11.04.06, 12:47
                                        Witajcie :)
                                        Zimny dzień, bo wietrzny, ale nie jest tak źle.
                                        We Wroclawiu już za kilka dni pękną pąki forsycji,
                                        a wtedy już całkiem bedzie kolorowo i wesoło.
                                        Teraz nawet nieśmiało słonko wygląda.
                                        Też nie lubię chodzić po lekarzach,
                                        ale dziś byłam na badaniach, pokłuli mnie jak sitko.
                                        Będą siniaki na łapkach, oj będą...
                                        Wracając do domku przechodziłam obok piekarni.
                                        Tak pachniało, że nie sposób było przejść obok,
                                        więc kupiłam śieżutkie pączki.
                                        Będą do kawki. Kto ma chęć? :)

                                        Milusiego dnia życzę wszystkim
                                        • szczesliwatrzynastka Re: Dobry & zimny :) 11.04.06, 12:59
                                          Boćki becikowego nie dostały, bo jeszcze się nie wykluło młode. Becikowe nalezy
                                          sie po narodzinach.
                                          A pan bocian na pewno z tej okazji wychyli jakis trunek, jak kazdy dumny tata :)
                                          • hanula1950 Re: Dobry & zimny :) 11.04.06, 14:10
                                            mp3.wp.pl/p/informacje/njus/247050.html?rfbawp=1144756769.409
                                            Tu możecie ściągnąć piosenki Osieckiej I Krajewskiego. Badzo ładne.Deszcz
                                            obudził mnie dziś o 4.20 - strasznie lało, musiałam pozamykać okna.Ponieważ nie
                                            mogłam zasnąć - czytałam. Dokończyłam 23 książkę w tym roku. Teraz trochę
                                            blogowania, a potem znów będę czytać, bo nadal pada co chwila i jest zimno...
                                            • szczesliwatrzynastka Re: Dobry & zimny :) 11.04.06, 14:19
                                              23 ksiazke w tym roku? O, to muszę przyznać Hanulko, że jestes dobra w
                                              czytaniu. Musisz czytac kilka na miesiąc. Dobry wynik :)
                                        • parmesan Re: Dobry & zimny :) 11.04.06, 14:22
                                          Biedna 13, tak ja pokluli.
                                          • wesola_kicia Re: Dobry & zimny :) 11.04.06, 16:32
                                            jak najbardziej może być miły
                                            pod warunkiem,że jest się choremu,
                                            wtedy nic nas nie kusi by wyjść z domku
                                            witam Was serdecznie
                                            współczuje tych igieł:(
                                            • a_ska1 Re: Dobry & zimny :) 11.04.06, 20:28
                                              a u mnie i dobry i nawet nie bardzo zimny:)
                                              oj, lubie paczki, mniam!
                                              wpadam do 13 na herbatke i paczki ( na kawke juz chyba za pozno!)
                                              Wspolczuje Wam tych wizzyt u lekarzy..
                                              mnie tez cos wczoraj bralo, ale chyba sie nie dalam :))
                                              Zdrowka wsszystkim zycze
                                              i dobrego humoru!
                                              ciesze sie, ze KTCT zartuje sobie ze smierdziucha :)
                                              znaczy sie, ze daje rade - mimo wszystko
                                              specjalne papatki dla KTCT :)
                                            • hanula1950 Re: Dobry & zimny :) 11.04.06, 20:31
                                              O książkach, które czytam, można przeczytać
                                              hanula1950.blox.pl
                                              hanula1950.w.interia,pl
                                              Tam wszystko opisuję.Często nie mogę w nocy spać, ale zawsze mam książki i
                                              czytam.
                                              • slawek004 Już cieplej :) 11.04.06, 21:10
                                                tak więc można już znowu wiosenne sny miewać.
                                                • kabe.wawa /. . .- - - . . . / :-) 11.04.06, 21:50
                                                  Czy zauważyliście, że od jakiegoś czasu Parmesan i Szczesliwatrzynastka swoją
                                                  sygnaturkę mają napisaną alfabetem Morse'a ?
                                                  Poprostu swoje loginy napisali tym alfabetem :)
                                                  Fajnie to wymyśliliście !
                                                  Kiedyś ten alfabet musiało znać bardzo wiele osób.
                                                  • kabe.wawa Dobranoc 11.04.06, 22:31
                                                    Hanula, mieszkamy w tym samym mieście, ale dzieli nas 20-25-30 ? kilometrów
                                                    i u mnie dziś nie padało, nawet słońce było w drugiej połowie dnia.
                                                    Zazdroszczę Ci troszeczkę, że masz takie dobre tempo i czas na czytanie.
                                                    Mój licznik też jest spory, ale nie taki.
                                                    Gdyby wesoła_kicia bywała u ktotocoto, to na pewno wywęszyłaby tę wątrókę
                                                    i nie dopuściła do jej zepsucia, jak to kicia. Ona poprostu by ją zjadła,
                                                    jeszcze świeżą :)
                                                    Sławek, sny mam całoroczne, a nie tylko wiosenne czy letnie. Zwłaszcza
                                                    dziesiejszy był całoroczny, brrrrr.
                                                    Ponieważ dziś forum bardzo wolno chodzi, to ja też sobie idę. Spać.
                                                    Ktotocoto, przesyłam Tobie oraz M. dobre myśli.
                                                    d o b r a n o c
                                                  • wesola_kicia Re: Dobranoc 11.04.06, 22:38
                                                    > Gdyby wesoła_kicia bywała u ktotocoto, to na pewno wywęszyłaby tę wątrókę
                                                    > i nie dopuściła do jej zepsucia, jak to kicia. Ona poprostu by ją zjadła,
                                                    > jeszcze świeżą :)
                                                    no nie zle
                                                    i tak to jest być kotem:D
                                                  • szczesliwatrzynastka /. . .- - - . . . / :-) 11.04.06, 23:15
                                                    No i sie wydało.. :) Alfabet Morse'a to oczywiście pomysł Parmesana, ale musze
                                                    przyznac ze fajnie to wygląda :) Spostrzegawcza jestes Kabe :)
                                                  • parmesan Re: /. . .- - - . . . / :-) 11.04.06, 23:26
                                                    hihi, nic nie da sie ukryc, hihi
                                                  • a_ska1 Re: /. . .- - - . . . / :-) 11.04.06, 23:43
                                                    .-/ .---/.-/ ---/-../ .-./.-/--../..-/ .--/.././-../--../../.-/.-../.-/--/
                                                    --.././ -/---/ --/---/.-./..././
                                                    -../---/-.../.-./.-/-./---/-.-./

                                                    hi hi hi :)
                                                  • kabe.wawa Re: /. . .- - - . . . / :-) 12.04.06, 00:05
                                                    A_ska, ja też od razu wiedziałam, ale nie miałam czasu sprawdzić, co napiali,
                                                    zwłaszcza, że napisali ciurkiem.
                                                    Też Ci mówię d o b r a n o c, czyli: -../---/-.../.-/-./---/-.-./ :-))
                                                  • parmesan Re: /. . .- - - . . . / :-) 12.04.06, 01:26
                                                    .... .. .... .. --..
                                                  • ktotocoto To mnie zadziwiło: 12.04.06, 02:57
                                                    Około godz. 9:00 telefon:
                                                    mam natychmiast przyjechać i natychmiast dostarczyć papierek.
                                                    Papierek znajdował się w tym budynku z którego do mnie dzwonili .
                                                    Ale:
                                                    dzwonili z II piętra a papierek był na parterze.
                                                    Rzuciłam pracę, wzięłam taxi.
                                                    Zajechałam.
                                                    Wziełam papierek z parteru i zaniosłam na II piętro.
                                                    Na II piętrze siedziało kilka pań ( rozmawiały z sobą na temat właściwy = o
                                                    świętach ).
                                                    Grzecznie dałam pilny papierek.
                                                    Potem taxi i powrót do własnej pracy ( codziennej a nie świątecznej).
                                                    Dobrze,że pojechałam, pobrałam i zaniosłam, bo:
                                                    papierek faktycznie był potrzebny o godz. 20:00.

                                                    Wniosek:
                                                    jutro zadzwonię do któregoś z rodziców.
                                                    Niech przyjedzie ( pilnie ) i mi da dokumentację swego dziecka - z 2002r.
                                                    Tą dokumentację niech odbierze z naszego archiwum ( archwiwum jest piętro
                                                    niżej - w pokoju nr 21 ).

                                                    Podobnie w szkole:
                                                    wezwać rodzica = niech dostarczy nauczycielce papierek z sekretariatu do sali
                                                    biologicznej.
                                                    Porządek musi być!
                                                  • ktotocoto Re: To mnie zadziwiło: 12.04.06, 03:11
                                                    Dziwne było i to:
                                                    na parterze twierdzili, że papierka nie dostanę - bo nie mają.
                                                    Zapytałam = dlaczego nie mają?
                                                    Usłyszałam:
                                                    bo w 2002r. jeszcze tego nie robili ( nie archiwizowali ).
                                                    Oraz:
                                                    a nawet gdyby = to kto by to szukał i gdzie ?
                                                    Nie wiedziałam kto i gdzie.
                                                    Ale = nadal się upierałam ( i powoływałam ), to:
                                                    pani ( niechętnie ) komputer włączyła.
                                                    Podałam PESEL - komputer wypluł datę i nr.
                                                    To pozwoliło znaleźć papierek ( na półce ) w ciągu minut 2.
                                                    Dosłownie = 2 minuty.
                                                    Takie cuda.
                                                    Bardzo byłam pani wdzięczna ( za te cuda ) i bardzo podziękowałam.
                                                    Bo:
                                                    babcia mówiła, że mam być grzeczna.
                                                  • ktotocoto Jeszcze jedno zdziwienie: 12.04.06, 03:33
                                                    Nieświęty światła nie zgasił!.
                                                    Ja mam zgasić?
                                                    Cóż, zrobi się.
                                                    Dobranoc.
                                                  • slawek004 Dobrego dnia 12.04.06, 07:57
                                                    wszytskim. KTCT, Mandy, FLO - pamietam o was:)
                                                  • ktotocoto Skleroza: = Re: /. . .- - - . . . / :-) 12.04.06, 00:06
                                                    Matko święta = przecież ja to znałam i umiałam ( wszystkie możliwe obozy
                                                    zaliczyłam i sprawności zdobyłam ).
                                                    We Fromborku też byłam ( może nawet obok Parmesana stałam lub mu znaki -
                                                    latarką - dawałam ).
                                                    A teraz nie wiem co kto pisze!
                                                    Jak się zdenerwuję, to sobie alfabet wyciągnę i odczytam.
                                                    Tylko dzisiaj już się nie mogę denerwować ( na siebie ) - bo nawet dawka
                                                    nerwów musi być w granicach rozsądku.
                                                    Nurtuje mnie:
                                                    dlaczego Wy nie macie sklerozy?
                                                  • ktotocoto Lżej i milej, gdy: 12.04.06, 00:11
                                                    wchodzę tu i widzę, że jesteście, że trwacie.
                                                    A jak się jeszcze doczytam, że pamiętajki mi przesyłacie, to:
                                                    jeszcze milej i jeszcze lżej.
                                                    Ja też pamiętajki- odwdzięczanki ślę.
                                                  • ktotocoto Trzynastka: 12.04.06, 00:19
                                                    Czytałam o Twych wyjazdach ( niemiłych ) oraz o Twych badaniach ( niemiłych ).
                                                    Ale:
                                                    wynikiem badań niech będą dobre wyniki ( parametrowo ).
                                                    To dotyczy też i Mandy i Kabe i kici i jeszcze kilku osób.
                                                    Tak nam się zebrało na obciążanie służby zdrowia.
                                                    Czy to służba wytrzyma - skoro ona ledwo dyszy?
                                                  • ktotocoto Bezsmrodowy dzień: 12.04.06, 00:28
                                                    Dziś nic mi nie śmierdziało.
                                                    Raz nawet zapachniało.
                                                    I:
                                                    podobno to ja pachniałam ( tak mi ktoś powiedział ).
                                                    Bardzo mnie to zdziwiło ( że nie nikotyna a umycie i kropelka perfum ).
                                                    Nie wiem czy wypowiedź o mym zapachu była na podłożu prawdy czy na podłożu
                                                    podnoszenia na duchu.
                                                    Ale wiem = że me zdziwienie było pozytywne.
                                                    Ponieważ lubię swe pozytywne zdziwienia to:
                                                    jutro też się umyję i też kropelkę prysnę ( nawet jeśli mi się nie będzie
                                                    chciało ręką i lewą i prawą ruszać ).
                                                  • ktotocoto Cudo bezproblemowe: 12.04.06, 00:32
                                                    Jeśli ktoś ma przepis na potrawę świąteczną w typie:
                                                    cudo bezproblemowe = to proszę o podpowiedź.
                                                    Podpowiedź ma polegać na podaniu przepisu.
                                                    Przepis ma być krótki i łatwy.
                                                    Z góry dziękuję.
                                                    KTCT
                                                  • ktotocoto Kabowe jajka: 12.04.06, 00:43
                                                    Raz zrobiłam jajka w/g przepisu Kabe.wawa.
                                                    Były dobre i ładnie wyglądały.
                                                    Ale mi się wszystko zapomniało i zapodziało ( w tym i przepis ).
                                                    A:
                                                    nie wiadomo czy się Kabe będzie chciało jeszcze raz mi podpowiedzieć?

                                                    Dobre przepisy i Wloba miała.
                                                    Ale Wloba też mi się zapodziała ( albo ja jej ).
                                                  • ktotocoto Re: Kabowe jajka = odnalezione: 12.04.06, 01:22
                                                    Właśnie odnalazłam zagubione jajka Kabe ( w auszpiku ).
                                                    Dokładniej to:
                                                    odnalazłam nie jajka - a przepis na jajka.
                                                    Mam dar gubienia.
                                                    Ale:
                                                    czasami zgubione znajduję ( lub wykrywam = jak wątróbkę ).

                                                    Czekam na pralkę ( bo pracuje wolniej niż ja ).
                                                    Żelazko też wolno prasuje.
                                                    Po świętach kupię sobie bieliznę pościelową ( bezproblemową ).
                                                    I będę robiła łóżka codzienne i łóżka odświętne.
                                                    Odświętne będą krochmalone ( i maglowane ).
                                                    Magiel jest dziwnym miejscem:
                                                    rano ( przed moją pracą ) magiel zamknięty, w nocy zamknięty.
                                                    To kiedy mam im bieliznę dostarczyć?
                                                  • parmesan Re: /. . .- - - . . . / :-) 12.04.06, 01:23
                                                    .... .. .... .. --..
                                                  • kabe.wawa Re: Dobrego dnia 12.04.06, 08:22
                                                    Ja również wszystkim życzę dobrego dnia :)
                                                  • hanula1950 Re: Dobrego dnia 12.04.06, 14:27
                                                    Nie wiem, co mnie tak nastraja,
                                                    ale wszędzie widzę jaja.
                                                    Na Wielkanoc – a jest blisko,
                                                    widzę jaja na półmisku.
                                                    W sklepie, w pracy, czy w kościele,
                                                    widzę jaj, aż nazbyt wiele.
                                                    Jeśli ksiądz chwali ubóstwo,
                                                    widzę jajek całe mnóstwo!
                                                    Jak władza „odmawia” sobie,
                                                    wiem, że sobie jaja robi.
                                                    Polityków obiecanki
                                                    - toż to znowu są pisanki!
                                                    Nawet moja skromna faja,
                                                    robi sobie ze mnie jaja.
                                                    Zamiast „łeb” zadrzeć do góry,
                                                    liczy mi w skarpetkach dziury…
                                                    A więc drodzy parafianie,
                                                    niech jajko na jaju stanie!
                                                    Róbcie jaja bez ukrycia,
                                                    bo bez jajek nie ma życia!!!

                                                    Tak na rozweselenie wszystkich.Inne ,,wesolutkie jaja'' są u mnie
                                                    haneczka1950.blox.pl
                                                    Miłego oglądania.
                                                  • hanula1950 Re: Dobrego dnia 12.04.06, 16:11

                                                  • wesola_kicia Re: Dobrego dnia 12.04.06, 18:08
                                                    dzień doberek
                                                    słonko zaszło i zrobiło się zimno
                                                    powiedzcie jak się rozgrzać?
                                                    bo zamarzne
                                                  • florentynka Re: Dobrego dnia 12.04.06, 18:12
                                                    Dwie metody są najlepsze na rozgrzanie: gorący facet albo zimna wódka.
                                                  • mandy4 Re: Dobrego dnia 12.04.06, 18:27
                                                    Flo a co mam zrobić jak nie mam żadnego gorącego faceta a wódki pić nie mogę?
                                                  • a_ska1 a moze klops? 12.04.06, 18:33
                                                    wielkanocny, z jajkami?
                                                    mieso przygotowac jak na mielone,
                                                    polowe wlozyc do podluznej brytfanny,
                                                    nasmarowanej i posypanej tarta bulka
                                                    ulozyc posrodku jaja ugotowane na twardo(bez skorupek:))
                                                    przykryc druga polowa miesa, dobrze docisnac!!! zeby nie bylo dziur.
                                                    posypac na wierzchu tarta bulka, upiec.
                                                    Bardzo ladnie wyglada pokrojony w plastry :)
                                                    (jemy na zimno - jak wedline albo pasztet)

                                                    i to jest jedna z niewielu potraw, ktore tu przygotuje na swieta.
                                                    milego wieczoru :))))
                                                  • mandy4 Re: a moze klops? 12.04.06, 18:43
                                                    Aska przepis super. Akurat dla tak "wytrawnej kucharki" jak ja. Wykorzystam go
                                                    jak zięć przyjedzie. A może ktoś z Was zna jakiś prosty przepis na wielkanocne
                                                    danie bezmięsne?
                                                  • florentynka Re: a moze klops? 12.04.06, 19:02
                                                    Aska, czy to znaczy, że święta spędzasz na obczyźnie? Ale z rodziną?
                                                  • mandy4 Re: Dobrego dnia 12.04.06, 18:26
                                                    Kabe, Flo, Sławku i Gaju. Nie macie pojęcia jak mi Wasze ciepłe słowa dzisiaj
                                                    pomogły bo dzień miałam okropny. Do przytoczonego przez Hanulę wierszyka
                                                    dodałabym jeszcze, że służba zdrowia sobie z nas jaja robi.
                                                    Mam dosyć wszystkiego. I jak tu być optymistą gdy dostaje się skierowanie do
                                                    lekarza specjalisty a tam mówią, że do końca roku już nie rejestrują bo limit
                                                    wykorzystany, w labolatorium badań nie zrobią bo nie mogą odczytać na
                                                    skierowaniu co lekarz napisał (moje wyjaśnienia nie pomogły, musi być napisane
                                                    czarno na białym) a jego do końca miesiąca już nie będzie bo pojechał do
                                                    ciepłych krajów na urlop.
                                                    Nie mogę pojąć dlaczego do specjalisty muszę iść prywatnie i zapłacić nie
                                                    wiadomo ile (tak mi pielęgniarka odpowiedziała, bo stawka u jedynego
                                                    specjalisty z tego zakresu w moim mieście zależna jest od tego jakie badania
                                                    musi dodatkowo przeprowadzić by orzec co mi dolega) Przecież w ubiegłym roku na
                                                    ubezpieczenie zdrowotne z mojego przychodu potrącono prawie 1800 zł. Nie
                                                    wspominam już o latach poprzednich. Ech - ręce opadają.
                                                  • mandy4 Re: Dobrego dnia 12.04.06, 18:30
                                                    Kabe jestem pod wrażeniem. Bardzo dziękuję.
                                                  • wesola_kicia Re: Dobrego dnia 12.04.06, 18:30
                                                    leków z alkoholem mieszać nie można
                                                    a gorący facet??
                                                    hm nie posiadam takiego :(
                                                  • florentynka Gorący facet poszukiwany 12.04.06, 19:00
                                                    Bo ja też chora :(
                                                  • wesola_kicia Re: Gorący facet poszukiwany 12.04.06, 19:13
                                                    czyżbym Was wszystkich zaraziła
                                                    :(
                                                  • a_ska1 Re: Dobrego dnia 12.04.06, 18:44
                                                    Mandy, Kabe, KTCT, Kicia..

                                                    wspolczuje Wam koniecznosci kontaktow ze sluzba zdrowia,
                                                    wiem, jak to wyglada :(
                                                    nie ma co - reforma sie udala!
                                                  • wesola_kicia Re: Dobrego dnia 12.04.06, 19:14
                                                    w imieniu całej 4 dziękuje
                                                    niestety,
                                                    ale mam nadzieje,że wpiątek
                                                    ostatnia wizyta
                                                  • kabe.wawa Re: Dobrego dnia 12.04.06, 19:26
                                                    wesola_kicia napisała:
                                                    > ale mam nadzieje,że wpiątek ostatnia wizyta

                                                    Szczęściara :))
                                                  • wesola_kicia Re: Dobrego dnia 12.04.06, 19:30
                                                    czy ja wiem czy szczęściara
                                                    przekonam się w piątek
                                                  • hanula1950 Re: Dobrego dnia 12.04.06, 21:43
                                                    Współczuję każdemu kontaktu ze służbą zdrowia. Dla poprawienie humoru polecam
                                                    haneczka1950.blox.pl
                                                    Tam są fajne jaja.
                                                    Ja dziś miałam przygodę z bankiem, który nie opłacił mi poprzedniego rachunku z
                                                    UPC, a teraz zrobił za 2 miesiące. A ja prawie że dostałam zawału!Po dostaniu
                                                    wydruku.
                                                    Dziś było fajnie = pół godziny jazda na rowerze była. Po dróżkach tylko, bo na
                                                    dolince błotko...
                                                  • hanula1950 Re: Dobrego dnia 12.04.06, 21:54
                                                    Mówiłam, a właściewie pisałam,że jest podobne forum. .O 50 latkach.
                                                    Zainteresowało mnie i link też Wam dla ciekawości posłałam. Weszłam do nich po
                                                    raz ostatni=tam nic się nie dzieje!Takie nudy!!!
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23923&w=39371462&a=40196881&wv.x=2
                                                    Sprawdzi ten, kto chce...
                                                  • wesola_kicia nie chce nikogo obrazić 12.04.06, 22:16
                                                    Św. Mikołaj w Etiopii: Mikołaj: Czy dzieci były grzeczne? Dzieci: TAAAK!
                                                    Mikołaj: A czy dzieci jadły? Dzieci: NIEEE! Mikołaj: To nie będzie prezentów!
                                                    -------------------------------------------------------------------------
                                                    Cała prawda o łosiu:
                                                    jak się nazywa miejsce
                                                    gdzie mieszka łoś? Łosiedle
                                                    łoś morski?łośmiornica
                                                    głupi łoś? łosioł
                                                    Łoś w śnieżycy? łosieżony
                                                    wyznanie milości przez łosia?
                                                    łoświadczyny
                                                    --------------------------------------------------
                                                    0,00PLN - to ja, twoj stan konta, prosilem zebys mnie dobil, a nie zabil *
                                                    Rece do gory! Nie ruszaj sie!! Nawet nie drgnij! Czekaj na dalsze instrukcje...!
                                                  • hanula1950 Re: Dobrego dnia 12.04.06, 22:21
                                                    No i fajnie=nikogo nie ma!Wy potem sobie gadajcie, a ja idę spać,bo wstałam o 4
                                                    Ci, co mnie czytają w blogu, wiedzą , dla \czego
                                                  • kabe.wawa A może klops 12.04.06, 19:30
                                                    A_ska, moja mama na taki klops mówi : pieczeń rzymska. I muszę przyznać, że
                                                    bardzo jej sie to udaje. Może i ja w tym roku coś takiego popełnię? Przyznaję
                                                    się bez bicia, że jakoś mi ta pieczeń niezbyt się dotychczas udawała, zawsze
                                                    wychodziła zbyt sucha. Ale ćwiczenie czyni mistrza, więc ... :)
                                                  • kabe.wawa D o b r a n o c 12.04.06, 23:15

                                                    Cesaria Evora i Kayah śpiewają mi dziś na dobranoc.
                                                    Szkoda, że nie możecie tego słyszeć :)
                                                  • wesola_kicia Re: D o b r a n o c 12.04.06, 23:31
                                                    Twoja twarz pełna dobroci niknie w ciemności nocy,
                                                    powieki sen przymyka, a ciało ciepła kołderka okrywa.
                                                    Marzenia śpiące ukołyszą Cię w ciszy ,
                                                    dając odpoczynek i radości słodki przyczynek.
                                                  • ktotocoto Zgadzam się całkowicie ( a nawet bardziej ). 13.04.06, 02:22
                                                    Moja zgoda dotyczy tego, co Mandy ( i nie tylko ) sądzi.
                                                    Dzisiaj miałam tak:
                                                    w pracy jestem.
                                                    Telefon z info:
                                                    wynik ( na który czekamy ) będzie dopiero w piątek = bo dopiero w piątek
                                                    będzie karetka, która odbierze wynik z obiektu przy innej ulicy i dowiezie tam,
                                                    gdzie na wynik się czeka.
                                                    Zatkało mnie.
                                                    Komputery,faxy, podpisy elektroniczne, wideokonferencje, samochody, autobusy,
                                                    tramwaje, posłańcy, gońcy, wolontariusze i bezrobotni , pocztex i jeszcze
                                                    jakieś komunikacje oraz zwykłe nogi ( byłby spacer około 20 minutowy i to przy
                                                    pogodzie sprzyjającej! ).
                                                    A tu nic = na karetkę trzeba czekać.
                                                    I ta karetka jeden papierek przewiezie!
                                                    Ja ( codziennie ) wożę ( autobusem ) siatę papierków ( więc wiem, że można ).

                                                    Nie na moje nerwy wożenie papierka karetką piątkową.
                                                    Więc:
                                                    taxi, jadę po info.
                                                    Mając info gdzie odebrać i zgodę na odbiór = taxi i po wynik.
                                                    Wynik odebrałam, dostarczyłam.
                                                    Taxi = do pracy.

                                                    Myślę, że:
                                                    połowa ludzi choruje.
                                                    Druga połowa biega wokół tego chorowania = tak, jak ja.
                                                    Ale i więc:
                                                    kto pracuje?
                                                  • ktotocoto Komentarz: 13.04.06, 02:26
                                                    Oj!!!, o je jej !!!, ojejku !!!, ach !!!, o matko...!!!
                                                  • ktotocoto Otrzymałam: 13.04.06, 02:32
                                                    Doszły tabuny kartek = pamiętajko-pamiętki.
                                                    Dziękuję.
                                                    Jeśli się pozbieram = to też wyślę.
                                                    Ale:
                                                    jeśli nadal będzie jak jest = to wyślę ( tym, którzy mi wysłali ) za rok albo
                                                    za dwa.
                                                    Może trochę przesadzam ( z czasem wysyłko/rewanżu ) = ale lepiej termin odległy
                                                    wyznaczyć ( niż nierealności pleść ).

                                                    P.S.
                                                    Kabe ( chyba ) kartki dla Cepelii ( lub galerii ) robi.
                                                    Mam powody, by tak sądzić.
                                                    Ale:
                                                    do której galerii dostarcza = nie wiem.
                                                  • ktotocoto Nic się nie dzieje: 13.04.06, 02:35
                                                    Hanula twierdzi = że nic się nie dzieje.
                                                    Hanula:
                                                    czy to oznacza ( również ), że u nas się dzieje ( dużo ).
                                                    I:
                                                    czy u nas tylko na ilość czy i na jakość ?
                                                  • ktotocoto Pieczeń: 13.04.06, 02:43
                                                    Ten zając ( czyli pieczeń ) = typowo wielkanocny ( tak u babuni bywało ).
                                                    Jakoś mi się o nim zapomniało ( odzającowało mi się ).
                                                    Ale teraz:
                                                    znowu mi się przypomniało ( czyli ponownie zazającowało - dzięki A_sce ).
                                                    Więc:
                                                    będzie zając A_skowy.
                                                    Będą jajka Kabewawowe.
                                                    Sernik od specjalisty.
                                                    Będzie żurawina ( bo musi ) - ale nie wiem do czego ona będzie.
                                                    Oraz:
                                                    nie wiem po co to będzie = skoro nie jestem głodna.
                                                    Będzie też napitek.
                                                    W napitku:
                                                    zamiast lodu - zamrożone winogrona = bo kolor dają, ochładają i smakują .
                                                  • ktotocoto Aska, czy to znaczy, że święta spędzasz na obczyźn 13.04.06, 02:48
                                                    Flo zapytała j/w.
                                                    Ponieważ A_ska na obczyźnie ( ale z rodziną ), to:
                                                    A_ska zajęta ( i w dzień i w nocy ).
                                                    A ja zajęta w dzień ( w nocy nie ).
                                                    Więc odpowiadam za A_skę = na obczyźnie i z rodziną.
                                                  • ktotocoto Mimo chęci gadulenia o życiu: 13.04.06, 02:52
                                                    Idę spać.
                                                    Światło gaszę i radio gaszę.
                                                    Niech się Flo wyśpi ( w ciemności i ciszy ).
                                                    Dobranoc.
                                                  • parmesan Re: Zgadzam się całkowicie ( a nawet bardziej ). 13.04.06, 12:48
                                                    KTTCT, ja sila rzeczy tez musze co jakis czas korzystac z uslug roznych
                                                    laboratorii wykonujacych wyniki dla lekarza X czy Y, i wszystkie sa
                                                    najnormalniejsza poczta bezposrednio do odbiorcy tudziez do mego lekarza
                                                    domowego wysylane. I nikomu do glowy nie przyjdzie samemu po wyniki sie
                                                    fatygowac lub czekac na laske dyspozytora. Jest znacznie taniej i szybciej
                                                    wyslac poczta wyniki niz fatygowac karetke. Ale to nie ich pieniadze tylko pacjentow
                                                  • hanula1950 Re: Zgadzam się całkowicie ( a nawet bardziej ). 13.04.06, 14:50
                                                    Witam!Miałam na myśli, że u NAS się dzieje..., a tam nic.
                                                    Ja na Święta nic nie piekę, bo tylko się wyprawiam w gości. W zeszłym roku na
                                                    Wielkanoc byłam w domu, bo dopadła mnie grypa żołądkowa!
                                                    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3279013.html
                                                    Przeczytajcie, bo to ciekawe.
                                                    Czy wiecie, dlaczego nie należy mówić PISANKi, tylko KRASZANKI? Bo PiSanki
                                                    kojarzą się z PiSem!
                                                    Wieczorem mnie nie będzie, bo idę na urodziny do koleżanki.
                                                  • fajna1234567890 Re: D o b r a n o c 13.04.06, 14:53
                                                    wesola_kicia napisała:

                                                    > Twoja twarz pełna dobroci niknie w ciemności nocy,
                                                    > powieki sen przymyka, a ciało ciepła kołderka okrywa.
                                                    > Marzenia śpiące ukołyszą Cię w ciszy ,
                                                    > dając odpoczynek i radości słodki przyczynek.
                                                    >

                                                    Kiciu,słyszłam ,że grypka dopadła?
                                                    Więc zdrówka
                                                  • slawek004 Witajcie:))))) 13.04.06, 17:47
                                                  • parmesan Wszystkim kto sie poczuwa byc powolanym, 13.04.06, 19:11

                                                  • parmesan Wszystkim kto sie poczuwa byc powolanym, 13.04.06, 19:13
                                                    Skladamy swiateczne zyczenia,

                                                    Najpiękniejsze, świąteczne,
                                                    wielkanocne życzenia
                                                    składamy od serca,
                                                    życząc ich spełnienia.
                                                    Smacznego jajka!
                                                  • wesola_kicia Re: D o b r a n o c 13.04.06, 18:07
                                                    powiem,że prawie dobrze słyszałaś
                                                    (zapalenie gardła)
                                                  • wesola_kicia niniejszym życze dobrej nocy 13.04.06, 19:57
                                                    i miłych snów
                                                    uciekam do łóżeczka,
                                                    bo nie mam sił już na nic
                                                  • kabe.wawa Żonkilowa łąka 13.04.06, 22:59
                                                    Jak dobrze, że rodzimna do A_ski na święta pojechała, bo przynajmniej aparat
                                                    fotograficzny Jej zawiozła i teraz będziemy mieli od czasu do czasu
                                                    fotorelacje :) Alu,dziękuję, pięknie Ci na tej łące wśród żonkili.
                                                    Sądziłam, że dziś zdejmą mi szwy, a tu niespodzianka = pan doktor stwierdził,
                                                    że nikt mi tego nie obiecywał i zdejmą mi dopiero po 2 tygodniach czyli 20.04 !
                                                    Załamałam się :((
                                                    I czy ja mogę myśleć o świętach ?
                                                  • ktotocoto Re: Żonkilowa łąka 13.04.06, 23:39
                                                    Tak, też tak sądzę = Ania z Zielonego Wzgórza ( na wzgórzu zażółconym ) jest
                                                    piękna.
                                                  • ktotocoto 13P 13.04.06, 23:44
                                                    Sądząc po tym, że:
                                                    kartyka przyszłą od 13P.
                                                    Oraz po tym, że Parmesan wypowiada się w liczbie mnogiej =
                                                    ONI SĄ RAZEM ( teraz ).
                                                    Oby tak było!!!

                                                    P.S.
                                                    Proszę o wyjaśnienie:
                                                    czy są razem ( ku naszej radości )-
                                                    czy mnie pozory ( oraz chęcio-życzenia ) zmyliły?

                                                    Pytanie o razem dotyczy:
                                                    bliskości każdej ( w tym i czasowo/miejscowej i cielesnej ).
                                                    O bliskość uczuciową nie pytam = bo tą oczywistość znamy.
                                                  • ktotocoto Poczułam się: 13.04.06, 23:46
                                                    13P:
                                                    ja się poczułam ( powołana ).
                                                    Dlatego:
                                                    przyjęłam i do siebie.
                                                    Oraz:
                                                    dzięki.
                                                  • a_ska1 dobranoc 14.04.06, 00:13
                                                    tak mi szkoda KaBe, ze szwy ma na swieta pozostawione :(
                                                    ale mam nadzieje, ze juz nie boli..

                                                    A ja jeszcze tylko jutro do pracy i trzy dni wolne :))
                                                    a nawet trzy i pol
                                                    I:
                                                    W wynajetym mieszkaniu mieszkam - okien nie myje,
                                                    podlog nie froteruje,
                                                    swiatecznych porzadkow nie robie

                                                    I dobrze mi z tym!

                                                    Pozdrowionka dla wszystkich,
                                                    spac ide :)
                                                    Dobranoc.
                                                  • ktotocoto Kartki: 13.04.06, 23:58
                                                    Wasze pamiętki i pamiętajki mnie zmobilizowały.
                                                    Usiadłam i kartki ( w stylu pośpiesznym ) zrobiłam.
                                                    Pośpiech spowodował, że:
                                                    pośpieszność w nich widać.
                                                    Ale:
                                                    kto zna Asnyka ( .... i patrz w serce ),
                                                    zobaczy serce a nie pośpiech.
                                                    Natomiast:
                                                    kto Asnyka nie zna ( lub zna a nie lubi ) =
                                                    zobaczy krzywego kurczaka i nieforemne jajko ( oraz ślad nożyczek a nie
                                                    gilotyny a także ślady kleju ).
                                                  • ktotocoto Prawda kartkowa: 14.04.06, 00:08
                                                    Na Gwiazdkę było tak:
                                                    kartki zrobiłam i wysłałam w terminie przepisowym ( by przed Wigilią doszły ).
                                                    Ale:
                                                    one i tak doszły grubo po ( coś z 10 lub 14 dni wędrowały).
                                                    Więc pomyślałam:
                                                    teraz też po świętach dojdą = zwalę na działanie poczty.
                                                    Ale:
                                                    rozum mi do głowy wrócił.
                                                    Po co i dlaczego mam manipulować ( skoro nie cierpię manipulacji )?
                                                    Dlatego:
                                                    bezmanipulacyjnie stwierdzam:
                                                    zrobione kartki wysłałam dzisiaj ( raniusieńko ).
                                                    Więc:
                                                    znowu dojdą po Świętach ( ale tym razem z winy mojej a nie pocztowej ).
                                                    Wysłałam tylko tam = gdzie adres miałam.
                                                    Pozostałym ( bezadresowcom ) nie posłałam ( choć chciałam ).

                                                    Z powodu spóźnionego zapłonu ( mego ) = ja:
                                                    znowu się na Asnyka powołuję ( miej serce..... ).
                                                  • ktotocoto Dla .. z Zielonego Wzgórza = zrobione bez wysłania 14.04.06, 00:26
                                                    Myślę, że taka jest tylko jedna.
                                                    Więc gdybym napisała ( jako adresata )
                                                    Ania z Zielonego Wzgórza = to kartka powinna dojść ( nawet na skraj świata ).
                                                    Ale:
                                                    poczty ( i ich pracownicy ) nie zawsze myślą ( a brak myślenia odnalezienie im
                                                    utrudnia ) - ( a nawet ich wkurza konieczność szukania adresata ).
                                                    Dlatego:
                                                    do Ani z Zielonego Wzgórza kartki pośpieszno- prowizorycznej nie posłałam.
                                                    Bo:
                                                    uznałam, że na adres " Ania z Zielonego Wzgórza " = poczty nie dostarczą.
                                                    I trochę mi przez to nijako, bo:
                                                    Ania z Zielonego Wzgórza nie będzie wiedziała o moim wyborze.
                                                    Wybór był między spaniem a robieniem kartek.
                                                    Wybrałam robienie - w tym i dla żonkilowej wzgórzo/nimfy .
                                                    Tyle, że:
                                                    wzgórzo/nimfa o tym nie wie.
                                                    A i poczta o tym nie wie = bo tylko zrobiłam ( a nie wysłałam ).
                                                  • ktotocoto Lepiej dłużej ( niż źle = czyli nieskutecznie ). 14.04.06, 00:34
                                                    Kabe.wawa:
                                                    " Co nagle - to po diable ".
                                                    Dlatego:
                                                    oceniaj w kategoriach skuteczności ( a nie miarą czasu szwowego ).
                                                    Ma być dobrze i ładnie.
                                                    Termin ściągania ( szwów ) jest sprawą drugorzędną.
                                                    I:
                                                    tak się trzymaj = to wytrzymasz.
                                                  • ktotocoto Lepiej dłużej ...... 14.04.06, 00:38
                                                    Jutro mam ciężki dzień ( i strachliwy ).
                                                    Więc:
                                                    teraz idę spać, bo:
                                                    lepiej pospać dłużej.
                                                    Dobranoc.

                                                    Cdn.
                                                  • a_ska1 Re: Kartki: 14.04.06, 00:20
                                                    KTCT
                                                    Ty to jestes niesamowita..
                                                    jeszcze o kartkach myslisz!
                                                    i za to Cie kocham :)


                                                    i teraz ja mam wyrzuty sumienia (takie malutkie)
                                                    ze kartek nie zrobilam

                                                    (no leniuszek ze mnie, na Boze Narodzenie moze sie poprawie)

                                                    Teraz to juz naprawde DOBRANOC
                                                  • florentynka Pobuuuuuudka!!!!! 14.04.06, 09:39
                                                    Co jest? Wstawać! Ciasta piec, żury gotować, jaja znosić!
                                                  • mandy4 Re: Pobuuuuuudka!!!!! 14.04.06, 13:23
                                                    Od rana nie śpię. Sprzątam, piorę, okna myję, jajka kupiłam. Piec będę
                                                    wieczorem. Jak znajdę na to siły, bo po południu muszę jechać Tatusiowi
                                                    mieszkanko posprzatać.
                                                    Miłego dnia wszystkim życżę.
                                                  • slawek004 Re: Pobuuuuuudka!!!!! 14.04.06, 13:37
                                                    i kto to krzyczy:)
                                                    My tu od rana tyramy, nawet czasu na net nie ma:(
                                                    Wszystkim krzykaczom wesołych świąt:)))))
                                                  • hanula1950 Re: Pobuuuuuudka!!!!! 14.04.06, 16:06
                                                    A mi jest smutno- wczoraj się dowiedziałam, że moja przyjaciółka, z którą znam
                                                    od 1968 roku, a która od 28 lat mieszka na klatce obok w moim bloku, wyprowadza
                                                    się! I to bardzo daleko. Jest mi z tego powodu bardzo przykro...Ona nie chce,
                                                    ale sytuacja życiowa ją do tego zmusiła.
                                                    KTCO - czy TY zapomniałaś o moim blogu? Brak mi Twoich wesołych i dosadnych
                                                    słów!
                                                    Nieświęty - to Ciebie też dotyczy.
                                                    Odnośnie kartek, to w tym roku nic nie wysyłam. Wysyłam @ i telefonuję.
                                                  • wesola_kicia Re: Pobuuuuuudka!!!!! 14.04.06, 16:32
                                                    Dzień dobry
                                                    nie śpie od 7:45
                                                    a na necie nie miałam kiedy siedzieć
                                                    zakupy ,sprzątanie,gotowanie
                                                    i wizyta u lekarza,
                                                    i po co ja tam szłam:(((((((((((
                                                  • kabe.wawa Bez tematu 14.04.06, 20:18
                                                    Hanula, ktotocoto miała dziś bardzo trudny dzień. W SMS'ie, który od Niej dostałam
                                                    napisała:... "prawdziwy dzień pokuty za grzechy świata"... , więc wybacz Jej
                                                    nieobecność na Twoim blogu. Jak wszystko się unormuje, to na pewno wpadnie do
                                                    Ciebie, przecież Ją znasz i wiesz jaką ma sytuację. Teraz tylko należy życzyć,
                                                    aby wszystko szło w dobrym kierunku.
                                                  • kabe.wawa Re: Bez tematu 14.04.06, 20:20
                                                    Dziękuję wszystkim za piękne e-życzenia świąteczne.
                                                  • nieswietymikolaj Wesołych Świąt 14.04.06, 21:07
                                                    Zyczę Wam wszystkim Zabawnych jajeczek mokrego dyngusa Łagodnego kaca Wszystkim
                                                    razem bo od trzech dni poczta mnie olewa dyngusowo
                                                  • przeciwiza angielka 14.04.06, 22:24
                                                    witaj' tak sie teraz nazywasz?' cos odmlodnialas'
                                                  • a_ska1 jajka znioslam 14.04.06, 22:59
                                                    ale mi sie to spodobalo :)
                                                    jajka znioslam, ze sklepu
                                                    i nawet ugotowalam,
                                                    a poza tym:
                                                    zuru nie gotuje, ciast nie pieke..
                                                    zrobilam sernik na zimno z owocami,
                                                    upieklam mieska (klops z jajkami m. in )
                                                    salatki teraz kroje,
                                                    zeby choc troche swiatecznej atmosfery do domu wprowadzic
                                                    bo ze nie sprzatam, to juz wiecie
                                                    a jutro idziemy na urodziny do mlodej Szkotki - na bowling (czyli kregle)
                                                    co kraj to obyczaj :)
                                                  • kabe.wawa Trochę poezji 15.04.06, 08:00
                                                    Proza życia nas przytłacza, a więc trochę poezji:

                                                    Autor: Des_Grieux tytuł: Powrót

                                                    I oto znowu jestem małym brzdącem
                                                    Drepczę ulicą z dziadkiem Dominikiem
                                                    Mocno ściskam pałąk koszyczka
                                                    Z którego śmieją się do mnie Pisanki i Czekoladowy Zajączek
                                                    Cukrowy Baranek nuci wesołą piosenkę
                                                    Jestem jeszcze zbyt mały by zrozumieć
                                                    Dokąd i po co idę
                                                    Ale pamiętam radość która mnie wówczas przepełniała
                                                    Uliczny gwar i śpiew ptaków
                                                    Mgiełkę nieśmiałej zieleni otulającą drzewa
                                                    Ach, jakiż jestem dumny!
                                                    Wszak sam przystroiłem ten koszyczek mirtem
                                                    Pisanki też są moim dziełem
                                                    Z wielką pieczołowitością rozpuszczałem w wodzie farbki
                                                    Zanurzałem szare jajka w słoikach
                                                    I ich skorupki zaczynały się do mnie uśmiechać
                                                    A Cukrowy Baranek puszczał do mnie oko
                                                    Pamiętam bazie
                                                    Wielkanocne Palmy
                                                    Zapach wędzonki i tartego chrzanu
                                                    Który wiercił w nosie
                                                    Pamiętam z jakim nabożeństwem
                                                    Wpatrywałem się w zielone włosy pszenicy
                                                    Zasianej w wypełnionym ziemią talerzu
                                                    I oto znowu stoję w tłumie brzdąców
                                                    Wszyscy podobnie jak ja wielce przejęci
                                                    Wpatrują się w tego pana tak dziwnie ubranego
                                                    Który pokropi wodą nasze koszyczki
                                                    Cukrowy Baranku
                                                    Uśmiechnięta Pisanko
                                                    Czekoladowy Zajączku
                                                    Pszenico Zielona
                                                    Dziękuję Wam
                                                  • mandy4 Re: Trochę poezji 15.04.06, 09:35
                                                    Kabe dziękuję. Piękny
                                                  • slawek004 Dobrego 15.04.06, 12:19
                                                    dnia, dobrych świąt, dobrego na codzień :)
                                                  • ktotocoto Kawałek normalności: 15.04.06, 14:12
                                                    Dziecko przyjechało.
                                                    Przyjechał też żabojad.
                                                    Nie pojechał do swojej mamy ( która go kocha i za nim tęskni).
                                                    Przyjechał do maminy = do mnie.
                                                    Kocham swoje dziecko. Bardzo.
                                                    Żabojada podobnie.
                                                  • ktotocoto Duży z małym koszyczkiem: 15.04.06, 14:17
                                                    Żabojad jest duży ( wysoki, mocno zbudowany ).
                                                    Wziął maleńki koszyczek ( białą serwetką przykryty ) i poszedł = gdzie trzeba.
                                                    Trochę śmiesznie wyglądał.
                                                    Pierwszy raz w życiu to robi ( bo u niego nie ma takiej tradycji ).
                                                    Trochę się dziwił - ale się nie wstydził.
                                                    Żabojady są fajne.
                                                    I:
                                                    dobrze, że żabojad przywiózł mi dziecko = miał kto z koszyczkiem pójść.
                                                  • ktotocoto Oraz: 15.04.06, 14:28
                                                    Młodzi poszli też do siostry.
                                                    Dzięki temu:
                                                    ja mam czas na gotowanie ( i wpadnięcie na forum ).

                                                    A jeszcze wczoraj ( w nocy ) nic nie miałam i o niczym śniadaniowym nie
                                                    myślałam.
                                                    Rano wstałam, wszystkie zakupy ( bezkolejkowo ) zrobiłam:
                                                    w mięsnym świeżutkie wyroby, najświeższe warzywa pod domem i ciasto ( ciepłe )
                                                    od specjalisty.

                                                    Cudem:
                                                    będzie normalne śniadanie = kawałek normalności.
                                                  • ktotocoto Mięso się dusi: 15.04.06, 14:32
                                                    - to ja na balkon wyskoczę.
                                                    Sprawdzę co słychać ( u wierzby, u barki, u kaczek i co z dębami ).
                                                    Na balkonie mnie nie było od 4 kwietnia.
                                                    Teraz zobaczę ( przy szybkiej kawie ) = czy są zmiany i jakie zmiany.
                                                  • ktotocoto Mama żabojada: 15.04.06, 14:39
                                                    Mama żabojada też jest fajna.
                                                    Zaprasza mnie do siebie - na wakacje ( podziękuję jej za zaproszenie - ale w
                                                    tym roku nie będę mogła pojechać ).
                                                    Przysłała mi też kartkę świąteczną.
                                                    Pewnie pisze coś miłego ( choć kto to wie = skoro wszystko w nieznanym mi
                                                    języku żabojadów ).
                                                    Cieszę się, że ta mama jest taka normalnie-serdeczna ( a nie zimno-milcząca ).
                                                  • ktotocoto Życzenia: 15.04.06, 14:48
                                                    Życzę Wam normalności.
                                                    Normalność ma polegać na:
                                                    spokojnym, zdrowym życiu, zapłaconych rachunkach, sytości i planach realnych
                                                    oraz marzeniach w sam raz ( bez megalomani ).
                                                    Normalności niech towarzyszy miłość, przyjaźń, akceptacja oraz dar unikania
                                                    nienormalności.
                                                    Te życzenia wyszły mi mało świąteczne.
                                                    Więc = zajączka dodaję i jajko i forsycję.
                                                  • a_ska1 Re: Życzenia: 15.04.06, 16:09
                                                    KTCT,
                                                    tak sie ciesze, ze dzieci do Ciebie przyjechaly,
                                                    masz wreszcie swoje slonce :))

                                                    Zyczenia sa piekne!
                                                    Tego samego Ci zycze,
                                                    i niech Ci sie spelni....
                                                    papatki
                                                  • slawek004 Dzięki za 15.04.06, 21:55
                                                    pamięć i życzenia.
                                                    Dobrze wykorzystajcie te dni:)
                                                  • elissa2 Wesołych Świąt Wielkanocnych!!!! 15.04.06, 23:49
                                                    Z całego serca życzę wszystkim.
                                                    :)
                                                  • a_ska1 Re: Wesołych Świąt Wielkanocnych!!!! 16.04.06, 14:25
                                                    widze, ze wszyscy przy swiatecznych stolach?
                                                    a ja juz po sniadanku (obiadku?),
                                                    pogoda w Aberdeen dzis wyjatkowo ladna,
                                                    wiec zabieram rodzinke za miasto
                                                    na dlugi spacer po urwisku nad morzem
                                                    piekne widoki, zamek na skale itp.
                                                    A Wam wszystkim zycze
                                                    milego swietowania :))
                                                  • a_ska1 Re: Życzenia: 16.04.06, 14:29
                                                    KTCT,
                                                    dostalam od Ciebie SMSa,
                                                    bardzo sie ucieszylam,
                                                    chcialam Ci natychmiast odpisac,
                                                    a tu - niemila niespodzianka:
                                                    Nie doladowalam w pore komorki
                                                    i kredyt mi sie wlasnie skonczyl = SMSa nie wyslalam.
                                                    Zycze Tobie spokojnych, normalnych swiat,
                                                    zonkilki i usmiechniete kurczaczki Ci posylam :)))
                                                  • parmesan Re: jajka znioslamSwieta, swieta, swieta..... 16.04.06, 17:25
                                                    Zdrowia, szczęścia, humoru dobrego, a przy tym wszystkim stołu bogatego,
                                                    mokrego dyngusa, smacznego jajka i niech te święta będą jak bajka zyczy
                                                    wszystkim parmesan
    • slawek004 No i 16.04.06, 22:25
      co?
      koniec dnia :(
      • hanula1950 Re: No i 17.04.06, 05:53
        Witam Świątecznie! Wczoraj byłam u rodzinki w Pruszkawie. Dziś też udaję się w
        gości. Boję się dyngusa - kiedyś polono mi nowy płaszczy i potek plamy nie
        zeszły - musiałam go wyrzucić. To ja już wolę, jak pada deszcz i dyngus jest
        naturalny.Milutkiego, cieplutkiego dnia!
        • hanula1950 Re: No i 17.04.06, 10:57
          No i wywołałam deszcz...
          • ktotocoto Re: No i 17.04.06, 11:20
            Niw wiem jak mi dzień uciekł ( wczorajszy ).
            Był ( wczorajszy ) pogmatwany = szybko/ miło/zmartwieniowo/radosny/ = typowo
            kwietniowo-przeplataniowy.
            Dzisiaj:
            byłam na pierwszej odprawianej, śniadanie było w porze snu innych, w przybytku
            smutku ( lub nadziei ) już byłam ( i będę tam jeszcze ze dwa razy ).
            Teraz mam czas dla siebie.
            Ten czas z Wami łączę ( a nie np. z balkonowem czy leniwczym łóżkowo-fotelowem).
            Wniosek:
            balkonowo jest ważne = ale najważniejsi są ludzie ( niektórzy ).
            Wysyłam ( niektórym ) moje życie balkonowe.
            W okresie świątecznym pojawiło się dziecko i żabojad.
            Wierzba jest ważna ( i barka i kaczki i moje dęby ) = ale dziecko i żabojad
            ważniejsi.
            Niech się święci ( i niech dobre relacje trwają ).
            I niech trwają Ci:
            którzy umieją dobre relacje tworzyć i podtrzymywać.
            To podtrzymywanie jest ważne.
            Bo:
            akt stworzenia jest łatwy = zwykle przyjemny i szybki.
            Podtrzymywanie jest trudniejsze ( dłuższe, wysiłkowo-myśleniowo-wyrzeczeniowe ).
            Dlatego:
            bardziej cenię trwanie i rozwój.
            --
            PApatki
            • ktotocoto List do tych, których lubię: 17.04.06, 11:59
              Mam chwilę czasu ( bo po szpitalu, po śniadaniu i goście do
              kościoła poszli ).
              Tę chwilę wykorzystuję na rzeczy ważne ( i mi potrzebne ). Okazało
              się ( samo, spontanicznie ), że bardziej, od wypoczynku, potrzebuję
              dobroci = otrzymywać i dawać.
              Bardziej, niż wypoczynek = ludzkie dobro ( serdeczność ) mi pomagają.
              Dlatego:
              nie idę na leniwczy fotel ( łóżko ), nie siadam bezczynnie na
              balkonie, nie idę nad rzekę = do Ciebie piszę serdeczności Świąteczne.
              Dziękuję za pamięć.
              Dziękuję za to, że jesteś.
              Bo:
              to budujące = że na świecie ( obok symbolicznego ..... = czyli
              tych, którzy zawodzą, wysysają nas ) są też ludzie piękni =
              dający dobro i biorący nasze serdeczności= czyli branie i dawanie
              w dawkach koniecznych, potrzebnych i rozsądnych oraz wiarygodnych
              i dla każdej ze stron.
              Takie to myśli świąteczne mam = że obok zła jest i dobro.
              I niech się dobro rozmnaża - a zło niech się starzeje i umiera.
              Pozdrowienia, serdeczności i Papatki.
              To są Papatki i zwykłe i świąteczne pamiętajko-serdeczności.
              Po czym poznać, że świąteczne?
              Po tym, że wolę do Ciebie pisać - niż np. sernik jeść i kawę pić.
              KTCO.

              Kawałek prywatności załączam = ja z dzieckiem i ja z żabojadem
              ( na moim balkonie - Wielkanoc 2006r. )
              Prywatności nie każdemu daję = daję temu, kto jest wiarygodny i
              kogo lubię.
              A:
              w lubieniu jestem wybredna = nie każdego lubię ( bo mnie tego
              życie nauczyło ).
              PApatki zwykłe i Świąteczne.

              P.S.
              Jeśli kogoś ( miłego mi ) przeoczyłam ( w słowach czy zdjęciach ) , to:
              ktoś miły niech mi uwagę zwróci, upomni się, reprymendę da.
              Na słuszne uwagi ja reaguję = pozytywnie/naprawiająco.
              Niesłuszne olewam.
              Olewanie ( i polewanie ):
              - w poniedziałek wielkanocny -
              jest do przyjęcia ( a nawet zgodne z tradycją ).
              • kabe.wawa Re: List do tych, których lubię: 17.04.06, 17:46
                Nieskromnie napiszę, że czuję się adresatką tego listu, ponieważ dotarły do mnie
                prywatne zdjęcia KTCT, Jej Dziecka i przyszłego Drugiego Dziecka.
                Zdjęcia są wspaniałe, to znaczy Osoby na nich: uśmiechnięte, radosne, piękne,
                dobre, odświętne.
                Barka w tle, bratki żółte na stole nakrytym obrusem zrobionym na szydełku.
                DZIĘKUJĘ.
                I przykro mi, że nie zrweanżuję się swoimi zdjęciami z tegorocznych świąt.
                Wyjątkowo jakoś nie mam zdjeć. Może nastoju zabrakło? Może nikt nie pomyślał?
                Każdy mi tylko mówił, że mizernie wyglądam :(
                To ja miałam mieć nastrój do fotografowania?
              • nieswietymikolaj Witajcie Crimen też 18.04.06, 08:53
                Crimen to nie te Święta Była Wielkanoc a Ty z choinki się urwałes Twoje
                wypowiedzi Cię przedstawiły Z pusaków już się nie buduje Twoja wartość to mniej
                niż zero Pozdrawiam Cię i tak bo wszyscy kiedyś trzeżwieją
              • nieswietymikolaj Sprostowanie 18.04.06, 08:54
                Miało byc z pustaków
              • florentynka Re: List do tych, których lubię: 18.04.06, 15:33
                List dostałam. Córka śliczna. Żabojad super, bardzo w moim typie z tym
                zabójczym uśmiechem, jakie szczęście, że taki młody!
                A maminka i śliczna, i super:)
            • slawek004 Pięknie 17.04.06, 14:47
              mówisz, i prawdę prawisz.
              Ludzie są najważniejsi.
              Pozdrawiam
              • kabe.wawa Re: Pięknie 17.04.06, 17:54
                Bożka, masz rację! Co tam sernik, kawa, mazurek
                czy pieczeń rzymska z jajkiem. Co tam zdjęcia!
                Ludzie są naważniesi. ICH obraz nosimy w sercu.
                I to jest to, co nam zostaje do końca życia. Zdjęcia niszczeją, blakną,
                wirusy je zabiją, jeśli są przechowywane na dysku, ale:
                "Wspomnienie jest jedynym rajem,
                z którego nikt nas nie może wypędzić."
                Dlatego warto być/bywać z ludźmi.
                Ale z lubieniem ludzi mam podobnie jak Ty. I też na skutek doświadczeń...
                • kabe.wawa Re: Pięknie ? 17.04.06, 22:11
                  Sławek, kto to jest?
                  Znamy go?
                  • kabe.wawa D o b r a n o c 17.04.06, 22:34
                    d o b r a n o c :))
                  • ktotocoto Mizerne wyglądanie: 17.04.06, 22:43
                    Kabe:
                    w trakcie upiększania ( czy to u fryzjera, czy u kosmetyczki czy pod skalpelem
                    czy...)= wygląda się mizernie ( i to jest normą ).
                    Ale po:
                    wygląda się lepiej.
                    Więc:
                    ci, co dzisiaj mizerność widzieli ( ale dlaczego ją komentowali??? )
                    = następnym razem zobaczą poprawę ( a nawet wypięknienie ).
                    I pewnie znowu komentarz rzucą ( tym razem zdziwieniowo-zazdrostkowy ).

                    Pamiętasz Kabe pouczenie dla nieokrzesanych?
                    ...nie mów łysemu, że łysieje - on już to wie.

                    Oraz:
                    uważam, że jesteś śliczna.
                    A śliczniejsze niż Ty = niech się od Ciebie uczą ( wielu rzeczy ).
                    • ktotocoto konspira: 17.04.06, 23:00
                      Może kiedyś babcia Flo w partyzantce była?
                      I:
                      Flo o tym zapomniała.
                      To jej ktoś przypomina.
                      Jeśli to:
                      w jakiej partyzantce i czy babcia Flo dodatek kombatancki ma ( i czy ordery
                      dostała )?
                      Oraz:
                      czy pytający wie, że już wojna się skończyła ( ta z 1939r. i ta zimna )?
                      A także:
                      Flo i konspira = to dysonans.
                      Więc:
                      ktoś tu się mocno pomylił.
                      A jeśli to nie pomyłka - to prowokacja.
                      I wtedy:
                      Nieświęty się wkurzy.
                      Wkurzony Nieświęty jest groźny.
                      Nieświętego należy brać sobie na przyjaciela a nie na ...

                      P.S.
                      Serdecznie Nieświętego pozdrawiam
                      ( i zgłaszam, że go lubię ).
                      • ktotocoto Napisać wygłoszonko: 17.04.06, 23:11
                        Jutro mam coś wygłosić.
                        To wygłoszenie mam:
                        - w zarysie
                        - i w głowie ( a nie na kartce ).
                        Lepiej będzie jak zarys rozszerzę i z głowy na kartkę przeniosę.
                        Dlatego:
                        pisanie ( forumowe ) kończę.
                        Przejdę do pisania służbowego.

                        Dobranoc.
                        • a_ska1 swieta, swieta.. 18.04.06, 00:00
                          ... i juz po...
                          Wracamy do szarej codziennosci,
                          (no nie takiej szarej
                          - jeszcze do konca tygodnia bedzie u mnie kolorowa :)))
                          Dobranoc,
                          milych snow...
                          a KTCT owocnego i (szybkiego) sluzbowego pisania :)
                          • slawek004 Dzień 18.04.06, 07:53
                            dobry:)
                            • kabe.wawa Re: Dzień 18.04.06, 10:06
                              dobry?
                              D O B R Y :))
                              • hanula1950 Już po Świętach.... 18.04.06, 12:46

      • florentynka Inteligencja poszukiwana!!! 18.04.06, 16:00
        Moja inteligencja. Bo gdzieś zgubiłam. I dlatego nie rozumiem, co mikołaj ma za
        złe crimenowi. Ja bym wolała, żeby moi przyjaciele się kochali, a nie brali za
        łby.
        I nie wiem, o co chodzi z tą konspirą. A chciałabym, bo brzmi frapująco.
        Ktotocoto! Ja tam siebie widzę, jak latam po lasach z granatem albo przewożę
        ulotki w futerale po skrzypcach. Ale do tego też potrzeba inteligencji.
        Więc gdybyście słyszeli, że gdzieś się poniewiera przez nikogo nie chciana
        niewielka inteligencyjka, dajcie znak. Lepsza taka niż żadna.
        • hanula1950 Re: Inteligencja poszukiwana!!! 18.04.06, 18:08
          Do mnie żadne fotki nie dtarły...
          Zobaczyłam sobie tylko wiosenne fotki u Nieświętego w blogu. Są śliczne!
          • slawek004 Re: Inteligencja poszukiwana!!! 18.04.06, 19:40
            FLO, to Crimen ma refleks szachisty :)
            • anusia100 Re: Inteligencja poszukiwana!!! 18.04.06, 20:03
              witam po swietach
              dziekuje za wspaniale zyczenia
              • a_ska1 pogoda w kratke (szkocka) 18.04.06, 21:38
                codziennie pada deszcz,
                codziennie swieci slonce
                i tak kilka razy w ciagu dnia.
                dzisiaj widzialam tecze nad morzem :)
                Widzial kto takie cudo?
                • hanula1950 Re: pogoda w kratke (szkocka) 18.04.06, 22:04
                  Tęcza nad morzem to musi być coś wspaniałego. Nigdy nie widziałam, szkoda...
                  • ktotocoto Przydział: 18.04.06, 22:33
                    Hanula:
                    Twój przydział do Sławka trafił.
                    Sławek dostał 2x2 - a powinien 1x2.
                    Ponieważ:
                    do Ciebie miało dojść 1x2 - a doszło 0x0, to:
                    chyba dobrze sądzę = że Twoje jest u Sławka.
                    Ale:
                    Sławka nie będę budzić ( teraz ) z powodu nadmiaru zdjęć.
                    Więc:
                    1x2 Ci wysyłam ( tym razem dobrze klikając adres odbiorcy ).
                    • ktotocoto Pogmatwanie crimenowe: 18.04.06, 22:55
                      Zrobiłam pogmatwanie - bo nie wiedziałam, że crimen ma rekomendację Flo.
                      Z powodu zabieganio-roztrzepania = myślałam że crimen czepia się Flo.
                      A na czepianki to my razem i murem.
                      Dlatego Nieświętego wzywałam = by nosa utarł.
                      Nieświęty jest kochany i niezawodny.
                      Stanął w obronie białogłowy ( z cegłą ).
                      Jak już cegłą rzucił - to się okazało, że crimen nie jest wrogiem.

                      Więc:
                      - skoro wiem co i jak = to akcję ( obronę czci ) odwołuję,
                      - Nieświętego chwalę za to, że na niego białogłowa może liczyć,
                      - crimenowi mówię = że mi się pozajączkowało.

                      I:
                      niech crimen dalej sobie do nas przychodzi ( zapraszamy ).
                      My już cegłami rzucać nie będziemy.
                      Oraz:
                      pewnie Flo się ucieszyła = że obrońcę ma ( bo każda by się cieszyła ).
                      A także:
                      konspiracyjnie mówię Wam = jak człowiekowi się krzywda dzieje ( lub mu się ta
                      krzywda wydaje ) = to do Nieświętego trzeba biec.
                      On = jak brat:
                      murem stanie, siebie narazi by innym pomóc.

                      Chyba wszystko dobrze jest:
                      - Flo ma sympatyka ( crimena ) i sympatyko/obrońcę ( Nieświętego ),
                      - ja mam pomieszanie w głowie ( i pomieszanie robię ),
                      - Nieświęty i crimen kiedyś się spotkają = wódkę wypiją i się pośmieją ( ze
                      mnie ).
                      Ja się na to zgadzam = nawet wódkę postawię.
                      • ktotocoto Reszta jutro: 18.04.06, 23:03
                        Jeszcze kilka rzeczy mi nie wyszło - ale o tym jutro.
                        Z rzeczy, które wyszły = był deszcz ( i zmokłam ).
                        Słońca nie było.
                        Nie wyszła też tęcza.
                        Ale wyszło mi bieganie ( od sprawy do sprawy, z ulicy na plac i z placu na inną
                        ulicę ).
                        A także:
                        spać idę ( choć przez to sporo zajęć i kilka @ nie wykonam ).
                        Pewnie mi się przyśni i pralka i żelazko i to wszystko, co w mieszkaniu
                        porozrzucałam.
                        To wtedy wstanę i zacznę prasować .
                        A teraz nie będę = bo mi się nie chce prasowania a chce mi się spania.
                        • ktotocoto Czekam na: 18.04.06, 23:06
                          dobre wieści od Kabe i Mandy.
                          Jak takowe będą = to proszę krzyknąć.
                          Wasz radosny krzyk niech nas zaraża.
                          • mandy4 Re: Czekam na: 19.04.06, 08:53
                            KTCT jesteś kochana i wielka.
                            Mimo swoich kłopotów potrafisz zatroszczyć się o innych.
                            Bardzo dziękuję za to co od Ciebie otrzymałam.
                            Krzyknąć jeszcze nie mogę bo ciągle biegam.
                            A z dobrych wieści to to, że wreszcie wiosna przyszła
                            i do biegania dołączyłam prace na działce.
                            Pozwala mi to utrzymać równowagę ducha.
                            Wieczorem napiszę @.
                            • hanula1950 Re: Czekam na: 19.04.06, 09:33
                              KTCT - @ ze zdjęciami dostałam. Serdeczne dzięki - nareszcie wiem, kto jak
                              wygląda, a na dodatek jeszcze bratki niezwykłej urody jako bonus.
                              Obudziło mnie dziś słoneczko. W optymistycznym nastroju wyruszę więc do
                              biblioteki wymienić książeczki, bo już nie mam co czytać.
                      • hanula1950 Re: Pogmatwanie crimenowe: 18.04.06, 23:14

                        -Co się poplątało, to się rozplątało - no i fajnie, cieszę się!
                        Lecę odebrać @. Dobranocka. Jutro mnie czeka fajny dzień - spotkanie z kumplem
                        z piaskownicy, którego nie widziałam kupę lat. Będzie o czym rozmawiać.-
                        Ale wkoło jest wesoło!
                      • florentynka Re: Pogmatwanie crimenowe 19.04.06, 00:34
                        Ktotocoto, przestań już się kajać. Crimen dostęp do internetu ma rzadko, więc
                        zniewag nieświętego być może w ogóle nie zauważy :)
                        I wielkie dzięki za tak dzielne stawanie w mojej obronie:)
                        A że na nieświętego można liczyć, to wiemy. Dlatego między innymi go kochamy.
                  • ktotocoto Flo i Nieświęty moją znaleźli: 18.04.06, 22:37
                    Chodzi o moją inteligencję.
                    Miałam jej mało - a jeszcze to mało zgubiłam.
                    Znaleźli ją Flo i Nieświęty ( choć swojej mają pod dostatkiem ).
                    Teraz to się całkiem pogmatwało ( intelektualnie ) ( u mnie ).
                    • florentynka Sto lat trzynastce!!! 19.04.06, 00:40
                      Uśmiechu, pogody, szczęścia, miłości, radości, słońca i wszystkiego, co nie
                      przyszło mi do głowy, a powinno.
                      • kabe.wawa Re: Sto lat szczęśliwejtrzynastce!!! 19.04.06, 06:32
                        "Trzynastko" , życzę Ci wszystkiego co najlepsze, co dobre i miłe, co budzi
                        uśmiech na twarzy i kryje się pod słowem "szczęście" oraz tradycyjnych stu lat...
                        • nieswietymikolaj Re: Sto lat szczęśliwejtrzynastce!!! 19.04.06, 07:54
                          I ja się do życzeń dołączam Crimen uznałem że posądziłeś Flo o dwulicowość a że
                          Cię nie znam a Flo lubię oj lubię stąd moja reakcją Wyciągam grabe i może przy
                          okazji jakie piwo wysaczymy Hehehe to były poświąteczne jaja?
                        • slawek004 Re: Sto lat szczęśliwejtrzynastce!!! 19.04.06, 07:58
                          i sto lat szczęścia:)
                          • slodki_delfinek Re: Sto lat szczęśliwejtrzynastce!!! 19.04.06, 08:11
                            i samych pogodnych dni :)
                            • aligatho Re: Sto lat szczęśliwejtrzynastce!!! 19.04.06, 08:30
                              usmiechu na twarzy pieknych kwiatow i ogolnie wszystkigo najlepszego
                              • mandy4 Re: Sto lat szczęśliwejtrzynastce!!! 19.04.06, 08:45
                                I ja do życzeń się dołączam.
                                Szczęśliwa Trzynastko
                                Życzę Tobie przede wszystkim zdrowia
                                oraz by szczęście, które już masz
                                (wskazuje na to choćby Twój nick)
                                nigdy Ciebie nie opuściło.
                                Kwiatka otrzymasz jak się wreszcie spotkamy.
                                Do życzeń dołączam wirtualne uściski.
                                • hanula1950 Re: Sto lat szczęśliwejtrzynastce!!! 19.04.06, 09:29
                                  Sto lat, sto lat niech żyje, żyje nam!Oczywiście, Szczęśliwatrzynastka! Wielkie
                                  wiosenne buziaczki posyłam i życzonka samych tylko radosnych dni w życiu.
                                  • elissa2 Re: Sto lat szczęśliwejtrzynastce!!! 19.04.06, 12:20
                                    Wszystkiego Najlepszego!!!!

                                    www.prezent.jino-net.ru/products_pictures/10060.gif
                                    Uściski i @!
                                    :)
                      • parmesan Re: Sto lat trzynastce!!! 19.04.06, 14:40
                        Co prawda zyczenia juz zlozylem inna droga, ale i tu sie przelaczam. Dobrych
                        Zyczen nigdy zbyt duzo, by tylko jeszcze sie spelnily !!! ;+

                        W dniu tak pięknym i wspaniałaym
                        życzę swoim sercem całym
                        zdrowia szczęścia pomyślności
                        oraz dużo miłości!
                        • szczesliwatrzynastka Re: Sto lat trzynastce!!! 19.04.06, 15:24
                          Kochani!
                          Bardzo, BARDZO dziękuje za wszystkie życzenia, te na forum i na poczcie.
                          Życzenia sa piekne. Jestem wzruszona, że pamietaliście :)
                          Nawet natura zrobiła mi dzis piękny prezent w postaci słonka i cieplej pogody :)
                          pozdrawiam wszystkich serdecznie :)
                          • parmesan Hihi, fajnie jest, bawia sie wszyscy dobrze? 19.04.06, 18:13
                            Cos do smiechu moze? www.humor.tubaza.pl/index.php
                        • a_ska1 Re: Sto lat trzynastce!!! 19.04.06, 21:54
                          i ja dolaczam sie do zyczen dla naszej szczesliwej 13 :)
                          100 lat szczescia, zdrowia, milosci, radosci..
                          i niech sie spelnia wszystkie dobre zyczenia!
                          Usciski serdeczne :)
                          • ktotocoto Dla 13 = do kompletu: 19.04.06, 22:51
                            Trzynastko:
                            otrzymałaś życzenia świtujące, poranne, przed i południowe, popołudniowe i
                            wieczorne.
                            Do kompletu = nocnych brakuje.

                            Ponieważ pragnę, byś całą dobę ( w więc i w nocy ) była szczęśliwa, to:
                            nocne składam.
                            Te nocne życzenia dotyczą szczęśliwości w dostosowaniu do okoliczności i
                            potrzeb ( Twoich ).

                            Więc życzę Ci:
                            - romantyzmu i uniesień,
                            - zdrowia i kondycji na te uniesienia,
                            - zabaw i hulanek w miejscach ulubionych i z ludźmi ukochanymi,
                            - spokojnych, beztroskich snów,
                            - wysypiania się ( regeneracji sił ),
                            - dostatku ( by na jedwabie, wina, świece, sprzęt audio i ...też starczyło ).
                            Życzę także:
                            byś to zawsze Ty mogła decydować kiedy, ile i czego potrzebujesz oraz weźmiesz
                            ( z powyższego wykazu ).
                            • hanula1950 Re: Dla 13 = do kompletu: 19.04.06, 23:13
                              A ja właśnie zakończyłam wspaniałe spotkanie z e znajomym z piaskownicy.
                              Gadaliśmy 4 godziny , planowane jest następne spotkanie.Piłam tokaj i paliłam
                              fajne papieroski. Teraz w miłym nastroju sprzątanko, zmywanko i lulki pa!
                            • ktotocoto To robiłam ( ale sporo nie zrobiłam ). 19.04.06, 23:16
                              Wczoraj byłam na Uroczystej Sesji ( prawa miejskie - Kazimierz Wielki - 1346r.)
                              Dzisiaj byłam na zawodach sportowych.
                              Jutro sama podejmuję.
                              Z powodu podejmowania - w pracy muszę być o 6:00.
                              A przed pracą też gdzieś muszę być.
                              Dlatego:
                              teraz powinnam być w łóżku ( w celach odpoczynkowych a nie figlowych ).
                              Więc:
                              co nie zdążyłam ( a sporo tego ) = na jutro przekładam.
                              Może jutro będę miała wydajniejsze?
                              • ktotocoto Picie ( czyli pojenie ). 19.04.06, 23:25
                                Hanula mi o piciu przypomniała.
                                Dlatego:
                                idę kwiaty napoić ( bo pić im się chce ).
                                Przy okazji pojenia i bratki zasilę ( wodą ).
                                A przy okazji zasilania = siebie osłabię ( nikotyną ).
                                W trakcie osłabiania wzmocnię się widokiem wierzby, barki, rzeki.
                                Po nikotynie zęby trzeba myć = to umyję.
                                I:
                                znowu będzie godzina popółnocna.
                                A tak sobie obiecywałam, że = ja dzisiaj z kurami...

                                Dobranoc.
                                Zgaszę ( na wszelki wypadek ).
                                Jeśli me gaszenie zbyt szybkie ( bo np. trzynastka w trakcie balowania ) = to
                                proszę korektę ( ściemniaczem ) zrobić.
                                Albo ściemniacza nie tykać - tylko świece zapalić.
                                I jakąś muzyczkę włączyć ( optymistyczną ).
                                • ktotocoto Korekta: 20.04.06, 00:02
                                  Trzynastko:
                                  w życzeniach mi się nie dodało coś ważnego.
                                  Dlatego = korektę robię.

                                  Więc życzę Ci:
                                  - romantyzmu i uniesień,
                                  - zdrowia i kondycji na te uniesienia,
                                  - zabaw i hulanek w miejscach ulubionych i z ludźmi ukochanymi,
                                  - spokojnych, beztroskich snów,
                                  - wysypiania się ( regeneracji sił ),
                                  - dostatku ( by na jedwabie, wina, świece, sprzęt audio i ...też starczyło ).
                                  Życzę także:
                                  byś to zawsze Ty mogła decydować kiedy, ile i czego potrzebujesz/weźmiesz -
                                  oraz kiedy, ile, czego i komu dasz.

                                  P.S.
                                  Napoiłam, wypaliłam.
                                  Jeszcze nie umyłam.
                                  Ale to zrobię ( zaraz ).
                                  • szczesliwatrzynastka Re: Korekta: 20.04.06, 00:28
                                    WOW!! KTCT Cudne życzenia, calodobowe, musza sie spelnic obowiazkowo, jeszcze
                                    raz bardzo dziekuje wszystkim i kazdemu z osobna.
                                    Jak milo jest miec Przyjaciol, takich przez duze "P"
                                    Jesteście KOCHANI :)
                                    Piękny dzien dzis mialam, dawno sie tak nie czulam wspaniale :)
                                    I mimo, ze juz sie skonczyl, nastroj dobry pozostal.

                                    Gasze juz swiatelko, radyjko cichutko gra, dobrej nocki
                                    • szczesliwatrzynastka Re: Korekta: 20.04.06, 00:31
                                      I swieczki zostawiam zapalone, zeby nastroj dobry nie prysl
                                      (troche mi sie zabalowalo hihi)
                                      • hanula1950 Nastał nowy dzień. 20.04.06, 14:17
                                        Już po 14, a okazuje się, że jestem pierwsza. No to dzieńdoberek wszystkim! Ja
                                        już zaliczyłam godzinną jazdę na rowerku, bo pogoda prześliczna.
                                        • ktotocoto Po pracy i przed pracą. 20.04.06, 17:34
                                          Właśnie skończyłam pracować.
                                          Zaraz jadę do pracy ( innej ).
                                          Wieczorem spojrzę co kto i dlaczego.
                                          Na dzisiaj planowałam nadrabianie zaległości.
                                          Coś mi się wydaje, że plany ( znowu ) zmienię, bo:
                                          do domu dotrę późnawo i pewnie bez zapału roboczego.
                                          Ale:
                                          może kiedyś i czas i zapał znajdę.

                                          Teraz jestem na etapie przyzwyczajania się do nowej sytuacji.
                                          Im wcześniej się przestawię/przyzwyczaję = tym dla mnie lepiej.
                                          Więc:
                                          nie ma co marudzić, trzeba umieć sobie radzić.
                                          Już nie marudzę - ale stopnia "umienia" jeszcze nie opanowałam.
                                          Jestem w trakcie trenowania ( siebie ).

                                          I:
                                          może ktoś z Was napisze ( optymistycznie ) = że dzień był dobry a i prognozy
                                          ( życiowe ) są ku radości.
                                          • kabe.wawa Re: Po pracy i przed pracą. 20.04.06, 21:22
                                            Ktotocoto, mój dzień był w miarę dobry = pan doktor wyjął mi szwy :)
                                            ale przy piątym musiał znieczulić, bo trzeba go było wyciągnąć "z mięsem" :(
                                            Czułam, że tak będzie :(
                                            Wczoraj spałam 12 godzin, jakieś mam przesilenie wiosenne.
                                            Postanowiłam, że od weekendu zmieniam tryb życia :)
                                            Trzymajcie się :)
                                            • hanula1950 Re: Po pracy i przed pracą. 20.04.06, 22:24
                                              Dla mnie dzień też był dobry. Wieczór też. Jutro będzie wspaniałe popołudnie.
                                              • ktotocoto Postanowienie Kabe: 20.04.06, 23:05
                                                Kabe postanowiła = zmienia tryb życia.
                                                Ma prawo ( bo to jej życie i jej prawo do postanowień oraz jej prawo do
                                                dokonywania wyborów ).
                                                Ale:
                                                bardzo mnie interesuje = na jaki tryb przejdzie Kabe?
                                                Dokładniej:
                                                z jakiego trybu Kabe wyjdzie i w jaki wejdzie?
                                                Bo:
                                                jeśli wejdzie w tryb = 12 godzin snu + 6 godzin pracy + 6 godzin
                                                bzdurko/przyjemnostek = to mnie grozi poskręcenie zazdrostkowe.
                                                • ktotocoto Świeczki: 20.04.06, 23:12
                                                  Świeczki teraz robią z konserwantami ( czyli = długożywotne ).
                                                  Dlatego:
                                                  świeczka szczęśliwej trzynastki ( wczoraj zapalona ) nadal się pali.
                                                  I:
                                                  nadal przy niej nie ma ani żołnierzy, ani rycerzy ani harcerzy.
                                                  To:
                                                  jak tańczyć bez mundurowych?
                                                  Pytanie o mundurowych zadaję:
                                                  pod wpływem zeznania trzynastki ( że trochę zabalowała ).

                                                  I tyle:
                                                  niech ktoś dzisiaj zgasi i żarówki i świeczki ( by świeczkowy ognień pożaru nie
                                                  wywołał ).
                                                  • hanula1950 Re: Świeczki: 20.04.06, 23:15
                                                    No to może ja zapaliłam dziś światło to i zgaszę. Świeczki też. Dobranocka!
                                                  • ktotocoto Nadal przy niej nie ma ani żołnierzy, ani rycerzy 20.04.06, 23:18
                                                    Wyjaśnienie:
                                                    chodziło mi o brak żołnierzy, rycerzy, harcerzy przy świeczkach ( a nie przy
                                                    szczęśliwejtrzynastce ).
                                                    Bo:
                                                    fakt posiadania mężczyzny ( przy boku trzynastki ) = jest nam znany ( i
                                                    popierany ).
                                                  • slawek004 Dobrego dnia:))) 21.04.06, 08:25
                                                    :)
                                                  • ktotocoto Re: Nadal przy niej nie ma ani żołnierzy, ani ryc 21.04.06, 08:29
                                                    Witajcie:
                                                    znowu doba minęła - a ja nie mam ani żołnierza, ani rycerza, ani harcerza
                                                    ( marynarza też nie ).
                                                    Ale:
                                                    szczęśliwy człowiek ze mnie jest - bo pracę mam.
                                                    Nawet dużo tej pracy ( na 3 osoby by starczyło ).
                                                    Z powodu tej pracy ( i szczęśliwości posiadania ) = jutro mam sobotę pracującą.
                                                    No, sami widzicie, że:
                                                    ze mnie jest szczęśliwy człowiek.
                                                    A
                                                    jak ktoś wątpi w tą szczęśliwośc = to niech poszukujących pracy o definicję
                                                    szczęścia pyta.
                                                    Miłego dnia.
                                                    Słoneczny sam się zrobił ( bez próśb, zaklęć i życzeń ).
                                                  • ktotocoto Re: Nadal przy niej nie ma ani żołnierzy, ani ryc 21.04.06, 08:37
                                                    O.
                                                    Nasz rycerz (zbiorowy) się znalazł ( Sławek ).
                                                    Jego zbiorowość polega na tym, że zbiór kobiet zadawala ( a nie jedną ).
                                                    Proszę tylko zbyt daleko myśli o zadawalaniu nie kierować.
                                                    Umiarkowane domysły mają być.
                                                    --
                                                    PApatki
                                                  • hanula1950 Re: Nadal przy niej nie ma ani żołnierzy, ani ryc 21.04.06, 10:36
                                                    Witam! Przy mnie też nie ma, ale też jestem pogodna, ale nie jestem szczęśliwa.
                                                    Miało dziś być słońce, ale na razie jest mgła. Czekam na słoneczko i trę
                                                    ziemniaki na placki, bo mnie coś napadło. Słonecznego dnia!
                                                  • hanula1950 Re: Nadal przy niej nie ma ani żołnierzy, ani ryc 21.04.06, 17:56
                                                    Ale tu dziś cisza = nikogo nie ma...Może później?
                                                  • miroslaw.plocharski o la la 21.04.06, 21:53
                                                    ale w kolo jest! a ja szagaju pa m....
                                                    sija
                                                    jitka
    • more.words nie mogłam sie oprzec ;) 21.04.06, 22:51
      post nr 2000 ;)
      poza tym nic innego nie chciałam :P
      • parmesan Re: nie mogłam sie oprzec ;) 21.04.06, 22:56
        Hihi, uchwycilas moment. Gratulacje.
        • a_ska1 jutro 21.04.06, 23:48

        • a_ska1 jutro 21.04.06, 23:51
          jade do Edynburga,
          rodzinke odwiezc na lotnisko (buuuu)
          i przy okazji troche pozwiedzac,
          a tu niestety znowu deszcze zapowiadaja..
          Wracam w niedziele po poludniu,
          milego weekendu zycze :))
          • ktotocoto Trzeba sprzątać. 22.04.06, 08:34
            Dzisiaj dzień sprzątaniowy.
            Pergole stawiamy, nasadzenia robimy, kącik kawowy ( ogrodowy ) powstanie.
            Trzeba sprzątać - bo dziś taki dzień ( światowy ).
            Więc:
            posprzątamy.
            Nie wiemy jak długo nasz porządek przetrwa, bo:
            są i tacy ludzie, którzy muszą niszczyć.
            Ponieważ na chorobę niszczeniową nie wynaleziono lekarstwa ( jeszcze ) - to
            ludzie niszczą ( różne rzeczy a nawet zjawiska ).
            Tyle, że:
            ci biedni niszczyciele nie wiedzą, iż
            = niszczący najbardziej niszczy siebie ( swoje otoczenie, swe relacje, swe
            perspektywy, itd ).

            Róbmy swoje.
            Dzisiaj sprzątam ( mały kawałek ziemi ).
            • hanula1950 Re: Trzeba sprzątać. 22.04.06, 08:40
              Ja dziś, w ramach sprzątania, jadę z rodziną mojego byłego na działkę, żeby
              przywitać się z nią po zimie. Na razie za oknem chmurki, ale jestem przecież
              optymistką i mam nadzieję, że słoneczko pokaże się!Miłego i pożytecznego
              sprzątania tego. co kto może!
            • hanula1950 Re: Trzeba sprzątać. 22.04.06, 08:41
              Zapomniałam, że warto przeczytać
              wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3298973.html?skad=rss
            • ktotocoto Zupa: 22.04.06, 08:43
              W nocy zupę przepyszną ugotowałam.
              Ale o tym nie piszę, bo:
              czasu nie mam = idę sprzatać.
              Nie piszę i dlatego, że:
              zupa jest eksperymentalna = bardzo się zdziwiłam, że taka pyszność wyszła.
              Jak do domu wrócę ( wieczorem ) = to sobie połasuchuję.
              Już teraz nie mogę się skupić = o zupie myślę.
              Wolę myślenie o zupie niż myślenie o szkodnikach.
              Bo:
              przy myśleniu o zupie jest mi cieplutko,
              przy myśleniu o szkodnikach zimno/dreszczowato się robi.
              Współczuję szkodnikom ich szkodnikarstwa.
              • nieswietymikolaj Re: Zupa: 22.04.06, 08:55
                Witam More czemu na tak krótko?Zupa w nocy KtCt przewraca dobę do góry nogami
                Ale ja lubię do góry nogami Aska odpocznie od rodziny ja w ramach sprzątania
                wysprzątałem resztki z lodówki
                Po tym poznać geniusza w tłumie że robi tylko to co umie
                Moje zdjęcia
                Mikołaj malutki
                • wesola_kicia do zobaczena za 2 tygodnie:) 22.04.06, 12:44
                  przyszłam się pożegnac z Wami,
                  opuszczam wasze szeregi na 2 tygodnie.
                  Jade na wcześniejsze wakacje <jupi>
                  zdala od komputera ,znajomych
                  tylko ja i natura:)
                  jak coś złapiecie mnie pod komórką.
                  • ktotocoto more.words: 22.04.06, 15:09
                    To fajnie, że more.words nie mogła się oprzeć i na uroczystość 2000 wpadła.
                    Tylko szkoda, że nic nie chciała, bo:
                    jak znam życie, to:
                    Sławek i Nieświęty chętnie by ją ugościli kawusią ( i nie tylko ).
                    Pozdrowienia dla more.words.
                    • ktotocoto do zobaczenia: 22.04.06, 15:13
                      Pewnie już wyjechała ( kicia z rodziny wesołej ).
                      I:
                      nie przeczyta, że na jej powrót będziemy czekali.
                      Nie przeczyta też, że:
                      cieszymy się z jej planów wypoczynkowych a martwi nas fakt braku tychże u nas.
                      • ktotocoto Dalsze myślenie o zupie: 22.04.06, 15:24
                        Przerwę mam ( chyba śniadaniowa ).
                        Suchego rogalika kawą popijam.
                        A w domu ( w lodówce ) taka pyszna zupa stoi!
                        Teraz mam apetyt na tą zupę.
                        Istnieje możliwość, że:
                        jak do domu wrócę - to apetytu nie będę miała ( a zupę tak ).

                        Mądrzejszych myśleń nie mam .
                        Ale i nie muszę.
                        Przecież = przerwę mam.
                      • ktotocoto Nie mogę popatrzeć na Kabe.wawa - to popatrzę na: 22.04.06, 15:31
                        www.bociany.kalinski.pl/
                        Ten link od Kabe.wawa mamy.
                        W przerwach tam sobie zerkam (chętnie).

                        Koniec przerwy.
                        Wracam do ogrodu ( służbowego ).
                        O ogrodzie prywatnym nic nie wiem ( nie pamiętam kiedy tam byłam ).
                      • wesola_kicia Re: do zobaczenia: 22.04.06, 19:32
                        wyjazd mam dopiero jutro,
                        Wy też sobie odpoczniecie,
                        za kilka dni długi weekend:)
                        • elissa2 Re: do zobaczenia: 22.04.06, 20:13
                          wesola_kicia napisała:

                          > wyjazd mam dopiero jutro,
                          > Wy też sobie odpoczniecie,
                          > za kilka dni długi weekend:)
                          >
                          O! Jesteś jeszcze!
                          Życzę Ci dobrego wypoczynku. Fajnie spędzonego czasu!
                          Naładowania baterii.
                          Wszystkiego Dobrego!
                          :)
                          • nieswietymikolaj Re: do zobaczenia: 22.04.06, 22:20
                            A ja się nie pożegnałem buuuuuuuu
                            • aligatho Re: do zobaczenia: 24.04.06, 12:41
                              nieswietymikolaj napisał:

                              > A ja się nie pożegnałem buuuuuuuu

                              nie wazne jest pozegnanie wazne jest mile powitanie wiec mysl teraz jak kicie
                              milo przywitac
                              • hanula1950 Poniedziałek 24.04.06, 13:05
                                To ja dziś spałam za A_skę, wprawdzie nie do południa, ale do 9. Jak na mnie,
                                to bardzo długo. Ale dobrze mi było!
                                W dobrym nastroju zrobiłam więc początki pakowania do piątkowego wyjazdu. Jadę
                                na 2 tygodnie do Szklarskiej Poręby. Wracam 12 lub 13, bo 14 mam Komunię mojego
                                wnusia. Bluzeczki balangowe naszykowałam, ale ciepłą kurtkę też.Góry to góry =
                                nigdy nic z pogodą nie wiadomo. Szpilki i adidasy też już do spakowania
                                naszykowane.
                                Ja chyba jestem DAMĄ tylko połowicznie. Muszę jeszcze to przemyśleć...
                                • elissa2 Dziędoberek! :) 24.04.06, 13:11
                                  Miłego Dnia!
                                  :)
                                  • hanula1950 Re: Dziędoberek! :) 24.04.06, 18:16
                                    No i jakoś dzień leci, wieczór się robi, deszczyk zaczął sobie
                                    popadywać...Ściągnęłam moją nową walizkę z pawlacza. Poczeka sobie do jutra =
                                    jutro zacznę pakowanie.
                                    • nieswietymikolaj Re: Dziędoberek! :) 24.04.06, 19:16
                                      No to ja jestem dama Wódkę pije przeklinam iu robię głupiev miny przed lustrem
                                      A damy to sie golą? bo nie wiem co robić teraz
                                      • elissa2 Re: Dziędoberek! :) 24.04.06, 20:21
                                        nieswietymikolaj napisał:

                                        > No to ja jestem dama Wódkę pije przeklinam iu robię głupiev miny przed
                                        lustrem
                                        > A damy to sie golą? bo nie wiem co robić teraz
                                        >
                                        Teraz napewno się golą. :) Teraz zarost u damy nie przystoi.
                                        Dawniej ...
                                        M.Samozwaniec opisywała tak chyba jakąś starą hrabinę:
                                        Wielka dama z niej! A choć siódmy krzyżyk już jej stuknie to ciągle przystojna
                                        z niej kobieta. Kruczoczarne włosy przysypała już siwizna ale oczy ciągle młode
                                        i pod wąsem usta młodej kobiety.
                                        Jakoś tak to było. Napisałam z pamięci.
                                        :)))
                                        • slawek004 Dzień dobry:) 24.04.06, 20:58
                                          damą być czy nie być?
                                          • nieswietymikolaj Re: Dzień dobry:) 24.04.06, 21:03
                                            Być albo nie być To nie jest dylemat damą trzeba być bo dużo ich nie ma
                                            • hanula1950 Re: Dzień dobry:) 24.04.06, 21:32
                                              Nieświęty - damą jesteś- dla mnie przynajmniej! Damy golą nogi i golą się pod
                                              pachami. Jesteś kochany! Oglądałam Wiktory i prasowałam, czyli łączyłam
                                              przyjemne z pożytecznym. Teraz też to,robię = nadal WIKTORy + notka do WAS!
                                              • hanula1950 Re: Dzień dobry:) 24.04.06, 21:49

                                              • hanula1950 Re: Dzień dobry:) 24.04.06, 21:50
                                                Podziwiam Markowskiego! Jest super!Możektoś z WAS też ogląda?
                                                • hanula1950 Dobra wieczorna pora! 24.04.06, 22:12
                                                  Nikogo nie ma, smutno dziś u nas optymistów, ale takie jest życie...

                                                  Zapraszam do siebie, szczególnie warszawianki, bo w blogu mam dla nich
                                                  wiadomości
                                                  hanula1950.blox.pl
                                                  A ciekawych też zapraszam i proszę o komentarze.
                                                  • ktotocoto ??? 24.04.06, 23:15
                                                    Czy ja wiem?
                                                    W/w zastanawianie się jest wielowątkowe.
                                                    Jednym z wątków ( myśleniowych ) jest myślenie o damowatości Nieświętego.
                                                    On donosi: pije i klnie. Ale nie pali!
                                                    Palenie musi potrenować ( jeśli mu na damowatości zależy ).
                                                    Mnie ( teraz ) zależy na prysznicu i łóżku moim ukochanym.
                                                    A jutro pomyślę co dalej ( i komu odpisać ).

                                                    Dobranoc.
                                                  • parmesan Re: ??? 25.04.06, 00:44
                                                    KTTCO Palic kazdy potrafi, ale sprobuj nie palic! Ja pewnego, pieknego wieczoru
                                                    wypaliwszy ostatniego papierosa powiedzialem sobie ze "papieros" nie bedzie moim
                                                    "panem" To ja decyduje. Ja jestem panem mojej WOLI !! I tak juz 18 lat
                                      • parmesan Re: Dziędoberek! :) 25.04.06, 00:46
                                        NSM, wygolone damy to tez DAMY, lub nie damy.
                                        • ktotocoto Dama ale nie Pani 25.04.06, 06:16
                                          Parmesan:
                                          z paleniem masz rację, ale...
                                          Ja nie jestem Panią ( swej woli ), bo:
                                          1. b.często muszę robić wbrew swej woli ( a zgodnie ze scenariuszem życia ) =
                                          okoliczności nad wolą przeważają
                                          2. i b. często cechy charakteru ( mego ) są silniejsze od mej woli.
                                          Taki ze mnie słabeusz.

                                          Przykład do punktu 1:
                                          wbrew swej woli = wcześnie wstałam, rosół gotuję, żelazkiem macham, za chwilę
                                          wychodzę - wrócę w nocy.
                                          To jaka ze mnie Pani i co z mą wolą?

                                          Jednak:
                                          da się żyć ( i trzeba ).
                                          Słońce będzie ( już widać ) = to mi lepiej będzie ( czyli optymistycznie ).

                                          Wam też:
                                          i słońca i optymizmu.
                                          I dobro rozsiewajcie.
                                          A jak się nie da ( bo na paskudę traficie ) = to paskudę trzeba ominąć.
                                          Bywa też, że walkę trzeba stoczyć.
                                          Wtedy = wygranych Wam życzę ( i sobie ).

                                          Miłego dnia
                          • hanula1950 Re: do zobaczenia: 22.04.06, 22:20
                            Miłego kociego dla Wesołej wypoczynku! Ja zacznę wypoczynek w przyszły piątek.
                            Dziś wypoczywałam na działce. Było pierwsze otwarcie drzwi domku po zimie.Budka
                            lęgowa dla ptaszków została powieszona na drzewie. Mam nadzieję, że jakaś
                            sikoreczka w niej zamieszka...Zmarzłam, teraz kicham. Idę się grzać do
                            łóżeczka. Dobranocka!
                            • ktotocoto Powrót do zupy: 22.04.06, 23:25
                              Myślami do zupy wracam.
                              Kubkami smakowymi nie wracam, bo:
                              zgodnie z przewidywaniami = apetytu nie mam.
                              Idę ( w następującej kolejności ) :
                              - na balkon,
                              - do łazienki,
                              - do łóżka.
                              Gaszenie, tęsknowanie i papatkowanie robię.
                              • ktotocoto chciałam - ale mi się odechciało: 23.04.06, 10:30
                                Chciałam tu coś napisać.
                                Znowu nic mądrego = dalszy ciąg historii zupy, co robi wierzba i jak kaczucha
                                mnie wzywa .
                                Ale z powodu Waszej nieobecności:
                                nikt nie pisze i nikt nie czyta = nie mam do kogo pisać.
                                Ja jestem człowiek stadny.
                                Sama z sobą i sama do siebie = nie lubię.
                                Idę sobie na balkon = z kaczuchą pogadam.
                                Kaczuchy też są stadne.
                                • kabe.wawa Jerzego 23.04.06, 10:42
                                  Jerzego, czyli naszego forumowego parmesana dziś są imieniny!
                                  Jeszcze raz najlepsze życzenia Ci składam :)))
                                  • ktotocoto Wiem, pamiętam....i o poziomkach i o Parmesanie: 23.04.06, 12:51
                                    Pamiętam o Jerzym Parmesanie.
                                    Ale:
                                    życzenia mu mogę złożyć dopiero wieczoro/nocą.
                                    Bo ja jestem od życzeń wieczorno/nocnych.
                                    Jerzy Parmesan jest w trakcie przyjmowania życzeń dziennych = to ja nie będę
                                    zakłócać porządku, gdyż:
                                    jak mu teraz pożyczę miłosnych uniesień ( w tym i łóżkowych ), to
                                    goście przyjdą ( z kwiatkiem, na kawę ) - a Jerzy drzwi nie otworzy = bo w
                                    trakcie uniesień będzie.
                                    Dlatego:
                                    po kolei ma być:
                                    życzenia dzienne przyjmuj ( Parmesanie kochany oraz MMPB ).
                                    Ja, grzecznie, na swoją kolejkę poczekam.

                                    A teraz tylko sygnał daję:
                                    wiem, pamiętam ...poziomki Ci posyłam ( byś je do deseru lodowego dołożył ).
                                    Tym deserem poczęstuj tych, którzy z życzeniami dziennymi wpadną.
                                    • nieswietymikolaj Re: Wiem, pamiętam....i o poziomkach i o Parmesan 23.04.06, 14:38
                                      No to ja jestem od południowych I życzę Ci samych RADOSNYCH UNIESIEN
                                      Trzynaścioro dzieci hihi I zawsze ale to zawsze pogody ducha :]
                                    • nieswietymikolaj nie sama do siebie 23.04.06, 14:40
                                      Bo ja czytam wszystko co piszesz bo lubie czytać twoje pisanie Ostatnio mniej
                                      pisze ale nie potrafię powiedzieć czemu Może leń się zrobiłem? A w taki dzień
                                      jak dzisiaj to za fotkami latam bo mi się szajba taka w głowe zapodała x:]
                                      • hanula1950 Sto lat ! 23.04.06, 15:02
                                        --Niech nam żyje, niech nas rozśmiesza, niech mu zawsze słoneczko ślicznie
                                        świeci!Sto lat dla Parmesana!
                                        KTCO - dzięki za wizytę u mnie.
                                        Nieświęty leni się. Ale zdjęcia robi, ale do mnie nie zagląda...
                                        Pogoda dziś cudowna = nie mogło być tak wczoraj, jak się działkowałam? Ironia
                                        losu.
                                        Zdjęcie budki lęgowej dla sikorki już jest u mnie w blogu
                                        hanula1950.blox.pl
                                        Zapraszam
                                        Ale wkoło jest wesoło!
                                        • szczesliwatrzynastka Re: Sto lat dla Parmesana! 23.04.06, 15:19
                                          Imieniny - dzień radosny,
                                          Pełen kwiatów, zapach wiosny,
                                          Wszyscy złożyć chcą życzenia
                                          Zdrowia, szczęścia, powodzenia.
                                          Niech Ci słońce zawsze świeci
                                          I niech czas radośnie leci!
                                          Niech odejdą smutki, złości
                                          I powróci czas radości!
                                          Te życzenia, choć z daleka,
                                          Płyną jak wzburzona rzeka
                                          I choć skromnie ułożone,
                                          SĄ dla Ciebie przeznaczone
                                          • a_ska1 Re: Sto lat dla Parmesana! 23.04.06, 15:52
                                            takie piekne zyczenia!
                                            no i co tu mozna dodac?
                                            KTCT na pewno jeszcze cos wymysli, ale nie ja..

                                            To ja zaspiewam:
                                            (i zatancze :))
                                            Sto lat, sto lat...

                                            ... niechaj zyje naam!

                                            wlasnie drinka sobie zrobilam,
                                            za zdrowie i dobry humor Parmesana toast wznosze :)

                                            A kto zdrowia nie wypije
                                            niech pod stolem zasnie!
                                            • a_ska1 Re: Sto lat dla Parmesana! 23.04.06, 16:00
                                              Fajnie, ze dzis sa imieniny Parmesana,
                                              bo u mnie w domu tak pusto, Chlopaki juz w Warszawie..
                                              To ja na imieniny do Jerzego wpadam,
                                              a tu tyle znajomych tez zawitalo :)
                                              no i od razu mi weselej !

                                              w Edynburgu wczoraj deszcz padal, wiec zwiedzalismy glownie puby..
                                              (Poprzednim razem jak tu bylam tez padalo, ale wtedy zwiedzalam muzea.
                                              A jak dzis od rana piekne slonce - to ja ponad trzy godziny w autobusie, ehh..
                                              Trzeba bedzie jeszcze raz pojechac :))

                                              Bawcie sie dobrze!
                                              • mandy4 Re: Sto lat dla Parmesana! 23.04.06, 18:19
                                                Ufff. Jak się cieszę, że na imieniny Parmesana zdążyłam przyjechać.
                                                Parmesan życzę Tobie duuużo miłości, radości i byś był zawsze MMPB.
                                                A toast za Twoje zdrowie wznoszę piwem ale za to w pięknym kuflu (innego
                                                alkoholu mój organizm niestety nie toleruje). Wraz z życzeniami uściski
                                                przesyłam.
                                                • mandy4 @ 23.04.06, 18:28
                                                  Dorotko, Hanula dziękuję.
                                                  Wieczorem do Was napiszę bo teraz nie wiem za co wpierw się zabrać.
                                                  Pozdrawiam.
                                              • elissa2 Jerzy - Jorge,Georges,Giorgio,Jiří,György ,Georg... 23.04.06, 18:32
                                                Polski odpowiednik greckiego Georgios "uprawiający rolę", pochodzi od słowa
                                                geos - ziemia. Święty Jerzy to legendarny rycerz zabijający smoka, patron
                                                Anglii, Gruzji i Katalonii.

                                                Odpowiedniki w innych językach:

                                                angielski - George
                                                bułgarski - (Georgi)
                                                czeski - Jiří
                                                duński - Jrgen
                                                francuski - Georges
                                                grecki - oficjalnie: (Geôrgios), potocznie: (Giôrgos)
                                                gruziński - (Giorgi)
                                                hiszpański - Jorge
                                                kataloński - Jordi
                                                litewski - Jurgis
                                                niemiecki - Georg, Jörg, Jürgen, Jörgen
                                                norweski - Jrgen, Georg
                                                portugalski - Jorge
                                                rosyjski - (Gieorgij), (Jurij), (Jegor)
                                                szwedzki - Jörgen
                                                węgierski - György
                                                włoski - Giorgio
                                                W niektórych językach obcych, w odróżnieniu od języka polskiego, istnieje
                                                również żeńska forma tego imienia: Georgia, Georgina, Jiřina.

                                                Osobowość: Ten, co posiada dar słowa
                                                Kolor: Żółty
                                                Główne cechy: Intuicja - Intelekt - Pobudliwość - Zmy­słowość
                                                Totem roślinny: Drzewo oliwne
                                                Totem zwierzęcy: Bizon
                                                TYP: Z trudem znajdują dostateczną energię, by podjąć życiową walkę. Jak bizon,
                                                ich totem, który ma wielki łeb i małe ciało, posiadają "duch ochoczy, ale ciało
                                                mdłe".
                                                PSYCHIKA: Są rozdarci wewnętrzną walką pomię­dzy pokojem (drzewo oliwne) a wojną
                                                (bizon). Po tych bitwach są nieraz tak wyczerpani, jakby schodzili z
                                                bokserskiego ringu.
                                                WOLA: Ich pobudliwość przekształca wolę w nie­ustanną walkę między
                                                rzeczywistością a wyobrażenia­mi, między przeżyciami a możliwościami.
                                                POBUDLIWOŚĆ: Daje im dużą wrażliwość charakte­ru, ale w połączeniu ze
                                                wszechmocną intuicją robi z nich ludzi niespokojnych, wiecznie niezadowolo­nych.
                                                ZDOLNOŚĆ REAKCJI: Nieco opóźnione reakcje, co nie oznacza braku reakcji. Wprost
                                                przeciwnie, to opóźnienie zwiększa gwałtowność sprzeciwu czy agresji.
                                                AKTYWNOŚĆ: Odczuwają gwałtowną żądzę wiedzy i zdobywania dyplomów. O wyborze
                                                zawodu decyduje raczej otoczenie i okoliczności, niż świadoma decyzja. Jeśli
                                                uda im się przełamać pewną bezwładność, mogą zostać doskonałymi psychologami,
                                                adwokatami, a nawet księżmi. Także dziennikarzami, nauczycie­lami, "wygadanymi"
                                                działaczami - wszystkie te zawody wymagają bowiem łatwości wysławiania się.
                                                INTUICJA: To u nich coś więcej niż intuicja, to prawie jasnowidzenie.
                                                INTELIGENCJA: Zarazem analityczna i syntetycz­na, pozwala im uchwycić
                                                jednocześnie przyczyny i skutki, szczegóły i ogólne zarysy wydarzeń. Kłopot w
                                                tym, że ta błyskotliwość umysłu prowadzi ich nieraz do traktowania innych z
                                                pobłażliwością, należną nie­dorozwiniętym.
                                                UCZUCIOWOŚĆ: Potrzebują wiele odwagi, aby nie stchórzyć przed życiem. Należy
                                                więc otaczać ich miłością i zrozumieniem.
                                                MORALNOŚĆ: Przejawiają pewien sceptycyzm: "Moralność - zgoda, jest potrzebna,
                                                ale przestańcie suszyć mi głowę pięknymi zasadami, a zacznijcie stosować je w
                                                życiu!"
                                                ZDROWIE: Są skłonni do lekkich depresji. Mają wrażliwe struny głosowe.
                                                Potrzebują dużo snu i świe­żego powietrza. Nie nadużywać lekarstw!
                                                ZMYSŁOWOŚĆ: Niewłaściwie pojęta wstydliwość po­wstrzymuje ich w młodości, a w
                                                wieku dojrzałym powoduje spóźniony żal. Ich życie seksualne hamują różnego
                                                rodzaju zakazy, a nieodparte popędy stwarza­ją dodatkowe komplikacje.
                                                DYNAMIZM: Nieraz zastanawiamy się, czy podej­mują działanie z przekonania, z
                                                obowiązku, czy raczej dlatego, że nie maj'} odwagi wprost odmówić?
                                                TOWARZYSKOŚĆ: Nieraz nie znoszą samotności, kiedy indziej nawet Syberia
                                                wydawałaby im się zbyt gęsto zaludniona.
                                                PODSUMOWANIE: Mogą być błyskotliwi i elokwentni, potem bez żadnego etapu
                                                przejściowego zaczynają we wszystko wątpić, wahać się, uciekać... Nieraz ich
                                                entuzjazm porywa słuchaczy, a potem chowają się za kulisami, jak aktor, który
                                                skończył swój monolog i wstydzi się swego kostiumu!
                                                • elissa2 Imieninowe serdeczności Parmesanowi! :) 23.04.06, 18:40
                                                  Niechaj los Tobie sprzyja niosąc powodzenie,
                                                  idź przez życie z dobrocią w sercu,
                                                  otoczony ludźmi, których kochasz,
                                                  silny poczuciem bezpieczeństwa i szczęścia,
                                                  niech każdy obrót kalejdoskopu życia przynosi Ci radość.

                                                  WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO!

                                                  I jeszcze ...

                                                  SPEŁNIENIA MARZEŃ!

                                                  <tulu-tulu> i <cmok-cmok>
                                                  • slawek004 Dużo 23.04.06, 20:59
                                                    pięknych chwil, i długo mają trwać:))))
                                                  • hanula1950 Re: Dużo 23.04.06, 21:48
                                                    Solenizant się nie odzywa, widocznie świętuje i tak trzymać. Jutro znów zaczyna
                                                    się dla nas wszystkich następny wspaniały tydzień. Pamiętajcie o tym.
                                          • parmesan Re: Sto lat dla Parmesana! 24.04.06, 11:02
                                            A to sie narobilo!
                                            Tyle zyczen a solenizanta brak.
                                            Niestety dogonila go proza zycia. Wszystkim bardzo WIELKIE DZIEKI za zyczenia,
                                            za pamiec. Musze sie przyznac ze zwruszylem sie czytajac je. Dzieki wielkie,
                                            jeszcze raz.

                                            PS. Przekladam nad "szampan" czerwone wino.
                                            • a_ska1 sloneczne dzien dobry 24.04.06, 11:40
                                              Mialam zamiar dzisiaj spac do poludnia,
                                              ale slonko w okno mi zaglada, szkoda dnia!

                                              a ja chyba nie chce byc dama - wydaje mi sie, ze to nudne!
                                              Ja wole byc kumplem -
                                              dlatego piwo zaczelam pic,
                                              (dopiero od roku i tylko z sokiem albo ciemne, ale zawsze to juz jakis postep)

                                              milusiego dnia :))
                                              • a_ska1 Re: sloneczne dzien dobry 24.04.06, 11:53
                                                P.S. przeczytalam raz jeszcze to o damach.
                                                wodki z kieliszka nie lubie (brr!)
                                                piwo pije (powiedzmy)
                                                nie pale i nie przeklinam
                                                = dama na pewno nie jestem!

                                                ..ale szampana lubie (i truskawki..)
                                        • nieswietymikolaj ReHanula 23.04.06, 18:33
                                          Mikołaj czyta tylko nie pisze leń cholerny
                                          • kabe.wawa Re: Re 23.04.06, 22:04
                                            Ja też czasem tylko czytam, a nic nie piszę.
                                            Bo co mam pisać, jak to forum dla optymistów jest?
                                            Ktotocoto, odpiszę jutro, bo dziś już nie dam rady.
                                            Elissa, świetne to, co napisałaś o dzisiejszym solenizancie.
                                            A może by się zainteresowany wypowiedział na ten temat :)
                                            Pozdrawiam i dobranoc...
                                            • kabe.wawa Re: Re 23.04.06, 22:09
                                              A toasty za zdrowie dzisiejszych solenizantów spełniałam sokiem pewnej
                                              polskiej firmy na T - premium : Jabłko antonówka z delikatnym miąższem :))
                                              I też dobrze było. A sok naprawdę superrrr, polecam!
                                              • kabe.wawa Czy dama może być na rauszu? 23.04.06, 22:36
                                                "Oczywiście! Dama pije, pali i przeklina. Są damy szmpańskie i damy wytrawne.
                                                Pierwsze przedkładają czar bąbelków, bo szumią w głowie i szybciej wprowadzają
                                                w wesoły nastrój.Damy wytrawne lubią zmrożoną wódeczkę w pięknym kryształowym
                                                kieliszku i cedzą ją uroczo. Piwa damy nie piją. Palą dla fasonu, a przeklinają
                                                z wdziękiem. Na rausz najlepszy jest jednak szampan, ewentualnie kieliszek sherry...
                                                ...Damy mają klasę. Nie kwitują więc każdej propozycji drinka śmiechem, mówiąc
                                                jednocześnie:"Och, nie, ja nie piję!" Przecież wszystko jest dla dorosłych, w
                                                tym także dla dorosłych dam. Ach! zapomniałam, mój wuj mawiał, że dama nigdy się
                                                nie spieszy...Nawet sącząc szampana."

                                                To jest fragment felietonu Beaty Tyszkiewicz z jakiegoś nowego dziennika.
                                                Czemu ja tego nie przeczytałam przed pójściem do solenizanta?
                                                Wychodzi na to, że nie jestem damą, w każdym razie dziś nią nie byłam :)
                                                • kabe.wawa Re: Czy dama może być na rauszu? 23.04.06, 22:40
                                                  No to koniec z piwem podczas naszych spotkań :)
                                                  Będzie tylko szmpan ...
                                                  Parmesan, a co Ty dziś swoim gościom serwowałeś?
                                                • ktotocoto Adresat = Jerzy Parmesan MMPB 23.04.06, 22:51
                                                  Nocne życzenia Ci przesyłam.
                                                  Mogłabym wymyślać różne ( bo przy nocnych = to łatwizna ).
                                                  Ale:
                                                  nic nie będę wymyślała = oferuję Ci takie, jak szczęśliwejtrzynastce.

                                                  Życzę Ci:
                                                  - romantyzmu i uniesień,
                                                  - zdrowia i kondycji na te uniesienia,
                                                  - zabaw i hulanek w miejscach ulubionych i z ludźmi ukochanymi,
                                                  - spokojnych, beztroskich snów,
                                                  - wysypiania się ( regeneracji sił ),
                                                  - dostatku ( by na jedwabie, wina, świece, sprzęt audio i ...też starczyło ).
                                                  Życzę także:
                                                  byś to zawsze Ty mógł decydować kiedy, ile i czego potrzebujesz/weźmiesz -
                                                  oraz kiedy, ile, czego i komu dasz.

                                                  Dlaczego takie same?
                                                  Bo jak się Twoje z trzynastkowymi spotkają, to:
                                                  - będziesz miał tak, jak powinno być,
                                                  - oraz to, o co ludziom w życiu chodzi.
                                                  • ktotocoto Dama: 23.04.06, 22:56
                                                    "Oczywiście! Dama pije, pali i przeklina. Są damy szmpańskie i damy wytrawne..."
                                                    Zgłaszam, że jestem damą wytrawną.
                                                    I:
                                                    jak to dama = piję, palę i przeklinam.
                                                    W piciu i paleniu mam wprawę ( nie byle jaką ! ).
                                                    W przeklinaniu = ćwiczę.
                                                    Jeszcze kilka dni chodzenia ( tam, gdzie chodzę ) = i już w przeklinaniu będę
                                                    dobra.
                                                  • ktotocoto Nocne życie damy: 23.04.06, 23:11
                                                    Dzisiaj nocne życie prowadzę.
                                                    Dlatego = jak dama:
                                                    ładną butelkę wyciągnęłam ( z lodówki ).
                                                    Na butelce napisali: ABSOLUT VANILIA.
                                                    Ładny kieliszek wystawiłam ( z serwantki typu Ludwik ).
                                                    Będę sączyć.
                                                    Mam wszystko robić wolno.
                                                    Dobrze, będzie wolno.
                                                    Z powodu powolności nie pójdę spać, bo:
                                                    3 protokoły ( długaśne ) muszę napisać.
                                                    Jak sączenie z powolnością połączę = to mi nocne życie zajmie czas do rana.
                                                    A rano się umyję, bluzkę ładną ubiorę i protokoły zaniosę ( na godz.7:30 ) do
                                                    bardzo ważnej osoby .
                                                    A potem migreny dostanę = jak dama.
                                                  • mandy4 Re: Nocne życie damy: 24.04.06, 00:33
                                                    Tak bym chciała damą być.
                                                    A tu do damy mi nie po drodze.
                                                    Piwo piję (powiem Wam skrycie,
                                                    że najbardziej mi smakuje takie prosto z butelki),
                                                    z chłopów się wywodzę - na działce uwielbiam pracować
                                                    i to bez rękawiczek, bo w rękawiczkach dłoie mi się pocą.
                                                    Jak z takimi dłońmi i z piwem z butelki damą zostać?
                                                    Moja babcia mawiała, że damą trzeba się urodzić.
                                                    Ja się damą nie urodziłam.
                                                    Na dodatek też przeklinać się nauczę
                                                    bo chodzę ostatnio tam gdzie chodzić nie powinnam.
                                                    Idę spać.
                                                    Może sen miły będę miała, np. że damą jestem?
                                                    Dobrej nocy Wam życzę.
                                                  • ktotocoto Re: Nocne życie damy: 24.04.06, 00:52
                                                    Wiodę nocne życie damy i dlatego:
                                                    nie mam czasu na odpyskowanie ( Mandy ).
                                                    A odpyskować powinnam ( sprowokowana jej nieudaczną samooceną ).
                                                    Protokół napisałam (1).
                                                    Jeszcze 2 mi zostały.
                                                    Dlatego:
                                                    wracam do damowania ( zamiast przejść do pyskowania ).
                                                    Ale:
                                                    czy damy pyskują?
                                                    Chyba nie!
                                                    Więc:
                                                    ja nie będę ( do Mandy ) pyskować.
                                                    Ja ( Mandy ) poślę brzydki wyraz ( ch..... ja...).
                                                    Może się ( Mandy ) opamięta!?
    • kabe.wawa Dzień dobry ! 25.04.06, 07:23
      Ktotocoto już rosół ugotowała, a ja dopiero wstałam.
      Rosołu nie zdążę ugotować, bo zaraz szybko wybywam.
      Dziś pomagam komuś, kto bardzo tej pomocy potrzebuje,
      więc dobry uczynek też zrobię (zawodowo).
      A z tymi damami to różnie bywa:
      -damy albo nie damy, to zależy kto i o co prosi :)
      Miłego dnia!
      Postaram się wieczorem wpaść na chwileczkę.
      • kabe.wawa Re: Dzień dobry ! 25.04.06, 07:24
        W Warszawie też piękne słońce, na moim termometrze już +11'.
        "Letnią" szafę trzeba otworzyć :)
        • slawek004 Doooobrego 25.04.06, 09:06
          dnia:))))
          • a_ska1 Re: Doooobrego 25.04.06, 10:42
            i u mnie tez swieci :)

            wstalam rano,
            slucham plyty Carlosa Santany (Supernatural)
            tanecznym krokiem kolejne pranie nastawilam

            rosolu nie gotuje.
            moze wpadne wieczorkiem do KTCT?
            moze jeszcze troche rosolu Jej zostanie
            i mnie poczestuje = razem zjemy na balkonie.

            Milusiego :)))
            • a_ska1 Re: Doooobrego 25.04.06, 13:22
              ..i nadal swieci :)

              pol dnia uplynelo mi w rytmie samby,
              muzyka latynoamerykanska jest SUPER!
              w sam raz dla optymistow :)

              a teraz biegne do pracy,
              zajrze wieczorkiem
              • hanula1950 Re: Doooobrego 25.04.06, 15:29
                A ja już jestem prawie spakowana, a i zakupy na wyjazd mam już prawie zrobione.
                Dziś imieniny Marka.
                ,,Kiedy Marek przypieka, człek jeszcze na ziąb ponarzeka" - to przysłowie
                ludowe i w tym roku chyba się sprawdzi, bo dziś cudnie słoneczko przypieka, ale
                od piątku ma być znaczne ochłodzenie.Akurat na mój wyjazd.
                Pechowemu to nawet w drewnianym kościele cegła na łeb spadnie!
                • hanula1950 Re: Doooobrego 25.04.06, 21:07
                  Sama sobie odpowiadam=nie do uwierzenia! Wszystkich wcięło czy co?Nikt nie chce
                  pogadać? No, czasami i tak bywa...
                  • aligatho Re: Doooobrego 25.04.06, 21:49
                    dzien byl cudny pogoda idealna noc zapowiada sie przyjemnie dobranoc
                    • a_ska1 Hanulka: 25.04.06, 22:20
                      wiosna przyszla,
                      moze wszyscy w plener ruszyli :)
                      Ty juz tez prawie spakowana jestes
                      i pewnie jutro to ja sama sobie bede odpowiadac...

                      Moze jeszcze KTCT wpadnie wieczorowa pora, rosolek odgrzeje :)
                      Moze KaBe zajrzy? obiecala..
                      • a_ska1 zamiast rosolu 25.04.06, 22:29
                        Apetyt na rosol dzis mialam,
                        ale ochoty do gotowania nie bylo,
                        byla ochota do tanczenia :)
                        Wiec obiad byl dzis "szybki",
                        taki wiosenny:
                        mlody szpinak, mlode ziemniaczki
                        i jaja sadzone.

                        Lubicie szpinak???
                        • hanula1950 Re: zamiast rosolu 25.04.06, 22:40
                          Zamiast rosołu - placki kartoflane!Ale inne!
                          Tarte ziemniaki na grubej tarce,
                          Cebulka, ser zółty
                          no i przyprawy co kto lubi!
                          Można dodać jakieś walory - wędlinkę pokrojoną drobniuśko lub parówki, ale
                          podstawowa wersja jest najlepsza!
                          Smacznego!
                          Wszystko polega na grubej taece!
                      • kabe.wawa Re: Hanulka: 25.04.06, 22:35
                        a_ska1 napisała:
                        > Moze KaBe zajrzy? obiecala..

                        Obiecałam i słowa dotrzymuję :))
                        Rzeczywiście warto skorzystać z dobrej pogody, należy się nam
                        po takiej długiej zimie.

                        Dziś myślałam, że stanę na środku ulicy i zacznę krzyczeć
                        z bezsilności na komunikację w moim ukochnym mieście.
                        Naprawdę mam już dość stania w korkach.
                        Coraz bardziej poważnie zastanawiamy się nad zmianą miejsca
                        zamieszkania, bo tu się nie da normalnie żyć.
                        Po pracy z Placu Trzech Krzyży do domu wracalam 1,5 godziny!
                        • kabe.wawa Re: zamiast rosołu 25.04.06, 22:37
                          A_ska, też wolę takie danie jak Twoje, niż rosół.
                          • slawek004 No wiecie 25.04.06, 22:41
                            szpinak jest beeeee:(
                            Rosół jest niezastąpiony.
                            Dobrej nocy, dobrych snów, dobrego ranka :)
                            • kabe.wawa Re: No wiecie 25.04.06, 22:50
                              Też mówię wszystkim: d o b r a n o c
                            • a_ska1 Re: No wiecie 25.04.06, 22:53
                              szpinak jest pyszny!!!

                              placki kartoflane w wersji grubotarkowanej tez pyszne, chrupiace -
                              moja rodzina od dawna takie preferuje!

                              fajnie, ze jestescie :)
                        • a_ska1 Korki 25.04.06, 22:59
                          oj tak, korki sa KOSZMARNE
                          dlugie dojazdy do pracy byly jednym z powodow mojej decyzji o zmianie miejsca pracy!
                          no i zmienilam...

                          teraz do pracy jade autobusem i trwa to 7 minut.
                          W ukochanym miescie KaBe (i moim) dojazd do pracy zajmowal mi prawie poltorej
                          godziny - SAMOCHODEM! a komunikacja miejska to jeszcze dluzej = 2 przesiadki.
                          (spod lasu kabackiego na umiarkowanie daleka Wole)
                          • aligatho Re: Korki 25.04.06, 23:26
                            szpinak a fuj
                            • parmesan Re: Korki 26.04.06, 03:13
                              Szpinak jest cacy, ale musi byc zrobiony z smietana.
                          • ktotocoto Rosół: 25.04.06, 23:29
                            Wpadłam do domu i pobiegłam na balkon = w celach dwóch:
                            1) sprawdzić czy tam A_ska siedzi ( i na rosół czeka ),
                            2) zrobić to, od czego mnie Parmesan odwodzi.

                            A_ski nie było ( a to drugie i owszem ).
                            Szkoda, że A_ski nie było - ale i dobrze, bo:
                            A_ska się na rosół szykowała.
                            A ja rosołu nie mam ( choć gotowałam ).
                            Ale gotowałam go maleńko ( by był esensjonalny ).
                            Ugotowany do termosu wlałam - i sobie z nim poszłam.
                            • parmesan Re: Rosół: 26.04.06, 03:16
                              Hihi, KTTCT, robisz tylko to co ci twoja wlasna wola podpowiada. Nic wiecej, ani
                              nie mniej. Wykonujesz wylacznie swoja wlasna i nie przymuszona WOLE.
                          • ktotocoto Jedzonko: 25.04.06, 23:33
                            O jedzonku nie będę się rozwodzić, bo:
                            ja lubię wszystko, co jest jadalne.
                            Ale:
                            najbardziej lubię cudze zjadać ( w gościnie będąc ).
                            Wypraktykowałam = cudze jedzonko najbardziej mi smakuje.
                            Jeśli do jedzonka ( gospodarze ) obsługę dołóżą ( i ja nie muszę nic z brudami,
                            okruszkami, itp. robić) = to już jest uczta.
                            • aligatho Re: Jedzonko: 25.04.06, 23:37
                              nie jadam wszystkiego szpinaku kaszy i jeszcze kilku rzeczy ale tak jak
                              wspomnialas nie ma co sie rozwodzic nad tym co sie lubi a czego nie
                              • parmesan aligatho, kasza? 26.04.06, 03:18
                                Kasza i bitki wolowe w sosie niema nic lepszego.
                                • parmesan Kurklinik. 26.04.06, 03:20
                                  Jade jutro na 3-4 tygodnie do sanatorium, gdy wroce zglosze sie. A pozostalym
                                  uscisk dloni sle.
                                  • ktotocoto Re: Kurklinik. 26.04.06, 07:29
                                    Wczoraj wróciłam coś między 22 a 23.
                                    Dzisiaj wrócę podobnie.
                                    Ale:
                                    dzisiaj na balkonie poleniuchuję ( bo nie będę robiła żelazkowania ).
                                    Nie zrobię też żadnego wyjazdu - choć pół świata takowe planuje.
                                    Przez te wyjazdy ( Wasze ) - zaschniemy w tęsknocie.
                                    Z nudów nie zaschniemy - bo nam życie atrakcji dostarcza.
                                    Nie zawsze nam atrakcje odpowiadają - ale zawsze są ( jakoweś ).
                                    Parmesanowi i Hanuli = zazdrostkowuję.

                                    Miłego dnia ( i dalszych dni ).
                                    Parmesanowi i Hanuli ( mimo zazdrostkowania ) = też miłego i miłych.
                                    • ktotocoto Re: Kurklinik. 26.04.06, 07:37
                                      Zgadzam się:
                                      kasza i bitki to przysmak nad przysmakami.
                                      A_ska:
                                      połazikowałaś po mieszkaniu, do snu mnie utuliłaś ( dzięki ).
                                      Ale mi świateł nie zgasiłaś.
                                      Zrobiłam to sama ( po przebudzeniu ) - jak już słonko oczy przecierało.
                                      Trochę prądu się zmarnowało.
                                      Z drugiej strony, to:
                                      więcej ludzi będzie miało pracę ( ci w kopalniach, elektrowniach ) - jak
                                      zużycie prądu będzie duże.
                                      Więc:
                                      nic się nie stało.
                                      • ktotocoto To się zmobilizuję i popracuję: 26.04.06, 07:42
                                        W pracy jestem.
                                        Do pracy się przychodzi pracować.
                                        A ja kawę piję i do Was zerkam.
                                        Tak nie powinno być.
                                        Wracam do pracowania w pracy.
                                        Leniwczą przerwę - odpracuję.
                                        Wieczorem zobaczę czy Wy w zapracowaniu czy w leniuchowaniu.
                                        • slawek004 Re: To się zmobilizuję i popracuję: 26.04.06, 08:06
                                          no to ja też :)))
                                          • mandy4 Re: To się zmobilizuję i popracuję: 26.04.06, 08:51
                                            Zła jestem, że wczoraj wieczorem na forum nie weszłam.
                                            Prawie wszyscy byliście. A ja coś ostatnio forum zaniedbuję.
                                            Nie wiem dlaczego mi ostatnio ciągle czasu brakuje.
                                            Może przez spóźniona wiosnę i ten wyjazd do sanatorium?
                                            Tyle spraw jeszcze muszę do połowy maja załatwić
                                            i w kilku rodzinnych imprezach uczestniczyć.
                                            Działka też mi dużo czasu zajmuje.
                                            Chcę ją przed moim wyjazdem do ładu po zimie doprowadzić.
                                            Właśnie znów się na wyjazd na nią szykuję.
                                            Ale obiecuję, że wieczorem do Was zawitam.
                                            Przemiłego dnia życzę.
                                            A wyjeżdżającym dużo wrażeń i miłego pobytu.
                                            • mandy4 Re: To się zmobilizuję i popracuję: 26.04.06, 08:54
                                              Ps. Szpinak uwielbiam.
                                              A zamiast damy wolałabym być mężczyzną.
                                              Dlaczego ? Wieczorem napiszę.
                                              Papatki przesyłam
                                              • hanula1950 Re: To się zmobilizuję i popracuję: 26.04.06, 09:53
                                                Bitki i kasza, to jest to, co lubią tygrysy. Szpinak też lubią, ale będąc
                                                dzieckiem nie lubiły...
                                                20 lat temu, byłam wtedy w Zakopanem...
                                                fakty.interia.pl/news?inf=741949
                                                Z nerwów przedwyjazdowych, które zawsze mam, boli mnie brzuszek...
                                                Parmesanowi miłego odpoczynku, sobie też, ale jeszcze za 3 dni...
                                                • a_ska1 Witam wszystkie tygrysy 26.04.06, 10:07
                                                  i lwy (salonowe tez)
                                                  sloneczko swieci, milo jest.
                                                  Gra muzyka!

                                                  KTCT.
                                                  ja swiatlo zgasilam
                                                  to kto je ponownie zapalil?
                                                  przyznac sie!!
                                                  • aligatho Re: Witam wszystkie tygrysy 26.04.06, 12:44
                                                    to tutaj sa tygrysy i lwy??jesli mozna wiedziec to kto nimi jest
                                                  • przeciwiza Witam krolik przebrany za aligatora 26.04.06, 17:01
                                                    krolik przebral sie za aligatho ' po staremu gra' po staremu sie zezlosci na
                                                    podejrzenia' niewiniatko nie wie o co chodzi' czemu ja podejrzewaja' witaj
                                                    krolik aligathor' ciagnie wilka do lasu'
                                                  • aligatho Re: Witam krolik przebrany za aligatora 26.04.06, 17:08
                                                    przeciwizno daj juz spokuj nie jestem zadnym krolikiem nie mam dzieci nie mam
                                                    meza stan cywilny wolny mam
                                                  • przeciwiza Re: Witam krolik przebrany za aligatora 26.04.06, 17:24
                                                    wiem' wiem' jeszcze dziennikarzem jestes' czeski tlumaczysz' angielka tez
                                                    jestes'organizatorka'kto by cie zliczyl przebierancze'
                                                  • aligatho Re: Witam krolik przebrany za aligatora 26.04.06, 17:27
                                                    jak chcesz wiedziec to nie przcuje wogole
                                                  • przeciwiza Re: Witam krolik przebrany za aligatora 26.04.06, 17:39
                                                    nie pracujesz to wiemy'dziennikarza udawalas'teraz znowu kogos udajesz'nie
                                                    zawracaj ludziom glowy oszustwami, co slychac u mistrzaimalgorzatki'czemu nie
                                                    piszesz za mistrzaimalgorzatke' czemu nie jestes teraz mathiasem'
                                                  • przeciwiza Re: Witam krolik przebrany za aligatora 26.04.06, 17:41
                                                    nie pracujesz'nie lubisz pracowac'lubisz bruzdzic'
                                                  • aligatho Re: Witam krolik przebrany za aligatora 26.04.06, 18:03
                                                    dalam ci na poczte ostrzezenie jeszcze raz a jabbur sie toba zajmnie
                                                  • slawek004 O kurcze 26.04.06, 22:26
                                                    i tu dotarł jakiś rozrabiaka?
                                                    Spadaj chłopie, tu ma być optymistycznie.
                                                    Załóż sobie jakiś wątek antykróliczy i tam się produkuj.
                                                  • ktotocoto A to co? 26.04.06, 23:14
                                                    aligatho i przeciwiza:
                                                    bardzo fajnie, że sobie rozmawiacie, ale =
                                                    z tymi serdecznościami przenieście się na ring.
                                                    Z tonu Waszych wypowiedzi wnioskuję, że obie przekraczacie granice tematyczne
                                                    tego wątku.
                                                    Rozumiem, że musicie sobie pogadać, ale:
                                                    takie pojedynki wypada toczyć na wątku do tego stworzonym.
                                                    Stwórzcie go sobie i walczcie dowoli.
                                                    Wciągajcie w to jabbura, prokuratorów, sądy a nawet Sejm i Senat
                                                    (= ustawodawców ) a także Trybunał Konstytucyjny.
                                                    Ale nam dajcie święty spokój.
                                                    Założyciel tego wątku sprecyzował:
                                                    dla kogo ten wątek i jaka ma być atmosfera.
                                                    Przepraszam, ale:
                                                    z żadną ze stron konfliktu nie jest mi miło przebywać.
                                                    Bo:
                                                    każda ze stron atmosferę tutaj psuje.
                                                    Przeciwiza ma powody do nieufności = niech je sobie zgłasza ( ale nie musi na
                                                    wątku dla optymistów ).
                                                    Aligatho ma powody do obronny = niech się broni ale też nie tu.
                                                    Tu są mile widziane osoby wyłącznie niekonfliktowe.
                                                    Wiem:
                                                    odpowiecie, że forum jest publiczne, dla wszystkich, ogólnodostępne = to
                                                    możecie i tu wchodzić ( i robić co chcecie ).
                                                    To prawda.
                                                    Ale:
                                                    czy Waszym celem jest zniechęcanie ( do siebie ) ludzi?
                                                    Jeśli tak, to:
                                                    możecie przestać = bo już Wam się udało.

                                                    Bez papatek.
                                                  • ktotocoto Re: A to co? 26.04.06, 23:18
                                                    A_ska:
                                                    ja napisałam, bo:
                                                    jak zaczełam, to Twej komendy nie było.
                                                    A jak napisałam i wysłałam = to Twoje przeczytałam = musztarda po obiedzie.

                                                    Sławek jest kochany.
                                                    Kocham Sławka.
                                                  • mandy4 Re: A to co? 26.04.06, 23:23
                                                    Przyznaję Wam rację.
                                                  • a_ska1 Re: A to co? 26.04.06, 23:42
                                                    Dziewczyny,
                                                    sorry, ze wyszlo jak komenda!
                                                    zaczelam pisac i okazalo sie,
                                                    ze w trybie pilnym musze udostepnic komputer
                                                    automatycznie wcisnelam enter i poszlo..

                                                    nie reagowac -
                                                    najlepsza metoda
                                                    przeciez tym burakom tylko o to chodzi,
                                                    zeby kogos podkurzyc
                                                    nie dajmy im satysfakcji!

                                                    wrzuccie na luz
                                                    nie dajmy sie manipulowac jakims forumowym schizofrenikom

                                                    ma byc milo, relaksujaco, optymistycznie
                                                    (mozecie sie ze mna nie zgadzac, ale takie jest moje zdanie)

                                                    i jeszcze nie mowie dobranoc - nocne zycie dzis prowadze :)
                                                  • mandy4 MMPB 26.04.06, 23:35
                                                    Dlaczego wolałabym być mężczyzną:
                                                    - rzadziej cierpią na migrenę bo ratują ich hormony,
                                                    - mniej chorują (niechętnie przyznają się do swoich słabości),
                                                    - nie zapadają na depresję (mężczyzna w stresie zamyka się w sobie. Kiedy
                                                    jednak sytuacja go przerasta, może się to skończyć zawałem serca),
                                                    - lekomania ich nie dotyczy (rocznie mężczyzna kupuje średnio 26 lekarstw,
                                                    podczas gdy kobieta 40),
                                                    - są lepsi w matematyce. Wynika to z różnicy w wielkości i ciężarze półkul
                                                    mózgowych u obojga płci,
                                                    - mają lepszą wyobraźnię przestrzenną (z powodu jak wyżej).
                                                    Wyczytałam to wczoraj w trakcie robienia porządków w Twoim Stylu sprzed paru
                                                    lat.
                                                    Poza tym po 50 – tce mogą być MMPB i podobać się kobietom.
                                                  • ktotocoto Re: A to co? 26.04.06, 23:23
                                                    Kabe:
                                                    no właśnie = jak tu nie reagować na fakt robienia burdy w spokojnym miejscu?

                                                    Że też ludzie nie potrafią odróżnić np. atmosfery kościoła od atmosfery
                                                    dyskoteki, klimatu stadionu od burdy ulicznej, łazienki od kloaki, forum dla
                                                    optymistów od forum dla ....( jak mówi mój kolega ).
                                                  • mandy4 Inauguracja 26.04.06, 23:30
                                                    Z działki dzisiaj późno wróciłam. Inaugurację sezonu działkowego
                                                    niespodziewanie miałam. Znajomi mnie odwiedzili. Potem zadzwonili do innych
                                                    naszych znajomych. I tak się zaczęło. Pogoda i humory dopisały. O reszcie nie
                                                    wspominam. Ale było super.
                                                  • ktotocoto Re: Inauguracja 26.04.06, 23:39
                                                    Idę zrobić inaugurację balkonową ( bo jeszcze tam - dzisiaj - nie byłam ).
                                                    Taka inauguracja ma się nijak do inauguracji Mandowej, ale:
                                                    lepsze to, niż nic.
                                                    Po inauguracji pójdę pod prysznic.
                                                    A potem nie wiem co.
                                                    Na balkonie i pod prysznicem = pomyślę nad tym co powinnam robić dalej
                                                    ( dzisiaj i jutro ).
                                                    Dalszych dni nie będę planowała = bo ja nie jestem dobrą planistką.
                                                  • mandy4 Re: Inauguracja 26.04.06, 23:44
                                                    KTCT wyobraź sobie, że siedzę teraz z Tobą na balkonie.
                                                    I obie wypoczywamy, Ty po ciężkim dniu, ja po dniu szalonym.
                                                    Cieszmy się wiosną i piąkną nocą.
                                                    A tymi aligatorami i przecizami się nie przejmujmy.
                                                    Mamy Sławka, który nad porządkiem dyskretnie czuwa.
                                                    Też Go między innymi i za to kocham.
                                                  • ktotocoto Poza tym po 50 – tce mogą być MMPB i podobać się k 26.04.06, 23:48
                                                    Mandy:
                                                    - ja tylko z powodu ostatniego mam marzenia o byciu mężczyzną
                                                    cytuję:
                                                    Poza tym po 50 – tce mogą być MMPB i podobać się kobietom.

                                                    MMPB + podobanie się = to jest mój model życia.
                                                    Ten model jest marzeniowy.

                                                    " Żeby coś się zdarzyło, żeby mogło się zdarzyć
                                                    trzeba marzyć .."
                                                    Wierzę w reinkarnację.
                                                    Może kiedyś ( jak będę intensywnie marzyć ) = będę MMPB?
                                                    Jeśli, to = w którym życiu ( = za ile lat )?
                                                  • ktotocoto Re: Poza tym po 50 – tce mogą być MMPB i po 26.04.06, 23:57
                                                    A_ska:
                                                    to dobrze, że była komenda.
                                                    Komendy powinny padać.
                                                    Zawsze powinien być lider = nadawać ton.
                                                    Dałaś komendę = to było adekwatne do sytuacji.
                                                    I komenda była adekwatna.
                                                    Tylko:
                                                    ja komendy nie usłyszałam ( w czasie odpowiednim ).
                                                    Idę na ten balkon ( muszę ).
                                                    Kawę wypiję ( bo piwa nie kupiłam ).
                                                    A nie kupiłam, bo:
                                                    nie sądziłam - że będzie potrzebne.

                                                    Na stację ( po piwo ) nie pobiegnę - bo mi się ni nogą ni ręką nie chce.
                                                    Jutro się odezwę.
                                                    Dobranoc.
                                                  • mandy4 wiosna 26.04.06, 23:49
                                                    A propo wiosny.
                                                    Czytaliście zapis z wczorajszego dnia w dzienniku KJ?
                                                    Smutny bardzo ale wart przeczytania i zastanowienia.
                                                    Nawet zacytowany żart uśmiechu nie wywołał.
                                                    Przychodzi orzeł do psychoanalityka i mówi:
                                                    - Panie doktorze, błagam niech mnie pan ratuje!
                                                    Przed chwilą, dowiedziałem się, że jestem symbolem tego kraju!

                                                    Przeczytajcie

                                                    www.krystynajanda.net/?selected=1&action=changeView
                                                  • mandy4 La bamba 27.04.06, 00:01
                                                    A_ska i ja się tanecznym krokiem dzisiaj poruszam (mimo wszystko). Na piwo
                                                    teraz patrzę i tak sie zastanawiam, czy warto przed snem otworzyć butelke.
                                                    Szkoda, ze tak daleko jesteście. Chętnie bym się z Wami podzieliła.
                                                    Właśnie w radiu usłyszałam, że już północ.
                                                    Miło mi z Wami ale chyba powiem już dobranoc.
                                                  • a_ska1 Re: La bamba 27.04.06, 00:14
                                                    mimo wszystko fajnie tak razem sobie posiedziec
                                                    Razem choc osobno..
                                                  • a_ska1 dobranoc 27.04.06, 00:21
                                                    jakos powoli mi net chodzi,
                                                    swiatlo gasze,
                                                    radyjko zostawiam,
                                                    milych snow,
                                                    dobranoc.
                                                    I obudzcie sie w dobrych nastrojach :)))
                                                  • ktotocoto Dobry nastrój 27.04.06, 07:26
                                                    A_ska:
                                                    obudziłam się beznastrojowo.
                                                    Nasłuchiwałam jaki mam = dobry, średni, zły?
                                                    Nic nie słyszałam.
                                                    To poszłam krokiem ( nie wiem jakim ) do łazienki.
                                                    Z łazienki wyszłam już określona = nie jest żle.
                                                    W drodze ( bezkorkowej ) do pracy = zrobiło się jeszcze lepiej.
                                                    Teraz jest na 94,5%.
                                                    Do wieczora powinno dojść do 100%.
                                                    I tak ma być.
                                                    I niech mi nikt tego nie spieprzy.
                                                    Z nadzieją na spotykanie tylko czytelnych i dobrych ludzi = wchodzę w nowy
                                                    dzień - z tendencją optymistyczną.

                                                    Miłego dnia.
                                                  • a_ska1 Re: Dobry nastrój 27.04.06, 09:55
                                                    sloneczko mnie obudzilo
                                                    nastroj zdecydowanie dobry mam
                                                    ciesze sie, ze u KTCT tez nie najgorzej
                                                    Dobrze bedzie!
                                                    milusiego dnia :)))
                                                  • hanula1950 Re: Dobry nastrój 27.04.06, 11:26
                                                    Dobry nastrój przed jutrzejszą podróżą mam. Słoneczko świeci, cieszą się
                                                    dorośli i dzieci.
                                                  • hanula1950 Re: Dobry nastrój 27.04.06, 20:35
                                                    Byłam u córci i wnuków pożegnać się przed podróżą. Moja wnusia zaczyna już
                                                    powoli chodzić. Jest bardzo pogodną dziewczynką. Z wnukiem grałam w piłkę.
                                                    Teraz kąpiel, głowa itd.Potem program Lisa, który zawsze oglądam.
                                                  • ktotocoto Chciałam wypocząć: 26.04.06, 23:31
                                                    Tak mi się chciało wypocząć ( z Wami i przy Was ).
                                                    Biegłam = by z Wami być.
                                                    A tu taki bałagan zastałam.
                                                    Że też ludzie muszą wszystko spieprzyć.
                                                    Mało to bałaganu wokół mamy?
                                                    Trzeba jeszcze więcej zabrudzić, zabagnić,zasmrodzić?
                                                    Nic a nic nie przesadzam = smrodek poczułam.
                                                    I niesmak poczułam.

                                                    Ale nie do końca, bo:
                                                    kocham 3 osobowe grono męskie = MMPB.
                                                    Kocham też kilka kobiet.
                                                    A co = wolno mi kochać.
                                                  • a_ska1 Re: Chciałam wypocząć: 26.04.06, 23:45
                                                    Luzik, KtCt,
                                                    luzik, prosze!
                                                    wlacz sobie relaksujaca muzyczke,
                                                    taneczny krok wskazany,
                                                    piwko do lapki
                                                    la bamba :)))
                                                  • aligatho wyjasnienia aligatho 27.04.06, 21:13
                                                    chcialam was przeprosic ze tutaj opierdzielilam przeciwizne wiecej do tego nie
                                                    dojdzie.Mam nadzieje ze meil ktory napisalam tej postaci poskutkuje przysiegam w
                                                    100%nie jestem krolikiem i jest mi przykro ze ta osoba sadzi inaczej
                                                  • hanula1950 Re: wyjasnienia aligatho 27.04.06, 22:26

                                                  • a_ska1 pora powiedziec dobranoc 28.04.06, 00:26
                                                    no to dzis nie bylismy specjalnie rozmowni..
                                                    mysle sobie, ze to pogoda piekna
                                                    wreszcie oderwala nas od komputerkow.

                                                    mam nadzieje, ze u Was wszystko O.K.
                                                    brak wiadomosci to tez dobra wiadomosc :)

                                                    dobranoc, zajrze jutro - jak sie obudze :)
                                                    a Hanuli wspanialego wypoczynku zycze!
                                                  • elissa2 Re: pora powiedziec dobranoc 28.04.06, 00:54
                                                    Dobranoc Wszystkim! Miłych snów!
                                                    Hanula!
                                                    Tobie życzę wspaniale spędzonego czasu! Dobrze go wykorzystaj!
                                                    Wiele przyjemności i super relaksu!
                                                    Wszystkiego Dobrego!
                                                    :)
                                                  • hanula1950 Dzień dobry i do widzenia! 28.04.06, 05:34
                                                    Witam Was, ale bez słoneczka, niestety. Jednocześnie żegnam się przed wyjazdem.
                                                    W Szklarskiej jest kilka kawiarenek internetowych, ale chcę sobie zrobić odwyk.
                                                    Zapraszam wszystkich do
                                                    haneczka1950.blox.pl
                                                    jest fajne zdjęcie na te wolne dni.
                                                    Buziaczki! Wracam 13 maja, bo 14 mam Komunię wnusia. Trzymajcie się!Ale będę
                                                    miała co czytać po powrocie....
                                                • a_ska1 20 lat temu 26.04.06, 10:16
                                                  hanula1950 napisała:

                                                  > 20 lat temu, byłam wtedy w Zakopanem...

                                                  W Warszawie byla piekna sloneczna pogoda, cieplutko.
                                                  moje niespelna trzyletnie dziecko chodzilo wtedy do zlobka
                                                  caly dzien spedzilo w ogrodku, na "swiezym powietrzu"
                                                  Bo to zdrowo!

                                                  Potem matki staly w dlugiej kolejce w przychodni po Plyn Lugola
                                                  zeby dzieci to swinstwo mogly wypic.

                                                  A kysz, zle wspomnienia!
                                                  • a_ska1 znowu Santana 26.04.06, 10:36

                                                    bo te plyte mam akurat w laptopie,
                                                    bo taka muzyka moze byc lekiem na cale zlo
                                                    mysle teraz o Mandy (bo gra: Maria, Maria)
                                                    Mandy ma duzo zajec - to dobrze - cos sie dzieje!

                                                    a ja przed pojsciem do pracy mam duuzo czasu
                                                    i wiecie co robie?
                                                    planuje sobie rozne wakacyjne podroze!
                                                    Plany moga wcale nie dojsc do skutku, ale samo planowanie jest tez przyjemne :)
                                                    W chwili obecnej jestem na Orkadach

                                                    a Carlos spiewa mi wlasnie "Corazon Espinado":

                                                    "Ah ah ah corazon espinado
                                                    Ah ah ah como me duele el amor!"

                                                    (oj cudne to jest!)

                                                    Taki ze mnie Dyzio Marzyciel :)))

                                                    milusiego dnia :)))
                                                  • a_ska1 Dyzio Marzyciel 26.04.06, 10:53
                                                    Położył się Dyzio na łące,
                                                    Przygląda się niebu błękitnemu
                                                    I marzy:
                                                    "Jaka szkoda, że te obłoczki płynące
                                                    Nie są z waniliowego kremu...
                                                    A te różowe -
                                                    Że to nie lody malinowe...
                                                    A te złociste, pierzaste -
                                                    Że to nie stosy ciastek...
                                                    I szkoda, że całe niebo
                                                    Nie jest z tortu czekoladowego...
                                                    Jaki piękny byłby wtedy świat!
                                                    Leżałbym sobie, jak leżę,
                                                    Na tej murawie świeżej,
                                                    Wyciągnąłbym tylko rękę
                                                    I jadł...i jadł...i jadł..."

                                                    oj, to chyba jednak nie o mnie!
                                                    :))))
                                                  • elissa2 Re: Dyzio Marzyciel 26.04.06, 11:04
                                                    Witaj Dyziu!
                                                    :)
                                                    Ja też uwielbiam muzykę Santany.
                                                    On "reklamuje" teraz w polskiej tv RFM i usiłuje coś powiedzieć po polsku ale
                                                    język mu się zaplątał i zawstydził się jak mały chłopczyk i ratuje się znakiem
                                                    peace (gest palcami)
                                                  • a_ska1 Re: Dyzio Marzyciel 26.04.06, 11:08
                                                    Suuuper!
                                                    szkoda, ze nie moge zobaczyc tej reklamy..
                                                    to wspanialy gosc - i do tego MMPB ( rocznik 1947 :))

                                                    Pozdrawiam serdecznie - w rytmie samby :)
                                                  • elissa2 Re: Dyzio Marzyciel 26.04.06, 11:18
                                                    a_ska1 napisała:
                                                    >
                                                    > to wspanialy gosc - i do tego MMPB ( rocznik 1947 :))
                                                    >
                                                    A co to znaczy MMPB?
                                                    >
                                                    > Pozdrawiam serdecznie - w rytmie samby :)
                                                    >
                                                    (Hihihi, w rytmie samby, ze Szkocji.)
                                                    Ja też Ciebie serdecznie pozdrawiam - w rytmie jakiegoś ładnego kawałka na ...
                                                    kobzach. :DDD
                                                  • a_ska1 Re: Dyzio Marzyciel 26.04.06, 11:31
                                                    elissa2 napisała:



                                                    > A co to znaczy MMPB?
                                                    dokladnie to wie KTCT - bo to skrot jej autorstwa
                                                    ale w dowolnym tlumaczeniu to:
                                                    Mezczyzna Mlody Przystojny Bogaty


                                                    > (Hihihi, w rytmie samby, ze Szkocji.)

                                                    no coz, trzeba jakos sie ratowac w tym zimnym wietrznym kraju
                                                    niech choc muzyka bedzie goraca !

                                                    pracuje tu z Hiszpanami - Ci to maja zdrowe podejscie do zycia.
                                                    ucze sie od nich luzu
                                                    La bamba :)
                                                  • a_ska1 Hurraa!! 26.04.06, 11:37
                                                    Skacze do gory z radosci!
                                                    wlasnie przyszla moja kolezanka
                                                    z wiadomoscia, ze w pracy zepsula sie maszyna (wiecie jaka?)
                                                    I nie ide dzis do pracy!!
                                                    I jutro tez!!
                                                    bo bedzie montowana nowa!!

                                                    (ta stara byla BEZNADZIEJNA..
                                                    swietnie, ze sie w koncu zepsula)


                                                    pogoda piekna,
                                                    spadamy natychmiast na spacer nad morze
                                                    :)))))
                                                  • ktotocoto Mężczyźni z grupy MMPB 26.04.06, 11:46
                                                    MMPB = dotyczy wyłącznie mężczyzn.
                                                    Skrót (wizytówka ) dla kobiet nie został (jeszcze ) wymyślony = bo nie było
                                                    takiej potrzeby ( w nas ).
                                                    Natomiast istniała konieczność sklasyfikowania mężczyzn ( do celów nam
                                                    znanych ).
                                                    W/g mojej klasyfikacji:
                                                    MMPB oznacza = Mądry, młody, przystojny, bogaty.
                                                    Kolejność jest ważna i zawartość każdej literki jest ważna.
                                                    Np.
                                                    bogaty to nie tylko pieniądze na chlebek (choć również) = to także bogactwo
                                                    wnętrza.

                                                    Nie upieram się przy swojej systematyce ( ale swoją stosuję ).
                                                    --
                                                    PApatki
                                                  • ktotocoto Re: Mężczyźni z grupy MMPB 26.04.06, 11:48
                                                    MMPB:
                                                    1.Nieświęty,
                                                    2.Parmesan,
                                                    3.Sławek.
                                                    Lista została sporządzona w kolejności alfabetycznej.
                                                    Lista jest otwarta.
                                                  • ktotocoto Poczytałam sobie: 26.04.06, 11:57
                                                    Przerwę miałam - na regenerację sił.
                                                    Kawa była i Was poczytałam ( ciekawość zaspokoiłam ).
                                                    Wasza wesołość mi się udzieliła.
                                                    Jestem zregenerowana.
                                                    Wracam do zajęć ( jak Sławek ).

                                                    A_ska:
                                                    Ciekawe kto to światło zapalił?
                                                    Może był u mnie jakiś MMPB - a ja o tym nie wiem?
                                                    --
                                                    PApatki
                                              • elissa2 Re: To się zmobilizuję i popracuję: 26.04.06, 11:08
                                                mandy4 napisała:
                                                >
                                                > A zamiast damy wolałabym być mężczyzną.
                                                >
                                                A ja nie! Za nic w świecie nie chciałabym mieć ......... zarostu.
                                                :)))
                                • aligatho Re: aligatho, kasza? 26.04.06, 12:43
                                  bitki wolowe owszem ale bez kaszy
                            • ktotocoto damy albo nie damy, to zależy kto i o co prosi :) 25.04.06, 23:38
                              Kabe ma rację = j/w.
                              Ale:
                              mnie się kiedyś zdarzyło, że właściwa osoba prosiła i o rzecz właściwą - a ja
                              nie miałam czasu.
                              Bzdury mówię.
                              Czas miałam.
                              Ale był to czas zajęty.
                              Taki pech.
                              • ktotocoto Re: damy albo nie damy, to zależy kto i o co pros 25.04.06, 23:50
                                Hanula:
                                jakie zakupy? po co?
                                Tylko wielką walizę zabierz ( pełną ciuchów różnookolicznościowych ) oraz
                                maleńką torebeczkę.
                                W torebeczce = lusterko i karta do bankomatu.
                                To wystarczy.
                                Pozostałe potrzeby zostaną, na miejscu, zaspokojone.
                                Więc:
                                po co Ty zakupy robisz?
                                • ktotocoto Re: damy albo nie damy, to zależy kto i o co pros 25.04.06, 23:55
                                  Wróciłam po 23 a wyjdę przed 6.
                                  Dlatego:
                                  wpadłam tu - i uciekam.
                                  Uciekam nie tam, gdzie chcę.
                                  Bo:
                                  chcę natychmiast do łóżka ( choć się jeszcze nie myłam )
                                  a muszę do żelazka.
                                  Na balkon też zerknę ( jeszcze raz ), bo:
                                  a nuż A_ska doleciała?
                                • ktotocoto Re: damy albo nie damy, to zależy kto i o co pros 26.04.06, 00:02
                                  Damy = ja sobie dam czas na szybką kawę ( balkonową ).
                                  Zrobię tak, bo mój organizm o to prosi.
                                  Dopiero potem będzie żelazko ( bo o żelazko organizm nie prosi ).
                                  Dokładniej, to:
                                  domaga się żelazka = bo on już taki jest.
                                  Ale ja nie jestem żaden sługus.
                                  Najpierw będzie kawa - a żelazko jak mi się zachce.
                                  A zachce mi się = natychmiast po kawie.
                                  Choć kto wie?
                                  Teraz mi się spać zachciało ( nawet z wykluczeniem balkonowa ).
                                  Dobranoc Wam życzę.
                                  Jeśli ktoś zna rozkład mego mieszkania ( a takowi są ) = to proszę by mi
                                  światło zgasili ( w każdym pomieszczeniu ).
                                  • a_ska1 Re: damy albo nie damy, to zależy kto i o co pros 26.04.06, 00:27
                                    no tak, spoznilam sie..
                                    rozklad mieszkania znam,
                                    wiem gdzie kuchnia jest,
                                    (rosol sobie odgrzeje).
                                    zajrze czy KtCt juz spi
                                    jak spi,
                                    to nie bede budzic..
                                    • a_ska1 dobranoc 26.04.06, 00:39
                                      KTCT
                                      sprawdzilam w kuchni - rosolu nie ma
                                      domyslam sie komu zanioslas = na zdrowie!
                                      a ja o tej porze i tak juz bym nie jadla.
                                      tylko zaluje, ze na balkon sie spoznilam..

                                      swiatlo gasze,
                                      dobranoc :)
    • elissa2 Re: Wątek tylko dla optymistów/optymistek 26.04.06, 11:11
      Życzę Wam miłego i nieprzekichanego dnia!
      :)
      • kabe.wawa Re: Wątek tylko dla optymistów/optymistek 26.04.06, 22:23
        Wpadłam na chwilkę, aby pokłonić się Wam na dobranoc.
        Dzień miałam szybki, pracowity, nawet nie zauważyłam czy było dziś gorąco -
        podobno tak. Wracając do domu ok 20.30 podziwiałam piękne niebo nad Warszawą
        i żałowałam, że nie mam przy sobie aparatu fotograficznego.
        Hanuli i Parmesanowi życzę udanego pobytu w kurortach :) Dokąd udaje się
        Hania = wiemy, ale szkoda,że Parmesan się nie pochwalił, czy ten czas spędzi u
        w Polsce, czy u siebie, czy może gdzieś indziej?
        • kabe.wawa Dobranoc 26.04.06, 22:24
          D o b r a n o c :))
          • kabe.wawa Re: Dobranoc 26.04.06, 22:33
            Muszę poczekać aż pranie mi się w pralce wypierze, więc jeszcze chwilkę mogę
            posiedzieć;)
            Sławek, czasem się zastanawiam komu my przeszkadzamy?
            • a_ska1 nie reagowac! 26.04.06, 22:42

              • kabe.wawa Re: nie reagowac! 26.04.06, 22:55
                Alu, tak, nie reagować, ale to zaczyna być denerwujące.
                Taraz to już naprawdę DOBRANOC.
    • kabe.wawa Dobrego 28.04.06, 06:20
      dobrego dnia :)
      • kabe.wawa Re: Dobrego 28.04.06, 06:25
        Dobrego weekendowego wypoczynku!
        • ktotocoto Re: Dobrego 28.04.06, 07:07
          Witajcie:
          Moja nierozmowność ( wczorajsza) z późności wynikała.
          A późność z przyjścia nocnego.
          Nocne przyjście narzuciło konieczność przyspieszenia położenia (się) = bo i
          wstanie musiałam przyspieszyć.
          Ta późność i przyspieszanie jeszcze dzisiaj ma trwać.
          A jutro będę spała obrzydliwie długo ( do 8:00 ).

          Nigdzie nie jadę ( choć lubię i chcę ).
          Pewnie troszkę posmuteczkowuję i zazdrostkowanie mnie chwyci = na wspomnienie
          padniętych planów Neptunowych.
          Ale:
          Neptun jest wieczny = może na mnie zaczeka?

          Miłego dnia.
          Kto może - niech weekenduje.
          Kto ma czas weekendowo/pracowity - niech nadzieją na przyszłe wojaże żyje.
          Ja pożyję nadzieją.
          • ktotocoto Re: Dobrego 28.04.06, 07:15
            Niewyjeżdżanie da mi czas na zaglądanie.
            Do Hanuli zajrzę ( blog ).
            Zobaczę co Nieświęty utrwalił.
            Do Sławka nie zajrzę ( bo on - nie wiem czemu!? - bloga nie tworzy ).
            Za Parmesanem potęsknię ( może szczęśliwatrzynastka szepnie nam czy Parmesan w
            górach czy nad morzem?).

            Odpowiem na @ ( bo mi się zaległości robią ).
            I sobie przypomnę taneczny krok A_ski.
            oraz:
            spróbuję wszystko robić w tempie ludzkim a nie maszynowo/roboto/automatycznym.
            Czyli:
            kilka dni pożyję po ludzku ( lub prawie ).
            • slawek004 Re: Dobrego 28.04.06, 08:40
              dnia,
              Nigdzie nie wyjeżdzam, jestem upsiony, więc pracowicie te dni spędzę.
              A bloga nie prowadzę bo to czasochłonne zajęcie, i właściwie po co?
              • a_ska1 Re: Dobrego 28.04.06, 10:20
                hejka!
                oj jak mi sie nie chce isc do pracy
                bo dwa dni mialam wolne i dobrze mi z tym bylo
                ale pocieszam sie, ze to tylko pare godzin
                i bede miec trzy dni wolne. :)
                bo tu 1 maja tez jest dniem wolnym od pracy
                (ale 3 juz niestety nie...)

                w ramach dopingowania sie
                slucham sobie Greatest Dance Hits
                dzisiejszy ranek mam zatem w rytmie disco
                = kroki zdecydowanie taneczne :)))
                • a_ska1 Re: Dobrego 28.04.06, 10:23
                  nie ma to jak wlasciwa muzyka!

                  odsluchalam wlasnie: We are going to Ibizza!

                  Lecimy do Ibizzy? Czemu nie, weekend wolny mamy :)
                  KTCT, Slawek - zapraszam ;)
                  kto jeszcze chetny?
                  photomania.biz/88/index.html
                  • a_ska1 Re: Dobrego 28.04.06, 10:50
                    a tymczasem dociera do mnie
                    (w rytmie disco, oczywiscie):

                    "... I have a girlfriend and she is so blue ..."

                    mam wrazenie , ze to o mnie :)
                    lubie niebieski kolor!
                    niebieska bluzke dzis zaloze - tak piosenka mnie zainspirowala

                    a teraz w podskokach udaje sie do lazienki - wlosy musze umyc

                    milusiego :)))))
                    • ktotocoto Optymistka do kwadratu: 28.04.06, 11:23
                      A_ska:
                      Ty jesteś optymistką do kwadratu, bo:
                      sama jesteś i innych zarażasz.
                      Dobre przykłady zachowań dajesz ( wzorce zachowań ),
                      komendy wydajesz o czasie i z sensem,
                      płaczących ( smuteczkujących ) przytulasz,
                      wrogów olewasz.
                      Dobrze jest ( i sprytnie ) kumplować się z Tobą, bo:
                      życia tanecznego można się od Ciebie nauczyć.
                      I to życie jest w takt muzyki oraz zdrowego rozsądku.
                      Bardzo ci = pozdrowionka.
                      • a_ska1 Re: Optymistka do kwadratu: 28.04.06, 11:28
                        KTCT:

                        dzieki wielkie -
                        i VICE VERSA :)))))
                        • a_ska1 Re: Optymistka do kwadratu: 28.04.06, 11:39
                          szybko poszlo = wlosy juz czyste mam
                          jeszcze tylko spodnie (niebieskie) uprasuje
                          i gotowa do wyjscia jestem.

                          wczoraj kupilam sobie dwa T-shirty : blekitny i rozowy (bialo-rozowe paseczki).
                          W sklepie dla dzieci kupilam. Rozmiar: 13 lat.

                          (mam nadzieje, ze nie bede w tym wygladac jak dzidzia-piernik,
                          choc biore to pod uwage, to chyba jeszcze nie tak zle ze mna?)

                          Jeszcze tylko rozowe okulary :)))))
                        • ktotocoto Czasochłonne i po co? 28.04.06, 11:52
                          Sławek napisał:
                          "...A bloga nie prowadzę bo to czasochłonne zajęcie, i właściwie po co?"

                          Z czasochłonnym się zgadzam = jest czasochłonne.
                          A z po co?
                          Jak to po co?
                          Dla nas.
                          Np. ja nie podglądam życia gwiazd ( sportu, filmu, polityki itp ).
                          Mnie interesują moi znajomi ( więc i Sławek ).
                          Sławek jest aktywny ( w kochaniu nas ) ale skrótowy w wypowiedziach.
                          Gdyby tak Sławek blog prowadził, to:
                          serce by nam narysował, zdjęcie psa zamieścił, swój wiersz opublikował i muzykę
                          wkleił. Do tego jeszcze:
                          przepis na mięsko świąteczne, wskazówki dla tumanów komputerowych
                          (ja),opowieści o zamkach i zachowaniach rycerskich.
                          Ale się rozmarzyłam.

                          Wracam do rzeczywistości.
                          Sławek bloga nie będzie tworzył.
                          Mamy blog Nieświętego i Hanuli, podglądamy bociany (kabe).
                          Resztę obejrzymy = jak się kiedyś zgrupujemy ( np. w mieście Nieświętego ).

                          Do pracy wracam.
                          Mam więcej zapału, bo:
                          A-ska mi napisała vice versa.
                          Co się dziwicie = krzyczałam, że A_ska jest pozytywnie inspirująca ( bo jest do
                          kwadratu ).
                          • elissa2 Winda!!!!!!!!!!!!! 28.04.06, 20:16
                            O, nieeeeee!!!!
                            Tak nisko opadliśmy?????
                            :)
                            • ktotocoto Wyjechali na ryby. 29.04.06, 00:03
                              Elissa:
                              połowa ( albo 3/4 a może nawet 8/10 )) wyjechała na ryby.
                              Dobrze, że grzybów jeszcze nie ma.
                              Jak na rybach zmarzną = to wrócą.
                              Gdyby grzyby były = to by ciepło było.
                              A jak jest ciepło = to ludziska nie chcą do domów wracać.
                              W czasie rybowania = można windować.
                              Ja mogę robić windowanie nocne.
                              Dyżuru dziennego nie mogę objąć.
                              Jeśli nam windowanie nie wyjdzie, to:
                              nieświęty się znajdzie = linę ratunkową rzuci ( chyba ).
                              • a_ska1 Re: Wyjechali na ryby. 29.04.06, 00:09
                                ja moge windowac jutro rano,
                                teraz strasznie mi sie chce spac,
                                ziewadlo mnie dopadlo,
                                dobranoc :))
                                • a_ska1 poranna winda 29.04.06, 09:56
                                  u mnie pogoda ladna,
                                  In-Grid spiewa,
                                  rytm aerobikowy!
                                  wiec znowu podskoki i taneczne kroki :))
                                  dajcie sie namowic i pomachajcie troszke rekami (i nogami :)
                                  na dobry poczatek dnia

                                  dzis mam w planie wycieczke za miasto do zamku
                                  a wieczorkiem ide na urodziny mojej asystentki
                                  (21 - mlodsza od mojego syna, takie teraz mam kolezanki!!!)

                                  milusiego dnia :))))
                                  • ktotocoto Nic ciekaego: 29.04.06, 11:06
                                    Byłam, wróciłam.
                                    Kawę wypiję ( balkonową ).
                                    Będzie średniawo - bo zimno i pada.
                                    Zakupy zrobię, odkurzacz włączę ( na brudy tygodniowe ).
                                    Lubię kaszę ( z bitkami ) a ugotuję rosół.
                                    I znowu pójdę i wrócę wieczorem.
                                    Nic się nie dzieje - a takie zamieszanie mam.
                                    Ale:
                                    nie jest źle:
                                    kawę poranną nie będę piła w nocy ( bo w nocy nocną ).
                                    Jednak:
                                    na działkę nie pojadę, tulipanów nie zobaczę ( dużo ich jesienią dosadziłam =
                                    po co ?).
                                    ..........Niech się święci 1 Maj.........
                                    Taki okrzyk sobie wzniosę - dla śmieszności.
                                    Miłego z tęsknotkami.

                                    P.S.
                                    Jak Sławek nam uśmiechu nie pośle - to ja do Sławka pogotowie poślę ( w trosce
                                    o jego zdrowie ).
                                    To będzie zwykłe pogotowie ratunkowe - a nie młoda dziewczyna z propozycją
                                    wycieczki do lasu.
                                    Takową dziewczynę też bym Sławkowi posłała - gdybym miała.
                                    • ktotocoto Re: Nic ciekawego: 29.04.06, 13:50
                                      Zmyłam bród nagromadzony od 4 kwietnia do 20 kwietnia.
                                      Teraz się zabiorę za ten po 20 kwietnia.

                                      Krzyk podnoszę!!!!!!!!
                                      Za Sławkiem krzyczę!!!!!
                                      A za Nieświętym to list wysyłam.
                                      Każdy rozumie = że jest to list gończy.
                                      Wkurzamnie, że Parmesan do wód ( ale przyznaję, że dobrze zrobił ).
                                      Mandy i Kabe = barak słów na ich niebyt ( tutaj ).
                                      Flo wsiąknęła ( gdzie lub w kogo???).
                                      Hanula usprawiedliwienie rozesłała.
                                      Anusia się zapodziała.
                                      Elissa wpadnie ( choć jej @ jestem winna ).
                                      Życie się toczy po torach nie wiem jakich.
                                      Jak torów nie znam ( i stacji ) = to jak mam się załapać?
                                      • ktotocoto Re: Nic ciekawego: 29.04.06, 13:52
                                        A_ska:
                                        dobrze, że Ciebie ( babcia ) nauczyła ratować sytuację.
                                        Pozdrawiam Cię Ratowniczko .
                                        • slawek004 Re: Nic ciekawego: 29.04.06, 15:42
                                          własnie. Deszcz pada, katar wrócił.
                                          Ale się wypada, i to jest w deszczu optymistyczne.
                                          Trzymajcie się :)
                                          • nieswietymikolaj Re: Nic ciekawego: 29.04.06, 16:10
                                            Z pracy wtróciłem kompuer włączyłem i co?Zwisa mi że deszcz pada Pracowałem w
                                            tym tygodniu po 16 godz Taki len jak ja sam się sobie dziwie i nawet się
                                            podziwiam hehehe Nawet no blogu nic nie zapodałem co naprawie jak mi się wydaje
                                            bo napstrykałem gniotów w zeszłą niedzielę
                                          • nieswietymikolaj Neptunowo nie wyszło 29.04.06, 16:12
                                            Ale Chyba pamietacie że w pierwszej połowie czerwca do Częstochowy się trzeba
                                            wybrac Zlot zrobic piwo porter wypić i jednego brodatego odwiedzic
                                            • elissa2 Dzień Dobry!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :) 29.04.06, 17:01
                                              Mnie się (no niestety!) źle zaczął ale (tfu, tfu, na psa urok) już jest w
                                              miarę, w miarę.
                                              U nas zimno i plucha ale mam to w nosie.
                                              KTCT tulę Cię ciepło i czule, jak kumpelkę od serca.
                                              Wszystkich Was Przytulam bardzo serdecznie! I wiecie co by mi się marzyło?
                                              Zabalować dzisiaj z Wami! Tak mnie naszło!
                                              Dobre jedzonko, dobre napitki ...
                                              Gadalibyśmy, śmialibyśmy się, może nawet potańczyli aż do białego rana!
                                              To by mi się marzyło!
                                              :))))))))))

                                              www.haabaa.com/infopool/images/6/69/Drinki.jpg
                                              gourmet-to-go.com/images/jpg_images/holiday_buffet01.jpg
                                              www.gospodyni.nazwa.pl/szampan.jpg
                                              www.sognefjord-gourmet.no/gfx/mat01.jpg
                                              www.chezalice.com/images/photos/catering_vanwinckle_gourmet_table.jpg
                                              www.literary-cat.cwc.net/images/Boating%20party%201.jpg
                                              • nieswietymikolaj Re: Dzień Dobry!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :) 29.04.06, 17:05
                                                Elissa to jest w zasięgu ręki przyjedź do Czwy
                                                • a_ska1 Re: Dzień Dobry!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :) 29.04.06, 18:49
                                                  a na zimnych wyspach - pogoda dzis calkiem, calkiem
                                                  upalu nie ma, ale jest
                                                  SLONECZNIE!
                                                  wrocilam z zamku Drum Castle - pieknie tam,
                                                  a w przyzamkowym parku rosna nawet ogromne sekwoje
                                                  jak w cieplej Kaliforni
                                                  Pani w zamku przekonala mnie do kupna biletu trzydniowego
                                                  (szkocka oszczednosc!)
                                                  waznego takze na inne zamki w Szkocji
                                                  no wiec mam zaplanowane nastepne dwa dni :)

                                                  wpadne poznym wieczorkiem,
                                                  zobacze, czy balujecie
                                                  chetnie dolacze :)
                                                • elissa2 Re: Dzień Dobry!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :) 30.04.06, 00:11
                                                  nieswietymikolaj napisał:

                                                  > Elissa to jest w zasięgu ręki przyjedź do Czwy
                                                  >
                                                  Oj, fajnie by było ...
                                                  to tylko ponad 600km, :DDD
    • nieswietymikolaj Kicia 29.04.06, 19:21
      Wesoła kicia kazała Was wszystkich pozdrowić i wyściskać
      • elissa2 Re: Kicia 29.04.06, 19:36
        nieswietymikolaj napisał:

        > Wesoła kicia kazała Was wszystkich pozdrowić i wyściskać
        >
        Dziękuję bardzo!
        I również przesyłam Kici uściski i pozdrowienia.
        :)
      • a_ska1 Re: Kicia 29.04.06, 19:36
        tez sciskam i pozdrawiam Kicie :)

        i Was wszystkich tez :)

        tymczasem papatki!
      • elissa2 Hihihihihihihihi........ :DDD 29.04.06, 19:37
        serwisy.gazeta.pl/fotografie/5,35077,3315739.html?i=1
        serwisy.gazeta.pl/fotografie/5,35077,3315739.html?i=2
        serwisy.gazeta.pl/fotografie/5,35077,3315739.html?i=3
        serwisy.gazeta.pl/fotografie/5,35077,3315739.html?i=0
        :DDDDDDDDDDD
        • a_ska1 Re: Hihihihihihihihi........ :DDD 29.04.06, 19:47
          dobre!!
          • ktotocoto Zguby ( w tym i Hanula ) 29.04.06, 22:34
            Znalazły się zguby ( ale nie wszystkie ).
            Jedna zguba ( Hanula ) dzwoniła dziś do mnie.
            Prosiła o powiadomienie Was:
            - jest w Szklarskiej Porębie,
            - ktoś komuś towarzyszy = Hanula przyjacielowi lub przyjaciel Hanuli ( ona mi
            to wyjaśniała- ale mi się zapomniało ),
            - jest zimno ale na kwaterze mają ciepło ( i ciepłą wodę w łazience też ),
            - Hanula wie co to góry = to ciuchy górskie też zabrała,
            - może pojedzie do Drezna ( jeśli się zbierze grupa 15 chętnych ),
            - widziała 4 kawiarenki internetowe- których na odwyku nie odwiedzi,
            - ja mam Wam powtórzyć, że fajnie jest.
            I mam Was pozdrowić.
            Wszystko to robię.
            -
            PApatki
            • ktotocoto A teraz .... 29.04.06, 22:36
              Szybko i koniecznie - idę spać.
              Wszystko przeczytałam.
              Na nic nie odpowiem = bo szybko i koniecznie....
              Może jutro?
    • brasil13 Re: Wątek tylko dla optymistów/optymistek 29.04.06, 22:46
      nie jestem przekonany , czy powinienem tu być...ale jestem optymistą, ze może
      mogę..:)
      • a_ska1 Re: Wątek tylko dla optymistów/optymistek 30.04.06, 00:12
        Brasil:
        wszyscy optymisci mile sa tu widziani :)

        a ja wlasnie wrocilam z birthday party,
        i o niczym innym nie mysle, tylko - spac!!!
        • a_ska1 dziendobry bardzo 30.04.06, 10:27
          nikt wczoraj swiatla nie zgasil?

          u mnie znowu sloneczko swieci,
          sprawdzalam prognoze dla Warszawy -
          jesli wierzyc - to pada

          sloneczne promyki i podmuchy szkockiego wiatru
          z Zielonego Wzgorza
          Wam posylam

          dzis bede kolejny zamek ogladac - Crathes Castle

          milusiego :)
          • slawek004 Witam 30.04.06, 10:40
            :)
            • a_ska1 Re: Witam 30.04.06, 11:30
              jak to milo wpasc na forum
              i zobaczyc usmiechnietego Slawka :)

              :))
              • ktotocoto nie jestem przekonany , czy powinienem tu być...al 30.04.06, 12:01
                brasil13
                Też nie jesteśmy przekonani, bo:
                to Ty podejmujesz decyzję czy chcesz czy nie.
                Jeśli:
                - jesteś optymistą ( lub ku temu dążysz ),
                - jeśli jesteś osobą w jednej osobie ( a nie np. w stylu trójcy = jeden w
                trzech osobach ),
                - jeśli lubisz wiatr w plecy ( np. żaglowanie ze Sławkiem ),
                - jeśli lubisz koty ( np. kicię wesołą ),
                - jeśli Ci się zachciewa z Nieświętym dziewczynki łapać ( np. w obiektyw ),
                - jeśli lubisz słuchać i lubisz opowiadać ( o sobie ),
                - jeśli Twym celem jest wspólnota a obce Ci są:
                żądza władzy (pokazanie kto rządzi),
                autokratyzm- bezwzględne podporządkowanie sobie innych,
                zazdrość- wygląd, wiek, uznanie przełożonych i kolegów,
                negowanie odmiennych opinii,
                - jeśli lubisz ludzi szalono-odpowiedzialnych,
                - jeśli szukasz i dajesz (w znajomościach) poczucie bezpieczeństwa,
                - jeśli ...
                to zostań z nami i się przekonaj = czy Ci z nami po drodze.

                Twoja 13 będzie pasowała do naszej szczęśliwejtrzynastki.
                Zawsze to lepiej mieć w swoim gronie nie jedną a dwie 13.

                A więc:
                witaj brasil13 - miłego dnia Ci życzymy.
                --
                PApatki
                • czerstwyburak Re: nie jestem przekonany , czy powinienem tu być 30.04.06, 12:05
                  a czy ja takze mogę się przyłączyć do szanownego grona optymistów;)Bo ostatni
                  okres nie był dla mnie optymistyczny i potrzebuje zmiany...;)
                  • ktotocoto Re: nie jestem przekonany , czy powinienem tu być 30.04.06, 12:24
                    czerstwyburak:
                    buraki czerstwe są w sam raz ( czego o zgniłych nie można powiedzieć ).
                    Dlatego pozwalam sobie powiedzieć do Ciebie:
                    - to samo co do trzynastki brasilowej,
                    - oraz zachętę imienną:
                    czerstwyburaku = zacznij z nami poszukiwanie optymizmu ( lub wzmacnianie jego
                    resztek ).
                    Witaj, miłego dnia.
                    • czerstwyburak Re: nie jestem przekonany , czy powinienem tu być 30.04.06, 12:30
                      dziękuje serdecznie!Postaram się godnie wspierać wasze szeregi...hehe...na czym
                      stanęło dotychczasowe poszukiwanie optymizmu???
                      • ktotocoto Re: nie jestem przekonany , czy powinienem tu być 30.04.06, 13:05
                        Dotychczasowe poszukiwanie dało efekt:
                        grono wytrwałych ( i niezawodnych ) mówi o sobie:
                        MY.
                        To daje efekt = jest grupa.
                        Grupa daje poczucie:
                        - przynależności,
                        - pomocy w chwilach wiadomo jakich,
                        - jest komu szepnąć, że świat się wali ( i ten ktoś Cię nie zdradzi ),
                        - jest przed kim się pochwalić sukcesem ( to może być sukces w skali mikro= np.
                        zupa pomidorowa o smaku niebiańskim czy dzień bez złośliwości danych i
                        odbieranych = a i tak Cię zrozumieją, nie wyśmieją lecz pochwalą ),
                        - jest do kogo krzyknąć = jadę do Ciebie ( lub: przyjedź do mnie natychmiast ),
                        - jest do kogo posłać @ czy kartkę ( i się @ oraz kartkę czy list otrzyma ),
                        - dostaje się prawo zapisu ( u Sławka ) na listę osób ze Sławkiem pływających,
                        - wchodzi się w łaski Nieświętego ( i można liczyć na spotkanie z nim ),
                        - jest się w gronie zaszczyconych przesyłkami od Parmesana ( chwilowo Parmesan
                        leni się w kurorcie ),
                        - bywa i tak, że = listonosz paczkę ( nieoczekiwaną ) przynosi - a w paczce
                        jest piwo ukochane ( mnie to spotkało ),
                        - w swe ważne święta otrzyma się życzenia ( serdeczne ) = nie jest się wtedy
                        tak całkiem a całkiem samotnym porzuceniowcem czy społecznym zapomnialstwem,
                        - itp, itd.

                        Sławek Ci to lepiej wytłumaczy:
                        np.
                        przy ognisku upiecze Ci kiełbasę, piwo poda, kurtką ( swoją ) ogrzeje,
                        przywiezie, zawiezie, SMS przyśle ( jak poczuje, że smuteczkujesz )...
                        .... i pesymizm maleje a optymizm wzrasta.

                        Reasumując:
                        chodzi o to, by nie mówić ja, wy, oni...
                        Chodzi o to by:
                        mieć powody i prawo do mówienia MOJE,MY, NASZE.
                        Jeśli się z nami chcesz identyfikować = zostań.
                        • ktotocoto Re: nie jestem przekonany , czy powinienem tu być 30.04.06, 13:12
                          Efekty mego poszukiwania optymizmu:
                          w minionym roku najpiękniejsze chwile podarowali mi ludzie z tego forum.

                          Były to chwile radości, beztroski, głupotek, leniuchowania, zwiedzania....
                          Były też chwile w których wsparcie dostałam, pomoc mi oferowano, słów ciepłych
                          tony mi dano...

                          Więc:
                          jak tu nie być optymistą?
                          • ktotocoto Optymistyczne wyjście: 30.04.06, 13:16
                            Wychodzę.
                            Z optymizmem sobie idę, bo:
                            tylko wtedy me wyjście ma sens.
                            Wrócę wieczorem zobaczyć czy:
                            wojażuje 8/10 czy wszyscy.
                            --
                            PApatki
                        • czerstwyburak Re: nie jestem przekonany , czy powinienem tu być 30.04.06, 13:20
                          imponujące i budujące zarazem:)
                          • czerstwyburak Fazowy smutas:> 30.04.06, 13:34
                            Ja niestety,jako iż komputera nie mam narazie na własność,pasożytuje w weekendy
                            u braciszka.Więc wtedy możecie się mnie spodziewać...Zawsze miło jest pogaduszyć
                            o wszystkim i o niczym...To niewątpliwie optymistyczne i pomocne,tym bardziej
                            że jestem typem fazowego smutasa co w wolnym tłumaczeniu oznacza postać którą
                            nawiedzają długotrwałe lub mniejtrwałe fazy smutku...I nigdy do końca nie
                            wiadomo skąd to się bierze...
                            • luizka76 Re: Fazowy smutas:> 30.04.06, 13:39
                              no to witaj w klubie... :/
                              ja też od jakiegoś czasu mam napady smutku...
                              a dziś to nawet super doła :(
                              • czerstwyburak Cokolwiek bedzie,bedzie lepsze od tego co było... 30.04.06, 13:49
                                PAMIĘTAJ:)
                                • luizka76 Re: Cokolwiek bedzie,bedzie lepsze od tego co był 30.04.06, 14:05
                                  mam taką nadzieję!
                                  bo jak na razie to wszystko mi się sypie w życiu...
                                  • slawek004 No 30.04.06, 14:18
                                    właśnie, Cokolwiek bedzie,bedzie lepsze od tego co było.
                                    Witam wszystkich. Dobrego dla Was i Waszych przyjaciół.
                                  • czerstwyburak Re: Cokolwiek bedzie,bedzie lepsze od tego co był 30.04.06, 14:19
                                    wierze bo sama miałam tak pare razy,ale wszystko zawsze kończyło się dobrze.Więc
                                    ufam że w Twoim przypadku również to się sprawdzi,pozostaje tylko czekać, bo to
                                    zawsze wymaga czasu a i niekiedy płaczu,ale warto czekać.Przecież nie może być
                                    wiecznie zle tak jak nie może być wiecznie dobrze,prawda?Mówie Ci bedzie dobrze!!!:)
                                    • luizka76 Re: Cokolwiek bedzie,bedzie lepsze od tego co był 30.04.06, 14:21
                                      dzięki za slowa otuchy, już mi tońkę lepiej...
                                      • czerstwyburak Re: Cokolwiek bedzie,bedzie lepsze od tego co był 30.04.06, 14:32
                                        Cieszę się ze choć troszkę pomogłam:>Jak coś to pisu pisu...:)
                                      • czerstwyburak Witaj Sławku:) 30.04.06, 14:35
                • ktotocoto Uzupełnienie: 30.04.06, 12:08
                  Zapomniałam dopisać ( wczoraj ) ocenę przyjaciela Hanuli:
                  Hanula powiedziała:
                  -przyjaciel jest wypróbowany ( 10 rok próby przyjaźni zaliczył ),
                  -przyjaciel przyzwoicie się zachowuje i jest grzeczny.
                  Ja:
                  nie bardzo pojmuję co się kryje pod słowem grzeczny.
                  Ale:
                  ja nie muszę pojmować.
                  Ważne jest, że Hanula ma przyjaciela ( 10 letniego )i przyjaciel np. jej nie
                  bije ( skoro grzeczny ).
                  • lewcio_kici Jest tu przeciwizna?mam cos dla niej! 30.04.06, 14:40
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=45&w=41089565
                    • nieswietymikolaj witanko 30.04.06, 15:21
                      Nie smutaj &6 to dobry rocznik A po burzy zawsze jest słońce
                      • czerstwyburak Re: tak jak z winem czym starsze tym lepsze;) 30.04.06, 15:28
                        hehe
    • czerstwyburak Każdy 30.04.06, 15:32
      Każdy potrzebuje aby ktoś go wysłuchał
      Poczuć chce na głowie dobre ręce
      Każdy potrzebuje by móc komuś coś powiedzieć
      Tak jak w tamtej piosence

      Każdy potrzebuje do kogoś się przytulić
      Widzieć uśmiech słońca w oczach bliskich
      Może tylko czasem troszeczkę się boi
      Sobie myślę, że dotyczy to wszystkich

      Każdy szuka czego opowiedzieć nie umie
      Na sposobów tyle ile jest bajek
      Tak bardzo chciałby znaleźć brata w tłumie
      O tym śpiewał też inny grajek

      Każdy potrzebuje ciepła dobrego
      I pragnie właściwie codziennego wesela
      Każdy potrzebuje mieć kogoś bliskiego
      Każdy potrzebuje przyjaciela
      • czerstwyburak Mój sposób 30.04.06, 15:35
        Ta piosenka zawsze mnie wprawia w optymistyczny nastrój...Dzieki Panie Kazimierzu:)
        • szczesliwatrzynastka Dobry wieczor 30.04.06, 20:20
          Witajcie kochani.
          Ziab sie straszny zrobil, a tak juz pieknie bylo.
          Nawet na spacer nie mialam dzis ochoty sie wybrac.
          Rzadko znow zagladam do Was, ale musze teraz troche oszczedzac oczy.
          Parmesan sie kuruje. Nie jest ani nad morzem , ani w gorach, nie odjechal
          daleko :)

          Ide zrobic cieplej herbatki, trzeba sie zagrzac od srodka :) kto jeszcze chce?

          milego wieczorka
          • a_ska1 Re: Dobry wieczor 30.04.06, 22:54
            a ja wlasnie skonczylam pic herbatke z rumem,
            bo tez troche zmarznieta do domu wrocilam.
            Chociaz pogoda caly dzien cudna byla - sloneczna!
            Zamek Crathes - przepiekny, park i ogrody wokol - cudo.
            Kwitly magnolie..
            No ale pod wieczor, jak slonko zaszlo
            to okropnie zimno sie zrobilo, brrr.
            Ale juz sie rozgrzalam :)
            i humor dobry mam,
            bo jutro kolejny wolny dzien :)))
            • ktotocoto Dobry wieczor i dobranoc. 30.04.06, 23:25
              Z powodów pogodowych = zaraz wypiję herbatkę (ale bezrumową ).
              Choć wolę rumową - będzie bez = bo przewidziałam pogodę (ale inną ).
              I tak dobrze, że mam miód i cytrynę = to zrobię herbatę p/przeziębieniową.
              Jak leci?
              Jako tako ( z tendencją optymistyczną ).
              Ze zmartwień:
              - nie wiadomo gdzie jest Flo i Mandy,
              - Kabe też nie widomo gdzie,
              - nie jest też jasne = kiedy wrócą.
              Jutro mam dzień półgonitwowy = bo tylko sprawy prywatne.
              Pójdę też na spacer ( w pobliże ) = zobaczę ( lub nie ) pączki na najmłodszym
              dębie.
              Oraz:
              pralka, żelazko i coś w galarecie = nic nowego, ciekawego, odkrywczego.

              Ja się za światło biorę.
              Może Elissa zajmie się radiem?

              I:
              @ kwietniowe na maj przekładam.
              Nie wiem czy na 1 maja czy na 3 maja.
              • slawek004 Dobrego 01.05.06, 10:46
                dnia. Słońce na razie jest to i zapas optymizmu się powiększył. A stan
                magazynowy optymizmu już bliski zera był.
              • a_ska1 witaski 01.05.06, 10:47
                sprawdzilam jaka macie pogode
                u Was sloneczko :)

                a u mnie chmury :(
                zmiana planow - nie jade do Balmoral
                (tam jest zamek - letnia rezydencja krolewskiej rodziny)

                luzik: sniadanko, spacer nad morze (byc moze)
                i oczywiscie muzyczka gra wesola!

                milusiego :))
                • ktotocoto Re: witaski 01.05.06, 11:16
                  A_ska:
                  pewnie tylko warszawską sprawdziłaś (pogodę ).
                  U mnie nie sprawdzałaś i dlatego nie wiesz, że:
                  pada sobie deszczyk równo ...
                  Trochę źle, że nigdzie nie wyjechałam.
                  Ale i trochę dobrze, bo:
                  dzięki temu mam suche buty i kapelusz mi nie zamókł.
                  Z rzeczy dobrych:
                  coś mi się udało uzyskać/załatwić.
                  Sporo to zachodu kosztowało = ale warto było skoro się udało.
                  Więc:
                  mój optymizm znowu o 1% w górę.

                  Z powodu mokrości odwołuję nadrzeczny rekonesans.
                  Może jutro sprawdzę jak sobie dąb radzi.
                  Dzisiaj dąb zostawię w spokoju - niech się deszczem, spokojnie cieszy.
                  • nieswietymikolaj Re: witaski 01.05.06, 11:43
                    U mnie też ponuro a chciałem popetrykać sobie Na pocieche możecie obejrzeć
                    wczorajsze kaczence
                    • szczesliwatrzynastka Re: witaski 01.05.06, 15:31
                      U nas tez slonca ani na lekarstwo, ale ździebko cieplej jak wczoraj.
                      Fajnie masz A_ska, tez pozwiedzalabym sobie stare zamki.
                      Ale pociesza mnie fakt, ze chociaz Ty mozesz je podziwiac, moze nawet jakies
                      zdjecia pstryknac i nam poslac jakies zamczysko do popatrzenia choc na
                      obrazku :)
                      Milego Swieta Pracy :)
                      • szczesliwatrzynastka Re: witaski 01.05.06, 15:35
                        NSM Twoje kaczence sa piekne i takie zolciutkie jak sloneczko :)
                        • ktotocoto Witaski dobranockowe. 01.05.06, 22:44
                          Z powodu Święta Pracy popracowałam.
                          Tak zrobiłam - bo pochodu nie było, flagi ze dwie widziałam = to nie wiedziałam
                          czy świętować czy raczej nie.
                          TV nie oglądam = to i podpowiedzi nie miałam.

                          Z czasem było tak:
                          z powodu wolnego czasu nie miałam więcej czasu ( bo nadmiar komuś podarowałam ).
                          Może to dobrze, bo:
                          z powodu braku czasu nie zastanawiałam się np. nad uciekającym czasem, czyli:
                          gdzie się podziała ( i kiedy ) np. moja młodość.

                          Z powodu przyjścia późnego:
                          - pranie nocne zrobię
                          - i nocne balkonowanie.
                          A potem pośpię aż do rana.
                          Może rano kolejne witaski ktoś napisze?
                          Bardzo mi się witaski podobają.
                          Ale teraz ( o tej porze ) chyba głupio witaski słać.
                          Więc ja:
                          jak zwykle i nudnawo = papatkuję.
                        • a_ska1 Re: witaski 01.05.06, 22:55
                          Dla mnie juz koniec weekendu....
                          dodatkowo: od jutra zaczynam pracowac na caly etat
                          skonczyly sie wakacje :(

                          no wiec jutro wpadne dopiero wieczorkiem

                          dobranoc

                          swiatla nie gasze
                          • a_ska1 Re: witaski 02.05.06, 09:29
                            Witaski!

                            biegne juz do pracy
                            31 rozwartych paszcz dzisiaj tam na mnie czeka..
                            trzymajcie za mnie kciuki

                            Milusiego
                            :))))
                            • slawek004 Re: witaski 02.05.06, 09:36
                              ja też się przyłączam.
                              Formalnie dziś nie pracuję, choć perspektywa zakupów jest znacznie gorsza niz
                              praca, ale cóż, mus to mus.
                              Wieczorkiem pewnie popracuję i może jutro? ale może się uda nie pracować?
                              I tym optymistycznym akcentem kończę :)
                              • ktotocoto Re: witaski 02.05.06, 11:03
                                Witaski:
                                jak to 31 rozwartych?
                                Rozumiem 20, 30, 40.
                                Ale 31?
                                Co to za liczba?
                                Oraz:
                                jak byś się mniej starała = to byś 1 lub 11 miała!!!
                                A tak to co?
                                Jedni przychodzą na dobre leczenie a inni się napodziwiać.
                                Oj, wymyśliłam - już wiem dlaczego 31.
                                Pewnie jest tak:
                                30 rozwartych + 1 stały wielbiciel ( rozwiera z podziwu ).

                                A Sławek dlaczego sam zakupy robi?
                                Gdyby forsę swej młodej pięknej dał = to by kłopotu zakupowego nie miał ( bo
                                wiemy, że ona do sklepów chętnie ).
                                Ale:
                                powierzenie zakupu młodej i pięknej = pewnie katastrofą finansową grozi.
                                Też biegnę na zakupy a potem tam, gdzie muszę.
                                Wieczorkiem zerknę czy A_ska żyje i w jakiej kondycji Sławek jest.
                                Spojrzę też co u innych ( wycieczkowiczów oraz milczków ).
                                • a_ska1 Re: witaski 02.05.06, 20:39
                                  wrocilam do domu o wlasnych silach
                                  znaczy nie jest zle :)
                                  aczkolwiek daly mi sie te paszcze dzis niezle we znaki...
                                  bardziej zmeczyly mnie psychicznie niz fizycznie.
                                  ale mysle optymistycznie: moze jutro bedzie lepiej
                                  tzn. przyjda paszcze rozwarte, ale mniej gadajace!
                                • anusia100 Re: witaski 02.05.06, 20:39
                                  witam
                                  wczoraj odwiedzilam Neptuna, ale bylo paskudnie. wialo i padal deszcz, spacerowalam z wnuczka i pieskiem. dotlenilam sie do samych kosci.
                                  pozdrawiam :))
                                  • ktotocoto Re: witaski 02.05.06, 23:52
                                    Wpadłam w celu:
                                    - kolejnego przełożenia @ ( z dzisiaj na jutro ),
                                    - zgaszenia światła,
                                    - ucieszenia się, że A_ska żyje a i Anusia się odnalazła ( dotleniona ).
                                    • kabe.wawa dobranocka 03.05.06, 01:02

                                      O tak późnej porze wpadłam w celu zakomunikowania, że też się znalazłam i
                                      obiecuję tu wpaść jutro wieczorem.
                                      Dziś chyba ja gaszę światło, ale włączę radio, tylko nie wiem jakiej myzyki
                                      nocą lubicie słuchać?
                                      d o b r a n o c
                                      • a_ska1 witaski 03.05.06, 09:24
                                        pospieszne witaski
                                        bo juz musze zmykac,
                                        tez sie ciesze ze Anusia sie odnalazla
                                        i KaBe nocna pora zawitala :))
                                        milusiego !!
    • slawek004 Witam 03.05.06, 10:38
      w ten wreszcie wiosenny dzień.
      Wypełnijcie go dobrymi sprawami:)))
      • wesola_kicia Re: Witam w ten cudny dzień :) 03.05.06, 11:02
        zycze udanego i spokojnego dnia
        • ktotocoto Re: Witam w ten cudny dzień :) 03.05.06, 12:40
          Może Kabe w trakcie wędrówki na Mandy się natknęła?
          Jeśli tak, to - co słychać u Mandy?
          A jeśli Kabe Mandy nie spotkała - to może Flo?
          Kicia pokiciowała i na swój teren wróciła ( ku naszej radości ).

          U nas ciągle ktoś wyjeżdża, gubi się i znajduje.
          Migracje są częste i człowiek nie może zaplanować spotkania integracyjnego
          ( przy frekwencji 100% ).
          To wszystko dlatego, że:
          zbyt młodzi jesteśmy ( to i młodzieńcze porywy serc i młodzieńcze wojażowania ).
          Jak się wszyscy zestarzejemy, to:
          wszyscy w fotelu, przy komputerze zasiądą i
          nie będzie trzeba ( ciągle ) listę obecności sprawdzać.

          A na razie:
          dalszej młodości i powodzonka.
          Wieczorej zajrzę czy Kabe zajrzała i czy jesczcze ktoś się znalazł.
          • ktotocoto Re: Witam w ten cudny dzień :) 03.05.06, 12:51
            Zgodnie z życzeniami Sławka = dzień wypełniam dobrymi sprawami:
            - byłam, odwiedziłam, jeszcze raz pójdę,
            - dąb ( ten mały, ubiegłoroczny ) sprawdziłam i okopałam = dąb żyje,
            - gotuję,
            - piorę i prasuję,
            - wykazy nudne ( służbowe )robię,
            - kawę na balkonie wypiłam,
            - pooglądałam jak cudne słońce chmurzyska przykrywają,
            - pomyślałam sobie na tematy wesołe i na smutne,
            - potęskniłam za ludźmi i za marzeniami ( tymi, których nie zrealizuję ),
            czyli:
            dobrymi sprawami dzień wypełniam.
            Nie są to sprawy tak dobre i frapujące jak Neptunowo
            - ale nie są to też żadne złe myśli czy uczynki.
            I tak trzymać.
            • wesola_kicia Re: Witam w ten cudny dzień :) 03.05.06, 14:52
              wróciła na 2 dni,
              i znowu was opuszcze
              • mandy4 Re: Witam w ten cudny dzień :) 03.05.06, 18:41
                Witam
                W te piękne dni majowe:
                - babciowałam,
                - matkowałam,
                - teściowałam,
                - gotowałam,
                - ciasta piekłam
                i o Was myślałam.
                Jak dobrze móc po wszystkich ww. czynnościach
                - zasiąść przed komputerem,
                - przeczytać co się u Was działo,
                - napisać parę słów,
                - przez kilkanaście minut nic nie robić,
                - wyciszyć się
                i cały wieczór mieć wyłącznie dla siebie, podczas którego:
                - znowu o Was pomyślę i napiszę,
                - poczytam,
                - posłucham ulubionej muzyki,
                - przygotuję się do nie przyjmowania złych wieści lecz do przyjęcia wszystkiego
                dobrego (bo to forum dla optymistów)co jutrzejszy dzień przyniesie.
                Pozdrawiam Was sedecznie i życzę ciepłego wieczoru.

                • kabe.wawa Re: Witam w ten cudny dzień :) 03.05.06, 20:15
                  Witam także!
                  W tem majowy weekend trochę podróżowałam
                  mokłam
                  marzłam
                  balowałam
                  jadłam i piłam dobre rzeczy
                  fotografowałam
                  sadziłam niezapominajki
                  inne rzeczy też robiłam :)
                  Pozdrawiam, idę teraz głodomorowi zrobić kolację :))
                  Zajrzę później.
    • slawek004 Kabe, 03.05.06, 21:57
      dziękuję za wiosenny ogród w moim domu :)
      Dobrej nocy dla wszystkich.
      • a_ska1 Re: Kabe, 03.05.06, 22:28
        ja tez dziekuje za te pieknie kwitnace
        kwiaty i drzewa!
        Maj i czerwiec to moje ulubione miesiace
        wszystko kwitnie, optymistycznie jest,
        no i dnie dlugie :)
        • mandy4 Re: Kabe, 03.05.06, 23:03
          Kabe - stokrotne dzięki.
          Zapachniało mi pięknie kwiatami z Twoich zdjęć.
          A do magnolii mam szczególną słabość.
          Tyle mi przypominają. Chyba dzisiaj nie usnę.
          • mandy4 Re: Kabe, 03.05.06, 23:25
            Zapomniałam Tobie podziękować za strony o boćkach.
            Podglądam je często (zarówno te wielkopolskie jak i niemieckie) z mężczyzną
            mego życia.
          • mandy4 Ornitologiczny Big Brother 03.05.06, 23:26
            jest jeszcze na stronach:
            www.bocian.vj.pl/
            www.stoerche-bw.de/
            • mandy4 Dobrej nocy 03.05.06, 23:35
            • ktotocoto Wieści: 03.05.06, 23:47
              Hanula przysłała SMS o treści:
              " Wczoraj był Kamieńczyk, dziś Szklarka. Pogoda super! Buziaki".

              SMS dotarł o godz.19:42.
              Ja do domu dotarłam dopiero teraz = więc buziaki spóźnione przekazuję.
              Jeśli ktoś śpi, to nic takiego.
              Buziaki na jutro = też mogą być.

              Z powodu opóźnionego dotarcia ( mojego, do domu ):
              - wszystko znowu będzie opóźnione,
              - a część to nawet z planu wypadła.
              Ale nie tracę wiary i nadziei = kiedyś będę szła w równym rytmie, bez opóźnień
              i bez rezygnacji.
              Zanim to kiedyś nastąpi:
              mam tu i teraz = więc się kładę ( by ze słońcem wstać ).
              Dobrze , że się i Mandy znalazła.
              Kabe:
              zdjęcia piękne.
              Pewnie je w Holandii robiłaś!
              • florentynka Pobudka! 04.05.06, 10:05
                To ja dziś pierwsza wstałam? Niebywałe!
                Dzień dobry wszystkim
    • wesola_kicia Re: Wątek tylko dla optymistów/optymistek 04.05.06, 10:36
      dobrze już dobrze
      nie krzycz tak:)
      obudziłam się już :)
      • slawek004 Optymistka 04.05.06, 11:39
        my już cięzko od rana pracujemy.
        Jak wojaże?
        Pozdrawiam
        • florentynka Wojaże 04.05.06, 16:23
          O wojażach opowiem w wolnej chwili, pewnie wieczorem :)
          W skrócie: było suuuuuuuuuuuper!!!!!
          • slawek004 Re: Wojaże 04.05.06, 21:32
            no to suuuuuuuuuuuuuper :)
            • ktotocoto Re: Wojaże 04.05.06, 22:25
              Hanula, w trakcie wojażowania, przysłała ( dziś ) kolejnego SMS o treści:

              "Muzeum zabawek nie istnieje już!. Dziś była burza. Tańców też już nie ma! ".

              Z tym muzeum i burzą = zrozumiałam.
              Sprawa z tańcami nie jest dla mnie jasna.
              Gdzie nie ma tańców?
              Jak może nie być tańców?
              I dlaczego nie ma tańców?
              Przecież do tanga to tylko dwojga trzeba = i już są tańce!
              Przyznacie, że:
              dziwna sprawa z tymi tańcami.
              Może po powrocie = Hanula nam to wyjaśni?
              • ktotocoto Wyjaśnienie moje: 04.05.06, 22:25

              • ktotocoto Poleciało wyjaśnienie bez wyjaśnienia: 04.05.06, 22:32
                Do pustego wyjaśnienia pełne dodaję:
                przed chwilą wróciłam tak głodna, że aż mi się jeść nie chce ( bo mi się
                skurczył).
                Ktoś mi dzisiaj powiedział ( i to mężczyzna! ) że źle wyglądam.
                Takie to komplementy wysłuchuję i przyjmuję!
                Siatę dokumentów przyniosłam.
                Z powodu tej siaty jutro znowu nie będę kwitnąca.
                Jedyna nadzieja, że:
                żadnego mężczyzny nie spotkam = to nie usłyszę oceny swego wyglądu.

                A teraz siadam sobie wygodnie i zabieram się do opróżniania siaty.
                • kabe.wawa Re: Poleciało wyjaśnienie bez wyjaśnienia: 04.05.06, 23:15
                  Ktotocoto, a ja Ci życzę, abyś spotkała mężczyznę, ale takiego przez wielkie M,
                  który zamiast użalać się nad Twoim mizernym wyglądem, zdejmie z Ciebie choć
                  trochę ciężarów życiowych, abyś miała czasem chwilkę i dla siebie.
                  Z nadzieją, że dzisiejszą noc prześpię spokojnie i mnie nie zaaresztują :)
                  za to, co Wam wysłałam na @ - mówię wszystkim:
                  d o b r a n o c
                • szczesliwatrzynastka Re: Poleciało wyjaśnienie bez wyjaśnienia: 04.05.06, 23:17
                  A ja właśnie upiekłam szarlotkę, przepis nowy, więc nie wiem jak sie udała.
                  Musi ostygnąć, wtedy poprobuję.
                  KTCT wróciła głodna, więc może szarlotka na deser po cięzkim dźwiganiu i
                  wyładowywaniu siatek z cieżkimi papierzyskami się nada? Do tego harbatka, bo na
                  kawę chyba za póżno.
                  KTCT, Jestes przemęczona, a nie źle wyglądasz, a to różnica. A tak nawiasem
                  mówiąc to te siaty to powinien jakiś pan za Toba nosić.
                  Miłego wieczorka
                  • domisku_21 Re: Poleciało wyjaśnienie bez wyjaśnienia: 04.05.06, 23:51
                  • mandy4 Re: Poleciało wyjaśnienie bez wyjaśnienia: 04.05.06, 23:53
                    Pół godziny temu wróciłam dopiero do domu. I czuję się jak KTCT (czyli głodna
                    bez ochoty na jedzenie) tylko z innego powodu. Spotkałam się dzisiejszego
                    wieczoru z kimś i jestem po bardzo niemiłej rozmowie, która otworzyła mi oczy
                    na wiele spraw. Ludzie potrafią być podli. Nic mi się nie chce. A wydawało mi
                    się, że jestem silna.
                    Kabe dzięki. Bądź spokojna bo musieliby chyba połowę z nas zaaresztować gdyż
                    jeszcze gorsze rzeczy krążą po internecie.
                    Miłej i spokojnej nocy życzę.
                  • a_ska1 szarlotka 04.05.06, 23:59
                    ciepla szarlotka tez jest pyszna, z lodami i bita smietana
                    to jeden z moich ulubionych deserow :)
                    rozmarzylam sie na temat szarlotki...

                    kronike KaBe obejrzalam
                    hi hi hi!
                    za ogladanie mnie nie zaaresztuja (bo daleko jestem)

                    dobranoc :)
                    • szczesliwatrzynastka Re: szarlotka 05.05.06, 00:04
                      Myslałam ze sie nie zapisało, bo wysyłka posta sie ślimaczyła.
                      Ja tez kiedys jadłam szrlotke na ciepło i bardzo mi smakowała. A to jest taka
                      odświętna, bo z białym winem i z budyniem i rodzynkami.
                      Zapraszam jeśli ktos ma ochote na ciasto na noc :)
                      • szczesliwatrzynastka Re: szarlotka 05.05.06, 00:14
                        Kabe, dobra ta kronika, za ogladanie chyba aresztują :)
                        • szczesliwatrzynastka Dobranoc 05.05.06, 00:17
                          dzisiaj to ja jestem nocnym markiem.
                          Gasze swiatelko, radyjko niech sobie cicho gra, bo KTCT pewnie pracuje, to
                          bedzie Jej przyjemniej te dokumenty przewracać :)
                          Dobranoc, miłych snów
                          • ktotocoto Jej się wydawało: 05.05.06, 00:46
                            Tobie się wydawało ( Mandy ) że jesteś silna.
                            Mnie się tak nie wydawało.
                            Mnie się wydawało i wydaje, że Ty ( ze swą prawością, dobrocią i subtelnością ):
                            nie pasujesz do rywalizacj, walki, podgryzania, zazdrości, dwulicowości itp...
                            Ale:
                            nie w sile ( lub jej braku ) problem.
                            Problem w Twoim morale niepasującym do bezmoralności.
                            • ktotocoto A jej ( może ) się uda: 05.05.06, 00:56
                              Kabe:
                              może Ci się uda przespać noc spokojnie orza bez tego:
                              "...i pod drzwiami staną i nocą kolbami w drzwi załomocą... "
                              Dalej też znam - ale cytować nie będę ( bo pewnikiem Wy też znacie ).

                              Czasami sobie myślę, że:
                              gdyby to mi zapukali ( i mnie zabrali ), to:
                              nic takiego ( a nawet zysk ).
                              Bo:
                              bym się wyspała, posiłki dostała,
                              książki poczytała a nawet kółko teatralne utworzyła ( i prowadziła ).
                              Czyli:
                              wszystko to, co lubię.
                              Ponoć:
                              nawet palić można = kawiarnię w odosobnieniu też lubię.

                              Ale:
                              jeśli Ty j/w nie lubisz, to:
                              pozostaje Ci liczyć na lojalność znajomych.
                              I tak rób ( dopóki się na nich nie zawiedziesz ).
                              Jak się zawiedziesz = to znajomych rzuć ( lub sama ucieknij ).
                              • ktotocoto Autorce ciasta ... 05.05.06, 01:00
                                Za ciasto ( i jego zapach ) = dziękuję.
                                Za radyjko też.
                                To musi być radyjko dobrek klasy = bo dobrze gra ( bez szumów , cicho a
                                czytelnie ).
                              • ktotocoto Re: A jej ( może ) się uda: 05.05.06, 01:02
                                Natomiast mnie się nie uda wymigać z obowiązków.
                                Dlatego:
                                do pracy ( zawodowej ) wracam.
                              • ktotocoto Gdzie było tak cudownie? 05.05.06, 01:06
                                Flo wróciła z cudowności.
                                Ciekawe gdzie te cudowności można znaleźć?
                                Map mam kilka, wskazówke kilkanaście = a nadal nie wiem gdzie jest cudownie.
                                Może cudowność zależy nie od położenia ( geograficznego ) - a od tego w jakim
                                połóżeniu partner jest?
                                A może Flo miała nadmiar = dobre położenie i dobry partner?
                                • ktotocoto siata: 05.05.06, 01:08
                                  Wracam do niej.
                                  • ktotocoto Obrobiona siata oraz słoneczny dzień. : 05.05.06, 08:02
                                    Siatę obrobioną do pracy przyniosłam, w segregatory wpiełam.
                                    Dzisiaj też pisanko do domu wezmę - ale lekkie ( dyskietki ).
                                    Na dzisiaj mam też:
                                    dwa zebrania i trzy spotkania i to miejsce do którego biegam od 4 kwietnia.
                                    Więc się nudzić nie będę.
                                    Z powodu mężczyzny przez małe m ( tego, który dobijające komplementy prawi )
                                    - ubrałam bluzkę z serii odświeżającej.
                                    Nie jestem pewna czy to pomoże.
                                    Ale:
                                    słońce jest i główka mnie boli tylko odrobinkę.
                                    Wam:
                                    słonecznego i bezbólowego.
                                    I niech Was ludzie nie ranią i nie wkurzają.
                                    • slawek004 Dobrego 05.05.06, 09:08
                                      dnia.
                                      KTCT - zwolnij nieco, ból głowy to ostrzeżenie :(
                                    • nieswietymikolaj No nareszcie mogę się przywitać 05.05.06, 09:13
                                      Bo walą mi się zadania obowiązki i takie jeszcze inne fanaberie na głowę
                                      stadami Ktct Napisłaś że byłaś tak głodna ze Ci sie skurczył Zapewniam Cię ze z
                                      głodu to się nie kurczy Dziekuj ka be za kwiaty Lubie kwiaty i lubię Ka Be :]
                                      Flo nareszcie wróciła Ma antidotum na niekontrolowane kurczenie KtCt jeszcze
                                      drobiazg Jeżeli Facet Ci powiedział że źle wyglądasz To się nie martw Jak
                                      wytrzeźwieje to go olśni :]
                                      • a_ska1 Re: No nareszcie mogę się przywitać 05.05.06, 09:20
                                        dzieki Bogu - juz piatek!

                                        milusiego dnia :)))
                                        • wesola_kicia :))))))))))))) 05.05.06, 11:47
                                          miałam wyjechać ,lecz zostaje
                                          czy się ciesze ? pewnie :)
                                          lecz na ten wątek chwilowo nie będe wchodzić
                                          nie nadaje się chwilowo dla mnie.
                                          Pozdrawiam Was ,buziaczki
                                          <papa>tki
                                          • kabe.wawa Re: :))))))))))))) 05.05.06, 16:31
                                            wesola_kicia napisała:
                                            >na ten wątek chwilowo nie będe wchodzić, nie nadaje się chwilowo dla mnie.

                                            Ja chyba uczynię podobnie, wesoła_kiciu, bo 30 minut temu przesałam być
                                            optymistką. Nawet nie wiem co napisać, strach się bać, co może zacząć się
                                            dziać :( :( :(
                                            Jeśli mnie kiedyś zaaresztują i zostanę więźniem politycznym, to proszę mi do
                                            więzienia nie przynosić bananów, bo są tuczące. Dostępu do komputera pewnie
                                            mieć nie będę, więc już mi jest przykro, że mogę z Wami kontakt stracić :( :(
                                            A miało być tanie państwo: póki co mamy chyba 20 ministrów , 4 wicepremierów!
                                            • kabe.wawa :( :( :( 05.05.06, 16:35
                                              Jak do tej pory wszystkim, którzy byli aresztowani z powodów politycznych,
                                              na dobre to wyszło, więc to jest optymistyczny akcent dzisiejszego dnia :)
                                              • kabe.wawa Do profesorowej: 05.05.06, 16:53
                                                Żałuję, ze dopiero przed chwilką odebrałam pocztę!
                                                Dziś tamtędy przejeżdżałam, co za pech :(
                                                A tak w ogóle, to nas wspieraj w trudnych chwilach :)
                                                • a_ska1 a to historia... 05.05.06, 21:09
                                                  nic tylko -

                                                  "wsiasc do pociagu byle jakiego"...

                                                  a ostatni gasi swiatlo
                                                  • ktotocoto Re: a to historia... 05.05.06, 22:22
                                                    Światła nie zgaszę - bo dopiero zapaliłam ( wchodząc do domu ).
                                                    Zaraz po zapaleniu komputer włączyłam ( w celach towarezyskich i w celach
                                                    służbowych ).
                                                    Cele służbowe nie sprawdziłam, bo:
                                                    prywatne mnie zmartwiły = Kabe traci optymizm.

                                                    To ja ( nic nie oglądająca i słuchająca wyłącznie muzyki ) zapytuję:
                                                    czy Kabe tylko z przyczyn patriotycznych optymizm traci czy ( nie daj los ) i z
                                                    przyczyn prywatnych?

                                                    Oraz:
                                                    ostatnio często sądzę, że jedynym miejscem w którym bym odpoczęła = jest
                                                    więzienie.
                                                    Dlaczego?
                                                    bo tam nakarmią ( lubię kaszę ), światło zgaszą, wyśpi się człowiek, książki
                                                    poczyta, w czynie społecznym ( i z nudów ) coś zrobi ( np. wieczór pieśni
                                                    patriotycznych ), pewnie radia można słuchać a i ( za dobre sprawowanie ) do
                                                    świetlicy pójść.
                                                    Wiem, że wolno palić. Może i kawę wolno pić.
                                                    Lekarz jest na miejscu, psycholog stresy rozładuje.
                                                    Myślę, że w więzieniu można wypocząć.
                                                    W trakcie więzieniowania swe mieszkanie należy wynająć ( po wyjściu będzie na
                                                    zachcianki ).
                                                    Z tym wynajmem nie ma problemu ( są wyspecjalizowane firmy = więźniów też
                                                    obsługują ).

                                                    Więc:
                                                    jak już mi się ból mały w duży zamieni ( głowy ), to:
                                                    pomyślę ( jak Kabe ) o więzieniu.
                                                    Tyle, że:
                                                    Kabe z powodów politycznych a ja z powodu wygodnictwa.
                                                  • slawek004 Kochani 05.05.06, 22:31
                                                    ja wiem, przesilenie wiosenne, kabaret polityczny, kłopoty osobiste, źli
                                                    ludzie, wredni ludzie no i komary :(
                                                    Ale mamy siebie i dlatego nie wycofujmy się do skorupek.
                                                    Będzie lepiej :)
                                                    Ja wam to mówię!!!!!!!!!!!
                                                  • ktotocoto Re: a to historia... 05.05.06, 22:41
                                                    Przed chwilą się dowiedziałam ( SMS ), że jest nowa sytuacja polityczna.
                                                    I sobie pomyślałam, że me zabieganie też ma plusy = nic nie wiem.
                                                    A jak nie wiem, to:
                                                    - nie muszę się dziwić, martwić czy radować na zapas,
                                                    - nie muszę mieć zdania,
                                                    - nie muszę ...
                                                    Ale:
                                                    czy w zmienionej sytuacji politycznej będą więzienia?
                                                    Bo ja sobie wymyśliłam, że więzienie jest korzystniejsze od sanatorium.
                                                    W sanatorium nakazują dopłacać, szybko się turnus kończy ( nie warto wynajmować
                                                    swe mieszkanie na 3 tygodnie ), chyba nie robią wieczorków poetyckich no i w
                                                    sanatorium ciągle trzeba gdzieś chodzić ( a ja mam świeżą alergię
                                                    chodzeniową ).

                                                    Z ciekawości włączę TV = sprawdzę czy świat schodzi na psy czy świat się
                                                    rozwija w kierunku dobrym.
                                                  • ktotocoto Re: a to historia... 05.05.06, 22:44
                                                    Sławeczku, kochanie:
                                                    komu będzie lepiej i kiedy będzie lepiej?
                                                    Tak pytam bo nie jestem pewna czy w grafiku lepszości mnie zapisałeś.
                                                    Jeśli nie, to:
                                                    zrób korektę = bo bardzo na lepszość czekam.
                                                    Podkreślam, że czekam z optymizmem.
                                                  • slawek004 Lista 05.05.06, 22:51
                                                    obejmuje i ciebie:)
                                                    Naprawdę będzie lepiej.
                                                  • ktotocoto ja wiem, przesilenie wiosenne, kabaret polityczny, 05.05.06, 22:53
                                                    Przesilenie wiosenne i komary = to mnie nie boli.
                                                    Ból ludzie dają lub sprawiają.
                                                    Więc:
                                                    ja się kumam np. ze Sławkiem a nie z ....., oraz z.... a nie z ....
                                                    Zdanie zmieniłam:
                                                    telewizora nie włączam = po co? = przecież już wiem co się stało ( bo info w
                                                    SMS dostałam ).
                                                    Czas nieoglądania TV przeznaczę na optymistyczne myślenie ( oraz zrobienie
                                                    tego, co na dyskietce przyniosłam ).
                                                  • ktotocoto Jeżeli Facet Ci powiedział że źle wyglądasz To się 05.05.06, 23:06
                                                    teoria Nieświętego bardzo mi się podoba.
                                                    Jutro wezmę alkomat:
                                                    sprawdzę czy ten m ( bo przecież nie M ) już wytrzeźwiał.
                                                    Teorię kurczeniową też ma Nieświęty dobrą.
                                                    Ale:
                                                    czy my na pewno o tych samych skurczach i tych samych organach mówimy?
                                                    Chociaż = czy to ważne?
                                                    Ważniejsze jest to, że:
                                                    lubię Nieświętego i jego działalność podtrzymującą.
                                                    Chodzi o podtrzymywanie ( nas ) na duchy - a nie o podtrzymywanie organu.
                                                  • kabe.wawa Będzie lepiej :) 05.05.06, 23:33
                                                    W sumie może Sławek ma rację, bo :
                                                    R.oman
                                                    A.ndrew
                                                    J.arek
                                                    czyli RAJ nam się szykuje :))
                                                  • parmesan Re: Będzie lepiej :) 06.05.06, 16:14
                                                    Kabe. Dla kogo raj dla tego raj. A reszta? Reszta bedzie piesc grysc w bezwolnej
                                                    wscieklosci.
                                                  • parmesan Kurklinik Leichlingen. 06.05.06, 16:34
                                                    Mnie nadal niema, wpadlem tylko by poczte odebrac i kwiatki podlac. Ale
                                                    relacjonuje z przyjemnoscia ze pogoda po chlodnym kwietniu wspaniala, 25-29°C
                                                    okolice bardzo lesiste. Slowem - SPOKOJ I CISZA:
                                                    www.klinik-roderbirken.de/00/00_01_00_allgemeines.html lub
                                                    www.rehakliniken.de/index.php?nodeId=301&rehaId=11012
                                                  • a_ska1 to ja - z innej beczki 05.05.06, 23:35
                                                    mamy weekend :)
                                                    mamy maj :)
                                                    mamy nasze Towarzystwo Wzajemnej Adoracji :)
                                                    i dobrze nam z tym
                                                    Slawek mowi, ze bedzie lepiej
                                                    to bedzie lepiej
                                                    bo jak Slawek mowi ... to mowi !
                                                    (no wiecie - Slawek w slowach oszczedny jest)
                                                  • a_ska1 a poza tym 05.05.06, 23:38

                                                  • a_ska1 a poza tym 05.05.06, 23:38
                                                    .. lato jest
                                                    pomyslcie o spotkaniu w realu
                                                    jakby co - jestem ZA!!!
                                                  • ktotocoto (no wiecie - Slawek w slowach oszczedny jest) 05.05.06, 23:48
                                                    To prawda.
                                                    Ale w czynach nie jest skąpy.
                                                    Dodatkowo:
                                                    w czynach jest dyspozycyjny, słowny, terminowy.
                                                    Jego czyny są na nasze dobro - a nie tak, że .... = jak to u ludzi bywa.
                                                    Może Sławek przeczyta apel A_ski i:
                                                    termin jachtowania wyznaczy?
                                                  • ktotocoto mamy weekend :) 05.05.06, 23:52
                                                    A no mamy, mamy.
                                                    Ale ja jutro idę do pracy.
                                                    Praca jest darem, uśmiechem losu, ponoć dobrem deficytowym.
                                                    To ja szczęściara jestem.
                                                    Mam pracę.
                                                    Z tej radości = jutro idę do pracy.
                                                  • a_ska1 Re: mamy weekend :) 06.05.06, 00:12
                                                    KTCT
                                                    przykro mi sie zrobilo,
                                                    ze znowu nie odpoczniesz..
                                                    ale moze w niedziele??

                                                    serdecznie Ci papatkuje :))
                                                  • ktotocoto Re: mamy weekend :) 06.05.06, 00:22
                                                    A_ska:
                                                    Ty nie przykrościuj.
                                                    Ja tam nie chodzę za friko.
                                                    To jest praca opłacana ( nieźle ).
                                                    Te pieniądze potrzebuję i wydaję na...
                                                    Z powodu potrzeb przeróźnych i konieczności wydawania = do pracy idę.
                                                    Wolę pójść do pracy ( nawet w sobotę ) - niż siedzieć i skamleć lub czekać na
                                                    mannę z nieba.
                                                    Ale kiedyś wypocznę ( tak Sławek wróży ).
                                                    Papatki serdeczne przyjełam i takie same Ci odsyłam.
                                                  • a_ska1 Re: mamy weekend :) 06.05.06, 00:27
                                                    juz nie przykrosciuje,
                                                    wytlumaczylas mi,
                                                    i uspokojona spac ide.
                                                    dobranoc,
                                                    milych snow (np. o jachtowaniu)
                                                  • mandy4 spotkanie w realu 06.05.06, 00:40
                                                    Kochani jadąc 14 maja by przysiąść na ławeczce B.Prusa
                                                    serwisy.gazeta.pl/turystyka/1,50348,2646032.html
                                                    będę w Warszawie ok. 14.oo.
                                                    Mogę zrobić w podrózy kilkugodzinną przerwę.
                                                    Jest więc okazja na spotkanie w realu nie czekając aż nadejdzie lato.
                                                    Wiadomo, że z różnych przyczyn nie każdemu ten termin będzie odpowiadać.
                                                    Ale bardzo bym się cieszyła gdybyśmy mogli się spotkać.
                                                    Pomyślcie o tym i dajcie znać.
                                                    Pozdrawiam ciepło i życzę spokojnej nocy a jutro miłego weekendu.
                                                    Odezwę się dopiero w niedzielę, gdyż jutro baluję.
                                                  • ktotocoto Re: spotkanie w realu 06.05.06, 02:13
                                                    Dalej z dyskietką walczę.
                                                    W przerwie walki tu zajrzałam i;
                                                    1) ucieszyłam się, że A_ska z przykrościowania wyszła
                                                    2) sama w przykrościowanie (potężne) weszłam.
                                                    Powód?
                                                    ja nie moge być ( 14 maja) w Warszawie!!!
                                                    Jak sobie o tym myślę , to mi się przykrościowanie rozrasta lub rozmnaża
                                                    ( albo wszystko razem ).

                                                    Tak jak Mandy życzyła = noc mam spokojną:
                                                    nikt nie krzyczy, nikt nie tupie, nie ma balangi ( na barce ), sąsiedzi śpią -
                                                    więc nawet woda w rurach zasnęła.
                                                  • ktotocoto Dalsza walka: 06.05.06, 04:44
                                                    A ja sobie dalej walczę ( z tym co na dyskietce ).
                                                    Już mi się chce tym wymiotować ( a raczej rz.... ).
                                                    Ale co zrobić = trzeba to trzeba.
                                                    Mogę sobie wyobrazić co na mój widok powie (rano ) ten mężczyzna piszący się z
                                                    małej literki "m".
                                                    Już wiem, że nawet bluzka odświeżająca nie poprawi sytuacji.

                                                    Tak sobie do Was weszłam = w ramach oczyszczania głowy z cyferek.
                                                    Sprawdziłam, że śpicie.
                                                    Zobaczyłam, że Flo dalej w obłokach ( bo sprawozdania nie złożyła ).
                                                    I do cyferek wracam.

                                                    P.S.
                                                    Sławku: melduję, że ( o dziwo ) głowa mnie nie boli.
                                                    Ciekawe kiedy zacznie?
                                                  • ktotocoto Kto? 06.05.06, 09:25
                                                    A kto złożysz nam życzenia miłego dnia ?
                                                    (i miłej pracy też proszę ).
                                                  • a_ska1 Re: Kto? 06.05.06, 10:33
                                                    ja !!!
                                                    zycze milusiego dnia,
                                                    spokoju w pracy (milej),
                                                    szybkiego powrotu do domu
                                                    i zajecia sie wypoczywaniem.

                                                    a juz wypoczywajacym
                                                    dobrej pogody

                                                    ja zaraz z domu wychodze,
                                                    pogoda "moze byc"

                                                    poki co muzyczka skoczna u mnie gra
                                                    "bomba latina" !!!

                                                    wpadne wieczorkiem
                                                  • nieswietymikolaj Re: Kto? No to może ja 06.05.06, 10:36
                                                    Zyczę wszystkim miłego dnia I chę poruszyć temat czerwcowego spotkania Bo to
                                                    już niedługo Proszę zgłaszac chęc udziału
                                                  • kabe.wawa Re: Kto? 06.05.06, 17:00
                                                    Parmesan, dzięki :)
                                                    Jesteś we wspaniałym miejscu, troszką zazdroszczę i myślę o czymś
                                                    podobnym dla siebie.
                                                    Dziś rzeczywiście był pracowity dzień, nie tylko dla ktotocoto.
                                                    Życzę miłego popołudnia i wieczoru :))
                                                  • kabe.wawa kiedy ? 06.05.06, 17:04
                                                    A dokładnie, to kiedy jest spotkanie w Cz, w długi weekend?
                                                  • nieswietymikolaj Re: kiedy ? 06.05.06, 17:25
                                                    Kiedyś rozmawialiśmy o początku czerwca a dokładniej to 10 i 11 jak wiadomo to
                                                    jest do ustalenia
                                                  • a_ska1 Re: kiedy ? 06.05.06, 22:50
                                                    niestety..
                                                    raczej nie bedzie mnie na tym spotkaniu :(

                                                    a u Parmesana w kurkliniku pieknie :)

                                                    ja przed chwilka do domu wrocilam,
                                                    spedzilam caly dzien w Highlandach - cudne widoki!
                                                    odwiedzilam krolewska letnia rezydencje w Balmoral,
                                                    bylam w starej destylarni whisky
                                                    oraz:
                                                    lezalam w trawie nad rzeka Dee
                                                    i lapalam sloneczne promyki.

                                                    dobranoc mowie, bo z nog padam!
                                                    milusiej niedzieli wszystkim zycze :)
                                                  • kabe.wawa D o b r a n o c 06.05.06, 23:10
                                                    www.krystynajanda.net/?selected=1&action=changeView
                                                    Lepiej się czuję ze świadomością, że nie tylko ja tak wczoraj miałam.
                                                    A dziś podobnie jak A_ska padam z nóg.
                                                    Ciekawe, czy Ktotocoto troszkę mogła wypocząć, czy cały dzień pracowała?
                                                    d o b r a n o c
                                                  • ktotocoto dobranoc mowie, bo z nog padam! 06.05.06, 23:16
                                                    = ja tak jak A-ska.
                                                    Wcześnie wyszłam a wróciłam po 22:00 = to padam.
                                                    I:
                                                    trudno mi uwierzyć - ale muszę:
                                                    jutro też pracuję.
                                                    ?
                                                    Bo nam się nie udało zakończyć prac dzisiaj robionych.
                                                    Nie ma wyjścia = jutro też pracuję.
                                                    Optymistyczne jest to, że:
                                                    obok komputera mam łóżko.
                                                    Mniej optymistyczna jest lokalizacja łazienki = łazienka nie jest obok
                                                    komputera.
                                                    Będę musiała ( przed łóżkowaniem ) jeszcze nogami poruszać i ręce uruchamiać.
                                                    Nawet mózg winnam zaprzątnąć np. po to:
                                                    by na szczoteczkę nałożyć pastę a nie krem.

                                                    Dobranoc

                                                    P.S.
                                                    Ucieszyły mnie wieści od Nieświętego i widoczki parmesanowe.
                                                    Jutro ucieszenie rozszerzę = opowiem się.
                                                  • a_ska1 Re: dobranoc mowie, bo z nog padam! 07.05.06, 01:11
                                                    powiedzialam dobranoc,
                                                    ale jeszcze nie spie,
                                                    widoczki rozpamietuje:
                                                    i te Parmesanowe
                                                    i te naocznie przeze mnie widziane.
                                                    np. wyjatkowe krowy spotkalam = dlugowlose i dlugorogie.
                                                    tak mnie zadziwily, ze
                                                    specjalnie dla Was wyszukalam je w necie,
                                                    (bo fotek niestety nie zrobilam.)
                                                    Zobaczcie jakie to sliczne stworzonka :)

                                                    www.flickr.com/photos/lynnmorag/13321093/in/set-108193/
                                                    Dobranoc
                                                    a moze juz dzien dobry?
                                                  • ktotocoto Re: dobranoc mowie, bo z nog padam! 07.05.06, 08:53
                                                    A_ska:
                                                    jesteś pewna, że to krowy?
                                                    Może to jednak psy pasterskie za kolędników przebrane ( więc z rogami ).
                                                    Takie cuda się zdarzają ( i przebieranki ), że i przy krowach człowiek nie może
                                                    mieć pewności.
                                                    Oraz:
                                                    jeśli to krowy ( jednak ), to:
                                                    czy one są krowy wyłącznie ozdobne - czy i mleko dają?
                                                    A jeśli dają to czy to mleko jest normalne czy kłaczkowate?
                                                    A także:
                                                    czy to są krowy których babcia ( i pra ) mieszkała z Eskimosami?
                                                    I jeszcze:
                                                    która z krów jest samcem a która samicą ( ta jasna czy ta ciemna?)
                                                    Dodatkowo:
                                                    mam jeszcze kilka pytanio-wątpliwości ( krowich ), ale:
                                                    chyba dam Ci spokój, bo
                                                    dziś ma być dzień odpoczynkowy a nie myślowy.
                                                    Najważniejsze wiem:
                                                    bez względu na to, co to za stworzenia ( boże ) = są śliczne.
                                                    Jeśli kiedyś spotkasz konika przebranego za kolędnika = to też nam pokaż
                                                    ( bo koniki też lubię ).
                                                    A:
                                                    na trasie dom-autobus-dom to ja widuję jedynie przebierane samochody.
                                                  • ktotocoto Terapia przez sprzątanie? 07.05.06, 09:19
                                                    Obejrzałam miejsce pobytu Parmesana i pomyślałam:
                                                    tam jest tak ładnie, tak czysto = dzięki terapii przez sprzątanie.
                                                    Pewnie pensjonariusze - w ramach kinezyterapii - chodzą i sprzątają.
                                                    A w naszych szpitalach to brak orgaznizacj:
                                                    - pacjenci leżą ( z łóżek nie wstają ) = to nie sprzątają,
                                                    - rodziny zajmują się donoszeniem bananów ( zamiast np. sprzątaniem łazienki w
                                                    której stoją kaczki ),
                                                    - personel, do czasu wygrania protestu, nie ma głowy do pracy.
                                                    Więc:
                                                    należy Parmesana podpytać ile on tch pomieszczeń posprzątał - i jaki jest tego
                                                    efekt rehabilitacyjny?
                                                    Bo że efekt wizualny jest = to nam link pokazuje.

                                                    P.S.
                                                    Te rodziny przynoszą banana, obierają go a skórkę do kosza wrzucają.
                                                    Przez to kosz się zapełnia i trzeba go wypróżniać.
                                                    Wnioskuję by banany nosić do szpitala obrane.
                                                    Skórki to sobie do kosza ( we własnej kuchni ) wrzucajcie.
                                                    A jeśli nie, to:
                                                    skórkę do kieszeni ( swojej ) proszę schować - a nie szpitale kosztami wywozu
                                                    śmieci obciążać!
                                                    Miłego dnia.

                                                    P.S.
                                                    Dziś kupiłam sok bananowy.
                                                    Dopiero po kupnie pomyślałam, że butelka zajmuje więcej miejsca ( w koszu ) niż
                                                    skórka.

                                                    Oj, Parmesan:
                                                    szkoda, że ja tam też nie jestem ( choćby jako sprzątaczka ).
                                                  • ktotocoto Kicia polityczna: 07.05.06, 09:25
                                                    Witaj kicia!
                                                    Odpowiedz mi :
                                                    czy Ty lubisz politykę?
                                                    Mam nadzieję, że tak!
                                                    A jeśli nie to:
                                                    namawiam Cię na polubienie!
                                                  • ktotocoto No to sobie biegnę: 07.05.06, 09:43
                                                    Wieczorem spojrzę co słychać i gdzie jest Kabe ( w domu czy w ....).
                                                    Kabe:
                                                    dzięki za link = dobry.
                                                  • slawek004 Dzień dobry 07.05.06, 18:40
                                                    :)
                                                  • kabe.wawa Re: Dzień dobry 07.05.06, 19:11
                                                    Dobry, dobry :)
                                                    A właściwie już dobry wieczór :)
                                                  • elissa2 Dobry Wieczór! :) 07.05.06, 19:18
                                                    :-)
                                                  • wesola_kicia Re: Kicia polityczna: 08.05.06, 08:32
                                                    witaj przyznam się szczerze,
                                                    że polityka mnie nie zyt interesuje
                                                    (i nie zbyt lubie).
                                                    Mam pytanie skąd to pytanie?
                                                  • nieswietymikolaj Re: Kicia polityczna: 08.05.06, 20:11
                                                    Ktct nie sądzę żeby kicia zrozumiała o co Ci chodzi A Ty czy Ty lubisz politykę?
                                                  • a_ska1 Re: Kicia polityczna: 08.05.06, 21:13
                                                    a ja chyba wiem o co chodzi :)
                                                    (bo zajrzalam na jeden z innych watkow na tym forum)
                                                  • wesola_kicia Re: Kicia polityczna: 08.05.06, 23:00
                                                    Miko,skąd wiesz,
                                                    że nie wiem o co chodzi :(
                                                  • elissa2 Piękne stworzenia! 07.05.06, 19:30
                                                    a_ska1 napisała:
                                                    >
                                                    > np. wyjatkowe krowy spotkalam = dlugowlose i dlugorogie.
                                                    >
                                                    Bydło rasy Scottish Highland
                                                    Bardzo mi się podobają! One są również w Polsce.
                                                    M.in. w ZOO we Wrocławiu i w ośrodku rehabilitacyjnym w Złotowej pod Poznaniem.
                                                    biot.ar.szczecin.pl/uploads/11___highlandy.jpg
                                                    zabajka.home.pl/next/FOTO/BIG/07_01.jpg
                                                  • a_ska1 Re: Piękne stworzenia! 07.05.06, 19:47
                                                    Elissa,
                                                    dokladnie takie wczoraj widzialam
                                                    rude i z dlugimi grzywkami
                                                    zaczesanymi na bok :)
                                                    a myslalam, ze w Polsce takich nie ma!
                                                  • a_ska1 Mam swiatlo zgasic? 07.05.06, 23:55
                                                    spicie juz?
                                                    na wszelki wypadek zostawie mala lampke,
                                                    zeby nocne marki do lozek trafily

                                                    dobranoc :)
                                                  • kabe.wawa Re: Mam swiatlo zgasic? 07.05.06, 23:59
                                                    A_ska, jak dla mnie to możesz zgasić, bo ja muszę mieć ciemno i ciiicho.
                                                    D o b r a n o c
                                                  • kabe.wawa Dzień dobry 08.05.06, 06:54
                                                    Dobrego dnia Wszystkim życzę.
                                                    Ale ładna muzyka wita mnie właśnie w radio :)
                                                  • kabe.wawa Re: Dzień dobry 08.05.06, 08:36
                                                    kabe.wawa napisała:
                                                    > Ale ładna muzyka wita mnie właśnie w radio :)

                                                    Korekta:
                                                    Ale ładna muzyka w radio właśnie mnie wita :)

                                                    Tak, tak, dalej ładnie grają.
                                                    Może i Wam by się podobała ?
                                                  • slawek004 Re: Dzień dobry 08.05.06, 11:34
                                                    i dobrego dnia :)
                                                  • anusia100 Re: Dzień dobry 08.05.06, 11:38
                                                    witam slonecznie i z usmiechem
    • nieswietymikolaj Spotkanie 08.05.06, 20:22
      Już wiem że dwóch osób nie będzie Ale nadal nie wiem kto będzie
      • kabe.wawa Re: Spotkanie 08.05.06, 22:34
        NŚM, jeśli wiesz, że na spotkaniu w Cz. dwóch osób nie będzie,
        to już trochę wiesz :)
        Mnie natomiast martwi, że na forum nie ma Ktotocoto od wczorajszego poranka :(
        To do Niej nie jest podobne, przecież nigdzie nie wyjechała.
        Tymczasem d o b r a n o c wszytkim.
        • ktotocoto Czyjeś zmartwienie może być dla mnie radością: 08.05.06, 22:54
          Kabe zgłosiła, że ją martwi....
          Na to ja poczułam radość.
          To dowód na to, że:
          czyjeś zmartwienie może cieszyć.
          Jak już się nacieszyłam, że Kabe się martwi (mą nieobecnością), to postanowiłam:
          szybko znak życia dam, bo:
          egoizm i próźność nie powinny trwać dłużej niż 2-3 minut.
          Więc zgłaszam:
          - nie było mnie z powodów prac wszelakiego kalibru i przeróżnej ważności,
          - a potem mnie nie było z powodu zmęczenia ( bo i w niedzielę pracowałam ),
          - lubię jak Kabe się martwi ( o mnie ),
          - jednak najbardziej lubię, gdy Kabe nie ma żadnych zmartwień.
          W trosce o bezzmartwieniowość Kabe donoszę :
          jestem.
          • ktotocoto kawa w kawiarni parkowej 08.05.06, 23:03
            Kiciu:
            Ktoś mi kawę zaproponował ( no, prawie ).
            Ponieważ ten ktoś jest ( chyba ) młody i przystojny, to:
            ja zaproponowałam kawę z dodatkiem młodej koleżanki ( by ten ktoś, pijąc kawę,
            = nie zasnął).
            I:
            ktoś powiedział, że może być koleżanka - ale upolityczniona.
            To ja Ci pytanie zadałam, bo:
            wiem że jesteś młoda i ładna - ale Twe upolitycznienie nie zostało zdefiniowane
            i zbadane.
            Jak chcesz spacer, jak chcesz pogadać = to się trochę dopolitycznij.
            W ramach dopolityczniania możesz się umówić ( bo to zwykła rzecz w stosunkach
            partyjnych ).
            Ja - z uwagi na zakręcenio-obowiązko-gonitwę:
            nie mam czasu na wyjazdy do stolicy.
            Więc:
            może Ty?
            • ktotocoto Wyjazd - czyli przyjazd do Nieświętego: 08.05.06, 23:19
              Witaj MMPB:
              Ja się zapisuję na zwiedzanie Twego miasta.
              Swe ograniczenia (czytaj: obowiązki ) na bok odłożę jeśli:
              - wcześnie termin poznam ( by zastępstwo wykupić i komuś wytłumaczyć, że ja
              już muszę i to koniecznie i nawet w sytuacji potopów wszelakich, powodzi
              przeróżnych i kataklizmów gatunku najwyższego ).
              Ale:
              czy termin pobytu (u Ciebie i z Tobą) nie będzie kolidował z zdrowotno-
              leniwczym wyjazdem Mandy?

              Reasumując:
              proszę mnie nanieść na listę osób zainteresowanych oglądaniem gwiazd w Twoim
              mieście i w Twoim towarzystwie.
              • wesola_kicia nocne <papa>tki 08.05.06, 23:25
                miłych i spokojnych snów Wam życze:)
              • ktotocoto Korekta: 08.05.06, 23:34
                (Ale ładna muzyka w radio właśnie mnie wita :)
                Kabe:
                jak ja zacznę swoje korektować, to się okaże, że się skorektować nie da.
                I:
                będę musiała, w ramach korektowania = zrobić kasowanie.
                Więc:
                piSZ . Pozdrawiam.
                ----



              • florentynka Re: Wyjazd - czyli przyjazd do Nieświętego: 09.05.06, 00:29
                1. Ktotocoto
                2. Flo

                Kto da więcej?
                • florentynka Nocny dyżur 09.05.06, 00:39
                  Dziś ja nocną wachtę trzymam i próbuję nadrobić zaległości w czytaniu:)
                  Więc proszę nie gaście światła. Radyjko tak cichutko gra...
                  • ktotocoto Miłego dnia 09.05.06, 05:18
                    i:
                    to kto daje więcej?
                    • a_ska1 Re: Miłego dnia 09.05.06, 17:58
                      ja tez milego..
                      ..popoludnia i wieczoru zycze

                      ja nastroj mam dzis pod zdechlym azorkiem :(
                      ale jutro bedzie lepiej!
                      • slawek004 Re: Miłego dnia 09.05.06, 18:55
                        :)
                        a kiedy ten wyjazd-przyjazd ma się odbyć?
                        Bo bez tego nie mogę się zdeklarować :(
                • ktotocoto Re: Wyjazd - czyli przyjazd do Nieświętego: 09.05.06, 05:16
                  Witaj Flo.
                  Cieszę się, że się z Tobą spotkam.
                  I cieszy mnie to, że:
                  ktoś - jeszcze bardziej niż ja - cieszy się z Twych zapowiedzi.
                  • kabe.wawa Re: Wyjazd do NŚM 09.05.06, 20:09
                    Sławku, wyjazd/przyjazd jest w czerwcu :)
                    Dokładny termin zna gospodarz, ale konkrety może na @ ?
                    • slawek004 Re: Wyjazd do NŚM 09.05.06, 20:11
                      że w czerwcu to wiem, ale to za mało.
                      Poproszę @
                      Pozdrawaiam
                      • kabe.wawa Re: Wyjazd do NŚM 09.05.06, 20:18
                        Sławek, wysłałam @ w sprawie wyjazdu do Cz.
                        • slawek004 Re: Wyjazd do NŚM 09.05.06, 20:25
                          dostałem, dzieki.
                          Muszę się teraz zastanowić. Po prostu mam strasznie duzo pracy :(
                          • ktotocoto Re: Wyjazd do NŚM 09.05.06, 22:58
                            Re: Miłego dnia
                            slawek004 09.05.06, 18:55 + odpowiedz
                            a kiedy ten wyjazd-przyjazd ma się odbyć?

                            To ja też proszę o @ odpowiadającą na j/w.
                            Dzień miałam A_skowy.
                            Idę się wyciszyć.
                            Idę sobie w nosie podłubać.
                            Dłubać będę na balkonie.
                            Dobranockowe papatki.
                          • ktotocoto Re: Wyjazd do NŚM 09.05.06, 23:01
                            Szkoda, że Sławek ma więcej pracy niż ja.
                            Bo:
                            ja każdemu pracy życzę ( dużo ).
                            ale nie wtedy, gdy jest wyjazdo-przyjazd.
                            • ktotocoto Bardzo proszę o wpisy podnoszące na duchu. 09.05.06, 23:08
                              Jest super-genialnie i fajowo-ciekawo.
                              Może nawet jeszcze genialniej i fajowiej będzie.

                              Takie stwierdzenia są moim ( dzisiejszym ) wkładem w budowę środowiska.
                              Niech się święci 10 maj.
                              • a_ska1 Re: Bardzo proszę o wpisy podnoszące na duchu. 10.05.06, 00:18
                                i jeszcze:
                                jeszcze nigdy nie bylo, zeby jakos nie bylo
                                to ja poprosze, zeby jutro bylo jakos -
                                jakos lepiej niz dzis bylo

                                dla nas wszystkich

                                :))
                            • a_ska1 Re: Wyjazd do NŚM 10.05.06, 00:21
                              ktotocoto napisała:

                              > Szkoda, że Sławek ma więcej pracy niż ja.

                              Slawek, nie wierze!
                              chyba nie mozna miec wiecej pracy niz KTCT

                              Dobranoc :)
                • elissa2 Re: Wyjazd - czyli przyjazd do Nieświętego: 09.05.06, 23:11
                  florentynka napisała:

                  > 1. Ktotocoto
                  > 2. Flo
                  >
                  > Kto da więcej?
                  >
                  Bardzo bym chciała móc pojechać z Wami.
                  Ale czy będę mogła? Wielka niewiadoma.
    • kabe.wawa Wpis optymistyczny 10.05.06, 06:59
      To jest wpis optymistyczny, bo:
      - ma być ładna pogoda po dzisiejszej deszczowej nocy (jak dla mnie to może
      padać, bo lubię jak pada deszcz i mam nowy parasol :)

      - A-ski środowisko umie się zorganizować = będzie dziś protestować
      i mimo, że będą korki większe niż zazwyczaj, to jest nadzieja, że na
      stare lata będzie mnie miał kto leczyć, bo wszyscy nie wyjadą,

      - będę dziś miała dobry dzień, czego i WAM życzę :))
      • florentynka czy Bóg sprzyja ryzykantom? 10.05.06, 18:30
        Złożyłam dziś wymówienie w pracy.
        Niech Bóg ma mnie w swojej opiece:)
        • nieswietymikolaj Re: czy Bóg sprzyja ryzykantom? 10.05.06, 19:55
          Flo trzymam kciuki Ale raczyj licz na siebie Bóg sprzyja zaradnym
          • florentynka Re: czy Bóg sprzyja ryzykantom? 10.05.06, 19:56
            A głupim?
            A na kciuki liczę:)
            • slawek004 Re: czy Bóg sprzyja ryzykantom? 10.05.06, 22:34
              tobie sprzyja:)
              • ktotocoto Bóg i kowalka losu swego losu: 10.05.06, 23:14
                Działania Boga połączone z działaniami Flo = sprzyjający los.

                ja nie wierzę, że Flo ktoś dopiekł.
                Ja optuję za wersją:
                - inna firma zainteresowała się Flo,
                - ta firma złożyła Flo propozycję,
                - propozycję forsą wzmocniła.
                Na to Flo postanowiła:
                - w ramach rozwoju zawodowego = podjąć się nowego, ambitnego zadania,
                - zmienić środowisko = dla urozmaicenia i w ramach walki z rutyną,
                - zwiększyć swój roczny podatek od dochodów osobistych.
                I będzie tak:
                Flo się sprawdzi, nowa firma będzie z Flo zadowolona.
                Bóg to zobaczy i dodatkową gratyfikację dla Flo przeznaczy.
                Gratyfikacją będzie zdrowie, młodość i miłość.
                Pieniędzmi Bóg się nie będzie zajmował = bo zleci to tej nowej firmie.
                I firma się wywiąże.
                • ktotocoto Ona lubi jak się coś dzieje: 10.05.06, 23:28
                  Potwierdzam = lubi.
                  Ona nawet tak potrafi:
                  między pakowaniem jednej a drugiej walizki wsiada w pociąg paskudnie
                  trzeszczący i zabrudzony = jedzie do mnie.
                  Noc spędza w warunkach polowych.
                  Rano, po zjedzeniu jednego małego serka topionego = bierze taxi i gna na pociąg
                  powrotny ( zdążyła ).
                  Po powrocie do swego gniazda:
                  drugą walizkę spakowała i do Szkotów poleciała.
                  Taką fantazję ma A_ska, taką wytrwałość i taką wolę...
                  • ktotocoto KTCT chciała jeszcze: 10.05.06, 23:34
                    ...napisać do Kabe, szczęśliwejtrzynastki, Anusi, Elissy, 3 Panów MMPB, zapytać
                    o Mandy, pozdrowić Wlobę, pokiwać kici....
                    Ale jej się spać zachciało więc:
                    do nikogo nie napisze i kici kiwań ( indywidualnych ) nie da.
                    Da kiwanki ogółno/zbiorowe.
                    • a_ska1 Re: KTCT chciała jeszcze: 10.05.06, 23:42
                      KTCT

                      Ty idz spac koniecznie,
                      jutro tez jest dzien, jutro to wszystko zrobisz
                      (albo pojutrze)

                      Milusich snow :)
                      Dobranoc :)
                • florentynka Re: Bóg i kowalka losu swego losu: 10.05.06, 23:32
                  Oby twoje słowa ciałem się stały:)
        • nieswietymikolaj Wizyta u NS termin 10.05.06, 19:58
          Już pisałem o terminie na tym wątku ale proszę bardzo Termin proponowany o
          którym już kiedyś mówiliśmy to 10-11 czerwca Lista obecności otwarta
          • florentynka Re: Wizyta u NS termin 10.05.06, 20:04
            czy na listę wpisał się ktoś poza mną i ktotocoto?
            Tak z ciekawości pytam:)
        • nieswietymikolaj Elissa 10.05.06, 20:00
          Co to znaczy? masz się natychmiast wpisać na liste obecności :]
          • florentynka Legia mistrzem!!!! 10.05.06, 20:06
            To tak do kolekcji dobrych wiadomości:)
            • wesola_kicia Re: Legia mistrzem!!!! 10.05.06, 21:33
              witam Was i pozdrawiam
            • a_ska1 Re: Legia mistrzem!!!! 10.05.06, 22:21
              no i z tego sie ciesze!!!

              Ciesze sie bo:
              wiem, ze bardzo cieszy sie moj syn
              ktory jest wielkim fanem i kibicem Legii

              dodam, ze kibicem KULTURALNYM!!!
          • elissa2 Re: Elissa 11.05.06, 20:14
            nieswietymikolaj napisał:

            > Co to znaczy? masz się natychmiast wpisać na liste obecności :]
            >
            Ehhh, ale wszystkie znaki na niebie i ziemi mówią, że nie będę mogła pojechać.
            To po co mam Wam zawracać gitarę a i sobie apetyt robić?
            :)
        • anusia100 Re: czy Bóg sprzyja ryzykantom? 10.05.06, 21:58
          Flo jestem z Toba
          w dzisisejszych czasach zlozyc wymowienie !!! ale musieli Ci dopiec !!!
          sciskam serdecznie
        • a_ska1 Re: czy Bóg sprzyja ryzykantom? 10.05.06, 22:09
          Flo,
          ja mysle, ze sprzyja.

          bo popatrz na mnie:
          zlozylam wymowienie w grudniu,
          pojechalam w "nieznane"
          i nie zaluje!
          bo cos sie dzieje :))

          (a w poprzedniej pracy nikt mi nie dopiekl
          wrecz przeciwnie - dobrze bylo
          tylko mi sie znudzilo..)

          Tez trzymam kciuki!
          • anusia100 Re: czy Bóg sprzyja ryzykantom? 10.05.06, 22:16
            A-ska, jakos trudo mi uwierzyc, ze tylko nuda spowodowala taka decyzję ?
            • nieswietymikolaj Re: czy Bóg sprzyja ryzykantom? 10.05.06, 22:23
              A ska lubi facetów w kieckach i to prawdziwy powód hihi
              • a_ska1 hmmm.. 10.05.06, 23:07
                nieswietymikolaj napisał:

                > A ska lubi facetów w kieckach i to prawdziwy powód hihi

                ogolnie rzecz biorac
                faceci w kieckach:
                maja duze poczucie humoru,
                nie slyszalam, zeby narzekali
                lubia sie napic piwa lub whisky - po pracy
                w tym celu spotykaja sie w pubach
                ogladaja w tych pubach mecze futbolowe (przy piwie lub whisky)
                i wygladaja na zadowolonych z zycia

                mozna lubic takich facetow?

                aha, i sa bardzo dumni ze swoich kiecek :))
            • a_ska1 Re: czy Bóg sprzyja ryzykantom? 10.05.06, 22:26
              nadarzyla sie okazja, zeby czegos nowego sprobowac
              to skorzystalam :)
              zreszta nie pierwszy raz
              (w niedalekiej przeszlosci spedzilam trzy lata w Waszyngtonie)
              no ten typ tak ma:
              lubie jak sie cos dzieje!
              • florentynka Re: czy Bóg sprzyja ryzykantom? 10.05.06, 23:16
                Mój typ ma tak samo jak typ a_ski. Niespokojne duchy jesteśmy.
                Jakiś czas temu zadzwonili z konkurencyjnej firmy z pytaniem, czybym nie
                chciała się ubiegać o pracę u nich. Oczywiście postanowiłam przynajmniej
                zobaczyć, do jakiego etapu dojdę. I tak wzięłam udział w castingu. Ostatnio
                moje życie wyglądało tak, że pracowałam na cały etat, poza tym codziennie 8
                godzin pracowałam w domu, bo przecież muszę z czegoś żyć, a w wolnych chwilach
                zamiast paść trupem ja się przygotowywałam do kolejnego etapu castingu. Jeszcze
                do wczoraj wydawało mi się to świetną zabawą i okazją do sprawdzenia siebie.
                No i dziś złożyłam wymówienie, jutro jeszcze będę negocjowała warunki odejścia,
                bo tu nie bardzo chcą mi pójść na rękę i puścić mnie wcześniej, a tam mnie chcą
                od zaraz.
                A teraz opadają mnie wątpliwości i sobie myślę, że może Kargulo-Pawlaki miały
                rację, że lepszy wróg swój niż obcy.
                Ale z drugiej strony wróg swój jest jednak trochę nudny, a wróg obcy to zawsze
                wyzwanie i podwyższona adrenalina.
                A miałam taką dobrą pracę. Wariatka jestem:)

                • a_ska1 Re: czy Bóg sprzyja ryzykantom? 10.05.06, 23:26
                  Flo,
                  popieram Twoje dzialania
                  i trzymam kciuki,
                  zeby wszystko po Twojej mysli sie ulozylo!

                  pozdrawiam cieplo i serdecznie :)
                  • florentynka Re: czy Bóg sprzyja ryzykantom? 10.05.06, 23:54
                    Dzięki za dobre słowa. Fajnie, że jesteście:)
                    A_ska, może byś wpadła na dzień do Częstochowy?
                    • nieswietymikolaj Re: czy Bóg sprzyja ryzykantom? 11.05.06, 18:36
                      Bóg powierzył firmie finanse Flo a nieświętemu zapewnienie wesołości bo święci
                      nieco nudni bywają :] A ska Ty do Czwy przyleć bo ja tu mam dla Ciebie facetów
                      w spódniczkach www.cpd.tanihost.com
                      • nieswietymikolaj Re: czy Bóg sprzyja ryzykantom? 11.05.06, 18:38
                        www.cpd.tanihost.com
      • a_ska1 Re: Wpis optymistyczny 10.05.06, 22:15
        oj nie wiem, czy optymistyczny dla KTCT..
        w zwiazku z protestem zorganizowanego srodowiska
        KTCT bedzie miec jeszcze wiecej obowiazkow :(
        choc trudno mi to sobie wyobrazic

        i oznajmiam, ze:
        ze "srodowiskiem" sie nie identyfikuje
        dlatego mnie tam nie ma :)
    • anusia100 Re: Wątek tylko dla optymistów/optymistek 10.05.06, 21:55
      witam optymistow, sciskam serdecznie i znikam do obowiazkow :(
      • wesola_kicia bardzo optymistycznie 11.05.06, 21:40
        na kompie kilka wirków
        w aucie rozwalona skrzynia biegów
        zaspałam do pracy /mam nadzieje że jutro nie zaśpie
        pozatym miałam spięcie ze znajomymi
        a ja w pełni sił optymistycznie
        się uśmiecham
        • slawek004 FLO 11.05.06, 22:41
          gratuluję odwagi.
          Teraz już się nie wahaj, będzie dobrze, a nawet lepiej :)
          Co do wyjazdu, to niestety nie dam rady.
          Ale wszystko wskazuje że w sierpniu bedę miał duzo wolnego, wtedy nadrobię.
          Nie bedziecie znali ani dnia ani godziny :)
          • ktotocoto Przyjazne nerwy. 11.05.06, 22:56
            Przyjazne nerwy mną wstrząsnęły.
            Nerwy były autentyczne i mocne.
            A dlaczego przyjazne?
            Bo jak mieć nerwy wrogie - jeśli się Sławka lubi ( bardzo ).
            Szkoda, że Sławka lubienie ( mnie ) nie jest tak mocne jak moje lubienie jego.
            Ale:
            nawet za maleńkie Sławka lubienie ( mnie ) = warto się dać pokroić.
            Myślałam, że w Częstochowie zrobię sobie zdjęcie ze Sławkiem.
            A tu okazało się, że:
            w konkurencji "czas wolny" - przegrałam z pracą.
            • ktotocoto Re: Przyjazne nerwy. 11.05.06, 22:59
              Przegrałam też w przypadku Elissy.
              Tylko nie wiem w jakiej konkurencji.
              Elissę pozdrawiam = choć zdjęcia w Częstochowie też mi nie podaruje.
              • elissa2 Re: Przyjazne nerwy. 12.05.06, 00:15
                ktotocoto napisała:

                > Przegrałam też w przypadku Elissy.
                > Tylko nie wiem w jakiej konkurencji.
                > Elissę pozdrawiam = choć zdjęcia w Częstochowie też mi nie podaruje.
                >
                Dziękuję za pozdrowienia i Cię odpozdrawiam. :)
                A widzisz ...
                A ja właśnie miałam tę malutką smużkę nadziei, ten 1%, że w ostatnim momencie
                zdarzy się jakiś cud i właśnie we dwie (albo z mojego miasta albo z Twojego)
                ruszymy na południe.
                :)))
                • ktotocoto Re: Przyjazne nerwy = dla Elissy. 12.05.06, 06:06
                  > A widzisz ...
                  > A ja właśnie miałam tę malutką smużkę nadziei, ten 1%...

                  A widzisz...
                  A ja nadal mam tę malutką smużkę nadziei, ten 2-3 %.
                  Jak Ci kiedyś @ zaległą poślę ( cudem i nie wiem kiedy )
                  to Ci napiszę jakie szanse widzę.
                  Największy potencjał drzemie w Sławku.
                  Sławek ma samochód z siedzeniami jakie lubię ( podgrzewane, ze skóry bez
                  udawanek = prawdziwej ).
                  Przypuszczam, że w tym samochodzie jest też np. akumulator , pasek rozdzielczy
                  i jakieś inne bzdury.
                  Tak myślę, bo:
                  Sławek dba o swoje samochody = to ma w nich wszystko, co trzeba.
                  Myślałam, że:
                  Ty i ja wsiadamy do samochodu Sławka i suniemy do Nieświętego.
                  Po drodze Mandy zabieramy - i suniemy jeszcze szybciej ( bo Mandy jest piękna -
                  to ciśnienie facetom podnosi i wtedy faceci robią wszystko szybciej, mocniej ).
                  Ale:
                  Nie wyszło.
                  Smuteczkuję.
                  Smuteczkowanie nie może (nigdy!) blokować papatek.
                  Papatkuję serdecznie.

                  • ktotocoto Pielęgniarki: 12.05.06, 06:23
                    Ja jestem pielęgniarką.
                    Bardzo to sobie cenię.
                    Ponieważ ludzie ( w formie pojedyńczej i w formie zbiorowej = jako
                    społeczeństwo ) mało cenili mój zawód, chciało im się zrobić z pielęgniarki
                    służącą ( o zarobkach nie wspominając ), to:
                    ja się dokształcałam i zrobiłam mgr z całkiem czegoś innego.
                    To mgr tak mi się spodobało, że się rozpędziłam i drugi fakultet a potem to, i
                    jeszcze to ....i jeszcze nie powiedziałam słowa ostatniego.
                    Ale:
                    mimo wszystko:
                    ja nadal jestem pielęgniarką ( i z usposobienia i z wykształcenia ).
                    Dzisiaj życzenia przyjmuję.

                    Inne pielęgniarki ( ale tylko te, które i usposobienie i wykształcenie takowe
                    mają ) = pozdrawiam i życzenia im składam.
                    • ktotocoto Życzę - pędząc: 12.05.06, 06:25
                      Już muszę pędzić.
                      Ale przed pędzeniem Wam życzę dnia spokojnego, miłego, z szansami 100% ( a nie
                      1% ).
                      I życzę , byście mogli spokojnie i z uśmiechem = bez pędzenia.
                      • a_ska1 Re: Życzę - pędząc: 12.05.06, 08:54
                        KTCT
                        zyczenia Ci skladam :)

                        z glebi serca plynace i najlepsze!
                        Krotko: zebys zdrowa i szczesliwa byla.
                        w tym "szczesliwa" zawiera sie wszystko, o czym marzysz

                        a krotko - dlatego,
                        ze zycze - pedzac

                        Milusiego dnia wszystkim :))
                        • mandy4 Re: Życzę - pędząc: 12.05.06, 10:51
                          Do życzeń się dołączam. Też w pędzie.
                          Ale mimo tego pędzenia są to życzenia z głębi serca płynące.
                          Pędżę ma działkę bo mam dzisiaj spotkanie towarzyskie.
                          NSM myślę o przyjeździe do Cz.
                          Ale na dzień dzisiejszy nie mogę zadeklarować na 100 %.
                          Nie wiem jeszcze jak bedzie wyglądać moja sytuacja rodzinna
                          więc odpowiem dopiero 5-tego czerwca.
                          Wszystkim papatki przesyłam i życzę miłego dnia.
                          PS. Dziewczyny bardzo liczę na spotkanie z Wami w niedzielę.
                          • mandy4 Kabe i Flo 12.05.06, 13:17
                            Przed chwilą wysłałam pilną @ do Was.
                            Trochę namieszałam ale mam nadzieję, że mi wybaczycie.
                            Pozdrawiam.
                          • mandy4 Kabe i Flo 12.05.06, 13:23
                            Chyba się mój post do Was nie ukazał.
                            Wysłałam Wam pilną @. Zajrzyjcie na pocztę.
                            Pozdrawiam
    • elissa2 Dobrej, Spokojnej Nocy! :) 12.05.06, 00:48
      Wszystkim życzę.
      :)
      • kabe.wawa Re: Pielęgniarki 12.05.06, 17:10
        Najlepsze życzenia dla najlepszej pielęgniarki ŚWIATA.
        Ktotocoto, Ty to mi się też z Matką Teresą kojarzysz.
        Tyle w Tobie ciepła, empatii, poświęcenia, energii, samozaparcia,
        wyrozumiałości dla innych, pracowitości i zaradności, że może nawet
        jesteś lepsza od niej.
        (przepraszam, jeśli uraziłam czyjeś uczucia)
        I pomyślcie, ile tak naprawdę zyskują ci, dla których Ktotocoto
        dziś pracuje wykonując przecież inny zawód !
        • kabe.wawa Re: Kabe i Flo 12.05.06, 17:11
          Mandy, ja się dostosuję :)
          • ktotocoto Szkoda, że dla mnie nie było: 13.05.06, 00:02
            Kabe i Flo mają lepiej:
            @ od Mandy dostały.
            Jak znam życie, to:
            jeśli mi się @ ( od Mandy ) przytrafi to dopiero po jej powrocie z wód.
            A powrót będzie dopiero w czerwcu.
            Do czerwca uschnę z tęsknoty.
            No i ten wyjazd ( Mandy ) do Nieświętego - jest w wielkiej wątpliwości.
            I jeszcze:
            Sławek zniknął.
            Szkoda i smutno.
            Ale:
            może Sławek się zakochał ( i dlatego zniknął ).
            Jeśli Sławka zniknięcie jest zakochaniowe = to smutek odwołuję a w to miejsce
            radość wkładam.
            I:
            biorę pod uwagę tylko zakochanie wzajemne = on ją i ona jego.
            • florentynka Re: Szkoda, że dla mnie nie było: 13.05.06, 00:24
              To może tak zamiast usychać z tęsknoty też byśmy uzdrowisko zaszczyciły swą
              obecnością:)
              • a_ska1 a coz to? 13.05.06, 00:34
                jeszcze nie spimy?
                nocne marki :))

                bardzo ciekawa jestem, czy
                spotkanie z Mandy doszlo dzis do skutku?
                • ktotocoto Re: a coz to? 13.05.06, 00:47
                  Nie potrafię przewidziec co i kiedy i jak i czy mogę.
                  Na czerwcowanie z Nieświętym szukam sobie zastępstwa ( ale jeszcze nie
                  znalazłam ).
                  Na majowanie z Mandy = nie mam pomysłu.
                  Bo po co mi projekty - jeśli realizacja niemożliwa.
                  Ale:
                  kto to wie co życie przyniesie.

                  Idę sobie ( spokojnie ) w kierunku łazienki. Z łazienki ( też spokojnie ) pójdę
                  w kierunku łóżka.
                  Dobranoc.
                  • a_ska1 Re: a coz to? 13.05.06, 01:05
                    to ja mam latwiej:
                    bo wiem, ze nie mam szans
                    ani na majowanie,
                    ani na czerwcowanie...
                    ani nawet na sierpniowanie (na Slawkowej lodce)

                    chyba ze Wy do mnie przylecicie ???

                    milych snow
                    dobranoc :)
              • mandy4 Re: Szkoda, że dla mnie nie było: 13.05.06, 08:15
                Wpadłam na momencik bo za chwilę wyjeżdżam do Tatuśka.
                Flo i KTCT bardzo bym się cieszyła gdyby Wam się udało mnie odwiedzić.
                Pomyślcie o tym. Kwaterę Wam znajdę i wszelkie wygody Wam zapewnię.
                KTCT @ napiszę jeszcze przed wyjazdem. Nie pisałam ale nie było ani jednego
                dnia bym o Tobie nie myślała.
                A_ska spotkanie z dziewczynami jest dopiero jutro. Już się nie mogę doczekać.
                Miłego dnia życzę.
                • hanula1950 No to wróciłam... 13.05.06, 18:01

                  • wesola_kicia Re: No to wróciłam... 13.05.06, 22:22
                    witaj hanula:)
                    życze miłej nocy i udanej niedzieli
                    dobranoc Wam
                    • kabe.wawa Re: No to wróciłam... 13.05.06, 23:07
                      Ja też wróciłam - z tej imprezy :)
                      www.um.warszawa.pl/v_syrenka/kultura/main.php?dzial=repertuar&strona=opis&re_id=9909
                      Zdjęcia zaraz wyślę.
                      Nie wiem, czy dziś na forum wpadnie Ktotocoto, bo jest na działce.
                      I dobrze, niech trochę odpocznie.
                      Hanula, witaski ! (jak mówi A_ska, bardzo mi się to podoba :)
                      • mandy4 Re: No to wróciłam... 13.05.06, 23:50
                        Ja też szczęśliwie wróciłam.
                        Mieszkanie wysprzątałam i teraz się pakuję.
                        Pakowanie psuje całą radość wyjazdu.
                        Nigdy nie mam żadnych wątpliwosci co zabrać na kilkudniowy pobyt. Natomiast
                        pakowanie na dłuższy pobyt to dla mnie makabra. By być przygotowaną na
                        wszystkie warunki pogodowe trzeba zabrać i letnie rzeczy i coś cieplejszego, i
                        coś na wycieczki i coś na tańce. A ja tak nie lubię dźwigać. Jeszcze
                        wszystkiego nie zapakowałam a już mam wrażenie, że moja walizka waży pół tony.
                        Ufff. Chyba pójdę spać bo inaczej będę pół nocy dumać co z niej wyjąć by stała
                        się lżejszą.
                        Życzę Wam spokojnej nocy. Pożegnam sie z Wami rano. Dobranoc
                        • kabe.wawa Dobrej niedzieli 14.05.06, 09:50
                          Dobrej niedzieli Wszystkim życzę.
                          Mandy, po ulewnym deszczu w Warszawie niebo zachmurzone, ale jest ciepło
                          mimo, że wiaterek chłodny powiewa. U mnie na termometrze w zaciszu + 17'C.
                          Wygodnej poróży Ci życzę :)
                          • kabe.wawa Re: Dobrej niedzieli 14.05.06, 10:07
                            Od piątku na moje osiedle powróciły jaskółki.
                            Dziś jest już ich bardzo wiele. Teraz nisko latają, wydając
                            charakterystyczny pisk i dzięki nim nie ma u nas komarów,
                            mimo, że Wisła tuż tuż :)
                            • mandy4 Dobrej niedzieli 14.05.06, 10:34
                              wszystkim życzę.
                              Już jestem gotowa do drogi.
                              Piszcie dużo. Mam nadzieje, że jakąś kawiarenkę znajdę i będę mogła się do Was
                              odezwać.
                              Kabe dziękuję i do zobaczenia w W-wie.
                              Papatki i uściski wszystkim wysyłam.
                              • kabe.wawa Mandy w Warszawie 14.05.06, 20:15
                                Z kronikarskiego obowiązku napiszę, że :
                                Mandy zatrzymała się w Warszawie tylko na kilka godzin - zrobiła sobie
                                przerwę w podróży.
                                Spotkanie odbyło się w 5-cio osobowym gronie (Mandy, gaja, dorota-zam,
                                profesorowa i ja)w bardzo przyjaznej i optymistycznej atmosferze.
                                Trochę było wspomnień, trochę nieśmiałych planów na przyszłość.
                                Kuracjuszka została zapakowana do właściwego pociągu i o 19.05
                                wyruszyła do stacji docelowej, na której wysiądzie o 21.07.
                                Cieszę z tego spotkania. Cieszę się, że poznałam wreszcie Mandy.
                              • slawek004 Re: Dobrej niedzieli 14.05.06, 20:20
                                wróciłem z Olsztyna, pięknie było :)
                                • a_ska1 Re: Dobrej niedzieli 14.05.06, 23:49
                                  niedziela - zgodnie z zyczeniami -
                                  byla dobra, chociaz zimna (tylko ok.10 stopni C)

                                  jutro rownie zimny
                                  a do tego deszczowy
                                  a do tego - poniedzialek :(

                                  a zeby bylo optymistycznie:
                                  JUZ za 5 dni znowu bedzie piatek :)

                                  Milego poniedzialku zatem,
                                  Dobranoc :)
                                  • kabe.wawa Dobrego tygodnia :)) 15.05.06, 08:38
                                    -Sławek, czy Ty może już na żaglach byłeś w Olsztynie ?

                                    -Zdjęcia z wczorajszego spotkania rozesłałm :)

                                    -W moim kalendarzu na dziś jest taka sentencja:
                                    "Przyjażń nie tytułów, ale serca potrzebuje"

                                    -Wszystkim dobrego dnia i tygodnia życzę :))
                                    • hanula1950 Re: Dobrego tygodnia :)) 15.05.06, 12:50
                                      Witam!Uprzejmie donoszę, że Komunia mojego wnuka była udana.Na mszy ksiądz
                                      mówił w miarę krótko i na temat. Wbrew prognozom pogoda jednak była dobra, a
                                      obiadek był smaczny i humory dopisywały.
                                      Zdjęcie ze spotkania z Mandy dotarło, dzięki Kabe. Mam nadzieję, że jak Mandy
                                      będzie wracać to znów na trochę zatrzyma się w W-wie i wtedy ją poznam.
                                      • hanula1950 Re: Dobrego tygodnia :)) 15.05.06, 21:17
                                        Cicho tu o zmierzchu...Melduję, że zdjęcia z mojego wyjazdu już są na
                                        hanula1950.blox.pl
                                        hanula1950.w.interia.pl
                                        Kto ma ochotę, niech wpadnie i zobaczy=zapraszam serdecznie.
                                        • ktotocoto Zmartwienie też może być radosne: 16.05.06, 00:41
                                          Ktoś mi napisał ( @ ), że się martwi.
                                          I:
                                          to czyjeś zmartwienie radość mi dało.
                                          Dlaczego?
                                          Bo ten ktoś mną się martwi ( zabieganiem, nieobecnością, mniejszą aktywnością,
                                          mymi perspektywami itp...).
                                          Więc stwierdzam egoistycznie:
                                          cudze zmartwienie mile mnie połaskotało.
                                          Cudze martwienie się = może być radością ( dla kogoś ).
                                          Taki paradoks.
                                        • ktotocoto Mandowe spotkanie: 16.05.06, 00:45
                                          Dziękuję za dokumenty ( fotograficzne ) ze spotkania Mandowego.
                                          Szkoda, że spotkanie udokumentowane jest w 4/5.
                                          Czy ktoś ( z uczestników spotkania ) dysponuje dokumentacją ( fotograficzną )
                                          tej brakującej 1/5?
                                          Jeśli tak, to:
                                          ja bardzo proszę o dosłanie mi = brakującej cząstki pełności.
                                          • ktotocoto Ożywienie: 16.05.06, 00:46
                                            Dobrze, że Hanula wróciła = to mi się poczta ożywiła.
                                          • ktotocoto Ożywienie: 16.05.06, 00:50
                                            Moje ożywienie ( dzisiejsze ) wygasa.
                                            Idę siły regenerować.
                                            Musze nazbierać ich ( tych sił ) na ożywienie jutrzejsze.

                                            P.S.
                                            Miłe wieści w sprawie wyjazdo/pobytu do i u Nieświętego.
                                            Oby życie nam nic nie pokiełbasiło.
                                            I:
                                            miło będzie jeśli grupa wyjazdowa zrobi się wielgachna.
                                            • ktotocoto Czy nam się dzień zgubi? 16.05.06, 17:04
                                              Nie ma dzisiejszych wpisów.
                                              To ja:
                                              mimo konieczności wyjścia z pracy i pójścia w celach prywatnych - wpis robię.
                                              We wpisie donoszę:
                                              dzwoniła Mandy.
                                            • ktotocoto Telefon Mandowy: 16.05.06, 17:15
                                              U Mandy jest tak:
                                              - pokój dwuosobowy,
                                              - drugą osobą jest Bożena,
                                              - Bożena nie jest ani młoda ani stara,
                                              - Bożena jest miła,fajna i nie marudzi,
                                              - Mandy twierdzi, że dobrze trafiła ( że właśnie na tą Bożenę ).
                                              Leczenie jest nowoczesne:
                                              - zlecono Mandy wyłącznie muzykoterapię.
                                              Muzykoterapia na dyskotekach jest utrudniona ( a nawet niemożliwa ), bo:
                                              wczoraj obie Panie ( Mandy + Bożena ) szukały miejsca do tańczenia.
                                              Miejsca znalazły.
                                              Ale to były miejsca puste ( bez muzyki, bez tancerzy = zero tańców ).
                                              Zerem zakończyło się też poszukiwanie kawiarenki internetowej.
                                              Ale:
                                              Mandy twierdziła, że:
                                              jest fajnie i koniecznie mamy przyjechać ( do niej ).
                                              --
                                              PApatki
                                              • ktotocoto Wyjazd zaproszeniowy: 16.05.06, 17:20
                                                Ja ( chyba ) na wyjazd zaproszeniowy ( do Mandy ) się nie wybiorę.
                                                Dlaczego?
                                                Bo ja lubię jeździć ze Sławkiem.
                                                A Sławek to ma co innego w głowie i nigdzie się nie wybiera.
                                                To ja też nie, bo:
                                                bez Sławka = to jak w jednym bucie.
                                                To krzywe ( jednobutowe ) chodzenie już mi grozi w Częstochowie.
                                                Dalszych krzywochodzeń nie planuję = bo człowiek powinien pilnować by nie
                                                dostać skrzywienia kręgosłupa.
                                                • a_ska1 Re: Wyjazd zaproszeniowy: 16.05.06, 22:21
                                                  i ja tez sie na wyjazd do Mandy nie wybiore :(

                                                  ostatnio cierpie na chroniczny brak czasu:
                                                  nie dosc ze w ciagu dnia pracy okolo 40 paszcz dziennie
                                                  to jeszcze dyzury wieczorne i weekendowe (na telefon)
                                                  obowiazkowe!

                                                  ale - dam rade :))
                                                  • ktotocoto Paszcze 17.05.06, 04:18
                                                    Nie pojmuję :
                                                    skąd się bierze tyle paszczy i dlaczego te paszcze są takie zaniedbane ( bo
                                                    zadbane to pomocy nie potrzebują ).
                                                    Oraz:
                                                    niech te paszcze do nas przyjadą ( np. na lat 20 ) = to się paszcze wychowają i
                                                    nauczą - wieczory i weekendy spędzać spokojnie we własnym łóżku ( bez
                                                    zawracania głowy i telefonowania ).
                                                    Proponuję:
                                                    niech A_ska badania porównawcze robi - zapisuje kto i po co.
                                                    Bo może to sami wielbiciele lub pół wielbicieli a pół hipochondryków?
                                                    A:
                                                    z hipochondrykiem nie wolno się pieścić.
                                                    Dać mu placebo ( np. wit.C ) i wysłać na spacer.
                                                    Wit.C cuda potrafi zdziałać.
                                                    A_ska:
                                                    może ja Ci doślę tak z tonę ( lub dwie ) wit.C?
                                                  • ktotocoto Chroniczny brak czasu: 17.05.06, 04:26
                                                    Zaraza chroniczności z A_ski do mnie dotarła.
                                                    Chroniczność nie może być przeszkodą w podtrzymywaniu kontaktów ( z Wami ).
                                                    Dlatego:
                                                    walczę z chronicznością, wycwaniam się.
                                                    I:
                                                    jak chroniczność śpi ( między godz. 4:00 - 5:30 )
                                                    = to ja sobie robię co chcę ( w tym i pisanko do Was ).

                                                    Miłego dnia.
                                                    Oraz:
                                                    niech Was różne chroniczności ( dobre ) dopadają.
                                                    Z chronicznościami złymi = proszę walczyć ( i zwyciężać ).
                                                  • ktotocoto 1/5 dotarła: 17.05.06, 04:40
                                                    Dotychczas miałam 4/5.
                                                    Dotarły kolejne zdjęcia ( dokumentujące spotkanie Mandowe ).
                                                    Na tych zdjęciach jest też 1/5.
                                                    I:
                                                    teraz mam dobrze, bo ...... 4/5 + 1/5 = 1.
                                                    A tylko całość daje całość radości ( oglądania i posiadania ).
                                                    Oraz:
                                                    dobrze, że ta 1/5 też dotarła, bo:
                                                    1/5 jest warta oglądania i posiadania.

                                                    Autorce ( i wysyłacielce ) zdjęcia z 1/5 = dzięki bardzo.
                                                  • ktotocoto 100% satysfakcji 17.05.06, 05:55
                                                    Chroniczny brak czasu pokonałam.
                                                    Pokonanie polegało na:
                                                    zdążeniu służbowym i zdążeniu prywatnym.
                                                    Jeszcze mi czasu ( kawałek ) na bzdury zostało.
                                                    W ramach bzdurowania:
                                                    - tu sobie popisałam,
                                                    - bladym świtem = na balkonie posiedziałam ( pięknie było ),
                                                    - balkonowanie połączyłam z kawowaniem ( i nie tylko ),
                                                    - myśli pozbierałam i plany ( wtorkowe ) zrobiłam,
                                                    Mam 100% satysfakcji.
                                                    I mam nadzieję, że 100% satysfakcję życie ( wtorkowe ) mi nie zmniejszy ( np.
                                                    do % 28 ).
                                                    Niech żyje 100% satysfakcja.
                                                    Niech żyje nawet wtedy, gdy jest to:
                                                    satysfakcja niepoprawnych optymistów.
                                                    Miłego dnia.

                                                    Pędzę sobie ( na autobus ).
                                                    W autobusie będę się uśmiechała = do kierowcy, do pasażerów, do gapowiczów i do
                                                    kanarów.
                                                  • kabe.wawa Dziś są imieniny Sławka :) 17.05.06, 08:42
                                                    Sławek, z okazji imienin życzę Ci spełnienia marzeń.
                                                  • hanula1950 Re: Dziś są imieniny Sławka :) 17.05.06, 09:03

                                                  • wesola_kicia Re: Dziś są imieniny Sławka :) 17.05.06, 09:07
                                                    Z okazji imienin życzę Ci:
                                                    - marzeń (żeby się spełniały)
                                                    - przyjaciół (żeby pamiętali)
                                                    - życia (żeby było kolorowe)
                                                    - miłości (żeby przyszła)
                                                    - szczęścia (żeby nie opuszczało)
                                                    - okularów (żeby były różowe)
                                                    - wakacji (by mogły trwać wiecznie)
                                                  • szczesliwatrzynastka Re: Dziś są imieniny Sławka :) 17.05.06, 14:18

                                                    Imieniny-dzień radosny,
                                                    Pełen kwiatów,zapach wiosny
                                                    Wszyscy złożyć chcą życzenia
                                                    Zdrowia,szczęścia,powodzenia
                                                    Niech ci słońce zawsze świeci
                                                    I niech czas radośnie leci!
                                                    Niech odejdą smutki,złości
                                                    I powróci czas radości!
                                                    Te życzenia płyną jak,
                                                    wzburzona rzeka
                                                    I choć skromnie ułożone,
                                                    SĄ dla ciebie przeznaczone

                                                    Wszystkiego Najlepszego Sławku!

                                                    13-tka & Parmesan
                                                  • hanula1950 Re: Dziś są imieniny Sławka :) 17.05.06, 16:10
                                                    W ramach ukulturalniania się zaliczyłam dziś 2 filmy: ,,Jabłka Adama" i Woody
                                                    Allena ,,Wszystko gra".Oba filmy bardzo mi sie podobały. W przerwie była pizza
                                                    i małe piwo. Z filmów zaplanowanych do zobaczenia mam jeszcze 2. W sobotę, jak
                                                    nie będzie padać, jadę na cmentarz uporządkować groby przed Dniem Matki-to już
                                                    tak blisko.
                                                  • hanula1950 Re: Dziś są imieniny Sławka :) 17.05.06, 20:57
                                                    Gdzie wszystkich wcięło? Znów cisza, że słychać tupot białych mew po pustej
                                                    plaży.
                                                  • slawek004 Dzięęęęęękuję. 17.05.06, 21:19
                                                    naprawdę to bardzo ważne że są na świecie przyjaciele.
                                                  • slawek004 I wielkie 17.05.06, 21:22
                                                    podziękowania za zdjęcia z Mandowego spotkania, i za "głupotki" od Hanulki :)
                                                  • a_ska1 Re: Dziś są imieniny Sławka :) 17.05.06, 21:21
                                                    to i ja dolaczam do grona skladajacych zyczenia :)
                                                    niech Ci sie spelnia te zyczenia juz tu zlozone,

                                                    a od siebie dodam jeszcze:
                                                    wiatru w zagle
                                                    i wielu okazji do zwiedzania zamkow i ich ruin

                                                    no i 100 lat! (odspiewuje)

                                                    :)))))))
                                                  • elissa2 Re: Dziś są imieniny Sławka :) 17.05.06, 23:11
                                                    I ode mnie MOC Najserdeczniejszych Życzeń!
                                                    Zdrówka, Pomyślności i Spełnienia Marzeń!
                                                    :)
                                                  • grzanka23 Re: Dziś są imieniny Sławka :) 18.05.06, 00:24
                                                    Juz po ptokach,ale tez wszystkiego naj...
                                                  • ktotocoto Re: Dziś są imieniny Sławka :) 18.05.06, 01:08
                                                    Ja się nie martwiłam, bo:
                                                    wiadomo, że ja jestem od nocnych.
                                                    Ale teraz się martwię, gdyż:
                                                    zrobiły się popółnocne.
                                                    Jednak:
                                                    człowiek powinien wiedzieć ( o każdej porze dnia i nocy )
                                                    = że jest kochany i uwielbiany.
                                                    Więc:
                                                    ja to Sławkowi ( przypominająco )oznajmiam.
                                                    Do przypomnienio-deklaracji dołączam:
                                                    katalizator marzeń.
                                                    Marzenia Sławek ma.
                                                    Katalizator pomoże Sławkowi:
                                                    marzenia urealnić.
                                                    --
                                                    PApatki
                                                  • ktotocoto Usprawiedliwienie: 18.05.06, 01:47
                                                    Powinnam ( koniecznie ) kilka @ napisać ( czyli = odpisać ).
                                                    Ale:
                                                    powinnam też ( koniecznie ) wyprasować półtora krzesła wszelakości.
                                                    Nie dlatego, że krzesło zawalają i pokój obrzydzają lecz z powodu:
                                                    potrzeby używania wszelakości czystej.
                                                    Jeśli moje usprawiedliwienie nie zostanie przyjęte, to:
                                                    napiszę prośbę o wybaczenie.
                                                    A jeśli i to nie pomoże, to:
                                                    czekającym na @
                                                    poślę kiedyś @ z dodatkiem.
                                                    Tylko jeszcze nie wiem:
                                                    czy to będzie dodatek kwiatowy, zdjęciowy czy muzyczny.
                                                  • jolanta1500 Re: Dziś są imieniny Sławka :) 18.05.06, 09:40

                                                  • hanula1950 Nowy dzień. 18.05.06, 16:06
                                                    Kino w ramach odchamiania zaliczyłam. Wpadłam na chwilę do domu i zaraz znów
                                                    wyruszam - tym razem do wnuków. Na Komunii nie dałam im drobiazgów z gór, więc
                                                    to będzie dziś. O 17 wyruszam.Buziaczki dla wszystkich!
                                                  • slawek004 Jeszcze 18.05.06, 19:06
                                                    raz serdecznie dziękuję za pamięć, troskę i dobre słowa :)
                                                    KTCT: Katalizator się przyda :)
                                                    Tobie też życzę takiego dopalacza!!!!
                                                  • nieswietymikolaj Re: Jeszcze o spotkaniu 19.05.06, 10:40
                                                    Bardzo zapracowany ostatnio byłem [ po 16 godzin] I może nie dokładnie czytałem
                                                    posty Ale coś mi tu mało osób się na spotkanie zapisało Cieszę i z tych
                                                    oczywiście bo je baaaaaaaaaaaardzo lubie a może i więcej ale lista jest otwarta
                                                  • nieswietymikolaj Re: Jeszcze o spotkaniu 19.05.06, 12:26
                                                    Askę i nie tylko zapraszam na bloga
                                                  • parmesan Witam wszystkich bardzo serdecznie. 19.05.06, 13:18
                                                    Maile z widokiem "pogodnym" sa w drodze. A inne sa dopiero opracowywane. Dla
                                                    ciekawych -
                                                    www.express.de/servlet/Satellite?pagename=XP/index&pageid=1004979498952&rubrik=220&artikelid=1143448124601&urubrikid=999
                                                  • parmesan A tu inne ciekawostki 19.05.06, 13:21
                                                    www.internetcologne.de/cms/artikel.php/8/27951/artikel.html, szkoda tylko
                                                    ze krotko trwale.
                                                  • ktotocoto Chłopaki 19.05.06, 13:58
                                                    Wiem, że chłopaki nie płaczą.
                                                    Ale:
                                                    jak chłopaków ( naszych MMPB ) nie było na forum ( bo byli gdzieś w pracy lub
                                                    gdzieś na leniuchowaniu ), to
                                                    my sobie tęsknotkowo popłakiwałyśmy.
                                                    Chłopaki (Sławek, Nieświęty, Parmesan ) chwilowo są
                                                    = to my łzy ocieramy i do uśmiechów wracamy.
                                                  • ktotocoto Poważna sprawa 19.05.06, 13:58

                                                  • ktotocoto Poważna sprawa 19.05.06, 13:59
                                                    poważnie = to poważna sprawa
                                                  • ktotocoto Poważna sprawa 19.05.06, 14:00
                                                    mówię Wam = to poważna sprawa
                                                  • ktotocoto Poważna sprawa 19.05.06, 14:01
                                                    Poważna sprawa dotyczy Mandy.
                                                    Nie wiem czy tą poważną sprawę upubliczniać?
                                                  • ktotocoto Poważna sprawa z Mandy: 19.05.06, 14:06
                                                    Dzwoniła Mandy.
                                                    Z Kazimierza dzwoniła.
                                                    Pojechała tam - ale nie z Bożenką.
                                                    Pojechała z PANEM.
                                                    Prosiła o powtórzenie Wam:
                                                    Pan jest MMPBiD.

                                                    Ważna rzecz:
                                                    Mandy (rozmawiając ze mną ) szczebiotała, ćwierkała, tryskała itd.....

                                                    Ja Wam daję słowo:
                                                    nie mój głos i nie moja rozmowa z Mandy były powodem
                                                    Mandowego szczebiotania, ćwierkania, tryskania i pokolorowania.
                                                  • ktotocoto Bardzo poważna sprawa z Mandy. 19.05.06, 14:10
                                                    Mandy powiedziała, że:
                                                    MMPBiD = Mądry, Młody, Przystojny, Bogaty i Dżentelmen.

                                                    Dalszy ciąg opowieści życie przyniesie.

                                                    P.S.
                                                    Ponoć będą zdjęcia z Kazimierza ( Mandy z MMPBiD ).
                                                    Nie wiem tylko czy:
                                                    zdjęcia będą tylko w sejfie Mandy czy i na naszych @ też.
                                                  • ktotocoto A mówiłam: 19.05.06, 14:12
                                                    Mówiłam Sławkowi = ma jechać do sanatorium!!!.
                                                    A Sławek mi odpowiedział:
                                                    że nie może, bo by się nudził!!

                                                    Jakoś nie czułam, by Mandy była znudzona.
                                                  • a_ska1 Re: Paszcze 17.05.06, 21:29
                                                    takich zaniedbanych paszcz
                                                    jak niektore tutaj - w zyciu nie widzialam
                                                    a te paszcze od kilkunastu lat nie widzialy dentysty..
                                                    zgroza - nie da sie opisac.

                                                    oni wyjatkowo cierpliwi sa - na bol zeba paracetamol (porada przez telefon)
                                                    i grzecznie czekaj w kolejce do dentysty - kilka miesiecy, a nawet lat

                                                    w glowie mi sie to nie miesci

                                                    a my na nasza sluzbe zdrowia narzekamy!
                                                  • kabe.wawa Mandy - kontakt telefoniczny 18.05.06, 19:21
                                                    Mandy dzwoniła do mnie we wtorek, ale ja oczywiście miałam wyłączoną komórkę.
                                                    Wczoraj ja do Niej dzwoniłam, ale z kolei Ona miała wyłączony telefon.
                                                    Dziś chwilkę porozmawiałyśmy i:
                                                    -żałuje, że nie może nic napisać, bo nie ma dostępu do internetu,
                                                    -dziś była na wycieczce w Kozłówce i chyba w Wącholnicy (jeśli dobrze
                                                    zapamietałam),
                                                    -w niedzielę jedzie do Lublina,
                                                    -w planie jest wycieczka do Kazimierza - śladami ubiegłorocznego spotkania
                                                    forumowego,
                                                    -dziś ma wieczorek zapoznawczy, ale nie idzie :)
                                                    No i oczywiście wszystkich bardzo serdecznie pozdrawia, jest zadowolona
                                                    z pobytu, twierdzi, że jest fajnie :)
                                                  • kabe.wawa Re: Mandy - kontakt telefoniczny 18.05.06, 19:30
                                                    No to może czas zaplanować urlop :) Może jakieś sanatorium ?
                                                    Jeden pobyt wspomianam najmilej - nie ze względu na ludzi, ale na miejsce.
                                                    www.czecot.com/pl/?page=18&idvp=44&both=1
                                                    Mój stan zdrowia po pobycie tam naprawdę się poprawił, a mieszkałam w kwartale
                                                    oznaczonym na planie numerem 25 - jeśli wejdziecie na "Łaźnie", to żółty dom
                                                    z białymi balkonami, II piętro, 2 balkon od prawej.
                                                  • kabe.wawa Re: Mandy - kontakt telefoniczny 18.05.06, 19:40
                                                    A na balangi, a właściwie na "dechovki" chodziliśmy tu:
                                                    www.czecot.com/pl/?page=18&idvp=44&both=1
                                                    Widzę, że od tamtej pory był remont, bo parkiet jaśniejszy. Obrusy żółte też
                                                    były, czasem białe lub bordowe. "Nasz" stolik to ten ostatni prostokątny przy
                                                    dwóch kolumnach stojąc przodem do sceny.
                                                    To były czasy ! Ja tam jeszcze w r ó c ę! (ale nie w tym roku :))
    • nieswietymikolaj Spóźnione życznia 19.05.06, 10:37
      Ja spóźnione zyczenia posyłam Sławkowi Zeby mu się zawsze gęba od ucha ucha do
      ucha śmiała nie brakowało wody pod pod kilem I żeby pamiętał o przedłuzeniu
      tego wątku
      • wesola_kicia muzyka--hanula 19.05.06, 14:00
        kiedyś wysłałaś cudnego meila,
        "malowane piaskiem"
        obrazy które były malowane
        zapierały dech
        do całej prezentacji była dołączona muzyka
        po kilku staraniach udało się oddzielić
        obraz o muzyki.
        Słuchając tego utworku ,
        przed oczami powstają te obrazy
        miłe uczucie :)
        • kabe.wawa Re: Poważne sprawy 19.05.06, 15:29
          Bożenko,
          1/jak sama pisałaś Sławek jest MMPB + dodać należy, że jeszcze Z (zdrowy), więc
          co będzie robił w sanatorium? Wszystko przed Nim, nie pesz Go :)
          2/Teraz już wiesz dlaczego M. nie chciała iść na wieczorek zapoznawczy.
          Pisałam o tym wczoraj = po prostu nie było już potrzeby zapoznawania :)
          3/ Mam dziś dużo czasu dla SIEBIE. I nawet "wolną chatę", ale i tak wybywam
          z domu na trochę.
          Życzę dobrego popołudnia i wieczoru :)
          • hanula1950 otwarcie sezonu balkonowego 19.05.06, 18:44
            Dziś rano stolik i 4 krzesełka balkonowe zostały przyniesione z piwnicy na
            balkon = tym właśnie rozpoczął się sezon balkonowy. Zostały też umieszczone 2
            wiatraczki w celu odstraszania gołębi, które są strasznie namolne. Szampan i
            truskawki na balkonie były konsumowane. Niech żyje sezon balkonowy! Zdrowie
            wszystkich optymistów! Niech żyją!
            • slawek004 Dzień dobry 19.05.06, 22:05
              :)
              • szczesliwatrzynastka Re: Dzień dobry 19.05.06, 22:24
                Sławku, dopiero dzien zaczynasz? :))
                • slawek004 Tak jakby 19.05.06, 22:35
                  bo mnie niedawno bogi do dom przyniosły, a komp wyjatkowo wolny, bo syn na
                  balangę poszedł :)
                  • szczesliwatrzynastka Re: Tak jakby 19.05.06, 23:02
                    :) to dopiero nad ranem bedzie wieczor :)

                    pozdrowionka

                    • szczesliwatrzynastka Re: Tak jakby 19.05.06, 23:04
                      Tylko nie baluj za dlugo :)
                      Juz co prawda zaczal sie weekend, ale trzeba odpoczac po pracce :))
                      • ktotocoto Re: Tak jakby 20.05.06, 02:38
                        Też mnie przyniosły do domu bogi ( te same, co i Sławka ).
                        I:
                        zobaczyłam, że Sławek ( grzecznie ) mówi nam dzień dobry.
                        To ja Sławkowi ( też grzecznie ) odpowiadam = dzień dobry.
                        • nieswietymikolaj Re: Tak jakby 20.05.06, 08:24
                          To ja też grzecznie mówię dzień dobry chociaż nie wiem juz teraz jaka jest pora
                          dnia
                          • wesola_kicia Nie " Tak jakby" a Bardzo Dobry 20.05.06, 08:49
                            w końcu po pracy
                            cała sobota i niedziela wolne
                            nadodatek dostałam to na co czekałam aż 2 tygodnie
                            jestem radosna i uśmiechnięta
                            :))))))))))))
                            • elissa2 Re: Nie " Tak jakby" a Bardzo Dobry 20.05.06, 11:30
                              wesola_kicia napisała:
                              >
                              > nadodatek dostałam to na co czekałam aż 2 tygodnie
                              >
                              Hihihi...
                              Ciekawe, czy to co mam na myśli?
                              :DDD
                              >
                              > jestem radosna i uśmiechnięta
                              > :))))))))))))
                              • wesola_kicia Re: Nie " Tak jakby" a Bardzo Dobry 20.05.06, 19:37
                                pewien list
                                nic innego
                                :)
                                • a_ska1 Miss Sajgon 20.05.06, 19:57
                                  wrocilam z przedstawienia,
                                  jestem pod wrazeniem,
                                  swietnie zrobiony spektakl.

                                  Owacja na stojaco :))

                                  Ciekawostka:
                                  spektakl byl z udzialem tlumacza na jezyk migowy.
                                  majstersztyk! czlowiek orkiestra! nie moglam wzroku oderwac.
                                  (bo to przeciez MUSICAL - dostepny dla nieslyszacych..)
                                • elissa2 Re: Nie " Tak jakby" a Bardzo Dobry 20.05.06, 22:11
                                  wesola_kicia napisała:

                                  > pewien list
                                  > nic innego
                                  >
                                  :DDDDDDDDDDDDDDDDDDD
                                  • ktotocoto W pierwszym terminie, na piątkę: 20.05.06, 22:44
                                    A_ska
                                    Jak się napracowałaś to i efekty masz.
                                    Wstawałaś skoro świt i śniadanka robiłaś ( bo wiedziałaś, że komórki myśleniowe
                                    winny być dożywione ).
                                    Uczyłaś systematyczności,wyrobiłaś nawyk pracy, wpajałaś = że ma liczyć na
                                    siebie ( a nie na to, co mamusia da lub w spadku zostawi ).
                                    Nie dopuściłaś do postawy roszczeniowej.
                                    Nie siedziałaś leniwczo w fotelu .
                                    Dziecko brałaś i świat mu pokazywałaś = przykłady pozytywne i te, których nie
                                    powinien powielać.
                                    Własnym przykładem ( miłością bez zaborczości, swoją pracą zawodową,
                                    kreatywnością, lojalnością wobec bliskich ,wymuskanym mieszkaniem, )=
                                    pokazywałaś priorytety.
                                    To:
                                    i efekty są.
                                    A jak są efekty = to i satysfakcja i dalsza chęć rozwoju.
                                    No i duma UZASADNIONA.
                                    Cieszę się, że jesteś dumna.
                                    I:
                                    dalszych sukcesów ( osobistych i zawodowych ) = dla Ciebie i pierworodnego.
                                    • a_ska1 Re: W pierwszym terminie, na piątkę: 20.05.06, 22:56
                                      KTCT
                                      dzieki za dobre slowo :)

                                      ja wiem, ze Ty rowniez powody do dumy i radosci masz
                                      w postaci mlodej, madrej i pieknej damy :)
                                      • elissa2 Re: W pierwszym terminie, na piątkę: 21.05.06, 00:12
                                        Asiu, bardzo, bardzo, z całego serca gratuluję!!!!!!
                                        ekutno.pl/userfiles/Image/malina/szampan.jpg
                                        www.xenus.com/postcard/graphics/graduation/gr4.gif
                          • kabe.wawa Re: Tak jakby 20.05.06, 08:58
                            nieswietymikolaj napisał:
                            >chociaż nie wiem juz teraz jaka jest pora dnia.

                            :)) ? :)) ? :))

                            Zaraz wybieram się z mężem do kina - lubimy chodzić przed południem,
                            bo jest luźniej i jacyś chyba inni widzowie przychodzą.
                            Dziś w Warszawie jest NOC Muzeów i też się chcę wybrać, ale obawaim się
                            kolejek. Właściwie zależy mi tylko na jednym obiekcie, bo tam jeszcze nie byłam
                            gdyż nie jest raczej udostępniany na co dzień. Nie wiem tylko, czy mi się uda
                            namówić mojego M. na nocne wyjście ?
                            Pomiędzy kinem, a obiadem chcemy też wpaść na Targi Książki.
                            Jest jeszcze tyle ciekawych imprez, że nie wiem jak to zrobić, aby być w wielu
                            miejscach.

                            A tak w ogóle to dzień dobry wszystkim !
                            • elissa2 Re: Tak jakby 20.05.06, 11:34
                              kabe.wawa napisała:
                              >
                              >Właściwie zależy mi tylko na jednym obiekcie, bo tam jeszcze nie byłam
                              > gdyż nie jest raczej udostępniany na co dzień. Nie wiem tylko, czy mi się uda
                              > namówić mojego M. na nocne wyjście ?
                              >
                              Jakim (obiekcie)?
                              Nie napisałaś.
                              :)
                              > Pomiędzy kinem, a obiadem chcemy też wpaść na Targi Książki.
                              > Jest jeszcze tyle ciekawych imprez, że nie wiem jak to zrobić, aby być w wielu
                              > miejscach.
                              >
                              > A tak w ogóle to dzień dobry wszystkim !
                              >
                              Dzień Dobry! Miłego Dnia i Dużo Fajnych Wrażeń!
                              • ktotocoto Jest tak: 20.05.06, 14:50
                                Do muzeum nie pójdę, do kina nie i na książkowanie też nie.
                                Ale:
                                czas poukładałam ( swój ) prawidłowo i dlatego
                                znalazłam czas ( dla siebie ).
                                W ramach tego znalezionego:
                                zaraz na balkon idę.
                                Będę piła i paliła i czytała i się zachwycała.
                                Zachwyt będzie dotyczył nie mojej osoby a przyrody ( tej podbalkonowej ).
                                A jak się napiję, napalę i nazachwycam = to pójdę do pana mocno starszego.
                                Od pana mocno straszego do pani młodszej niż ja.
                                Jak do domu wrócę = to już noc będzie i powiem komuś dzień dobry.

                                P.S.
                                A co z A_ską?
                                Czy A_ska jest w paszczowaniu czy w zamkowaniu?
                              • a_ska1 piekne chwile 20.05.06, 14:51
                                Kabe ma w sygnaturce.

                                dle tych chwil warto zyc!
                                dzisiaj moj syn (jedyny) obronil swoja prace inzynierska:
                                w pierwszym terminie i na piatke :)))
                                Jest to jedna z piekniejszych chwil w zyciu matki!
                                ogromnie dumna jestem :)

                                z innych milych rzeczy:
                                zaraz wychodze na musical "Miss Sajgon"

                                o niemilych rzeczach - nie mysle.

                                zycze Wam samych milych i pieknych chwil !

                                :))))) :)))))
                                • a_ska1 Re: piekne chwile 20.05.06, 14:53
                                  KTCT
                                  dzieki, ze o mnie myslisz.
                                  Ja o Tobie tez ciagle mysle.
                                  opdowiedz na Twoje pytanie juz masz :))
                                  juz musze wychodzic z domu, papatki :))
                                  • ktotocoto Radość się w niej nie mieści = Mandy: 20.05.06, 16:29
                                    Pewnie dlatego dzwoniła = że radości nie może pomieścić ( w sobie ).
                                    Przed chwilą dzwoniła i mówiła, że:
                                    jest słońce, jest zieleń, są kwiaty, jest jedzonko na trawie i jest ON = MMPBiD.
                                    Ćwierkał, słowikowała.
                                    Dawno jej takiej nie słyszałam ( głos ma teraz kolorowy ).
                                    Prosiła:
                                    by Was pozdrowić.
                                    Mówiła:
                                    że za nami tęskni ( podkreślała, że bardzo ).
                                    Coś o przyjeździe do niej wspomniała ( że może Flo, może Kabe, może Sławek,
                                    może ja, może...).

                                    Ale ja sądzę, że:
                                    w obecnej sytuacji to nie ma po co do niej jechać.
                                    Lepiej jak sobie sama zostanie i sprawy z MMPBiD ułoży.
                                    A nasza ciekawość?
                                    Jak się ułoży to i swą ciekawość zaspokoimy ( kiedyś ).
                                    • hanula1950 Re: Radość się w niej nie mieści = Mandy: 20.05.06, 19:19

    • elissa2 Dobrego Dnia Życzę! :))) 20.05.06, 11:29
      :)
      • kabe.wawa Re: Piękne chwile 21.05.06, 00:16
        A_ska, przesyłam też gratulacje dla Ciebie i SYNA.
        Wiem jakie to uczucie, bo mam to za sobą, a jak dobrze pójdzie,
        to może za rok będę przeżywała coś podobnego :)
        • kabe.wawa Re: Piękne chwile 21.05.06, 00:29
          Zaraz wyślę Wam zdjęcia z dzisiejszego wieczoru p.t. "Noc Muzeów".
          Najbardziej zależało mi na odwiedzeniu Centrum Olimpijskiego
          i to był dobry wybór: wystawa malarstwa R.Kowalewskiego "Moje góry" , wystawa
          fotograficzna "Turyn 2006" i wspaniały koncert chóru "Nota Bene". Można było
          sprawdzić swoją kondycję na profesjonalnych symulatorach, były też lekcje gry
          w golfa. następnie pojechliśmy pod gmach PASTy, by zobaczyć Warszawę nocą z
          nowo otwartego tarasu widokowego. Pod Muzeum Etnograficznym i Zachętą były tak
          niesamowite kolejki,więc odpuściliśmy sobie.Zreszta tamte wystawy już
          widzieliśmy, szkoda tylko tych pokazów w ME. Nie udało się też nam wejść do
          Galerii Azjatyckiej na ul.Freta na zieloną herbatę, więc wypiliśmy ją u
          konkurencji :)
          • kabe.wawa D o b r a n o c 21.05.06, 00:47

            Życzę miłego oglądania zdjęć jutro, a tymczasem
            d o b r a n o c
            • hanula1950 Dzięki, KABE! 21.05.06, 09:33
              Zdjęcia fantastyczne = serdeczne dzięki. Jeśli udzielisz pozwolenia, to coś
              zamieszczę w blogu.Ja niestyty, byłam padnięta po cmentarzu i zdołowana jak
              zwykle, kiedy tam bywam, więc nigdzie się nie wybrałam. Milutkiej niedzieli dla
              wszystkich optymistów!
              • ktotocoto Re: Dzięki, KABE! 21.05.06, 09:53
                Ja uprzejmie- acz- stanowczo zapytowywuję:
                kiedy Kabe swój album wyda?
                No, bo:
                chyba nie do szuflady te cudności ( fotograficzne) Kabe robi?
                I:
                Kabe jakieś sklepy odwiedza, suweniry kupuje i rozsyła.
                A Kabe powinna:
                - swoje dzieła druknąć,
                - słowne sentymentości dodać,
                - i to dawać ludziom w prezencie.
                Więc:
                ja zapytowywuję ( ton grzeczny trzymając ) = kiedy i dlaczego jeszcze nie?

                Dzięki Kabe za zdjęcia z muzeowania.
                Ponieważ ja (zwykle) najpierw sercem patrzę (a oczkami w kolejności drugiej),to
                zgłaszam:
                ze wszystkich zdjęć najbardziej mi się podoba to,
                na którym jeden Pan chodzi sobie po czerwonym chodniku - zerkając w dół, na
                puste krzesła.
                Wiem, że to nie dywan - ale latający, czerwony chodnik przypomina.
                • ktotocoto Dalsze wspominki zdjęciowe: 21.05.06, 10:01
                  A i Parmesan nas uraczył efektami zdjęciowania.
                  Ucieszyło mnie Parmesanowe zdjęciowanie ( i dosłanie na mą @ ), bo:
                  w sercu to Parmesana mam ( jak każdy z nas ) - ale w oczkach mi się zacierał
                  ( bo go dawno nie widziałam ).
                  Parmesanowe zdjęcia wzrok mi odświeżyły.
                  Zgłaszam, że:
                  za najładniejsze ( Parmesanowe ) uważam te, które są z golizną.
                  Trzynastkę przepraszam za ciągotki do golizny:
                  ale należy pisć prawdę = to ją piszę.
                  Oraz:
                  mam nadzieję, że trzynastce pochwała golizny się spodoba = bo taka pochwała
                  może być też pochwałą trzynastkowego gustu.
                  • ktotocoto Łajba: 21.05.06, 10:11
                    Na innym wątku Pazerny pyta o łajbę.
                    Pytanie do Sławka kieruje.
                    Nie wiem czy to do naszego Sławka ( czy nie ).
                    Ale:
                    ponieważ nasz Sławek to też Sławek = więc spokojnie może być i do niego.
                    Oraz:
                    nasz Sławek ma łajbę i potrafi z nią podróżować w różne miejsca ( czyli wody )
                    = to i na Zegrzu potrafi być.
                    A także:
                    Pazerny jest fajny.
                    To niech się Sławek odezwie i odpowie na grzeczne pytanie kumpla z wątkowania
                    pobliskiego.

                    A może Sławek właśnie pływa = to się odezwie dopiero wtedy, gdy ognisko
                    zgaśnie i ostatnia pieśń zostanie odśpiewana.
                    • ktotocoto Dzień dobry: 21.05.06, 10:26
                      Nie wiem czy Sławek zdąży nam pożyczyć ( dnia dobrego ) w tym, kończącym się,
                      wątku.
                      Jeśli nie to:
                      spokojnie zaczekamy na Sławkowy powrót z zamkowania lub łajbowania.
                      Choć nie wiem dlaczego spokojnie, skoro:
                      nikt nie zapytał ( to i nie wiemy )= czy Sławek dalszy ciąg wątkowania planuje?
                      Ja:
                      też nie zapytam.
                      Ja wolę zobaczyć:
                      czy Sławek chce być z nami mocno czy tylko tak sobie troszeczkę.
                      • ktotocoto Dzwonił Nieświęty: 21.05.06, 10:50
                        Przed chwilą zadzwonił i powiedział:
                        nie wpisze się w tym, kończącym się, wątku = bo jest przy Kościele Mariackim.
                        Powiedział też, że (cytuję):
                        " coś mi się wydaje, że między tobą a Sławkiem - iskry lecą".

                        To mu wyjaśniłam, że:
                        Sławek jest kochany przez każdą z bywalczyń tego forum ( to i ja kocham Sławka
                        bardzo ).
                        Ale iskry nie lecą, bo:
                        ja jestem beziskierkowa i nieposzukiwawcza.
                        Natomiast Sławek ma ogień wielki i swojej iskierki szuka.
                        Wierzę, że skoro szuka - to i znajdzie.
                        Przykład Mandy niech będzie dowodem.
                        • ktotocoto Poszukuję założyciela 21.05.06, 10:54
                          Szukam Sławka
                        • ktotocoto Poszukuję ..... 21.05.06, 10:55
                          Szukam Sławka
                          • ktotocoto Re: Poszukuję ..... 21.05.06, 10:56
                            Nie znalazłam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka