crimen Re: Wątek tylko dla optymistów/optymistek 22.03.06, 14:35 Sławek, optymiści to w końcu tylko pogodni kretyni. Szukasz inteligentnych inaczej??? ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Wątek tylko dla optymistów/optymistek 22.03.06, 16:25 A, kysz, Zgin przepadnij duszo nieczysta!!! Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Mój dzień. 22.03.06, 20:29 Rano nadałam WAM śmiesznotki i poleciałam do rodzinki po książki, bo nie mam już co czytać, a moja biblioteka w malowaniu. Był obiadek z pysznym winkiem ,,Kadarką"=przypomniały mi się stare dobre czasy... Potem miałam , jako komitet blokowy, odbiór wymienionych okien na klatkach schodowych. O 18 byłam z wnusiem na mierzeniu ubrań komunijnych. I tak minął dzień. Dziękuję KTCT, że mnie odwiedziłaś w moich blogach=na Ciebie zawsze można liczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
nieswietymikolaj Re: Mój dzień. 22.03.06, 22:41 crimen pesymisci to smutni kretyni Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: Mój dzień. 22.03.06, 23:18 Bywają lepsze i gorsze dni. Podobnie jest pewnie z nocami :) Mimo wszystko dobrej nocy Wam życzę... Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Mój dzień. 23.03.06, 00:27 Dzień miałam dobry. Głównie przez to szkolenie ( a więc nie przez a dzięki niemu ). Było fantastyczne=mądre słowo-nowości, dobre pokazy oraz genialny profesor- erudyta. Obcowanie z takimi facetami sprawia, że: kocham facetów. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Kocham facetów: 23.03.06, 00:32 Do grona facetów - których kocham - zaliczam też : Parmesana, Nieświętego i Sławka. Spokojnie o tym piszę = bo to żadna tajemnica. Dzisiejsze wypowiedzi ( posty ) w/w pokazują: jak ja mądrze i dobrze ulokowałam swe uczucia. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Mimo wszystko: 23.03.06, 00:39 kabe: mimo wszystko mam nadzieję, że: pogodna noc ( a po niej pogodny dzień ) przytrafi się nam wszystkim. Skoro tak = to i Tobie też. Z takimi życzeniami: wchodzę i ja - w pogodną noc. Dobranoc P.S. A @ dalej czekają = aż odpiszę. Już się zaczynam bać, że: @ pomyślą iż je lekceważę. A przecież tak nie jest! Raczej, ciągle, zegary lekceważę ( i mój zegar biologiczny czuje się lekceważony ) -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Mimo wszystko = @ 23.03.06, 02:22 Mimo wszystko: jedną @ właśnie wysłałam ( bo potrzeba się zrobiła ). Dobranoc. Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: Mimo wszystko = @ 23.03.06, 06:25 Ktotocoto, dzieki za @. Ja to wszystko wiem, ale czasy zię zmieniły. Jak ja byłam dyrekcją, to ważnieszy był człowiek niż wskaźniki. Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Dobrego , wiosennego dnia ! 23.03.06, 06:31 Dobrego, wiosennego dnia Wam życzę. Słońce zawsze nastraja optymistycznie, więc dużo słońca :))) Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Dobrego dnia 23.03.06, 06:33 Noc miała dobrą, czego nie mogę powiedzieć o wczorajszym dniu. Na dodatek wczoraj ani razu nie udało mi się zalogoać. Mam nadzieję, że dzisiejszy dzień będzie lepszy. Dzisiaj wyjezdżam na 2 dni. W sobotę się odezwę. Wam życzę dobrego i pogodnego dnia. A pogodny raczej będzie bo od rana słońce pięknie świeci. Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Dobrego dnia 23.03.06, 11:06 --Witam. Swoje sprawy załatwiłam tzn. byłam w dziale socjalnym i wypełniłam druk na dofinansowanie letniego wypoczynku. W zeszłym roku dostałam 300zł, może i w tym coś wpadnie, mam taką nadzieję. A teraz coś innego = przeczytajcie = serce się kraje... wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html? kat=9923&wid=8238635&rfbawp=1143101393.258&rfbawp=1143108023.557&ticaid=114c4 Ale wkoło jest wesoło! Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Dziendoberek wszystkim !! 23.03.06, 15:50 Piekny dzien mamy dzis. Sloneczko swieci i fajnie jest. A bedzie jeszcze lepiej. wetter.rtl.de/deutschland/uebersicht.php?id=10513&id2=10513&ort=K%F6ln Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Dzieńdoberek wszystkim !! 23.03.06, 16:51 Hanulko, dzieki, slucham najczesciej www.Tok.fm.com lub www.eska.pl a na Pr I i III tez chetnie zagladam. Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Re: Dzieńdoberek wszystkim !! 23.03.06, 18:58 hanula1950 napisała: >Wysłałam wszystkim propozycję na wakacje. Idźcie na pocztę, przeczytajcie i co WY na to?! Nic. Bo nie dostałam! (Niedobra Hanula?) Ale właściwie to nie ma znaczenia bo ja nie wiem co to takiego te ...wakacje. :) Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Haniu, dziękuję bardzo! :) 23.03.06, 21:50 hanula1950 napisała: > Dziękuję bardzo! :) Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Ze spuszczoną głową, powoli.... 23.03.06, 22:43 Głowę trzymam wysoko , chodzę szybko, jutro czerwony kapelusz ubieram ( w ramach walki z szarzyzną i brązowatością ). Ale mi się wiersz przypomniał = jak w tytule. Tak mi się przypomniał = ni z gruszki, ni z pietruszki. Nie wiem dlaczego. Przecież w wierszu jest jesień ( ... a nad nimi złota jesień polska...) a nie wiosna. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Jedzonko: 23.03.06, 22:52 Miło jest. Zadzwonił żabojad. Kupił dla mnie ser ( z jego rodzinnych stron ). Ser mi przesyła - w sobotę odbiorę. To jest ser rewelacja ( nawet lepszy niż góralska zupa grzybowa ). I: cieszę się z sera. Oraz: jeszcze bardziej z tego, że żabojad do mnie dzwoni i mówi do mnie = mamina. Dlatego: czerwony kapelusz ubiorę, tanecznym krokiem ( nadal A_skowatym )do pracy pójdę. Śniadanie zjem w autobusie ( dzisiaj tak zrobiłam, więc wiem, że to świetny pomysł = najadłam się nie tracąc czasu ). A teraz: idę na balkon = sprawdzę w jakim stadium rozwoju jest księżyc. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto odebrałam, nie wysłałam: 23.03.06, 23:34 Wszystko, co miało dotrzeć, dotarło = odebrałam ( dzięki ). Nic Wam nie wysłałam ( bo nie mam co ). No, mam = zdjęcia z gór ( snobistyczne, turystyczne i sportowe ). Ale: mam je w wersji papierowej. Kiedyś ( w chwili nudy ) inną wersję zrobię = i Wam poślę. Mogę posłać, bo: zgodę AMO dostałam. Ta zgoda mnie nie dziwi = bo AMO wygląda pięknie. Więcej o AMO = cdn. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Zdjęcia i grafika: 23.03.06, 23:46 Zdjęcia AMO robiła i AMO mi przysłała. Mam też grafikę od AMO ( prezent ). Przedstawia Krupówki. Grafika jest: - na czerpanym papierze, - w kolorach jakie znam z obrazu " Kopanie ziemniaków " lub " Lecą bociany " ( niby kolorowe ale przyćmione, delikatne, subtelne ) = cudo. Jak grafikę zawieszę - to znajomych zaproszę. Niech sobie ludziska przypomną: jakie latarnie są na Krupówkach ! Jeśli ludziska grafikę pochwalą ( szczerze a nie grzecznościowo ),to: jeszcze winem i serem ( rarytasem od żabojada ) ich poczęstuję. Dla ignorantów ( sztuki )żabojadowego sera i wina nie poświęcę. Ignorantów poczęstuję serem polskim i winem polskim. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Jak swe życie uratowałam: 24.03.06, 00:08 Kiedyś opowiem = jak swe życie uratowałam. Dlaczego uratowałam? Bo nie chciałam ( na Kasprowym ) ani pojechać ( narty ), ani pójść tam = gdzie AMO ciągnęło. Gdzie ją ciągnęło? Dalej = na odległe, zlodowaciałe, trudne szlaki ( dodatkowo wszędzie były tablice o zagrożeniu lawinowym ). Ale AMO ciągnęło ( zasmakowanie dalszego piękna, próba sił, zmierzenie się z samym sobą, pokonanie tego - na co innym brakowało odwagi ). Już już chciałam AMO ulec = wejść na szlak, walczyć. Ale jak zobaczyłam, że młodsi, silniejsi, bardzo wprawieni - a grzecznie w granicach Kasprowego się trzymają = to się musiałam skoncentrować na: wybijaniu z głowy ( AMO ) zapędów wspinaczkowych. Gwoli ścisłości dodam: lin nie miałyśmy, buty tylko zwykłe i narciarskie, żadnego haka i żadnego toporka itp. O piersiówce to już nie wspomnę. AMO ( z trudem ) zrezygnowała. Ja ( z ulgą ) odetchnęłam. Życie zostało uratowane. Dobranoc. Odpowiedz Link Zgłoś
slawek004 Re: Jak swe życie uratowałam: 24.03.06, 08:42 ufff!!! odetchnąłem:)) Dobrego dnia wszystkim. A gęsi jeszcze nie leciały :( Odpowiedz Link Zgłoś
anusia100 Kiedy juz tak bedzie ? 24.03.06, 12:25 Wiosna - cieplejszy wieje wiatr Wiosna - znów nam ubyło lat Wiosna - wiosna w koło, rozkwitły bzy Śpiewa - skowronek nad nami Drzewa - strzeliły pąkami Wszystko - kwitnie w koło i ja i ty pozdrawiam prawie wiosennie Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Kiedy juz tak bedzie ? 24.03.06, 15:15 No i wszystko jasne - do teatru nie idę, bo kuzynka rozchorowała się! Biletów od niej wziąć nie mogę, bo mieszka pod Warszawą, dojazd tylko samochodem, a ja autka nie posiadam. Ale i tak jest fajnie = świeci słoneczko, spacerek miałam udany. Zaraz idę jescze raz, tym razem po wodę. Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Kiedy juz tak bedzie ? 24.03.06, 18:05 Wysłałam wszystkim piwo. Dobre piwo. Niektórzy już wypili, resztę zapraszam. A teraz nadal o wiośnie i nie tylko = przeczytajcie. ksiazki.wp.pl/wiadomosci/id,31558,wiadomosc.html?rfbawp=1143219682.384 Odpowiedz Link Zgłoś
crimen Re: Crimen 17.04.06, 21:32 O ile wiem, to jeszcze nikt sensownie nie odpowiedzial na to pytanie:))) Odpowiedz Link Zgłoś
profesorowa Się odnalazłam 24.03.06, 18:45 no, naewszcie! dzięki dobrym ludziom trafiłam na Wasz ślad dzis wieczorem sobie Was poczytam, a teraz troche poleżę na dywanie ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Się odnalazłam 24.03.06, 21:51 Jak fajnie, że się odnalazłaś, Profesorowo!Myślę, że już u nas zostaniesz!Ale jakoś dziś u nas jest cicho... Odpowiedz Link Zgłoś
wesola_kicia Re: Się odnalazłam 24.03.06, 22:10 faktycznie cicho to chyba sprawka tego, że jest piątek buzaczki Odpowiedz Link Zgłoś
nieswietymikolaj Re: Się odnalazłam 24.03.06, 22:38 No no Zawitałaś do nas? to Już nam, się nie gub Witam pozdrawiam I sie ciesze hihihihiwsycy wiedza cemu? Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Się odnalazłam 24.03.06, 23:08 Witaj Profesorowa. Dobrze, że się znalazłaś. Forum, bez profesora, jest jakieś niedouczone. Mądrzej ( a i serdeczniej, pogodniej, ) jest nam z profesorem. My Ci całuski, papatki, serdeczności i radostki ślemy. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Się odnalazł 24.03.06, 23:10 Się odnalazł i Nieświęty. Ale: Parmesan i Sławek się zgubił. Ciągle jakieś komplikacje mamy. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Się odnalazłam 24.03.06, 23:14 Ja też ( dzisiaj ) byłam zagubiona ( ale się odnalazłam ). Moje zagubienie było z powodu spraw 248. 247 spraw załatwiłam. Jednej nie zdążyłam - bo mi drzwi ( przed nosem ) o 22:00 zamknęli. Ale to nic. Jedną,( ostatnią ) jutro załatwię ( bo te drzwi o 8:00 ) znowu otworzą. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Po jednej sprawie = lenistwo: 24.03.06, 23:19 Jak tą jedną sprawę załatwię ( jutro ) = to zacznę leniuchować. A leniuchować będę z serem ( bo go, też jutro, dostanę ). Serowi będzie towarzyszyło wino. Jak się najem i napiję = to jest szansa, że: ochota na mycie okien mnie napadnie. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Ochota: 24.03.06, 23:20 Teraz mnie ochota na balkonowo napada. Zrobię sobie kawę i pobalkonuję. A potem sprawdzę: kto z Was leniuchuje a kto zapracowany. Odpowiedz Link Zgłoś
wesola_kicia Re: Ochota: 24.03.06, 23:24 ja leniuchuje jestem w łóżeczku i sobie skacze po różnych dachach włącznie z gg Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Zimno-ciepło: 24.03.06, 23:43 Balkonowo jest zimnawe. Pod prysznicem będzie cieplej. To ja sobie teraz tam - a potem do łóżeczka. Dobranoc. Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Zmiana czasu-to już jutro! 25.03.06, 09:05 Witam w sobotę. Piękne dziś słońce w stolicy naszego wesołego kraju mamy.Pozazdrościłam KTCT czerwonego kapelusza i zaraz wychodzę na spacerek w moim różowym. Wczowaj chodziłam z gołą głową. Jak powiewał wiatr - zakładałam kapturek ( biały, nie czerwony). Kto ma ( może KABE?) piosenkę Skaldów ,,Wiosna" ( cieplejszy wieje wiatr itd). Proszę o przesłanie do Hanuli. Przypominam, że jutro przestawiamy zegarki=śpimy godzinkę krócej. dzień za to nam się wydłuży wieczorową porą, i to jest optymistyczne... Miłego weekendu dla wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Wspaniale. Okropicznie również. 25.03.06, 11:33 Wspaniale jest: spałam długo, balkonowo jest słoneczne, nie mam sepsy, kupiłam łososia, dostanę ser, umyję okna ( albo okno ), posłucham muzyki i jeszcze kilka dobrych rzeczy się przytrafi. Okropiczne, bo: Hanula zapowiada, że jeszcze krócej ( o godzinę ) będę spała. To jakieś nienormalne. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Warszawskie Łazienki. 25.03.06, 11:55 Dziecko ( z Żabojadem ) Łazienki zobaczy ( prawdziwe ), muzyczny wieczór spędzi, kolację przy świecach ( kelner zapali ) będzie miało. Młodość jest mobilna. Muszę sobie ( dzisiaj ) jakąś mobilność wymyśleć. A_ska ( pewnie ) fazę wymyślania ma za sobą. Teraz jest w fazie realizacji: wchodzi do zamku czy wchodzi na pokład ( stateczek?, samolot? ). Pozdrawiam mobilnych. Niemobilnym życzę mobilności. Wszystkim życzę życzliwości ( branej i dawanej ). Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Warszawski wieczór: 25.03.06, 12:07 Ciągle pamiętam wieczór = Profesorowa mi go zafundowała. Przyjechała, zabrała, zawiozła, wprowadziła, przedstawiła, .... To było duże przeżycie. Że też ludzie dokonują takich złych ( dla siebie ) wyborów. Polak mądry po szkodzie. Ja dużo nie straciłam a i zyskać nie zamierzałam. Ale: nieumiejętność dokonywania wyborów jest martwiąca sama w sobie. Pozdrawiam Profesorową z nadzieją, że: wesoło przez życie idzie, rafy omija, góry zdobywa, śmieje się do słońca i cieszy się z deszczu ( jak młode rośliny ). Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Podróżowanie: 25.03.06, 12:10 Szczęśliwatrzynastka długo podróżuje: - może rejs po Nilu, - może Andy zdobywa ?. Nie pytam gdzie jest i po co ( choć ciekawa jestem ). Pytam kiedy wróci ? Jeśli pytanie retoryczne, to: może choć papatki do trzynastki dotrą. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Obieranie ziemniaków: 25.03.06, 12:57 Bieranie ziemniaków jest nudnawe. Dlatego: umilam je sobie myśleniem. Myślę co robi Mandy, gdzie poszła Kabe ( park ? ), jak pracuje Sławek, gdzie się włóczy Nieświęty, czy Elissa nakarmiła całą czeladkę, co gotuje Parmesan ( bo on specjalista ) i jak leci u Flo. Wiem co robi Hanula ( blog rozwija ) i co robi Anusia ( muzyką się zajmuje ). I wiem, że po ziemniakach ( ugotowanych, podanych ) = też pójdę na spacer. Mamę odwiedzę. Zostawię jej ( i nie tylko ) kawałek wiosny ( tulipan albo żonkil - bo forsycji nie widziałam ). PApatki. Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Re: Obieranie ziemniaków: 25.03.06, 13:37 ktotocoto umilała sobie monotonię ziemniaków myśleniem m.in. i o mnie: "(...) czy Elissa nakarmiła całą czeladkę (...)" Miło mi! Tulu-tulu KTCT! :) Och, to karmienie! Karmię te 3, w porywach do 4-ech, koty a te okoliczne już się chyba o tym zwiedziały i przychodzi ich coraz więcej. I miej tu człowieku sumienie i nie nakarm wszystkich. A one z tej wdzięczności ... zaznaczają teren. :))) Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Przyjście wiosny. 25.03.06, 14:23 Naplotkowała sosna, że już zbliża się wiosna Kret skrzywił się ponuro: przyjedzie pewno furą... jeż się najeżył srodze Raczej na hulajnodze. Wąż syknął - ja nie wierzę, przyjedzie na rowerze. Kos gwizdnął: Wiem coś o tym, przyleci samolotem. Skąd znowu - rzekła sroka ja jej nie spuszczam z oka i w zeszłym roku w maju widziałam ja w tramwaju. Nieprawda wiosna zwykle przyjeżdża motocyklem. A ja wam to dowiodę że właśnie samochodem. Nieprawda bo w karecie! W karecie, co pan plecie? Oświadczyć mogę krótko, że płynie właśnie łódką! A wiosna przyszła pieszo Już kwiaty z nią się śpieszą, już trawy przed nią rosną i szumią Witaj wiosno. /Jan Brzechwa/ A do Was przyszła już wiosna? :) Na poczcie byłam, wiosnę Skaldów zapisałam = dzięki wysłałam. Byłam na spacerze po osiedlu w poszukiwaniu wiosny. Zrobiłam zdjęcia do blogu i do strony. Jutro będę umieszczać. Dziś dedykuję WAM ten wesoły wierszyk o wiośnie. Odpowiedz Link Zgłoś
nieswietymikolaj Re: Przyjście wiosny. 25.03.06, 16:32 Przyjechała furą z rozchichotną hanulą Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Przyjście wiosny. 25.03.06, 18:13 Nieświęty - jesteś niesamowity! Dla Ciebie i nnych fajne miny polityków. wiadomosci.wp.pl/gid,8210110,kat,45476,galeriazdjecie.html?G%5Bpage%5D=5 Miłego oglądania. Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Re: Przyjście wiosny. 25.03.06, 20:39 hanula1950 napisała: > Dla Ciebie i nnych fajne miny polityków. > wiadomosci.wp.pl/gid,8210110,kat,45476,galeriazdjecie.html?G%5Bpage%5D=5 > Miłego oglądania. Hihihihihihi.... Dzięki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Przyjście wiosny. 25.03.06, 21:11 Dziwne, ale przynajmniej w Warszawie,prognoza pogody na dziś się sprawdziła = w dzień było słońce, pół godziny temu zaczął padać deszcz. Pierwszy wiosenny deszczyk = bardzo się cieszę!Powinien zmyć resztki śniegu, którym jeszczr dziś była pokryta moja dolinka nad jeziorkami. Kaczki jeszcze chodziły po śniegu.Słoneczko dzisiejsze wykorzystałam = spacer był, fotki też zostały zrobione. Jutro się z nimi z Wami podzielę. Odpowiedz Link Zgłoś
slawek004 Re: Przyjście wiosny. 25.03.06, 21:20 się co nieco opóźniło. Szukałem jej w Toruniu i Chełmnie, ale nic z tego. To nie pomaga:( Co pomoze? Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Przyjście wiosny. 25.03.06, 21:43 Przecież ja też! Ja też chcę! Sławek w Toruniu! A ja nie! Ja też ( a może bardziej niż Sławek?!) kocham Toruń ( nawet bezwiosenny ). Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Przyjście wiosny. 25.03.06, 21:44 Może Sławek był w Toruniu z Dorotką? Pamiętam, że Dorota.zam = też fanka Torunia. Pozdrowienia dla Dorotki. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Przyjście wiosny. 25.03.06, 21:50 W ramach porządkowania = kalendarz ( książkowy ) znalazłam. Jest dziewiczo nowy i ładny. Włożę go do koperty = wyślę komuś, kto jeszcze nie ma. To co, że już marco/kwiecień. Kalendarz może być nowym adreso/telefono/przypominajkiem. Ale: jakiego adresata, na kopercie, umieścić? Kto potrzebuje? Jeśli nikt na apel nie odpowie = dam dziecku sąsiadki. Dziecko ma 2 lata. Nie poczyta i nie napisze = ale sobie pogryzdoli. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Mężczyzna dla mnie = wiersz napisał. 25.03.06, 22:01 Milczenie Wierzba choć płacze Zawsze stoi Twardo na ziemi Przez lata Słucha dźwięków życia Ulotnego powietrza Z podziwem patrzy Na tęczę Gdy słońce spotyka się Z deszczem I tylko gdy jej smutno Czeka na kogoś Kto mógłby ją pocieszyć. ..............Filip Filip jest młody, mądry, przystojny. Nie chodzi a jeździ ( wózek ). Dla mnie napisał ( skąd wiedział o mojej wierzbie ? ). Muszę coś wymyśleć = ja - dla niego. Niech wie, że go lubię, że mnie wzruszył, że mi się też chce coś dla kogoś. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Była w parku ( chyba ). A teraz? 25.03.06, 22:05 Gdzie się podziała kabe? Przecież jest ciemno! Chyba nie chodzi ( dalej ) po parku?! Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Mężczyzna dla mnie = wiersz napisał. 25.03.06, 22:13 Wierzba.. KTCT... piekne i wzruszajace (dla mnie tez) Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Mężczyzna dla mnie = wiersz napisał. 25.03.06, 22:16 wierzba.. KTCT.. piekne i wzruszajace. Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 mysle o Wielkanocy 25.03.06, 22:25 na poczcie kartek wielkanocnych nie ma ani w sklepach. koszyczka na swieconke nie posiadam koscioly przerobione na dyskoteki (!!) co to za swieta beda?? cale szczescie, ze przynajmniej rodzinka do mnie przyjezdza :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 ojej! 25.03.06, 22:32 ptrzeczytalam te swoje posty i pomyslalam sobie, ze okropna maruda ze mnie a to przeciez forum dla optymistow :))) natychmiast sie poprawiam: to nic, ze jutro ma padac - pojde sobie "po sklepach" i cos fajnego sobie kupie na poprawe nastroju : a na Wielkanoc podzielimy sie jajeczkiem poswieconym przeze mnie i tez bedzie dobrze! wesole papatki :))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: Przyjście wiosny. 25.03.06, 22:08 Ktotocoto, kalendarzy u mnie dostatek. Też mogę komuś coś ofiarować. I żeby było śmieszniej, kupłam sobie wczoraj kalendarz z akwarelami Andrzeja Grabiowdy, bo mi się te akwarelki spodobały :)) Nie wiem gdzie go powieszę i czy w ogóle :) Załuję, że to nie oryginały, bo bym sobie oprawiła i ... na ścianę. Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Jestem wstrząśnieta 25.03.06, 22:15 Dziś też miałam dzień pod znakiem malarstwa. Całe przedpołudnie spędziłam w Muzeum Narodowym podziwiając bardzo piękne obrazy Józefa Pankiewicza, bo jutro kończy się wystawa poświęcona jego twórczości o okazji 14o rocznicy urodzin. Warto się wybrać !!! Jeśli ktoś może, to naprawdę, polecam. A po obiedzie pojechaam do kina na film "Modigliani, pasja tworzenia". Trochę się rozczarowałam, bo choć obrazy tego malarza uwielbiam, twórczość trochę znam, ale sądziłam, że więcej będzie jednak o tej pasji tworzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Przyjście wiosny. 25.03.06, 22:08 eeeh.. dzisiaj prawie caly dzien padalo, chyba kable zamokly i przez to nie mialam internetu :( nuuudyy.. po poludniu na krotki spacer do parku poszlam - trawniki jak gabki - tak nasaczone, a na jutro znowu deszcz zapowiadaja :( Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: Przyjście wiosny. 25.03.06, 22:18 A na przyjście tej upragnionej wiosny wysłałam Wam po małym kwiatku :)) Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Mężczyzna dla Niej wiersz napisał... 25.03.06, 22:29 Ktotocoto, wzruszjące... Wierzby Twojej na żywo nie widziałam, ale On pewnie wie jakie miejsce ta wierzba ma w Twoim życiu. ( o matko, ile tych zaimków użyłam!) Ja też mam wiersze o mężczyzn, muszę je odnależć, może zacytuję? Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Przyjście wiosny. 25.03.06, 22:28 Sprawdziłam: znalazła się kabe i kwiaty. Te kwiaty kabe znalazła ( i nam kwiatek posłała = dotarł w całości i w piękności ). A_ska ma nastrój Sławkowy ( albo Sławek A_skowy ). Może jutro będzie lepiej. A jak nie jutro = to w poniedziałek już na 100%. Bo: my smuteczkujemy w dni leniwcze. Wir pracy, obowiązków tysiącstoczterdzieścidwa = myśli ( smutnawe ) zabiera. Ja miałam dzień połowiczny ( pół leniwego/pół wirowatego ). Więc i nastrój mam połowiczny. Jutro jadę na działkę ( nie na oglądanie a na zasuwanie ). To: dzień będę miała wesoły ( ale rączki zmęczone ). Zmęczone będą obcinaniem drzew ( czas najwyższy na obcinanie a może już po czasie ! ). Ale: w odpowiednim czasie ja czasu nie miałam. Teraz obetnę = niech się dzieje co chce. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Koszyk = ważna rzecz. Ale = facet ważniejszy. 25.03.06, 22:39 A_ska: jak faceci dojadą = to nawet o koszyku zapomnisz. Faceci będą, jajka będą = będzie Wielkanoc. Jeszcze tylko kilka dni = i już będziesz w siódmym niebie. A kartki? Weźmiesz pustą, kurczaka nagryzdolisz ( albo gałązkę palmy = bo łatwiej ) i już masz kartkę ( oryginalną )świąteczną. Idę o zakład, że: Twoich znajomych bardziej ucieszy Twe rękodzieło niż gotowco-kioskowiec. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Refleksyjność nie jest pesymizmem. 25.03.06, 22:44 A_ska: przecież nie możesz być ( zawsze ) ćwierkająca! Wieczne ćwierkanie = jest podejrzanie nienaturalne. Dlatego: zawsze niech będzie słońce ale my zawsze normalnie reagujące czyli adekwatnie do sytuacji. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Wierzba: 25.03.06, 22:50 Kabe: kiedyś będzie balkonowo. Balkonowo będzie poświęcone: - oglądaniu kubka ( od kabe ), - siedzeniu przy lampionie ( od Mandy ), - paleniu z lufką ( od Sławka ), - słuchaniu Czerwonych Gitar ( od A_ski ). Będzie też można obejrzeć Krupówki ( od AMO ). Balkonowo bez wierzby = nie istnieje. Kto przybędzie = i wierzbę zobaczy. Zapraszam Cię. Termin jest mi nieznany. Więc: zapraszam serdecznie acz bezterminowo. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Wierzba: 25.03.06, 22:55 Zapomniałam dodać, że: w trakcie balkonowa będzie piwowanie. Nieświęty też dojedzie = bym mu mogła podziękować za piwo, które mi przysłał. Może i Flo dojedzie ( to Nieświęty będzie pogodniejszy ). Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Zacytuj ! 25.03.06, 22:58 Prosimy, zacytuj. Wiersze - od mężczyzn - są najfajniejsze!. O ich piękności nie muszę mówić = każdy wie, że są najpiękniejsze. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto 65 lat: 25.03.06, 23:12 Młynarski ( jutro ) kończy. Ciekawe co by na to powiedziała " ...panna Krysia...". Kabe: Do muzeum nie pójdę, do kina nie pójdę ( choć chcę ). Drzewa muszę obcinać. W ubiegłym roku obcinałam winogrona około maja. Nigdy więcej! Sok z gałęzi leciał ciurkiem ( jak krew z tętnicy ). Nie mogłam się nadziwić swej głupocie! I nie wiedziałam co robić ( np. tamponadę ? ). W tym roku zmądrzałam: obetnę bezkrwawo. Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: Zacytuj ! 25.03.06, 23:15 Nie wiem gdzie mam ten wiersz, ale był od -jak na razie- najmłodszego mężczyzny mojego życia i było w nim mniej-więcej, że : moja mama nie potrafi upiec mazurka na Wielkanoc i dlatego kupuje go w sklepie, moja mama nie jest taka ładna jak mama Jacka, bo nie maluje ust różową szminką, ale moja mama potrafi powiedzieć "kocham cię syneczku". Mam gdzieś różne wiersze, nie tylko od tego najmłodszego...:) Od tamtej pory trochę się zmieniło: umiem upiec mazurka na Wielkanoc, ale ust nadal nie maluję różową szminką, tylko innym kolorem. Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re; 65 lat 25.03.06, 23:23 Dobrze, że będzie ten jubileusz, bo ostatnio coś mało pana Wojtak widać, czyżby się wycofał już z życia artystycznego? A "panna Krysia" co by powiedziała? Może raczej chciałaby coś usłyszeć :) Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: D o b r a n o c 25.03.06, 23:54 Moje mazurki nadal nie są popisowe. Szminki różowej - też nigdy. Płyty Młynarskiego nie mam. Internet mi działa żółwiowato. Idę do łóżka. Posłucham muzyki ( radio ). Pomyślę o Was i o dziecku ( bawiącym się w Warszawie ). D o b r a n o c. Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: D o b r a n o c 26.03.06, 01:10 Bardzo mi sie spodobal wierszyk dla Kabe! Slodki :)) ..a ja uzywalam kiedys rozowej szminki (!!!) i wtedy corka mojej kolezanki (piecioletnia) powiedziala ze jestem ladniejsza od owczesnej Miss Polonia (!!!) Dziewczyny! moze zatem warto malowac usta rozowa szminka (???) i co Panie na to? a co Panowie? Dobranoc :))))) Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Dobry, bo wiosenny! 26.03.06, 07:41 A_ska - Wisława Szymborska zawsze sama robi karki. Moich uczniów też tego nauczyłam. Sama nadal to praktykuję. Takie kartki są najcenniejsze. Nie lubie kartek, na których już nawet życzenia są napisane, wystarczy złożyć podpis = straszne. KTCO - wiersz o wierzbie przepiękny = pozdrów ode mnie autora, pogratuluj mu. Szminki różowej używam. Jak byłyśmy na kabarecie Gaja i Dorota -zam widziały, mogą potwierdzić. Przecież do różowego kapelusza inna nie pasuje. Deszczyk sobie pada, a ja lecę na pocztę. Może i ja mam coś od KABE? Miłego wiosennego czekania na przylot bocianów! Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Dobry, bo wiosenny! 26.03.06, 09:10 Na poczcie byłam = mały kwiatek od KABE dostałam = wielkie dzięki. Saksofon jest rzeczywiście fajny. Przeczytałam dziś dwie fajne wiadomości;1) Praca doktorska Putina jest plagiatem.2) Lech Kaczyński w swojej pracy doktorskiej powoływał się na Lenina. W moim blogu hanula1950.blox.pl możecie o tym przeczytać. Zapewniam Was, że warto. Umieściłam też część zdjęć z mojego wczorajszego spacerku. A w blogu haneczka.blox.pl jest fajne zdjęcie Matejki. Serdecznie wszystkich zapraszam! A deszcz przestał padać i fajnie jest! Odpowiedz Link Zgłoś
slawek004 No to 26.03.06, 11:55 wiosennego dnia i nastroju także wiosennego życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: No to 26.03.06, 12:51 Nareszcie ktoś tu dotarł = witam Sławka. Reszta śpi z powodu zmiany czasu czy deszczu? Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Skołowaciło się: 26.03.06, 13:33 Miałąm jechać na działkę ( koniecznie ! ). Ale się skołowaciło = nie pojechałam. Teraz: robię ( co muszę ) i martwię się winogronami. Chyba mam dar martwienia się. Ale: dobro też widzę. Pod balkonem głośno = ptaki szaleją. Robią zament budowniczych. Rozpoczęły się roboty gniazdowe. Zrobię sobie kawę i spojrzę na to z czułością. Świat wariuje- ale ptaki są w stanie normalności. Idę je podpatrywać ( by naśladować ). Odpowiedz Link Zgłoś
nieswietymikolaj Re: Skołowaciło się: 26.03.06, 14:32 Mój komputer mnie nie lubi I sobiecze mnie drwi Chyba nie wie że go mogę zmienić na nowszy model Znalazłem wzgórze dla Aski i zaraz go na blogu zapodam Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 wzgorze 26.03.06, 16:19 Nieswiety, wzgorze - sliczne! dziekuje za nie i za to, ze chcialo Ci sie goszukac :) w zamian autentyczne szkockie wzgorze. www.aberdeencity.gov.uk/acc/YourCity/PictureGallery/1024x768/accIWrb.jpg To jest wzgorze z miejscowosci, w ktorej jestem. Dzisiaj bylam na podobnym na spacerze :)) Spacer byl rowniez nad morzem... Pogoda - cudna - w cienkim sweterku spacerowalam Milusiego :* Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: wzgorze 26.03.06, 17:16 Obejrzałam wzgórze A_ski i NSM. Oba piękne. A byłyby jeszcze piękniejsze z A_ską w tle. Tak bym chciała by Mikołaja wzgórze było już w wiosennej szacie. U mnie dzisiaj wiosenny deszczyk plany mi pokrzyżował. Poza tym zupełnie zapomniałam o zmianie czasu i rytmu dnia do tej pory nie moge złapać. W rezultacie zostałam w domu. Snuję się teraz po mieszkaniu nostalgicznie za tym co minęło. Wszystko za przyczyną Szansy na sukces i pięknych tekstów piosenek Jacka Cygana. Wzruszył mnie ten program, wzruszyły piosenki i jurrorzy. Nie wspomnę juz o zwyciężczyni tej edycji programu. 12-letnia Ewa była rewelacyjna a piosenka w jej wykonaniu miała zupełnie inny wymiar. Żałuje tylko, że nie było piosenki "Czas nas uczy pogody". Bardzo ją lubię: Wiele dni, wiele lat czas nas uczy pogody, Zaplącze drogi, pomyli prawdy, nim zboże oddzieli od trawy. Bronisz się, siejesz wiatr, myślisz - jestem tak młody Czas nas uczy pogody, tak od lat, tak od lat Ilu ludzi czas wyleczył z ran, Zamienił w spokój burzę krwi ? Może kiedyś nam, pod jesień tak, Też czoła wypogodzi i wygładzi brwi ? Miłego popołudnia i wieczoru. Ps. Dziękuję za wszystkie @ a szczególnie KTCT. Odpowiedz Link Zgłoś
szczesliwatrzynastka podróże 26.03.06, 18:07 Witam wszystkich w tą deszczową, ale juz wiosenną niedzielę. Nad ranem ptaszki tak pięknie śpiewały, że aż sie obudziłam. Dawno mnie tu nie było. Najpierw problemy z netem, potem nadrabiałam zaległości forumowe. Dzięki KTCT za pamięć i miłe papatki i wszystkim za małpki na poczcie. Nie podróżuję po Nilu, choć chciałabym bardzo wybrać się na taka wielką przygodę, ale podróżuję po życiu, samo się nic nie zrobi. Gratuluję Mandy, że dostała sanatorium. Mi tez przyznali, ale nie wiem, czy się kiedyś doczekam (choc powinnam dostac poszpitalne), bo każą czekać 12-13 miesięcy. A czekam dopiero 5, więc jeszcze nie tak szybko. O, teraz to się nawet rozjaśniło, pewnie przestało padać. Nie lubię zmiany czasu z zimowego na letni, bo wtedy śpi się krócej, ale za to juz dni będą coraz dłuższe i cieplejsze. I słonka mam nadzieję więcej tez będzie, bo trzeba baterie naładowac :) Usmiecham się do wszystkich wiosennie i pozdrawiam bardzo serdecznie miłego popoludnia i wieczoru Odpowiedz Link Zgłoś
szczesliwatrzynastka Re: wzgórze 26.03.06, 18:11 Humor jeszcze bardziej mi sie poprawił jak zobaczyłam wzgórze od A_ski. Przepiękna tęcza. Uwielbiam takie widoczki. Aberdeen jest śliczne. Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: wzgórze 26.03.06, 19:23 szczesliwatrzynastka napisała: > Aberdeen jest śliczne. > Trzynastko, obejrzalas reszte zdjec w galerii Aberdeen? www.aberdeencity.gov.uk/acc/YourCity/PictureGallery/ morze tez jest piekne - dedykuje dla Mandy :) Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Doskakiwanie: 26.03.06, 21:13 Emilka, dzisiaj, doskoczyła = w ładnym stylu. To: może jeszcze kiedyś -szóstkowa Emilka- doskoczy ?. Bo: Emilka słońce w deszczu widzi = to z rodziny optymistów jest. Pobratyńcy ( po mieczu, po kądzieli i po wzajemności ) = są tu mile widziani. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Tam jest pięknie: 26.03.06, 21:41 Tam byłam ( przez chwil kilka ). www.aberdeencity.gov.uk/acc/YourCity/PictureGallery/ Tam jest pięknie. Wpisałam do ulubionych. Będę sobie częściej ( na wycieczki ) wchodzić i mieszkańców ( głównie tymczasowych ) serdecznie pozdrawiać. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Szukanie: 26.03.06, 21:44 Znowu trzeba kogoś szukać: kabe się zgubiła, Hanula śpi? Kto wieczór zamknie, pożyczy, zgasi? Może Sławek? Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Szukanie: 26.03.06, 21:48 A może ja Sławkowi ( dzisiaj ) SMSa wyślę. Jeśli, to = około godz. 1:30 lub 2:30. Wcześniej nie mogę, bo: to ma być SMS o treści: DOBRANOC. Ciekawe czy się Sławek ucieszy z nocnego ( a może i budzącego ) SMSa? Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Szukanie: 26.03.06, 21:53 ..i grono nam sie powieksza i cieplej sie robi na dworze. Kto powiedzial ze nie jest fajnie? Odpowiedz Link Zgłoś
nieswietymikolaj Re: Szukanie: 26.03.06, 22:05 Pożegnam sie bo spać mi pora wstaję o 4tej Ale światła nie gaszę bo sobie w ciemności krzywdę zrobicie .....a może nie krzywdę?:]:]:] Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Cieplej: 26.03.06, 22:05 O, chyba faktycznie już cieplej: - gniazdowce szaleją ( w pracowitości ), - pada deszcz a nie śnieg, - nawet Sławek ciepełko ( ukrywane ) ukazał. Sławku: nam się te słowa należały, bo: my Ci często mówimy, że jesteś kochany. I: lepiej jest, jeśli kochanie jest dwustronne. Więc: zbiorowe dzięki i zbiorowe zapewnienia = my też. Do Parmesana to samo = ale niech mu szczęśliwatrzynastka sprecyzuje i pokaże. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Swiatło: 26.03.06, 22:08 Nieświęty = dobranoc. I dobrze, że nie gasisz, bo: np. i ja i Flo = preferujemy przy małej lampce ( a inni chyba też ). Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Czas nas uczy pogody, 26.03.06, 18:30 Nie ma tego złego.... Jak to dobrze, że na działkę nie pojechałam! Pada, mocno pada ( ale już nie śnieg! ). W takim padaniu to ja bym w domku siedziała - a nie na drzewie. A w domku nie mam nic do obcinania ( bo obcinać miałam ). I: jak to dobrze, że pada. Po takim padaniu, to: wszystkie szarości i brązowatości szybciej się zazielenią. Oraz: Mandy, to prawda = czas nas uczy pogody. I: jak z nauką = nauczy się tylko ten, kto chce. Ja uczę się i chcę. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Emilka222, czyli = na szóstkę. 26.03.06, 18:39 Jeszcze szybko Emilkę ( szóstkową ) przywitam ( wesoło i serdecznie ) i pędzę przed siebie. Wieczorkiem wrócę i wieczorkiem zajrzę. Odpowiedz Link Zgłoś
emilka222 Re: Emilka222, czyli = na szóstkę. 26.03.06, 19:16 Szczęśliwi czasu nie liczą...poczekam do wieczora ( ja tu dziś z doskoku) Dzięki za cieplutkie, wiosenne powitanie...I kto to powiedział, że słońca nie ma, kiedy deszcz pada?:) Odpowiedz Link Zgłoś
nieswietymikolaj Re: Emilka222, czyli = na szóstkę. 26.03.06, 19:19 Emilko witam Cię i ja Ale jak złapałem trzy dwóje to nigdy mi nie uwierzono że to szóstka herhe A ojciec to się tak cieszył że mi dupa taś taś wołała Ale Ty bądź na szóstkę :] Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: Światło 26.03.06, 22:31 Ktotocoto, powiadasz przy małej lampce :) A jaką lampkę masz na myśli? Ja dzisiejsze popołudnie spędziłam, owszem, przy małej lampce, ale martini bianco. Było baaardzo miło i przystojnie ;)) A teraz d o b r a n o c Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Światło 26.03.06, 22:50 Kabe: rozumiem ( bo to oczywiste ) że było miło ( przy takiej lampce ). Ale: nie do końca rozumiem = kto tą przystojność robił. Konkretnie to: jak ten Pan wygląda? O jego dane osobowe ( na forum ) nie pytam. Na @ też nie zapytam - bo jakoś głupio zadawać takie pytania. Dlatego: pytam ogólnie ( choć szczegóły mile widziane ). Dobranockowe papatki. P.S. Kabe - kiedy Twój luby wraca? Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Niby późno a tak wcześnie: 26.03.06, 23:12 W/g zegarka = powinnam iść pod prysznic. W/g odczucia = jest wcześnie i mogę pójść na balkon. To co jest prawdą? Czy jedno i drugie? Jeśli tak, to: idę na balkon a z balkonu pod prysznic. A potem do Sławka muszę pisać (SMS ). Czy ktoś jeszcze chce otrzymać śródnocny, pobudkowy SMS? ( bo ja chętnie ). Odpowiedzi twierdzące proszę SMSem = bo komputer wyłączam. Dobranoc. Odpowiedz Link Zgłoś
szczesliwatrzynastka Re: wzgórze 26.03.06, 23:25 A_ska, bardzo dziekuje za tą galerię, obejrzałam sobie wszystkie fotki i dalej twierdzę, że Aberdeen jest piękne. Moja siostrzenica tam studiuje i tez bardzo sobie chwaliła to piekne miasto. Podeślę siostrze tą stronke. Chyba dziś mi przypadnie dyżur gaszenia światełka :) Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Chyba tak: 26.03.06, 23:41 Tak Trzynastko - Ty dzisiaj gasisz. Ja radyjko cichutko nastawię ( dla Flo ). Jestem po balkonowie. Zrobię prysznicowo. I jeszcze jedno dobranoc i spać. Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 swiatlo zgasze ja 26.03.06, 23:43 bo u mnie wczesniej niz u Was i spac mi sie nie chce. a jutro mam popoludniowa zmiane :) La la la la! To jeszcze troszke tu poszperam, wakacyjne planowanie sobie zrobie. Bardzo to lubie - nawet jak mi sie nie spelni, to tak jakbym tam byla, choc to troche takie "palcem po mapie" :) Milych snow i dobranoc. Obudzcie sie jutro w dobrych humorkach :))) A ja tymczasem: nad Loch Ness i na Orkady!! Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Dobrego dnia :))) 27.03.06, 11:24 Oby Sławek miał rację ( z dobrocią dnia ). Bardzo mi się spodobało, że i Nieświęty Anię z Zielonego Wzgórza w A_sce zobaczył ( z niego, faktycznie, dobry obserwator ). Sławkowi SMSa wysłałam ( trzeba być słownym ). Ale nie był to SMS nocno-budzący ( bo się ulitowałam ). Z powodu braku zamówień = innych SMSów nie było. Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Dobrego dnia :))) 27.03.06, 16:50 Wczoraj w gościach do późna byłam, ale dziś wszystkie posty już przeczytałam. W galerii byłam, na wzgórze też sie wybrałam. Ale przed chwilą dotarła do mnie zła wiadomość - umarł mój ulubiony pisarz - LEM...Na jego książkach uczyłam się czytać fantastykę naukową...Zapalcie i WY świeczkę.... forum.gazeta.pl/forum/73,46481,1540823.html?f=28&w=39279236&wv.x=2&a=39280272&rep=1 Odpowiedz Link Zgłoś
szczesliwatrzynastka Re: Dobrego dnia :))) 27.03.06, 17:27 Witajcie We Wrocławiu dziś odczulismy pierwsze pomruki wiosny. Popadało pogrzmiało, a to znaczy, że zima juz odeszła na dobre. A teraz nawet mimo, że przed chwilą niebo było granatowe, świeci słonko. To dobry znak :) Miłego dnia Odpowiedz Link Zgłoś
nieswietymikolaj Re: Dobrego dnia :))) 27.03.06, 17:41 Popadło i u mnie ale już łońce zapodaje To dobrze bo jutro na okęcie jadę Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Mocno prawdziwy 27.03.06, 19:45 Od trzynastki dostałam wierszyk = mocno prawdziwy. Dziękuję. Nieświęty jutro na Okęciu. Może leci do A_ski? Jeśli tak, to: niech zabierze z sobą koszyczek ( i bazie i materiały do robienia kartek ). W ramach wiosny = byłam w piwnicy. Oj, ile tam ( znowu ) graciarstwa przybyło !. Zupełnie nie rozumiem dlaczego mam nawyk wynoszenia: z domu - do piwnicy - z piwnicy - do garażu - z garażu - do śmietnika. Przecież to głupawe i męczące. Droga z domu do śmietnika jest jedyną właściwą !!! Tak się wiosną przejęłam, że: jutro idę w wiosennym kostiumiku. Mogę się założyć, że: wrócę sinawo-telepocząca. Ale muszę spróbować, gdyż: jeśli po zimie będzie lato ( bez wiosny ) - to nikt nie zobaczy mego cudnego kostiumu. A był kupiony nie w celach szafowych a w celach ulicznych. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Lem: 27.03.06, 19:49 Nie wiem czy Lem już ma swoją gwiazdę ? Czy dopiero odkryją i nazwą ją Lem ? Pewnie ktoś z Was zna odpowiedź ( i mi podpowie ). Bo: lepiej mi będzie, gdy Lem na stałe - na niebie - zabłyśnie. Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Lem: 27.03.06, 21:56 Na razie gwiazdy nie ma, ale myślę, że będzie miał... Okęcie dziś nie działało z powodu mgły + wysiadło oświetlenie jednego pasa startowego. Deszczyk u mnie wiosenny pada, ale jest + 10 = ekstra! Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Mgła: 27.03.06, 22:03 Hanula: rozgońcie tą mgłę! Przecież Nieświęty jutro leci ( chyba ). Chyba do A_ski! To nie może być mgły! I: niech te światła naprawią! Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Mgła: 27.03.06, 22:13 Mgły nie widzę, bo jest ciemno...Dokąd udaje się nasz NŚM nie wiem. Wiem za to,że znów się pewna posłanka kompromituje media.wp.pl/kat,9915,wid,8244417,wiadomosc.html?rfbawp=1143490109.941 Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Czerwona sukienka: 27.03.06, 22:24 Seksowne pytanie ( Hanuli ) jest do panów - to ja pomilczę. Ale: na temat sukienki mogę mówić. Czerwona sukienka Scarlett Johansson - jest seksowna i ( powyżej pasa ) pękająca w szwach. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Mandy robi kartki? 27.03.06, 22:28 Taka cisza! Może Mandy już w kartkach siedzi? Jeśli tak, to: muszę się zmobilizować. Pomysły wyciągnąć ( z głowy ), nożyczki, klej, karteczki - z szuflady. I przystąpić do myślenia o znajomych. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Maj: 27.03.06, 22:38 Tak czekam na maj, tak lubię maj. A tu mnie straszą majem, chcą zepsuć maj. To: ja się nie zgadzam, ja protestuję, ja chcę mieć piękny maj. I: niech sobie politycy psują, co chcą - ale nie maj!. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Wczesne dobranoc: 27.03.06, 22:42 Nigdzie nie lecę ( samolotem ) ale wcześniej "polecę" do pracy. To wcześniej do łóżka wejdę ( ze szlachtą ). Dobranoc. Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan KTTCT - pytanie 27.03.06, 23:11 KTTCT sluchaj jak zrobilas ze "ktotocoto" u ciebie jest zielone? Odpowiedz Link Zgłoś
szczesliwatrzynastka Re: Wczesne dobranoc: 27.03.06, 23:13 KTCT, to do Ciebie niepodobne tak wczesnie chodzić spać, ale jeśli idziesz do łóżka razem ze szlachtą, to masz wybaczone :) Dobrej nocki Odpowiedz Link Zgłoś
szczesliwatrzynastka Re: Wczesne dobranoc: 28.03.06, 00:06 hihi ja też, ale już wiesz skad sie to bierze :) Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 .. i pozne dzien dobry :) 28.03.06, 11:51 oj, dlugo mi sie dzis pospalo i widze, ze nie jestem odosobniona :) to ja teraz cichutko wode na herbatke/kawke nastawie radio wlacze, Milusiego dnia :)) Odpowiedz Link Zgłoś
szczesliwatrzynastka Re: .. i pozne dzien dobry :) 28.03.06, 12:00 A ja przywitam was słowami piosenki .."od rana mam dobry humor.." We wrocławiu piękna pogoda, słońce i 16 stopni. Piję kawkę i słucham sobie Bocellego. Kto się przyłączy? Miłego dnia :) Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: .. i pozne dzien dobry :) 28.03.06, 13:12 koniec laby! praca czeka. Z domu musze wyjsc a tam - mzawka, niestety.. wlosy swiezo ulozone mi zmokna! ale tak jak 13tka mam dobry humor od rana, wiec w pracy bede zmokla kura, ale usmiechnieta :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
florentynka Re: Maj: 27.03.06, 23:12 Stworzymy silne lobby promajowe, za to stanowczo antypolitykierskie. ktotocoto napisała: > Tak czekam na maj, tak lubię maj. > A tu mnie straszą majem, chcą zepsuć maj. > To: > ja się nie zgadzam, ja protestuję, ja chcę mieć piękny maj. > I: > niech sobie politycy psują, co chcą - ale nie maj!. > -- > PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Brudna jestem: 27.03.06, 22:10 Może nie cała = zęby mam brudne, bo: z powodów porządkowych czasu nie było na kucharzenie. To ryż ugotowałam. Polałam go = śmietana z jagodami wymieszana. I: takie byle co ( czasowo i wysiłkowo ) = a ludzie chwalili. To: ja się wycwanię i częściej będę żywić ludzi bezwysiłkowo. Tylko pasty zębowej więcej kupię. A z rzeczy mądrzejszych to: nic mądrego dzisiaj nie zrobiłam, nie widziałam i nie przeczytałam. Ale: zanim zasnę = nadrobię. Poczytam "Spis szlachty". Snobka jestem = to nie będę o plebsie czytać. Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Lem: 27.03.06, 22:00 wiadomosci.wp.pl/kat,,wid,8244881,wiadomosc.html Scarlett Johansson najseksowniejszą kobietą świata-panowie, co wy na to? Odpowiedz Link Zgłoś
florentynka Słońce w kapeluszu 28.03.06, 15:45 Bo jeśli słońce w kapeluszu, słońce w kapeluszu się ma, to ma się tyle animuszu, tyle animuszu co ja. Też dziś miałam przez chwilę słońce w kapeluszu, ale wróciło na południe. Jak przystało na słońce:) Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: Słońce w kapeluszu 28.03.06, 16:58 Ja też miałam dziś słońce w kapeluszu, a właściwie w rozwianych włosach. I wcale nie przez chwilę...bo mam je nadal, mimo,że teraz skryło się za chmury. Cieszę się, że wróciliśmy do czasu letniego, bo nareszcie będzie normalnie. Zdyscyplinowałam się nieco, aby szybciej wdrożyć się do tego i już jest dobrze. Dziś, mimo wczesnej pory, wstałam bez budzika :) Wpadnę wieczorem, teraz lecę dalej. Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Słońce w kapeluszu 28.03.06, 17:52 Słońce ja dziś miałam we włosach, bo kapelusza nie miałam, ponieważ było bardzo ciepło. Zaliczyłam dziś dwa seanse filmowe 1) ,,Prognoza na życie" z Cage'm, 2) ,,Wyznania gejszy". Oba bardzo dobre = polecam.W młodości zdarzało mi się zaliczać 4 seanse dziennie, taką byłam kinomanką. Przypomniały mi się stare czasy... Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Słońce w kapeluszu 28.03.06, 19:38 Filmy już opisałam na hanula1950.w.interia.plzapraszam! Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 problem mam: 28.03.06, 20:24 Visual Studio C# Mowi Wam to cos? Slawkowi pewnie tak :) bo to cos dla informatykow jest. BARDZO PILNIE poszukuje kogos, kto moglby pomoc w tym zakresie. Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Dół 28.03.06, 21:05 Wybaczcie, że się nie odzywam. Ale doła mam jak diabli a to wątek dla optymistów. Zęba nie udało się uratować. Buuuuuuuuu Zaraz sobie pozpaceruję brzegiem morza (od A_ski), kwiatka od Kabe powącham, wierszyk od Szczęśliwej "!3" jeszcze raz przeczytam i nastrój mi się poprawi. Tylko za kartki się dzisiaj nie zabiorę bo smutne będą. Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: Dół 28.03.06, 21:07 Oczywiście pospaceruję a nie poz. To z to chyba od zęba. Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: problem mam: 28.03.06, 21:09 A_ska mimo szczerych chęci nie pomogę bo nawet nie wiem co to jest. Sadzę, że tylko na Sławka możesz liczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: problem mam: 28.03.06, 21:30 Mandy- serdecznie Ci Współczuję tego zęba. Trzymaj się.Znam ten ból. Odpowiedz Link Zgłoś
nieswietymikolaj Re: problem mam: 28.03.06, 21:49 Jeden ząb nie problem masz ich przecierz więcej Odpowiedz Link Zgłoś
florentynka Sławeeek!!!! 28.03.06, 21:56 Aśka ma problem! Co udajesz, że nie widzisz?:) Odpowiedz Link Zgłoś
florentynka Mandy!!!! 28.03.06, 21:57 Mandy, trzymam cię za rękę, głaszczę po włosach i co tam chcesz jeszcze, żeby tylko było ci lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Visual Studio C# 28.03.06, 22:34 W odpowiedzi na pytanie A_ski, informuję: bardzo bym chciała się powymądrzać, ale = nie wiem o co A_ska pyta i nie wiem gdzie o to pytać. Z przeprosinami ( za bezużyteczność mej głowy ) i z pozdrowieniami KTCT Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Zęby: 28.03.06, 22:41 Zawsze uważałam, że zębów na Mandy zbyt dużo i zbyt ładne. Może dlatego ( by sprawiedliwiej było ) = jeden straciła. Ale: i tak Mandy góruje ( zębowo-liczbowo-wyglądowo )nad równolatkami = więc nie ma tragedii ( tylko nieznacznie się zmniejszyła znaczna przewaga Mandy ). Manduś = byle tylko takie problemy mieć! Nad tą górną, lewą ósemką wolno Ci płakać do jutra. Później weź się w garść i siadaj do kartek. Wyciągnij też letnie rzeczy z pawlacza = zrób selekcję przedsanatoryjną ( by wiedzieć co dokupić ). Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Słońce w kapeluszu: 28.03.06, 22:48 Miałam tak, jak Flo zacytowała: i słońce i kapelusz. Miałam też parasol ( który noszę raz na pół roku ). Umęczyłam się z tym parasolem = okropicznie, bo: z powodu nienoszenia parasola - nie mam nawyku pilnowania ( a torebeczkę miałam dokapeluszową ( czyli malutką ). Nie padało ( choć bardzo miało ). Stwierdziłam: wolę moknąć niż nosić ( i pilnować ) parasol. Dodatkowo: autobusowe pilnowanie parasola spowodowało: zapomniałam, że miałam ( w autobusie ) obserwację męskich nosów robić. Ale to nic: jutro też autobusem pojadę ( i będę bez parasola ). Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto ósemka: 28.03.06, 22:53 A_ska: Ja nie wiem który to ząb ( z tą ósemką tak sobie wyskoczyłam ). Ale zdania nie zmieniam: nawet jeśli to jest górna, lewa jedynka = to i tak Mandy jest śliczna. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Visual Studio C# 28.03.06, 22:59 To ja uprzejmie informuję, że: cieszę się, że znamy Sławka i cieszę się, że on jest użyteczny i cieszę się, że on nas kocha ( co deklarował ). Ale: cieszę się też, że Flo porządku pilnuje i: gdyby ktoś nawalał ( w tym i ja ) = to go zdyscyplinuje. Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Visual Studio C# 28.03.06, 22:43 uprzejmie donosze, ze Slawek odpowiedzial natychmiast na moje zapytanie - bezposrednio, na GG za co niniejszym bardzo mu dziekuje :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Mandy: 28.03.06, 22:47 Mandy kochana, jesli to osemka, to nie martw sie, niektorzy zdrowe usuwaja, zeby z nimi wiekszych problemow nie miec! ewolucja idzie w kierunku ich redukcji - znaczy niepotrzebne nam sa :) Buziaki i tulinki dla Ciebie! Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: Już lepiej 28.03.06, 22:47 Mandy, myślami też jestem z Tobą (odbierz @). Podobnie jak ktotocoto, nie mam bladego pojęcia o co pyta A_ska, ponieważ programowanie jest mi obce. D o b r a n o c wszystkim :) Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: Już lepiej 28.03.06, 22:52 Wiecie, że jak pomyślę, że tyle nas siedzi jednocześnie przed komputerem, to jet mi przyjemniej. Czemu ja nie mam gadu gadu? Powinnam jednak zainstalować, ale mój nie bardzo chce się na to zgodzić, bo coś tam... Odpowiedz Link Zgłoś
florentynka Re: Już lepiej 28.03.06, 23:00 Mnie też, jak kabe, dobrze z wami. A z tym słońcem w kapeluszu to było tak, że to wcale nie ja miałam na głowie kapelusz:) PS Kabe, nie przejmuj się. Ja mam gg, ale nie mam czasu rozmawiać i przyprawia mnie to o frustrację tylko. Teraz na przykład widzę jedną naszą słowiankę (sławiankę?) na gg i nie mam czasu z nią pogadać. Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Już lepiej 28.03.06, 23:11 oj FLO, ja wiem kogo Ty widzisz :) a ja widzialam Slawka, ale smutna mine mial i poszedl juz sobie zanim zdazylam wyslac mu cos na poprawe humoru, bo dlugo kolacje jadlam.. juz wyslalam, wszystkim :)) sprawdzcie, czy malpki do Was`przyszly. Odpowiedz Link Zgłoś
florentynka Re: Już lepiej 28.03.06, 23:39 Aska, ja też sławka smutnego widziałam i też mi uciekł, zanim zdążyłam go rozweselić. I fajnie mi bardzo, jak widzę twoje słoneczko:) Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Już lepiej 28.03.06, 23:15 Flo. Ludzie miewają jeszcze gorzej ( np. ja ). Z powodu braku czasu nie mam gg. No, mogę mieć, ale = to bym wsiąkła ( dokumentnie ), więc: mury, zapory, zasieki itp. sama sobie postawiłam = gg nie zainstalowałam. Zrobiłam tak po doświadczeniu z tel.kom. On miał mi życie ułatwiać = a utrudnia. Pewnie tak i z gg by było. Więc: nie mam gg, nie oglądam telewizji ( a i tak na sen zbyt mało czasu mam ). Odpowiedz Link Zgłoś
wesola_kicia dołek :( 28.03.06, 23:21 za oknem jest wiosna kwiatki kwitną a ja mam dołka psychicznego:( Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Ciekawe czy: 28.03.06, 23:23 @ wesołość A_ska posłała też i do: Parmesana, Nieświętego i Sławka? Bo jeśli nie, to: swe sądy o w/w muszę zrewidować. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Ratunek dołkowy: 28.03.06, 23:29 Na każdą z dolegliwości są jakieś lekarstwa, jakieś sposoby. Np. na dołki to: Nieświęty jest doskonały. Wybierz się do Częstochowy. W trakcie spaceru ( z Nieświętym )dół Ci minie i świat wypięknieje. A jeśli nie cały świat = to choć jego skrawek. P.S. Nie jest z Tobą źle ( bo masz świadomość doła ). Ci, z którymi jest bardzo źle = tej świadomości nie mają. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Ratunek dołkowy: 28.03.06, 23:32 I: w trakcie spaceru = niech Ci Nieświęty zdjęcia zrobi. To my je sobie na blogu ( Nieświętego ) pooglądamy. Obiecujemy pozytywne komentarze. A: pozytywy doła leczą. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Ratunek dołkowy: 28.03.06, 23:34 Oraz: jak sądzisz, że można Ci w czymś pomóc ( i chcesz tego ), to: @ przyślij = odpowiemy. Odpowiedz Link Zgłoś
wesola_kicia Re: Ratunek dołkowy: 28.03.06, 23:37 dzieki za podpowiedzi do Częstochowy ,mam troszke daleko Mikus,może i by pomógł, ale dam mu pospać co do zdjęć to (chwilowo nie mam) Odpowiedz Link Zgłoś
florentynka Re: Ratunek dołkowy dla kici 28.03.06, 23:45 Kicia!!!!!!!!! Przecież ty wesoła jesteś, to o jakich dołkach opowiadasz? A poza tym to ja właśnie górkę z piasku dla kici usypuję:) Odpowiedz Link Zgłoś
wesola_kicia Re: Ratunek dołkowy dla kici 28.03.06, 23:49 nie chce zmieniac nicka na smutna kicie dołki psychiczne :) Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Słońce w kapeluszu: 28.03.06, 23:50 Skoro kapelusz był na głowie ( ale nie głowie Flo ), to: kto jeszcze chodzi w kapeluszu ( i bosko w nim wygląda )? A to Ci się Flo udało! Jeszcze doła nie miałaś a już leczenie otrzymałaś. Czyli: profilaktyka najważniejsza!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mauretta Re: Słońce w kapeluszu: 28.03.06, 23:56 Witam mam taką małą sugestie:) Może by założyć wątek part to bo ten jest już długaśny i.... Odpowiedz Link Zgłoś
florentynka Re: Słońce w kapeluszu: 28.03.06, 23:58 Ktotocoto: wszystko prawda, co piszesz. Wiedziałam, że się domyślisz:) Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Przy szlachcie zasypiam: 29.03.06, 00:01 Wczoraj miałam się ukulturalniać ( ze szlachtą ). Nic z tego nie wyszło = zasnęłam. Pewnie dlatego, że wolę arystokrację. Więc: dzisiaj z arystokracją spróbuję. Jak też nie wyjdzie, to: jeszcze rody królewskie ( może ) mnie zainteresują ( w stopniu utrudniającym zasypianie ). Dobranoc. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Domyślanie się: 29.03.06, 00:07 Domyślanie się = samo poleciało. I nie zaczekało na dopisek, że: jak zazdrostkowatość poczułam ( nie mylić z zazdrością! ) = to i domyśleć się było łatwo. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto I już po: 29.03.06, 00:12 Nieświęty: opowiedz wszystko ( szeroko, dokładnie i ze szczegółami ) = bo my nic a nic nie rozumiemy. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Mauretta: 29.03.06, 02:26 Witaj: takie prawo się przyjęło, że wątek leci ( jeśli są chętni i chcą się wpisywać ) do 2.500 postów ( i na tym się sam, automatycznie, zamyka ). I wtedy: - albo jest kontynuacja ( część II, III,....), - albo powstaje inny wątek ( w drodze ewolucji ), - równolegle następuje przetasowanie osób ( ich napływ czy odejście ), - albo.... Ponieważ mamy ustawione "od najnowszego" to czytamy zawsze najnowsze wpisy ( i się w tym połapujemy ). Dodatkowo: wątek nie jest naukowy, nie jest hobbystyczny, nie jest polityczny, nie jest ... Za to jest dla optymistów. I o tym piszemy. A optymistyczne jest to, że: - się lubimy, wspieramy, rozśmieszamy i pocieszamy, - jesteśmy różni ( a umiemy się dogadać ), - widzimy swoje zalety i akceptujemy swoje wady, - nie akceptujemy złośliwości, dwulicowości, - preferujemy współpracę a nie rywalizację, - zaspakajamy swoje potrzeby ( zgodnie z piramidą potrzeb Masłowa ). pl.wikipedia.org/wiki/Hierarchia_potrzeb Zauważ, że u podstawy piramidy są potrzeby najważniejsze. Dlatego ( w ramach zaspakajania potrzeb ) mówimy: - o rzeczach zwykłych ( sen, jedzenie, zimno, ciepło, boli lub nie, ...), - mówimy o bezpieczeństwie ( opieka, wsparcie, ...), - przynależności ( więzi, ....), - poznawaniu ( A_ska miała potrzebę wiedzy = Sławek pospieszył na ratunek ), - potrzeby estetyczne ( malarstwo, muzyka, itp.-ale i kwiaty a nawet pomadka ), - potrzeby samorealizacji ( posiadanie celów,spełnienie dobrego potencjału,...) Równocześnie: te potrzeby się zmieniają, zachodzą na siebie, przeplatają. Ponieważ: potrzeb mamy wiele ( zgodnie z piramidą ) i każdy z nas może mieć potrzeby inne ( a nawet jeśli takie same - to o innej porze ), więc: nie da się ( i nie można ) określić ( usystematyzować ) wszystko tak, by wszystko było czytelne, przewidywalne i zrozumiałe. Choćby dlatego, że, np.ja: - sama siebie ( czasami ) nie rozumiem ( np. dlaczego teraz nie śpię? ), - nie mogę się połapać jaką datę ( kalendarzową ) miała ubiegła środa, - i nie wiem dlaczego Nieświęty nie opisał wrażeń ze spotkania z Flo? - itp., .... Więc: wątek jest o naszych potrzebach ( zaspokojonych lub nie ). Oraz w konwencji jednej z naszych ( istotnych ) potrzeb ( potrzeba optymizmu ). Serdecznie Cię pozdrawiam. I mam nadzieję, że będziesz u nas bywać ( a miło będzie jeśli nawet zostaniesz). Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: Mauretta: 29.03.06, 07:26 Ktototoco, zawsze wiedziałam, że Ty wszystko potrafisz najlepiej... Tylko dlaczego robisz to kosztem swojego snu? Martwi mnie to ! Jeśli chodzi o kapelusz, to się domyśliłam od razu, ale zastanawiałam się, który kapelusz NSW włożył : czarny czy brązowy ? Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa D z i e ń D o b r y ! ! 29.03.06, 07:28 Dobrego dnia wszystkim życzę:)) Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: D z i e ń D o b r y ! ! 29.03.06, 09:37 KTCT bardzo dziękuję za poranny spacer po Bydgoszczy. Z rozrzewnieniem po niej spacerowałam. I marzy mi się by ją w letniej szacie zobaczyć. Flo - też się domyśliłam i zazdrostkowałam, bo mi nie dane jeszcze było poznać tego Pana w kapeluszu. Kabe dziękuję - dzisiaj po południu napiszę. Wszystkim życzę miłego dnia. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: D z i e ń D o b r y ! ! 29.03.06, 09:56 Nie mogę zaspakajać potrzeb wyższego rzędu, bo: mam niezaspokojoną potrzebę snu. I: nie mam szans na jej zaspokojenie ( teraz ). Więc: kawę piję i się łudzę, że pomoże. Cierpliwym wysyłam (na @ )kolejny, zdjęciowy spacer. Nie jest źle: - słońce świeci, - dostałam zaproszenie na sobotnie imprezowanie, - jutro idę na szkolenie ( może ciut zmądrzeję ), - głowa mnie boli tylko troszeczkę. Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: D z i e ń D o b r y ! ! 29.03.06, 10:37 u mnie tez swieci! od razu weselej - inne zycie :) bardzo mi sie spodobalo to porownanie Flo: Slonce w kapeluszu.. bardzo pasujace jest do osoby. A KtCt - jak zwykle - zwerbalizowala moje mysli te o naszym forum np. Jejku, jak ja Was wszystkich lubie !!! (a teraz tanecznym krokiem ide zrobic sobie sniadanie) Milusiego dnia :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: D z i e ń D o b r y ! ! 29.03.06, 10:55 no to sobie dzisiaj z Mandy i KtCt pospacerowalam.. na barke z rozrzewnieniem popatrzylam :) (tylko wierzby nie bylo..) papatki :)) A Kicia? - dzisiaj juz wesola? Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: D z i e ń D o b r y ! ! :) 29.03.06, 11:05 i jeszcze chcialabym wiedziec: czy u Slawka tez swieci? i czy buzia Slawka dzis jest usmiechnieta. Slawek, powiedz nam dzien dobry! :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
anusia100 Re: D z i e ń D o b r y ! ! :) 29.03.06, 11:44 jak slicznie za oknem. jeszcze wczoraj ponura natura byla. dzisiaj jest slonecznie i wiosennie. czas zaczac powaznie myslec o swietach. roboty huk, ale przy takiej pogoddzie nic nie starszne. ktct, dzieki za @, ale bez zalacznika doszla ? poczytalam tylko i tyle. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
smutna_kicia Re: D z i e ń D o b r y ! ! :) 29.03.06, 11:54 witam wszystkich życze Wam udanego dnia i posyłam buziaczki Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: D z i e ń D o b r y ! ! :) 29.03.06, 13:14 dziwna rzecz: wlasnie mi sie przypomnialo, ze dokladnie dzis przypada ..rocznica mojego chrztu.. nigdy o tym nie myslalam, a tu nagle.. taka ciekawostka :)) hmm.. a teraz zmykam do pracy. baaaj :)) Odpowiedz Link Zgłoś
florentynka do kici 29.03.06, 18:45 Kiciu, ty nie bądź smutna! Kiciu, my cię kochamy Kiciu, czy można ci jakoś pomóc, żebyś znów była wesoła_kicia? Odpowiedz Link Zgłoś
wesola_kicia Re: do kici 30.03.06, 20:09 flo:) już się uśmiecham , jest coraz lepiej dziekuje :) Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: do kici 30.03.06, 20:31 Kicia-cieszę się, że juz jest lepiej!NSM- dobrze, że jej pomogłeś! Ja w dalszym ciągu poddaję się wiośnie!Przed chwilą ufarbowałam sobie sama włosy i natarłam się balsamem z drobinkami złota = jutro będę promnienna! Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Re: D z i e ń D o b r y ! ! :) 29.03.06, 17:07 anusia100 napisała: > > ktct, dzieki za @, ale bez zalacznika doszla ? > poczytalam tylko i tyle. > KTCT, Ja też dziękuję i też zgłaszam, że dostałam bez załącznika. :) Odpowiedz Link Zgłoś
florentynka Re: mandy!!!!! 29.03.06, 18:50 Jestem szybsza od komputera:) A chciałam tylko napisać, że koniecznie musimy zorganizować jakiś wieczorek zapoznawczy, bo wiele tracisz, nie znając Nieświętego. A Nieświęty jeszcze więcej!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
nieswietymikolaj Byłem w Wawce 29.03.06, 19:43 Spotkałem się z Flo krótko:[ niestety Ale jadąc z powrotem Byłem świdkiem aresztowania kogoś przez policję z użyciem broni maszynowej Potem spotkałem ciekawego człowieka i pozwolił się sfotografować A potem padało lało i mgliło Dostałem w prezencie Whiski irlandzką i bursztynka znalezionego Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Byłem w Wawce 29.03.06, 20:40 Nic nie kumam ! NSMn=gdzie spotkałeś FLO? Skąd łyskacz?Co się dzieje? Pogubiłam się czy co?Posty czytałam, ale wszystko możliwe. KTCT - czy dziś znalazłaś jakis długi nos? ( ci , co nie weszli na mój blog chyba nie wiedzą, o co chodzi) haneczka1950.blox.pl Sprzątanko zaliczyłam w 97%, czyli jutro cd. Myślałqam, że dzis wszystko zrobię,niestety,chyba latka kalendarzowe już nie te, choć duchowe 30 lat młodsze! Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Może później a może jutro: 29.03.06, 20:54 Anusia, elissa: tak myślałam = że coś pokręcę , że wyślę za dużo lub za mało. Ale: najważniejsze, że znak dałam ( znak myślenia o Was ). Zdjęcia doślę później - a może jutro. Teraz muszę ( szybko i koniecznie ) z pracy wyjść. Bo: z powodu pokićkania = jestem w pracy dłużej ( a planowałam krócej ). Jeść mi się chce, spać mi się chce, oczy mam czerwonawe = muszę się odłączyć, na spacer pójść ( w kierunku autobusu ), o prysznicu pomyśleć,jedzonko obmyśleć. Piwa mi się chce - a nie mogę. Bardzo nie mogę ( kiedyś napiszę dlaczego ). Rozumiem dlaczego nie mogę. Ale nie rozumiem dlaczego jest tak: - jak mogę = to mi się piwa nie chce, lub chce minimalnie, - jak nie mogę = to chce się mocno, - jak zakaz jest całkowity i stanowczy = to się zwijam z tęsknoty za piwem. Zakazu mogę się pozbyć ( do wyboru ) w najbliższy piątek lub najbliższy wtorek. Jak myślicie - który dzień wybiorę? Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Długi nos: 29.03.06, 20:59 Hanula: 1. Rano byłam tak zaspana, że nic nie widziałam = nawet gdyby słoń stał - też bym go przeoczyła. 2. A teraz ( zaraz będzie autobus ) = mam w nosie nosy. Papierosa chcę, piwo chcę, coś ciepłego i dobrego chcę ( np. prysznic i zupa pieczarkowa ). Ale: nosy trzeba oglądać, więc = jutro to zrobię. Na szkoleniu będzie dużo nosów = to się douczę. Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Długi nos: 29.03.06, 21:13 NSM- Ty to mas zszczęście, brać udział czy też widzieć taką akcję policji! Dlaczego mi się nic takiego nie może przydarzyć?Coś by się w końcu działo... Odpowiedz Link Zgłoś
nieswietymikolaj Hanula 29.03.06, 21:52 Rzuć cegłą w okna parlamentu To może będzie akcja Z flo spotkałem się w parku Szczęśliwickim Byłem na okęciu odebrać znajomą przyleciała z Irlandii Odpowiedz Link Zgłoś
florentynka Kapelusz 29.03.06, 18:43 Kapelusz był brązowy. A w promieniach słońca skrzył sie jak złoto. A właściciel kapelusza rzeczywiscie wyglądał bosko. Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Mauretta: 29.03.06, 14:36 WOW. KTTCT! Trojkat Maslowa. Alle Achtung! Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Mauretta: 29.03.06, 16:12 Po Bydgoszczy dzięki KTCO pospacerowałam, akumulatory dzięki opowieściom A_ski naładowałam, więc dzięki nim, napełniona energią, wzięłam się za wiosenne porządki w mieszkaniu. Jeszcze trochę mi zostało, ale tyram od 9 i musiałam sobie zrobić przerwę. Trzeba coś zjeść, herbatkę kakąś wypić... Myślałam o hierarchii potrzeb. Piramida jest fajna, ale coś mi się zdaje, że czasami z biegiem lat ta hierarchia się zmienia - przymajmniej u mnie...A u reszty?Co sądzicie? Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa D o b r a n o c 29.03.06, 22:37 Hanula, pytasz o zmianę hierarchii potrzeb. W moim przypadku wraz z upływającym czasem, coraz częściej łapię się na tym, że permanentny brak czegoś nie wpływa u mnie na dążenie do zaspokojenia tego braku - mam na myśli potrzeby z najwyższych półek. Wiem, wiem, powinnam posiadać jakieś nowe cele, ale czy warto? A mój potencjał...? No cóż, na pewno nie będzie już tak wykorzystany jakby mógł być, bo nie wiem czy ja tego chcę. Poprostu coraz częściej sobie "odpuszczam". Dziś byłam na szkoleniu z komunikacji interpersonalnej i wysyłam Wam fragment pewngo wykładu, który był przyczynkiem do dyskusji :))) Pospacerowałam po Bydgoszczy... Martwi mnie, że nie będę miała ani siły, ani czasu na przygotowanie świąt. Może jakaś Katia mi pomoże? Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: D o b r a n o c 29.03.06, 22:39 Wszystkim dobrej nocy życzę i kolorowych snów :) Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Potrzeby: 29.03.06, 23:26 kabe: widać potrzeby niższego rzędu nie są zaspokojone ( lub nie do końca ) - i dlatego odpuszczasz te wyższego rzędu. Choć: czy odpuszczasz? Jak Twoją średnią kinową, zawodową, muzyczną, towarzyską, itp. podliczę = to nie widzę stagnacji ( a odwrotu to już całkiem ). Zmiana czy racjonalizacja celów nie jest rzeczą złą. Może o mądrości świadczyć. I tak Cię odbieram. Odpowiedz Link Zgłoś
smutna_kicia szczere złotka 29.03.06, 23:34 życze Wam : miłych spokojnych kolorowych snów dobranoc :-)(-: Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Kicia: 29.03.06, 23:38 I jak? Daj kiwnięcie ( łapką lub ogonkiem ). Oraz: naucz się i deklamuj ( głośno ) = " Modlitwa " Juliana Tuwima Modlę się Panie, ale się nie korzę: Twarde są słowa modlitwą zrodzone. Daj mi wytrwanie i sił wiele, Boże. W życiu, co będzie twórcze i szalone. Słówko "będzie" zapowiada, że: życie twórcze i szalone przed Tobą. Więc: popłacz jeszcze jeden dzień. A potem myśl sama ( lub przy pomocy innych, życzliwych ) = co robić. Jak już pomysł będzie = to realizować. Życzymy Ci: byś miała pomysł dobry i siły na jego realizację. Propozycja @ ( i nasza odpowiedź na @ = jest aktualna ). Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Kicia: 29.03.06, 23:44 Kiciu: nie znając przyczyny Twego dołka = wszystkie przyczyny biorę pod uwagę ( czyli te, które mi do głowy przychodzą ). Jedną z przyczyn = wróg ( bo o wrogu coś wspominasz ). Uważam, że: posiadanie wroga nie jest rzeczą złą. Przynajmniej wiadomo, kogo unikać, z kim się nie bratać, na kim nie można polegać. A: wróg nie jest wszechmocny = też ma wrogów ( lub ich sobie wychoduje ). Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Reklamacje: 29.03.06, 23:47 Na złożone reklamacje (Anusia i Elissa ) prawidłowo zareagowałam: zdjęcia posłałam. Wiem, że i mój komputer zareagował. Ale: nie daję głowy, że równie prawidłowo - jak ja. Odpowiedz Link Zgłoś
anusia100 Re: Reklamacje: 29.03.06, 23:55 zareagowal, ale bez zalacznika ponownie :) Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Re: Reklamacje: 30.03.06, 00:10 anusia100 napisała: > zareagowal, ale bez zalacznika ponownie :) > Przykro mi, KTCT, ale i ja dostałam bez załącznika. Jednak dziękuję bardzo za dobre chęci. Cierpliwie poczekam. :) Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Wierzba: 29.03.06, 23:53 A_ska: faktycznie = wierzby nie widzę. Ale: to może dobrze. Dzięki temu = większa możliwość, że jej nie ukradną. Bo ludzie bywają i dziwni. W grupie dziwnych są i tacy: jak coś ładnego zobaczą, to piękna nie ochraniają - a kradną. Więc: niech lepiej ( ci dziwni ) wierzby nie widzą = to jej nie wytną, nie połamią, nie wymienią na drzewo modniejsze. PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Tam ze Sławkiem się spotkałyśmy: 29.03.06, 23:59 A_ska: w zdjęciach ( post z 11 stycznia ) jest zdjęcie Bazyliki. To powinnaś pamiętać: tam podjechałyśmy (taxi) = bo nam się do Sławka spieszyło. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Nieświęty: 30.03.06, 00:04 Jak to dobrze, że istniejesz. I jak nam się udało, że Cię znamy. Oraz: Flo ma rację = spotkanie by się przydało. To nie jest poganianie = to jest zgłaszanie potrzeb. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Ponowne reklamacje: 30.03.06, 00:11 W odpowiedzi na ponowne ( i słuszne ) reklamacje: ponownie reklamacje przyjęto ( i uwzględniono ). @ wysłano. Nie oznacza to, jednak, że: skutek będzie zamierzony i oczekiwany. Ale: nie wolno się załamywać. Trzeba próbować aż do uzyskania skutku ( zamierzonego i oczekiwanego ). Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Rewelacja! 30.03.06, 00:14 Anusiu: miałam rację = nie wolno się załamywać! Sprawdziłam. UDAŁO mi się! A to cud i rewelacja! Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Re: Rewelacja! 30.03.06, 00:23 KTCT, bardzo dziękuję! Ale świetne miejsce! (To forum-galeria i miasto) :) Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Ponowna Rewelacja: 30.03.06, 00:16 Elissa: ta rewelacja nie jest pojedyńcza: Jest podwójna = bo i do Ciebie i do Anusi dotrze. Takie szczęście! Szczęście dotyczy faktu, że: nie umiejąc = posłałam. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Wykład: 30.03.06, 00:23 Kabe: dziękuję za wykład ( Miodek ). Ten wykład wpadł mi jak w przysłowiu o ślepej kurze. Bo: jutro ( szkolenie ) też go wykorzystam ( powołując się na Miodka i powołując na koleżankę, która mi material poszukała i przysłała ). Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Re: Ponowna Rewelacja: 30.03.06, 00:24 ktotocoto napisała: > Elissa: > ta rewelacja nie jest pojedyńcza: > Jest podwójna = bo i do Ciebie i do Anusi dotrze. > Takie szczęście! > Szczęście dotyczy faktu, że: > nie umiejąc = posłałam. > Serdeczne dzięki! Super!!! :) Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Dobranoc: 30.03.06, 00:25 Chyba nic się nie stanie ( złego ) jeśli pójdę spać? Dobranoc. Odpowiedz Link Zgłoś
anusia100 Re: Dobranoc: 30.03.06, 00:28 zalacznik juz jest, dzieki i spokojnej nocki Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: Dobranoc: 30.03.06, 00:56 I ja Wam mówię dobranoc. Dzisiaj późno wróciłam i potwornie zmęczona. Po powrocie położyłam się na moment no i oczywiście usnęłam. Obudziłam się pół godziny temu wyspana i rześka a tu środek nocy. Ptaszek przyjaciela patrzy na mnie i kwili zdziwiony. A ja się za kolacje biorę. I może jeszcze (tym razem nocny) spacer po mieście KTCT odbędę? Szkoda, że przy drugim @ nie było załącznika. Ale to nic straconego bo KTCT na pewno jutro mi go dośle i jutro znowu sobie pospaceruję. Flo - o spotkaniu myślę. A NSM chyba poznam jak dojdzie do skutku spotkanie w jego mieście. Była kiedyś o tym mowa na forum. NSM - Twoje zdjęcie nieznajomego jest super. Lubię takie zdjęcia z życia. Onego czasu w Dużym Formacie był cykl portretów ludzi zrobionych w metrze i na dworcu. Bardzo mi się podobały. Śpijcie dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Re: Dobranoc: 30.03.06, 01:02 mandy4 napisała: > I może jeszcze (tym razem nocny) spacer po mieście KTCT odbędę? Szkoda, że > przy drugim @ nie było > załącznika. Ale to nic straconego bo KTCT na pewno jutro mi go dośle i jutro > znowu sobie pospaceruję. > Chcesz? Wyręczę KTCT. Obejrzyj jak najprędzej bo to coś kapitalnego! :) Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: Dobranoc: 30.03.06, 01:15 Jestem zachwycona. Obejrzałam zdobienia bydgoskich kamiennic. Cuda. Lecę dalej. Papatki Ps. Jutro ruszam w miasto z aparatem. Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Dobry dzionek! 30.03.06, 09:05 Kabe - fajny jest ten fragment przemówienia = dzięki.Właśnie jestem po przeczytaniu. Wyślę dalej do znajomych, żeby się nie marnowało. Myślę NSM, że może nawiedzimy Cię w czerwcu. Pogoda się wyjaśni, rozwiążą się problemi itd. W Warszawie na razie dość chłodno, ale świeci słoneczko!I tak trzymać do wieczora! Szkoda, że wczoraj nie dane nam było z powodu pogody oglądać zaćmienia słońca. Z przyjemnością oglądałam w różnych wiadomościach w TV = fajny to był widok! Odpowiedz Link Zgłoś
nieswietymikolaj Re: Dobry dzionek! 30.03.06, 16:03 Witajcie Ktct nie mam żadnego załącznika niestety Ale liocze na bis Fajnie że rozweselacie Kicię Bo lubię jak jest wesoła W moim mieście planowe jest spotkanie na początku czerwca O ile pamiętam wszystkim wtedy pasowało Bo w maju miało być neptunowo Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Dobry dzionek! 30.03.06, 17:51 No to ja już jestem! Zaliczyłam, jeśli tak można powiedzieć, znów dwa seansy w kinie, no i oczywiście wizyte u koleżanki. W sumie dzień spędziłam bardzo fajnie!Myślę, że i WY też! Czuję wiosnę i duszą i ciałem! Chodzę w szpileczkach i moim ukochanym plaszczyku, piosenki mi się sprośne cisna na usta!Pomroczność wiosenna czy co?! Odpowiedz Link Zgłoś
smutna_kicia Re: Kicia: 29.03.06, 23:46 dzieki rozmawiałam z mikim on mi troche pomógł dzieki,że moge na Was liczyć Odpowiedz Link Zgłoś
wesola_kicia buziaczki dla Was :-)(-: 30.03.06, 18:01 dziekuje za wsparcie w ciężkich dla mnie chwilach najbardziej dziekuje Mikusiowi:) dzieki Odpowiedz Link Zgłoś
nieswietymikolaj Re: buziaczki dla Was :-)(-: 30.03.06, 18:04 Znowu się rumienie Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Ciężki dzień. 30.03.06, 21:45 Wybaczcie, że dzisiaj mnie nie będzie na forum. Miałam strasznie ciężki dzień i idę spać. Pozdrawiam serdecznie a na dobranoc wysłałam Wam @. Jutro będzie lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Ciężki dzień. 30.03.06, 22:56 Dobrze że nam Kicia znormalniała ( bo normalnym stanem Kici jest wesołość ). Aby w stan Kiciego smutku nie wejść = wejdę wcześnie do łóżka. I wejdę sama = bez szlachyt, bez arystokracji. Rodów królweskich też ( do łóżka ) nie wpuszczę. Bo: chcę spać a nie łóżkowe nauki pobierać. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Ciężki dzień. 30.03.06, 23:00 Barkę i kaczuchy posłałam ( kolejny raz ). Jak nie dojdą, to: poślę i jutro i w sobotę, i .. . do skutku. Choć: najlepszy i najszybszy skutek jest wtedy: gdy ktoś za mnie pośle ( za co dziękuję ). Odpowiedz Link Zgłoś
wesola_kicia Re: Ciężki dzień. 30.03.06, 23:03 kicia wrócila do normalności dzieki wam Odpowiedz Link Zgłoś
mauretta Re: Ciężki dzień. 30.03.06, 23:08 A ja niestety jestem w tej nienormalnosci i chyba nikt tego nie zmieni ,ale ogladam film o papiezu i chyba wszystko jassssne.... Odpowiedz Link Zgłoś
wesola_kicia Re: Ciężki dzień. 30.03.06, 23:20 wystarczy ja go nie ogladam bo dosc mam lez Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Kaczuchy: 30.03.06, 23:06 Jedna z kaczuch ( Brda w zimowej szacie ) = jest moja. Ciekawe jest to, że: ta kaczucha mnie zawsze poznaje ( nawet w tłumie zauważy ) = kwacze, podchodzi, oczkiem mruga. Ciekawe jest i to, że: kaczucha poznaje mnie samoistnie ( bez mego działania i bez podpowiedzi ). Natomiast: ja kaczuchy nie poznaję. Do poznania potrzebuję działania i podpowiedzi kaczuchy ( kwakania, podejścia, mrugania ). Więc: kto tu jest mądrzejsz? Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Reszta jutro: 30.03.06, 23:13 Jeszcze zakaz picia chcę opisać i imprezę sobotnią i kupno proszku ( do prania ). Chce mi się wspomnieć o dzisiejszym szkoleniu, o kapeluszu z wielkim rondem, zapytać co A_ska kupiła ( bo chciała biegać po sklepach ), dowiedzieć się - na ile dni Mandy planuje ciężkie dni, uzgodnić termin czerwcowy, pogonić Kabe - by wyjaśniła sprawę przystojności, i .... Ale: idę spać. Dobranoc. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Reszta jutro - ale dziś jeszcze to: 30.03.06, 23:21 Spanie, o chwilkę , odłożyłam. Powód? Ucieszyłam się, że Mauretta zawitała. Witaj. I: na smuteczki to do Nieświętego napisz szybko i koniecznie. Oraz: Kicia ma wprawę w zmienianu stanów ( nienormalnych na normalne ). Niech Ci korepetycji udzieli. A także: do każdego z nas możesz @ posłać. To może nie leczy - ale lekkości duszy dodaje. Kłopot z kimś ( życzliwym ) podzielony robi się półkłopotem. Dobranoc. Odpowiedz Link Zgłoś
wesola_kicia Re: Reszta jutro - ale dziś jeszcze to: 30.03.06, 23:39 niech się zgłosi do Mikusia:) On jej predzej pomoże i jest tani :) wystarczy mu jeden usmiech Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Re: Reszta jutro - ale dziś jeszcze to: 31.03.06, 00:23 wesola_kicia napisała: > niech się zgłosi do Mikusia:) > On jej predzej pomoże > i jest tani :) > wystarczy mu jeden usmiech > A ja???? Co ja mogę? Co pozostaje gdy niezłomny, niepoprawny optymista obrabowany zostanie z całego optymizmu? ;( Odpowiedz Link Zgłoś
wesola_kicia Re: Reszta jutro - ale dziś jeszcze to: 31.03.06, 00:50 nie znam odpowiedzi miko jest archaniołem on zna na każde pytanie odpowiedz "mik krypto reklame Ci robie :P" Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Nie mogę spać. :( 31.03.06, 03:21 Oczy się kleją. A nie mogę zasnąć. Zanuciłabym Wam po cichutku jakąś senną melodyjkę, żeby się Wam dobrze spało ... Dopóki Ziemia się kręci, świetlisty unosi się ptak, daj-że Ty, Panie, każdemu, czego tak bardzo mu brak: mądremu daj głowę, tchórzowi daj konia. Ty wiesz! Szczęśliwemu pieniędzy daj trochę... I o mnie pamiętaj też. Dopóki Ziemia się kręci, - Panie, mocarny Twój wzrok! - daj temu, kto rwie się do władzy, upajać się władzą co krok, szczodremu daj Panie odpocząć, chociażby od świtu po zmierzch, Kainowi daj, Panie, skruchę... I o mnie pamiętaj też. Szczęście i miłość, mój Panie, Twoimi na wieki są, wierzę, jak żołnierz zabity, że w raju jest jego dom, jak ucho wsłuchane z pokorą w cichy Twój, Panie, głos, tak Tobie wierzymy, mój Boże, nie pomnąc jaki nasz los. Mój Boże, zielonooki ! Proszę Cię, uczyń gest: dopóki Ziemia się kręci i sama zdziwiona tym jest, dopóki wystarcza czasu, ognia, strzelistych wież, daj-że nam wszystkim po trochu... I o mnie pamiętaj też. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto daj-że nam wszystkim po trochu... 31.03.06, 10:03 daj-że nam wszystkim po trochu... I o mnie pamiętaj też. Witajcie. Niech tak będzie = DLA NAS WSZYSTKICH dla ( dla Elissy też ). I niech nam Sławek kiwnie, uśmiech pośle, miły dzień zapowie. Pić już mogę ( ze względów naukowych ). Ale ze względu na Kodeks Pracy - nie mogę. Więc: nadal jestem trzeźwa. Miłego dnia. Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: daj-że nam wszystkim po trochu... 31.03.06, 10:23 No tak, to może i dla mnie jakieś okruszki się znajdą...Jakieś okruszki szczęścia i pomyślności...Słowa ,,Modlitwy" są piękne. Mam oryginalne nagranie. KTCO - 123 próba Ci się udała. Byłam = wszystko widziałam i podziwiałam. Dziękuję. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: daj-że nam wszystkim po trochu... 31.03.06, 10:33 Biorąc pod uwagę fakt, że jest dużo ( na tym świecie ) osób, które nadal nie umieją: ja jestem ( prawie ) genialna. Dlaczego? bo się nie zniechęciłam! Bo mi się - przy 123 podejściu - udało!. Hanula, dziękuję za to, że mój rozwój ( choć powolny ) zauważyłaś. Na usprawiedliwienie mam: w tylu dziedzinach muszę się rozwijać = że na jednej nie mogę się skupić. Dlatego: efekty rozwoju ( kształcenia ustawicznego ) są jakie są. Ale są!!! Taka dzielna jestem ( na tle tych, którzy komputera włączyć nie umieją ). A zapewniam, że i takich spotykam ( nawet w bardzo mądrych urzędach ! ) Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Pytanie kontrolne: 31.03.06, 10:37 Pytanie jest do Mandy: - czy Mandy ma kontynuację dnia wczorajszego ? - czy też dzisiaj nowy rozdział ( lepszy ) zaczęła? Pytam z nadzieją na lepszość. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Drugie =pytanie kontrolne: 31.03.06, 10:42 Każdy z Was byłby zagubiony, gdyby tak jak ja = 123 próby wykonał. Dlatego bez zdziwień ( proszę ). Zagubienie dotyczy: nie wiem co komu posłałam - a co nie. Dlatego: - jeśli ktoś dosłał za dużo @ ( nienależnie ) = musi oddać ( czyli zwrócić ), - jeśli ktoś należnej @ nie dostał = koniecznie powinien interweniować( u mnie ) -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Drugie =pytanie kontrolne: 31.03.06, 11:23 KTCT: dostalam - Brda w zimowej szacie! piekne zdjecia, i barka jest, i kaczuchy na wspominki mi sie zebralo.. (dywanowo :)) na wspominki i refleksje - po przypomnieniu przez Elisse modlitwy B. Okudzawy znam te ballade na pamiec, jak wiele innych tego autora ale dzis mam taki nastroj, ze cos bardziej dopingujacego by mi sie przydalo.. zeby mnie pobudzic do zycia. Moze jakas Chichuachua albo chociaz Macarena? postanawiam taka probe zrobic: zaraz pospiewam sobie i potancze (bo plyt nie mam :( ) Kto sie przylaczy? Mandy??? Milego dnia wszystkim :) Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 wiosenne dolki 31.03.06, 11:59 W ramach wchodzenia do dolka: Przypomniala mi sie piosenka Edyty Geppert: Ty, Panie tyle czasu masz, mieszkanie w chmurach i błękicie A ja na głowie mnóstwo spraw I na to wszystko jedno życie. A skoro wszystko lepiej wiesz Bo patrzysz na nas z lotu ptaka To powiedz czemu tak mi jest, Że czasem tylko siąść i płakać Ja się nie skarżę na swój los Potulna jestem jak baranek I tylko mam nadzieję, że... że chyba wiesz, co robisz, Panie. Ile mam grzechów? któż to wie... A do liczenia nie mam głowy Wszystkie darujesz mi i tak Nie jesteś przecież drobiazgowy Lecz czemu mnie do raju bram Prowadzisz drogą taką krętą I czemu wciąż doświadczasz tak Jak gdybyś chciał uczynić świętą. Nie chcę się skarżyć na swój los Nie proszę więcej, niż dać możesz I ciągle mam nadzieję, że... Że chyba wiesz, co robisz, Boże. To życie minie jak zły sen Jak tragifarsa, komediodramat A gdy się zbudzę, westchnę - cóż To wszystko było chyba... zamiast Lecz póki co w zamęcie trwam Liczę na palcach lata szare I tylko czasem przemknie myśl Przecież nie jestem tu za karę. Dziś czuję się, jak mrówka gdy Czyjś but tratuje jej mrowisko Czemu mi dałeś wiarę w cud A potem odebrałeś wszystko. Ja się nie skarżę na swój los Choć wiem, jak będzie jutro rano Tyle powiedzieć chciałam ci Zamiast... pacierza na dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 wiosenne dolki 31.03.06, 12:00 w ramach wychodzenia z dolka: macarene odtanczylam przy wlasnym la la la tak sobie mi wyszlo, ale smieszne bylo (troche) chichuachua nie umiem zaspiewac. Taki glod szybkiej mam, ze dzwonkow polifonicznych slucham! np. La Camisa Negra, albo Equador.. (znalazlam w necie) :))) Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: wiosenne dolki 31.03.06, 13:12 w ramach wychodzenia z dolka: www.artistdirect.com/nad/store/artist/album/0,,394653,00.html?src=search polecam: Ecuador i inne rytmy poludniowoamerykanskie biegne do pracy, a wy tanczcie ;)))) Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: wiosenne dolki 31.03.06, 14:44 Wiosennego dołka na razie nie mam, bo myśl o nim przegnałam daleko już w zalążku. Ponieważ wczoraj miałam dzień kinowo - towarzyski, dziś dokończyłam wiosenne porządki. O 11 wyszłam na wiosenny spacer tzn. udałam sie po wodę. Spotkałam dwie znajome, więc dłużej mi zeszło. Parasola oczywiście nie wzięłam = zaczął padać deszcz.Moje wczoraj farbowane włoski i fryzurka układana staranie - wszystko zmokło!No i robiłam za zmokniętego kurczaka... Dziewczyny - nie chwalcie takNSM, bo nam w dumę wpadnie i zamieni sie w Pawia! FLO - widziałam Cię u NSM. Ślicznie wyglądasz = jak z obrazka, jak malowanie! Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: wiosenne dolki 31.03.06, 18:04 Deszcz przestał padać, więc jednak był następny spacer, tym razem po zakupy. Przypominam, że dziś jest Wideoteka Dorosłego Człowieka. Owies mój juz jest wyrośnięty - zapraszam do oglądania hanula1950.blox.pl Odpowiedz Link Zgłoś
nieswietymikolaj Re: wiosenne dolki 31.03.06, 18:20 Brać się za szpadle i zakopywać mi te dołki Odpowiedz Link Zgłoś
florentynka Re: wiosenne dolki 31.03.06, 20:59 Kicia w dołku, Mandy w dołku:( Dziewczyny: Wiosna - cieplejszy wieje wiatr Wiosna - znów nam ubyło lat Wiosna - wiosna w koło, rozkwitły bzy Śpiewa - skowronek nad nami Drzewa - strzeliły pąkami Wszystko - kwitnie w koło i ja i ty Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: wiosenne dolki 31.03.06, 22:05 W Warszawie znów pada deszcz, a ja czekam na dyskotekę. A mi w środę przybędzie lat, choć wiosną nam ubywa...przynajmniej w piosence. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto @ do Mandy. 31.03.06, 22:20 Mandy się pewnie zagalopowała w myślach smutnych. To ja Mandy chcę przypomnieć, że: galop może być w tańcu ( jest taki taniec ). Galop może być koński. Myśli mają być spokojne, leniwie i pogodnie biec. Oraz: nie płaczemy nad rozlanym mlekiem i nie wymyślamy sobie trosk na zapas ( bo strach ma wielkie oczy ). Takie podejście jest leczące ( i duszę i ciało ). I: mam nadzieję, że czytają to i inni dołkowicze. A także: jeśli i mnie dołek zacznie wciągać ( kiedyś ) = to proszę mi teorię dobrych myśli przypomnieć lub wykrzyczeć. Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: @ do Mandy. 31.03.06, 23:14 No to po wideotece. Agnieszka Perepeczko wspominała męża. Bardzo sympatyczne to było, chociaż smutne...Ale ona wygląda bardzo fajnie. Proszę wszystkich o odpędzenie od siebie w trybie natychmiastowym wszelakich złych myśli! Dobranocka - z nadzieją na same tylko dobre i kolorowe sny. KTCT - mój blog czeka na Twoje komentarze. Jest tam mój owies, którego nikt nie chce oglądać, fajny wiosenny kapelusz i nowa fryzura pani prezydentowej. Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 hejka :) 31.03.06, 23:42 zajrzalam na blog Hanuli: kapelusz - rzeczywiscie fajny! Owies - rzeczywiscie dorodny! wiosna :) dobrej nocki Wam zycze. Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: hejka :) 31.03.06, 23:45 i fotki NSM tez dzis obejrzalam - z Flo w roli pierwszoplanowej :) zgadzam sie z komentarzem KTCT (jak zwykle) a Brodacz tez fajny... Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Dobranoc. 01.04.06, 00:20 Idę sobie pomyśleć. Myśleć będę w łóżku. Dobranoc. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Dzień dobry: 01.04.06, 11:14 Połóżkowałam i pomyślałam. Nic bardzo odkrywczego nie wymyśliłam. Myślałam też, że mi ktoś dzień dobry powie. Nikt nie powiedział. Czy to oznacza, że Wy dalej łóżkujecie? Ja łóżkowanie przerwałam z powodów śledziowych. Na imprezę idę. Zamiast kwiatków śledzie niosę ( i coś do śledzi ). Śledzie mają być w occie, w oleju i w śmietano-majonezie. Octowe już zrobiłam. Jestem przy olejowych. Dnia Wam życzę spokojno-pogodnego. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Pomyliłam się 01.04.06, 11:28 Jednak dzień dobry było. SMSem dotarło. Teraz to zauważyłam. Niepotrzebnie awanturki robię = dzień dobry jest. Odpowiedz Link Zgłoś
slawek004 Kochani 01.04.06, 11:54 toże wiosna nadciaga nie jest powodem do dołkowania. Ona zapowiada że może byc lepiej, a nie że bedzie jak było. Zebym to ja .... Mandy, kochanie to minie. Stęskniłem się za tobą :) Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Pomyliłam się 01.04.06, 11:57 to ja tez witam z rana :) bo u mnie jeszcze rano, choc u was prawie poludnie. :))) Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 wczoraj 01.04.06, 12:03 w koncu, po dwoch miesiacach telewizor kupilam. Duzy (nie wiem po co mi taki duzy?!)i okropnie ciezki. Pan taksowkarz wniosl go do klatki i zostawil pod schodami na parterze. Szansa na wniesienie na 1 pietro bedzie dopiero dzis wieczorem.. jak jeszcze bedzie co wnosic - ale wierze w szkocka uczciwosc. Lokatorow innych narodowosci w mojej kamienicy nie ma. Papatki wesole :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: wczoraj 01.04.06, 12:14 A_ska: dobre pytanie = dlaczego taki duży? W takim maleńkim ( samochodowym ) też widać. A jeśli widać słabo, to nawet lepiej, bo: im mniej zobaczysz - tym spokojniejsza będziesz. No, ale przepadło. Duży kupiłaś. To teraz wszystkie wojny, kataklizmy i parlamenty lepiej zobaczysz. Chyba, że: nastawisz sobie ( tylko i wyłacznie ) na kanał z filmami pogodnymi. Tak polecam. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Uważam, że: 01.04.06, 12:16 słówko kochanie Sławek powinien często stosować. Od tego słówka Sławek się robi jeszcze fajniejszy. Mandy: ja tak, jak Sławek = i kochanie i stęsknienie. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Do Elissy = Wczoraj: 01.04.06, 13:08 Wczoraj ( z pracy ) @ do Elissy wysłałam. Długaśna była. A teraz patrzę = nie mam jej w wysłanych. To ja jej nie wysłałam czy wysłałam a mi nie zapisało? Tradycyjnie = skołowaciała jestem. Jeśli nie wysłałam - choć pisałam i chciałam, to: o znak proszę = napiszę jeszcze raz ( jak w nocy, ze śledziowania wrócę ). Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Jestem na etapie: 01.04.06, 14:23 Śledzie zakończyłam. Nawet śledziowe kwiatuszki i serduszka wycięłam. Pewnie i pazury zdążę zrobić. Niby wszystko dobrze - ale tak jakoś głupio, że: pójdę sobie w świat ( ze śledziami ) = nie wiedząc co u Was słychać. A jak w nocy wrócę ( nie wiem jak ) = to pewnie wszyscy ( znowu ) będą spali i znowu mi nie opowiedzą o jakości życia. Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Re: Do Elissy = Wczoraj: 01.04.06, 19:47 ktotocoto napisała: > Wczoraj ( z pracy ) @ do Elissy wysłałam. > Długaśna była. > A teraz patrzę = nie mam jej w wysłanych. > To ja jej nie wysłałam czy wysłałam a mi nie zapisało? > Tradycyjnie = skołowaciała jestem. > > Jeśli nie wysłałam - choć pisałam i chciałam, to: > o znak proszę = napiszę jeszcze raz ( jak w nocy, ze śledziowania wrócę ). > Przykro mi, Kochana KTCT, ale nie dostałam. :( Przykro mi przede wszystkim dlatego, że się natrudziłaś a go wcięło. Ale to nic pilnego! Cierpliwie poczekam! Baw się dobrze a po powrocie z imprezy delektuj się nadal mile spędzonym czasem i idź wypocząć bo ostatnio miałaś przecież niedobór tego. List do mnie nie zając, nie ucieknie! Albo raczej: Co się odwlecze to nie uciecze. Miłego wieczoru. :) Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 dzisiaj: 01.04.06, 22:47 bylam na moim wzgorzu (tym ze zdjecia) bylam nad morzem - i zmoklam, bo deszcz sie rozpadal bylam w sklepie - kabel do TV kupilam, TV podlaczylam, zaprogramowalam, wszystko dziala! i bardzo dumna z siebie jestem :) Wszystkim zycze milego wieczoru (oj, juz chyba nocy?) Malo nas, malo nas! Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Też poleciałam = oglądać. 31.03.06, 23:24 Zrobiłam to, co Flo = poleciałam oglądać. I Flo zobaczyłam. Zobaczone skomentowałam. Że też ludzie ( czyli: niektóre kobiety ) dostają i urodę i wdzięk i jeszcze fotografika dobrego ! I: dlaczego fotograficy zaraz wiedzą ( w pierwszej minucie spotkania ) = która nadaje się na modelkę a która nie. I: skąd i dlaczego Nieświęty ( w pierwszej minucie spotkania ) wiedział, że mnie nie chce ? Ale: wynagrodził mi to niechcenie ( choć nie zdjęciami ). PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
nieswietymikolaj Re: Też poleciałam = oglądać. 01.04.06, 19:10 ktotocoto napisała: > Zrobiłam to, co Flo = poleciałam oglądać. > I Flo zobaczyłam. > Zobaczone skomentowałam. > Że też ludzie ( czyli: niektóre kobiety ) dostają i urodę i wdzięk i jeszcze > fotografika dobrego ! > I: > dlaczego fotograficy zaraz wiedzą ( w pierwszej minucie spotkania ) = która > nadaje się na modelkę a która nie. > I: > skąd i dlaczego Nieświęty ( w pierwszej minucie spotkania ) wiedział, że mnie > nie chce ? > Ale: > wynagrodził mi to niechcenie ( choć nie zdjęciami ). > PApatki O nie ktct Jak to od pierwszej minuty nie chce A kto Ci się w @ wynurzał a kto wwWawce krok w krok za Tobą łaził?Już ja Cię obzdjęciuję Tyliko do medalikowa przyjedziesz :]Rano byłem w pracy jutro chciny Adasia więc w kuchni się zapodziałem Odpowiedz Link Zgłoś
florentynka Re: wiosenne dolki 31.03.06, 20:56 O cholera! To ja też lecę oglądać:) Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Imieniny Flo ? 01.04.06, 23:32 Przez cały dzień nikt nie złożył życzeń imieninowych Flo? Według mojej wiedzy właśnie dziś powinna mieć imieniny. No chyba,że nie obchodzi? Uff, jeszcze zdążę... >>>Flo, ściskam Cię imieninowo! Niech Ci się wszystko spełni! <<<< Gdzieś zapodziała mi się "tabelka Parmesana" i poproszę autora o przesłanie :) Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: Imieniny Flo ? 01.04.06, 23:34 Acha, jeszcze gajka ma imieniny! Wszystkiego najlepszego dla Grażyn z naszego forum !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Imieniny Flo ? 02.04.06, 00:57 Tabelkę Parmesane mam. W rubryce Flo = pusto mam. Na śledzikowaniu było też imieninowanie ( z tulipanami ). I wtedy o Flo myślałam. I: myślę, że to co w myślach, w sercu, w szczerych chęciach = jest najważniejsze. Więc zgłaszam, że: myśli, życzenia, pragnienia dla solenizantki ( Flo ) mam szczere, prawdziwe i wyłącznie życzliwe. A jakie życzenia? A no takie, jakich ona sobie życzy i wyłączne spełniających się. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Niedostarczona @ = do Elissy: 02.04.06, 01:10 Szkoda, że pisana @ nie dotarła, bo: pisałam ją pod wpływem chwili, emocji = na gorąco. A: takie gorące są najbardziej szczere i wiarygodne. Obiecuję = jutro, ponownie napszę. Ale to już nie będzie pierwszy zryw = to już nie będzie tak wiarygodne i tak bezpośrednie = jak to, co pisałam uprzednio. I: pierwsza wersja mi się podobała = oddawała moje sądy i emocje. Druga wersja pewnie będzie bardziej sucha, przefiltrowana, przemyślana. Ale co zrobić, skoro: pierwsze tylko napisałam - a nie wysłałam. Pewnie to kara za grzech pracowniczy. Ale: jaki grzech = skoro mam nienornowany czas pracy ? Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Już ja cię obzdjęciuję: 02.04.06, 01:16 Nieświęty: trzymam Ci za słowo!!. Bo: zdjęć to ja mam tysiące, ale - chcę miecć zdjęcia nie zdjęciowe a artystyczne. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Czy może się dołaczyć? 02.04.06, 01:21 Nie możesz - a powinnaś. Myśmy Cię zaakceptowali ( co i Flo wyraziła ). Więc: i możesz i powinnaś. Oraz; sądze, że Flo będzie miło = iż o niej pamiętałaś. Odpowiedz Link Zgłoś
wesola_kicia Re: Czy może się dołaczyć? 02.04.06, 01:24 przepraszam ale do kogo to pisane było? Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Czy może się dołaczyć? 02.04.06, 01:33 Kiciu, jak znam KTCT, a smiem twierdzic, ze troszke znam :))) to bylo pisane - do Ciebie. :)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
wesola_kicia Re: Czy może się dołaczyć? 02.04.06, 01:40 to co napisałam tu na optymistach miało zostać napisane na gg chyba popełniłam błąd Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Koniec = ide spać. 02.04.06, 01:23 Idę. A jutro na działkę jadę. Dobranoc. Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Koniec = ide spać. 02.04.06, 01:35 i ja tez ide spac. Swiatlo gasze. Dobranoc. Odpowiedz Link Zgłoś
wesola_kicia Re: Imieniny Flo ? 02.04.06, 01:13 a czy ja do tych życzeń moge się dołączyć Flo to dla Ciebie :-)))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Imieniny Flo ? 02.04.06, 01:22 No wlasnie? kiedy Flo obchodzi? 1 kwietnia? 26 lipca? Flo: ja Tobie rowniez: serdecznie i szczerze spelnienia marzen zycze! Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Imieniny Flo ? 02.04.06, 01:25 @->-->--- to jest taka rozyczka dla Flo :)) no utalentowana w tym kierunku to ja nie jestem, ale checi dobre mialam :)) Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Dobrego dnia:) 02.04.06, 12:33 W tabelce odnośnie FLO też nic nie mam. Mam za to wielr dylematów odnośnie swojego życia.... Odpowiedz Link Zgłoś
florentynka Flo dziękuje 02.04.06, 13:16 wszystkim którzy pamiętali Nie wiem, dlaczego w tabelce jest pusto przy flo, bo flo tabelkę skrupulatnie wypełniła i odesłała, a w ostatecznej wersji, którą parmesan rozsyłał, rubryczki przy flo były zapełnione:) Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 ;((( 02.04.06, 15:50 smutno mi. Bardzo. kosciola dzis caly dzien szukalam. kosciola katolickiego. no i w koncu znalazlam: Katedra, bardzo piekna z zewnatrz. i zamknieta byla... w niedziele... w TAKIM DNIU jak dzisiejszy. wrocilam do domu, siedze tu i lzy mi kapia na klawiatur Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: ;((( 02.04.06, 21:41 A_ska: ty nie płacz = tylko sobie przypomnij, że Bóg jest wszędzie a i nasz Papież też już jest wszędzie. Więc: budynek ( kościół ) się przydaje - ale nie musi być. Właśnie buczy całe miasto = wszyscy myślą o Papieżu. I ja o nim myślę. Zbieg okoliczności = zaczeło buczeć, gdy sobie Papierza wszechobecnego wyobrażałam. Świeczkę zapaliłam. Ale i bez świeczki Papież wie, że go kocham. Ja w to wierzę. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Tabelka oraz Gaja i Flo: 02.04.06, 21:46 Proszę o dosłanie mi tabelki ( z dopisaną Flo ). Bo: bez tabelki to ja nic nie wiem. Ale i z tabelką nie zawsze sobie radzę ( potrafię przegapić daty okropicznie ważne ). Boję się, że święto Gai przegapiłam. Jeśli tak, to szkoda i głupio i nie tak chciałam. Nawet nie wiem jak się usprawiedliwić? Zaganianiem, zawirowaniem, nieuwagą, gapiostwem? Może Gaja mi wybaczy? Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Od ciemności do ciemności: 02.04.06, 21:56 na działce byłam. Rozpoczełam obcinanie ( winogrona ) gdy świtało ( pięknie ). Potem było jak w Tunezji ( klimatycznie ale nie wypoczynkowo ). Zakończyłam o zachodzie słońca. Główny efekt mojej pracy: - podrapane i posiniaczone ręce, - czuję, że mam kręgosłup. Efekt dodatkowy: coś tam porobiłam ( ale nie do końca i nie wzorcowo ). Również: - krokusy zobaczyłam ( kolorowe ), - tulipany zielone ( bo tylko listki ). Forsycję obciełam i do domu przywiozłam ( tylko troszeczkę ). A także: widziałam dużo ( bardzo ) i dorodnych ( bardzo ) kopczyków kreta. Ta dużość i dorodność trawnik przyćmiła. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Wiele dylematów: 02.04.06, 21:59 Człowiek nie powinien być sam ( w niczym ). W dylematach też nie ( razem raźniej ). Dlatego: ucieszyłam się, że nie jestem dylematowym samotnikiem. Hanula mi towarzyszy ( lub ja jej ). Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Wiele dylematów: 02.04.06, 22:12 Z serii dylematów: nie mam czegoś co mnie korciło cały dzień ( w trakcie Tunezjowania i robót ziemno-drabiniastych ). Ale: jakoś głupio na stację benzynową biec ( po to ). Wytrzymam. Rano do sklepu pobiegnę ( po bułki ) = to sobie kupię. Choć: rano to kupować = też głupio. Więc: zaraz po pracy kupię = i całe piwo wypiję. Odpowiedz Link Zgłoś
nieswietymikolaj Re: Wiele dylematów: 02.04.06, 22:23 Flo wiele miłości Ci życzę Właśnie wróciłem z chrzcin jutro zdam raport Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto I jeszcze jeden dylemat: 02.04.06, 22:30 Wczoraj ( na imprezowaniu ) miałam śliczne łapki ( nawet paznokcie kolorowe ). Dzięki temu: łapki mogłam trzymać na stole ( a nie -jak to u mnie często bywa - pod stołem ). Ale: to już wspomnienie. Może jutro będzie zimno. Wtedy rękawiczki ubiorę = nikt nie zauważy dłoniowych szkaradziejstw. Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: I jeszcze jeden dylemat: 02.04.06, 22:54 Ja tez mam lapke troszke podrapana - od noszenia telewizora (z panem taksowkarzem). jutro zimno ma byc - rano rekawiczki na pewno sie przydadza. a w pracy tez rekawiczki zaloze (lateksowe). swieczke o 21:37 zapalilam = juz mi lepiej. ale w ciagu dnia naprawde bardzo przykro mi bylo... jutro bedzie na pewno lepszy dzien :) Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: I jeszcze jeden dylemat: 02.04.06, 22:56 Zapomniałam o imieninach Flo. I Gaję przeoczyłam. Wybaczcie. Trochę spóźnione bo wieczorne życzenia imieninowe Wam przesyłam. Wszystkiego dobrego, uśmiechów i radości dużo oraz jak najmniej kłopotów i zmartwień Wam życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Telewizor: 02.04.06, 23:00 Fajnie, że telewizor już wniesiony. Ale: czy tylko stoi ( i zawadza ) = czy także działa? A jeśli działa = to co w nim widać? Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: I jeszcze jeden dylemat: 02.04.06, 23:05 Tabelkę imieninowo-urodzinową uzupełniłam. Dzisiaj strasznie długo strona mi się otwiera. O logowaniu nie wspomnę. Już myślałam , że nie napiszę na forum, że o Sławkowianach myślę. KTCT przyczyniła się, że i ja jutro na działkę się wybiorę i oczy krokusami nacieszę. Chyba i u mnie zakwitły. Nie chciałabym tylko kopczyków ujrzeć. Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Kościoły 02.04.06, 23:12 Myślałam,że tylko u nas kościoły poza godzinami odprawiania mszy są pozamykane. Ale widzę, że i za malą wodą również. Bardzo mnie to denerwuje. Lubię czasami wejść do kocioła by chwilę w nim w spokoju i zadumie posiedzieć, ale ostatnio mi się to uniemożliwia. Większość kościołów jest otwarta tylko w czasie mszy. Gdzie te czasu, że o każdej porze dnia i nocy do kościoła można było wejść? Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Sławku 02.04.06, 23:14 proszę o wybaczenie. Zaraz się wytłumaczę. Dziękuję i pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: Sławku 02.04.06, 23:20 Chyba sie dzisiaj nie wytłumaczę. Po wejściu do mojej skrzynki pokazuje się komunikat: Nie można połączyć się z serwerem pocztowym - PRZEPRASZAMY Jutro będę się tłumaczyć. Jak wrócę z działki. Dobranockowe papatki przesyłam. Dzisiaj powolność komputera sprawia, ze wcześniej do łóżeczka pójdę. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Ale dziwa nad dziwy i dziwności. 02.04.06, 23:46 A-ska. rewelacyjny link chcę Ci posłać. Dzięki niemu zobaczysz np. swoją ulicę i swój domek ( bardzo wyraźnie ). ( przed chwilą zobaczyłam swoją ulicę, rzekę, dom, drzewa ). Problem w tym, że: nie wiem czy ja Ci to poślę za pierwszym razem czy za 122. Ale: już nie za 123 razem = bo ja robię niewielkie postępy. Jak ktoś jeszcze chce rewelacyjny link ( za razem od 1 do 122 ) to musi zgłosić zapotrzebowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Ale dziwa nad dziwy i dziwności. 02.04.06, 23:59 A-ska: Posłałam. Jeśli posłałam dochodząco = to głośno krzycz ( bym się mogła napuszyć i naważnować ). Natomiast: jeśli posłałam niedochodząco, to: zgłoś mi ( ale cichutko ). P.S. Posłałam z innego adresu = ale to mój adres ( służbowo wykorzystywany ). Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Dobranoc 03.04.06, 01:38 Dobranoc powiem ( mówię ). Ale: światło ( chyba ) zgasi Flo. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Zgasiłam / dzień dobry. 03.04.06, 08:13 Flo leniuszkowała = nie zgasiła. Ja to ( po wschodzie słońca ) zrobiłam. Teraz sobie kawkę piję ( średniej jakości ) i dzień dobry mówię ( wróżbiarsko ). Odpowiedz Link Zgłoś
nieswietymikolaj i ja mówię Dzień dobry 03.04.06, 11:56 Swieczki wczoraj nie zapaliłem bo Prosze tylko niech nikt tego do siebie nie bierze My lubimy takie spektekularne zachowania Wszyscy kochaja papieża igłośno to wyrazają Mówia o pokoleniu JP 2 A tymczasem nic się nie zmieniliśmy nie kochamy innych bardziej niż przedtem ani nie nienawidzimy mniej nie jesteśmy bardziej tolerancyjni nie jesteśmy lepsi Kościół może tylko bardziej w pychę obrósł Więc cały mój szacunek dla tego człowieka jest bardzo osobisty mało znaczący jak ja sam - Po tym poznać geniusza w tłumie że robi tylko to co umie Moje zdjęcia Mikołaj malutki Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: i ja mówię Dzień dobry 03.04.06, 13:51 Podzielam zdanie NSM!Dodatkowo - U nas wszystko jest na pokaz, a niech ludzie widzą. A dla mnie się liczy to , co mam w swoim sercu...A w sercu mam dziś wielką tęsknotę, wielkie niespełnienie, miłość zakazaną...Ale słońce świeci i tak trzymać1 Jak o 10 wyszłam po raz pierwszy w tym roku na ROWER, to zaczęło padać i zwiewałam, a teraz to świeci! Kościoły, te mi znane, też są zamykane poza godzinami mszy - ponoć to jest zabezpieczenie przed złodziejami! Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Ale dziwa nad dziwy i dziwności. 03.04.06, 17:33 KTCT: krzycze glosno: dostalam mape! za pierwszym razem! obejrzalam sobie moje obecne miejsce zamieszkania, a mojego domku w Polsce nie obejrzalam, bo mapa nie-bardzo-aktualna jest i tym miejscu tylko pola na niej sa! ale to nic = Las Kabacki widzialam (a w nim Hanule na rowerze :) papatki :)) Odpowiedz Link Zgłoś
wesola_kicia witam serdecznie 03.04.06, 17:37 pomacham do Was łapką i zmykam spać życze miłego dnia i spokojnej nocy Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Lubię jak A_ska krzyczy: 03.04.06, 19:00 bo A_ska krzyczy z powodów pozytywnych. Nie rozumiem dlaczego nie zobaczyłaś swojej ( prywatnej ) posiadłości? Ja swoję widzę dokładnie ( obiekty nowsze od mojego też ). Może Twój mąż ( pod Twoją nieobecność ) domek zburzył i pole golfowe zrobił? P.S. Aż trudno mi uwierzyć, że to do Ciebie dotarło ( ale wierzę, że wysłałam ). Ponieważ twierdzisz ( głośno ) że masz, to: radośnie przyjmę Twoją cudowną wersję. Tanecznym krokiem idę na balkon i = popatrzę na to , co przed chwilą w komputerze widziałam . Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Coś takiego! 03.04.06, 20:04 Hanula: a jak już napadli - to co robili ( w ramach tego napadu ?). Idę sobie wirusa obejrzeć. Co mi tam wirus. Jak zawirusuje - to sobie nie dysk a cały komputer wymienię. Bardzo lubię wymieniać komputery ( bardziej niż mężczyzn ). Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Mężczyzna przemiły. 03.04.06, 21:07 Cały dzień ścigał mnie ( telefonicznie ) mężczyzna - przemiły. I: cały dzień nie miałam czasu z nim rozmawiać. Ale: że był j/w i intrygujący, to: powiedziałam by zadzwonił około 21:00. Wiedziałam, że zaproponuje mi coś miłego ( kino, dyskoteka, Neptunowo lub chociaż spacer po najbliższego parku ). Pan słowny. Przed chwilą dzwonił. Zaproponował mi kartę kredytową ( w ramach promocji, wyróżnienia itp. ). Nic nie wspomniał o kinie, dyskotece, Neptunowie czy spacerze . To ja karty kredytowej nie wzięłam. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Jakie wieści z działki? 03.04.06, 21:12 Mandy miała być na działce: kwiatki obejrzeć i powąchać, kopczyki policzyć ( lub nie ). Te kopczyki mnie interesują = są czy nie? Jeszcze trochę poczekam na info. działkowe. Jak info. nie będzie, to: z powodu ciekawości kopczykowej = będę musiała zadzwonić do Mandy. Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Jakie wieści z działki? 03.04.06, 21:30 Poczytajcie, bo to ciekawe: wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=8173&wid=8252912&rfbawp=1144091984.254&ticaid=115d5 Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Buty: 03.04.06, 21:47 Hanula: przeczytałam. Biegnę do piwnicy. Mam tam wspaniałe, modne buty - po babci. W pudełku leżą, gazetami je wypchałam. Przyniosę je, jutro ubiorę. Bo jutro mam dzień wizytowy. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Dwa wcięte posty: 03.04.06, 21:49 To jeszcze nic. Ja kiedyś wysłałam 122 @ - i nic ( wcięło ). Dopiero 123 @ była pełna. Odpowiedz Link Zgłoś
anusia100 Re: Buty: 03.04.06, 21:59 www.joemonster.org/article.php?sid=5741 milego wieczoru Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Buty: 03.04.06, 22:23 Anusia: swietne zdjecie! (smieszne to ale zarazem zenujace..) Odpowiedz Link Zgłoś
anusia100 Re: Buty: 03.04.06, 22:26 A_ska, dzisiaj slyszalam : mamy najmniejsze panstwo, panstwo kaczynscy Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: Buty: 03.04.06, 22:26 Mój dziadek mawiał: "Poznać pana po cholewach" :) Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Re: Jakie wieści z działki? 04.04.06, 12:03 hanula1950 napisała: > Zrobiłam 2 posty i gdzieś je wcięło! Co się dzieje? > I co? Do tej pory ich nie ma? Czy pojawiły się po jakimś czasie? Bo ja tak mam bardzo często. Wydaje mi się, że ma to związek z tym, że wątek ma już tyle postów. Napiszę post, wyślę go i go nie ma. Muszę całkowicie wyjść z forum bo żadne odświeżania nie dają efektu. A do tego i licznik nie pokazuje, że przybył jakiś post. Również mam problem z zacytowaniem. Choćby teraz. Treść Twojego postu musiałam skopiować i wkleić. :) Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Znikające posty! 04.04.06, 12:05 hanula1950 napisała: > Zrobiłam 2 posty i gdzieś je wcięło! Co się dzieje? > I co? Do tej pory ich nie ma? Czy pojawiły się po jakimś czasie? Bo ja tak mam bardzo często. Wydaje mi się, że ma to związek z tym, że wątek ma już tyle postów. Napiszę post, wyślę go i go nie ma. Muszę całkowicie wyjść z forum bo żadne odświeżania nie dają efektu. A do tego i licznik nie pokazuje, że przybył jakiś post. Również mam problem z zacytowaniem. Choćby teraz. Treść Twojego postu musiałam skopiować i wkleić. :) Odpowiedz Link Zgłoś
nieswietymikolaj Re: Znikające posty! 04.04.06, 12:39 już tak jest że jeżeli jest dużo postów na watku to minie trochę czasu zanim się ukaże często tak mam i już przywykłem A może hanula niedozwolone teksty pisze? Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Re: Znikające posty! 04.04.06, 13:13 nieswietymikolaj napisał: > już tak jest że jeżeli jest dużo postów na watku to minie trochę czasu zanim > się ukaże często tak mam i już przywykłem > Ja też już przywykłam. :) > A może Hanula niedozwolone teksty pisze? > Myślisz, że to jest powód???? Hihihihihihihi ... Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Znikające posty! 04.04.06, 16:16 Ja postów nieprzyzwoitych nie piszę, ja Wam tylko wysyłam czasami nieprzyzwoite fotki (hi,hi). Ale jeśli chcecie... Zimno, deszcz pada co chwilę. Czyżby wiosna mam uciekła? Może się gdzieś tylko schowała? Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Mieszanka: 04.04.06, 18:27 Buty babci są wygodne. Pogoda nie wiem jaka ( z budynku do samochodu- do budynku - do samochodu- do budynku ). Za chwilę z budynku wyjdę i pójdę - do autobusu. W autobusie gazetę przeczytam ( może coś dobrego opisują ? ). Obiadu nie przygotowałam ( wczoraj ) = to na obiad zjem kolację . Lubię jak Mandy się śmieje ( i inni też ). Nadal się martwię polem golfowym. Okna umyłam tylko w jednym pokoju i: przez to brud innych jest bardziej widoczny. Jedna z moich koleżanek zakochała się ( po 4 latach poszukiwania miłości ). Zakochanie spowodowało u niej oszalenie. Patrząc na koleżankę ( i słuchając jej ) = mam nadzieję, że mnie żadne zakochanie nie dopadnie. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Dalszy ciąg butów: 04.04.06, 18:31 Kabe: a ja dalej nie chcę w to uwierzyć. Wolę myśleć, że to fotomontaż. I: chcę wierzyć, że poza mną i Wami = nikt tego nie oglądał. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Zaległe @ będa nocne. 04.04.06, 18:46 mam zaległości ( @ ). Czy mogę zrobić @ nocne? Bo: już muszę iść, już chcę wyjść. Najbardziej chcę = to, co Kabe ( teraz ). Ale: w autobusie to chyba nie przystoi? Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Zaległe @ będa nocne. 04.04.06, 21:02 Zrobiłam dziś pierwszy spacerek w nowych butach = są bardzo wygodne, z czego cieszę się okrutnie. Deszcz nie pada. Może jutro będzie rower? KTCO - nie mam nic przeciwko nocnym @. Oglądam ,,Kolekcjonera kości". Książka wspaniała, ciekawa jestem, jak wyszedł film. Obsadę ma dobrą. Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Lubię jak A_ska krzyczy: 03.04.06, 22:11 Hanula, 1000 albo i wiecej razy sama jezdzilam na rowerze po Lesie Kabackim i nikt na mnie nie napadl. Nawet na mysl mi to nie przyszlo.. Ja w Lesie Kabackim czuje sie jak we wlasnym ogrodku :)) Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: D o b r a n o c 03.04.06, 22:36 No to zeszliśmy na temat butów. Jedne dziś sobie kupiłam:okrągły nosek + koturn średniej wysokości. Kolor - czarny, jak to zwykle u mnie bywa. Kupiłam teą dziś sobie prezent urodzinowy = niebieską bluzeczkę z klamerką o kształcie serduszka.Zawsze najlepsze prezenty robię sobie sama.Nie, jeszcze dobre robił mi tata tzn. dawał mi po prostu pieniążki!Dlaczego dobrzy ludzie tak szybko odchodzą...? Idę czytać do łóżeczka. Dobranoc pchły na noc, karaluchy pod poduchy. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: D o b r a n o c 03.04.06, 22:42 Ej, dziewczyny! To musi być fotomontaż. To nie może być prawdą. Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: D o b r a n o c 03.04.06, 23:18 Witam Was serdecznie. Z działki wróciłam ok. 18-tej. Rozczarowana, bo ani krokusów kwinących, ani kopczyków na niej nie ma. Za to pracy na niej do świąt nie będzie brakować. Dzięki radom NSM tulipany będę miała. Na klombie z tulipanami rozłożyłam gałązki i ptaki przestały je wydziobywać. Wirusa u Hanuli obejrzałam (śliczny), buty nadprezydenta też. Spodobał mi się sposób ich sznurowania. Nie bardzo mi się chce wierzyć by to było autentyczne zdjęcie. Też sądzę, że to fotomontaż. O butach poczytałam i nadal nie wiem jakie teraz buty są modne. Hanula czy Ty dzisiaj masz urodziny? Do tabelki Parmesana muszę zajrzeć ale gdzieś mi się po ostatniej aktualizacji zawieuszyła. W ogóle coś mi sie w moim komputerze pomieszało. Pasek zadań zamiast na dole jest dzisiaj z boku i pionowo. Nijak nie mogę sobie z nim poradzić by wrócił na swoje miejsce. Niektóre pliki znajduję zupełnie gdzie indziej. Nie wiem czy coś niechcąco nacisnęłam i się wszystko pomieszało czy wirus jakiś? Ale program antywirusowy żadnego wirusa mi nie wykrył. Przydałoby mi się jakieś przeszkolenie. Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 SMS 03.04.06, 23:48 Przed chwilą dwukrotnie dziwnego sms-a dostałam. "Minęło 365 dni Jana Pawła II do Nieba. Wyślij SMS do 8 przyjaciół, a za 8 dni Anioły ześlą Ci cud. Jeśli tego nie zrobisz to 8 nieszczęść. To sie sprawdza. (?)(?" Na cud to ja czekam jutro a nie za osiem dni. Dobrej nocy wszystkim. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: SMS 03.04.06, 23:59 Mandy: chyba nie wierzysz, że Anioły i nasz Papież pozwolili by na taką niesprawiedliwości = szczęście lub nieszczęście za SMSy !!! I to tylko 8 SMSów!!! Szczęście to rzecz droga i pracochłonna ( trzeba się przy nim natrudzić, napracować ). Więc jeśli za SMSy = to za ich miliardy. @ tabelkową Ci posłałam ( a mnie ją Kabe posłała ). Jutro na cud nie czekaj - bo cud nie jest Ci potrzebny. Potrzebujesz jedynie potwierdzenia, że nie jest źle, że wszystko wróci do normy. Odpowiedz Link Zgłoś
nieswietymikolaj Re: SMS 04.04.06, 08:33 Wyślij 8 smsów dostaniesz większy rachunek telefoniczny A szczęście to sobie trzeba samemu poszukać Podpowiedź? proszę bardzo TU JESTEM Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: SMS 04.04.06, 08:50 Witam! Ciekawa jestem, w jakiej cenie te SMS? Może po 8 zł sztuka + WAT. Nabieraczy jest mnóstwo (hi,hi).Nie dajmy się naciągać i zadna kara nas nie spotka. Cieszę się, że wirusik przypadł do gustu. Urodziny mam jutro.Goście będą w niedzielę tzn.córcia z zięciem + wnuczęta. Milutkiego dzionka wszystkim. Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: SMS 04.04.06, 09:11 Dzięki blogowi odkryłam dziś jeszcze jedno forum dla 50 - latków forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23923&w=39371462&a=39711340&wv.x=2 O zmianie nie myślę, oczywiście. Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: SMS 04.04.06, 10:17 Na chwilkę tylko wpadłam by miłego dnia Wam życzyć. Dalej biegnę. KTCT dzięki za tabelkę. @ do Ciebie posłałam. Oczywiście, że w te łańcuszkowe sms-y nie wierzę. U mnie piękne słóńce i błękitne niebo. Oby tak przez cały dzień było. Nastrój mam wówczas lepszy i nie tylko. Papatki przesyłam. Odpowiedz Link Zgłoś
nieswietymikolaj Buty 04.04.06, 11:55 Kaczyńskiego to nie fotomontaż Kto oglądał ten wywiad ten wie Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: Buty 04.04.06, 17:55 Oczywiście, że to nie jest fotomontaż. Wystarczy popatrzeć na to, jak układa się światło na tym zdjęciu. Zrobię sobie małą drzemkę, bo mój organizm się tego domaga :) Wpadnę późnym wieczorem. Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: Buty 04.04.06, 21:59 Dziś ja mam problemy z pisaniem na forum. Przed chwilą coś pisałam i mi wcięło. Spróbuję ponownie:) Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: Buty 04.04.06, 22:13 Miała być krótka drzemka, a spałam prawie trzy godziny. Nie wiem co ja teraz będę w nocy robiła. Właściwie wiem, ale nie wiem jak jutro będzie z wstawaniem. Hanula, też kupię sobie takie buty jak Twoje, ale kolorowe do sukienek, jakieś na lato. Ostatnio natomiast miałam pewna galę i kupiłam sobie czarne czółenka z odkrytą piętą, z super miękkiej skórki. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że te buty mają ~50% shock absorbing (anti shock to feel free, smoothes the step, relieves the back, looks after discs and joints). Nie mam kłopotów z kręgosłupem, ale lubię wygodne buty i się zdecydowałam. Szok natomiast przeżyłam jak przyszło do płacenia za nie. Otóż cena była podana w trzech walutach europejskich. Nie spojrzałam na polską cenę, tylko na tę najwyżej napisaną. Przy kasie okazało się ile mam za nie zapłacić :)) Oczywiście nie wycofałam się, nie było aż tak źle :)) Odpowiedz Link Zgłoś
wesola_kicia Re: Buty 04.04.06, 22:18 zadam Wam nietypowe pytanie o co chodzi z tymi butami bo nie bardzo pojmuje Odpowiedz Link Zgłoś
slawek004 KTCT przyslała 04.04.06, 22:50 SMS'a. Okoliczności paskudne spowodowały ze dzis w nocy musi być w szpitalu i przeprasza, ale obiecanych nocnych @ nie bedzie mogła wysłać. Zrobi to w najbliższej mozłiwej chwili. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: KTCT przyslała 04.04.06, 23:07 Sławek, dzięki za wiadomość :(( Ktotocoto, trzymam kciuki! Nie wiem, czy wypada teraz do Ciebie wysłać SMS'a ? Odpowiedz Link Zgłoś
nieswietymikolaj Re: KTCT przyslała 04.04.06, 23:11 Dzwoniłem do ktct to jej siostra spadła ze schodów i trochę sie połamała Odpowiedz Link Zgłoś
szczesliwatrzynastka ;-)) 04.04.06, 23:18 13 Bedzie za kilka dni, musiala wyjechac w sprawach rodzinnych Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan KTTCO 04.04.06, 23:26 NSM poinformowal mnie ze KTTCT musi noce spedzac w szpitalu z siostra, ktora wypadkowi ulegla. Mam pewne porownanie, jak sie w szpitalach opieka odbywa. Krotko mowiac niechcialbym nigdy korzystac z opieki szpitalnej w PL. Mimo wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś
wesola_kicia Re: KTTCO 04.04.06, 23:33 ja niestety mialam z opieką szpitalną do czynienie i powiem krótko i nie zbyt miło "by ich przeczyściło" Odpowiedz Link Zgłoś
nieswietymikolaj A dziś Hanula 05.04.06, 10:03 Przyjmuje życzenia wszystkie szczere do spełnienia Zycze więc jej ducha pogody Dużej fortuny i wiecznej urody:}@-->--- Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: A dziś Hanula 05.04.06, 11:46 Dziękuję za życzenia! Wiosna,chłodniejszy powiał wiatr, Wiosna, znów mi przybyło lat... Taka parafraza na dziś. KTCO - nie martw się, z siostrą będzie dobrze. Wesoła_kiciu - dzięki za zdjęcie Pchełki - już zamieściłam je w blogu. Zaczęło się od butów moich, przeszło przez buty Kaczora, a skończyło na butach KABE. Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: A dziś Hanula 05.04.06, 14:11 i ja dolaczam do grona zyczacych szczerze :) 100 lat szczescia, zdrowia, dobrobytu! Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: A dziś Hanula 05.04.06, 19:13 Haniu, z okazji urodzin również składam Ci najlepsze życzenia. Niech nigdy nad Tobą nie wznoszą się burze, grom każdy niech mija Cię z dala...:)) Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Hanula !! Wszystkiego naj, naj..... 05.04.06, 19:30 13 i moja skromna osoba Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Widziałem lotne w powietrzu bociany... 05.04.06, 19:50 "Widziałem lotne w powietrzu bociany długim szeregiem..." Boćki już są! Doczekałam się :)) Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa KTCT, trzymaj się ! 05.04.06, 20:05 Ktotocoto, trzymaj się jakoś! Myślami jestem z Tobą. ( sądzę, że nie tylko ja... :( I bądźmy wszyscy dobrej myśli ! Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: KTCT, trzymaj się ! 05.04.06, 20:06 Kochani, do wszystkich wysłałam @. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Hanula: 05.04.06, 20:24 życzę Ci tego wszystkiego ( dobrego ) co i ja posiadam i tego wszystkiego ( dobrego )które chcę posiadać. Ale u mnie na chceniu się kończy. Może Tobie się uda = chcenie w posiadanie przejdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: KTCT, trzymaj się ! 05.04.06, 20:25 Dziękuję. Staram się. Ale to nie jest łatwe. Może jak się wyśpię - to mi się skrzydełka podniosą ( choć trochę ). Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Re: Hanula !! Wszystkiego naj, naj..... 05.04.06, 20:27 Haniu, Z całego serca życzę Ci Wszystkiego co Najlepsze!!!! www.e-kwiaty.pl/photo/19_d.jpg www.romanianmall.com/krystaleuropeanbakery/assets/images/tort-1.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Z gwiazdami: 05.04.06, 20:46 Idę spać z pierwszymi gwiazdami, bo przed słońcem muszę wstać. Dobranoc. Mam torbę dokumentów ( wszystko pilne ). A ja muszę iść spać ( próbowałam - ale już się dalej czuwać nie udaje ). Pewnie ta torba i te papierzyska będą mi się śniły straszakowato. Jak ja nie lubię straszaków! Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Re: Z gwiazdami: 05.04.06, 21:47 ktotocoto napisała: > Idę spać z pierwszymi gwiazdami, bo przed słońcem muszę wstać. > Dobranoc. > > Mam torbę dokumentów ( wszystko pilne ). > A ja muszę iść spać ( próbowałam - ale już się dalej czuwać nie udaje ). > Pewnie ta torba i te papierzyska będą mi się śniły straszakowato. > Jak ja nie lubię straszaków! > Kochana Nasza KTCT! <tulu-tulu>x100 Wszyscy sercem i duszą jesteśmy z Tobą! Wysyłamy Ci tyle serdecznych myśli, że możesz się nimi owinąć, otulić i nie dopuścić innych, straszących i negatywnych. Pomyśl o czymś miłym. Posłuchaj ulubionej spokojnej muzyki i postaraj się całkowicie wyłączyć, choć na kilka godzin. Wiem, że to trudne, ale zapewniam Cię, że to możliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: Z gwiazdami: 05.04.06, 22:42 KTCT myślami cały czas jestem przy Tobie. Śpij tej nocy spokojnie. A zamiast papierów niech Ci się przyśni np. Kazimierz Dolny. Odpowiedz Link Zgłoś
wesola_kicia Re: Hanula !! Wszystkiego naj, naj..... 05.04.06, 22:36 hanula :) milon buziaczków Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: Hanula !! Wszystkiego naj, naj..... 05.04.06, 22:39 Hanula życzę Tobie spełnienia marzeń, dużo radości i oby troski i zmartwienia omijały Ciebie szerokim łukiem. Wszystkiego dobrego. Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Dobrego dnia :)) 06.04.06, 07:30 Trzymajcie się. KTCT, Tobie szczególnie DOBREGO dnia ! Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Dobrego dnia :)) 06.04.06, 10:50 Dziękuję wszystkim i każdemu z osobna za życzenia i wirtualne kwiaty. dzięki też za @. KTCO - serduszkiem jestem przy Tobie i Twojej siostrze. Buziaczki, nie upadaj na duchu. Wszystko będzie dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
florentynka Re: Hanula !! Wszystkiego naj, naj..... 06.04.06, 12:08 Wszystkiego naj, naj:) Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto 5 z 10 06.04.06, 16:52 Wpadłam do domu na 10 minut. Z 10 minut - 5 minut na komputer przeznaczyłam. Przeczytałam wszystko co doszło ( na forum i @ ). Na nic nie odpowiem ( bo muszę biec tam, skąd przyszłam ). Ale: bardzo dziękuję każdemu, kto mi dobre myśli i dobre słowo daje. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: 5 z 10 06.04.06, 22:52 Co tu taka cisza? Wszyscy, tak jak ja, oglądają program ,,Co z tą POLSKĄ?" i umierają ze śmiechu?.Sejmu nie rozwiązali, co było do przewidzenia. Nowa koalicja nas czeka i znów wkoło jest wesoło!Była dziś u mnie chyba to się nazywa jakaś daleka siostra, a może inaczej. W każdym razie nasi dziadkowie byli braćmi. W wieku 57 lat wychodzi za mąż. ona najpierw rozwódka, potem wdowa, on wdowiec dobrze ustawiony. Strasznie się z tego cieszę. Taka ekstra wiadomość. A ja wczoraj, chyba w ramach prezentu na urodziny od spółdzielni dostałam o 30 zł podwyżkę czynszu!Buziaczki! Odpowiedz Link Zgłoś
wesola_kicia Re: 5 z 10 06.04.06, 22:59 siedze cichutko bo nie wiem zabardzo o czym mam mówić gratuluje przyszłej młodej parze :)(: Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: 5 z 10 06.04.06, 23:16 KtCt my nie czekamy na odpowiedz, my chcemy, zebys wiedziala, ze jestesmy z Toba! moze nasze dobre mysli krazace wokol Ciebie spowoduja, ze znow bedzie dobrze :) papatki, tulinki.. Odpowiedz Link Zgłoś
wesola_kicia Re: zaraz weekend :) 07.04.06, 09:28 też się ciesze bo bliżej do poniedziałku życze Wam spokojnego dnia ktct trzymaj się Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: zaraz weekend :) 07.04.06, 09:32 a co takiego (dobrego?) czeka Cie w poniedzialek, Kiciu?? ja tam na poniedzilek wcale nie czekam! :))) Odpowiedz Link Zgłoś
wesola_kicia Re: zaraz weekend :) 07.04.06, 09:52 kontrola u lekarza z gardełkiem a z każdym dniem jest lepiej więc wyjde w poniedziałek z domu <jupi> zmykam Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 zaraz weekend :) 07.04.06, 09:31 sloneczko swieci, piatek (w pracy) szybko zleci, a potem - laba! Usmiechnijcie sie, jutro bedzie lepiej! dobrego dnia :))) Odpowiedz Link Zgłoś
anusia100 Re: Wesołych świąt:) 07.04.06, 10:56 Slawek, dzieki, ubawilam sie przednio. Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Wesołych świąt:) 07.04.06, 13:16 Hanulko, LUNA? Bywala tu ale znikla gdzies jak kometa lub jednodniuwka. Bylo wiecej nas ale jakos zdematerializowali sie. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Dzień dobry....... i rosół 08.04.06, 09:35 Wam - dzień dobry. Ja - rosół gotuję ( też ma być dobry ). A to się Dorotce udało ( Lunę widziała - może i jej prace też?). Mandy i Kabe - co i jak u Was ? Sławek - pomogłam Ci = dzień dobry pożyczyłam. Parmesan - kiedy trzynastka wraca i czy ona zginęła w Twoich ramionach ? Nieświęty - co z wiosną zdjęciową i jak dziewczyny ( nadal piękne ? )? Elissa i Anusia - jak leci ( lepiej czy bardzo lepiej ?)? I: co u Flo = który park ozdabia ( spacerując )? Oraz: co robi kicia i czy wesoło? Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Dzień dobry....... i rosół 08.04.06, 09:38 Hanula: z powodu mojego ( różnego ) latania ( w różne strony ) = mało siedzę ( pisząc ). Ale = wszystko ( w biegu ) czytam . Kiedyś się dopiszę. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Pogodnego dnia 08.04.06, 09:39 Jak tu cisza okrutna. Nawet Hanula zamilkła. Bywajmy tu trochę, chociażby po to by u KTCT przykre myśli i zmartwienia w kąt zagonić gdy na forum zajrzy. Pozdrawiam Was serdecznie. Idę teraz swoje sprawy pozałatwiać. I mam nadzieję, że jak wrócę, to na forum więcej nas będzie. Miłego dnia Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: Pogodnego dnia 08.04.06, 09:41 Oooo nim serwer zadziałał i sie zalogowałam to się odezwaliście. Cieszę się bardzo. Uściski przesyłam Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Pogodnego dnia 08.04.06, 10:03 Kartki = chyba nie zrobię i nie wyślę. To mi się nigdy (!) nie zdarzało. Kurkę kupiłam ( bo jak ja zrobię - to sowę przypomina ). Kurkę chciałam ( wraz z jajkiem ) A_sce wysłać. Ale: nie wiem gdzie, nie wiem jak. Mężowi ( A-skowemu ) nie poślę ( pamiętam co to znaczy 20 kg i ile trzeba z bagażu wyrzucić ). Więc: pozdrowionka i życzonka ( oraz kury i zające ) poślę A_sce wirtualnie i telepatycznie. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Burza hormonalna: 08.04.06, 10:08 Cieszę się, że burzę hormonalną macie ( zdaniem Sławka ). Tym samym zdaniem = mają ją wszyscy ( to i Sławek ). To fajnie i to nas cieszy. Ja ( chwilowo ) jestem bezburzowa. Ale: tych burz tyle miałam ( fajnych ) = że bez jednej wytrzymam. Nawet się godzę swój przydział - Sławkowi - dać. Niech Sławek ma podwójną dawkę ( z przydziału swojego i z mojego ). Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Oraz: 08.04.06, 10:24 Nie wiem czy Wam mówiłam, że Sławek jest super i świetny. Jak się kiedyś ( za rok lub za dwa ) ze Sławkiem zobaczę = to sama mu to powiem. A teraz chcę: by wszyscy, którzy jeszcze nie wiedzą = wiedzieli = że Sławek jest świetny. I: jeśli któraś szuka faceta do tańca i do różańca = to niech przestanie i niech się nie trudzi. Niech do Sławka @ pośle. Jedna mała @ może jej dać dużą radość i szansę na burzę. Bo: Sławek ma burze dwie ( jedną swoją a jedną dostał w prezencie ). A: Sławek nie jest skąpy = podzieli się = wszystko będzie jak trzeba i średnia dobra wyjdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Rosół przyalkoholowy: 08.04.06, 10:32 Piwo otworzyyłam. Dębowe Mocne. Nie wiem czy jest Dębowe ( ale mocne jest ). Boję się, że rosół przyalkoholowy będzie. Na balkon idę = bratki zasadzę ( by radość i nadzieję wnosiły ). Może przy sadzeniu = dębowe i mocne wywietrzeje? P.S. Bratki ( 3 sztuki - już kwitnące ) do makutry sadzę. Makutrę na stoliku ( balkonowym ) postawię. Zapalę papierosa, na kwitnące żółtości popatrzę. Ponoć żółty jest kolorem nadziei? Czy się mylę? Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Z powodu dębowego: 08.04.06, 10:41 Z powodu j/w podałam, że na @. Ale małpy nie wskazałam ( bo dodałam, że mocne ). Poprawiam się: sławek004@gazeta.pl P.S. Jeśli mi Sławek awanturkę przyśle ( osobistą, listową, @, forumową lub jakąś inną )= to ja go zrozumiem i wybaczę. Proszę tylko, by mi procesu nie robił = bo ja nie mam czasu, sił, chęci, pieniądze na co innego przeznaczam, a i prawo do obrony mi służy. Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Z powodu dębowego: 08.04.06, 14:25 KTCT - ale mi zrobiłaś zpetyt na piwo!Chyba po szymonie Majewskim wybiorę się po nie. Ja zamilkłam? To chyba jakaś pomyłka . Codziennie tu wpadam i wypadam. Wczoraj wystawy zwiedzałam w domu kultury Kadr. Dziś jestem cała w garach z powodu jutrzejszych gości.Chcą mieć wszystko gotowe. Teraz się gotuje, pranie w pralce się pierze,mieszkanie odkurzone, a ja odpoczywając wysłałam Wam piękny Rzym i Pragę. Kto ma czas, niech leci na pocztę. Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Z powodu dębowego: 08.04.06, 17:27 Dębowe nabyłam. Film dokumentalny o Klenczonie oglądałam - wczoraj 25 rocznica śmierci była. Na wspomnienia mi sie zebrało...Poznałam go, gdy grał z ,,Czerwonymi Gitarami", a ja jeszcze byłam młodzieżą, miałam 17 lat... Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: Z powodu dębowego: 08.04.06, 19:12 Dzisiaj nic nie obejrzałam. Przegapiłam film o Klenczonie. Bardzo lubiłam jego piosenki. Szczególnie Biały Krzyż i Wrócmy na jeziora. Też mi się na wspomnienia zebrało. Piękny dzień dzisiaj. Byłam na działce. Wreszcie prawdziwa wiosna. Napracowałam się strasznie. I nie ma to jak praca fizyczna na świeżym powietrzu. O choróbskach zapomniałam, o badaniach nie myślałam, ptaki śpiewały, nawet kolorowe motylki już latały. Było pięknie. Jutro jeszcze piękniej będzie bo jadę się nacieszyć mężczyzną mego życia. KTCT - co do Sławka to masz rację. Takiego nężczyzny jak On do czasu zawitania na forum jeszcze nie znałam. Uwielbiam go. Ale jakoś nie mam śmiałości mu o tym napisać. Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Z powodu .. 08.04.06, 22:17 obecnosci mojej kochanej rodzinki moja nieobecnosc na forum wybaczcie!! ale ciagle mysle o Was :))) buziaki! Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Dobry niech będzie.... 09.04.06, 06:48 Witajcie. zaświtało ( ale jesze nie wiadomo czy słonecznie ). Niech będzie słońce. Ale jeśli słońca zabraknie - to niech nigdy nie zabraknie dobra w nas. I: niech tego dobra będzie tyle - by go można było jeszcze i innym dać. Ja Wam daję same serdeczności. Sama = też tylko serdeczności chcę. Przeciwności, złości czy złośliwości ( albo inne szkaradziejstwa ) = niech gina lub wracają do nadawcy. W południe zerknę co u Was słychać ( czy słońce na niebie i słońce w Was świeci ). A w nocy spojrzę kto światło gasi ( i radyjko na cichutko nastawia ). Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Przykro mi: 09.04.06, 06:59 że Luny nie znam. Przykro mi też, że jej prac nie widziałam ( i nie kupiłam ). Ale: jeszcze nie umieram = więc moż kiedyś ? Serdeczności Luno i papatki. A przykrości to i Wloba. Tęknotki za nią mam. A i jej dzieło ( portret ) też mi się śni. Ścianowe miejsce ( centalne ) wyznaczyłam = na dzieło Wloby. Ale mi się nie udało ( z Wlobą, z dziełem, z miejscem ). Szkoda. Jedna radość ( ważna ) mniej. Pozdrawiam Cię Wloba. Trudno, tak bywa. Ale: chcę, byś wiedziała, że dobre i ciepłe miejsce w mej pamięci wyryłaś. A to nie każdy potrafi. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Z rzeczy dobrych: 09.04.06, 07:08 U optymistów ma być optymistycznie. To optymistycznie donoszę. Nawet jak mi się świat na głowę wali ( i przywala ), to: cieszę się, że czuję i wiem, iż = kochać potrafię ( i to nie tylko siebie i swe prywatności ). To już coś, to jakaś wartość i jakaś radość w czasach zimności. Szkoda, że me zwariowane życie nie pozwala na żadne obecności. Ale: nie można mieć wszystkiego. Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: Z rzeczy dobrych: 09.04.06, 12:04 Pomimo wszystkich naszych zmartwień, niedomadań własnych i rodzinnych wszystkiego dobrego Wam życzę. Może uda mi się dodać link na poprawę nastroju :) www.bociany.kalinski.pl/ www.bociany.kalinski.pl/ Coś mi się chyba nie udaje, ale naprawdę warto zajrzeć na tę stronę i popodglądać boćki na gnieździe na żywo on line, nawet w nocy. -- W życiu piękne są tylko chwile. Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: Z rzeczy dobrych: 09.04.06, 12:09 Udało mi się jednak, nawet za dużo. Kamera jest zainstalowana na budynku Urzędu Gminy i pozostanie tam aż do wyfrunięcia ptaków :)) Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Szkocja 09.04.06, 13:14 www.adamlawnik.art.pl/zdjecia/szkocja-krajobrazy.php Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Szkocja - jeszcze raz 09.04.06, 13:28 www.adamlawnik.art.pl/zdjecia/szkocja-krajobrazy.php www.adamlawnik.art.pl/zdjecia/szkocja-architektura.php www.adamlawnik.art.pl/zdjecia/szkocja-ptaki-foki.php Odpowiedz Link Zgłoś
nieswietymikolaj witajcie 09.04.06, 13:28 Mało ostatnio piszę bo jakoś zajęc sobie nagromadziłem co nie miara Staram się przynajmniej czytać pozdrawiam wszystkich Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Ja = jak Nieświęty= zajęć sobie nagromadziłam 09.04.06, 14:18 = ale czytam. Do domu wpadłam ( wypać, wyprasować, wymienić, wziąść, ). Wpadłam też tu = zobaczyć czy Nieświęty wpadł. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Hanula: rewelacja!!! 09.04.06, 14:24 Rewelacja dotyczy: Jonathan Carroll " Oko dnia ". Ktoś mi pożyczył jego najnowszą książkę ( to osobisty blog J. Carrolla ). Podczytuję sobie w trakcie czuwania. I o Tobie myślę, bo: Ty jesteś kiążkożerca i blogowianka. Pewnie już coś J. Carrolla czytałaś ( ale " Oko dnia " dorwij koniecznie ). czytelnia.onet.pl/2,1088543,0,3555,rozne.html Odpowiedz Link Zgłoś
slawek004 Dobrego dnia 09.04.06, 15:44 pomimo chmur za oknem. Furda katar, furda grypa!!! będzie wiosna :) ? Odpowiedz Link Zgłoś
szczesliwatrzynastka witajcie 09.04.06, 15:57 Melduję posłusznie, że już wróciłam. Uczestniczyłam w smutnej uroczystości. To przykre, kiedy odchodzą ludzie nam bliscy... miłej niedzieli Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: witajcie 09.04.06, 16:44 Tez dolaczylem do tak znakomitego grona. Witam wszystkich i kazdego z osobna. Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: witajcie 09.04.06, 20:27 wpadlam na chwilke, troszke sie do Was pousmiechac :)) poczytalam, co napisaliscie, zdjecia Szkocji poogladalam, pozytywna energie i dobre mysli Wam posylam :)) Odpowiedz Link Zgłoś
nieswietymikolaj Gaszę światło 09.04.06, 23:11 Księżyc świeci idę spać jak grzeczne dzieci Na pogodne jutro licze czego Wam i sobie życzę:]:]:]:];] Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Wiosna nocą też widoczna: 09.04.06, 23:16 Przed chwilą: - obejrzałam bociany ( bocianica wysiaduje, bocian czuwa ), - zobaczyłam cudo z zółtościami. Na widok jednego i drugiego = uśmiechnęłam się. Za jedno i drugie dziękuję = bo to optymistyczne. Dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Z powodu zgaszonego światła: 09.04.06, 23:48 Z powodu zgaszonego światła ( Nieświęty ) zrobiłam tak: - zapaliłam świeczki ( w tym jedna od Mandy ), - zaparzyłam herbatę ( z podpowiedzi Sławka ) a w kubku od Kabe, - nastawiłam " Czerwone Gitary " ( od A_ski ), - i włączyłam żelazko ( z zakupu własnego ). Ponieważ prasuję bawełnę ( a nie jedwab ) to mi: - świeczkowe świecenie ( na widzenie ) wystarcza - a zbiór ( wzrokowo/słuchowo/smakowy ) ogólnie pomaga. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Krochmalę: 10.04.06, 00:43 Proszę o odpowiedź: czy ktoś z Was krochmali bieliznę ( czy tylko ja taka wsteczna jestem ) ? Pytam, bo: nikt z Was o krochmaleniu nie mówi = to ja nie wiem czy: - to takie oczywiste, - czy takie nierzeczywiste? Tak sobie pytam z powodu krochmalenia, które właśnie zaczynam. A może: wyrzucić wszystkie prześcieradła ( płócienne ) i tylko badziewiaste ( korowe ) używać? Co ważniejsze = wygoda czy elegancja ? A może się da = elegancję z wygodą połączyć? Ale: jak osobę starszą ( niż ja ) przekonać, że na korowym prześcieradle ( lub flanelowym ) też się człowiek wyśpi ? Takie mam nocne dylematy. Rano mi one miną. Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Re: Krochmalę: 10.04.06, 01:12 ktotocoto napisała: > Proszę o odpowiedź: > czy ktoś z Was krochmali bieliznę ( czy tylko ja taka wsteczna jestem ) ? > Ja! :))) Bo: - Krochmal w płynie "Ługa" tak pięknie pachnie. - Muszę używać bawełnianą i adamaszkową pościel (żeby nie żółkła leżąc w szafie) Ale nie prasuję i nie noszę do magla. Wieszam tak, żeby nie trzeba było prasować. Wygładzam i formuję, gdy mokre. :) Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: Krochmalę: 10.04.06, 08:46 Ja też krochmalę bieliznę pościelową i oddaję do magla, bo nie mam siły tak uprasoać "na blachę", choć mam dobre żelazko. Lubię taką świeżutko wymaglowaną, gladziutką :) Na zimę mam jeden komplet pościeli z flaneli, ale średnio mi się pod nim śpi. Nie lubię też prześcieradeł z frotte'. Pościeli z kory nie cierpię! Mam jeden komplet dla gości, zwłaszcza dla tych, którzy wpadają tylko na jedną noc. KTCT, przypomniałaś mi, że muszę krochmal kupić :) Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Dobrego dnia :)) 10.04.06, 09:42 Wczoraj mnie tu nie było, więc dziś nadrabiam zaległości. 1) Bociany widziałam - przepiękne! 2) Wpadłam do czytelni. Rzeczywiście, propozycje są bardzo ciekawe. 3) Szkocja jwst urocza, szkoda, że to była tylko taka sieciowa wyprawa... 4) pościeli nie krochmalę - mam satynową. Nie prasuję, tylko równo wieszam. Prześcieradłam mam frotowe i dzianinowe, więc też nie krochmalę i nie prasuję. Wczoraj był w W-wie pierwsza wiosenna burza! Teraz też zanosi sie na deszcz.Miłego tygodnia! Odpowiedz Link Zgłoś
slawek004 Re: Dobrego dnia :)) 10.04.06, 12:06 pomimo że jesienny:) i zakatarzony Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Dobrego dnia :)) 10.04.06, 15:33 Moze cos do usmiechu? www.itvp.pl/i.tvp/art_id/883 (Pozdrowienia od Heli i Mariana) Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Dobrego dnia :)) 10.04.06, 16:08 Dzięki, Parmesan - niezłe! Zapraszam do siebie haneczka1950.blox.pl Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Krochmalę: 10.04.06, 22:55 KtCt; ja uzywam tylko i wylacznie badziewiastej: znaczy sie korowej. Zero krochmalenia, zero prasowania. szkoda mi na to czasu, i elegancje (tak rozumiana) mam w glebokim powazaniu. Za to moge prac nawet codziennie :)) bo zadnej pracy to nie wymaga. na szczescie w moim otoczeniu tez nikomu to nie przeszkadza.. Odpowiedz Link Zgłoś
slawek004 Widzę 08.04.06, 09:36 że wiosna pełną parą i wiosenna burza hormonalna oderwała wszystkich od forum. I tak trzymać!!!! Poza KTCT niestety:( Odpowiedz Link Zgłoś
wesola_kicia witam 10.04.06, 18:21 przyszłam się przywitać, bo troszke się za Wami stęskniłam. Pogoda za oknem cudowna , a mnie lekarz uziemił w domu jeszcze do piątku:-( pozdrawiam i buziaczki Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: witam 10.04.06, 20:21 Kici zdrówka życzę. Na święta ma być jak nowa.W Warszawie zimno jak choroba.Co chwila pada.Brrr... Odpowiedz Link Zgłoś
nieswietymikolaj Re: witam 10.04.06, 20:30 Kicia Ty nam nie choruj bo jeszcze odlezyn się nabawisz Ja bielizny nie krochmalę bo nie używam A w ogóle to przdałoby się to i owo usztywnić Tylko może nie krochmalem Dzięki za wpisy na blogu :} Odpowiedz Link Zgłoś
wesola_kicia Re: witam 10.04.06, 21:44 jak się odleżyn nabawie będziesz miał co robić:P postaram się wyzdrowieć. Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: witam 10.04.06, 21:50 Nieświęty - czy TY myślisz o usztywnieniu kręgosłupa? Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: witam 10.04.06, 22:39 wesola_kicia napisała: > ja stawiam na wąsy :)))) Nieświęty, uważaj, bo tu dwie dziewczyny chcą z Ciebie kalekę zrobić :) Hanula chce Ci usztywnić kręgosłup, a kicia wąsy :) Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Późny powrót 10.04.06, 22:43 Ktotocoto pewnie już do domu wróciła = ?? Chciałabym, aby miała dla nas dobre wiadonmości. Odpowiedz Link Zgłoś
wesola_kicia Re: witam 10.04.06, 22:47 nie no ja chce jego wąsy na pamiątke jak będa razem to dłużej wytrzymają a tak luzem rozsypią się odrazu Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Dobranoc :) 10.04.06, 23:30 Wpadłam i wypadam, bo: - jeszcze 32 czynności muszę wykonać, - a 33 na jutro przełożę. Z tego wynika, że na jutro mi zostaną: bieżące zadania + 33 z dzisiaj przełożone + 42 z wczoraj przełożone i ileś tam z przedwczoraj. Co było jeszcze bardziej wstecznie = już mi się zapomniało. Dzisiaj znalazłam śmierdziucha ( dobrze, że bardzo mocno śmierdział - to szybciej znalazłam ). Śmierdziuchem okazała się wątróbka. Kiedyś ją kupiłam ( na szybki obiad ). Ponieważ życie mi apetyt odebrało = obiadu żadnego ( nawet szybkiego ) nie zrobiłam. Więc: zapomniana wątróbka sobie leżała. Z każdym dniem bardziej ją czułam ( ale nie wiedziałam, że to ona i gdzie ona jest ). Dzisiaj śmierdziuchowatość mocno mnie wkurzyła. Ponowne poszukiwania zrobiłam = i znalazłam. Wątróbka w torebce była ( tej brązowej - a teraz większą, czarną noszę ). Ale się ucieszyłam, że ją dorwałam! Wyrzuciłam, wywietrzyłam. Nie wiem czy to jedyne moje zapomnienie ( czy i inne smrodem się ujawnią ). Ale: oby tylko takie kłopoty mieć. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Dobranoc :) 10.04.06, 23:35 Zaległości pisaniowe jutro odrobię ( bo znalazły się w grupie zajęć na jutro przekładanych ). Ale czytanie zakończyłam = bo było w zadaniach dzisiejszych. U mnie bez zmian = nie wiem co i jak i jakie rokowanie zwycięży. Bo to raczej los decyduje = a nie ja. Dobranoc. Odpowiedz Link Zgłoś
szczesliwatrzynastka Re: Krochmalenie :) 10.04.06, 23:31 ja tez juz od dawna nie krochmale. Co prawda sama prasuje posciel, ale nie jest to ciezka praca, jesli prawsowanko nie jest sztywne jak blacha. :) KTCT myslami jestesmy z Toba, pozdrawiamy Cie serdecznie i papatkujemy Odpowiedz Link Zgłoś
szczesliwatrzynastka Re: Dobranoc :) 10.04.06, 23:34 Dobranoc. Zamykam wszystko, swiatelko przygaszam, zeby, jak ktos wstanie nie potknal sie w ciemnosciach. Radyjko zostawiam wlaczone, zeby sobie cichutko gralo. Milych snow:) Odpowiedz Link Zgłoś
szczesliwatrzynastka Re: Dobranoc :) 10.04.06, 23:38 KTCT, dobrze ze znalazlas ta watrobke, bo jakby jeszcze troche polezala sobie w tej torebce to by sie jeszcze bardziej zasmierdla i dopiero by bylo. A tak juz mieszkanko wywietrzone, dobrze bedzie sie spalo Odpowiedz Link Zgłoś
wesola_kicia Re: Dobranoc :) 10.04.06, 23:44 wesola_kicia , życzy Wam wszystkim (całej rodzince) miłej spokojnej kolorowej nocy i miłego poranka macham do Was grzecznie łapką, i do zobaczenia jutro <papa>tki szczere i uśmiechnięte Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Dobry & zimny :) 11.04.06, 08:21 Czy zimny dzień może być dobry? Zimny o tej porze, bo mamy juz zaawansowany kwiecień! To się okaże, czy dobry i czy zimny, bo dopiero się zaczął. W każdym razie DOBREGO dnia Wam życzę. Zaraz udaję się tam, gdzie była wczoraj kicia. Bardzo nie lubię wizyt w takich miejscach, ale dziś muszę :( Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: Dobry & zimny :) 11.04.06, 08:28 Polskie bociany wysiadują jak na razie jedno jajko. www.bociany.kalinski.pl/ Niemieckie boćki wysiadują pięć jajek ! www.pfalzstorch.de/bilder/webcambild1.htm Ciekawe, czy polskie bociany będą miały więcej jajek? Czy one też czują, że w Polsce są gorsze warunki do wychowywania potomstwa:) Odpowiedz Link Zgłoś
slawek004 Re: Dobry & zimny :) 11.04.06, 10:13 trudno, wytrzymamy:) A czy bociany dostały becikowe? A jesli dostały na co go wydały? A czy Pan Bocian trunkowy? Odpowiedz Link Zgłoś
szczesliwatrzynastka Re: Dobry & zimny :) 11.04.06, 12:47 Witajcie :) Zimny dzień, bo wietrzny, ale nie jest tak źle. We Wroclawiu już za kilka dni pękną pąki forsycji, a wtedy już całkiem bedzie kolorowo i wesoło. Teraz nawet nieśmiało słonko wygląda. Też nie lubię chodzić po lekarzach, ale dziś byłam na badaniach, pokłuli mnie jak sitko. Będą siniaki na łapkach, oj będą... Wracając do domku przechodziłam obok piekarni. Tak pachniało, że nie sposób było przejść obok, więc kupiłam śieżutkie pączki. Będą do kawki. Kto ma chęć? :) Milusiego dnia życzę wszystkim Odpowiedz Link Zgłoś
szczesliwatrzynastka Re: Dobry & zimny :) 11.04.06, 12:59 Boćki becikowego nie dostały, bo jeszcze się nie wykluło młode. Becikowe nalezy sie po narodzinach. A pan bocian na pewno z tej okazji wychyli jakis trunek, jak kazdy dumny tata :) Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Dobry & zimny :) 11.04.06, 14:10 mp3.wp.pl/p/informacje/njus/247050.html?rfbawp=1144756769.409 Tu możecie ściągnąć piosenki Osieckiej I Krajewskiego. Badzo ładne.Deszcz obudził mnie dziś o 4.20 - strasznie lało, musiałam pozamykać okna.Ponieważ nie mogłam zasnąć - czytałam. Dokończyłam 23 książkę w tym roku. Teraz trochę blogowania, a potem znów będę czytać, bo nadal pada co chwila i jest zimno... Odpowiedz Link Zgłoś
szczesliwatrzynastka Re: Dobry & zimny :) 11.04.06, 14:19 23 ksiazke w tym roku? O, to muszę przyznać Hanulko, że jestes dobra w czytaniu. Musisz czytac kilka na miesiąc. Dobry wynik :) Odpowiedz Link Zgłoś
wesola_kicia Re: Dobry & zimny :) 11.04.06, 16:32 jak najbardziej może być miły pod warunkiem,że jest się choremu, wtedy nic nas nie kusi by wyjść z domku witam Was serdecznie współczuje tych igieł:( Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Dobry & zimny :) 11.04.06, 20:28 a u mnie i dobry i nawet nie bardzo zimny:) oj, lubie paczki, mniam! wpadam do 13 na herbatke i paczki ( na kawke juz chyba za pozno!) Wspolczuje Wam tych wizzyt u lekarzy.. mnie tez cos wczoraj bralo, ale chyba sie nie dalam :)) Zdrowka wsszystkim zycze i dobrego humoru! ciesze sie, ze KTCT zartuje sobie ze smierdziucha :) znaczy sie, ze daje rade - mimo wszystko specjalne papatki dla KTCT :) Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Dobry & zimny :) 11.04.06, 20:31 O książkach, które czytam, można przeczytać hanula1950.blox.pl hanula1950.w.interia,pl Tam wszystko opisuję.Często nie mogę w nocy spać, ale zawsze mam książki i czytam. Odpowiedz Link Zgłoś
slawek004 Już cieplej :) 11.04.06, 21:10 tak więc można już znowu wiosenne sny miewać. Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa /. . .- - - . . . / :-) 11.04.06, 21:50 Czy zauważyliście, że od jakiegoś czasu Parmesan i Szczesliwatrzynastka swoją sygnaturkę mają napisaną alfabetem Morse'a ? Poprostu swoje loginy napisali tym alfabetem :) Fajnie to wymyśliliście ! Kiedyś ten alfabet musiało znać bardzo wiele osób. Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Dobranoc 11.04.06, 22:31 Hanula, mieszkamy w tym samym mieście, ale dzieli nas 20-25-30 ? kilometrów i u mnie dziś nie padało, nawet słońce było w drugiej połowie dnia. Zazdroszczę Ci troszeczkę, że masz takie dobre tempo i czas na czytanie. Mój licznik też jest spory, ale nie taki. Gdyby wesoła_kicia bywała u ktotocoto, to na pewno wywęszyłaby tę wątrókę i nie dopuściła do jej zepsucia, jak to kicia. Ona poprostu by ją zjadła, jeszcze świeżą :) Sławek, sny mam całoroczne, a nie tylko wiosenne czy letnie. Zwłaszcza dziesiejszy był całoroczny, brrrrr. Ponieważ dziś forum bardzo wolno chodzi, to ja też sobie idę. Spać. Ktotocoto, przesyłam Tobie oraz M. dobre myśli. d o b r a n o c Odpowiedz Link Zgłoś
wesola_kicia Re: Dobranoc 11.04.06, 22:38 > Gdyby wesoła_kicia bywała u ktotocoto, to na pewno wywęszyłaby tę wątrókę > i nie dopuściła do jej zepsucia, jak to kicia. Ona poprostu by ją zjadła, > jeszcze świeżą :) no nie zle i tak to jest być kotem:D Odpowiedz Link Zgłoś
szczesliwatrzynastka /. . .- - - . . . / :-) 11.04.06, 23:15 No i sie wydało.. :) Alfabet Morse'a to oczywiście pomysł Parmesana, ale musze przyznac ze fajnie to wygląda :) Spostrzegawcza jestes Kabe :) Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: /. . .- - - . . . / :-) 11.04.06, 23:26 hihi, nic nie da sie ukryc, hihi Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: /. . .- - - . . . / :-) 11.04.06, 23:43 .-/ .---/.-/ ---/-../ .-./.-/--../..-/ .--/.././-../--../../.-/.-../.-/--/ --.././ -/---/ --/---/.-./..././ -../---/-.../.-./.-/-./---/-.-./ hi hi hi :) Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: /. . .- - - . . . / :-) 12.04.06, 00:05 A_ska, ja też od razu wiedziałam, ale nie miałam czasu sprawdzić, co napiali, zwłaszcza, że napisali ciurkiem. Też Ci mówię d o b r a n o c, czyli: -../---/-.../.-/-./---/-.-./ :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto To mnie zadziwiło: 12.04.06, 02:57 Około godz. 9:00 telefon: mam natychmiast przyjechać i natychmiast dostarczyć papierek. Papierek znajdował się w tym budynku z którego do mnie dzwonili . Ale: dzwonili z II piętra a papierek był na parterze. Rzuciłam pracę, wzięłam taxi. Zajechałam. Wziełam papierek z parteru i zaniosłam na II piętro. Na II piętrze siedziało kilka pań ( rozmawiały z sobą na temat właściwy = o świętach ). Grzecznie dałam pilny papierek. Potem taxi i powrót do własnej pracy ( codziennej a nie świątecznej). Dobrze,że pojechałam, pobrałam i zaniosłam, bo: papierek faktycznie był potrzebny o godz. 20:00. Wniosek: jutro zadzwonię do któregoś z rodziców. Niech przyjedzie ( pilnie ) i mi da dokumentację swego dziecka - z 2002r. Tą dokumentację niech odbierze z naszego archiwum ( archwiwum jest piętro niżej - w pokoju nr 21 ). Podobnie w szkole: wezwać rodzica = niech dostarczy nauczycielce papierek z sekretariatu do sali biologicznej. Porządek musi być! Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: To mnie zadziwiło: 12.04.06, 03:11 Dziwne było i to: na parterze twierdzili, że papierka nie dostanę - bo nie mają. Zapytałam = dlaczego nie mają? Usłyszałam: bo w 2002r. jeszcze tego nie robili ( nie archiwizowali ). Oraz: a nawet gdyby = to kto by to szukał i gdzie ? Nie wiedziałam kto i gdzie. Ale = nadal się upierałam ( i powoływałam ), to: pani ( niechętnie ) komputer włączyła. Podałam PESEL - komputer wypluł datę i nr. To pozwoliło znaleźć papierek ( na półce ) w ciągu minut 2. Dosłownie = 2 minuty. Takie cuda. Bardzo byłam pani wdzięczna ( za te cuda ) i bardzo podziękowałam. Bo: babcia mówiła, że mam być grzeczna. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Jeszcze jedno zdziwienie: 12.04.06, 03:33 Nieświęty światła nie zgasił!. Ja mam zgasić? Cóż, zrobi się. Dobranoc. Odpowiedz Link Zgłoś
slawek004 Dobrego dnia 12.04.06, 07:57 wszytskim. KTCT, Mandy, FLO - pamietam o was:) Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Skleroza: = Re: /. . .- - - . . . / :-) 12.04.06, 00:06 Matko święta = przecież ja to znałam i umiałam ( wszystkie możliwe obozy zaliczyłam i sprawności zdobyłam ). We Fromborku też byłam ( może nawet obok Parmesana stałam lub mu znaki - latarką - dawałam ). A teraz nie wiem co kto pisze! Jak się zdenerwuję, to sobie alfabet wyciągnę i odczytam. Tylko dzisiaj już się nie mogę denerwować ( na siebie ) - bo nawet dawka nerwów musi być w granicach rozsądku. Nurtuje mnie: dlaczego Wy nie macie sklerozy? Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Lżej i milej, gdy: 12.04.06, 00:11 wchodzę tu i widzę, że jesteście, że trwacie. A jak się jeszcze doczytam, że pamiętajki mi przesyłacie, to: jeszcze milej i jeszcze lżej. Ja też pamiętajki- odwdzięczanki ślę. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Trzynastka: 12.04.06, 00:19 Czytałam o Twych wyjazdach ( niemiłych ) oraz o Twych badaniach ( niemiłych ). Ale: wynikiem badań niech będą dobre wyniki ( parametrowo ). To dotyczy też i Mandy i Kabe i kici i jeszcze kilku osób. Tak nam się zebrało na obciążanie służby zdrowia. Czy to służba wytrzyma - skoro ona ledwo dyszy? Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Bezsmrodowy dzień: 12.04.06, 00:28 Dziś nic mi nie śmierdziało. Raz nawet zapachniało. I: podobno to ja pachniałam ( tak mi ktoś powiedział ). Bardzo mnie to zdziwiło ( że nie nikotyna a umycie i kropelka perfum ). Nie wiem czy wypowiedź o mym zapachu była na podłożu prawdy czy na podłożu podnoszenia na duchu. Ale wiem = że me zdziwienie było pozytywne. Ponieważ lubię swe pozytywne zdziwienia to: jutro też się umyję i też kropelkę prysnę ( nawet jeśli mi się nie będzie chciało ręką i lewą i prawą ruszać ). Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Cudo bezproblemowe: 12.04.06, 00:32 Jeśli ktoś ma przepis na potrawę świąteczną w typie: cudo bezproblemowe = to proszę o podpowiedź. Podpowiedź ma polegać na podaniu przepisu. Przepis ma być krótki i łatwy. Z góry dziękuję. KTCT Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Kabowe jajka: 12.04.06, 00:43 Raz zrobiłam jajka w/g przepisu Kabe.wawa. Były dobre i ładnie wyglądały. Ale mi się wszystko zapomniało i zapodziało ( w tym i przepis ). A: nie wiadomo czy się Kabe będzie chciało jeszcze raz mi podpowiedzieć? Dobre przepisy i Wloba miała. Ale Wloba też mi się zapodziała ( albo ja jej ). Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Kabowe jajka = odnalezione: 12.04.06, 01:22 Właśnie odnalazłam zagubione jajka Kabe ( w auszpiku ). Dokładniej to: odnalazłam nie jajka - a przepis na jajka. Mam dar gubienia. Ale: czasami zgubione znajduję ( lub wykrywam = jak wątróbkę ). Czekam na pralkę ( bo pracuje wolniej niż ja ). Żelazko też wolno prasuje. Po świętach kupię sobie bieliznę pościelową ( bezproblemową ). I będę robiła łóżka codzienne i łóżka odświętne. Odświętne będą krochmalone ( i maglowane ). Magiel jest dziwnym miejscem: rano ( przed moją pracą ) magiel zamknięty, w nocy zamknięty. To kiedy mam im bieliznę dostarczyć? Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: Dobrego dnia 12.04.06, 08:22 Ja również wszystkim życzę dobrego dnia :) Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Dobrego dnia 12.04.06, 14:27 Nie wiem, co mnie tak nastraja, ale wszędzie widzę jaja. Na Wielkanoc – a jest blisko, widzę jaja na półmisku. W sklepie, w pracy, czy w kościele, widzę jaj, aż nazbyt wiele. Jeśli ksiądz chwali ubóstwo, widzę jajek całe mnóstwo! Jak władza „odmawia” sobie, wiem, że sobie jaja robi. Polityków obiecanki - toż to znowu są pisanki! Nawet moja skromna faja, robi sobie ze mnie jaja. Zamiast „łeb” zadrzeć do góry, liczy mi w skarpetkach dziury… A więc drodzy parafianie, niech jajko na jaju stanie! Róbcie jaja bez ukrycia, bo bez jajek nie ma życia!!! Tak na rozweselenie wszystkich.Inne ,,wesolutkie jaja'' są u mnie haneczka1950.blox.pl Miłego oglądania. Odpowiedz Link Zgłoś
wesola_kicia Re: Dobrego dnia 12.04.06, 18:08 dzień doberek słonko zaszło i zrobiło się zimno powiedzcie jak się rozgrzać? bo zamarzne Odpowiedz Link Zgłoś
florentynka Re: Dobrego dnia 12.04.06, 18:12 Dwie metody są najlepsze na rozgrzanie: gorący facet albo zimna wódka. Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: Dobrego dnia 12.04.06, 18:27 Flo a co mam zrobić jak nie mam żadnego gorącego faceta a wódki pić nie mogę? Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 a moze klops? 12.04.06, 18:33 wielkanocny, z jajkami? mieso przygotowac jak na mielone, polowe wlozyc do podluznej brytfanny, nasmarowanej i posypanej tarta bulka ulozyc posrodku jaja ugotowane na twardo(bez skorupek:)) przykryc druga polowa miesa, dobrze docisnac!!! zeby nie bylo dziur. posypac na wierzchu tarta bulka, upiec. Bardzo ladnie wyglada pokrojony w plastry :) (jemy na zimno - jak wedline albo pasztet) i to jest jedna z niewielu potraw, ktore tu przygotuje na swieta. milego wieczoru :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: a moze klops? 12.04.06, 18:43 Aska przepis super. Akurat dla tak "wytrawnej kucharki" jak ja. Wykorzystam go jak zięć przyjedzie. A może ktoś z Was zna jakiś prosty przepis na wielkanocne danie bezmięsne? Odpowiedz Link Zgłoś
florentynka Re: a moze klops? 12.04.06, 19:02 Aska, czy to znaczy, że święta spędzasz na obczyźnie? Ale z rodziną? Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: Dobrego dnia 12.04.06, 18:26 Kabe, Flo, Sławku i Gaju. Nie macie pojęcia jak mi Wasze ciepłe słowa dzisiaj pomogły bo dzień miałam okropny. Do przytoczonego przez Hanulę wierszyka dodałabym jeszcze, że służba zdrowia sobie z nas jaja robi. Mam dosyć wszystkiego. I jak tu być optymistą gdy dostaje się skierowanie do lekarza specjalisty a tam mówią, że do końca roku już nie rejestrują bo limit wykorzystany, w labolatorium badań nie zrobią bo nie mogą odczytać na skierowaniu co lekarz napisał (moje wyjaśnienia nie pomogły, musi być napisane czarno na białym) a jego do końca miesiąca już nie będzie bo pojechał do ciepłych krajów na urlop. Nie mogę pojąć dlaczego do specjalisty muszę iść prywatnie i zapłacić nie wiadomo ile (tak mi pielęgniarka odpowiedziała, bo stawka u jedynego specjalisty z tego zakresu w moim mieście zależna jest od tego jakie badania musi dodatkowo przeprowadzić by orzec co mi dolega) Przecież w ubiegłym roku na ubezpieczenie zdrowotne z mojego przychodu potrącono prawie 1800 zł. Nie wspominam już o latach poprzednich. Ech - ręce opadają. Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: Dobrego dnia 12.04.06, 18:30 Kabe jestem pod wrażeniem. Bardzo dziękuję. Odpowiedz Link Zgłoś
wesola_kicia Re: Dobrego dnia 12.04.06, 18:30 leków z alkoholem mieszać nie można a gorący facet?? hm nie posiadam takiego :( Odpowiedz Link Zgłoś
wesola_kicia Re: Gorący facet poszukiwany 12.04.06, 19:13 czyżbym Was wszystkich zaraziła :( Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Dobrego dnia 12.04.06, 18:44 Mandy, Kabe, KTCT, Kicia.. wspolczuje Wam koniecznosci kontaktow ze sluzba zdrowia, wiem, jak to wyglada :( nie ma co - reforma sie udala! Odpowiedz Link Zgłoś
wesola_kicia Re: Dobrego dnia 12.04.06, 19:14 w imieniu całej 4 dziękuje niestety, ale mam nadzieje,że wpiątek ostatnia wizyta Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: Dobrego dnia 12.04.06, 19:26 wesola_kicia napisała: > ale mam nadzieje,że wpiątek ostatnia wizyta Szczęściara :)) Odpowiedz Link Zgłoś
wesola_kicia Re: Dobrego dnia 12.04.06, 19:30 czy ja wiem czy szczęściara przekonam się w piątek Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Dobrego dnia 12.04.06, 21:43 Współczuję każdemu kontaktu ze służbą zdrowia. Dla poprawienie humoru polecam haneczka1950.blox.pl Tam są fajne jaja. Ja dziś miałam przygodę z bankiem, który nie opłacił mi poprzedniego rachunku z UPC, a teraz zrobił za 2 miesiące. A ja prawie że dostałam zawału!Po dostaniu wydruku. Dziś było fajnie = pół godziny jazda na rowerze była. Po dróżkach tylko, bo na dolince błotko... Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Dobrego dnia 12.04.06, 21:54 Mówiłam, a właściewie pisałam,że jest podobne forum. .O 50 latkach. Zainteresowało mnie i link też Wam dla ciekawości posłałam. Weszłam do nich po raz ostatni=tam nic się nie dzieje!Takie nudy!!! forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23923&w=39371462&a=40196881&wv.x=2 Sprawdzi ten, kto chce... Odpowiedz Link Zgłoś
wesola_kicia nie chce nikogo obrazić 12.04.06, 22:16 Św. Mikołaj w Etiopii: Mikołaj: Czy dzieci były grzeczne? Dzieci: TAAAK! Mikołaj: A czy dzieci jadły? Dzieci: NIEEE! Mikołaj: To nie będzie prezentów! ------------------------------------------------------------------------- Cała prawda o łosiu: jak się nazywa miejsce gdzie mieszka łoś? Łosiedle łoś morski?łośmiornica głupi łoś? łosioł Łoś w śnieżycy? łosieżony wyznanie milości przez łosia? łoświadczyny -------------------------------------------------- 0,00PLN - to ja, twoj stan konta, prosilem zebys mnie dobil, a nie zabil * Rece do gory! Nie ruszaj sie!! Nawet nie drgnij! Czekaj na dalsze instrukcje...! Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Dobrego dnia 12.04.06, 22:21 No i fajnie=nikogo nie ma!Wy potem sobie gadajcie, a ja idę spać,bo wstałam o 4 Ci, co mnie czytają w blogu, wiedzą , dla \czego Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa A może klops 12.04.06, 19:30 A_ska, moja mama na taki klops mówi : pieczeń rzymska. I muszę przyznać, że bardzo jej sie to udaje. Może i ja w tym roku coś takiego popełnię? Przyznaję się bez bicia, że jakoś mi ta pieczeń niezbyt się dotychczas udawała, zawsze wychodziła zbyt sucha. Ale ćwiczenie czyni mistrza, więc ... :) Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa D o b r a n o c 12.04.06, 23:15 Cesaria Evora i Kayah śpiewają mi dziś na dobranoc. Szkoda, że nie możecie tego słyszeć :) Odpowiedz Link Zgłoś
wesola_kicia Re: D o b r a n o c 12.04.06, 23:31 Twoja twarz pełna dobroci niknie w ciemności nocy, powieki sen przymyka, a ciało ciepła kołderka okrywa. Marzenia śpiące ukołyszą Cię w ciszy , dając odpoczynek i radości słodki przyczynek. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Zgadzam się całkowicie ( a nawet bardziej ). 13.04.06, 02:22 Moja zgoda dotyczy tego, co Mandy ( i nie tylko ) sądzi. Dzisiaj miałam tak: w pracy jestem. Telefon z info: wynik ( na który czekamy ) będzie dopiero w piątek = bo dopiero w piątek będzie karetka, która odbierze wynik z obiektu przy innej ulicy i dowiezie tam, gdzie na wynik się czeka. Zatkało mnie. Komputery,faxy, podpisy elektroniczne, wideokonferencje, samochody, autobusy, tramwaje, posłańcy, gońcy, wolontariusze i bezrobotni , pocztex i jeszcze jakieś komunikacje oraz zwykłe nogi ( byłby spacer około 20 minutowy i to przy pogodzie sprzyjającej! ). A tu nic = na karetkę trzeba czekać. I ta karetka jeden papierek przewiezie! Ja ( codziennie ) wożę ( autobusem ) siatę papierków ( więc wiem, że można ). Nie na moje nerwy wożenie papierka karetką piątkową. Więc: taxi, jadę po info. Mając info gdzie odebrać i zgodę na odbiór = taxi i po wynik. Wynik odebrałam, dostarczyłam. Taxi = do pracy. Myślę, że: połowa ludzi choruje. Druga połowa biega wokół tego chorowania = tak, jak ja. Ale i więc: kto pracuje? Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Komentarz: 13.04.06, 02:26 Oj!!!, o je jej !!!, ojejku !!!, ach !!!, o matko...!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Otrzymałam: 13.04.06, 02:32 Doszły tabuny kartek = pamiętajko-pamiętki. Dziękuję. Jeśli się pozbieram = to też wyślę. Ale: jeśli nadal będzie jak jest = to wyślę ( tym, którzy mi wysłali ) za rok albo za dwa. Może trochę przesadzam ( z czasem wysyłko/rewanżu ) = ale lepiej termin odległy wyznaczyć ( niż nierealności pleść ). P.S. Kabe ( chyba ) kartki dla Cepelii ( lub galerii ) robi. Mam powody, by tak sądzić. Ale: do której galerii dostarcza = nie wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Nic się nie dzieje: 13.04.06, 02:35 Hanula twierdzi = że nic się nie dzieje. Hanula: czy to oznacza ( również ), że u nas się dzieje ( dużo ). I: czy u nas tylko na ilość czy i na jakość ? Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Pieczeń: 13.04.06, 02:43 Ten zając ( czyli pieczeń ) = typowo wielkanocny ( tak u babuni bywało ). Jakoś mi się o nim zapomniało ( odzającowało mi się ). Ale teraz: znowu mi się przypomniało ( czyli ponownie zazającowało - dzięki A_sce ). Więc: będzie zając A_skowy. Będą jajka Kabewawowe. Sernik od specjalisty. Będzie żurawina ( bo musi ) - ale nie wiem do czego ona będzie. Oraz: nie wiem po co to będzie = skoro nie jestem głodna. Będzie też napitek. W napitku: zamiast lodu - zamrożone winogrona = bo kolor dają, ochładają i smakują . Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Aska, czy to znaczy, że święta spędzasz na obczyźn 13.04.06, 02:48 Flo zapytała j/w. Ponieważ A_ska na obczyźnie ( ale z rodziną ), to: A_ska zajęta ( i w dzień i w nocy ). A ja zajęta w dzień ( w nocy nie ). Więc odpowiadam za A_skę = na obczyźnie i z rodziną. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Mimo chęci gadulenia o życiu: 13.04.06, 02:52 Idę spać. Światło gaszę i radio gaszę. Niech się Flo wyśpi ( w ciemności i ciszy ). Dobranoc. Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Zgadzam się całkowicie ( a nawet bardziej ). 13.04.06, 12:48 KTTCT, ja sila rzeczy tez musze co jakis czas korzystac z uslug roznych laboratorii wykonujacych wyniki dla lekarza X czy Y, i wszystkie sa najnormalniejsza poczta bezposrednio do odbiorcy tudziez do mego lekarza domowego wysylane. I nikomu do glowy nie przyjdzie samemu po wyniki sie fatygowac lub czekac na laske dyspozytora. Jest znacznie taniej i szybciej wyslac poczta wyniki niz fatygowac karetke. Ale to nie ich pieniadze tylko pacjentow Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Zgadzam się całkowicie ( a nawet bardziej ). 13.04.06, 14:50 Witam!Miałam na myśli, że u NAS się dzieje..., a tam nic. Ja na Święta nic nie piekę, bo tylko się wyprawiam w gości. W zeszłym roku na Wielkanoc byłam w domu, bo dopadła mnie grypa żołądkowa! wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3279013.html Przeczytajcie, bo to ciekawe. Czy wiecie, dlaczego nie należy mówić PISANKi, tylko KRASZANKI? Bo PiSanki kojarzą się z PiSem! Wieczorem mnie nie będzie, bo idę na urodziny do koleżanki. Odpowiedz Link Zgłoś
fajna1234567890 Re: D o b r a n o c 13.04.06, 14:53 wesola_kicia napisała: > Twoja twarz pełna dobroci niknie w ciemności nocy, > powieki sen przymyka, a ciało ciepła kołderka okrywa. > Marzenia śpiące ukołyszą Cię w ciszy , > dając odpoczynek i radości słodki przyczynek. > Kiciu,słyszłam ,że grypka dopadła? Więc zdrówka Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Wszystkim kto sie poczuwa byc powolanym, 13.04.06, 19:13 Skladamy swiateczne zyczenia, Najpiękniejsze, świąteczne, wielkanocne życzenia składamy od serca, życząc ich spełnienia. Smacznego jajka! Odpowiedz Link Zgłoś
wesola_kicia Re: D o b r a n o c 13.04.06, 18:07 powiem,że prawie dobrze słyszałaś (zapalenie gardła) Odpowiedz Link Zgłoś
wesola_kicia niniejszym życze dobrej nocy 13.04.06, 19:57 i miłych snów uciekam do łóżeczka, bo nie mam sił już na nic Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Żonkilowa łąka 13.04.06, 22:59 Jak dobrze, że rodzimna do A_ski na święta pojechała, bo przynajmniej aparat fotograficzny Jej zawiozła i teraz będziemy mieli od czasu do czasu fotorelacje :) Alu,dziękuję, pięknie Ci na tej łące wśród żonkili. Sądziłam, że dziś zdejmą mi szwy, a tu niespodzianka = pan doktor stwierdził, że nikt mi tego nie obiecywał i zdejmą mi dopiero po 2 tygodniach czyli 20.04 ! Załamałam się :(( I czy ja mogę myśleć o świętach ? Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Żonkilowa łąka 13.04.06, 23:39 Tak, też tak sądzę = Ania z Zielonego Wzgórza ( na wzgórzu zażółconym ) jest piękna. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto 13P 13.04.06, 23:44 Sądząc po tym, że: kartyka przyszłą od 13P. Oraz po tym, że Parmesan wypowiada się w liczbie mnogiej = ONI SĄ RAZEM ( teraz ). Oby tak było!!! P.S. Proszę o wyjaśnienie: czy są razem ( ku naszej radości )- czy mnie pozory ( oraz chęcio-życzenia ) zmyliły? Pytanie o razem dotyczy: bliskości każdej ( w tym i czasowo/miejscowej i cielesnej ). O bliskość uczuciową nie pytam = bo tą oczywistość znamy. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Poczułam się: 13.04.06, 23:46 13P: ja się poczułam ( powołana ). Dlatego: przyjęłam i do siebie. Oraz: dzięki. Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 dobranoc 14.04.06, 00:13 tak mi szkoda KaBe, ze szwy ma na swieta pozostawione :( ale mam nadzieje, ze juz nie boli.. A ja jeszcze tylko jutro do pracy i trzy dni wolne :)) a nawet trzy i pol I: W wynajetym mieszkaniu mieszkam - okien nie myje, podlog nie froteruje, swiatecznych porzadkow nie robie I dobrze mi z tym! Pozdrowionka dla wszystkich, spac ide :) Dobranoc. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Kartki: 13.04.06, 23:58 Wasze pamiętki i pamiętajki mnie zmobilizowały. Usiadłam i kartki ( w stylu pośpiesznym ) zrobiłam. Pośpiech spowodował, że: pośpieszność w nich widać. Ale: kto zna Asnyka ( .... i patrz w serce ), zobaczy serce a nie pośpiech. Natomiast: kto Asnyka nie zna ( lub zna a nie lubi ) = zobaczy krzywego kurczaka i nieforemne jajko ( oraz ślad nożyczek a nie gilotyny a także ślady kleju ). Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Prawda kartkowa: 14.04.06, 00:08 Na Gwiazdkę było tak: kartki zrobiłam i wysłałam w terminie przepisowym ( by przed Wigilią doszły ). Ale: one i tak doszły grubo po ( coś z 10 lub 14 dni wędrowały). Więc pomyślałam: teraz też po świętach dojdą = zwalę na działanie poczty. Ale: rozum mi do głowy wrócił. Po co i dlaczego mam manipulować ( skoro nie cierpię manipulacji )? Dlatego: bezmanipulacyjnie stwierdzam: zrobione kartki wysłałam dzisiaj ( raniusieńko ). Więc: znowu dojdą po Świętach ( ale tym razem z winy mojej a nie pocztowej ). Wysłałam tylko tam = gdzie adres miałam. Pozostałym ( bezadresowcom ) nie posłałam ( choć chciałam ). Z powodu spóźnionego zapłonu ( mego ) = ja: znowu się na Asnyka powołuję ( miej serce..... ). Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Dla .. z Zielonego Wzgórza = zrobione bez wysłania 14.04.06, 00:26 Myślę, że taka jest tylko jedna. Więc gdybym napisała ( jako adresata ) Ania z Zielonego Wzgórza = to kartka powinna dojść ( nawet na skraj świata ). Ale: poczty ( i ich pracownicy ) nie zawsze myślą ( a brak myślenia odnalezienie im utrudnia ) - ( a nawet ich wkurza konieczność szukania adresata ). Dlatego: do Ani z Zielonego Wzgórza kartki pośpieszno- prowizorycznej nie posłałam. Bo: uznałam, że na adres " Ania z Zielonego Wzgórza " = poczty nie dostarczą. I trochę mi przez to nijako, bo: Ania z Zielonego Wzgórza nie będzie wiedziała o moim wyborze. Wybór był między spaniem a robieniem kartek. Wybrałam robienie - w tym i dla żonkilowej wzgórzo/nimfy . Tyle, że: wzgórzo/nimfa o tym nie wie. A i poczta o tym nie wie = bo tylko zrobiłam ( a nie wysłałam ). Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Lepiej dłużej ( niż źle = czyli nieskutecznie ). 14.04.06, 00:34 Kabe.wawa: " Co nagle - to po diable ". Dlatego: oceniaj w kategoriach skuteczności ( a nie miarą czasu szwowego ). Ma być dobrze i ładnie. Termin ściągania ( szwów ) jest sprawą drugorzędną. I: tak się trzymaj = to wytrzymasz. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Lepiej dłużej ...... 14.04.06, 00:38 Jutro mam ciężki dzień ( i strachliwy ). Więc: teraz idę spać, bo: lepiej pospać dłużej. Dobranoc. Cdn. Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Kartki: 14.04.06, 00:20 KTCT Ty to jestes niesamowita.. jeszcze o kartkach myslisz! i za to Cie kocham :) i teraz ja mam wyrzuty sumienia (takie malutkie) ze kartek nie zrobilam (no leniuszek ze mnie, na Boze Narodzenie moze sie poprawie) Teraz to juz naprawde DOBRANOC Odpowiedz Link Zgłoś
florentynka Pobuuuuuudka!!!!! 14.04.06, 09:39 Co jest? Wstawać! Ciasta piec, żury gotować, jaja znosić! Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: Pobuuuuuudka!!!!! 14.04.06, 13:23 Od rana nie śpię. Sprzątam, piorę, okna myję, jajka kupiłam. Piec będę wieczorem. Jak znajdę na to siły, bo po południu muszę jechać Tatusiowi mieszkanko posprzatać. Miłego dnia wszystkim życżę. Odpowiedz Link Zgłoś
slawek004 Re: Pobuuuuuudka!!!!! 14.04.06, 13:37 i kto to krzyczy:) My tu od rana tyramy, nawet czasu na net nie ma:( Wszystkim krzykaczom wesołych świąt:))))) Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Pobuuuuuudka!!!!! 14.04.06, 16:06 A mi jest smutno- wczoraj się dowiedziałam, że moja przyjaciółka, z którą znam od 1968 roku, a która od 28 lat mieszka na klatce obok w moim bloku, wyprowadza się! I to bardzo daleko. Jest mi z tego powodu bardzo przykro...Ona nie chce, ale sytuacja życiowa ją do tego zmusiła. KTCO - czy TY zapomniałaś o moim blogu? Brak mi Twoich wesołych i dosadnych słów! Nieświęty - to Ciebie też dotyczy. Odnośnie kartek, to w tym roku nic nie wysyłam. Wysyłam @ i telefonuję. Odpowiedz Link Zgłoś
wesola_kicia Re: Pobuuuuuudka!!!!! 14.04.06, 16:32 Dzień dobry nie śpie od 7:45 a na necie nie miałam kiedy siedzieć zakupy ,sprzątanie,gotowanie i wizyta u lekarza, i po co ja tam szłam:((((((((((( Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Bez tematu 14.04.06, 20:18 Hanula, ktotocoto miała dziś bardzo trudny dzień. W SMS'ie, który od Niej dostałam napisała:... "prawdziwy dzień pokuty za grzechy świata"... , więc wybacz Jej nieobecność na Twoim blogu. Jak wszystko się unormuje, to na pewno wpadnie do Ciebie, przecież Ją znasz i wiesz jaką ma sytuację. Teraz tylko należy życzyć, aby wszystko szło w dobrym kierunku. Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: Bez tematu 14.04.06, 20:20 Dziękuję wszystkim za piękne e-życzenia świąteczne. Odpowiedz Link Zgłoś
nieswietymikolaj Wesołych Świąt 14.04.06, 21:07 Zyczę Wam wszystkim Zabawnych jajeczek mokrego dyngusa Łagodnego kaca Wszystkim razem bo od trzech dni poczta mnie olewa dyngusowo Odpowiedz Link Zgłoś
przeciwiza angielka 14.04.06, 22:24 witaj' tak sie teraz nazywasz?' cos odmlodnialas' Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 jajka znioslam 14.04.06, 22:59 ale mi sie to spodobalo :) jajka znioslam, ze sklepu i nawet ugotowalam, a poza tym: zuru nie gotuje, ciast nie pieke.. zrobilam sernik na zimno z owocami, upieklam mieska (klops z jajkami m. in ) salatki teraz kroje, zeby choc troche swiatecznej atmosfery do domu wprowadzic bo ze nie sprzatam, to juz wiecie a jutro idziemy na urodziny do mlodej Szkotki - na bowling (czyli kregle) co kraj to obyczaj :) Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Trochę poezji 15.04.06, 08:00 Proza życia nas przytłacza, a więc trochę poezji: Autor: Des_Grieux tytuł: Powrót I oto znowu jestem małym brzdącem Drepczę ulicą z dziadkiem Dominikiem Mocno ściskam pałąk koszyczka Z którego śmieją się do mnie Pisanki i Czekoladowy Zajączek Cukrowy Baranek nuci wesołą piosenkę Jestem jeszcze zbyt mały by zrozumieć Dokąd i po co idę Ale pamiętam radość która mnie wówczas przepełniała Uliczny gwar i śpiew ptaków Mgiełkę nieśmiałej zieleni otulającą drzewa Ach, jakiż jestem dumny! Wszak sam przystroiłem ten koszyczek mirtem Pisanki też są moim dziełem Z wielką pieczołowitością rozpuszczałem w wodzie farbki Zanurzałem szare jajka w słoikach I ich skorupki zaczynały się do mnie uśmiechać A Cukrowy Baranek puszczał do mnie oko Pamiętam bazie Wielkanocne Palmy Zapach wędzonki i tartego chrzanu Który wiercił w nosie Pamiętam z jakim nabożeństwem Wpatrywałem się w zielone włosy pszenicy Zasianej w wypełnionym ziemią talerzu I oto znowu stoję w tłumie brzdąców Wszyscy podobnie jak ja wielce przejęci Wpatrują się w tego pana tak dziwnie ubranego Który pokropi wodą nasze koszyczki Cukrowy Baranku Uśmiechnięta Pisanko Czekoladowy Zajączku Pszenico Zielona Dziękuję Wam Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Kawałek normalności: 15.04.06, 14:12 Dziecko przyjechało. Przyjechał też żabojad. Nie pojechał do swojej mamy ( która go kocha i za nim tęskni). Przyjechał do maminy = do mnie. Kocham swoje dziecko. Bardzo. Żabojada podobnie. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Duży z małym koszyczkiem: 15.04.06, 14:17 Żabojad jest duży ( wysoki, mocno zbudowany ). Wziął maleńki koszyczek ( białą serwetką przykryty ) i poszedł = gdzie trzeba. Trochę śmiesznie wyglądał. Pierwszy raz w życiu to robi ( bo u niego nie ma takiej tradycji ). Trochę się dziwił - ale się nie wstydził. Żabojady są fajne. I: dobrze, że żabojad przywiózł mi dziecko = miał kto z koszyczkiem pójść. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Oraz: 15.04.06, 14:28 Młodzi poszli też do siostry. Dzięki temu: ja mam czas na gotowanie ( i wpadnięcie na forum ). A jeszcze wczoraj ( w nocy ) nic nie miałam i o niczym śniadaniowym nie myślałam. Rano wstałam, wszystkie zakupy ( bezkolejkowo ) zrobiłam: w mięsnym świeżutkie wyroby, najświeższe warzywa pod domem i ciasto ( ciepłe ) od specjalisty. Cudem: będzie normalne śniadanie = kawałek normalności. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Mięso się dusi: 15.04.06, 14:32 - to ja na balkon wyskoczę. Sprawdzę co słychać ( u wierzby, u barki, u kaczek i co z dębami ). Na balkonie mnie nie było od 4 kwietnia. Teraz zobaczę ( przy szybkiej kawie ) = czy są zmiany i jakie zmiany. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Mama żabojada: 15.04.06, 14:39 Mama żabojada też jest fajna. Zaprasza mnie do siebie - na wakacje ( podziękuję jej za zaproszenie - ale w tym roku nie będę mogła pojechać ). Przysłała mi też kartkę świąteczną. Pewnie pisze coś miłego ( choć kto to wie = skoro wszystko w nieznanym mi języku żabojadów ). Cieszę się, że ta mama jest taka normalnie-serdeczna ( a nie zimno-milcząca ). Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Życzenia: 15.04.06, 14:48 Życzę Wam normalności. Normalność ma polegać na: spokojnym, zdrowym życiu, zapłaconych rachunkach, sytości i planach realnych oraz marzeniach w sam raz ( bez megalomani ). Normalności niech towarzyszy miłość, przyjaźń, akceptacja oraz dar unikania nienormalności. Te życzenia wyszły mi mało świąteczne. Więc = zajączka dodaję i jajko i forsycję. Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Życzenia: 15.04.06, 16:09 KTCT, tak sie ciesze, ze dzieci do Ciebie przyjechaly, masz wreszcie swoje slonce :)) Zyczenia sa piekne! Tego samego Ci zycze, i niech Ci sie spelni.... papatki Odpowiedz Link Zgłoś
slawek004 Dzięki za 15.04.06, 21:55 pamięć i życzenia. Dobrze wykorzystajcie te dni:) Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Wesołych Świąt Wielkanocnych!!!! 15.04.06, 23:49 Z całego serca życzę wszystkim. :) Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Wesołych Świąt Wielkanocnych!!!! 16.04.06, 14:25 widze, ze wszyscy przy swiatecznych stolach? a ja juz po sniadanku (obiadku?), pogoda w Aberdeen dzis wyjatkowo ladna, wiec zabieram rodzinke za miasto na dlugi spacer po urwisku nad morzem piekne widoki, zamek na skale itp. A Wam wszystkim zycze milego swietowania :)) Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Życzenia: 16.04.06, 14:29 KTCT, dostalam od Ciebie SMSa, bardzo sie ucieszylam, chcialam Ci natychmiast odpisac, a tu - niemila niespodzianka: Nie doladowalam w pore komorki i kredyt mi sie wlasnie skonczyl = SMSa nie wyslalam. Zycze Tobie spokojnych, normalnych swiat, zonkilki i usmiechniete kurczaczki Ci posylam :))) Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: jajka znioslamSwieta, swieta, swieta..... 16.04.06, 17:25 Zdrowia, szczęścia, humoru dobrego, a przy tym wszystkim stołu bogatego, mokrego dyngusa, smacznego jajka i niech te święta będą jak bajka zyczy wszystkim parmesan Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: No i 17.04.06, 05:53 Witam Świątecznie! Wczoraj byłam u rodzinki w Pruszkawie. Dziś też udaję się w gości. Boję się dyngusa - kiedyś polono mi nowy płaszczy i potek plamy nie zeszły - musiałam go wyrzucić. To ja już wolę, jak pada deszcz i dyngus jest naturalny.Milutkiego, cieplutkiego dnia! Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: No i 17.04.06, 11:20 Niw wiem jak mi dzień uciekł ( wczorajszy ). Był ( wczorajszy ) pogmatwany = szybko/ miło/zmartwieniowo/radosny/ = typowo kwietniowo-przeplataniowy. Dzisiaj: byłam na pierwszej odprawianej, śniadanie było w porze snu innych, w przybytku smutku ( lub nadziei ) już byłam ( i będę tam jeszcze ze dwa razy ). Teraz mam czas dla siebie. Ten czas z Wami łączę ( a nie np. z balkonowem czy leniwczym łóżkowo-fotelowem). Wniosek: balkonowo jest ważne = ale najważniejsi są ludzie ( niektórzy ). Wysyłam ( niektórym ) moje życie balkonowe. W okresie świątecznym pojawiło się dziecko i żabojad. Wierzba jest ważna ( i barka i kaczki i moje dęby ) = ale dziecko i żabojad ważniejsi. Niech się święci ( i niech dobre relacje trwają ). I niech trwają Ci: którzy umieją dobre relacje tworzyć i podtrzymywać. To podtrzymywanie jest ważne. Bo: akt stworzenia jest łatwy = zwykle przyjemny i szybki. Podtrzymywanie jest trudniejsze ( dłuższe, wysiłkowo-myśleniowo-wyrzeczeniowe ). Dlatego: bardziej cenię trwanie i rozwój. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto List do tych, których lubię: 17.04.06, 11:59 Mam chwilę czasu ( bo po szpitalu, po śniadaniu i goście do kościoła poszli ). Tę chwilę wykorzystuję na rzeczy ważne ( i mi potrzebne ). Okazało się ( samo, spontanicznie ), że bardziej, od wypoczynku, potrzebuję dobroci = otrzymywać i dawać. Bardziej, niż wypoczynek = ludzkie dobro ( serdeczność ) mi pomagają. Dlatego: nie idę na leniwczy fotel ( łóżko ), nie siadam bezczynnie na balkonie, nie idę nad rzekę = do Ciebie piszę serdeczności Świąteczne. Dziękuję za pamięć. Dziękuję za to, że jesteś. Bo: to budujące = że na świecie ( obok symbolicznego ..... = czyli tych, którzy zawodzą, wysysają nas ) są też ludzie piękni = dający dobro i biorący nasze serdeczności= czyli branie i dawanie w dawkach koniecznych, potrzebnych i rozsądnych oraz wiarygodnych i dla każdej ze stron. Takie to myśli świąteczne mam = że obok zła jest i dobro. I niech się dobro rozmnaża - a zło niech się starzeje i umiera. Pozdrowienia, serdeczności i Papatki. To są Papatki i zwykłe i świąteczne pamiętajko-serdeczności. Po czym poznać, że świąteczne? Po tym, że wolę do Ciebie pisać - niż np. sernik jeść i kawę pić. KTCO. Kawałek prywatności załączam = ja z dzieckiem i ja z żabojadem ( na moim balkonie - Wielkanoc 2006r. ) Prywatności nie każdemu daję = daję temu, kto jest wiarygodny i kogo lubię. A: w lubieniu jestem wybredna = nie każdego lubię ( bo mnie tego życie nauczyło ). PApatki zwykłe i Świąteczne. P.S. Jeśli kogoś ( miłego mi ) przeoczyłam ( w słowach czy zdjęciach ) , to: ktoś miły niech mi uwagę zwróci, upomni się, reprymendę da. Na słuszne uwagi ja reaguję = pozytywnie/naprawiająco. Niesłuszne olewam. Olewanie ( i polewanie ): - w poniedziałek wielkanocny - jest do przyjęcia ( a nawet zgodne z tradycją ). Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: List do tych, których lubię: 17.04.06, 17:46 Nieskromnie napiszę, że czuję się adresatką tego listu, ponieważ dotarły do mnie prywatne zdjęcia KTCT, Jej Dziecka i przyszłego Drugiego Dziecka. Zdjęcia są wspaniałe, to znaczy Osoby na nich: uśmiechnięte, radosne, piękne, dobre, odświętne. Barka w tle, bratki żółte na stole nakrytym obrusem zrobionym na szydełku. DZIĘKUJĘ. I przykro mi, że nie zrweanżuję się swoimi zdjęciami z tegorocznych świąt. Wyjątkowo jakoś nie mam zdjeć. Może nastoju zabrakło? Może nikt nie pomyślał? Każdy mi tylko mówił, że mizernie wyglądam :( To ja miałam mieć nastrój do fotografowania? Odpowiedz Link Zgłoś
nieswietymikolaj Witajcie Crimen też 18.04.06, 08:53 Crimen to nie te Święta Była Wielkanoc a Ty z choinki się urwałes Twoje wypowiedzi Cię przedstawiły Z pusaków już się nie buduje Twoja wartość to mniej niż zero Pozdrawiam Cię i tak bo wszyscy kiedyś trzeżwieją Odpowiedz Link Zgłoś
florentynka Re: List do tych, których lubię: 18.04.06, 15:33 List dostałam. Córka śliczna. Żabojad super, bardzo w moim typie z tym zabójczym uśmiechem, jakie szczęście, że taki młody! A maminka i śliczna, i super:) Odpowiedz Link Zgłoś
slawek004 Pięknie 17.04.06, 14:47 mówisz, i prawdę prawisz. Ludzie są najważniejsi. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: Pięknie 17.04.06, 17:54 Bożka, masz rację! Co tam sernik, kawa, mazurek czy pieczeń rzymska z jajkiem. Co tam zdjęcia! Ludzie są naważniesi. ICH obraz nosimy w sercu. I to jest to, co nam zostaje do końca życia. Zdjęcia niszczeją, blakną, wirusy je zabiją, jeśli są przechowywane na dysku, ale: "Wspomnienie jest jedynym rajem, z którego nikt nas nie może wypędzić." Dlatego warto być/bywać z ludźmi. Ale z lubieniem ludzi mam podobnie jak Ty. I też na skutek doświadczeń... Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Mizerne wyglądanie: 17.04.06, 22:43 Kabe: w trakcie upiększania ( czy to u fryzjera, czy u kosmetyczki czy pod skalpelem czy...)= wygląda się mizernie ( i to jest normą ). Ale po: wygląda się lepiej. Więc: ci, co dzisiaj mizerność widzieli ( ale dlaczego ją komentowali??? ) = następnym razem zobaczą poprawę ( a nawet wypięknienie ). I pewnie znowu komentarz rzucą ( tym razem zdziwieniowo-zazdrostkowy ). Pamiętasz Kabe pouczenie dla nieokrzesanych? ...nie mów łysemu, że łysieje - on już to wie. Oraz: uważam, że jesteś śliczna. A śliczniejsze niż Ty = niech się od Ciebie uczą ( wielu rzeczy ). Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto konspira: 17.04.06, 23:00 Może kiedyś babcia Flo w partyzantce była? I: Flo o tym zapomniała. To jej ktoś przypomina. Jeśli to: w jakiej partyzantce i czy babcia Flo dodatek kombatancki ma ( i czy ordery dostała )? Oraz: czy pytający wie, że już wojna się skończyła ( ta z 1939r. i ta zimna )? A także: Flo i konspira = to dysonans. Więc: ktoś tu się mocno pomylił. A jeśli to nie pomyłka - to prowokacja. I wtedy: Nieświęty się wkurzy. Wkurzony Nieświęty jest groźny. Nieświętego należy brać sobie na przyjaciela a nie na ... P.S. Serdecznie Nieświętego pozdrawiam ( i zgłaszam, że go lubię ). Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Napisać wygłoszonko: 17.04.06, 23:11 Jutro mam coś wygłosić. To wygłoszenie mam: - w zarysie - i w głowie ( a nie na kartce ). Lepiej będzie jak zarys rozszerzę i z głowy na kartkę przeniosę. Dlatego: pisanie ( forumowe ) kończę. Przejdę do pisania służbowego. Dobranoc. Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 swieta, swieta.. 18.04.06, 00:00 ... i juz po... Wracamy do szarej codziennosci, (no nie takiej szarej - jeszcze do konca tygodnia bedzie u mnie kolorowa :))) Dobranoc, milych snow... a KTCT owocnego i (szybkiego) sluzbowego pisania :) Odpowiedz Link Zgłoś
florentynka Inteligencja poszukiwana!!! 18.04.06, 16:00 Moja inteligencja. Bo gdzieś zgubiłam. I dlatego nie rozumiem, co mikołaj ma za złe crimenowi. Ja bym wolała, żeby moi przyjaciele się kochali, a nie brali za łby. I nie wiem, o co chodzi z tą konspirą. A chciałabym, bo brzmi frapująco. Ktotocoto! Ja tam siebie widzę, jak latam po lasach z granatem albo przewożę ulotki w futerale po skrzypcach. Ale do tego też potrzeba inteligencji. Więc gdybyście słyszeli, że gdzieś się poniewiera przez nikogo nie chciana niewielka inteligencyjka, dajcie znak. Lepsza taka niż żadna. Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Inteligencja poszukiwana!!! 18.04.06, 18:08 Do mnie żadne fotki nie dtarły... Zobaczyłam sobie tylko wiosenne fotki u Nieświętego w blogu. Są śliczne! Odpowiedz Link Zgłoś
slawek004 Re: Inteligencja poszukiwana!!! 18.04.06, 19:40 FLO, to Crimen ma refleks szachisty :) Odpowiedz Link Zgłoś
anusia100 Re: Inteligencja poszukiwana!!! 18.04.06, 20:03 witam po swietach dziekuje za wspaniale zyczenia Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 pogoda w kratke (szkocka) 18.04.06, 21:38 codziennie pada deszcz, codziennie swieci slonce i tak kilka razy w ciagu dnia. dzisiaj widzialam tecze nad morzem :) Widzial kto takie cudo? Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: pogoda w kratke (szkocka) 18.04.06, 22:04 Tęcza nad morzem to musi być coś wspaniałego. Nigdy nie widziałam, szkoda... Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Przydział: 18.04.06, 22:33 Hanula: Twój przydział do Sławka trafił. Sławek dostał 2x2 - a powinien 1x2. Ponieważ: do Ciebie miało dojść 1x2 - a doszło 0x0, to: chyba dobrze sądzę = że Twoje jest u Sławka. Ale: Sławka nie będę budzić ( teraz ) z powodu nadmiaru zdjęć. Więc: 1x2 Ci wysyłam ( tym razem dobrze klikając adres odbiorcy ). Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Pogmatwanie crimenowe: 18.04.06, 22:55 Zrobiłam pogmatwanie - bo nie wiedziałam, że crimen ma rekomendację Flo. Z powodu zabieganio-roztrzepania = myślałam że crimen czepia się Flo. A na czepianki to my razem i murem. Dlatego Nieświętego wzywałam = by nosa utarł. Nieświęty jest kochany i niezawodny. Stanął w obronie białogłowy ( z cegłą ). Jak już cegłą rzucił - to się okazało, że crimen nie jest wrogiem. Więc: - skoro wiem co i jak = to akcję ( obronę czci ) odwołuję, - Nieświętego chwalę za to, że na niego białogłowa może liczyć, - crimenowi mówię = że mi się pozajączkowało. I: niech crimen dalej sobie do nas przychodzi ( zapraszamy ). My już cegłami rzucać nie będziemy. Oraz: pewnie Flo się ucieszyła = że obrońcę ma ( bo każda by się cieszyła ). A także: konspiracyjnie mówię Wam = jak człowiekowi się krzywda dzieje ( lub mu się ta krzywda wydaje ) = to do Nieświętego trzeba biec. On = jak brat: murem stanie, siebie narazi by innym pomóc. Chyba wszystko dobrze jest: - Flo ma sympatyka ( crimena ) i sympatyko/obrońcę ( Nieświętego ), - ja mam pomieszanie w głowie ( i pomieszanie robię ), - Nieświęty i crimen kiedyś się spotkają = wódkę wypiją i się pośmieją ( ze mnie ). Ja się na to zgadzam = nawet wódkę postawię. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Reszta jutro: 18.04.06, 23:03 Jeszcze kilka rzeczy mi nie wyszło - ale o tym jutro. Z rzeczy, które wyszły = był deszcz ( i zmokłam ). Słońca nie było. Nie wyszła też tęcza. Ale wyszło mi bieganie ( od sprawy do sprawy, z ulicy na plac i z placu na inną ulicę ). A także: spać idę ( choć przez to sporo zajęć i kilka @ nie wykonam ). Pewnie mi się przyśni i pralka i żelazko i to wszystko, co w mieszkaniu porozrzucałam. To wtedy wstanę i zacznę prasować . A teraz nie będę = bo mi się nie chce prasowania a chce mi się spania. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Czekam na: 18.04.06, 23:06 dobre wieści od Kabe i Mandy. Jak takowe będą = to proszę krzyknąć. Wasz radosny krzyk niech nas zaraża. Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: Czekam na: 19.04.06, 08:53 KTCT jesteś kochana i wielka. Mimo swoich kłopotów potrafisz zatroszczyć się o innych. Bardzo dziękuję za to co od Ciebie otrzymałam. Krzyknąć jeszcze nie mogę bo ciągle biegam. A z dobrych wieści to to, że wreszcie wiosna przyszła i do biegania dołączyłam prace na działce. Pozwala mi to utrzymać równowagę ducha. Wieczorem napiszę @. Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Czekam na: 19.04.06, 09:33 KTCT - @ ze zdjęciami dostałam. Serdeczne dzięki - nareszcie wiem, kto jak wygląda, a na dodatek jeszcze bratki niezwykłej urody jako bonus. Obudziło mnie dziś słoneczko. W optymistycznym nastroju wyruszę więc do biblioteki wymienić książeczki, bo już nie mam co czytać. Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Pogmatwanie crimenowe: 18.04.06, 23:14 -Co się poplątało, to się rozplątało - no i fajnie, cieszę się! Lecę odebrać @. Dobranocka. Jutro mnie czeka fajny dzień - spotkanie z kumplem z piaskownicy, którego nie widziałam kupę lat. Będzie o czym rozmawiać.- Ale wkoło jest wesoło! Odpowiedz Link Zgłoś
florentynka Re: Pogmatwanie crimenowe 19.04.06, 00:34 Ktotocoto, przestań już się kajać. Crimen dostęp do internetu ma rzadko, więc zniewag nieświętego być może w ogóle nie zauważy :) I wielkie dzięki za tak dzielne stawanie w mojej obronie:) A że na nieświętego można liczyć, to wiemy. Dlatego między innymi go kochamy. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Flo i Nieświęty moją znaleźli: 18.04.06, 22:37 Chodzi o moją inteligencję. Miałam jej mało - a jeszcze to mało zgubiłam. Znaleźli ją Flo i Nieświęty ( choć swojej mają pod dostatkiem ). Teraz to się całkiem pogmatwało ( intelektualnie ) ( u mnie ). Odpowiedz Link Zgłoś
florentynka Sto lat trzynastce!!! 19.04.06, 00:40 Uśmiechu, pogody, szczęścia, miłości, radości, słońca i wszystkiego, co nie przyszło mi do głowy, a powinno. Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: Sto lat szczęśliwejtrzynastce!!! 19.04.06, 06:32 "Trzynastko" , życzę Ci wszystkiego co najlepsze, co dobre i miłe, co budzi uśmiech na twarzy i kryje się pod słowem "szczęście" oraz tradycyjnych stu lat... Odpowiedz Link Zgłoś
nieswietymikolaj Re: Sto lat szczęśliwejtrzynastce!!! 19.04.06, 07:54 I ja się do życzeń dołączam Crimen uznałem że posądziłeś Flo o dwulicowość a że Cię nie znam a Flo lubię oj lubię stąd moja reakcją Wyciągam grabe i może przy okazji jakie piwo wysaczymy Hehehe to były poświąteczne jaja? Odpowiedz Link Zgłoś
slawek004 Re: Sto lat szczęśliwejtrzynastce!!! 19.04.06, 07:58 i sto lat szczęścia:) Odpowiedz Link Zgłoś
slodki_delfinek Re: Sto lat szczęśliwejtrzynastce!!! 19.04.06, 08:11 i samych pogodnych dni :) Odpowiedz Link Zgłoś
aligatho Re: Sto lat szczęśliwejtrzynastce!!! 19.04.06, 08:30 usmiechu na twarzy pieknych kwiatow i ogolnie wszystkigo najlepszego Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: Sto lat szczęśliwejtrzynastce!!! 19.04.06, 08:45 I ja do życzeń się dołączam. Szczęśliwa Trzynastko Życzę Tobie przede wszystkim zdrowia oraz by szczęście, które już masz (wskazuje na to choćby Twój nick) nigdy Ciebie nie opuściło. Kwiatka otrzymasz jak się wreszcie spotkamy. Do życzeń dołączam wirtualne uściski. Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Sto lat szczęśliwejtrzynastce!!! 19.04.06, 09:29 Sto lat, sto lat niech żyje, żyje nam!Oczywiście, Szczęśliwatrzynastka! Wielkie wiosenne buziaczki posyłam i życzonka samych tylko radosnych dni w życiu. Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Re: Sto lat szczęśliwejtrzynastce!!! 19.04.06, 12:20 Wszystkiego Najlepszego!!!! www.prezent.jino-net.ru/products_pictures/10060.gif Uściski i @! :) Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Sto lat trzynastce!!! 19.04.06, 14:40 Co prawda zyczenia juz zlozylem inna droga, ale i tu sie przelaczam. Dobrych Zyczen nigdy zbyt duzo, by tylko jeszcze sie spelnily !!! ;+ W dniu tak pięknym i wspaniałaym życzę swoim sercem całym zdrowia szczęścia pomyślności oraz dużo miłości! Odpowiedz Link Zgłoś
szczesliwatrzynastka Re: Sto lat trzynastce!!! 19.04.06, 15:24 Kochani! Bardzo, BARDZO dziękuje za wszystkie życzenia, te na forum i na poczcie. Życzenia sa piekne. Jestem wzruszona, że pamietaliście :) Nawet natura zrobiła mi dzis piękny prezent w postaci słonka i cieplej pogody :) pozdrawiam wszystkich serdecznie :) Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Hihi, fajnie jest, bawia sie wszyscy dobrze? 19.04.06, 18:13 Cos do smiechu moze? www.humor.tubaza.pl/index.php Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Sto lat trzynastce!!! 19.04.06, 21:54 i ja dolaczam sie do zyczen dla naszej szczesliwej 13 :) 100 lat szczescia, zdrowia, milosci, radosci.. i niech sie spelnia wszystkie dobre zyczenia! Usciski serdeczne :) Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Dla 13 = do kompletu: 19.04.06, 22:51 Trzynastko: otrzymałaś życzenia świtujące, poranne, przed i południowe, popołudniowe i wieczorne. Do kompletu = nocnych brakuje. Ponieważ pragnę, byś całą dobę ( w więc i w nocy ) była szczęśliwa, to: nocne składam. Te nocne życzenia dotyczą szczęśliwości w dostosowaniu do okoliczności i potrzeb ( Twoich ). Więc życzę Ci: - romantyzmu i uniesień, - zdrowia i kondycji na te uniesienia, - zabaw i hulanek w miejscach ulubionych i z ludźmi ukochanymi, - spokojnych, beztroskich snów, - wysypiania się ( regeneracji sił ), - dostatku ( by na jedwabie, wina, świece, sprzęt audio i ...też starczyło ). Życzę także: byś to zawsze Ty mogła decydować kiedy, ile i czego potrzebujesz oraz weźmiesz ( z powyższego wykazu ). Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Dla 13 = do kompletu: 19.04.06, 23:13 A ja właśnie zakończyłam wspaniałe spotkanie z e znajomym z piaskownicy. Gadaliśmy 4 godziny , planowane jest następne spotkanie.Piłam tokaj i paliłam fajne papieroski. Teraz w miłym nastroju sprzątanko, zmywanko i lulki pa! Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto To robiłam ( ale sporo nie zrobiłam ). 19.04.06, 23:16 Wczoraj byłam na Uroczystej Sesji ( prawa miejskie - Kazimierz Wielki - 1346r.) Dzisiaj byłam na zawodach sportowych. Jutro sama podejmuję. Z powodu podejmowania - w pracy muszę być o 6:00. A przed pracą też gdzieś muszę być. Dlatego: teraz powinnam być w łóżku ( w celach odpoczynkowych a nie figlowych ). Więc: co nie zdążyłam ( a sporo tego ) = na jutro przekładam. Może jutro będę miała wydajniejsze? Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Picie ( czyli pojenie ). 19.04.06, 23:25 Hanula mi o piciu przypomniała. Dlatego: idę kwiaty napoić ( bo pić im się chce ). Przy okazji pojenia i bratki zasilę ( wodą ). A przy okazji zasilania = siebie osłabię ( nikotyną ). W trakcie osłabiania wzmocnię się widokiem wierzby, barki, rzeki. Po nikotynie zęby trzeba myć = to umyję. I: znowu będzie godzina popółnocna. A tak sobie obiecywałam, że = ja dzisiaj z kurami... Dobranoc. Zgaszę ( na wszelki wypadek ). Jeśli me gaszenie zbyt szybkie ( bo np. trzynastka w trakcie balowania ) = to proszę korektę ( ściemniaczem ) zrobić. Albo ściemniacza nie tykać - tylko świece zapalić. I jakąś muzyczkę włączyć ( optymistyczną ). Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Korekta: 20.04.06, 00:02 Trzynastko: w życzeniach mi się nie dodało coś ważnego. Dlatego = korektę robię. Więc życzę Ci: - romantyzmu i uniesień, - zdrowia i kondycji na te uniesienia, - zabaw i hulanek w miejscach ulubionych i z ludźmi ukochanymi, - spokojnych, beztroskich snów, - wysypiania się ( regeneracji sił ), - dostatku ( by na jedwabie, wina, świece, sprzęt audio i ...też starczyło ). Życzę także: byś to zawsze Ty mogła decydować kiedy, ile i czego potrzebujesz/weźmiesz - oraz kiedy, ile, czego i komu dasz. P.S. Napoiłam, wypaliłam. Jeszcze nie umyłam. Ale to zrobię ( zaraz ). Odpowiedz Link Zgłoś
szczesliwatrzynastka Re: Korekta: 20.04.06, 00:28 WOW!! KTCT Cudne życzenia, calodobowe, musza sie spelnic obowiazkowo, jeszcze raz bardzo dziekuje wszystkim i kazdemu z osobna. Jak milo jest miec Przyjaciol, takich przez duze "P" Jesteście KOCHANI :) Piękny dzien dzis mialam, dawno sie tak nie czulam wspaniale :) I mimo, ze juz sie skonczyl, nastroj dobry pozostal. Gasze juz swiatelko, radyjko cichutko gra, dobrej nocki Odpowiedz Link Zgłoś
szczesliwatrzynastka Re: Korekta: 20.04.06, 00:31 I swieczki zostawiam zapalone, zeby nastroj dobry nie prysl (troche mi sie zabalowalo hihi) Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Nastał nowy dzień. 20.04.06, 14:17 Już po 14, a okazuje się, że jestem pierwsza. No to dzieńdoberek wszystkim! Ja już zaliczyłam godzinną jazdę na rowerku, bo pogoda prześliczna. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Po pracy i przed pracą. 20.04.06, 17:34 Właśnie skończyłam pracować. Zaraz jadę do pracy ( innej ). Wieczorem spojrzę co kto i dlaczego. Na dzisiaj planowałam nadrabianie zaległości. Coś mi się wydaje, że plany ( znowu ) zmienię, bo: do domu dotrę późnawo i pewnie bez zapału roboczego. Ale: może kiedyś i czas i zapał znajdę. Teraz jestem na etapie przyzwyczajania się do nowej sytuacji. Im wcześniej się przestawię/przyzwyczaję = tym dla mnie lepiej. Więc: nie ma co marudzić, trzeba umieć sobie radzić. Już nie marudzę - ale stopnia "umienia" jeszcze nie opanowałam. Jestem w trakcie trenowania ( siebie ). I: może ktoś z Was napisze ( optymistycznie ) = że dzień był dobry a i prognozy ( życiowe ) są ku radości. Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: Po pracy i przed pracą. 20.04.06, 21:22 Ktotocoto, mój dzień był w miarę dobry = pan doktor wyjął mi szwy :) ale przy piątym musiał znieczulić, bo trzeba go było wyciągnąć "z mięsem" :( Czułam, że tak będzie :( Wczoraj spałam 12 godzin, jakieś mam przesilenie wiosenne. Postanowiłam, że od weekendu zmieniam tryb życia :) Trzymajcie się :) Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Po pracy i przed pracą. 20.04.06, 22:24 Dla mnie dzień też był dobry. Wieczór też. Jutro będzie wspaniałe popołudnie. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Postanowienie Kabe: 20.04.06, 23:05 Kabe postanowiła = zmienia tryb życia. Ma prawo ( bo to jej życie i jej prawo do postanowień oraz jej prawo do dokonywania wyborów ). Ale: bardzo mnie interesuje = na jaki tryb przejdzie Kabe? Dokładniej: z jakiego trybu Kabe wyjdzie i w jaki wejdzie? Bo: jeśli wejdzie w tryb = 12 godzin snu + 6 godzin pracy + 6 godzin bzdurko/przyjemnostek = to mnie grozi poskręcenie zazdrostkowe. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Świeczki: 20.04.06, 23:12 Świeczki teraz robią z konserwantami ( czyli = długożywotne ). Dlatego: świeczka szczęśliwej trzynastki ( wczoraj zapalona ) nadal się pali. I: nadal przy niej nie ma ani żołnierzy, ani rycerzy ani harcerzy. To: jak tańczyć bez mundurowych? Pytanie o mundurowych zadaję: pod wpływem zeznania trzynastki ( że trochę zabalowała ). I tyle: niech ktoś dzisiaj zgasi i żarówki i świeczki ( by świeczkowy ognień pożaru nie wywołał ). Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Świeczki: 20.04.06, 23:15 No to może ja zapaliłam dziś światło to i zgaszę. Świeczki też. Dobranocka! Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Nadal przy niej nie ma ani żołnierzy, ani rycerzy 20.04.06, 23:18 Wyjaśnienie: chodziło mi o brak żołnierzy, rycerzy, harcerzy przy świeczkach ( a nie przy szczęśliwejtrzynastce ). Bo: fakt posiadania mężczyzny ( przy boku trzynastki ) = jest nam znany ( i popierany ). Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Nadal przy niej nie ma ani żołnierzy, ani ryc 21.04.06, 08:29 Witajcie: znowu doba minęła - a ja nie mam ani żołnierza, ani rycerza, ani harcerza ( marynarza też nie ). Ale: szczęśliwy człowiek ze mnie jest - bo pracę mam. Nawet dużo tej pracy ( na 3 osoby by starczyło ). Z powodu tej pracy ( i szczęśliwości posiadania ) = jutro mam sobotę pracującą. No, sami widzicie, że: ze mnie jest szczęśliwy człowiek. A jak ktoś wątpi w tą szczęśliwośc = to niech poszukujących pracy o definicję szczęścia pyta. Miłego dnia. Słoneczny sam się zrobił ( bez próśb, zaklęć i życzeń ). Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Nadal przy niej nie ma ani żołnierzy, ani ryc 21.04.06, 08:37 O. Nasz rycerz (zbiorowy) się znalazł ( Sławek ). Jego zbiorowość polega na tym, że zbiór kobiet zadawala ( a nie jedną ). Proszę tylko zbyt daleko myśli o zadawalaniu nie kierować. Umiarkowane domysły mają być. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Nadal przy niej nie ma ani żołnierzy, ani ryc 21.04.06, 10:36 Witam! Przy mnie też nie ma, ale też jestem pogodna, ale nie jestem szczęśliwa. Miało dziś być słońce, ale na razie jest mgła. Czekam na słoneczko i trę ziemniaki na placki, bo mnie coś napadło. Słonecznego dnia! Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Nadal przy niej nie ma ani żołnierzy, ani ryc 21.04.06, 17:56 Ale tu dziś cisza = nikogo nie ma...Może później? Odpowiedz Link Zgłoś
miroslaw.plocharski o la la 21.04.06, 21:53 ale w kolo jest! a ja szagaju pa m.... sija jitka Odpowiedz Link Zgłoś
more.words nie mogłam sie oprzec ;) 21.04.06, 22:51 post nr 2000 ;) poza tym nic innego nie chciałam :P Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: nie mogłam sie oprzec ;) 21.04.06, 22:56 Hihi, uchwycilas moment. Gratulacje. Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 jutro 21.04.06, 23:51 jade do Edynburga, rodzinke odwiezc na lotnisko (buuuu) i przy okazji troche pozwiedzac, a tu niestety znowu deszcze zapowiadaja.. Wracam w niedziele po poludniu, milego weekendu zycze :)) Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Trzeba sprzątać. 22.04.06, 08:34 Dzisiaj dzień sprzątaniowy. Pergole stawiamy, nasadzenia robimy, kącik kawowy ( ogrodowy ) powstanie. Trzeba sprzątać - bo dziś taki dzień ( światowy ). Więc: posprzątamy. Nie wiemy jak długo nasz porządek przetrwa, bo: są i tacy ludzie, którzy muszą niszczyć. Ponieważ na chorobę niszczeniową nie wynaleziono lekarstwa ( jeszcze ) - to ludzie niszczą ( różne rzeczy a nawet zjawiska ). Tyle, że: ci biedni niszczyciele nie wiedzą, iż = niszczący najbardziej niszczy siebie ( swoje otoczenie, swe relacje, swe perspektywy, itd ). Róbmy swoje. Dzisiaj sprzątam ( mały kawałek ziemi ). Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Trzeba sprzątać. 22.04.06, 08:40 Ja dziś, w ramach sprzątania, jadę z rodziną mojego byłego na działkę, żeby przywitać się z nią po zimie. Na razie za oknem chmurki, ale jestem przecież optymistką i mam nadzieję, że słoneczko pokaże się!Miłego i pożytecznego sprzątania tego. co kto może! Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Trzeba sprzątać. 22.04.06, 08:41 Zapomniałam, że warto przeczytać wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3298973.html?skad=rss Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Zupa: 22.04.06, 08:43 W nocy zupę przepyszną ugotowałam. Ale o tym nie piszę, bo: czasu nie mam = idę sprzatać. Nie piszę i dlatego, że: zupa jest eksperymentalna = bardzo się zdziwiłam, że taka pyszność wyszła. Jak do domu wrócę ( wieczorem ) = to sobie połasuchuję. Już teraz nie mogę się skupić = o zupie myślę. Wolę myślenie o zupie niż myślenie o szkodnikach. Bo: przy myśleniu o zupie jest mi cieplutko, przy myśleniu o szkodnikach zimno/dreszczowato się robi. Współczuję szkodnikom ich szkodnikarstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
nieswietymikolaj Re: Zupa: 22.04.06, 08:55 Witam More czemu na tak krótko?Zupa w nocy KtCt przewraca dobę do góry nogami Ale ja lubię do góry nogami Aska odpocznie od rodziny ja w ramach sprzątania wysprzątałem resztki z lodówki Po tym poznać geniusza w tłumie że robi tylko to co umie Moje zdjęcia Mikołaj malutki Odpowiedz Link Zgłoś
wesola_kicia do zobaczena za 2 tygodnie:) 22.04.06, 12:44 przyszłam się pożegnac z Wami, opuszczam wasze szeregi na 2 tygodnie. Jade na wcześniejsze wakacje <jupi> zdala od komputera ,znajomych tylko ja i natura:) jak coś złapiecie mnie pod komórką. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto more.words: 22.04.06, 15:09 To fajnie, że more.words nie mogła się oprzeć i na uroczystość 2000 wpadła. Tylko szkoda, że nic nie chciała, bo: jak znam życie, to: Sławek i Nieświęty chętnie by ją ugościli kawusią ( i nie tylko ). Pozdrowienia dla more.words. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto do zobaczenia: 22.04.06, 15:13 Pewnie już wyjechała ( kicia z rodziny wesołej ). I: nie przeczyta, że na jej powrót będziemy czekali. Nie przeczyta też, że: cieszymy się z jej planów wypoczynkowych a martwi nas fakt braku tychże u nas. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Dalsze myślenie o zupie: 22.04.06, 15:24 Przerwę mam ( chyba śniadaniowa ). Suchego rogalika kawą popijam. A w domu ( w lodówce ) taka pyszna zupa stoi! Teraz mam apetyt na tą zupę. Istnieje możliwość, że: jak do domu wrócę - to apetytu nie będę miała ( a zupę tak ). Mądrzejszych myśleń nie mam . Ale i nie muszę. Przecież = przerwę mam. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Nie mogę popatrzeć na Kabe.wawa - to popatrzę na: 22.04.06, 15:31 www.bociany.kalinski.pl/ Ten link od Kabe.wawa mamy. W przerwach tam sobie zerkam (chętnie). Koniec przerwy. Wracam do ogrodu ( służbowego ). O ogrodzie prywatnym nic nie wiem ( nie pamiętam kiedy tam byłam ). Odpowiedz Link Zgłoś
wesola_kicia Re: do zobaczenia: 22.04.06, 19:32 wyjazd mam dopiero jutro, Wy też sobie odpoczniecie, za kilka dni długi weekend:) Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Re: do zobaczenia: 22.04.06, 20:13 wesola_kicia napisała: > wyjazd mam dopiero jutro, > Wy też sobie odpoczniecie, > za kilka dni długi weekend:) > O! Jesteś jeszcze! Życzę Ci dobrego wypoczynku. Fajnie spędzonego czasu! Naładowania baterii. Wszystkiego Dobrego! :) Odpowiedz Link Zgłoś
nieswietymikolaj Re: do zobaczenia: 22.04.06, 22:20 A ja się nie pożegnałem buuuuuuuu Odpowiedz Link Zgłoś
aligatho Re: do zobaczenia: 24.04.06, 12:41 nieswietymikolaj napisał: > A ja się nie pożegnałem buuuuuuuu nie wazne jest pozegnanie wazne jest mile powitanie wiec mysl teraz jak kicie milo przywitac Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Poniedziałek 24.04.06, 13:05 To ja dziś spałam za A_skę, wprawdzie nie do południa, ale do 9. Jak na mnie, to bardzo długo. Ale dobrze mi było! W dobrym nastroju zrobiłam więc początki pakowania do piątkowego wyjazdu. Jadę na 2 tygodnie do Szklarskiej Poręby. Wracam 12 lub 13, bo 14 mam Komunię mojego wnusia. Bluzeczki balangowe naszykowałam, ale ciepłą kurtkę też.Góry to góry = nigdy nic z pogodą nie wiadomo. Szpilki i adidasy też już do spakowania naszykowane. Ja chyba jestem DAMĄ tylko połowicznie. Muszę jeszcze to przemyśleć... Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Dziędoberek! :) 24.04.06, 18:16 No i jakoś dzień leci, wieczór się robi, deszczyk zaczął sobie popadywać...Ściągnęłam moją nową walizkę z pawlacza. Poczeka sobie do jutra = jutro zacznę pakowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
nieswietymikolaj Re: Dziędoberek! :) 24.04.06, 19:16 No to ja jestem dama Wódkę pije przeklinam iu robię głupiev miny przed lustrem A damy to sie golą? bo nie wiem co robić teraz Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Re: Dziędoberek! :) 24.04.06, 20:21 nieswietymikolaj napisał: > No to ja jestem dama Wódkę pije przeklinam iu robię głupiev miny przed lustrem > A damy to sie golą? bo nie wiem co robić teraz > Teraz napewno się golą. :) Teraz zarost u damy nie przystoi. Dawniej ... M.Samozwaniec opisywała tak chyba jakąś starą hrabinę: Wielka dama z niej! A choć siódmy krzyżyk już jej stuknie to ciągle przystojna z niej kobieta. Kruczoczarne włosy przysypała już siwizna ale oczy ciągle młode i pod wąsem usta młodej kobiety. Jakoś tak to było. Napisałam z pamięci. :))) Odpowiedz Link Zgłoś
nieswietymikolaj Re: Dzień dobry:) 24.04.06, 21:03 Być albo nie być To nie jest dylemat damą trzeba być bo dużo ich nie ma Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Dzień dobry:) 24.04.06, 21:32 Nieświęty - damą jesteś- dla mnie przynajmniej! Damy golą nogi i golą się pod pachami. Jesteś kochany! Oglądałam Wiktory i prasowałam, czyli łączyłam przyjemne z pożytecznym. Teraz też to,robię = nadal WIKTORy + notka do WAS! Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Dzień dobry:) 24.04.06, 21:50 Podziwiam Markowskiego! Jest super!Możektoś z WAS też ogląda? Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Dobra wieczorna pora! 24.04.06, 22:12 Nikogo nie ma, smutno dziś u nas optymistów, ale takie jest życie... Zapraszam do siebie, szczególnie warszawianki, bo w blogu mam dla nich wiadomości hanula1950.blox.pl A ciekawych też zapraszam i proszę o komentarze. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto ??? 24.04.06, 23:15 Czy ja wiem? W/w zastanawianie się jest wielowątkowe. Jednym z wątków ( myśleniowych ) jest myślenie o damowatości Nieświętego. On donosi: pije i klnie. Ale nie pali! Palenie musi potrenować ( jeśli mu na damowatości zależy ). Mnie ( teraz ) zależy na prysznicu i łóżku moim ukochanym. A jutro pomyślę co dalej ( i komu odpisać ). Dobranoc. Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: ??? 25.04.06, 00:44 KTTCO Palic kazdy potrafi, ale sprobuj nie palic! Ja pewnego, pieknego wieczoru wypaliwszy ostatniego papierosa powiedzialem sobie ze "papieros" nie bedzie moim "panem" To ja decyduje. Ja jestem panem mojej WOLI !! I tak juz 18 lat Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Dziędoberek! :) 25.04.06, 00:46 NSM, wygolone damy to tez DAMY, lub nie damy. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Dama ale nie Pani 25.04.06, 06:16 Parmesan: z paleniem masz rację, ale... Ja nie jestem Panią ( swej woli ), bo: 1. b.często muszę robić wbrew swej woli ( a zgodnie ze scenariuszem życia ) = okoliczności nad wolą przeważają 2. i b. często cechy charakteru ( mego ) są silniejsze od mej woli. Taki ze mnie słabeusz. Przykład do punktu 1: wbrew swej woli = wcześnie wstałam, rosół gotuję, żelazkiem macham, za chwilę wychodzę - wrócę w nocy. To jaka ze mnie Pani i co z mą wolą? Jednak: da się żyć ( i trzeba ). Słońce będzie ( już widać ) = to mi lepiej będzie ( czyli optymistycznie ). Wam też: i słońca i optymizmu. I dobro rozsiewajcie. A jak się nie da ( bo na paskudę traficie ) = to paskudę trzeba ominąć. Bywa też, że walkę trzeba stoczyć. Wtedy = wygranych Wam życzę ( i sobie ). Miłego dnia Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: do zobaczenia: 22.04.06, 22:20 Miłego kociego dla Wesołej wypoczynku! Ja zacznę wypoczynek w przyszły piątek. Dziś wypoczywałam na działce. Było pierwsze otwarcie drzwi domku po zimie.Budka lęgowa dla ptaszków została powieszona na drzewie. Mam nadzieję, że jakaś sikoreczka w niej zamieszka...Zmarzłam, teraz kicham. Idę się grzać do łóżeczka. Dobranocka! Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Powrót do zupy: 22.04.06, 23:25 Myślami do zupy wracam. Kubkami smakowymi nie wracam, bo: zgodnie z przewidywaniami = apetytu nie mam. Idę ( w następującej kolejności ) : - na balkon, - do łazienki, - do łóżka. Gaszenie, tęsknowanie i papatkowanie robię. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto chciałam - ale mi się odechciało: 23.04.06, 10:30 Chciałam tu coś napisać. Znowu nic mądrego = dalszy ciąg historii zupy, co robi wierzba i jak kaczucha mnie wzywa . Ale z powodu Waszej nieobecności: nikt nie pisze i nikt nie czyta = nie mam do kogo pisać. Ja jestem człowiek stadny. Sama z sobą i sama do siebie = nie lubię. Idę sobie na balkon = z kaczuchą pogadam. Kaczuchy też są stadne. Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Jerzego 23.04.06, 10:42 Jerzego, czyli naszego forumowego parmesana dziś są imieniny! Jeszcze raz najlepsze życzenia Ci składam :))) Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Wiem, pamiętam....i o poziomkach i o Parmesanie: 23.04.06, 12:51 Pamiętam o Jerzym Parmesanie. Ale: życzenia mu mogę złożyć dopiero wieczoro/nocą. Bo ja jestem od życzeń wieczorno/nocnych. Jerzy Parmesan jest w trakcie przyjmowania życzeń dziennych = to ja nie będę zakłócać porządku, gdyż: jak mu teraz pożyczę miłosnych uniesień ( w tym i łóżkowych ), to goście przyjdą ( z kwiatkiem, na kawę ) - a Jerzy drzwi nie otworzy = bo w trakcie uniesień będzie. Dlatego: po kolei ma być: życzenia dzienne przyjmuj ( Parmesanie kochany oraz MMPB ). Ja, grzecznie, na swoją kolejkę poczekam. A teraz tylko sygnał daję: wiem, pamiętam ...poziomki Ci posyłam ( byś je do deseru lodowego dołożył ). Tym deserem poczęstuj tych, którzy z życzeniami dziennymi wpadną. Odpowiedz Link Zgłoś
nieswietymikolaj Re: Wiem, pamiętam....i o poziomkach i o Parmesan 23.04.06, 14:38 No to ja jestem od południowych I życzę Ci samych RADOSNYCH UNIESIEN Trzynaścioro dzieci hihi I zawsze ale to zawsze pogody ducha :] Odpowiedz Link Zgłoś
nieswietymikolaj nie sama do siebie 23.04.06, 14:40 Bo ja czytam wszystko co piszesz bo lubie czytać twoje pisanie Ostatnio mniej pisze ale nie potrafię powiedzieć czemu Może leń się zrobiłem? A w taki dzień jak dzisiaj to za fotkami latam bo mi się szajba taka w głowe zapodała x:] Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Sto lat ! 23.04.06, 15:02 --Niech nam żyje, niech nas rozśmiesza, niech mu zawsze słoneczko ślicznie świeci!Sto lat dla Parmesana! KTCO - dzięki za wizytę u mnie. Nieświęty leni się. Ale zdjęcia robi, ale do mnie nie zagląda... Pogoda dziś cudowna = nie mogło być tak wczoraj, jak się działkowałam? Ironia losu. Zdjęcie budki lęgowej dla sikorki już jest u mnie w blogu hanula1950.blox.pl Zapraszam Ale wkoło jest wesoło! Odpowiedz Link Zgłoś
szczesliwatrzynastka Re: Sto lat dla Parmesana! 23.04.06, 15:19 Imieniny - dzień radosny, Pełen kwiatów, zapach wiosny, Wszyscy złożyć chcą życzenia Zdrowia, szczęścia, powodzenia. Niech Ci słońce zawsze świeci I niech czas radośnie leci! Niech odejdą smutki, złości I powróci czas radości! Te życzenia, choć z daleka, Płyną jak wzburzona rzeka I choć skromnie ułożone, SĄ dla Ciebie przeznaczone Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Sto lat dla Parmesana! 23.04.06, 15:52 takie piekne zyczenia! no i co tu mozna dodac? KTCT na pewno jeszcze cos wymysli, ale nie ja.. To ja zaspiewam: (i zatancze :)) Sto lat, sto lat... ... niechaj zyje naam! wlasnie drinka sobie zrobilam, za zdrowie i dobry humor Parmesana toast wznosze :) A kto zdrowia nie wypije niech pod stolem zasnie! Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Sto lat dla Parmesana! 23.04.06, 16:00 Fajnie, ze dzis sa imieniny Parmesana, bo u mnie w domu tak pusto, Chlopaki juz w Warszawie.. To ja na imieniny do Jerzego wpadam, a tu tyle znajomych tez zawitalo :) no i od razu mi weselej ! w Edynburgu wczoraj deszcz padal, wiec zwiedzalismy glownie puby.. (Poprzednim razem jak tu bylam tez padalo, ale wtedy zwiedzalam muzea. A jak dzis od rana piekne slonce - to ja ponad trzy godziny w autobusie, ehh.. Trzeba bedzie jeszcze raz pojechac :)) Bawcie sie dobrze! Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: Sto lat dla Parmesana! 23.04.06, 18:19 Ufff. Jak się cieszę, że na imieniny Parmesana zdążyłam przyjechać. Parmesan życzę Tobie duuużo miłości, radości i byś był zawsze MMPB. A toast za Twoje zdrowie wznoszę piwem ale za to w pięknym kuflu (innego alkoholu mój organizm niestety nie toleruje). Wraz z życzeniami uściski przesyłam. Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 @ 23.04.06, 18:28 Dorotko, Hanula dziękuję. Wieczorem do Was napiszę bo teraz nie wiem za co wpierw się zabrać. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Jerzy - Jorge,Georges,Giorgio,Jiří,György ,Georg... 23.04.06, 18:32 Polski odpowiednik greckiego Georgios "uprawiający rolę", pochodzi od słowa geos - ziemia. Święty Jerzy to legendarny rycerz zabijający smoka, patron Anglii, Gruzji i Katalonii. Odpowiedniki w innych językach: angielski - George bułgarski - (Georgi) czeski - Jiří duński - Jrgen francuski - Georges grecki - oficjalnie: (Geôrgios), potocznie: (Giôrgos) gruziński - (Giorgi) hiszpański - Jorge kataloński - Jordi litewski - Jurgis niemiecki - Georg, Jörg, Jürgen, Jörgen norweski - Jrgen, Georg portugalski - Jorge rosyjski - (Gieorgij), (Jurij), (Jegor) szwedzki - Jörgen węgierski - György włoski - Giorgio W niektórych językach obcych, w odróżnieniu od języka polskiego, istnieje również żeńska forma tego imienia: Georgia, Georgina, Jiřina. Osobowość: Ten, co posiada dar słowa Kolor: Żółty Główne cechy: Intuicja - Intelekt - Pobudliwość - Zmysłowość Totem roślinny: Drzewo oliwne Totem zwierzęcy: Bizon TYP: Z trudem znajdują dostateczną energię, by podjąć życiową walkę. Jak bizon, ich totem, który ma wielki łeb i małe ciało, posiadają "duch ochoczy, ale ciało mdłe". PSYCHIKA: Są rozdarci wewnętrzną walką pomiędzy pokojem (drzewo oliwne) a wojną (bizon). Po tych bitwach są nieraz tak wyczerpani, jakby schodzili z bokserskiego ringu. WOLA: Ich pobudliwość przekształca wolę w nieustanną walkę między rzeczywistością a wyobrażeniami, między przeżyciami a możliwościami. POBUDLIWOŚĆ: Daje im dużą wrażliwość charakteru, ale w połączeniu ze wszechmocną intuicją robi z nich ludzi niespokojnych, wiecznie niezadowolonych. ZDOLNOŚĆ REAKCJI: Nieco opóźnione reakcje, co nie oznacza braku reakcji. Wprost przeciwnie, to opóźnienie zwiększa gwałtowność sprzeciwu czy agresji. AKTYWNOŚĆ: Odczuwają gwałtowną żądzę wiedzy i zdobywania dyplomów. O wyborze zawodu decyduje raczej otoczenie i okoliczności, niż świadoma decyzja. Jeśli uda im się przełamać pewną bezwładność, mogą zostać doskonałymi psychologami, adwokatami, a nawet księżmi. Także dziennikarzami, nauczycielami, "wygadanymi" działaczami - wszystkie te zawody wymagają bowiem łatwości wysławiania się. INTUICJA: To u nich coś więcej niż intuicja, to prawie jasnowidzenie. INTELIGENCJA: Zarazem analityczna i syntetyczna, pozwala im uchwycić jednocześnie przyczyny i skutki, szczegóły i ogólne zarysy wydarzeń. Kłopot w tym, że ta błyskotliwość umysłu prowadzi ich nieraz do traktowania innych z pobłażliwością, należną niedorozwiniętym. UCZUCIOWOŚĆ: Potrzebują wiele odwagi, aby nie stchórzyć przed życiem. Należy więc otaczać ich miłością i zrozumieniem. MORALNOŚĆ: Przejawiają pewien sceptycyzm: "Moralność - zgoda, jest potrzebna, ale przestańcie suszyć mi głowę pięknymi zasadami, a zacznijcie stosować je w życiu!" ZDROWIE: Są skłonni do lekkich depresji. Mają wrażliwe struny głosowe. Potrzebują dużo snu i świeżego powietrza. Nie nadużywać lekarstw! ZMYSŁOWOŚĆ: Niewłaściwie pojęta wstydliwość powstrzymuje ich w młodości, a w wieku dojrzałym powoduje spóźniony żal. Ich życie seksualne hamują różnego rodzaju zakazy, a nieodparte popędy stwarzają dodatkowe komplikacje. DYNAMIZM: Nieraz zastanawiamy się, czy podejmują działanie z przekonania, z obowiązku, czy raczej dlatego, że nie maj'} odwagi wprost odmówić? TOWARZYSKOŚĆ: Nieraz nie znoszą samotności, kiedy indziej nawet Syberia wydawałaby im się zbyt gęsto zaludniona. PODSUMOWANIE: Mogą być błyskotliwi i elokwentni, potem bez żadnego etapu przejściowego zaczynają we wszystko wątpić, wahać się, uciekać... Nieraz ich entuzjazm porywa słuchaczy, a potem chowają się za kulisami, jak aktor, który skończył swój monolog i wstydzi się swego kostiumu! Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Imieninowe serdeczności Parmesanowi! :) 23.04.06, 18:40 Niechaj los Tobie sprzyja niosąc powodzenie, idź przez życie z dobrocią w sercu, otoczony ludźmi, których kochasz, silny poczuciem bezpieczeństwa i szczęścia, niech każdy obrót kalejdoskopu życia przynosi Ci radość. WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO! I jeszcze ... SPEŁNIENIA MARZEŃ! <tulu-tulu> i <cmok-cmok> Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Dużo 23.04.06, 21:48 Solenizant się nie odzywa, widocznie świętuje i tak trzymać. Jutro znów zaczyna się dla nas wszystkich następny wspaniały tydzień. Pamiętajcie o tym. Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Sto lat dla Parmesana! 24.04.06, 11:02 A to sie narobilo! Tyle zyczen a solenizanta brak. Niestety dogonila go proza zycia. Wszystkim bardzo WIELKIE DZIEKI za zyczenia, za pamiec. Musze sie przyznac ze zwruszylem sie czytajac je. Dzieki wielkie, jeszcze raz. PS. Przekladam nad "szampan" czerwone wino. Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 sloneczne dzien dobry 24.04.06, 11:40 Mialam zamiar dzisiaj spac do poludnia, ale slonko w okno mi zaglada, szkoda dnia! a ja chyba nie chce byc dama - wydaje mi sie, ze to nudne! Ja wole byc kumplem - dlatego piwo zaczelam pic, (dopiero od roku i tylko z sokiem albo ciemne, ale zawsze to juz jakis postep) milusiego dnia :)) Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: sloneczne dzien dobry 24.04.06, 11:53 P.S. przeczytalam raz jeszcze to o damach. wodki z kieliszka nie lubie (brr!) piwo pije (powiedzmy) nie pale i nie przeklinam = dama na pewno nie jestem! ..ale szampana lubie (i truskawki..) Odpowiedz Link Zgłoś
nieswietymikolaj ReHanula 23.04.06, 18:33 Mikołaj czyta tylko nie pisze leń cholerny Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: Re 23.04.06, 22:04 Ja też czasem tylko czytam, a nic nie piszę. Bo co mam pisać, jak to forum dla optymistów jest? Ktotocoto, odpiszę jutro, bo dziś już nie dam rady. Elissa, świetne to, co napisałaś o dzisiejszym solenizancie. A może by się zainteresowany wypowiedział na ten temat :) Pozdrawiam i dobranoc... Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: Re 23.04.06, 22:09 A toasty za zdrowie dzisiejszych solenizantów spełniałam sokiem pewnej polskiej firmy na T - premium : Jabłko antonówka z delikatnym miąższem :)) I też dobrze było. A sok naprawdę superrrr, polecam! Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Czy dama może być na rauszu? 23.04.06, 22:36 "Oczywiście! Dama pije, pali i przeklina. Są damy szmpańskie i damy wytrawne. Pierwsze przedkładają czar bąbelków, bo szumią w głowie i szybciej wprowadzają w wesoły nastrój.Damy wytrawne lubią zmrożoną wódeczkę w pięknym kryształowym kieliszku i cedzą ją uroczo. Piwa damy nie piją. Palą dla fasonu, a przeklinają z wdziękiem. Na rausz najlepszy jest jednak szampan, ewentualnie kieliszek sherry... ...Damy mają klasę. Nie kwitują więc każdej propozycji drinka śmiechem, mówiąc jednocześnie:"Och, nie, ja nie piję!" Przecież wszystko jest dla dorosłych, w tym także dla dorosłych dam. Ach! zapomniałam, mój wuj mawiał, że dama nigdy się nie spieszy...Nawet sącząc szampana." To jest fragment felietonu Beaty Tyszkiewicz z jakiegoś nowego dziennika. Czemu ja tego nie przeczytałam przed pójściem do solenizanta? Wychodzi na to, że nie jestem damą, w każdym razie dziś nią nie byłam :) Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: Czy dama może być na rauszu? 23.04.06, 22:40 No to koniec z piwem podczas naszych spotkań :) Będzie tylko szmpan ... Parmesan, a co Ty dziś swoim gościom serwowałeś? Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Adresat = Jerzy Parmesan MMPB 23.04.06, 22:51 Nocne życzenia Ci przesyłam. Mogłabym wymyślać różne ( bo przy nocnych = to łatwizna ). Ale: nic nie będę wymyślała = oferuję Ci takie, jak szczęśliwejtrzynastce. Życzę Ci: - romantyzmu i uniesień, - zdrowia i kondycji na te uniesienia, - zabaw i hulanek w miejscach ulubionych i z ludźmi ukochanymi, - spokojnych, beztroskich snów, - wysypiania się ( regeneracji sił ), - dostatku ( by na jedwabie, wina, świece, sprzęt audio i ...też starczyło ). Życzę także: byś to zawsze Ty mógł decydować kiedy, ile i czego potrzebujesz/weźmiesz - oraz kiedy, ile, czego i komu dasz. Dlaczego takie same? Bo jak się Twoje z trzynastkowymi spotkają, to: - będziesz miał tak, jak powinno być, - oraz to, o co ludziom w życiu chodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Dama: 23.04.06, 22:56 "Oczywiście! Dama pije, pali i przeklina. Są damy szmpańskie i damy wytrawne..." Zgłaszam, że jestem damą wytrawną. I: jak to dama = piję, palę i przeklinam. W piciu i paleniu mam wprawę ( nie byle jaką ! ). W przeklinaniu = ćwiczę. Jeszcze kilka dni chodzenia ( tam, gdzie chodzę ) = i już w przeklinaniu będę dobra. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Nocne życie damy: 23.04.06, 23:11 Dzisiaj nocne życie prowadzę. Dlatego = jak dama: ładną butelkę wyciągnęłam ( z lodówki ). Na butelce napisali: ABSOLUT VANILIA. Ładny kieliszek wystawiłam ( z serwantki typu Ludwik ). Będę sączyć. Mam wszystko robić wolno. Dobrze, będzie wolno. Z powodu powolności nie pójdę spać, bo: 3 protokoły ( długaśne ) muszę napisać. Jak sączenie z powolnością połączę = to mi nocne życie zajmie czas do rana. A rano się umyję, bluzkę ładną ubiorę i protokoły zaniosę ( na godz.7:30 ) do bardzo ważnej osoby . A potem migreny dostanę = jak dama. Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: Nocne życie damy: 24.04.06, 00:33 Tak bym chciała damą być. A tu do damy mi nie po drodze. Piwo piję (powiem Wam skrycie, że najbardziej mi smakuje takie prosto z butelki), z chłopów się wywodzę - na działce uwielbiam pracować i to bez rękawiczek, bo w rękawiczkach dłoie mi się pocą. Jak z takimi dłońmi i z piwem z butelki damą zostać? Moja babcia mawiała, że damą trzeba się urodzić. Ja się damą nie urodziłam. Na dodatek też przeklinać się nauczę bo chodzę ostatnio tam gdzie chodzić nie powinnam. Idę spać. Może sen miły będę miała, np. że damą jestem? Dobrej nocy Wam życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Nocne życie damy: 24.04.06, 00:52 Wiodę nocne życie damy i dlatego: nie mam czasu na odpyskowanie ( Mandy ). A odpyskować powinnam ( sprowokowana jej nieudaczną samooceną ). Protokół napisałam (1). Jeszcze 2 mi zostały. Dlatego: wracam do damowania ( zamiast przejść do pyskowania ). Ale: czy damy pyskują? Chyba nie! Więc: ja nie będę ( do Mandy ) pyskować. Ja ( Mandy ) poślę brzydki wyraz ( ch..... ja...). Może się ( Mandy ) opamięta!? Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Dzień dobry ! 25.04.06, 07:23 Ktotocoto już rosół ugotowała, a ja dopiero wstałam. Rosołu nie zdążę ugotować, bo zaraz szybko wybywam. Dziś pomagam komuś, kto bardzo tej pomocy potrzebuje, więc dobry uczynek też zrobię (zawodowo). A z tymi damami to różnie bywa: -damy albo nie damy, to zależy kto i o co prosi :) Miłego dnia! Postaram się wieczorem wpaść na chwileczkę. Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: Dzień dobry ! 25.04.06, 07:24 W Warszawie też piękne słońce, na moim termometrze już +11'. "Letnią" szafę trzeba otworzyć :) Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Doooobrego 25.04.06, 10:42 i u mnie tez swieci :) wstalam rano, slucham plyty Carlosa Santany (Supernatural) tanecznym krokiem kolejne pranie nastawilam rosolu nie gotuje. moze wpadne wieczorkiem do KTCT? moze jeszcze troche rosolu Jej zostanie i mnie poczestuje = razem zjemy na balkonie. Milusiego :))) Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Doooobrego 25.04.06, 13:22 ..i nadal swieci :) pol dnia uplynelo mi w rytmie samby, muzyka latynoamerykanska jest SUPER! w sam raz dla optymistow :) a teraz biegne do pracy, zajrze wieczorkiem Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Doooobrego 25.04.06, 15:29 A ja już jestem prawie spakowana, a i zakupy na wyjazd mam już prawie zrobione. Dziś imieniny Marka. ,,Kiedy Marek przypieka, człek jeszcze na ziąb ponarzeka" - to przysłowie ludowe i w tym roku chyba się sprawdzi, bo dziś cudnie słoneczko przypieka, ale od piątku ma być znaczne ochłodzenie.Akurat na mój wyjazd. Pechowemu to nawet w drewnianym kościele cegła na łeb spadnie! Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Doooobrego 25.04.06, 21:07 Sama sobie odpowiadam=nie do uwierzenia! Wszystkich wcięło czy co?Nikt nie chce pogadać? No, czasami i tak bywa... Odpowiedz Link Zgłoś
aligatho Re: Doooobrego 25.04.06, 21:49 dzien byl cudny pogoda idealna noc zapowiada sie przyjemnie dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Hanulka: 25.04.06, 22:20 wiosna przyszla, moze wszyscy w plener ruszyli :) Ty juz tez prawie spakowana jestes i pewnie jutro to ja sama sobie bede odpowiadac... Moze jeszcze KTCT wpadnie wieczorowa pora, rosolek odgrzeje :) Moze KaBe zajrzy? obiecala.. Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 zamiast rosolu 25.04.06, 22:29 Apetyt na rosol dzis mialam, ale ochoty do gotowania nie bylo, byla ochota do tanczenia :) Wiec obiad byl dzis "szybki", taki wiosenny: mlody szpinak, mlode ziemniaczki i jaja sadzone. Lubicie szpinak??? Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: zamiast rosolu 25.04.06, 22:40 Zamiast rosołu - placki kartoflane!Ale inne! Tarte ziemniaki na grubej tarce, Cebulka, ser zółty no i przyprawy co kto lubi! Można dodać jakieś walory - wędlinkę pokrojoną drobniuśko lub parówki, ale podstawowa wersja jest najlepsza! Smacznego! Wszystko polega na grubej taece! Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: Hanulka: 25.04.06, 22:35 a_ska1 napisała: > Moze KaBe zajrzy? obiecala.. Obiecałam i słowa dotrzymuję :)) Rzeczywiście warto skorzystać z dobrej pogody, należy się nam po takiej długiej zimie. Dziś myślałam, że stanę na środku ulicy i zacznę krzyczeć z bezsilności na komunikację w moim ukochnym mieście. Naprawdę mam już dość stania w korkach. Coraz bardziej poważnie zastanawiamy się nad zmianą miejsca zamieszkania, bo tu się nie da normalnie żyć. Po pracy z Placu Trzech Krzyży do domu wracalam 1,5 godziny! Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: zamiast rosołu 25.04.06, 22:37 A_ska, też wolę takie danie jak Twoje, niż rosół. Odpowiedz Link Zgłoś
slawek004 No wiecie 25.04.06, 22:41 szpinak jest beeeee:( Rosół jest niezastąpiony. Dobrej nocy, dobrych snów, dobrego ranka :) Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: No wiecie 25.04.06, 22:53 szpinak jest pyszny!!! placki kartoflane w wersji grubotarkowanej tez pyszne, chrupiace - moja rodzina od dawna takie preferuje! fajnie, ze jestescie :) Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Korki 25.04.06, 22:59 oj tak, korki sa KOSZMARNE dlugie dojazdy do pracy byly jednym z powodow mojej decyzji o zmianie miejsca pracy! no i zmienilam... teraz do pracy jade autobusem i trwa to 7 minut. W ukochanym miescie KaBe (i moim) dojazd do pracy zajmowal mi prawie poltorej godziny - SAMOCHODEM! a komunikacja miejska to jeszcze dluzej = 2 przesiadki. (spod lasu kabackiego na umiarkowanie daleka Wole) Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Korki 26.04.06, 03:13 Szpinak jest cacy, ale musi byc zrobiony z smietana. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Rosół: 25.04.06, 23:29 Wpadłam do domu i pobiegłam na balkon = w celach dwóch: 1) sprawdzić czy tam A_ska siedzi ( i na rosół czeka ), 2) zrobić to, od czego mnie Parmesan odwodzi. A_ski nie było ( a to drugie i owszem ). Szkoda, że A_ski nie było - ale i dobrze, bo: A_ska się na rosół szykowała. A ja rosołu nie mam ( choć gotowałam ). Ale gotowałam go maleńko ( by był esensjonalny ). Ugotowany do termosu wlałam - i sobie z nim poszłam. Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Rosół: 26.04.06, 03:16 Hihi, KTTCT, robisz tylko to co ci twoja wlasna wola podpowiada. Nic wiecej, ani nie mniej. Wykonujesz wylacznie swoja wlasna i nie przymuszona WOLE. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Jedzonko: 25.04.06, 23:33 O jedzonku nie będę się rozwodzić, bo: ja lubię wszystko, co jest jadalne. Ale: najbardziej lubię cudze zjadać ( w gościnie będąc ). Wypraktykowałam = cudze jedzonko najbardziej mi smakuje. Jeśli do jedzonka ( gospodarze ) obsługę dołóżą ( i ja nie muszę nic z brudami, okruszkami, itp. robić) = to już jest uczta. Odpowiedz Link Zgłoś
aligatho Re: Jedzonko: 25.04.06, 23:37 nie jadam wszystkiego szpinaku kaszy i jeszcze kilku rzeczy ale tak jak wspomnialas nie ma co sie rozwodzic nad tym co sie lubi a czego nie Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan aligatho, kasza? 26.04.06, 03:18 Kasza i bitki wolowe w sosie niema nic lepszego. Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Kurklinik. 26.04.06, 03:20 Jade jutro na 3-4 tygodnie do sanatorium, gdy wroce zglosze sie. A pozostalym uscisk dloni sle. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Kurklinik. 26.04.06, 07:29 Wczoraj wróciłam coś między 22 a 23. Dzisiaj wrócę podobnie. Ale: dzisiaj na balkonie poleniuchuję ( bo nie będę robiła żelazkowania ). Nie zrobię też żadnego wyjazdu - choć pół świata takowe planuje. Przez te wyjazdy ( Wasze ) - zaschniemy w tęsknocie. Z nudów nie zaschniemy - bo nam życie atrakcji dostarcza. Nie zawsze nam atrakcje odpowiadają - ale zawsze są ( jakoweś ). Parmesanowi i Hanuli = zazdrostkowuję. Miłego dnia ( i dalszych dni ). Parmesanowi i Hanuli ( mimo zazdrostkowania ) = też miłego i miłych. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Kurklinik. 26.04.06, 07:37 Zgadzam się: kasza i bitki to przysmak nad przysmakami. A_ska: połazikowałaś po mieszkaniu, do snu mnie utuliłaś ( dzięki ). Ale mi świateł nie zgasiłaś. Zrobiłam to sama ( po przebudzeniu ) - jak już słonko oczy przecierało. Trochę prądu się zmarnowało. Z drugiej strony, to: więcej ludzi będzie miało pracę ( ci w kopalniach, elektrowniach ) - jak zużycie prądu będzie duże. Więc: nic się nie stało. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto To się zmobilizuję i popracuję: 26.04.06, 07:42 W pracy jestem. Do pracy się przychodzi pracować. A ja kawę piję i do Was zerkam. Tak nie powinno być. Wracam do pracowania w pracy. Leniwczą przerwę - odpracuję. Wieczorem zobaczę czy Wy w zapracowaniu czy w leniuchowaniu. Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: To się zmobilizuję i popracuję: 26.04.06, 08:51 Zła jestem, że wczoraj wieczorem na forum nie weszłam. Prawie wszyscy byliście. A ja coś ostatnio forum zaniedbuję. Nie wiem dlaczego mi ostatnio ciągle czasu brakuje. Może przez spóźniona wiosnę i ten wyjazd do sanatorium? Tyle spraw jeszcze muszę do połowy maja załatwić i w kilku rodzinnych imprezach uczestniczyć. Działka też mi dużo czasu zajmuje. Chcę ją przed moim wyjazdem do ładu po zimie doprowadzić. Właśnie znów się na wyjazd na nią szykuję. Ale obiecuję, że wieczorem do Was zawitam. Przemiłego dnia życzę. A wyjeżdżającym dużo wrażeń i miłego pobytu. Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: To się zmobilizuję i popracuję: 26.04.06, 08:54 Ps. Szpinak uwielbiam. A zamiast damy wolałabym być mężczyzną. Dlaczego ? Wieczorem napiszę. Papatki przesyłam Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: To się zmobilizuję i popracuję: 26.04.06, 09:53 Bitki i kasza, to jest to, co lubią tygrysy. Szpinak też lubią, ale będąc dzieckiem nie lubiły... 20 lat temu, byłam wtedy w Zakopanem... fakty.interia.pl/news?inf=741949 Z nerwów przedwyjazdowych, które zawsze mam, boli mnie brzuszek... Parmesanowi miłego odpoczynku, sobie też, ale jeszcze za 3 dni... Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Witam wszystkie tygrysy 26.04.06, 10:07 i lwy (salonowe tez) sloneczko swieci, milo jest. Gra muzyka! KTCT. ja swiatlo zgasilam to kto je ponownie zapalil? przyznac sie!! Odpowiedz Link Zgłoś
aligatho Re: Witam wszystkie tygrysy 26.04.06, 12:44 to tutaj sa tygrysy i lwy??jesli mozna wiedziec to kto nimi jest Odpowiedz Link Zgłoś
przeciwiza Witam krolik przebrany za aligatora 26.04.06, 17:01 krolik przebral sie za aligatho ' po staremu gra' po staremu sie zezlosci na podejrzenia' niewiniatko nie wie o co chodzi' czemu ja podejrzewaja' witaj krolik aligathor' ciagnie wilka do lasu' Odpowiedz Link Zgłoś
aligatho Re: Witam krolik przebrany za aligatora 26.04.06, 17:08 przeciwizno daj juz spokuj nie jestem zadnym krolikiem nie mam dzieci nie mam meza stan cywilny wolny mam Odpowiedz Link Zgłoś
przeciwiza Re: Witam krolik przebrany za aligatora 26.04.06, 17:24 wiem' wiem' jeszcze dziennikarzem jestes' czeski tlumaczysz' angielka tez jestes'organizatorka'kto by cie zliczyl przebierancze' Odpowiedz Link Zgłoś
aligatho Re: Witam krolik przebrany za aligatora 26.04.06, 17:27 jak chcesz wiedziec to nie przcuje wogole Odpowiedz Link Zgłoś
przeciwiza Re: Witam krolik przebrany za aligatora 26.04.06, 17:39 nie pracujesz to wiemy'dziennikarza udawalas'teraz znowu kogos udajesz'nie zawracaj ludziom glowy oszustwami, co slychac u mistrzaimalgorzatki'czemu nie piszesz za mistrzaimalgorzatke' czemu nie jestes teraz mathiasem' Odpowiedz Link Zgłoś
przeciwiza Re: Witam krolik przebrany za aligatora 26.04.06, 17:41 nie pracujesz'nie lubisz pracowac'lubisz bruzdzic' Odpowiedz Link Zgłoś
aligatho Re: Witam krolik przebrany za aligatora 26.04.06, 18:03 dalam ci na poczte ostrzezenie jeszcze raz a jabbur sie toba zajmnie Odpowiedz Link Zgłoś
slawek004 O kurcze 26.04.06, 22:26 i tu dotarł jakiś rozrabiaka? Spadaj chłopie, tu ma być optymistycznie. Załóż sobie jakiś wątek antykróliczy i tam się produkuj. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto A to co? 26.04.06, 23:14 aligatho i przeciwiza: bardzo fajnie, że sobie rozmawiacie, ale = z tymi serdecznościami przenieście się na ring. Z tonu Waszych wypowiedzi wnioskuję, że obie przekraczacie granice tematyczne tego wątku. Rozumiem, że musicie sobie pogadać, ale: takie pojedynki wypada toczyć na wątku do tego stworzonym. Stwórzcie go sobie i walczcie dowoli. Wciągajcie w to jabbura, prokuratorów, sądy a nawet Sejm i Senat (= ustawodawców ) a także Trybunał Konstytucyjny. Ale nam dajcie święty spokój. Założyciel tego wątku sprecyzował: dla kogo ten wątek i jaka ma być atmosfera. Przepraszam, ale: z żadną ze stron konfliktu nie jest mi miło przebywać. Bo: każda ze stron atmosferę tutaj psuje. Przeciwiza ma powody do nieufności = niech je sobie zgłasza ( ale nie musi na wątku dla optymistów ). Aligatho ma powody do obronny = niech się broni ale też nie tu. Tu są mile widziane osoby wyłącznie niekonfliktowe. Wiem: odpowiecie, że forum jest publiczne, dla wszystkich, ogólnodostępne = to możecie i tu wchodzić ( i robić co chcecie ). To prawda. Ale: czy Waszym celem jest zniechęcanie ( do siebie ) ludzi? Jeśli tak, to: możecie przestać = bo już Wam się udało. Bez papatek. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: A to co? 26.04.06, 23:18 A_ska: ja napisałam, bo: jak zaczełam, to Twej komendy nie było. A jak napisałam i wysłałam = to Twoje przeczytałam = musztarda po obiedzie. Sławek jest kochany. Kocham Sławka. Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: A to co? 26.04.06, 23:42 Dziewczyny, sorry, ze wyszlo jak komenda! zaczelam pisac i okazalo sie, ze w trybie pilnym musze udostepnic komputer automatycznie wcisnelam enter i poszlo.. nie reagowac - najlepsza metoda przeciez tym burakom tylko o to chodzi, zeby kogos podkurzyc nie dajmy im satysfakcji! wrzuccie na luz nie dajmy sie manipulowac jakims forumowym schizofrenikom ma byc milo, relaksujaco, optymistycznie (mozecie sie ze mna nie zgadzac, ale takie jest moje zdanie) i jeszcze nie mowie dobranoc - nocne zycie dzis prowadze :) Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 MMPB 26.04.06, 23:35 Dlaczego wolałabym być mężczyzną: - rzadziej cierpią na migrenę bo ratują ich hormony, - mniej chorują (niechętnie przyznają się do swoich słabości), - nie zapadają na depresję (mężczyzna w stresie zamyka się w sobie. Kiedy jednak sytuacja go przerasta, może się to skończyć zawałem serca), - lekomania ich nie dotyczy (rocznie mężczyzna kupuje średnio 26 lekarstw, podczas gdy kobieta 40), - są lepsi w matematyce. Wynika to z różnicy w wielkości i ciężarze półkul mózgowych u obojga płci, - mają lepszą wyobraźnię przestrzenną (z powodu jak wyżej). Wyczytałam to wczoraj w trakcie robienia porządków w Twoim Stylu sprzed paru lat. Poza tym po 50 – tce mogą być MMPB i podobać się kobietom. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: A to co? 26.04.06, 23:23 Kabe: no właśnie = jak tu nie reagować na fakt robienia burdy w spokojnym miejscu? Że też ludzie nie potrafią odróżnić np. atmosfery kościoła od atmosfery dyskoteki, klimatu stadionu od burdy ulicznej, łazienki od kloaki, forum dla optymistów od forum dla ....( jak mówi mój kolega ). Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Inauguracja 26.04.06, 23:30 Z działki dzisiaj późno wróciłam. Inaugurację sezonu działkowego niespodziewanie miałam. Znajomi mnie odwiedzili. Potem zadzwonili do innych naszych znajomych. I tak się zaczęło. Pogoda i humory dopisały. O reszcie nie wspominam. Ale było super. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Inauguracja 26.04.06, 23:39 Idę zrobić inaugurację balkonową ( bo jeszcze tam - dzisiaj - nie byłam ). Taka inauguracja ma się nijak do inauguracji Mandowej, ale: lepsze to, niż nic. Po inauguracji pójdę pod prysznic. A potem nie wiem co. Na balkonie i pod prysznicem = pomyślę nad tym co powinnam robić dalej ( dzisiaj i jutro ). Dalszych dni nie będę planowała = bo ja nie jestem dobrą planistką. Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: Inauguracja 26.04.06, 23:44 KTCT wyobraź sobie, że siedzę teraz z Tobą na balkonie. I obie wypoczywamy, Ty po ciężkim dniu, ja po dniu szalonym. Cieszmy się wiosną i piąkną nocą. A tymi aligatorami i przecizami się nie przejmujmy. Mamy Sławka, który nad porządkiem dyskretnie czuwa. Też Go między innymi i za to kocham. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Poza tym po 50 – tce mogą być MMPB i podobać się k 26.04.06, 23:48 Mandy: - ja tylko z powodu ostatniego mam marzenia o byciu mężczyzną cytuję: Poza tym po 50 – tce mogą być MMPB i podobać się kobietom. MMPB + podobanie się = to jest mój model życia. Ten model jest marzeniowy. " Żeby coś się zdarzyło, żeby mogło się zdarzyć trzeba marzyć .." Wierzę w reinkarnację. Może kiedyś ( jak będę intensywnie marzyć ) = będę MMPB? Jeśli, to = w którym życiu ( = za ile lat )? Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Poza tym po 50 – tce mogą być MMPB i po 26.04.06, 23:57 A_ska: to dobrze, że była komenda. Komendy powinny padać. Zawsze powinien być lider = nadawać ton. Dałaś komendę = to było adekwatne do sytuacji. I komenda była adekwatna. Tylko: ja komendy nie usłyszałam ( w czasie odpowiednim ). Idę na ten balkon ( muszę ). Kawę wypiję ( bo piwa nie kupiłam ). A nie kupiłam, bo: nie sądziłam - że będzie potrzebne. Na stację ( po piwo ) nie pobiegnę - bo mi się ni nogą ni ręką nie chce. Jutro się odezwę. Dobranoc. Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 wiosna 26.04.06, 23:49 A propo wiosny. Czytaliście zapis z wczorajszego dnia w dzienniku KJ? Smutny bardzo ale wart przeczytania i zastanowienia. Nawet zacytowany żart uśmiechu nie wywołał. Przychodzi orzeł do psychoanalityka i mówi: - Panie doktorze, błagam niech mnie pan ratuje! Przed chwilą, dowiedziałem się, że jestem symbolem tego kraju! Przeczytajcie www.krystynajanda.net/?selected=1&action=changeView Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 La bamba 27.04.06, 00:01 A_ska i ja się tanecznym krokiem dzisiaj poruszam (mimo wszystko). Na piwo teraz patrzę i tak sie zastanawiam, czy warto przed snem otworzyć butelke. Szkoda, ze tak daleko jesteście. Chętnie bym się z Wami podzieliła. Właśnie w radiu usłyszałam, że już północ. Miło mi z Wami ale chyba powiem już dobranoc. Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: La bamba 27.04.06, 00:14 mimo wszystko fajnie tak razem sobie posiedziec Razem choc osobno.. Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 dobranoc 27.04.06, 00:21 jakos powoli mi net chodzi, swiatlo gasze, radyjko zostawiam, milych snow, dobranoc. I obudzcie sie w dobrych nastrojach :))) Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Dobry nastrój 27.04.06, 07:26 A_ska: obudziłam się beznastrojowo. Nasłuchiwałam jaki mam = dobry, średni, zły? Nic nie słyszałam. To poszłam krokiem ( nie wiem jakim ) do łazienki. Z łazienki wyszłam już określona = nie jest żle. W drodze ( bezkorkowej ) do pracy = zrobiło się jeszcze lepiej. Teraz jest na 94,5%. Do wieczora powinno dojść do 100%. I tak ma być. I niech mi nikt tego nie spieprzy. Z nadzieją na spotykanie tylko czytelnych i dobrych ludzi = wchodzę w nowy dzień - z tendencją optymistyczną. Miłego dnia. Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Dobry nastrój 27.04.06, 09:55 sloneczko mnie obudzilo nastroj zdecydowanie dobry mam ciesze sie, ze u KTCT tez nie najgorzej Dobrze bedzie! milusiego dnia :))) Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Dobry nastrój 27.04.06, 11:26 Dobry nastrój przed jutrzejszą podróżą mam. Słoneczko świeci, cieszą się dorośli i dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Dobry nastrój 27.04.06, 20:35 Byłam u córci i wnuków pożegnać się przed podróżą. Moja wnusia zaczyna już powoli chodzić. Jest bardzo pogodną dziewczynką. Z wnukiem grałam w piłkę. Teraz kąpiel, głowa itd.Potem program Lisa, który zawsze oglądam. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Chciałam wypocząć: 26.04.06, 23:31 Tak mi się chciało wypocząć ( z Wami i przy Was ). Biegłam = by z Wami być. A tu taki bałagan zastałam. Że też ludzie muszą wszystko spieprzyć. Mało to bałaganu wokół mamy? Trzeba jeszcze więcej zabrudzić, zabagnić,zasmrodzić? Nic a nic nie przesadzam = smrodek poczułam. I niesmak poczułam. Ale nie do końca, bo: kocham 3 osobowe grono męskie = MMPB. Kocham też kilka kobiet. A co = wolno mi kochać. Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Chciałam wypocząć: 26.04.06, 23:45 Luzik, KtCt, luzik, prosze! wlacz sobie relaksujaca muzyczke, taneczny krok wskazany, piwko do lapki la bamba :))) Odpowiedz Link Zgłoś
aligatho wyjasnienia aligatho 27.04.06, 21:13 chcialam was przeprosic ze tutaj opierdzielilam przeciwizne wiecej do tego nie dojdzie.Mam nadzieje ze meil ktory napisalam tej postaci poskutkuje przysiegam w 100%nie jestem krolikiem i jest mi przykro ze ta osoba sadzi inaczej Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 pora powiedziec dobranoc 28.04.06, 00:26 no to dzis nie bylismy specjalnie rozmowni.. mysle sobie, ze to pogoda piekna wreszcie oderwala nas od komputerkow. mam nadzieje, ze u Was wszystko O.K. brak wiadomosci to tez dobra wiadomosc :) dobranoc, zajrze jutro - jak sie obudze :) a Hanuli wspanialego wypoczynku zycze! Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Re: pora powiedziec dobranoc 28.04.06, 00:54 Dobranoc Wszystkim! Miłych snów! Hanula! Tobie życzę wspaniale spędzonego czasu! Dobrze go wykorzystaj! Wiele przyjemności i super relaksu! Wszystkiego Dobrego! :) Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Dzień dobry i do widzenia! 28.04.06, 05:34 Witam Was, ale bez słoneczka, niestety. Jednocześnie żegnam się przed wyjazdem. W Szklarskiej jest kilka kawiarenek internetowych, ale chcę sobie zrobić odwyk. Zapraszam wszystkich do haneczka1950.blox.pl jest fajne zdjęcie na te wolne dni. Buziaczki! Wracam 13 maja, bo 14 mam Komunię wnusia. Trzymajcie się!Ale będę miała co czytać po powrocie.... Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 20 lat temu 26.04.06, 10:16 hanula1950 napisała: > 20 lat temu, byłam wtedy w Zakopanem... W Warszawie byla piekna sloneczna pogoda, cieplutko. moje niespelna trzyletnie dziecko chodzilo wtedy do zlobka caly dzien spedzilo w ogrodku, na "swiezym powietrzu" Bo to zdrowo! Potem matki staly w dlugiej kolejce w przychodni po Plyn Lugola zeby dzieci to swinstwo mogly wypic. A kysz, zle wspomnienia! Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 znowu Santana 26.04.06, 10:36 bo te plyte mam akurat w laptopie, bo taka muzyka moze byc lekiem na cale zlo mysle teraz o Mandy (bo gra: Maria, Maria) Mandy ma duzo zajec - to dobrze - cos sie dzieje! a ja przed pojsciem do pracy mam duuzo czasu i wiecie co robie? planuje sobie rozne wakacyjne podroze! Plany moga wcale nie dojsc do skutku, ale samo planowanie jest tez przyjemne :) W chwili obecnej jestem na Orkadach a Carlos spiewa mi wlasnie "Corazon Espinado": "Ah ah ah corazon espinado Ah ah ah como me duele el amor!" (oj cudne to jest!) Taki ze mnie Dyzio Marzyciel :))) milusiego dnia :))) Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Dyzio Marzyciel 26.04.06, 10:53 Położył się Dyzio na łące, Przygląda się niebu błękitnemu I marzy: "Jaka szkoda, że te obłoczki płynące Nie są z waniliowego kremu... A te różowe - Że to nie lody malinowe... A te złociste, pierzaste - Że to nie stosy ciastek... I szkoda, że całe niebo Nie jest z tortu czekoladowego... Jaki piękny byłby wtedy świat! Leżałbym sobie, jak leżę, Na tej murawie świeżej, Wyciągnąłbym tylko rękę I jadł...i jadł...i jadł..." oj, to chyba jednak nie o mnie! :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Re: Dyzio Marzyciel 26.04.06, 11:04 Witaj Dyziu! :) Ja też uwielbiam muzykę Santany. On "reklamuje" teraz w polskiej tv RFM i usiłuje coś powiedzieć po polsku ale język mu się zaplątał i zawstydził się jak mały chłopczyk i ratuje się znakiem peace (gest palcami) Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Dyzio Marzyciel 26.04.06, 11:08 Suuuper! szkoda, ze nie moge zobaczyc tej reklamy.. to wspanialy gosc - i do tego MMPB ( rocznik 1947 :)) Pozdrawiam serdecznie - w rytmie samby :) Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Re: Dyzio Marzyciel 26.04.06, 11:18 a_ska1 napisała: > > to wspanialy gosc - i do tego MMPB ( rocznik 1947 :)) > A co to znaczy MMPB? > > Pozdrawiam serdecznie - w rytmie samby :) > (Hihihi, w rytmie samby, ze Szkocji.) Ja też Ciebie serdecznie pozdrawiam - w rytmie jakiegoś ładnego kawałka na ... kobzach. :DDD Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Dyzio Marzyciel 26.04.06, 11:31 elissa2 napisała: > A co to znaczy MMPB? dokladnie to wie KTCT - bo to skrot jej autorstwa ale w dowolnym tlumaczeniu to: Mezczyzna Mlody Przystojny Bogaty > (Hihihi, w rytmie samby, ze Szkocji.) no coz, trzeba jakos sie ratowac w tym zimnym wietrznym kraju niech choc muzyka bedzie goraca ! pracuje tu z Hiszpanami - Ci to maja zdrowe podejscie do zycia. ucze sie od nich luzu La bamba :) Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Hurraa!! 26.04.06, 11:37 Skacze do gory z radosci! wlasnie przyszla moja kolezanka z wiadomoscia, ze w pracy zepsula sie maszyna (wiecie jaka?) I nie ide dzis do pracy!! I jutro tez!! bo bedzie montowana nowa!! (ta stara byla BEZNADZIEJNA.. swietnie, ze sie w koncu zepsula) pogoda piekna, spadamy natychmiast na spacer nad morze :))))) Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Mężczyźni z grupy MMPB 26.04.06, 11:46 MMPB = dotyczy wyłącznie mężczyzn. Skrót (wizytówka ) dla kobiet nie został (jeszcze ) wymyślony = bo nie było takiej potrzeby ( w nas ). Natomiast istniała konieczność sklasyfikowania mężczyzn ( do celów nam znanych ). W/g mojej klasyfikacji: MMPB oznacza = Mądry, młody, przystojny, bogaty. Kolejność jest ważna i zawartość każdej literki jest ważna. Np. bogaty to nie tylko pieniądze na chlebek (choć również) = to także bogactwo wnętrza. Nie upieram się przy swojej systematyce ( ale swoją stosuję ). -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Mężczyźni z grupy MMPB 26.04.06, 11:48 MMPB: 1.Nieświęty, 2.Parmesan, 3.Sławek. Lista została sporządzona w kolejności alfabetycznej. Lista jest otwarta. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Poczytałam sobie: 26.04.06, 11:57 Przerwę miałam - na regenerację sił. Kawa była i Was poczytałam ( ciekawość zaspokoiłam ). Wasza wesołość mi się udzieliła. Jestem zregenerowana. Wracam do zajęć ( jak Sławek ). A_ska: Ciekawe kto to światło zapalił? Może był u mnie jakiś MMPB - a ja o tym nie wiem? -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Re: To się zmobilizuję i popracuję: 26.04.06, 11:08 mandy4 napisała: > > A zamiast damy wolałabym być mężczyzną. > A ja nie! Za nic w świecie nie chciałabym mieć ......... zarostu. :))) Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto damy albo nie damy, to zależy kto i o co prosi :) 25.04.06, 23:38 Kabe ma rację = j/w. Ale: mnie się kiedyś zdarzyło, że właściwa osoba prosiła i o rzecz właściwą - a ja nie miałam czasu. Bzdury mówię. Czas miałam. Ale był to czas zajęty. Taki pech. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: damy albo nie damy, to zależy kto i o co pros 25.04.06, 23:50 Hanula: jakie zakupy? po co? Tylko wielką walizę zabierz ( pełną ciuchów różnookolicznościowych ) oraz maleńką torebeczkę. W torebeczce = lusterko i karta do bankomatu. To wystarczy. Pozostałe potrzeby zostaną, na miejscu, zaspokojone. Więc: po co Ty zakupy robisz? Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: damy albo nie damy, to zależy kto i o co pros 25.04.06, 23:55 Wróciłam po 23 a wyjdę przed 6. Dlatego: wpadłam tu - i uciekam. Uciekam nie tam, gdzie chcę. Bo: chcę natychmiast do łóżka ( choć się jeszcze nie myłam ) a muszę do żelazka. Na balkon też zerknę ( jeszcze raz ), bo: a nuż A_ska doleciała? Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: damy albo nie damy, to zależy kto i o co pros 26.04.06, 00:02 Damy = ja sobie dam czas na szybką kawę ( balkonową ). Zrobię tak, bo mój organizm o to prosi. Dopiero potem będzie żelazko ( bo o żelazko organizm nie prosi ). Dokładniej, to: domaga się żelazka = bo on już taki jest. Ale ja nie jestem żaden sługus. Najpierw będzie kawa - a żelazko jak mi się zachce. A zachce mi się = natychmiast po kawie. Choć kto wie? Teraz mi się spać zachciało ( nawet z wykluczeniem balkonowa ). Dobranoc Wam życzę. Jeśli ktoś zna rozkład mego mieszkania ( a takowi są ) = to proszę by mi światło zgasili ( w każdym pomieszczeniu ). Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: damy albo nie damy, to zależy kto i o co pros 26.04.06, 00:27 no tak, spoznilam sie.. rozklad mieszkania znam, wiem gdzie kuchnia jest, (rosol sobie odgrzeje). zajrze czy KtCt juz spi jak spi, to nie bede budzic.. Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 dobranoc 26.04.06, 00:39 KTCT sprawdzilam w kuchni - rosolu nie ma domyslam sie komu zanioslas = na zdrowie! a ja o tej porze i tak juz bym nie jadla. tylko zaluje, ze na balkon sie spoznilam.. swiatlo gasze, dobranoc :) Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Re: Wątek tylko dla optymistów/optymistek 26.04.06, 11:11 Życzę Wam miłego i nieprzekichanego dnia! :) Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: Wątek tylko dla optymistów/optymistek 26.04.06, 22:23 Wpadłam na chwilkę, aby pokłonić się Wam na dobranoc. Dzień miałam szybki, pracowity, nawet nie zauważyłam czy było dziś gorąco - podobno tak. Wracając do domu ok 20.30 podziwiałam piękne niebo nad Warszawą i żałowałam, że nie mam przy sobie aparatu fotograficznego. Hanuli i Parmesanowi życzę udanego pobytu w kurortach :) Dokąd udaje się Hania = wiemy, ale szkoda,że Parmesan się nie pochwalił, czy ten czas spędzi u w Polsce, czy u siebie, czy może gdzieś indziej? Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: Dobranoc 26.04.06, 22:33 Muszę poczekać aż pranie mi się w pralce wypierze, więc jeszcze chwilkę mogę posiedzieć;) Sławek, czasem się zastanawiam komu my przeszkadzamy? Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: nie reagowac! 26.04.06, 22:55 Alu, tak, nie reagować, ale to zaczyna być denerwujące. Taraz to już naprawdę DOBRANOC. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Dobrego 28.04.06, 07:07 Witajcie: Moja nierozmowność ( wczorajsza) z późności wynikała. A późność z przyjścia nocnego. Nocne przyjście narzuciło konieczność przyspieszenia położenia (się) = bo i wstanie musiałam przyspieszyć. Ta późność i przyspieszanie jeszcze dzisiaj ma trwać. A jutro będę spała obrzydliwie długo ( do 8:00 ). Nigdzie nie jadę ( choć lubię i chcę ). Pewnie troszkę posmuteczkowuję i zazdrostkowanie mnie chwyci = na wspomnienie padniętych planów Neptunowych. Ale: Neptun jest wieczny = może na mnie zaczeka? Miłego dnia. Kto może - niech weekenduje. Kto ma czas weekendowo/pracowity - niech nadzieją na przyszłe wojaże żyje. Ja pożyję nadzieją. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Dobrego 28.04.06, 07:15 Niewyjeżdżanie da mi czas na zaglądanie. Do Hanuli zajrzę ( blog ). Zobaczę co Nieświęty utrwalił. Do Sławka nie zajrzę ( bo on - nie wiem czemu!? - bloga nie tworzy ). Za Parmesanem potęsknię ( może szczęśliwatrzynastka szepnie nam czy Parmesan w górach czy nad morzem?). Odpowiem na @ ( bo mi się zaległości robią ). I sobie przypomnę taneczny krok A_ski. oraz: spróbuję wszystko robić w tempie ludzkim a nie maszynowo/roboto/automatycznym. Czyli: kilka dni pożyję po ludzku ( lub prawie ). Odpowiedz Link Zgłoś
slawek004 Re: Dobrego 28.04.06, 08:40 dnia, Nigdzie nie wyjeżdzam, jestem upsiony, więc pracowicie te dni spędzę. A bloga nie prowadzę bo to czasochłonne zajęcie, i właściwie po co? Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Dobrego 28.04.06, 10:20 hejka! oj jak mi sie nie chce isc do pracy bo dwa dni mialam wolne i dobrze mi z tym bylo ale pocieszam sie, ze to tylko pare godzin i bede miec trzy dni wolne. :) bo tu 1 maja tez jest dniem wolnym od pracy (ale 3 juz niestety nie...) w ramach dopingowania sie slucham sobie Greatest Dance Hits dzisiejszy ranek mam zatem w rytmie disco = kroki zdecydowanie taneczne :))) Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Dobrego 28.04.06, 10:23 nie ma to jak wlasciwa muzyka! odsluchalam wlasnie: We are going to Ibizza! Lecimy do Ibizzy? Czemu nie, weekend wolny mamy :) KTCT, Slawek - zapraszam ;) kto jeszcze chetny? photomania.biz/88/index.html Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Dobrego 28.04.06, 10:50 a tymczasem dociera do mnie (w rytmie disco, oczywiscie): "... I have a girlfriend and she is so blue ..." mam wrazenie , ze to o mnie :) lubie niebieski kolor! niebieska bluzke dzis zaloze - tak piosenka mnie zainspirowala a teraz w podskokach udaje sie do lazienki - wlosy musze umyc milusiego :))))) Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Optymistka do kwadratu: 28.04.06, 11:23 A_ska: Ty jesteś optymistką do kwadratu, bo: sama jesteś i innych zarażasz. Dobre przykłady zachowań dajesz ( wzorce zachowań ), komendy wydajesz o czasie i z sensem, płaczących ( smuteczkujących ) przytulasz, wrogów olewasz. Dobrze jest ( i sprytnie ) kumplować się z Tobą, bo: życia tanecznego można się od Ciebie nauczyć. I to życie jest w takt muzyki oraz zdrowego rozsądku. Bardzo ci = pozdrowionka. Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Optymistka do kwadratu: 28.04.06, 11:28 KTCT: dzieki wielkie - i VICE VERSA :))))) Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Optymistka do kwadratu: 28.04.06, 11:39 szybko poszlo = wlosy juz czyste mam jeszcze tylko spodnie (niebieskie) uprasuje i gotowa do wyjscia jestem. wczoraj kupilam sobie dwa T-shirty : blekitny i rozowy (bialo-rozowe paseczki). W sklepie dla dzieci kupilam. Rozmiar: 13 lat. (mam nadzieje, ze nie bede w tym wygladac jak dzidzia-piernik, choc biore to pod uwage, to chyba jeszcze nie tak zle ze mna?) Jeszcze tylko rozowe okulary :))))) Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Czasochłonne i po co? 28.04.06, 11:52 Sławek napisał: "...A bloga nie prowadzę bo to czasochłonne zajęcie, i właściwie po co?" Z czasochłonnym się zgadzam = jest czasochłonne. A z po co? Jak to po co? Dla nas. Np. ja nie podglądam życia gwiazd ( sportu, filmu, polityki itp ). Mnie interesują moi znajomi ( więc i Sławek ). Sławek jest aktywny ( w kochaniu nas ) ale skrótowy w wypowiedziach. Gdyby tak Sławek blog prowadził, to: serce by nam narysował, zdjęcie psa zamieścił, swój wiersz opublikował i muzykę wkleił. Do tego jeszcze: przepis na mięsko świąteczne, wskazówki dla tumanów komputerowych (ja),opowieści o zamkach i zachowaniach rycerskich. Ale się rozmarzyłam. Wracam do rzeczywistości. Sławek bloga nie będzie tworzył. Mamy blog Nieświętego i Hanuli, podglądamy bociany (kabe). Resztę obejrzymy = jak się kiedyś zgrupujemy ( np. w mieście Nieświętego ). Do pracy wracam. Mam więcej zapału, bo: A-ska mi napisała vice versa. Co się dziwicie = krzyczałam, że A_ska jest pozytywnie inspirująca ( bo jest do kwadratu ). Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Winda!!!!!!!!!!!!! 28.04.06, 20:16 O, nieeeeee!!!! Tak nisko opadliśmy????? :) Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Wyjechali na ryby. 29.04.06, 00:03 Elissa: połowa ( albo 3/4 a może nawet 8/10 )) wyjechała na ryby. Dobrze, że grzybów jeszcze nie ma. Jak na rybach zmarzną = to wrócą. Gdyby grzyby były = to by ciepło było. A jak jest ciepło = to ludziska nie chcą do domów wracać. W czasie rybowania = można windować. Ja mogę robić windowanie nocne. Dyżuru dziennego nie mogę objąć. Jeśli nam windowanie nie wyjdzie, to: nieświęty się znajdzie = linę ratunkową rzuci ( chyba ). Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Wyjechali na ryby. 29.04.06, 00:09 ja moge windowac jutro rano, teraz strasznie mi sie chce spac, ziewadlo mnie dopadlo, dobranoc :)) Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 poranna winda 29.04.06, 09:56 u mnie pogoda ladna, In-Grid spiewa, rytm aerobikowy! wiec znowu podskoki i taneczne kroki :)) dajcie sie namowic i pomachajcie troszke rekami (i nogami :) na dobry poczatek dnia dzis mam w planie wycieczke za miasto do zamku a wieczorkiem ide na urodziny mojej asystentki (21 - mlodsza od mojego syna, takie teraz mam kolezanki!!!) milusiego dnia :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Nic ciekaego: 29.04.06, 11:06 Byłam, wróciłam. Kawę wypiję ( balkonową ). Będzie średniawo - bo zimno i pada. Zakupy zrobię, odkurzacz włączę ( na brudy tygodniowe ). Lubię kaszę ( z bitkami ) a ugotuję rosół. I znowu pójdę i wrócę wieczorem. Nic się nie dzieje - a takie zamieszanie mam. Ale: nie jest źle: kawę poranną nie będę piła w nocy ( bo w nocy nocną ). Jednak: na działkę nie pojadę, tulipanów nie zobaczę ( dużo ich jesienią dosadziłam = po co ?). ..........Niech się święci 1 Maj......... Taki okrzyk sobie wzniosę - dla śmieszności. Miłego z tęsknotkami. P.S. Jak Sławek nam uśmiechu nie pośle - to ja do Sławka pogotowie poślę ( w trosce o jego zdrowie ). To będzie zwykłe pogotowie ratunkowe - a nie młoda dziewczyna z propozycją wycieczki do lasu. Takową dziewczynę też bym Sławkowi posłała - gdybym miała. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Nic ciekawego: 29.04.06, 13:50 Zmyłam bród nagromadzony od 4 kwietnia do 20 kwietnia. Teraz się zabiorę za ten po 20 kwietnia. Krzyk podnoszę!!!!!!!! Za Sławkiem krzyczę!!!!! A za Nieświętym to list wysyłam. Każdy rozumie = że jest to list gończy. Wkurzamnie, że Parmesan do wód ( ale przyznaję, że dobrze zrobił ). Mandy i Kabe = barak słów na ich niebyt ( tutaj ). Flo wsiąknęła ( gdzie lub w kogo???). Hanula usprawiedliwienie rozesłała. Anusia się zapodziała. Elissa wpadnie ( choć jej @ jestem winna ). Życie się toczy po torach nie wiem jakich. Jak torów nie znam ( i stacji ) = to jak mam się załapać? Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Nic ciekawego: 29.04.06, 13:52 A_ska: dobrze, że Ciebie ( babcia ) nauczyła ratować sytuację. Pozdrawiam Cię Ratowniczko . Odpowiedz Link Zgłoś
slawek004 Re: Nic ciekawego: 29.04.06, 15:42 własnie. Deszcz pada, katar wrócił. Ale się wypada, i to jest w deszczu optymistyczne. Trzymajcie się :) Odpowiedz Link Zgłoś
nieswietymikolaj Re: Nic ciekawego: 29.04.06, 16:10 Z pracy wtróciłem kompuer włączyłem i co?Zwisa mi że deszcz pada Pracowałem w tym tygodniu po 16 godz Taki len jak ja sam się sobie dziwie i nawet się podziwiam hehehe Nawet no blogu nic nie zapodałem co naprawie jak mi się wydaje bo napstrykałem gniotów w zeszłą niedzielę Odpowiedz Link Zgłoś
nieswietymikolaj Neptunowo nie wyszło 29.04.06, 16:12 Ale Chyba pamietacie że w pierwszej połowie czerwca do Częstochowy się trzeba wybrac Zlot zrobic piwo porter wypić i jednego brodatego odwiedzic Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Dzień Dobry!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :) 29.04.06, 17:01 Mnie się (no niestety!) źle zaczął ale (tfu, tfu, na psa urok) już jest w miarę, w miarę. U nas zimno i plucha ale mam to w nosie. KTCT tulę Cię ciepło i czule, jak kumpelkę od serca. Wszystkich Was Przytulam bardzo serdecznie! I wiecie co by mi się marzyło? Zabalować dzisiaj z Wami! Tak mnie naszło! Dobre jedzonko, dobre napitki ... Gadalibyśmy, śmialibyśmy się, może nawet potańczyli aż do białego rana! To by mi się marzyło! :)))))))))) www.haabaa.com/infopool/images/6/69/Drinki.jpg gourmet-to-go.com/images/jpg_images/holiday_buffet01.jpg www.gospodyni.nazwa.pl/szampan.jpg www.sognefjord-gourmet.no/gfx/mat01.jpg www.chezalice.com/images/photos/catering_vanwinckle_gourmet_table.jpg www.literary-cat.cwc.net/images/Boating%20party%201.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
nieswietymikolaj Re: Dzień Dobry!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :) 29.04.06, 17:05 Elissa to jest w zasięgu ręki przyjedź do Czwy Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Dzień Dobry!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :) 29.04.06, 18:49 a na zimnych wyspach - pogoda dzis calkiem, calkiem upalu nie ma, ale jest SLONECZNIE! wrocilam z zamku Drum Castle - pieknie tam, a w przyzamkowym parku rosna nawet ogromne sekwoje jak w cieplej Kaliforni Pani w zamku przekonala mnie do kupna biletu trzydniowego (szkocka oszczednosc!) waznego takze na inne zamki w Szkocji no wiec mam zaplanowane nastepne dwa dni :) wpadne poznym wieczorkiem, zobacze, czy balujecie chetnie dolacze :) Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Re: Dzień Dobry!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :) 30.04.06, 00:11 nieswietymikolaj napisał: > Elissa to jest w zasięgu ręki przyjedź do Czwy > Oj, fajnie by było ... to tylko ponad 600km, :DDD Odpowiedz Link Zgłoś
nieswietymikolaj Kicia 29.04.06, 19:21 Wesoła kicia kazała Was wszystkich pozdrowić i wyściskać Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Re: Kicia 29.04.06, 19:36 nieswietymikolaj napisał: > Wesoła kicia kazała Was wszystkich pozdrowić i wyściskać > Dziękuję bardzo! I również przesyłam Kici uściski i pozdrowienia. :) Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Kicia 29.04.06, 19:36 tez sciskam i pozdrawiam Kicie :) i Was wszystkich tez :) tymczasem papatki! Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Hihihihihihihihi........ :DDD 29.04.06, 19:37 serwisy.gazeta.pl/fotografie/5,35077,3315739.html?i=1 serwisy.gazeta.pl/fotografie/5,35077,3315739.html?i=2 serwisy.gazeta.pl/fotografie/5,35077,3315739.html?i=3 serwisy.gazeta.pl/fotografie/5,35077,3315739.html?i=0 :DDDDDDDDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Zguby ( w tym i Hanula ) 29.04.06, 22:34 Znalazły się zguby ( ale nie wszystkie ). Jedna zguba ( Hanula ) dzwoniła dziś do mnie. Prosiła o powiadomienie Was: - jest w Szklarskiej Porębie, - ktoś komuś towarzyszy = Hanula przyjacielowi lub przyjaciel Hanuli ( ona mi to wyjaśniała- ale mi się zapomniało ), - jest zimno ale na kwaterze mają ciepło ( i ciepłą wodę w łazience też ), - Hanula wie co to góry = to ciuchy górskie też zabrała, - może pojedzie do Drezna ( jeśli się zbierze grupa 15 chętnych ), - widziała 4 kawiarenki internetowe- których na odwyku nie odwiedzi, - ja mam Wam powtórzyć, że fajnie jest. I mam Was pozdrowić. Wszystko to robię. - PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto A teraz .... 29.04.06, 22:36 Szybko i koniecznie - idę spać. Wszystko przeczytałam. Na nic nie odpowiem = bo szybko i koniecznie.... Może jutro? Odpowiedz Link Zgłoś
brasil13 Re: Wątek tylko dla optymistów/optymistek 29.04.06, 22:46 nie jestem przekonany , czy powinienem tu być...ale jestem optymistą, ze może mogę..:) Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Wątek tylko dla optymistów/optymistek 30.04.06, 00:12 Brasil: wszyscy optymisci mile sa tu widziani :) a ja wlasnie wrocilam z birthday party, i o niczym innym nie mysle, tylko - spac!!! Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 dziendobry bardzo 30.04.06, 10:27 nikt wczoraj swiatla nie zgasil? u mnie znowu sloneczko swieci, sprawdzalam prognoze dla Warszawy - jesli wierzyc - to pada sloneczne promyki i podmuchy szkockiego wiatru z Zielonego Wzgorza Wam posylam dzis bede kolejny zamek ogladac - Crathes Castle milusiego :) Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Witam 30.04.06, 11:30 jak to milo wpasc na forum i zobaczyc usmiechnietego Slawka :) :)) Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto nie jestem przekonany , czy powinienem tu być...al 30.04.06, 12:01 brasil13 Też nie jesteśmy przekonani, bo: to Ty podejmujesz decyzję czy chcesz czy nie. Jeśli: - jesteś optymistą ( lub ku temu dążysz ), - jeśli jesteś osobą w jednej osobie ( a nie np. w stylu trójcy = jeden w trzech osobach ), - jeśli lubisz wiatr w plecy ( np. żaglowanie ze Sławkiem ), - jeśli lubisz koty ( np. kicię wesołą ), - jeśli Ci się zachciewa z Nieświętym dziewczynki łapać ( np. w obiektyw ), - jeśli lubisz słuchać i lubisz opowiadać ( o sobie ), - jeśli Twym celem jest wspólnota a obce Ci są: żądza władzy (pokazanie kto rządzi), autokratyzm- bezwzględne podporządkowanie sobie innych, zazdrość- wygląd, wiek, uznanie przełożonych i kolegów, negowanie odmiennych opinii, - jeśli lubisz ludzi szalono-odpowiedzialnych, - jeśli szukasz i dajesz (w znajomościach) poczucie bezpieczeństwa, - jeśli ... to zostań z nami i się przekonaj = czy Ci z nami po drodze. Twoja 13 będzie pasowała do naszej szczęśliwejtrzynastki. Zawsze to lepiej mieć w swoim gronie nie jedną a dwie 13. A więc: witaj brasil13 - miłego dnia Ci życzymy. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
czerstwyburak Re: nie jestem przekonany , czy powinienem tu być 30.04.06, 12:05 a czy ja takze mogę się przyłączyć do szanownego grona optymistów;)Bo ostatni okres nie był dla mnie optymistyczny i potrzebuje zmiany...;) Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: nie jestem przekonany , czy powinienem tu być 30.04.06, 12:24 czerstwyburak: buraki czerstwe są w sam raz ( czego o zgniłych nie można powiedzieć ). Dlatego pozwalam sobie powiedzieć do Ciebie: - to samo co do trzynastki brasilowej, - oraz zachętę imienną: czerstwyburaku = zacznij z nami poszukiwanie optymizmu ( lub wzmacnianie jego resztek ). Witaj, miłego dnia. Odpowiedz Link Zgłoś
czerstwyburak Re: nie jestem przekonany , czy powinienem tu być 30.04.06, 12:30 dziękuje serdecznie!Postaram się godnie wspierać wasze szeregi...hehe...na czym stanęło dotychczasowe poszukiwanie optymizmu??? Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: nie jestem przekonany , czy powinienem tu być 30.04.06, 13:05 Dotychczasowe poszukiwanie dało efekt: grono wytrwałych ( i niezawodnych ) mówi o sobie: MY. To daje efekt = jest grupa. Grupa daje poczucie: - przynależności, - pomocy w chwilach wiadomo jakich, - jest komu szepnąć, że świat się wali ( i ten ktoś Cię nie zdradzi ), - jest przed kim się pochwalić sukcesem ( to może być sukces w skali mikro= np. zupa pomidorowa o smaku niebiańskim czy dzień bez złośliwości danych i odbieranych = a i tak Cię zrozumieją, nie wyśmieją lecz pochwalą ), - jest do kogo krzyknąć = jadę do Ciebie ( lub: przyjedź do mnie natychmiast ), - jest do kogo posłać @ czy kartkę ( i się @ oraz kartkę czy list otrzyma ), - dostaje się prawo zapisu ( u Sławka ) na listę osób ze Sławkiem pływających, - wchodzi się w łaski Nieświętego ( i można liczyć na spotkanie z nim ), - jest się w gronie zaszczyconych przesyłkami od Parmesana ( chwilowo Parmesan leni się w kurorcie ), - bywa i tak, że = listonosz paczkę ( nieoczekiwaną ) przynosi - a w paczce jest piwo ukochane ( mnie to spotkało ), - w swe ważne święta otrzyma się życzenia ( serdeczne ) = nie jest się wtedy tak całkiem a całkiem samotnym porzuceniowcem czy społecznym zapomnialstwem, - itp, itd. Sławek Ci to lepiej wytłumaczy: np. przy ognisku upiecze Ci kiełbasę, piwo poda, kurtką ( swoją ) ogrzeje, przywiezie, zawiezie, SMS przyśle ( jak poczuje, że smuteczkujesz )... .... i pesymizm maleje a optymizm wzrasta. Reasumując: chodzi o to, by nie mówić ja, wy, oni... Chodzi o to by: mieć powody i prawo do mówienia MOJE,MY, NASZE. Jeśli się z nami chcesz identyfikować = zostań. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: nie jestem przekonany , czy powinienem tu być 30.04.06, 13:12 Efekty mego poszukiwania optymizmu: w minionym roku najpiękniejsze chwile podarowali mi ludzie z tego forum. Były to chwile radości, beztroski, głupotek, leniuchowania, zwiedzania.... Były też chwile w których wsparcie dostałam, pomoc mi oferowano, słów ciepłych tony mi dano... Więc: jak tu nie być optymistą? Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Optymistyczne wyjście: 30.04.06, 13:16 Wychodzę. Z optymizmem sobie idę, bo: tylko wtedy me wyjście ma sens. Wrócę wieczorem zobaczyć czy: wojażuje 8/10 czy wszyscy. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
czerstwyburak Re: nie jestem przekonany , czy powinienem tu być 30.04.06, 13:20 imponujące i budujące zarazem:) Odpowiedz Link Zgłoś
czerstwyburak Fazowy smutas:> 30.04.06, 13:34 Ja niestety,jako iż komputera nie mam narazie na własność,pasożytuje w weekendy u braciszka.Więc wtedy możecie się mnie spodziewać...Zawsze miło jest pogaduszyć o wszystkim i o niczym...To niewątpliwie optymistyczne i pomocne,tym bardziej że jestem typem fazowego smutasa co w wolnym tłumaczeniu oznacza postać którą nawiedzają długotrwałe lub mniejtrwałe fazy smutku...I nigdy do końca nie wiadomo skąd to się bierze... Odpowiedz Link Zgłoś
luizka76 Re: Fazowy smutas:> 30.04.06, 13:39 no to witaj w klubie... :/ ja też od jakiegoś czasu mam napady smutku... a dziś to nawet super doła :( Odpowiedz Link Zgłoś
czerstwyburak Cokolwiek bedzie,bedzie lepsze od tego co było... 30.04.06, 13:49 PAMIĘTAJ:) Odpowiedz Link Zgłoś
luizka76 Re: Cokolwiek bedzie,bedzie lepsze od tego co był 30.04.06, 14:05 mam taką nadzieję! bo jak na razie to wszystko mi się sypie w życiu... Odpowiedz Link Zgłoś
slawek004 No 30.04.06, 14:18 właśnie, Cokolwiek bedzie,bedzie lepsze od tego co było. Witam wszystkich. Dobrego dla Was i Waszych przyjaciół. Odpowiedz Link Zgłoś
czerstwyburak Re: Cokolwiek bedzie,bedzie lepsze od tego co był 30.04.06, 14:19 wierze bo sama miałam tak pare razy,ale wszystko zawsze kończyło się dobrze.Więc ufam że w Twoim przypadku również to się sprawdzi,pozostaje tylko czekać, bo to zawsze wymaga czasu a i niekiedy płaczu,ale warto czekać.Przecież nie może być wiecznie zle tak jak nie może być wiecznie dobrze,prawda?Mówie Ci bedzie dobrze!!!:) Odpowiedz Link Zgłoś
luizka76 Re: Cokolwiek bedzie,bedzie lepsze od tego co był 30.04.06, 14:21 dzięki za slowa otuchy, już mi tońkę lepiej... Odpowiedz Link Zgłoś
czerstwyburak Re: Cokolwiek bedzie,bedzie lepsze od tego co był 30.04.06, 14:32 Cieszę się ze choć troszkę pomogłam:>Jak coś to pisu pisu...:) Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Uzupełnienie: 30.04.06, 12:08 Zapomniałam dopisać ( wczoraj ) ocenę przyjaciela Hanuli: Hanula powiedziała: -przyjaciel jest wypróbowany ( 10 rok próby przyjaźni zaliczył ), -przyjaciel przyzwoicie się zachowuje i jest grzeczny. Ja: nie bardzo pojmuję co się kryje pod słowem grzeczny. Ale: ja nie muszę pojmować. Ważne jest, że Hanula ma przyjaciela ( 10 letniego )i przyjaciel np. jej nie bije ( skoro grzeczny ). Odpowiedz Link Zgłoś
lewcio_kici Jest tu przeciwizna?mam cos dla niej! 30.04.06, 14:40 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=45&w=41089565 Odpowiedz Link Zgłoś
nieswietymikolaj witanko 30.04.06, 15:21 Nie smutaj &6 to dobry rocznik A po burzy zawsze jest słońce Odpowiedz Link Zgłoś
czerstwyburak Re: tak jak z winem czym starsze tym lepsze;) 30.04.06, 15:28 hehe Odpowiedz Link Zgłoś
czerstwyburak Każdy 30.04.06, 15:32 Każdy potrzebuje aby ktoś go wysłuchał Poczuć chce na głowie dobre ręce Każdy potrzebuje by móc komuś coś powiedzieć Tak jak w tamtej piosence Każdy potrzebuje do kogoś się przytulić Widzieć uśmiech słońca w oczach bliskich Może tylko czasem troszeczkę się boi Sobie myślę, że dotyczy to wszystkich Każdy szuka czego opowiedzieć nie umie Na sposobów tyle ile jest bajek Tak bardzo chciałby znaleźć brata w tłumie O tym śpiewał też inny grajek Każdy potrzebuje ciepła dobrego I pragnie właściwie codziennego wesela Każdy potrzebuje mieć kogoś bliskiego Każdy potrzebuje przyjaciela Odpowiedz Link Zgłoś
czerstwyburak Mój sposób 30.04.06, 15:35 Ta piosenka zawsze mnie wprawia w optymistyczny nastrój...Dzieki Panie Kazimierzu:) Odpowiedz Link Zgłoś
szczesliwatrzynastka Dobry wieczor 30.04.06, 20:20 Witajcie kochani. Ziab sie straszny zrobil, a tak juz pieknie bylo. Nawet na spacer nie mialam dzis ochoty sie wybrac. Rzadko znow zagladam do Was, ale musze teraz troche oszczedzac oczy. Parmesan sie kuruje. Nie jest ani nad morzem , ani w gorach, nie odjechal daleko :) Ide zrobic cieplej herbatki, trzeba sie zagrzac od srodka :) kto jeszcze chce? milego wieczorka Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Dobry wieczor 30.04.06, 22:54 a ja wlasnie skonczylam pic herbatke z rumem, bo tez troche zmarznieta do domu wrocilam. Chociaz pogoda caly dzien cudna byla - sloneczna! Zamek Crathes - przepiekny, park i ogrody wokol - cudo. Kwitly magnolie.. No ale pod wieczor, jak slonko zaszlo to okropnie zimno sie zrobilo, brrr. Ale juz sie rozgrzalam :) i humor dobry mam, bo jutro kolejny wolny dzien :))) Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Dobry wieczor i dobranoc. 30.04.06, 23:25 Z powodów pogodowych = zaraz wypiję herbatkę (ale bezrumową ). Choć wolę rumową - będzie bez = bo przewidziałam pogodę (ale inną ). I tak dobrze, że mam miód i cytrynę = to zrobię herbatę p/przeziębieniową. Jak leci? Jako tako ( z tendencją optymistyczną ). Ze zmartwień: - nie wiadomo gdzie jest Flo i Mandy, - Kabe też nie widomo gdzie, - nie jest też jasne = kiedy wrócą. Jutro mam dzień półgonitwowy = bo tylko sprawy prywatne. Pójdę też na spacer ( w pobliże ) = zobaczę ( lub nie ) pączki na najmłodszym dębie. Oraz: pralka, żelazko i coś w galarecie = nic nowego, ciekawego, odkrywczego. Ja się za światło biorę. Może Elissa zajmie się radiem? I: @ kwietniowe na maj przekładam. Nie wiem czy na 1 maja czy na 3 maja. Odpowiedz Link Zgłoś
slawek004 Dobrego 01.05.06, 10:46 dnia. Słońce na razie jest to i zapas optymizmu się powiększył. A stan magazynowy optymizmu już bliski zera był. Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 witaski 01.05.06, 10:47 sprawdzilam jaka macie pogode u Was sloneczko :) a u mnie chmury :( zmiana planow - nie jade do Balmoral (tam jest zamek - letnia rezydencja krolewskiej rodziny) luzik: sniadanko, spacer nad morze (byc moze) i oczywiscie muzyczka gra wesola! milusiego :)) Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: witaski 01.05.06, 11:16 A_ska: pewnie tylko warszawską sprawdziłaś (pogodę ). U mnie nie sprawdzałaś i dlatego nie wiesz, że: pada sobie deszczyk równo ... Trochę źle, że nigdzie nie wyjechałam. Ale i trochę dobrze, bo: dzięki temu mam suche buty i kapelusz mi nie zamókł. Z rzeczy dobrych: coś mi się udało uzyskać/załatwić. Sporo to zachodu kosztowało = ale warto było skoro się udało. Więc: mój optymizm znowu o 1% w górę. Z powodu mokrości odwołuję nadrzeczny rekonesans. Może jutro sprawdzę jak sobie dąb radzi. Dzisiaj dąb zostawię w spokoju - niech się deszczem, spokojnie cieszy. Odpowiedz Link Zgłoś
nieswietymikolaj Re: witaski 01.05.06, 11:43 U mnie też ponuro a chciałem popetrykać sobie Na pocieche możecie obejrzeć wczorajsze kaczence Odpowiedz Link Zgłoś
szczesliwatrzynastka Re: witaski 01.05.06, 15:31 U nas tez slonca ani na lekarstwo, ale ździebko cieplej jak wczoraj. Fajnie masz A_ska, tez pozwiedzalabym sobie stare zamki. Ale pociesza mnie fakt, ze chociaz Ty mozesz je podziwiac, moze nawet jakies zdjecia pstryknac i nam poslac jakies zamczysko do popatrzenia choc na obrazku :) Milego Swieta Pracy :) Odpowiedz Link Zgłoś
szczesliwatrzynastka Re: witaski 01.05.06, 15:35 NSM Twoje kaczence sa piekne i takie zolciutkie jak sloneczko :) Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Witaski dobranockowe. 01.05.06, 22:44 Z powodu Święta Pracy popracowałam. Tak zrobiłam - bo pochodu nie było, flagi ze dwie widziałam = to nie wiedziałam czy świętować czy raczej nie. TV nie oglądam = to i podpowiedzi nie miałam. Z czasem było tak: z powodu wolnego czasu nie miałam więcej czasu ( bo nadmiar komuś podarowałam ). Może to dobrze, bo: z powodu braku czasu nie zastanawiałam się np. nad uciekającym czasem, czyli: gdzie się podziała ( i kiedy ) np. moja młodość. Z powodu przyjścia późnego: - pranie nocne zrobię - i nocne balkonowanie. A potem pośpię aż do rana. Może rano kolejne witaski ktoś napisze? Bardzo mi się witaski podobają. Ale teraz ( o tej porze ) chyba głupio witaski słać. Więc ja: jak zwykle i nudnawo = papatkuję. Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: witaski 01.05.06, 22:55 Dla mnie juz koniec weekendu.... dodatkowo: od jutra zaczynam pracowac na caly etat skonczyly sie wakacje :( no wiec jutro wpadne dopiero wieczorkiem dobranoc swiatla nie gasze Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: witaski 02.05.06, 09:29 Witaski! biegne juz do pracy 31 rozwartych paszcz dzisiaj tam na mnie czeka.. trzymajcie za mnie kciuki Milusiego :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
slawek004 Re: witaski 02.05.06, 09:36 ja też się przyłączam. Formalnie dziś nie pracuję, choć perspektywa zakupów jest znacznie gorsza niz praca, ale cóż, mus to mus. Wieczorkiem pewnie popracuję i może jutro? ale może się uda nie pracować? I tym optymistycznym akcentem kończę :) Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: witaski 02.05.06, 11:03 Witaski: jak to 31 rozwartych? Rozumiem 20, 30, 40. Ale 31? Co to za liczba? Oraz: jak byś się mniej starała = to byś 1 lub 11 miała!!! A tak to co? Jedni przychodzą na dobre leczenie a inni się napodziwiać. Oj, wymyśliłam - już wiem dlaczego 31. Pewnie jest tak: 30 rozwartych + 1 stały wielbiciel ( rozwiera z podziwu ). A Sławek dlaczego sam zakupy robi? Gdyby forsę swej młodej pięknej dał = to by kłopotu zakupowego nie miał ( bo wiemy, że ona do sklepów chętnie ). Ale: powierzenie zakupu młodej i pięknej = pewnie katastrofą finansową grozi. Też biegnę na zakupy a potem tam, gdzie muszę. Wieczorkiem zerknę czy A_ska żyje i w jakiej kondycji Sławek jest. Spojrzę też co u innych ( wycieczkowiczów oraz milczków ). Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: witaski 02.05.06, 20:39 wrocilam do domu o wlasnych silach znaczy nie jest zle :) aczkolwiek daly mi sie te paszcze dzis niezle we znaki... bardziej zmeczyly mnie psychicznie niz fizycznie. ale mysle optymistycznie: moze jutro bedzie lepiej tzn. przyjda paszcze rozwarte, ale mniej gadajace! Odpowiedz Link Zgłoś
anusia100 Re: witaski 02.05.06, 20:39 witam wczoraj odwiedzilam Neptuna, ale bylo paskudnie. wialo i padal deszcz, spacerowalam z wnuczka i pieskiem. dotlenilam sie do samych kosci. pozdrawiam :)) Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: witaski 02.05.06, 23:52 Wpadłam w celu: - kolejnego przełożenia @ ( z dzisiaj na jutro ), - zgaszenia światła, - ucieszenia się, że A_ska żyje a i Anusia się odnalazła ( dotleniona ). Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa dobranocka 03.05.06, 01:02 O tak późnej porze wpadłam w celu zakomunikowania, że też się znalazłam i obiecuję tu wpaść jutro wieczorem. Dziś chyba ja gaszę światło, ale włączę radio, tylko nie wiem jakiej myzyki nocą lubicie słuchać? d o b r a n o c Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 witaski 03.05.06, 09:24 pospieszne witaski bo juz musze zmykac, tez sie ciesze ze Anusia sie odnalazla i KaBe nocna pora zawitala :)) milusiego !! Odpowiedz Link Zgłoś
slawek004 Witam 03.05.06, 10:38 w ten wreszcie wiosenny dzień. Wypełnijcie go dobrymi sprawami:))) Odpowiedz Link Zgłoś
wesola_kicia Re: Witam w ten cudny dzień :) 03.05.06, 11:02 zycze udanego i spokojnego dnia Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Witam w ten cudny dzień :) 03.05.06, 12:40 Może Kabe w trakcie wędrówki na Mandy się natknęła? Jeśli tak, to - co słychać u Mandy? A jeśli Kabe Mandy nie spotkała - to może Flo? Kicia pokiciowała i na swój teren wróciła ( ku naszej radości ). U nas ciągle ktoś wyjeżdża, gubi się i znajduje. Migracje są częste i człowiek nie może zaplanować spotkania integracyjnego ( przy frekwencji 100% ). To wszystko dlatego, że: zbyt młodzi jesteśmy ( to i młodzieńcze porywy serc i młodzieńcze wojażowania ). Jak się wszyscy zestarzejemy, to: wszyscy w fotelu, przy komputerze zasiądą i nie będzie trzeba ( ciągle ) listę obecności sprawdzać. A na razie: dalszej młodości i powodzonka. Wieczorej zajrzę czy Kabe zajrzała i czy jesczcze ktoś się znalazł. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Witam w ten cudny dzień :) 03.05.06, 12:51 Zgodnie z życzeniami Sławka = dzień wypełniam dobrymi sprawami: - byłam, odwiedziłam, jeszcze raz pójdę, - dąb ( ten mały, ubiegłoroczny ) sprawdziłam i okopałam = dąb żyje, - gotuję, - piorę i prasuję, - wykazy nudne ( służbowe )robię, - kawę na balkonie wypiłam, - pooglądałam jak cudne słońce chmurzyska przykrywają, - pomyślałam sobie na tematy wesołe i na smutne, - potęskniłam za ludźmi i za marzeniami ( tymi, których nie zrealizuję ), czyli: dobrymi sprawami dzień wypełniam. Nie są to sprawy tak dobre i frapujące jak Neptunowo - ale nie są to też żadne złe myśli czy uczynki. I tak trzymać. Odpowiedz Link Zgłoś
wesola_kicia Re: Witam w ten cudny dzień :) 03.05.06, 14:52 wróciła na 2 dni, i znowu was opuszcze Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: Witam w ten cudny dzień :) 03.05.06, 18:41 Witam W te piękne dni majowe: - babciowałam, - matkowałam, - teściowałam, - gotowałam, - ciasta piekłam i o Was myślałam. Jak dobrze móc po wszystkich ww. czynnościach - zasiąść przed komputerem, - przeczytać co się u Was działo, - napisać parę słów, - przez kilkanaście minut nic nie robić, - wyciszyć się i cały wieczór mieć wyłącznie dla siebie, podczas którego: - znowu o Was pomyślę i napiszę, - poczytam, - posłucham ulubionej muzyki, - przygotuję się do nie przyjmowania złych wieści lecz do przyjęcia wszystkiego dobrego (bo to forum dla optymistów)co jutrzejszy dzień przyniesie. Pozdrawiam Was sedecznie i życzę ciepłego wieczoru. Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: Witam w ten cudny dzień :) 03.05.06, 20:15 Witam także! W tem majowy weekend trochę podróżowałam mokłam marzłam balowałam jadłam i piłam dobre rzeczy fotografowałam sadziłam niezapominajki inne rzeczy też robiłam :) Pozdrawiam, idę teraz głodomorowi zrobić kolację :)) Zajrzę później. Odpowiedz Link Zgłoś
slawek004 Kabe, 03.05.06, 21:57 dziękuję za wiosenny ogród w moim domu :) Dobrej nocy dla wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Kabe, 03.05.06, 22:28 ja tez dziekuje za te pieknie kwitnace kwiaty i drzewa! Maj i czerwiec to moje ulubione miesiace wszystko kwitnie, optymistycznie jest, no i dnie dlugie :) Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: Kabe, 03.05.06, 23:03 Kabe - stokrotne dzięki. Zapachniało mi pięknie kwiatami z Twoich zdjęć. A do magnolii mam szczególną słabość. Tyle mi przypominają. Chyba dzisiaj nie usnę. Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: Kabe, 03.05.06, 23:25 Zapomniałam Tobie podziękować za strony o boćkach. Podglądam je często (zarówno te wielkopolskie jak i niemieckie) z mężczyzną mego życia. Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Ornitologiczny Big Brother 03.05.06, 23:26 jest jeszcze na stronach: www.bocian.vj.pl/ www.stoerche-bw.de/ Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Wieści: 03.05.06, 23:47 Hanula przysłała SMS o treści: " Wczoraj był Kamieńczyk, dziś Szklarka. Pogoda super! Buziaki". SMS dotarł o godz.19:42. Ja do domu dotarłam dopiero teraz = więc buziaki spóźnione przekazuję. Jeśli ktoś śpi, to nic takiego. Buziaki na jutro = też mogą być. Z powodu opóźnionego dotarcia ( mojego, do domu ): - wszystko znowu będzie opóźnione, - a część to nawet z planu wypadła. Ale nie tracę wiary i nadziei = kiedyś będę szła w równym rytmie, bez opóźnień i bez rezygnacji. Zanim to kiedyś nastąpi: mam tu i teraz = więc się kładę ( by ze słońcem wstać ). Dobrze , że się i Mandy znalazła. Kabe: zdjęcia piękne. Pewnie je w Holandii robiłaś! Odpowiedz Link Zgłoś
florentynka Pobudka! 04.05.06, 10:05 To ja dziś pierwsza wstałam? Niebywałe! Dzień dobry wszystkim Odpowiedz Link Zgłoś
wesola_kicia Re: Wątek tylko dla optymistów/optymistek 04.05.06, 10:36 dobrze już dobrze nie krzycz tak:) obudziłam się już :) Odpowiedz Link Zgłoś
slawek004 Optymistka 04.05.06, 11:39 my już cięzko od rana pracujemy. Jak wojaże? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
florentynka Wojaże 04.05.06, 16:23 O wojażach opowiem w wolnej chwili, pewnie wieczorem :) W skrócie: było suuuuuuuuuuuper!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Wojaże 04.05.06, 22:25 Hanula, w trakcie wojażowania, przysłała ( dziś ) kolejnego SMS o treści: "Muzeum zabawek nie istnieje już!. Dziś była burza. Tańców też już nie ma! ". Z tym muzeum i burzą = zrozumiałam. Sprawa z tańcami nie jest dla mnie jasna. Gdzie nie ma tańców? Jak może nie być tańców? I dlaczego nie ma tańców? Przecież do tanga to tylko dwojga trzeba = i już są tańce! Przyznacie, że: dziwna sprawa z tymi tańcami. Może po powrocie = Hanula nam to wyjaśni? Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Poleciało wyjaśnienie bez wyjaśnienia: 04.05.06, 22:32 Do pustego wyjaśnienia pełne dodaję: przed chwilą wróciłam tak głodna, że aż mi się jeść nie chce ( bo mi się skurczył). Ktoś mi dzisiaj powiedział ( i to mężczyzna! ) że źle wyglądam. Takie to komplementy wysłuchuję i przyjmuję! Siatę dokumentów przyniosłam. Z powodu tej siaty jutro znowu nie będę kwitnąca. Jedyna nadzieja, że: żadnego mężczyzny nie spotkam = to nie usłyszę oceny swego wyglądu. A teraz siadam sobie wygodnie i zabieram się do opróżniania siaty. Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: Poleciało wyjaśnienie bez wyjaśnienia: 04.05.06, 23:15 Ktotocoto, a ja Ci życzę, abyś spotkała mężczyznę, ale takiego przez wielkie M, który zamiast użalać się nad Twoim mizernym wyglądem, zdejmie z Ciebie choć trochę ciężarów życiowych, abyś miała czasem chwilkę i dla siebie. Z nadzieją, że dzisiejszą noc prześpię spokojnie i mnie nie zaaresztują :) za to, co Wam wysłałam na @ - mówię wszystkim: d o b r a n o c Odpowiedz Link Zgłoś
szczesliwatrzynastka Re: Poleciało wyjaśnienie bez wyjaśnienia: 04.05.06, 23:17 A ja właśnie upiekłam szarlotkę, przepis nowy, więc nie wiem jak sie udała. Musi ostygnąć, wtedy poprobuję. KTCT wróciła głodna, więc może szarlotka na deser po cięzkim dźwiganiu i wyładowywaniu siatek z cieżkimi papierzyskami się nada? Do tego harbatka, bo na kawę chyba za póżno. KTCT, Jestes przemęczona, a nie źle wyglądasz, a to różnica. A tak nawiasem mówiąc to te siaty to powinien jakiś pan za Toba nosić. Miłego wieczorka Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: Poleciało wyjaśnienie bez wyjaśnienia: 04.05.06, 23:53 Pół godziny temu wróciłam dopiero do domu. I czuję się jak KTCT (czyli głodna bez ochoty na jedzenie) tylko z innego powodu. Spotkałam się dzisiejszego wieczoru z kimś i jestem po bardzo niemiłej rozmowie, która otworzyła mi oczy na wiele spraw. Ludzie potrafią być podli. Nic mi się nie chce. A wydawało mi się, że jestem silna. Kabe dzięki. Bądź spokojna bo musieliby chyba połowę z nas zaaresztować gdyż jeszcze gorsze rzeczy krążą po internecie. Miłej i spokojnej nocy życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 szarlotka 04.05.06, 23:59 ciepla szarlotka tez jest pyszna, z lodami i bita smietana to jeden z moich ulubionych deserow :) rozmarzylam sie na temat szarlotki... kronike KaBe obejrzalam hi hi hi! za ogladanie mnie nie zaaresztuja (bo daleko jestem) dobranoc :) Odpowiedz Link Zgłoś
szczesliwatrzynastka Re: szarlotka 05.05.06, 00:04 Myslałam ze sie nie zapisało, bo wysyłka posta sie ślimaczyła. Ja tez kiedys jadłam szrlotke na ciepło i bardzo mi smakowała. A to jest taka odświętna, bo z białym winem i z budyniem i rodzynkami. Zapraszam jeśli ktos ma ochote na ciasto na noc :) Odpowiedz Link Zgłoś
szczesliwatrzynastka Re: szarlotka 05.05.06, 00:14 Kabe, dobra ta kronika, za ogladanie chyba aresztują :) Odpowiedz Link Zgłoś
szczesliwatrzynastka Dobranoc 05.05.06, 00:17 dzisiaj to ja jestem nocnym markiem. Gasze swiatelko, radyjko niech sobie cicho gra, bo KTCT pewnie pracuje, to bedzie Jej przyjemniej te dokumenty przewracać :) Dobranoc, miłych snów Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Jej się wydawało: 05.05.06, 00:46 Tobie się wydawało ( Mandy ) że jesteś silna. Mnie się tak nie wydawało. Mnie się wydawało i wydaje, że Ty ( ze swą prawością, dobrocią i subtelnością ): nie pasujesz do rywalizacj, walki, podgryzania, zazdrości, dwulicowości itp... Ale: nie w sile ( lub jej braku ) problem. Problem w Twoim morale niepasującym do bezmoralności. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto A jej ( może ) się uda: 05.05.06, 00:56 Kabe: może Ci się uda przespać noc spokojnie orza bez tego: "...i pod drzwiami staną i nocą kolbami w drzwi załomocą... " Dalej też znam - ale cytować nie będę ( bo pewnikiem Wy też znacie ). Czasami sobie myślę, że: gdyby to mi zapukali ( i mnie zabrali ), to: nic takiego ( a nawet zysk ). Bo: bym się wyspała, posiłki dostała, książki poczytała a nawet kółko teatralne utworzyła ( i prowadziła ). Czyli: wszystko to, co lubię. Ponoć: nawet palić można = kawiarnię w odosobnieniu też lubię. Ale: jeśli Ty j/w nie lubisz, to: pozostaje Ci liczyć na lojalność znajomych. I tak rób ( dopóki się na nich nie zawiedziesz ). Jak się zawiedziesz = to znajomych rzuć ( lub sama ucieknij ). Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Autorce ciasta ... 05.05.06, 01:00 Za ciasto ( i jego zapach ) = dziękuję. Za radyjko też. To musi być radyjko dobrek klasy = bo dobrze gra ( bez szumów , cicho a czytelnie ). Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: A jej ( może ) się uda: 05.05.06, 01:02 Natomiast mnie się nie uda wymigać z obowiązków. Dlatego: do pracy ( zawodowej ) wracam. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Gdzie było tak cudownie? 05.05.06, 01:06 Flo wróciła z cudowności. Ciekawe gdzie te cudowności można znaleźć? Map mam kilka, wskazówke kilkanaście = a nadal nie wiem gdzie jest cudownie. Może cudowność zależy nie od położenia ( geograficznego ) - a od tego w jakim połóżeniu partner jest? A może Flo miała nadmiar = dobre położenie i dobry partner? Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Obrobiona siata oraz słoneczny dzień. : 05.05.06, 08:02 Siatę obrobioną do pracy przyniosłam, w segregatory wpiełam. Dzisiaj też pisanko do domu wezmę - ale lekkie ( dyskietki ). Na dzisiaj mam też: dwa zebrania i trzy spotkania i to miejsce do którego biegam od 4 kwietnia. Więc się nudzić nie będę. Z powodu mężczyzny przez małe m ( tego, który dobijające komplementy prawi ) - ubrałam bluzkę z serii odświeżającej. Nie jestem pewna czy to pomoże. Ale: słońce jest i główka mnie boli tylko odrobinkę. Wam: słonecznego i bezbólowego. I niech Was ludzie nie ranią i nie wkurzają. Odpowiedz Link Zgłoś
slawek004 Dobrego 05.05.06, 09:08 dnia. KTCT - zwolnij nieco, ból głowy to ostrzeżenie :( Odpowiedz Link Zgłoś
nieswietymikolaj No nareszcie mogę się przywitać 05.05.06, 09:13 Bo walą mi się zadania obowiązki i takie jeszcze inne fanaberie na głowę stadami Ktct Napisłaś że byłaś tak głodna ze Ci sie skurczył Zapewniam Cię ze z głodu to się nie kurczy Dziekuj ka be za kwiaty Lubie kwiaty i lubię Ka Be :] Flo nareszcie wróciła Ma antidotum na niekontrolowane kurczenie KtCt jeszcze drobiazg Jeżeli Facet Ci powiedział że źle wyglądasz To się nie martw Jak wytrzeźwieje to go olśni :] Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: No nareszcie mogę się przywitać 05.05.06, 09:20 dzieki Bogu - juz piatek! milusiego dnia :))) Odpowiedz Link Zgłoś
wesola_kicia :))))))))))))) 05.05.06, 11:47 miałam wyjechać ,lecz zostaje czy się ciesze ? pewnie :) lecz na ten wątek chwilowo nie będe wchodzić nie nadaje się chwilowo dla mnie. Pozdrawiam Was ,buziaczki <papa>tki Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: :))))))))))))) 05.05.06, 16:31 wesola_kicia napisała: >na ten wątek chwilowo nie będe wchodzić, nie nadaje się chwilowo dla mnie. Ja chyba uczynię podobnie, wesoła_kiciu, bo 30 minut temu przesałam być optymistką. Nawet nie wiem co napisać, strach się bać, co może zacząć się dziać :( :( :( Jeśli mnie kiedyś zaaresztują i zostanę więźniem politycznym, to proszę mi do więzienia nie przynosić bananów, bo są tuczące. Dostępu do komputera pewnie mieć nie będę, więc już mi jest przykro, że mogę z Wami kontakt stracić :( :( A miało być tanie państwo: póki co mamy chyba 20 ministrów , 4 wicepremierów! Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa :( :( :( 05.05.06, 16:35 Jak do tej pory wszystkim, którzy byli aresztowani z powodów politycznych, na dobre to wyszło, więc to jest optymistyczny akcent dzisiejszego dnia :) Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Do profesorowej: 05.05.06, 16:53 Żałuję, ze dopiero przed chwilką odebrałam pocztę! Dziś tamtędy przejeżdżałam, co za pech :( A tak w ogóle, to nas wspieraj w trudnych chwilach :) Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 a to historia... 05.05.06, 21:09 nic tylko - "wsiasc do pociagu byle jakiego"... a ostatni gasi swiatlo Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: a to historia... 05.05.06, 22:22 Światła nie zgaszę - bo dopiero zapaliłam ( wchodząc do domu ). Zaraz po zapaleniu komputer włączyłam ( w celach towarezyskich i w celach służbowych ). Cele służbowe nie sprawdziłam, bo: prywatne mnie zmartwiły = Kabe traci optymizm. To ja ( nic nie oglądająca i słuchająca wyłącznie muzyki ) zapytuję: czy Kabe tylko z przyczyn patriotycznych optymizm traci czy ( nie daj los ) i z przyczyn prywatnych? Oraz: ostatnio często sądzę, że jedynym miejscem w którym bym odpoczęła = jest więzienie. Dlaczego? bo tam nakarmią ( lubię kaszę ), światło zgaszą, wyśpi się człowiek, książki poczyta, w czynie społecznym ( i z nudów ) coś zrobi ( np. wieczór pieśni patriotycznych ), pewnie radia można słuchać a i ( za dobre sprawowanie ) do świetlicy pójść. Wiem, że wolno palić. Może i kawę wolno pić. Lekarz jest na miejscu, psycholog stresy rozładuje. Myślę, że w więzieniu można wypocząć. W trakcie więzieniowania swe mieszkanie należy wynająć ( po wyjściu będzie na zachcianki ). Z tym wynajmem nie ma problemu ( są wyspecjalizowane firmy = więźniów też obsługują ). Więc: jak już mi się ból mały w duży zamieni ( głowy ), to: pomyślę ( jak Kabe ) o więzieniu. Tyle, że: Kabe z powodów politycznych a ja z powodu wygodnictwa. Odpowiedz Link Zgłoś
slawek004 Kochani 05.05.06, 22:31 ja wiem, przesilenie wiosenne, kabaret polityczny, kłopoty osobiste, źli ludzie, wredni ludzie no i komary :( Ale mamy siebie i dlatego nie wycofujmy się do skorupek. Będzie lepiej :) Ja wam to mówię!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: a to historia... 05.05.06, 22:41 Przed chwilą się dowiedziałam ( SMS ), że jest nowa sytuacja polityczna. I sobie pomyślałam, że me zabieganie też ma plusy = nic nie wiem. A jak nie wiem, to: - nie muszę się dziwić, martwić czy radować na zapas, - nie muszę mieć zdania, - nie muszę ... Ale: czy w zmienionej sytuacji politycznej będą więzienia? Bo ja sobie wymyśliłam, że więzienie jest korzystniejsze od sanatorium. W sanatorium nakazują dopłacać, szybko się turnus kończy ( nie warto wynajmować swe mieszkanie na 3 tygodnie ), chyba nie robią wieczorków poetyckich no i w sanatorium ciągle trzeba gdzieś chodzić ( a ja mam świeżą alergię chodzeniową ). Z ciekawości włączę TV = sprawdzę czy świat schodzi na psy czy świat się rozwija w kierunku dobrym. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: a to historia... 05.05.06, 22:44 Sławeczku, kochanie: komu będzie lepiej i kiedy będzie lepiej? Tak pytam bo nie jestem pewna czy w grafiku lepszości mnie zapisałeś. Jeśli nie, to: zrób korektę = bo bardzo na lepszość czekam. Podkreślam, że czekam z optymizmem. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto ja wiem, przesilenie wiosenne, kabaret polityczny, 05.05.06, 22:53 Przesilenie wiosenne i komary = to mnie nie boli. Ból ludzie dają lub sprawiają. Więc: ja się kumam np. ze Sławkiem a nie z ....., oraz z.... a nie z .... Zdanie zmieniłam: telewizora nie włączam = po co? = przecież już wiem co się stało ( bo info w SMS dostałam ). Czas nieoglądania TV przeznaczę na optymistyczne myślenie ( oraz zrobienie tego, co na dyskietce przyniosłam ). Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Jeżeli Facet Ci powiedział że źle wyglądasz To się 05.05.06, 23:06 teoria Nieświętego bardzo mi się podoba. Jutro wezmę alkomat: sprawdzę czy ten m ( bo przecież nie M ) już wytrzeźwiał. Teorię kurczeniową też ma Nieświęty dobrą. Ale: czy my na pewno o tych samych skurczach i tych samych organach mówimy? Chociaż = czy to ważne? Ważniejsze jest to, że: lubię Nieświętego i jego działalność podtrzymującą. Chodzi o podtrzymywanie ( nas ) na duchy - a nie o podtrzymywanie organu. Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Będzie lepiej :) 05.05.06, 23:33 W sumie może Sławek ma rację, bo : R.oman A.ndrew J.arek czyli RAJ nam się szykuje :)) Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Będzie lepiej :) 06.05.06, 16:14 Kabe. Dla kogo raj dla tego raj. A reszta? Reszta bedzie piesc grysc w bezwolnej wscieklosci. Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Kurklinik Leichlingen. 06.05.06, 16:34 Mnie nadal niema, wpadlem tylko by poczte odebrac i kwiatki podlac. Ale relacjonuje z przyjemnoscia ze pogoda po chlodnym kwietniu wspaniala, 25-29°C okolice bardzo lesiste. Slowem - SPOKOJ I CISZA: www.klinik-roderbirken.de/00/00_01_00_allgemeines.html lub www.rehakliniken.de/index.php?nodeId=301&rehaId=11012 Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 to ja - z innej beczki 05.05.06, 23:35 mamy weekend :) mamy maj :) mamy nasze Towarzystwo Wzajemnej Adoracji :) i dobrze nam z tym Slawek mowi, ze bedzie lepiej to bedzie lepiej bo jak Slawek mowi ... to mowi ! (no wiecie - Slawek w slowach oszczedny jest) Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 a poza tym 05.05.06, 23:38 .. lato jest pomyslcie o spotkaniu w realu jakby co - jestem ZA!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto (no wiecie - Slawek w slowach oszczedny jest) 05.05.06, 23:48 To prawda. Ale w czynach nie jest skąpy. Dodatkowo: w czynach jest dyspozycyjny, słowny, terminowy. Jego czyny są na nasze dobro - a nie tak, że .... = jak to u ludzi bywa. Może Sławek przeczyta apel A_ski i: termin jachtowania wyznaczy? Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto mamy weekend :) 05.05.06, 23:52 A no mamy, mamy. Ale ja jutro idę do pracy. Praca jest darem, uśmiechem losu, ponoć dobrem deficytowym. To ja szczęściara jestem. Mam pracę. Z tej radości = jutro idę do pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: mamy weekend :) 06.05.06, 00:12 KTCT przykro mi sie zrobilo, ze znowu nie odpoczniesz.. ale moze w niedziele?? serdecznie Ci papatkuje :)) Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: mamy weekend :) 06.05.06, 00:22 A_ska: Ty nie przykrościuj. Ja tam nie chodzę za friko. To jest praca opłacana ( nieźle ). Te pieniądze potrzebuję i wydaję na... Z powodu potrzeb przeróźnych i konieczności wydawania = do pracy idę. Wolę pójść do pracy ( nawet w sobotę ) - niż siedzieć i skamleć lub czekać na mannę z nieba. Ale kiedyś wypocznę ( tak Sławek wróży ). Papatki serdeczne przyjełam i takie same Ci odsyłam. Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: mamy weekend :) 06.05.06, 00:27 juz nie przykrosciuje, wytlumaczylas mi, i uspokojona spac ide. dobranoc, milych snow (np. o jachtowaniu) Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 spotkanie w realu 06.05.06, 00:40 Kochani jadąc 14 maja by przysiąść na ławeczce B.Prusa serwisy.gazeta.pl/turystyka/1,50348,2646032.html będę w Warszawie ok. 14.oo. Mogę zrobić w podrózy kilkugodzinną przerwę. Jest więc okazja na spotkanie w realu nie czekając aż nadejdzie lato. Wiadomo, że z różnych przyczyn nie każdemu ten termin będzie odpowiadać. Ale bardzo bym się cieszyła gdybyśmy mogli się spotkać. Pomyślcie o tym i dajcie znać. Pozdrawiam ciepło i życzę spokojnej nocy a jutro miłego weekendu. Odezwę się dopiero w niedzielę, gdyż jutro baluję. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: spotkanie w realu 06.05.06, 02:13 Dalej z dyskietką walczę. W przerwie walki tu zajrzałam i; 1) ucieszyłam się, że A_ska z przykrościowania wyszła 2) sama w przykrościowanie (potężne) weszłam. Powód? ja nie moge być ( 14 maja) w Warszawie!!! Jak sobie o tym myślę , to mi się przykrościowanie rozrasta lub rozmnaża ( albo wszystko razem ). Tak jak Mandy życzyła = noc mam spokojną: nikt nie krzyczy, nikt nie tupie, nie ma balangi ( na barce ), sąsiedzi śpią - więc nawet woda w rurach zasnęła. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Dalsza walka: 06.05.06, 04:44 A ja sobie dalej walczę ( z tym co na dyskietce ). Już mi się chce tym wymiotować ( a raczej rz.... ). Ale co zrobić = trzeba to trzeba. Mogę sobie wyobrazić co na mój widok powie (rano ) ten mężczyzna piszący się z małej literki "m". Już wiem, że nawet bluzka odświeżająca nie poprawi sytuacji. Tak sobie do Was weszłam = w ramach oczyszczania głowy z cyferek. Sprawdziłam, że śpicie. Zobaczyłam, że Flo dalej w obłokach ( bo sprawozdania nie złożyła ). I do cyferek wracam. P.S. Sławku: melduję, że ( o dziwo ) głowa mnie nie boli. Ciekawe kiedy zacznie? Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Kto? 06.05.06, 09:25 A kto złożysz nam życzenia miłego dnia ? (i miłej pracy też proszę ). Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Kto? 06.05.06, 10:33 ja !!! zycze milusiego dnia, spokoju w pracy (milej), szybkiego powrotu do domu i zajecia sie wypoczywaniem. a juz wypoczywajacym dobrej pogody ja zaraz z domu wychodze, pogoda "moze byc" poki co muzyczka skoczna u mnie gra "bomba latina" !!! wpadne wieczorkiem Odpowiedz Link Zgłoś
nieswietymikolaj Re: Kto? No to może ja 06.05.06, 10:36 Zyczę wszystkim miłego dnia I chę poruszyć temat czerwcowego spotkania Bo to już niedługo Proszę zgłaszac chęc udziału Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: Kto? 06.05.06, 17:00 Parmesan, dzięki :) Jesteś we wspaniałym miejscu, troszką zazdroszczę i myślę o czymś podobnym dla siebie. Dziś rzeczywiście był pracowity dzień, nie tylko dla ktotocoto. Życzę miłego popołudnia i wieczoru :)) Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa kiedy ? 06.05.06, 17:04 A dokładnie, to kiedy jest spotkanie w Cz, w długi weekend? Odpowiedz Link Zgłoś
nieswietymikolaj Re: kiedy ? 06.05.06, 17:25 Kiedyś rozmawialiśmy o początku czerwca a dokładniej to 10 i 11 jak wiadomo to jest do ustalenia Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: kiedy ? 06.05.06, 22:50 niestety.. raczej nie bedzie mnie na tym spotkaniu :( a u Parmesana w kurkliniku pieknie :) ja przed chwilka do domu wrocilam, spedzilam caly dzien w Highlandach - cudne widoki! odwiedzilam krolewska letnia rezydencje w Balmoral, bylam w starej destylarni whisky oraz: lezalam w trawie nad rzeka Dee i lapalam sloneczne promyki. dobranoc mowie, bo z nog padam! milusiej niedzieli wszystkim zycze :) Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa D o b r a n o c 06.05.06, 23:10 www.krystynajanda.net/?selected=1&action=changeView Lepiej się czuję ze świadomością, że nie tylko ja tak wczoraj miałam. A dziś podobnie jak A_ska padam z nóg. Ciekawe, czy Ktotocoto troszkę mogła wypocząć, czy cały dzień pracowała? d o b r a n o c Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto dobranoc mowie, bo z nog padam! 06.05.06, 23:16 = ja tak jak A-ska. Wcześnie wyszłam a wróciłam po 22:00 = to padam. I: trudno mi uwierzyć - ale muszę: jutro też pracuję. ? Bo nam się nie udało zakończyć prac dzisiaj robionych. Nie ma wyjścia = jutro też pracuję. Optymistyczne jest to, że: obok komputera mam łóżko. Mniej optymistyczna jest lokalizacja łazienki = łazienka nie jest obok komputera. Będę musiała ( przed łóżkowaniem ) jeszcze nogami poruszać i ręce uruchamiać. Nawet mózg winnam zaprzątnąć np. po to: by na szczoteczkę nałożyć pastę a nie krem. Dobranoc P.S. Ucieszyły mnie wieści od Nieświętego i widoczki parmesanowe. Jutro ucieszenie rozszerzę = opowiem się. Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: dobranoc mowie, bo z nog padam! 07.05.06, 01:11 powiedzialam dobranoc, ale jeszcze nie spie, widoczki rozpamietuje: i te Parmesanowe i te naocznie przeze mnie widziane. np. wyjatkowe krowy spotkalam = dlugowlose i dlugorogie. tak mnie zadziwily, ze specjalnie dla Was wyszukalam je w necie, (bo fotek niestety nie zrobilam.) Zobaczcie jakie to sliczne stworzonka :) www.flickr.com/photos/lynnmorag/13321093/in/set-108193/ Dobranoc a moze juz dzien dobry? Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: dobranoc mowie, bo z nog padam! 07.05.06, 08:53 A_ska: jesteś pewna, że to krowy? Może to jednak psy pasterskie za kolędników przebrane ( więc z rogami ). Takie cuda się zdarzają ( i przebieranki ), że i przy krowach człowiek nie może mieć pewności. Oraz: jeśli to krowy ( jednak ), to: czy one są krowy wyłącznie ozdobne - czy i mleko dają? A jeśli dają to czy to mleko jest normalne czy kłaczkowate? A także: czy to są krowy których babcia ( i pra ) mieszkała z Eskimosami? I jeszcze: która z krów jest samcem a która samicą ( ta jasna czy ta ciemna?) Dodatkowo: mam jeszcze kilka pytanio-wątpliwości ( krowich ), ale: chyba dam Ci spokój, bo dziś ma być dzień odpoczynkowy a nie myślowy. Najważniejsze wiem: bez względu na to, co to za stworzenia ( boże ) = są śliczne. Jeśli kiedyś spotkasz konika przebranego za kolędnika = to też nam pokaż ( bo koniki też lubię ). A: na trasie dom-autobus-dom to ja widuję jedynie przebierane samochody. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Terapia przez sprzątanie? 07.05.06, 09:19 Obejrzałam miejsce pobytu Parmesana i pomyślałam: tam jest tak ładnie, tak czysto = dzięki terapii przez sprzątanie. Pewnie pensjonariusze - w ramach kinezyterapii - chodzą i sprzątają. A w naszych szpitalach to brak orgaznizacj: - pacjenci leżą ( z łóżek nie wstają ) = to nie sprzątają, - rodziny zajmują się donoszeniem bananów ( zamiast np. sprzątaniem łazienki w której stoją kaczki ), - personel, do czasu wygrania protestu, nie ma głowy do pracy. Więc: należy Parmesana podpytać ile on tch pomieszczeń posprzątał - i jaki jest tego efekt rehabilitacyjny? Bo że efekt wizualny jest = to nam link pokazuje. P.S. Te rodziny przynoszą banana, obierają go a skórkę do kosza wrzucają. Przez to kosz się zapełnia i trzeba go wypróżniać. Wnioskuję by banany nosić do szpitala obrane. Skórki to sobie do kosza ( we własnej kuchni ) wrzucajcie. A jeśli nie, to: skórkę do kieszeni ( swojej ) proszę schować - a nie szpitale kosztami wywozu śmieci obciążać! Miłego dnia. P.S. Dziś kupiłam sok bananowy. Dopiero po kupnie pomyślałam, że butelka zajmuje więcej miejsca ( w koszu ) niż skórka. Oj, Parmesan: szkoda, że ja tam też nie jestem ( choćby jako sprzątaczka ). Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Kicia polityczna: 07.05.06, 09:25 Witaj kicia! Odpowiedz mi : czy Ty lubisz politykę? Mam nadzieję, że tak! A jeśli nie to: namawiam Cię na polubienie! Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto No to sobie biegnę: 07.05.06, 09:43 Wieczorem spojrzę co słychać i gdzie jest Kabe ( w domu czy w ....). Kabe: dzięki za link = dobry. Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: Dzień dobry 07.05.06, 19:11 Dobry, dobry :) A właściwie już dobry wieczór :) Odpowiedz Link Zgłoś
wesola_kicia Re: Kicia polityczna: 08.05.06, 08:32 witaj przyznam się szczerze, że polityka mnie nie zyt interesuje (i nie zbyt lubie). Mam pytanie skąd to pytanie? Odpowiedz Link Zgłoś
nieswietymikolaj Re: Kicia polityczna: 08.05.06, 20:11 Ktct nie sądzę żeby kicia zrozumiała o co Ci chodzi A Ty czy Ty lubisz politykę? Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Kicia polityczna: 08.05.06, 21:13 a ja chyba wiem o co chodzi :) (bo zajrzalam na jeden z innych watkow na tym forum) Odpowiedz Link Zgłoś
wesola_kicia Re: Kicia polityczna: 08.05.06, 23:00 Miko,skąd wiesz, że nie wiem o co chodzi :( Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Piękne stworzenia! 07.05.06, 19:30 a_ska1 napisała: > > np. wyjatkowe krowy spotkalam = dlugowlose i dlugorogie. > Bydło rasy Scottish Highland Bardzo mi się podobają! One są również w Polsce. M.in. w ZOO we Wrocławiu i w ośrodku rehabilitacyjnym w Złotowej pod Poznaniem. biot.ar.szczecin.pl/uploads/11___highlandy.jpg zabajka.home.pl/next/FOTO/BIG/07_01.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Piękne stworzenia! 07.05.06, 19:47 Elissa, dokladnie takie wczoraj widzialam rude i z dlugimi grzywkami zaczesanymi na bok :) a myslalam, ze w Polsce takich nie ma! Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Mam swiatlo zgasic? 07.05.06, 23:55 spicie juz? na wszelki wypadek zostawie mala lampke, zeby nocne marki do lozek trafily dobranoc :) Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: Mam swiatlo zgasic? 07.05.06, 23:59 A_ska, jak dla mnie to możesz zgasić, bo ja muszę mieć ciemno i ciiicho. D o b r a n o c Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Dzień dobry 08.05.06, 06:54 Dobrego dnia Wszystkim życzę. Ale ładna muzyka wita mnie właśnie w radio :) Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: Dzień dobry 08.05.06, 08:36 kabe.wawa napisała: > Ale ładna muzyka wita mnie właśnie w radio :) Korekta: Ale ładna muzyka w radio właśnie mnie wita :) Tak, tak, dalej ładnie grają. Może i Wam by się podobała ? Odpowiedz Link Zgłoś
nieswietymikolaj Spotkanie 08.05.06, 20:22 Już wiem że dwóch osób nie będzie Ale nadal nie wiem kto będzie Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: Spotkanie 08.05.06, 22:34 NŚM, jeśli wiesz, że na spotkaniu w Cz. dwóch osób nie będzie, to już trochę wiesz :) Mnie natomiast martwi, że na forum nie ma Ktotocoto od wczorajszego poranka :( To do Niej nie jest podobne, przecież nigdzie nie wyjechała. Tymczasem d o b r a n o c wszytkim. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Czyjeś zmartwienie może być dla mnie radością: 08.05.06, 22:54 Kabe zgłosiła, że ją martwi.... Na to ja poczułam radość. To dowód na to, że: czyjeś zmartwienie może cieszyć. Jak już się nacieszyłam, że Kabe się martwi (mą nieobecnością), to postanowiłam: szybko znak życia dam, bo: egoizm i próźność nie powinny trwać dłużej niż 2-3 minut. Więc zgłaszam: - nie było mnie z powodów prac wszelakiego kalibru i przeróżnej ważności, - a potem mnie nie było z powodu zmęczenia ( bo i w niedzielę pracowałam ), - lubię jak Kabe się martwi ( o mnie ), - jednak najbardziej lubię, gdy Kabe nie ma żadnych zmartwień. W trosce o bezzmartwieniowość Kabe donoszę : jestem. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto kawa w kawiarni parkowej 08.05.06, 23:03 Kiciu: Ktoś mi kawę zaproponował ( no, prawie ). Ponieważ ten ktoś jest ( chyba ) młody i przystojny, to: ja zaproponowałam kawę z dodatkiem młodej koleżanki ( by ten ktoś, pijąc kawę, = nie zasnął). I: ktoś powiedział, że może być koleżanka - ale upolityczniona. To ja Ci pytanie zadałam, bo: wiem że jesteś młoda i ładna - ale Twe upolitycznienie nie zostało zdefiniowane i zbadane. Jak chcesz spacer, jak chcesz pogadać = to się trochę dopolitycznij. W ramach dopolityczniania możesz się umówić ( bo to zwykła rzecz w stosunkach partyjnych ). Ja - z uwagi na zakręcenio-obowiązko-gonitwę: nie mam czasu na wyjazdy do stolicy. Więc: może Ty? Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Wyjazd - czyli przyjazd do Nieświętego: 08.05.06, 23:19 Witaj MMPB: Ja się zapisuję na zwiedzanie Twego miasta. Swe ograniczenia (czytaj: obowiązki ) na bok odłożę jeśli: - wcześnie termin poznam ( by zastępstwo wykupić i komuś wytłumaczyć, że ja już muszę i to koniecznie i nawet w sytuacji potopów wszelakich, powodzi przeróżnych i kataklizmów gatunku najwyższego ). Ale: czy termin pobytu (u Ciebie i z Tobą) nie będzie kolidował z zdrowotno- leniwczym wyjazdem Mandy? Reasumując: proszę mnie nanieść na listę osób zainteresowanych oglądaniem gwiazd w Twoim mieście i w Twoim towarzystwie. Odpowiedz Link Zgłoś
wesola_kicia nocne <papa>tki 08.05.06, 23:25 miłych i spokojnych snów Wam życze:) Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Korekta: 08.05.06, 23:34 (Ale ładna muzyka w radio właśnie mnie wita :) Kabe: jak ja zacznę swoje korektować, to się okaże, że się skorektować nie da. I: będę musiała, w ramach korektowania = zrobić kasowanie. Więc: piSZ . Pozdrawiam. ---- Odpowiedz Link Zgłoś
florentynka Re: Wyjazd - czyli przyjazd do Nieświętego: 09.05.06, 00:29 1. Ktotocoto 2. Flo Kto da więcej? Odpowiedz Link Zgłoś
florentynka Nocny dyżur 09.05.06, 00:39 Dziś ja nocną wachtę trzymam i próbuję nadrobić zaległości w czytaniu:) Więc proszę nie gaście światła. Radyjko tak cichutko gra... Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Miłego dnia 09.05.06, 17:58 ja tez milego.. ..popoludnia i wieczoru zycze ja nastroj mam dzis pod zdechlym azorkiem :( ale jutro bedzie lepiej! Odpowiedz Link Zgłoś
slawek004 Re: Miłego dnia 09.05.06, 18:55 :) a kiedy ten wyjazd-przyjazd ma się odbyć? Bo bez tego nie mogę się zdeklarować :( Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Wyjazd - czyli przyjazd do Nieświętego: 09.05.06, 05:16 Witaj Flo. Cieszę się, że się z Tobą spotkam. I cieszy mnie to, że: ktoś - jeszcze bardziej niż ja - cieszy się z Twych zapowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: Wyjazd do NŚM 09.05.06, 20:09 Sławku, wyjazd/przyjazd jest w czerwcu :) Dokładny termin zna gospodarz, ale konkrety może na @ ? Odpowiedz Link Zgłoś
slawek004 Re: Wyjazd do NŚM 09.05.06, 20:11 że w czerwcu to wiem, ale to za mało. Poproszę @ Pozdrawaiam Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: Wyjazd do NŚM 09.05.06, 20:18 Sławek, wysłałam @ w sprawie wyjazdu do Cz. Odpowiedz Link Zgłoś
slawek004 Re: Wyjazd do NŚM 09.05.06, 20:25 dostałem, dzieki. Muszę się teraz zastanowić. Po prostu mam strasznie duzo pracy :( Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Wyjazd do NŚM 09.05.06, 22:58 Re: Miłego dnia slawek004 09.05.06, 18:55 + odpowiedz a kiedy ten wyjazd-przyjazd ma się odbyć? To ja też proszę o @ odpowiadającą na j/w. Dzień miałam A_skowy. Idę się wyciszyć. Idę sobie w nosie podłubać. Dłubać będę na balkonie. Dobranockowe papatki. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Wyjazd do NŚM 09.05.06, 23:01 Szkoda, że Sławek ma więcej pracy niż ja. Bo: ja każdemu pracy życzę ( dużo ). ale nie wtedy, gdy jest wyjazdo-przyjazd. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Bardzo proszę o wpisy podnoszące na duchu. 09.05.06, 23:08 Jest super-genialnie i fajowo-ciekawo. Może nawet jeszcze genialniej i fajowiej będzie. Takie stwierdzenia są moim ( dzisiejszym ) wkładem w budowę środowiska. Niech się święci 10 maj. Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Bardzo proszę o wpisy podnoszące na duchu. 10.05.06, 00:18 i jeszcze: jeszcze nigdy nie bylo, zeby jakos nie bylo to ja poprosze, zeby jutro bylo jakos - jakos lepiej niz dzis bylo dla nas wszystkich :)) Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Wyjazd do NŚM 10.05.06, 00:21 ktotocoto napisała: > Szkoda, że Sławek ma więcej pracy niż ja. Slawek, nie wierze! chyba nie mozna miec wiecej pracy niz KTCT Dobranoc :) Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Re: Wyjazd - czyli przyjazd do Nieświętego: 09.05.06, 23:11 florentynka napisała: > 1. Ktotocoto > 2. Flo > > Kto da więcej? > Bardzo bym chciała móc pojechać z Wami. Ale czy będę mogła? Wielka niewiadoma. Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Wpis optymistyczny 10.05.06, 06:59 To jest wpis optymistyczny, bo: - ma być ładna pogoda po dzisiejszej deszczowej nocy (jak dla mnie to może padać, bo lubię jak pada deszcz i mam nowy parasol :) - A-ski środowisko umie się zorganizować = będzie dziś protestować i mimo, że będą korki większe niż zazwyczaj, to jest nadzieja, że na stare lata będzie mnie miał kto leczyć, bo wszyscy nie wyjadą, - będę dziś miała dobry dzień, czego i WAM życzę :)) Odpowiedz Link Zgłoś
florentynka czy Bóg sprzyja ryzykantom? 10.05.06, 18:30 Złożyłam dziś wymówienie w pracy. Niech Bóg ma mnie w swojej opiece:) Odpowiedz Link Zgłoś
nieswietymikolaj Re: czy Bóg sprzyja ryzykantom? 10.05.06, 19:55 Flo trzymam kciuki Ale raczyj licz na siebie Bóg sprzyja zaradnym Odpowiedz Link Zgłoś
florentynka Re: czy Bóg sprzyja ryzykantom? 10.05.06, 19:56 A głupim? A na kciuki liczę:) Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Bóg i kowalka losu swego losu: 10.05.06, 23:14 Działania Boga połączone z działaniami Flo = sprzyjający los. ja nie wierzę, że Flo ktoś dopiekł. Ja optuję za wersją: - inna firma zainteresowała się Flo, - ta firma złożyła Flo propozycję, - propozycję forsą wzmocniła. Na to Flo postanowiła: - w ramach rozwoju zawodowego = podjąć się nowego, ambitnego zadania, - zmienić środowisko = dla urozmaicenia i w ramach walki z rutyną, - zwiększyć swój roczny podatek od dochodów osobistych. I będzie tak: Flo się sprawdzi, nowa firma będzie z Flo zadowolona. Bóg to zobaczy i dodatkową gratyfikację dla Flo przeznaczy. Gratyfikacją będzie zdrowie, młodość i miłość. Pieniędzmi Bóg się nie będzie zajmował = bo zleci to tej nowej firmie. I firma się wywiąże. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Ona lubi jak się coś dzieje: 10.05.06, 23:28 Potwierdzam = lubi. Ona nawet tak potrafi: między pakowaniem jednej a drugiej walizki wsiada w pociąg paskudnie trzeszczący i zabrudzony = jedzie do mnie. Noc spędza w warunkach polowych. Rano, po zjedzeniu jednego małego serka topionego = bierze taxi i gna na pociąg powrotny ( zdążyła ). Po powrocie do swego gniazda: drugą walizkę spakowała i do Szkotów poleciała. Taką fantazję ma A_ska, taką wytrwałość i taką wolę... Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto KTCT chciała jeszcze: 10.05.06, 23:34 ...napisać do Kabe, szczęśliwejtrzynastki, Anusi, Elissy, 3 Panów MMPB, zapytać o Mandy, pozdrowić Wlobę, pokiwać kici.... Ale jej się spać zachciało więc: do nikogo nie napisze i kici kiwań ( indywidualnych ) nie da. Da kiwanki ogółno/zbiorowe. Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: KTCT chciała jeszcze: 10.05.06, 23:42 KTCT Ty idz spac koniecznie, jutro tez jest dzien, jutro to wszystko zrobisz (albo pojutrze) Milusich snow :) Dobranoc :) Odpowiedz Link Zgłoś
florentynka Re: Bóg i kowalka losu swego losu: 10.05.06, 23:32 Oby twoje słowa ciałem się stały:) Odpowiedz Link Zgłoś
nieswietymikolaj Wizyta u NS termin 10.05.06, 19:58 Już pisałem o terminie na tym wątku ale proszę bardzo Termin proponowany o którym już kiedyś mówiliśmy to 10-11 czerwca Lista obecności otwarta Odpowiedz Link Zgłoś
florentynka Re: Wizyta u NS termin 10.05.06, 20:04 czy na listę wpisał się ktoś poza mną i ktotocoto? Tak z ciekawości pytam:) Odpowiedz Link Zgłoś
nieswietymikolaj Elissa 10.05.06, 20:00 Co to znaczy? masz się natychmiast wpisać na liste obecności :] Odpowiedz Link Zgłoś
florentynka Legia mistrzem!!!! 10.05.06, 20:06 To tak do kolekcji dobrych wiadomości:) Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Legia mistrzem!!!! 10.05.06, 22:21 no i z tego sie ciesze!!! Ciesze sie bo: wiem, ze bardzo cieszy sie moj syn ktory jest wielkim fanem i kibicem Legii dodam, ze kibicem KULTURALNYM!!! Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Re: Elissa 11.05.06, 20:14 nieswietymikolaj napisał: > Co to znaczy? masz się natychmiast wpisać na liste obecności :] > Ehhh, ale wszystkie znaki na niebie i ziemi mówią, że nie będę mogła pojechać. To po co mam Wam zawracać gitarę a i sobie apetyt robić? :) Odpowiedz Link Zgłoś
anusia100 Re: czy Bóg sprzyja ryzykantom? 10.05.06, 21:58 Flo jestem z Toba w dzisisejszych czasach zlozyc wymowienie !!! ale musieli Ci dopiec !!! sciskam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: czy Bóg sprzyja ryzykantom? 10.05.06, 22:09 Flo, ja mysle, ze sprzyja. bo popatrz na mnie: zlozylam wymowienie w grudniu, pojechalam w "nieznane" i nie zaluje! bo cos sie dzieje :)) (a w poprzedniej pracy nikt mi nie dopiekl wrecz przeciwnie - dobrze bylo tylko mi sie znudzilo..) Tez trzymam kciuki! Odpowiedz Link Zgłoś
anusia100 Re: czy Bóg sprzyja ryzykantom? 10.05.06, 22:16 A-ska, jakos trudo mi uwierzyc, ze tylko nuda spowodowala taka decyzję ? Odpowiedz Link Zgłoś
nieswietymikolaj Re: czy Bóg sprzyja ryzykantom? 10.05.06, 22:23 A ska lubi facetów w kieckach i to prawdziwy powód hihi Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 hmmm.. 10.05.06, 23:07 nieswietymikolaj napisał: > A ska lubi facetów w kieckach i to prawdziwy powód hihi ogolnie rzecz biorac faceci w kieckach: maja duze poczucie humoru, nie slyszalam, zeby narzekali lubia sie napic piwa lub whisky - po pracy w tym celu spotykaja sie w pubach ogladaja w tych pubach mecze futbolowe (przy piwie lub whisky) i wygladaja na zadowolonych z zycia mozna lubic takich facetow? aha, i sa bardzo dumni ze swoich kiecek :)) Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: czy Bóg sprzyja ryzykantom? 10.05.06, 22:26 nadarzyla sie okazja, zeby czegos nowego sprobowac to skorzystalam :) zreszta nie pierwszy raz (w niedalekiej przeszlosci spedzilam trzy lata w Waszyngtonie) no ten typ tak ma: lubie jak sie cos dzieje! Odpowiedz Link Zgłoś
florentynka Re: czy Bóg sprzyja ryzykantom? 10.05.06, 23:16 Mój typ ma tak samo jak typ a_ski. Niespokojne duchy jesteśmy. Jakiś czas temu zadzwonili z konkurencyjnej firmy z pytaniem, czybym nie chciała się ubiegać o pracę u nich. Oczywiście postanowiłam przynajmniej zobaczyć, do jakiego etapu dojdę. I tak wzięłam udział w castingu. Ostatnio moje życie wyglądało tak, że pracowałam na cały etat, poza tym codziennie 8 godzin pracowałam w domu, bo przecież muszę z czegoś żyć, a w wolnych chwilach zamiast paść trupem ja się przygotowywałam do kolejnego etapu castingu. Jeszcze do wczoraj wydawało mi się to świetną zabawą i okazją do sprawdzenia siebie. No i dziś złożyłam wymówienie, jutro jeszcze będę negocjowała warunki odejścia, bo tu nie bardzo chcą mi pójść na rękę i puścić mnie wcześniej, a tam mnie chcą od zaraz. A teraz opadają mnie wątpliwości i sobie myślę, że może Kargulo-Pawlaki miały rację, że lepszy wróg swój niż obcy. Ale z drugiej strony wróg swój jest jednak trochę nudny, a wróg obcy to zawsze wyzwanie i podwyższona adrenalina. A miałam taką dobrą pracę. Wariatka jestem:) Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: czy Bóg sprzyja ryzykantom? 10.05.06, 23:26 Flo, popieram Twoje dzialania i trzymam kciuki, zeby wszystko po Twojej mysli sie ulozylo! pozdrawiam cieplo i serdecznie :) Odpowiedz Link Zgłoś
florentynka Re: czy Bóg sprzyja ryzykantom? 10.05.06, 23:54 Dzięki za dobre słowa. Fajnie, że jesteście:) A_ska, może byś wpadła na dzień do Częstochowy? Odpowiedz Link Zgłoś
nieswietymikolaj Re: czy Bóg sprzyja ryzykantom? 11.05.06, 18:36 Bóg powierzył firmie finanse Flo a nieświętemu zapewnienie wesołości bo święci nieco nudni bywają :] A ska Ty do Czwy przyleć bo ja tu mam dla Ciebie facetów w spódniczkach www.cpd.tanihost.com Odpowiedz Link Zgłoś
nieswietymikolaj Re: czy Bóg sprzyja ryzykantom? 11.05.06, 18:38 www.cpd.tanihost.com Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Wpis optymistyczny 10.05.06, 22:15 oj nie wiem, czy optymistyczny dla KTCT.. w zwiazku z protestem zorganizowanego srodowiska KTCT bedzie miec jeszcze wiecej obowiazkow :( choc trudno mi to sobie wyobrazic i oznajmiam, ze: ze "srodowiskiem" sie nie identyfikuje dlatego mnie tam nie ma :) Odpowiedz Link Zgłoś
anusia100 Re: Wątek tylko dla optymistów/optymistek 10.05.06, 21:55 witam optymistow, sciskam serdecznie i znikam do obowiazkow :( Odpowiedz Link Zgłoś
wesola_kicia bardzo optymistycznie 11.05.06, 21:40 na kompie kilka wirków w aucie rozwalona skrzynia biegów zaspałam do pracy /mam nadzieje że jutro nie zaśpie pozatym miałam spięcie ze znajomymi a ja w pełni sił optymistycznie się uśmiecham Odpowiedz Link Zgłoś
slawek004 FLO 11.05.06, 22:41 gratuluję odwagi. Teraz już się nie wahaj, będzie dobrze, a nawet lepiej :) Co do wyjazdu, to niestety nie dam rady. Ale wszystko wskazuje że w sierpniu bedę miał duzo wolnego, wtedy nadrobię. Nie bedziecie znali ani dnia ani godziny :) Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Przyjazne nerwy. 11.05.06, 22:56 Przyjazne nerwy mną wstrząsnęły. Nerwy były autentyczne i mocne. A dlaczego przyjazne? Bo jak mieć nerwy wrogie - jeśli się Sławka lubi ( bardzo ). Szkoda, że Sławka lubienie ( mnie ) nie jest tak mocne jak moje lubienie jego. Ale: nawet za maleńkie Sławka lubienie ( mnie ) = warto się dać pokroić. Myślałam, że w Częstochowie zrobię sobie zdjęcie ze Sławkiem. A tu okazało się, że: w konkurencji "czas wolny" - przegrałam z pracą. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Przyjazne nerwy. 11.05.06, 22:59 Przegrałam też w przypadku Elissy. Tylko nie wiem w jakiej konkurencji. Elissę pozdrawiam = choć zdjęcia w Częstochowie też mi nie podaruje. Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Re: Przyjazne nerwy. 12.05.06, 00:15 ktotocoto napisała: > Przegrałam też w przypadku Elissy. > Tylko nie wiem w jakiej konkurencji. > Elissę pozdrawiam = choć zdjęcia w Częstochowie też mi nie podaruje. > Dziękuję za pozdrowienia i Cię odpozdrawiam. :) A widzisz ... A ja właśnie miałam tę malutką smużkę nadziei, ten 1%, że w ostatnim momencie zdarzy się jakiś cud i właśnie we dwie (albo z mojego miasta albo z Twojego) ruszymy na południe. :))) Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Przyjazne nerwy = dla Elissy. 12.05.06, 06:06 > A widzisz ... > A ja właśnie miałam tę malutką smużkę nadziei, ten 1%... A widzisz... A ja nadal mam tę malutką smużkę nadziei, ten 2-3 %. Jak Ci kiedyś @ zaległą poślę ( cudem i nie wiem kiedy ) to Ci napiszę jakie szanse widzę. Największy potencjał drzemie w Sławku. Sławek ma samochód z siedzeniami jakie lubię ( podgrzewane, ze skóry bez udawanek = prawdziwej ). Przypuszczam, że w tym samochodzie jest też np. akumulator , pasek rozdzielczy i jakieś inne bzdury. Tak myślę, bo: Sławek dba o swoje samochody = to ma w nich wszystko, co trzeba. Myślałam, że: Ty i ja wsiadamy do samochodu Sławka i suniemy do Nieświętego. Po drodze Mandy zabieramy - i suniemy jeszcze szybciej ( bo Mandy jest piękna - to ciśnienie facetom podnosi i wtedy faceci robią wszystko szybciej, mocniej ). Ale: Nie wyszło. Smuteczkuję. Smuteczkowanie nie może (nigdy!) blokować papatek. Papatkuję serdecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Pielęgniarki: 12.05.06, 06:23 Ja jestem pielęgniarką. Bardzo to sobie cenię. Ponieważ ludzie ( w formie pojedyńczej i w formie zbiorowej = jako społeczeństwo ) mało cenili mój zawód, chciało im się zrobić z pielęgniarki służącą ( o zarobkach nie wspominając ), to: ja się dokształcałam i zrobiłam mgr z całkiem czegoś innego. To mgr tak mi się spodobało, że się rozpędziłam i drugi fakultet a potem to, i jeszcze to ....i jeszcze nie powiedziałam słowa ostatniego. Ale: mimo wszystko: ja nadal jestem pielęgniarką ( i z usposobienia i z wykształcenia ). Dzisiaj życzenia przyjmuję. Inne pielęgniarki ( ale tylko te, które i usposobienie i wykształcenie takowe mają ) = pozdrawiam i życzenia im składam. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Życzę - pędząc: 12.05.06, 06:25 Już muszę pędzić. Ale przed pędzeniem Wam życzę dnia spokojnego, miłego, z szansami 100% ( a nie 1% ). I życzę , byście mogli spokojnie i z uśmiechem = bez pędzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Życzę - pędząc: 12.05.06, 08:54 KTCT zyczenia Ci skladam :) z glebi serca plynace i najlepsze! Krotko: zebys zdrowa i szczesliwa byla. w tym "szczesliwa" zawiera sie wszystko, o czym marzysz a krotko - dlatego, ze zycze - pedzac Milusiego dnia wszystkim :)) Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: Życzę - pędząc: 12.05.06, 10:51 Do życzeń się dołączam. Też w pędzie. Ale mimo tego pędzenia są to życzenia z głębi serca płynące. Pędżę ma działkę bo mam dzisiaj spotkanie towarzyskie. NSM myślę o przyjeździe do Cz. Ale na dzień dzisiejszy nie mogę zadeklarować na 100 %. Nie wiem jeszcze jak bedzie wyglądać moja sytuacja rodzinna więc odpowiem dopiero 5-tego czerwca. Wszystkim papatki przesyłam i życzę miłego dnia. PS. Dziewczyny bardzo liczę na spotkanie z Wami w niedzielę. Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Kabe i Flo 12.05.06, 13:17 Przed chwilą wysłałam pilną @ do Was. Trochę namieszałam ale mam nadzieję, że mi wybaczycie. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Kabe i Flo 12.05.06, 13:23 Chyba się mój post do Was nie ukazał. Wysłałam Wam pilną @. Zajrzyjcie na pocztę. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: Pielęgniarki 12.05.06, 17:10 Najlepsze życzenia dla najlepszej pielęgniarki ŚWIATA. Ktotocoto, Ty to mi się też z Matką Teresą kojarzysz. Tyle w Tobie ciepła, empatii, poświęcenia, energii, samozaparcia, wyrozumiałości dla innych, pracowitości i zaradności, że może nawet jesteś lepsza od niej. (przepraszam, jeśli uraziłam czyjeś uczucia) I pomyślcie, ile tak naprawdę zyskują ci, dla których Ktotocoto dziś pracuje wykonując przecież inny zawód ! Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Szkoda, że dla mnie nie było: 13.05.06, 00:02 Kabe i Flo mają lepiej: @ od Mandy dostały. Jak znam życie, to: jeśli mi się @ ( od Mandy ) przytrafi to dopiero po jej powrocie z wód. A powrót będzie dopiero w czerwcu. Do czerwca uschnę z tęsknoty. No i ten wyjazd ( Mandy ) do Nieświętego - jest w wielkiej wątpliwości. I jeszcze: Sławek zniknął. Szkoda i smutno. Ale: może Sławek się zakochał ( i dlatego zniknął ). Jeśli Sławka zniknięcie jest zakochaniowe = to smutek odwołuję a w to miejsce radość wkładam. I: biorę pod uwagę tylko zakochanie wzajemne = on ją i ona jego. Odpowiedz Link Zgłoś
florentynka Re: Szkoda, że dla mnie nie było: 13.05.06, 00:24 To może tak zamiast usychać z tęsknoty też byśmy uzdrowisko zaszczyciły swą obecnością:) Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 a coz to? 13.05.06, 00:34 jeszcze nie spimy? nocne marki :)) bardzo ciekawa jestem, czy spotkanie z Mandy doszlo dzis do skutku? Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: a coz to? 13.05.06, 00:47 Nie potrafię przewidziec co i kiedy i jak i czy mogę. Na czerwcowanie z Nieświętym szukam sobie zastępstwa ( ale jeszcze nie znalazłam ). Na majowanie z Mandy = nie mam pomysłu. Bo po co mi projekty - jeśli realizacja niemożliwa. Ale: kto to wie co życie przyniesie. Idę sobie ( spokojnie ) w kierunku łazienki. Z łazienki ( też spokojnie ) pójdę w kierunku łóżka. Dobranoc. Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: a coz to? 13.05.06, 01:05 to ja mam latwiej: bo wiem, ze nie mam szans ani na majowanie, ani na czerwcowanie... ani nawet na sierpniowanie (na Slawkowej lodce) chyba ze Wy do mnie przylecicie ??? milych snow dobranoc :) Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: Szkoda, że dla mnie nie było: 13.05.06, 08:15 Wpadłam na momencik bo za chwilę wyjeżdżam do Tatuśka. Flo i KTCT bardzo bym się cieszyła gdyby Wam się udało mnie odwiedzić. Pomyślcie o tym. Kwaterę Wam znajdę i wszelkie wygody Wam zapewnię. KTCT @ napiszę jeszcze przed wyjazdem. Nie pisałam ale nie było ani jednego dnia bym o Tobie nie myślała. A_ska spotkanie z dziewczynami jest dopiero jutro. Już się nie mogę doczekać. Miłego dnia życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
wesola_kicia Re: No to wróciłam... 13.05.06, 22:22 witaj hanula:) życze miłej nocy i udanej niedzieli dobranoc Wam Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: No to wróciłam... 13.05.06, 23:07 Ja też wróciłam - z tej imprezy :) www.um.warszawa.pl/v_syrenka/kultura/main.php?dzial=repertuar&strona=opis&re_id=9909 Zdjęcia zaraz wyślę. Nie wiem, czy dziś na forum wpadnie Ktotocoto, bo jest na działce. I dobrze, niech trochę odpocznie. Hanula, witaski ! (jak mówi A_ska, bardzo mi się to podoba :) Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: No to wróciłam... 13.05.06, 23:50 Ja też szczęśliwie wróciłam. Mieszkanie wysprzątałam i teraz się pakuję. Pakowanie psuje całą radość wyjazdu. Nigdy nie mam żadnych wątpliwosci co zabrać na kilkudniowy pobyt. Natomiast pakowanie na dłuższy pobyt to dla mnie makabra. By być przygotowaną na wszystkie warunki pogodowe trzeba zabrać i letnie rzeczy i coś cieplejszego, i coś na wycieczki i coś na tańce. A ja tak nie lubię dźwigać. Jeszcze wszystkiego nie zapakowałam a już mam wrażenie, że moja walizka waży pół tony. Ufff. Chyba pójdę spać bo inaczej będę pół nocy dumać co z niej wyjąć by stała się lżejszą. Życzę Wam spokojnej nocy. Pożegnam sie z Wami rano. Dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Dobrej niedzieli 14.05.06, 09:50 Dobrej niedzieli Wszystkim życzę. Mandy, po ulewnym deszczu w Warszawie niebo zachmurzone, ale jest ciepło mimo, że wiaterek chłodny powiewa. U mnie na termometrze w zaciszu + 17'C. Wygodnej poróży Ci życzę :) Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: Dobrej niedzieli 14.05.06, 10:07 Od piątku na moje osiedle powróciły jaskółki. Dziś jest już ich bardzo wiele. Teraz nisko latają, wydając charakterystyczny pisk i dzięki nim nie ma u nas komarów, mimo, że Wisła tuż tuż :) Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Dobrej niedzieli 14.05.06, 10:34 wszystkim życzę. Już jestem gotowa do drogi. Piszcie dużo. Mam nadzieje, że jakąś kawiarenkę znajdę i będę mogła się do Was odezwać. Kabe dziękuję i do zobaczenia w W-wie. Papatki i uściski wszystkim wysyłam. Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Mandy w Warszawie 14.05.06, 20:15 Z kronikarskiego obowiązku napiszę, że : Mandy zatrzymała się w Warszawie tylko na kilka godzin - zrobiła sobie przerwę w podróży. Spotkanie odbyło się w 5-cio osobowym gronie (Mandy, gaja, dorota-zam, profesorowa i ja)w bardzo przyjaznej i optymistycznej atmosferze. Trochę było wspomnień, trochę nieśmiałych planów na przyszłość. Kuracjuszka została zapakowana do właściwego pociągu i o 19.05 wyruszyła do stacji docelowej, na której wysiądzie o 21.07. Cieszę z tego spotkania. Cieszę się, że poznałam wreszcie Mandy. Odpowiedz Link Zgłoś
slawek004 Re: Dobrej niedzieli 14.05.06, 20:20 wróciłem z Olsztyna, pięknie było :) Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Dobrej niedzieli 14.05.06, 23:49 niedziela - zgodnie z zyczeniami - byla dobra, chociaz zimna (tylko ok.10 stopni C) jutro rownie zimny a do tego deszczowy a do tego - poniedzialek :( a zeby bylo optymistycznie: JUZ za 5 dni znowu bedzie piatek :) Milego poniedzialku zatem, Dobranoc :) Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Dobrego tygodnia :)) 15.05.06, 08:38 -Sławek, czy Ty może już na żaglach byłeś w Olsztynie ? -Zdjęcia z wczorajszego spotkania rozesłałm :) -W moim kalendarzu na dziś jest taka sentencja: "Przyjażń nie tytułów, ale serca potrzebuje" -Wszystkim dobrego dnia i tygodnia życzę :)) Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Dobrego tygodnia :)) 15.05.06, 12:50 Witam!Uprzejmie donoszę, że Komunia mojego wnuka była udana.Na mszy ksiądz mówił w miarę krótko i na temat. Wbrew prognozom pogoda jednak była dobra, a obiadek był smaczny i humory dopisywały. Zdjęcie ze spotkania z Mandy dotarło, dzięki Kabe. Mam nadzieję, że jak Mandy będzie wracać to znów na trochę zatrzyma się w W-wie i wtedy ją poznam. Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Dobrego tygodnia :)) 15.05.06, 21:17 Cicho tu o zmierzchu...Melduję, że zdjęcia z mojego wyjazdu już są na hanula1950.blox.pl hanula1950.w.interia.pl Kto ma ochotę, niech wpadnie i zobaczy=zapraszam serdecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Zmartwienie też może być radosne: 16.05.06, 00:41 Ktoś mi napisał ( @ ), że się martwi. I: to czyjeś zmartwienie radość mi dało. Dlaczego? Bo ten ktoś mną się martwi ( zabieganiem, nieobecnością, mniejszą aktywnością, mymi perspektywami itp...). Więc stwierdzam egoistycznie: cudze zmartwienie mile mnie połaskotało. Cudze martwienie się = może być radością ( dla kogoś ). Taki paradoks. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Mandowe spotkanie: 16.05.06, 00:45 Dziękuję za dokumenty ( fotograficzne ) ze spotkania Mandowego. Szkoda, że spotkanie udokumentowane jest w 4/5. Czy ktoś ( z uczestników spotkania ) dysponuje dokumentacją ( fotograficzną ) tej brakującej 1/5? Jeśli tak, to: ja bardzo proszę o dosłanie mi = brakującej cząstki pełności. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Ożywienie: 16.05.06, 00:46 Dobrze, że Hanula wróciła = to mi się poczta ożywiła. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Ożywienie: 16.05.06, 00:50 Moje ożywienie ( dzisiejsze ) wygasa. Idę siły regenerować. Musze nazbierać ich ( tych sił ) na ożywienie jutrzejsze. P.S. Miłe wieści w sprawie wyjazdo/pobytu do i u Nieświętego. Oby życie nam nic nie pokiełbasiło. I: miło będzie jeśli grupa wyjazdowa zrobi się wielgachna. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Czy nam się dzień zgubi? 16.05.06, 17:04 Nie ma dzisiejszych wpisów. To ja: mimo konieczności wyjścia z pracy i pójścia w celach prywatnych - wpis robię. We wpisie donoszę: dzwoniła Mandy. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Telefon Mandowy: 16.05.06, 17:15 U Mandy jest tak: - pokój dwuosobowy, - drugą osobą jest Bożena, - Bożena nie jest ani młoda ani stara, - Bożena jest miła,fajna i nie marudzi, - Mandy twierdzi, że dobrze trafiła ( że właśnie na tą Bożenę ). Leczenie jest nowoczesne: - zlecono Mandy wyłącznie muzykoterapię. Muzykoterapia na dyskotekach jest utrudniona ( a nawet niemożliwa ), bo: wczoraj obie Panie ( Mandy + Bożena ) szukały miejsca do tańczenia. Miejsca znalazły. Ale to były miejsca puste ( bez muzyki, bez tancerzy = zero tańców ). Zerem zakończyło się też poszukiwanie kawiarenki internetowej. Ale: Mandy twierdziła, że: jest fajnie i koniecznie mamy przyjechać ( do niej ). -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Wyjazd zaproszeniowy: 16.05.06, 17:20 Ja ( chyba ) na wyjazd zaproszeniowy ( do Mandy ) się nie wybiorę. Dlaczego? Bo ja lubię jeździć ze Sławkiem. A Sławek to ma co innego w głowie i nigdzie się nie wybiera. To ja też nie, bo: bez Sławka = to jak w jednym bucie. To krzywe ( jednobutowe ) chodzenie już mi grozi w Częstochowie. Dalszych krzywochodzeń nie planuję = bo człowiek powinien pilnować by nie dostać skrzywienia kręgosłupa. Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Wyjazd zaproszeniowy: 16.05.06, 22:21 i ja tez sie na wyjazd do Mandy nie wybiore :( ostatnio cierpie na chroniczny brak czasu: nie dosc ze w ciagu dnia pracy okolo 40 paszcz dziennie to jeszcze dyzury wieczorne i weekendowe (na telefon) obowiazkowe! ale - dam rade :)) Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Paszcze 17.05.06, 04:18 Nie pojmuję : skąd się bierze tyle paszczy i dlaczego te paszcze są takie zaniedbane ( bo zadbane to pomocy nie potrzebują ). Oraz: niech te paszcze do nas przyjadą ( np. na lat 20 ) = to się paszcze wychowają i nauczą - wieczory i weekendy spędzać spokojnie we własnym łóżku ( bez zawracania głowy i telefonowania ). Proponuję: niech A_ska badania porównawcze robi - zapisuje kto i po co. Bo może to sami wielbiciele lub pół wielbicieli a pół hipochondryków? A: z hipochondrykiem nie wolno się pieścić. Dać mu placebo ( np. wit.C ) i wysłać na spacer. Wit.C cuda potrafi zdziałać. A_ska: może ja Ci doślę tak z tonę ( lub dwie ) wit.C? Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Chroniczny brak czasu: 17.05.06, 04:26 Zaraza chroniczności z A_ski do mnie dotarła. Chroniczność nie może być przeszkodą w podtrzymywaniu kontaktów ( z Wami ). Dlatego: walczę z chronicznością, wycwaniam się. I: jak chroniczność śpi ( między godz. 4:00 - 5:30 ) = to ja sobie robię co chcę ( w tym i pisanko do Was ). Miłego dnia. Oraz: niech Was różne chroniczności ( dobre ) dopadają. Z chronicznościami złymi = proszę walczyć ( i zwyciężać ). Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto 1/5 dotarła: 17.05.06, 04:40 Dotychczas miałam 4/5. Dotarły kolejne zdjęcia ( dokumentujące spotkanie Mandowe ). Na tych zdjęciach jest też 1/5. I: teraz mam dobrze, bo ...... 4/5 + 1/5 = 1. A tylko całość daje całość radości ( oglądania i posiadania ). Oraz: dobrze, że ta 1/5 też dotarła, bo: 1/5 jest warta oglądania i posiadania. Autorce ( i wysyłacielce ) zdjęcia z 1/5 = dzięki bardzo. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto 100% satysfakcji 17.05.06, 05:55 Chroniczny brak czasu pokonałam. Pokonanie polegało na: zdążeniu służbowym i zdążeniu prywatnym. Jeszcze mi czasu ( kawałek ) na bzdury zostało. W ramach bzdurowania: - tu sobie popisałam, - bladym świtem = na balkonie posiedziałam ( pięknie było ), - balkonowanie połączyłam z kawowaniem ( i nie tylko ), - myśli pozbierałam i plany ( wtorkowe ) zrobiłam, Mam 100% satysfakcji. I mam nadzieję, że 100% satysfakcję życie ( wtorkowe ) mi nie zmniejszy ( np. do % 28 ). Niech żyje 100% satysfakcja. Niech żyje nawet wtedy, gdy jest to: satysfakcja niepoprawnych optymistów. Miłego dnia. Pędzę sobie ( na autobus ). W autobusie będę się uśmiechała = do kierowcy, do pasażerów, do gapowiczów i do kanarów. Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Dziś są imieniny Sławka :) 17.05.06, 08:42 Sławek, z okazji imienin życzę Ci spełnienia marzeń. Odpowiedz Link Zgłoś
wesola_kicia Re: Dziś są imieniny Sławka :) 17.05.06, 09:07 Z okazji imienin życzę Ci: - marzeń (żeby się spełniały) - przyjaciół (żeby pamiętali) - życia (żeby było kolorowe) - miłości (żeby przyszła) - szczęścia (żeby nie opuszczało) - okularów (żeby były różowe) - wakacji (by mogły trwać wiecznie) Odpowiedz Link Zgłoś
szczesliwatrzynastka Re: Dziś są imieniny Sławka :) 17.05.06, 14:18 Imieniny-dzień radosny, Pełen kwiatów,zapach wiosny Wszyscy złożyć chcą życzenia Zdrowia,szczęścia,powodzenia Niech ci słońce zawsze świeci I niech czas radośnie leci! Niech odejdą smutki,złości I powróci czas radości! Te życzenia płyną jak, wzburzona rzeka I choć skromnie ułożone, SĄ dla ciebie przeznaczone Wszystkiego Najlepszego Sławku! 13-tka & Parmesan Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Dziś są imieniny Sławka :) 17.05.06, 16:10 W ramach ukulturalniania się zaliczyłam dziś 2 filmy: ,,Jabłka Adama" i Woody Allena ,,Wszystko gra".Oba filmy bardzo mi sie podobały. W przerwie była pizza i małe piwo. Z filmów zaplanowanych do zobaczenia mam jeszcze 2. W sobotę, jak nie będzie padać, jadę na cmentarz uporządkować groby przed Dniem Matki-to już tak blisko. Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Dziś są imieniny Sławka :) 17.05.06, 20:57 Gdzie wszystkich wcięło? Znów cisza, że słychać tupot białych mew po pustej plaży. Odpowiedz Link Zgłoś
slawek004 Dzięęęęęękuję. 17.05.06, 21:19 naprawdę to bardzo ważne że są na świecie przyjaciele. Odpowiedz Link Zgłoś
slawek004 I wielkie 17.05.06, 21:22 podziękowania za zdjęcia z Mandowego spotkania, i za "głupotki" od Hanulki :) Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Dziś są imieniny Sławka :) 17.05.06, 21:21 to i ja dolaczam do grona skladajacych zyczenia :) niech Ci sie spelnia te zyczenia juz tu zlozone, a od siebie dodam jeszcze: wiatru w zagle i wielu okazji do zwiedzania zamkow i ich ruin no i 100 lat! (odspiewuje) :))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Re: Dziś są imieniny Sławka :) 17.05.06, 23:11 I ode mnie MOC Najserdeczniejszych Życzeń! Zdrówka, Pomyślności i Spełnienia Marzeń! :) Odpowiedz Link Zgłoś
grzanka23 Re: Dziś są imieniny Sławka :) 18.05.06, 00:24 Juz po ptokach,ale tez wszystkiego naj... Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Dziś są imieniny Sławka :) 18.05.06, 01:08 Ja się nie martwiłam, bo: wiadomo, że ja jestem od nocnych. Ale teraz się martwię, gdyż: zrobiły się popółnocne. Jednak: człowiek powinien wiedzieć ( o każdej porze dnia i nocy ) = że jest kochany i uwielbiany. Więc: ja to Sławkowi ( przypominająco )oznajmiam. Do przypomnienio-deklaracji dołączam: katalizator marzeń. Marzenia Sławek ma. Katalizator pomoże Sławkowi: marzenia urealnić. -- PApatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Usprawiedliwienie: 18.05.06, 01:47 Powinnam ( koniecznie ) kilka @ napisać ( czyli = odpisać ). Ale: powinnam też ( koniecznie ) wyprasować półtora krzesła wszelakości. Nie dlatego, że krzesło zawalają i pokój obrzydzają lecz z powodu: potrzeby używania wszelakości czystej. Jeśli moje usprawiedliwienie nie zostanie przyjęte, to: napiszę prośbę o wybaczenie. A jeśli i to nie pomoże, to: czekającym na @ poślę kiedyś @ z dodatkiem. Tylko jeszcze nie wiem: czy to będzie dodatek kwiatowy, zdjęciowy czy muzyczny. Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Nowy dzień. 18.05.06, 16:06 Kino w ramach odchamiania zaliczyłam. Wpadłam na chwilę do domu i zaraz znów wyruszam - tym razem do wnuków. Na Komunii nie dałam im drobiazgów z gór, więc to będzie dziś. O 17 wyruszam.Buziaczki dla wszystkich! Odpowiedz Link Zgłoś
slawek004 Jeszcze 18.05.06, 19:06 raz serdecznie dziękuję za pamięć, troskę i dobre słowa :) KTCT: Katalizator się przyda :) Tobie też życzę takiego dopalacza!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
nieswietymikolaj Re: Jeszcze o spotkaniu 19.05.06, 10:40 Bardzo zapracowany ostatnio byłem [ po 16 godzin] I może nie dokładnie czytałem posty Ale coś mi tu mało osób się na spotkanie zapisało Cieszę i z tych oczywiście bo je baaaaaaaaaaaardzo lubie a może i więcej ale lista jest otwarta Odpowiedz Link Zgłoś
nieswietymikolaj Re: Jeszcze o spotkaniu 19.05.06, 12:26 Askę i nie tylko zapraszam na bloga Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Witam wszystkich bardzo serdecznie. 19.05.06, 13:18 Maile z widokiem "pogodnym" sa w drodze. A inne sa dopiero opracowywane. Dla ciekawych - www.express.de/servlet/Satellite?pagename=XP/index&pageid=1004979498952&rubrik=220&artikelid=1143448124601&urubrikid=999 Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan A tu inne ciekawostki 19.05.06, 13:21 www.internetcologne.de/cms/artikel.php/8/27951/artikel.html, szkoda tylko ze krotko trwale. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Chłopaki 19.05.06, 13:58 Wiem, że chłopaki nie płaczą. Ale: jak chłopaków ( naszych MMPB ) nie było na forum ( bo byli gdzieś w pracy lub gdzieś na leniuchowaniu ), to my sobie tęsknotkowo popłakiwałyśmy. Chłopaki (Sławek, Nieświęty, Parmesan ) chwilowo są = to my łzy ocieramy i do uśmiechów wracamy. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Poważna sprawa 19.05.06, 14:01 Poważna sprawa dotyczy Mandy. Nie wiem czy tą poważną sprawę upubliczniać? Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Poważna sprawa z Mandy: 19.05.06, 14:06 Dzwoniła Mandy. Z Kazimierza dzwoniła. Pojechała tam - ale nie z Bożenką. Pojechała z PANEM. Prosiła o powtórzenie Wam: Pan jest MMPBiD. Ważna rzecz: Mandy (rozmawiając ze mną ) szczebiotała, ćwierkała, tryskała itd..... Ja Wam daję słowo: nie mój głos i nie moja rozmowa z Mandy były powodem Mandowego szczebiotania, ćwierkania, tryskania i pokolorowania. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Bardzo poważna sprawa z Mandy. 19.05.06, 14:10 Mandy powiedziała, że: MMPBiD = Mądry, Młody, Przystojny, Bogaty i Dżentelmen. Dalszy ciąg opowieści życie przyniesie. P.S. Ponoć będą zdjęcia z Kazimierza ( Mandy z MMPBiD ). Nie wiem tylko czy: zdjęcia będą tylko w sejfie Mandy czy i na naszych @ też. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto A mówiłam: 19.05.06, 14:12 Mówiłam Sławkowi = ma jechać do sanatorium!!!. A Sławek mi odpowiedział: że nie może, bo by się nudził!! Jakoś nie czułam, by Mandy była znudzona. Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: Paszcze 17.05.06, 21:29 takich zaniedbanych paszcz jak niektore tutaj - w zyciu nie widzialam a te paszcze od kilkunastu lat nie widzialy dentysty.. zgroza - nie da sie opisac. oni wyjatkowo cierpliwi sa - na bol zeba paracetamol (porada przez telefon) i grzecznie czekaj w kolejce do dentysty - kilka miesiecy, a nawet lat w glowie mi sie to nie miesci a my na nasza sluzbe zdrowia narzekamy! Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Mandy - kontakt telefoniczny 18.05.06, 19:21 Mandy dzwoniła do mnie we wtorek, ale ja oczywiście miałam wyłączoną komórkę. Wczoraj ja do Niej dzwoniłam, ale z kolei Ona miała wyłączony telefon. Dziś chwilkę porozmawiałyśmy i: -żałuje, że nie może nic napisać, bo nie ma dostępu do internetu, -dziś była na wycieczce w Kozłówce i chyba w Wącholnicy (jeśli dobrze zapamietałam), -w niedzielę jedzie do Lublina, -w planie jest wycieczka do Kazimierza - śladami ubiegłorocznego spotkania forumowego, -dziś ma wieczorek zapoznawczy, ale nie idzie :) No i oczywiście wszystkich bardzo serdecznie pozdrawia, jest zadowolona z pobytu, twierdzi, że jest fajnie :) Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: Mandy - kontakt telefoniczny 18.05.06, 19:30 No to może czas zaplanować urlop :) Może jakieś sanatorium ? Jeden pobyt wspomianam najmilej - nie ze względu na ludzi, ale na miejsce. www.czecot.com/pl/?page=18&idvp=44&both=1 Mój stan zdrowia po pobycie tam naprawdę się poprawił, a mieszkałam w kwartale oznaczonym na planie numerem 25 - jeśli wejdziecie na "Łaźnie", to żółty dom z białymi balkonami, II piętro, 2 balkon od prawej. Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: Mandy - kontakt telefoniczny 18.05.06, 19:40 A na balangi, a właściwie na "dechovki" chodziliśmy tu: www.czecot.com/pl/?page=18&idvp=44&both=1 Widzę, że od tamtej pory był remont, bo parkiet jaśniejszy. Obrusy żółte też były, czasem białe lub bordowe. "Nasz" stolik to ten ostatni prostokątny przy dwóch kolumnach stojąc przodem do sceny. To były czasy ! Ja tam jeszcze w r ó c ę! (ale nie w tym roku :)) Odpowiedz Link Zgłoś
nieswietymikolaj Spóźnione życznia 19.05.06, 10:37 Ja spóźnione zyczenia posyłam Sławkowi Zeby mu się zawsze gęba od ucha ucha do ucha śmiała nie brakowało wody pod pod kilem I żeby pamiętał o przedłuzeniu tego wątku Odpowiedz Link Zgłoś
wesola_kicia muzyka--hanula 19.05.06, 14:00 kiedyś wysłałaś cudnego meila, "malowane piaskiem" obrazy które były malowane zapierały dech do całej prezentacji była dołączona muzyka po kilku staraniach udało się oddzielić obraz o muzyki. Słuchając tego utworku , przed oczami powstają te obrazy miłe uczucie :) Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: Poważne sprawy 19.05.06, 15:29 Bożenko, 1/jak sama pisałaś Sławek jest MMPB + dodać należy, że jeszcze Z (zdrowy), więc co będzie robił w sanatorium? Wszystko przed Nim, nie pesz Go :) 2/Teraz już wiesz dlaczego M. nie chciała iść na wieczorek zapoznawczy. Pisałam o tym wczoraj = po prostu nie było już potrzeby zapoznawania :) 3/ Mam dziś dużo czasu dla SIEBIE. I nawet "wolną chatę", ale i tak wybywam z domu na trochę. Życzę dobrego popołudnia i wieczoru :) Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 otwarcie sezonu balkonowego 19.05.06, 18:44 Dziś rano stolik i 4 krzesełka balkonowe zostały przyniesione z piwnicy na balkon = tym właśnie rozpoczął się sezon balkonowy. Zostały też umieszczone 2 wiatraczki w celu odstraszania gołębi, które są strasznie namolne. Szampan i truskawki na balkonie były konsumowane. Niech żyje sezon balkonowy! Zdrowie wszystkich optymistów! Niech żyją! Odpowiedz Link Zgłoś
szczesliwatrzynastka Re: Dzień dobry 19.05.06, 22:24 Sławku, dopiero dzien zaczynasz? :)) Odpowiedz Link Zgłoś
slawek004 Tak jakby 19.05.06, 22:35 bo mnie niedawno bogi do dom przyniosły, a komp wyjatkowo wolny, bo syn na balangę poszedł :) Odpowiedz Link Zgłoś
szczesliwatrzynastka Re: Tak jakby 19.05.06, 23:02 :) to dopiero nad ranem bedzie wieczor :) pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
szczesliwatrzynastka Re: Tak jakby 19.05.06, 23:04 Tylko nie baluj za dlugo :) Juz co prawda zaczal sie weekend, ale trzeba odpoczac po pracce :)) Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Tak jakby 20.05.06, 02:38 Też mnie przyniosły do domu bogi ( te same, co i Sławka ). I: zobaczyłam, że Sławek ( grzecznie ) mówi nam dzień dobry. To ja Sławkowi ( też grzecznie ) odpowiadam = dzień dobry. Odpowiedz Link Zgłoś
nieswietymikolaj Re: Tak jakby 20.05.06, 08:24 To ja też grzecznie mówię dzień dobry chociaż nie wiem juz teraz jaka jest pora dnia Odpowiedz Link Zgłoś
wesola_kicia Nie " Tak jakby" a Bardzo Dobry 20.05.06, 08:49 w końcu po pracy cała sobota i niedziela wolne nadodatek dostałam to na co czekałam aż 2 tygodnie jestem radosna i uśmiechnięta :)))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Re: Nie " Tak jakby" a Bardzo Dobry 20.05.06, 11:30 wesola_kicia napisała: > > nadodatek dostałam to na co czekałam aż 2 tygodnie > Hihihi... Ciekawe, czy to co mam na myśli? :DDD > > jestem radosna i uśmiechnięta > :)))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
wesola_kicia Re: Nie " Tak jakby" a Bardzo Dobry 20.05.06, 19:37 pewien list nic innego :) Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Miss Sajgon 20.05.06, 19:57 wrocilam z przedstawienia, jestem pod wrazeniem, swietnie zrobiony spektakl. Owacja na stojaco :)) Ciekawostka: spektakl byl z udzialem tlumacza na jezyk migowy. majstersztyk! czlowiek orkiestra! nie moglam wzroku oderwac. (bo to przeciez MUSICAL - dostepny dla nieslyszacych..) Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Re: Nie " Tak jakby" a Bardzo Dobry 20.05.06, 22:11 wesola_kicia napisała: > pewien list > nic innego > :DDDDDDDDDDDDDDDDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto W pierwszym terminie, na piątkę: 20.05.06, 22:44 A_ska Jak się napracowałaś to i efekty masz. Wstawałaś skoro świt i śniadanka robiłaś ( bo wiedziałaś, że komórki myśleniowe winny być dożywione ). Uczyłaś systematyczności,wyrobiłaś nawyk pracy, wpajałaś = że ma liczyć na siebie ( a nie na to, co mamusia da lub w spadku zostawi ). Nie dopuściłaś do postawy roszczeniowej. Nie siedziałaś leniwczo w fotelu . Dziecko brałaś i świat mu pokazywałaś = przykłady pozytywne i te, których nie powinien powielać. Własnym przykładem ( miłością bez zaborczości, swoją pracą zawodową, kreatywnością, lojalnością wobec bliskich ,wymuskanym mieszkaniem, )= pokazywałaś priorytety. To: i efekty są. A jak są efekty = to i satysfakcja i dalsza chęć rozwoju. No i duma UZASADNIONA. Cieszę się, że jesteś dumna. I: dalszych sukcesów ( osobistych i zawodowych ) = dla Ciebie i pierworodnego. Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: W pierwszym terminie, na piątkę: 20.05.06, 22:56 KTCT dzieki za dobre slowo :) ja wiem, ze Ty rowniez powody do dumy i radosci masz w postaci mlodej, madrej i pieknej damy :) Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Re: W pierwszym terminie, na piątkę: 21.05.06, 00:12 Asiu, bardzo, bardzo, z całego serca gratuluję!!!!!! ekutno.pl/userfiles/Image/malina/szampan.jpg www.xenus.com/postcard/graphics/graduation/gr4.gif Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: Tak jakby 20.05.06, 08:58 nieswietymikolaj napisał: >chociaż nie wiem juz teraz jaka jest pora dnia. :)) ? :)) ? :)) Zaraz wybieram się z mężem do kina - lubimy chodzić przed południem, bo jest luźniej i jacyś chyba inni widzowie przychodzą. Dziś w Warszawie jest NOC Muzeów i też się chcę wybrać, ale obawaim się kolejek. Właściwie zależy mi tylko na jednym obiekcie, bo tam jeszcze nie byłam gdyż nie jest raczej udostępniany na co dzień. Nie wiem tylko, czy mi się uda namówić mojego M. na nocne wyjście ? Pomiędzy kinem, a obiadem chcemy też wpaść na Targi Książki. Jest jeszcze tyle ciekawych imprez, że nie wiem jak to zrobić, aby być w wielu miejscach. A tak w ogóle to dzień dobry wszystkim ! Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Re: Tak jakby 20.05.06, 11:34 kabe.wawa napisała: > >Właściwie zależy mi tylko na jednym obiekcie, bo tam jeszcze nie byłam > gdyż nie jest raczej udostępniany na co dzień. Nie wiem tylko, czy mi się uda > namówić mojego M. na nocne wyjście ? > Jakim (obiekcie)? Nie napisałaś. :) > Pomiędzy kinem, a obiadem chcemy też wpaść na Targi Książki. > Jest jeszcze tyle ciekawych imprez, że nie wiem jak to zrobić, aby być w wielu > miejscach. > > A tak w ogóle to dzień dobry wszystkim ! > Dzień Dobry! Miłego Dnia i Dużo Fajnych Wrażeń! Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Jest tak: 20.05.06, 14:50 Do muzeum nie pójdę, do kina nie i na książkowanie też nie. Ale: czas poukładałam ( swój ) prawidłowo i dlatego znalazłam czas ( dla siebie ). W ramach tego znalezionego: zaraz na balkon idę. Będę piła i paliła i czytała i się zachwycała. Zachwyt będzie dotyczył nie mojej osoby a przyrody ( tej podbalkonowej ). A jak się napiję, napalę i nazachwycam = to pójdę do pana mocno starszego. Od pana mocno straszego do pani młodszej niż ja. Jak do domu wrócę = to już noc będzie i powiem komuś dzień dobry. P.S. A co z A_ską? Czy A_ska jest w paszczowaniu czy w zamkowaniu? Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 piekne chwile 20.05.06, 14:51 Kabe ma w sygnaturce. dle tych chwil warto zyc! dzisiaj moj syn (jedyny) obronil swoja prace inzynierska: w pierwszym terminie i na piatke :))) Jest to jedna z piekniejszych chwil w zyciu matki! ogromnie dumna jestem :) z innych milych rzeczy: zaraz wychodze na musical "Miss Sajgon" o niemilych rzeczach - nie mysle. zycze Wam samych milych i pieknych chwil ! :))))) :))))) Odpowiedz Link Zgłoś
a_ska1 Re: piekne chwile 20.05.06, 14:53 KTCT dzieki, ze o mnie myslisz. Ja o Tobie tez ciagle mysle. opdowiedz na Twoje pytanie juz masz :)) juz musze wychodzic z domu, papatki :)) Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Radość się w niej nie mieści = Mandy: 20.05.06, 16:29 Pewnie dlatego dzwoniła = że radości nie może pomieścić ( w sobie ). Przed chwilą dzwoniła i mówiła, że: jest słońce, jest zieleń, są kwiaty, jest jedzonko na trawie i jest ON = MMPBiD. Ćwierkał, słowikowała. Dawno jej takiej nie słyszałam ( głos ma teraz kolorowy ). Prosiła: by Was pozdrowić. Mówiła: że za nami tęskni ( podkreślała, że bardzo ). Coś o przyjeździe do niej wspomniała ( że może Flo, może Kabe, może Sławek, może ja, może...). Ale ja sądzę, że: w obecnej sytuacji to nie ma po co do niej jechać. Lepiej jak sobie sama zostanie i sprawy z MMPBiD ułoży. A nasza ciekawość? Jak się ułoży to i swą ciekawość zaspokoimy ( kiedyś ). Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: Piękne chwile 21.05.06, 00:16 A_ska, przesyłam też gratulacje dla Ciebie i SYNA. Wiem jakie to uczucie, bo mam to za sobą, a jak dobrze pójdzie, to może za rok będę przeżywała coś podobnego :) Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: Piękne chwile 21.05.06, 00:29 Zaraz wyślę Wam zdjęcia z dzisiejszego wieczoru p.t. "Noc Muzeów". Najbardziej zależało mi na odwiedzeniu Centrum Olimpijskiego i to był dobry wybór: wystawa malarstwa R.Kowalewskiego "Moje góry" , wystawa fotograficzna "Turyn 2006" i wspaniały koncert chóru "Nota Bene". Można było sprawdzić swoją kondycję na profesjonalnych symulatorach, były też lekcje gry w golfa. następnie pojechliśmy pod gmach PASTy, by zobaczyć Warszawę nocą z nowo otwartego tarasu widokowego. Pod Muzeum Etnograficznym i Zachętą były tak niesamowite kolejki,więc odpuściliśmy sobie.Zreszta tamte wystawy już widzieliśmy, szkoda tylko tych pokazów w ME. Nie udało się też nam wejść do Galerii Azjatyckiej na ul.Freta na zieloną herbatę, więc wypiliśmy ją u konkurencji :) Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa D o b r a n o c 21.05.06, 00:47 Życzę miłego oglądania zdjęć jutro, a tymczasem d o b r a n o c Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Dzięki, KABE! 21.05.06, 09:33 Zdjęcia fantastyczne = serdeczne dzięki. Jeśli udzielisz pozwolenia, to coś zamieszczę w blogu.Ja niestyty, byłam padnięta po cmentarzu i zdołowana jak zwykle, kiedy tam bywam, więc nigdzie się nie wybrałam. Milutkiej niedzieli dla wszystkich optymistów! Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Dzięki, KABE! 21.05.06, 09:53 Ja uprzejmie- acz- stanowczo zapytowywuję: kiedy Kabe swój album wyda? No, bo: chyba nie do szuflady te cudności ( fotograficzne) Kabe robi? I: Kabe jakieś sklepy odwiedza, suweniry kupuje i rozsyła. A Kabe powinna: - swoje dzieła druknąć, - słowne sentymentości dodać, - i to dawać ludziom w prezencie. Więc: ja zapytowywuję ( ton grzeczny trzymając ) = kiedy i dlaczego jeszcze nie? Dzięki Kabe za zdjęcia z muzeowania. Ponieważ ja (zwykle) najpierw sercem patrzę (a oczkami w kolejności drugiej),to zgłaszam: ze wszystkich zdjęć najbardziej mi się podoba to, na którym jeden Pan chodzi sobie po czerwonym chodniku - zerkając w dół, na puste krzesła. Wiem, że to nie dywan - ale latający, czerwony chodnik przypomina. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Dalsze wspominki zdjęciowe: 21.05.06, 10:01 A i Parmesan nas uraczył efektami zdjęciowania. Ucieszyło mnie Parmesanowe zdjęciowanie ( i dosłanie na mą @ ), bo: w sercu to Parmesana mam ( jak każdy z nas ) - ale w oczkach mi się zacierał ( bo go dawno nie widziałam ). Parmesanowe zdjęcia wzrok mi odświeżyły. Zgłaszam, że: za najładniejsze ( Parmesanowe ) uważam te, które są z golizną. Trzynastkę przepraszam za ciągotki do golizny: ale należy pisć prawdę = to ją piszę. Oraz: mam nadzieję, że trzynastce pochwała golizny się spodoba = bo taka pochwała może być też pochwałą trzynastkowego gustu. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Łajba: 21.05.06, 10:11 Na innym wątku Pazerny pyta o łajbę. Pytanie do Sławka kieruje. Nie wiem czy to do naszego Sławka ( czy nie ). Ale: ponieważ nasz Sławek to też Sławek = więc spokojnie może być i do niego. Oraz: nasz Sławek ma łajbę i potrafi z nią podróżować w różne miejsca ( czyli wody ) = to i na Zegrzu potrafi być. A także: Pazerny jest fajny. To niech się Sławek odezwie i odpowie na grzeczne pytanie kumpla z wątkowania pobliskiego. A może Sławek właśnie pływa = to się odezwie dopiero wtedy, gdy ognisko zgaśnie i ostatnia pieśń zostanie odśpiewana. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Dzień dobry: 21.05.06, 10:26 Nie wiem czy Sławek zdąży nam pożyczyć ( dnia dobrego ) w tym, kończącym się, wątku. Jeśli nie to: spokojnie zaczekamy na Sławkowy powrót z zamkowania lub łajbowania. Choć nie wiem dlaczego spokojnie, skoro: nikt nie zapytał ( to i nie wiemy )= czy Sławek dalszy ciąg wątkowania planuje? Ja: też nie zapytam. Ja wolę zobaczyć: czy Sławek chce być z nami mocno czy tylko tak sobie troszeczkę. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Dzwonił Nieświęty: 21.05.06, 10:50 Przed chwilą zadzwonił i powiedział: nie wpisze się w tym, kończącym się, wątku = bo jest przy Kościele Mariackim. Powiedział też, że (cytuję): " coś mi się wydaje, że między tobą a Sławkiem - iskry lecą". To mu wyjaśniłam, że: Sławek jest kochany przez każdą z bywalczyń tego forum ( to i ja kocham Sławka bardzo ). Ale iskry nie lecą, bo: ja jestem beziskierkowa i nieposzukiwawcza. Natomiast Sławek ma ogień wielki i swojej iskierki szuka. Wierzę, że skoro szuka - to i znajdzie. Przykład Mandy niech będzie dowodem. Odpowiedz Link Zgłoś