Dodaj do ulubionych

Ja w kwestii formalnej - MjM

14.02.06, 20:49
Od kiedy to oddział ginekologiczno-położniczy nazywa sie porodówka??? W kilku
szpitalach byłam jako zainteresowana i jako widz i nie widziałam napisu Porodówka.
No alem ja z prowincyji.

I gdzie jest ten piekny szpital w Warszawie z tymi błekitnymi koszulami??? Bo
mnie to takie barachło dali, z dziurami i pieczątką szpitala...
A w niebieskim tak by mi było do twarzy...
Obserwuj wątek
    • aga_ata Re: Ja w kwestii formalnej - MjM 14.02.06, 21:07
      To był napis dla ludzi mało inteligentnych, coby wiedzieli, gdzie Martusia rodzi.
      • paprotka-gd Re: Ja w kwestii formalnej - MjM 14.02.06, 21:16
        Patrząc na te slicznom porodówe byłam przekonana , że to rodzenie w
        prywatnej klinice było .
        I ten profesor pochylający się z błogim uśmiechem nad nowonarodzonym
        dziecięciem , poswięcający swój cenny czas no istna sielanka
    • gryfb Re: Ja w kwestii formalnej - MjM 14.02.06, 21:10
      setorika napisała:
      >I gdzie jest ten piekny szpital w Warszawie z tymi błekitnymi koszulami??? Bo
      >mnie to takie barachło dali, z dziurami i pieczątką szpitala...

      To jest szpital MSWiA. Przeca Marta tera pod ministra Ziobrę podpada.
      • ja27-09 Re: Ja w kwestii formalnej - MjM 14.02.06, 21:16
        aaaa, to dlatego taki wypas. Nie to co my tu na prowincji :-(
        • paprotka-gd Re: Ja w kwestii formalnej - MjM 14.02.06, 21:21
          Olka Lubicz z Klana leży w tym samym szpitalu , widziałam dzisiaj i
          dam se łapy odciąć , że jest to ten sam szpital pokazowy jakiś ,
          do którego wożą tych z seriali TVP
          • wieslawa-siemiankowska Re: Ja w kwestii formalnej - MjM 14.02.06, 21:38
            Nieprawda, to szpital w Leśnej Górze. Tylko dr Zosi i dr Jakuba brakowało:)
            • gryfb Re: Ja w kwestii formalnej - MjM 14.02.06, 22:04
              wieslawa-siemiankowska napisała:

              > Nieprawda, to szpital w Leśnej Górze. Tylko dr Zosi i dr Jakuba brakowało:)

              A tam brakowało! Przecie na porodówce w Leśnej Górze jakis doktór inny bywa -
              aktor Jakubowski Dariusz go robi.
              • around_the_sun Re: Ja w kwestii formalnej - MjM 14.02.06, 22:06
                Już nie, do konkurencji poszedł, teraz u Mariolki dyzuruje.
    • aankaa Ja w kwestii formalnej - MjM 14.02.06, 21:50
      kiedy Teodor przełożył suszarkę do szafy w przedpokoju ???

      już się nawet nie czepiam - Janinka w szlafroku a ten pod krawatem ... przy
      śniadaniu
    • doktor_kidler Re: Ja w kwestii formalnej - MjM 14.02.06, 22:19
      Tez mnie zdziwlila ta suszarka w przedpokoju... pewnie jak sie z deszczu
      przychodzi do domu to wtedy sie suszy wlosy. A ja gupi ją trzymam w lazience...

      Szpital faktycznie wypasiony, ale to nie ten z Leśnej Góry - tamten ma ściany
      na żółto i drzwi takie fajne ze skośnymi kwadracikami :) Właśnie miałem
      zapytać - PORODÓWKA to jest oficjalny termin w szpitalu? Bo dla mnie to
      zabrzmialo jakby na toalecie napisali 'sracz'...
      • setorika Re: Ja w kwestii formalnej - MjM 14.02.06, 22:52
        umarłam po Twoim poście :DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
      • kosheen4 odczepcie się od suszarki! 14.02.06, 23:54
        doktor_kidler napisał:

        > Tez mnie zdziwlila ta suszarka w przedpokoju..

        ja też mam w przedpokoju
        a mieszkania teodorowi do zdjęć nie użyczam
        :D
      • dzidzia_bojowa Re: Ja w kwestii formalnej - MjM 15.02.06, 07:28
        U nasz na wsi to jest oddział położniczy. Też mnie zdziwiła ta porodówka, ale
        może w wielkim mieście tak jest, nie wiem, nie znam się...
        • around_the_sun Re: Ja w kwestii formalnej - MjM 15.02.06, 08:02
          Oddział położniczy składa się z wielu pomieszczeń,
          zależy jakie szpital ma mozliwości.
          Sala przedporodowa, sala porodowa, sala poporodowa, gabinety, sale dla matek z
          dziećmi i mnóstwo innych.
          Porodówką potocznie w mowie szpitalnej nazywana jest sala porodowa,
          ta konkretna w której odbierany jest poród.
          Mnie osobiście taka terminologia nie zdziwiła.
          • dzidzia_bojowa Re: Ja w kwestii formalnej - MjM 15.02.06, 08:55
            oto odpowiedź siły fachowej, ktOra mnie satysfakcjonuje:))))(tzn odpowiedź)
            Czyli,że porodówka jak najbardziej w porządku? ok. przyjmuję do wiadomości:)
            • monia515 Re: Ja w kwestii formalnej - MjM 15.02.06, 09:18
              Oczywiście, że w szpitalu jest porodówka, czyli sala porodowa. Przecież nie
              rodzi się na oddz. położniczym- tam sie leży po porodzie czyli w połogu. Poza
              tym nie ma czegoś takiego jak oddz. ginekologiczno-położniczy. Nie mogą leżeć
              chore kobiety z tymi po porodzie, czyli zdrowymi.
              • setorika Re: Ja w kwestii formalnej - MjM 15.02.06, 13:43
                monia515 napisała:

                nie ma czegoś takiego jak oddz. ginekologiczno-położniczy.

                Jest. W moim szpitalu jest oddział ginekologiczny, a za nim połoożniczy - ten
                sam personel i wejscie, tyle, że pacjentki leżą na różnych salach.
            • zuzia_fruzia1 Re: Ja w kwestii formalnej - MjM 15.02.06, 09:18
              No, ale wracając do tematu, Ktory to szpital?? ja tez bym w takim chciała
              rodzić (kiedyś, może) i z takim sympatycznym doktorkiem, i z takimi czystymi
              salami, takimi dużymi salami. Pani Łepkowska, jak Pani tu zagląda, prosimy o
              informacje
              • drzejms-buond Re: Ja w kwestii formalnej - MjM 15.02.06, 09:27
                To prawdopodobnie na Karolkowej w Warszawie...
                sądząc po kolorystyce.
                Jest też druga mozliwość- w Piasecznie. Od kiedy przejęło MSW tenże, budynek
                wypiękniał.Niestety , ludzie pracują CI SAMI!!!

                a mnie się podobało, gdy pielęgniareczka BARDZIEJ przejętą była od Tulipana!
          • falka32 Re: Ja w kwestii formalnej - MjM 15.02.06, 09:39
            u mnie nazywało się to Blok Porodowy.
            Around, ale na drzwiach też macie napisane wołami PORODÓWKA?
            • monia515 Re: Ja w kwestii formalnej - MjM 15.02.06, 09:59
              W moim szpitalu jest napisane PORODÓWKA.
              • around_the_sun Re: Ja w kwestii formalnej - MjM 15.02.06, 10:08
                ja nie pracuję w szpitalu aktualnie,
                ale wtedy kiedy pracowałam- było.
                • irmelin Re: Ja w kwestii formalnej - MjM 15.02.06, 10:24
                  Wielgachny napis PORODÓWKA stoi jak wół nad drzwiami
                  tego"przyjemnego"pomieszczenia w którym powiłam 2 lata temu syna więc mnie ta
                  emjotyczna porodówka wcale nie zdziwiła...mnie za to zadziwiło że papug i Norbi
                  tak chyłkiem przyszli dziecię oglądać...przecież teraz full wypas tabuny
                  ganiają po oddziałach...ja byłam na sali z Cyganką i jej małym Cyganiątkiem
                  odwiedziło ją raz tuzin kuzynów w tym jeden z cyją znaczy akordeonem myślałam
                  ze trupem padnę hihihi

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka