Dodaj do ulubionych

prezenty...

03.12.02, 23:04
na zakończenie roku szkolnego dzieci dają nauczycielce różne prezenty...
nauczycielka wiedząc gdzie pracują rodzice dzieci... zgaduje co jest w
środku bez otwierania... jako pierwszy pudełko dał marek... którego rodzice
pracują w kwiaciarni... pani potrząsnęła pudełkiem...:
- czy to są kwiaty...?
- skąd pani wie...? - odpowiedział zdumiony marek...
jako druga prezent dała marysia - jej rodzice pracują w sklepie ze
słodyczami... nauczycielka potrząsneła pudełkiem...:
- czekoladki...?
- skąd pani wie...?
nastepnie prezent dał Jasiu... syn właścicieli sklepu monopolowego...
niestety pudełko trochę przeciekało... pani polizała...:
- wino...?
- nie - jasiu potrząsnął głową...
nauczycielka skosztowała ponownie...:
- koniak...?
- nie...! świnka morska...!
Obserwuj wątek
    • Gość: maryjo2 Re: prezenty... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 04.12.02, 06:26
      Drogi Mengelu,
      coś rzadko szprycujesz ostatnio, choć tu tłum potrzebujących czeka!
      Wprost powiem - no martwić się zaczynam o twoja wesołą szprycę.
      Co się dzieje???

      • dr_mengele od dwóch tygodni siedzę nad nową gierką... 04.12.02, 06:39
        ...a teraz na dodatek doszły mi przygotowania do egzaminu na specjalizację...
        tak więc mogę tutaj bywać rzadziej niż zwykle...
        ale żyję... żyję... jak najbardziej...

        zwykły człowiek poszedł sobie nad rzekę łowic ryby... siedzial sobie już
        chwilę i wtem słyszy dochodzący z góry rzeki cichy głos "spierdalaj....
        spierdalaj...!!!"... z upływem czasu głos ten staje sie coraz mocniejszy...
        ale nadal nie wiadomo co oznaczaja te dość dokładnie wypowiadane w
        nieregularnych odstępach czasowniki... wtem widzi jak zza zakrętu rzeki
        wypływa kajak... w nim siedzi facet... w rękach trzyma dwie łyżki do zupy i
        cały mokry z wysiłku wiosłuje... zwykły człowiek pomyślał sobie "ale biedny
        gość..." i pyta faceta w kajaku...:
        - panie... nie jest lepiej wioslem...?
        - spierdalaj...!!!!!
        • Gość: samnta Re: od dwóch tygodni siedzę nad nową gierką... IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 04.12.02, 06:46
          A w co tak konkretnie tluczesz Mengele? (jaka to gierka?) :)
          • Gość: maryjo2 Re: od dwóch tygodni siedzę nad nową gierką... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 04.12.02, 06:47
            Pewnie w internetowe organy :))
            • tygrysek_ Re: od dwóch tygodni siedzę nad nową gierką... 04.12.02, 07:14
              hehe...troche Cie rozumiem mengelas!:),..ostatnio dopadłem Need4Speed
              6,....kurwa ale jazda!!:)
              • dr_mengele Re: od dwóch tygodni siedzę nad nową gierką... 04.12.02, 18:19
                nie... nie... ja naparzam w baldur's gate... na początek pierwsza część... ale
                już pozostałe części i dodatki niecierpliwią się w kolejce...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka