Wykształcenie???

31.03.06, 15:01
Czy myślicie,że powinno zwracac uwagę na wykształcenie potencjalnego
partnera????Chodzi mi o to czy na przykład zdarzają sie udane związki gdy na
przykład chlopak ma wyksztalcenie średnie a dziewczyna jest po studiach(lub
na odwrót)Jakie mogą być tego konsekwencje???Może ktoś tak ma???
    • marciewicz Re: Wykształcenie??? 31.03.06, 19:28
      Takie związki zdarzają się ale niezwykle rzadko. Znam taki jeden i w dodatku
      rozstrzał wielki: ona dr ekonomii on hydraulik po zawodowej szkole, ale
      szczęśliwi są ze sobą. Wydaje mi się, że ludzie bardzo często dobierają się może
      nie według wykształcenia, ale zazwyczaj znajdują partnera/partnerkę w swoim
      otoczeniu. a człowiek zazwyczaj obraca się w towarzystwie osób podobnych do
      siebie, więc z podobnym wykształceniem, poglądami itd..
      Nie wiem, jakbym postąpiła w takiej sytuacji, bo mój partner ma akurat
      identyczne wykształcenie jak ja (w każdym szczególe, bo kończyliśmy te same
      studia). Obawiam się, że takie różnice mogą być uciążliwe. Chociaż z drugiej
      strony wykształcenie nie zawsze świadczy o potencjale danej osoby..
      trudne pytanie, jednoznaczej odpowiedzi chyba nie można udzielić.
      pozdrawiam
      • paulinaml1 Re: Wykształcenie??? 31.03.06, 19:45
        moj brat jest po szkole zawodowej a jego zona po studiach prawniczych,sa udanym
        malzenstwem. ona jest tolerancyjna a on zaczal szkole srednia jakis czas temu i
        w tym roku robi mature,zaocznie ale zawsze cos.
        sa szczesliwi ze soba,no przynajmniej tak wygladaja:)
    • brzeczyszczykiewicz81 Re: Wykształcenie??? 01.04.06, 00:04
      nie wszystkim jest dane ukonczyc studia, liczy sie to co czlowiek soba
      reprezentuje bo i wyksztacony z "mgr." moze miec pustke w glowie a ktos po LO
      wrecz przeciwnie
      • bolek007 Re: Wykształcenie??? 12.07.06, 14:40
        racja. znam wielu tak zwanych mgr czy nawet prof z ktorymi nie chcialbym miec
        nic wspolnego. sa natomiast ludzie bez wyksztalcenia o wiekszej kulturze i
        madrosci zyciowej niz niejeden "prof" a juz nie mowiac o produkowanych ostatnio
        na peczki magistrach haha
    • marcin_25 Re: Wykształcenie??? 01.04.06, 13:02
      hmmm...ciezkie pytanie zadajesz....
      wiekszosc ludzi zwraca uwage na to, ale sa i tacy ktorzy sa szczesliwi bez
      wyksztalcenia. chociaz mlodzi ludzie (tak mi sie wydaje) zanim podejma ten krok
      zastanawiaja sie nad swoja przyszloscia z tym partnerem. ale rada jest
      prosta...rozkochac sie tak mocno i zapomniec o roznicy;-)))))
      poza tym studia.....mysle ze jest to najlatwiejszy etap edukacji mlodego
      czlowieka...wiec zachecam do studiowania;-)))))
    • koda4 Re: Wykształcenie??? 02.04.06, 15:10
      Wykształcenie jest na pewno ważne, ale nie najważniejsze. Moja siostra
      skończyła studia ja też. Mój szwagier skończł szkołę zawodową , mój były mąż
      też. Siostra żyje ze swoim mężem bardzo dobrze a ja jestem po rozwodzie. Z tego
      prosty wniosek liczy się coś wiecej niż tytuł przed nazwiskiem...
    • molasar20 Re: Wykształcenie??? 12.07.06, 15:40
      Wszystko zalezy od człowieka.
      To że ktoś ma mgr czy prof. przed nazwiskiem nie znaczy ze nie może być dupkiem.
      Znam osoby które nie mając "wyższego" zasługują na miano "dobrych ludzi" ale
      znam takich którzy mimo wyższego wykształcenia są niewiele warci jako ludzie.
      Jeżeli między kobietą i mężczyzną jest uczucie i jest ono naprawdę silne to
      wierz mi że wykształcenie nie ma żadngo znaczenia, absolutnie żadnego!
      Czasem nawet takie różnice wpływają korzystnie na związek!!!
      • show_must_go_ona Re: Wykształcenie??? 12.07.06, 15:51
        jeżeli chodzi o wykształcenie w sensie papierka, to nie ma to aż tak dużego
        znaczenia, bo jak już wiele osób mówiło - papierek nie świadczy o wartości
        człowieka
        ale jeżeli mówimy o podobnej mentalności, postawach i poglądach (co często, ale
        nie zawsze, jest jednak wynikiem ukończonych studiów), to może byc problem...
        bo oprócz uprawiania seksu czasami przydałoby się tez porozmawiać
        • molasar20 Re: Wykształcenie??? 12.07.06, 17:11
          Cóż nie mogę się nie zgodzić aczkolwiek nie przeceniałbym wartosci studiów w
          kształtowaniu poglądów.
          Kiedyś może faktycznie tak było ale dziś juz te różnice w duzym stopniu sie
          zatarły. A przecież jest jeszcze sztuka kompromisu którą w rozmowie można i
          wręcz trzeba wypracować gdy mamy do czynienia z różnicami w poglądach między
          partnerami.
          Bardzo podoba mi się fragment "bo oprócz uprawiania seksu czasami przydałoby
          się tez porozmawiać"...samo życie cholera...
          • zoselin Re: Wykształcenie??? 24.02.07, 23:20
            Molasar20... Też mi się przypomniał ten tekst ;P Kurde ile w tym prawdy jest.
            Co do pytania. Jasne że zdarza się tak, że są szczęśliwe pary, gdzie ONA prof
            doktor X on hydraulik i inne tego typu przykłady. Jasne, że tytuł nie idzie
            niekiedy w parze z mądrością człowieka, ale nie będę mówiła, że dla mnie coś
            takiego jak inteligencja jest ważne... ajjj wyjdę na wstrętnego babsztyla
            Pozdrawiam
            • pomidorowa5 Re: Wykształcenie??? 25.02.07, 04:13
              Powiem tak co do wyksztalcenia : prostakowi zawsze bedzie sloma z butow wystawac czy on ma mgr przed nazwiskiem czy czy doc. Najwaniejsze jest to jakie sie ma wartosci zyciowe,podejscie do zycia,patrzenie na swiat,a co najwazniejsze doswiadczenie zyciowe i wiele wiele innych rzeczy,ktore wplywaja na to kim jestesmy i jacy jestesmy a nie literki przed nazwiskiem. Znam malzenstwo : ona jest po podstawowce ,on po studiach , ludzie swietni i .... on wielokrotnie powtarza,ze duzo sie od zony nauczyl . Jestescie w stanie w to uwierzyc ?

              Spotkalam na swej drodze roznych ludzi , takich co ukonczyli studia i mieli fiu brzdziu w glowie i takich co maja srednie a sa oczytani,inteligentni i mialam z nimi o czym rozmawiac. Jaki wniosek ? Nie ma co sie sugerowac wyksztalceniem .
    • apokryf80 Re: Wykształcenie??? 25.02.07, 19:09
      maz z srednim , zona z wyzszym wyksztalceniem ?-
      jakos niemoge sobie tego wyobrazic

      panienki tuz po maturze maja najlepsze wziecie

      Alicja zrobi mature w tym roku,tydzien puzniej slub

      ja mam niemiecka realschule i 60 akd.pnt w zarzadzaniu (Genf)
      i jakos sobie radze,rodzine tez utrzymam.
      • konrado80 Re: Wykształcenie??? 25.02.07, 19:12
        czlowieku, wez sie zastanow nad tym co Ty mowisz
        moze tak jest w niemczech ale nie tutaj
        • apokryf80 Re: Wykształcenie??? 25.02.07, 19:20
          konrado80 napisał:

          czlowieku, wez sie zastanow nad tym co Ty mowisz
          moze tak jest w niemczech ale nie tutaj

          wiem ze niejestem trendy - ale szczery jak zawsze

          mozesz sobie wyobrazic - Ty z magisterium a Malzonka Twoja z profesora ?
          • konrado80 Re: Wykształcenie??? 25.02.07, 19:25
            tak, jak najbardziej mogem nawet chcialbym zeby moja dziewczyna byla
            wyksztalcona, bo nie potrzebuje kucharki i niani, tylko partnerki
            a Ty widac boisz sie inteligentnych kobiet, bo sam nie masz czym zablysnac przy
            takiej
            • pomysl.po.wypiciu Re: Wykształcenie??? 25.02.07, 19:39
              o kurcze, musze sie zgodzic z konrado :)
              ale tez nie widze problemu jak dziewczyna ma wyzsze wyksztalcenie typu
              magisterka czy doktorat
              w kobiecie szukam partnerki a nie sprzataczki i kucharki
              • konrado80 Re: Wykształcenie??? 25.02.07, 19:40
                Pomysl, zaskakujesz mnie coraz bardziej :)
                • apokryf80 Re: Wykształcenie??? 25.02.07, 21:19
                  • Re: Wykształcenie???
                  konrado80 25.02.07, 19:12 + odpowiedz


                  czlowieku, wez sie zastanow nad tym co Ty mowisz
                  moze tak jest w niemczech ale nie tutaj
Pełna wersja