Dodaj do ulubionych

To co zawsze mówiłem

09.04.06, 08:54
I niestety się potwierdza:

serwisy.gazeta.pl/metro/1,50145,3267576.html
Dziś na czatach i w innych kontaktach via net, zwyciężą te, których cycki, czy
figury lepiej prezentują się na fotkach i w kamerkach. I właśnie te kobiety
zdobędą atencję mężczyzn. To przecież paradkoksalne, a jednak prawdziwe, bo i
kontakt i komplementy nie są prawdziwe, a tylko wirtualne. Smutne jest, że
same kobiety tego chcą i oczekują.
Kobieto, im więcej pokażesz, tym więcej otrzymasz maili z komplementami. Im
odważniejszą dasz fotkę, tym więcej dostaniesz wirtualnych ciepła i
serdeczności od facetów.
A co na to feministki, na owe instrumentalne traktowanie kobiet?
W wirtualnym świecie, dużo łatwiej z paszteta zrobić laskę, nietrudne jest
ukrycie na fotce wielu mankamentów ciała, kilogramów, czy nawet wieku. 60-
letnia dama z nadwagą, ma praktycznie takie same szanse, co 20- letnia
modelka, w internetowym flircie, czy grach erotycznych. Istotnie, Internet to
miejsce bardzo liberalne, wyrównujące nawet szanse w tej intymnej dziedzinie
oferowanych przezeń spektrum możliwości.
Obserwuj wątek
    • nadziejkaa Re: To co zawsze mówiłem 09.04.06, 09:51
      proces7 napisał:

      > Smutne jest, że same kobiety tego chcą i oczekują.

      W/g mnie, są to niedowartościowane kobiety, a Internet jest właśnie doskonałym
      miejscem na podbudowanie ich własnego JA. Myślę, że one nawet nie zastanawiają
      się nad prawdziwością wirtualnych komplementów, co więcej, wierzą w nie. Chcą w
      nie wierzyć. Ale jeśli dzięki temu, w realnych kontaktach, zaczną czuć się
      bardziej pewnie siebie, będą bardziej dowartościowane - to chyba nie jest w tym
      nic złego?

      > W wirtualnym świecie, dużo łatwiej z paszteta zrobić laskę, nietrudne jest
      > ukrycie na fotce wielu mankamentów ciała, kilogramów, czy nawet wieku. 60-
      > letnia dama z nadwagą, ma praktycznie takie same szanse, co 20- letnia
      > modelka, w internetowym flircie, czy grach erotycznych.

      No tak, ale już kamerka nie ukryje tych wszystkich mankamentów.
      • miia1 Re: To co zawsze mówiłem 09.04.06, 10:44
        Nadziejko, a jakiego rodzaju fotki Ty wysyłasz? I co Cię dowartościowuje?
        • nadziejkaa Re: To co zawsze mówiłem 09.04.06, 10:50
          Miia, wysłałam Ci kiedyś swoją fotkę, więc zobacz sobie na nią.
          • miia1 Re: To co zawsze mówiłem 09.04.06, 10:51
            Ta, którą dostałam jest śliczna i niewinna, ja pytałam Cię Kociątko, o te, które
            wysyłasz facetom ;)
            • nadziejkaa Re: To co zawsze mówiłem 09.04.06, 11:07
              Miia, nie wysyłam facetom fotek, tylko kobietom. A robię to po to, żeby je po
              prostu wkurwić :)
              • sprawa7 Re: To co zawsze mówiłem 09.04.06, 11:11
                Nadziejko, mnie nie chcesz wkurzyć?
                • nadziejkaa Re: To co zawsze mówiłem 09.04.06, 11:15
                  sprawa7 napisała:

                  > Nadziejko, mnie nie chcesz wkurzyć?

                  Sprawo, i na Ciebie pewnie też przyjdzie czas ;)
              • miia1 Re: To co zawsze mówiłem 09.04.06, 12:06
                Eee tam, kłamczuszka. Nosek Ci urośnie i będziesz musiała retuszować fotki :P
              • valmont79 Re: To co zawsze mówiłem 09.04.06, 16:00
                Nadziejko a czy zechciałabyś uczynić wyjątek dla mnie? ;-)
            • sprawa7 Re: To co zawsze mówiłem 09.04.06, 11:12
              Teraz te kociątka, miio, są okropnie zepsute.
              Cześć miio, cmok!
    • kruska Re: To co zawsze mówiłem 09.04.06, 11:38
      Nadziejko? czy ja moge poprosic o Twoja fotografie? tak sobie pomyslalam , ze
      moze ta delikatna adrenalinka , ktora reklamujesz jakoby miala sie pojawic po
      ogladnieciu , moze zadzialac jak swoisty balsam na poorane zmarszczkami
      oblicze :] moze nawet zostaniesz okrzyknieta , choc prozna to jednak patronka
      bezinwazyjnej metody , walki ze zmarszczkami:]
      a! i dobra rada , pamietaj ze czas nie stoi w miejscu:} zachowaj jedna
      fotografie dla siebie:))
      • nadziejkaa Re: To co zawsze mówiłem 09.04.06, 11:43
        kruska napisała:

        (...) moze zadzialac jak swoisty balsam na poorane zmarszczkami oblicze :] moze
        nawet zostaniesz okrzyknieta , choc prozna to jednak patronka
        bezinwazyjnej metody , walki ze zmarszczkami:]

        Kruska, ale wiesz, takie balsamy mają swoją cenę. I to wysoką ;)

        > a! i dobra rada , pamietaj ze czas nie stoi w miejscu:} zachowaj jedna
        > fotografie dla siebie:))

        Kruska, wiem ;) kobieta z wiekiem staje się coraz piękniejsza.

        -
        nadziejka
        • wanda_rybka Re: To co zawsze mówiłem 09.04.06, 12:33
          nadi ,to może i ja poproszę, skoro to jest skuteczna,
          bezinwazyjna,pobudzająca,zapobiegawcza metoda,może przyda się w odpowiednim
          czasie.
          Chociaż takie pobudzające,skuteczne ,dopingujące do działania Kociątko mam
          kręcące się od czasu do czasu w domu.Ale przezorny ubezpieczony.;)
      • emilii75 Re: To co zawsze mówiłem 09.04.06, 17:21
        czyżby ktoś zazdrościł nadziejce :)))Nadziejka, trzymaj tak dalej.. pozdrawiam
        Emi :)
        • zuckerbaby Re: To co zawsze mówiłem 09.04.06, 21:31
          Dość często spotykam się na czatach z sytuacjami, kiedy przesłanie zdjęcia lub
          pokazanie się w kamerce jest warunkiem jakiejkolwiek rozmowy.. Oczywiście są to
          propozycje od męSZczyzn tak zwanych. Ja osobiście do takich TYPKÓW podchodzę
          dość sceptycznie i raczej nie widzę szans na nawiązanie jakiegokolowiek
          dialogu, choćby zmienił później zdanie (tzn. zrezygnował z pokazu kamerkowego)i
          choćby okazał się inteligentnym człowiekiem mającym coś do powiedzenia.. Jednym
          słowem: taki ktoś jest spalony w moich oczach.

          Czy wy tez macie takie sytuacje ? I jak do nich podchodzicie ? Ciekawa jestem
          Waszych opinii.

          Odnośnie postu proca.. Wiesz, masz trochę racji, a może nawet i całą rację..
          Niekorzystne zdjęcia mogą zdyskwalifikować w toku rozmowy. W sieci należy być
          pięknym i młodym..brzydule i brzydaki nie mają żadnej szansy. Niestety uważam,
          że wiele osób (ok. 90 procent lub nawet więcej) traktuje miejsca wirtualne jako
          swoisty targ żywym towarem.. Sprzedaje się tylko to, co jest dobrze opakowane.
          • zuckerbaby Re: To co zawsze mówiłem 09.04.06, 21:33
            Chciałam jeszcze dodać, że pod tym nieskazitelnym opakowaniem powinna się kryć
            jakaś nieporadna , skrzywdzona przez los i wrażliwa (choćby tylko na użytek
            czata) osoba.
            • justysbytomianka Re: To co zawsze mówiłem 10.04.06, 14:05
              kilogramy można ukryć , zmarszczki pewnie też , zdjęcie podretuszować lub
              ostatecznie wysłac z dawnych lat;)
              Tylko po co? dla jakiegos napalonego faceta z kamerką ? który woli sie
              onanizować przy kamerce , bo już pornol mu sie znudził?
              • mikosz8 Re: To co zawsze mówiłem 10.04.06, 14:32
                Justyś mój moherku zbigociały...przecież Ty nie wiesz co to pornus!;)
                • justysbytomianka Re: To co zawsze mówiłem 10.04.06, 14:56
                  :P a właśnie ,że wiem bo mi Dziewczyny w Lokomotywie powiedziały;)
                  a przy okazji to zerknij łaskawie na wyniki wyborów ;))i zauważ kto jest na
                  drugim miejscu :P nooo:)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka