Dodaj do ulubionych

szycowny Pan sie upromila na lato?

24.04.06, 19:52
Co te brukowce się tak rozpisały o Borysu, ze zone zostawił i córke?
Az jakoś nie wierzę...
Lans musi być ale chyba Borysek nie jest az tak
rozbrykany co...
Obserwuj wątek
    • paula245 Re: szycowny Pan sie upromila na lato? 24.04.06, 19:58
      że łot? Szyc ee niemożliwe,Pani!
      • mnietka.kokietka Re: szycowny Pan sie upromila na lato? 24.04.06, 19:59
        tak tak. Już kolejny raz widze w kiosku artykul w gazecie na temat Szyca
        wybryków
        i że z domu uciekł czyco.
    • dora38 Re: szycowny Pan sie upromila na lato? 24.04.06, 20:10
      Fakt dwa dni z rzędu opisywał
      imprezowanie Borysa
      • mnietka.kokietka Re: szycowny Pan sie upromila na lato? 24.04.06, 20:11
        hmmmmmmmmmm coś im podpadł pewnie
        haracza nie zapłacił
        czyjak...
        • rozmowy_kontrolowane Re: szycowny Pan sie upromila na lato? 25.04.06, 04:39
          Czy wszystkie Borysy tak maja? Bo mój syn jest Borys;)
          • mnietka.kokietka Re: szycowny Pan sie upromila na lato? 25.04.06, 13:24
            tez pije i zone zostawil???
            • nioma Re: szycowny Pan sie upromila na lato? 25.04.06, 13:46
              cholera, wczesnie zaczyna Twoj synek
              • mnietka.kokietka Re: szycowny Pan sie upromila na lato? 25.04.06, 13:50
                jezeli to prawda, to dobrze temu nie wroze, to jescze mlody człek.
                jak juz se tak zycie komplikuje.....
                no ale to artysta wiec hmmmm nawet jezeli tak jest to nie dziwi.....
                wiekoszsc chyba lubi sobie golnac....
                • mnietka.kokietka piszom 25.04.06, 14:37
                  Własny dom, piękna, kochająca kobieta, zdrowa, śliczna córeczka... Brzmi jak
                  sielanka. Ale nie dla Borysa Szyca, który zrezygnował z tego wszystkiego – dla
                  imprez.

                  Szyc nigdy nie krył swojego upodobania do rozrywek w rodzaju bankietów,
                  przyjęć, czy spotkań w pubach przy piwie. Jednak kiedy jemu i jego przyjaciółce
                  Annie Barei urodziła się córeczka, Sonia, Szyc ogłosił wszem i wobec, że się
                  zmienia, że staje się spokojniejszym, bardziej statecznym człowiekiem. Co
                  prawda ogłosił to na imprezie, na którą przybył sam, bo Ania musiała zostać z
                  dzieckiem… Ale cóż, liczył się efekt.

                  Teraz jednak szczęście rodzinne znudziło się aktorowi. Wyprowadził się z
                  mieszkania, które zajmowali wspólnie z przyjaciółką do swojego kawalerskiego
                  lokum na Powiślu. Stąd ma bliżej do klubów – i nikt nie robi mu wyrzutów, kiedy
                  wraca nad ranem do domu. Jak sam powiedział:
                  Nie mam zamiaru tracić życia. Jestem jeszcze młody!
                  Ciekawe, czy jak się już wyszaleje, wróci na łono rodziny...

                  www.pudelek.pl/artykul/562
                  • rozmowy_kontrolowane Re: piszom 25.04.06, 15:32
                    Mój ma prawie 5 lat, jeszcze nie pije. I chyba nie będzie, bo żadne z nas nie
                    pije:)
                    • paula245 Re: piszom 25.04.06, 16:19
                      cos jednak w tym jest-w każdym bruksie na imprach bawi,teraz mi sie dopiero
                      rzucilo...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka