Dodaj do ulubionych

Persepolis

04.05.06, 12:07
Do czytania komiksu Was chce namówić. Ważnego komiksu w dodatku i wydanego w
najodpowiedniejszym momencie. Tytuł Persepolis, autorka Marjane Satrapi.
Własnie wyszedł i żeby nie było, ze cały łikend zmarnowałem na picie, palenie
i lenistwo, to go sobie przez ten łikend przeczytałem. I wstrząsnął dość
mocno. Pisałem jakis miesiąc temu zapowiedź tego wydania (za pieniądze, a co:)
znając jedynie kilka kadrów i presspack i zacząłem od stwierdzenia mniej
więcej w stylu, że 'może czas najwyższy pokochac Arabów'. No i wyszedłem na
idiotę, bo Irańczycy tak identyfikują się z Arabami, jak my z Rosjanami. I o
tym braku identyfikacji własnie jest ta historia. Opowiadana z perspektywy 6
letniej dziewczynki, pełna humoru i ciepła, historia podboju Iranu przez
Arabów właśnie. Co gorsza przez Arabów zarówno zewnetrznych - Saddam i jego
armia, jak i wewnetrznych - Islamscy Rewolucjoniści. W prostych,
czarnobiałych rysunkach, bez zadnego cieniowania, czy graficznych
wodotrysków, pani Satrapi stara się streścic koszmar teokracji. Począwszy od
obowiązku noszenia czadorów (przecudny kadr pokazujący w jaki sposób
dziewczynki z elitarnego liceum wykorzystywały obowiązkowe, a znienawidzone
chusty) przez narastające manifestacje, w których czynny udział biorą rodzice
autorki (i w kilka lat później ona sama) przez bezlitosne pokazywanie
prymitywnej propagandy, którą 'przywódcy duchowi' próbowali wpłynąc na
dzieci, zachęcając je do walki z wrogiem (przeokrutna w swej prostocie
opowieśc o plastikowym kluczu pokrytym złota farbą, który miał 14 latkom
otwierac bramy Raju). Przy czym całośc bynajmniej nie jest ponura, raczej
humorystyczna, choc jest to często humor wisielczy, jak choćby w opowieści o
pragnieniu autorki, by jej ojciec został męczennikiem, albo co najmniej
bohaterem.
Zostawia ta ksiązka wrazenie dziwne, szczególnie chyba polskiemu
czytelnikowi, bo czyta sie to, jak gdyby opowieśc ze Stanu wojennego w PRL,
zmieszaną z aktualnymi wydarzeniami w naszym kraju. Trochę może
męczyc 'obowiązkowy' już chyba antyamerkanizm i antyUKeizm (aczkolwiek w tym
wypadku trudno sie dziwić) i mogą smieszyć naiwne identyfikacje 12 letniej
dziewczynki z marksizmem znanym z komiksów, czy z Che Guevarą, ale wszystko
to jest dla opowieści ważne i nie jest jakąs nachalna propagandą.

Dla zagramanicznych TWAczy wieśc o tyle dobra, że w Waszych krajach wyszło to
juz dawno temu:)

P:)
Obserwuj wątek
    • ben-oni Re: Persepolis 04.05.06, 12:25
      No i wyszedłem na
      > idiotę, bo Irańczycy tak identyfikują się z Arabami, jak my z Rosjanami.

      Może nawet gorzej. Persowie, a takimi chcą się widzieć Irańczycy, są dla Arabów
      jak Celtowie dla Słowian. A że religia wspólna tylko odłam inny, dlatego Europa
      widzi ich jak jedno.
      • braineater Re: Persepolis 04.05.06, 12:28
        pocieszyło mnie jedynie, że moje naczelne po tym, jak juz puścilismy ten tekst,
        pokazali mi list, co przyszedł do Przekroju, w którym czytelnik bezlitośnie
        wypunktował im Arabów w recenzji z Persepolis i był to jeden z mniejszych
        błędów, które zauwazył:)
        Ale faktycznie, jak o Persji jeszcze się cos tam z reguły pamieta chocby z
        podstawówkowej historii, to z dzisiejszym Iranem mało kto ja chyba kojarzy - w
        tym oczywiscie ja:)

        P:)
        • ash3 Re: Persepolis 16.05.06, 11:18
          braineater napisał:

          > pocieszyło mnie jedynie, że moje naczelne po tym, jak juz puścilismy ten tekst,
          >
          > pokazali mi list, co przyszedł do Przekroju, w którym czytelnik bezlitośnie
          > wypunktował im Arabów w recenzji z Persepolis i był to jeden z mniejszych
          > błędów, które zauwazył:)
          > Ale faktycznie, jak o Persji jeszcze się cos tam z reguły pamieta chocby z
          > podstawówkowej historii, to z dzisiejszym Iranem mało kto ja chyba kojarzy - w
          > tym oczywiscie ja:)

          Bardzo ciekawie o odchodzeniu do historii tej starozytnej Persji pisze Nicolas
          Bouvier w swoim dzienniku podróży na Daleki Wschód "Oswajanie świata". To w
          latach 50 - gdy komunistyczne rządy w tamtym rejonie świata już zaznaczyły swoją
          obecność (i oczywiście wczesniej wojna), ale jeszcze ślady dawnej świadomości i
          przynalezności widać i czuć było wyraźnie w miastach i osadach na pustyni.
          • stella25b Re: Persepolis 16.05.06, 11:28
            Iranczycy zyjacy w Niemczech czesto mowia o sobie "ich bin ein Perser, ich
            komme aus dem Iran" (Jestem Persem, pochodze z Iranu). Tylko ze, te biedaki tak
            naprawde to nie maja nic wspolengo z dawna Persja, z ktora tak sie probuja
            identyfikowac.
            • zdanka1 Re: Persepolis 16.05.06, 13:20
              Ale oni to mowia w opozycji do Arabów, którzy mieszkają w Iranie. Ci, ktorzy
              nazywają sie Persami, uwazają za maksymalną zniewagę nazwanie ich Arabami,
              którzy też tam mieszkają , czyli w zasadzie to oni uwazaja sie za spadkobierców
              Persji w opozycji do Arabow, którzy sie tam potem pojawili.
              • staua Re: Persepolis 16.05.06, 16:36
                Ja bardzo szanuje identyfikacje Iranczykow z Persami. Znam kilkoro Iranczykow i prowadzilismy
                ciekawe rozmowy. Dla mnie to tym blizsze, ze przypomina mi szukanie przez Rumunow dackich
                korzeni (ktore sa chyba mniej nawet oczywiste niz dla Inranczykow perskie) i ich identyfikacja z
                Burebista i Decebalem :-)
    • chihiro2 Re: Persepolis 04.05.06, 12:26
      No wlasnie! Ja o tym komiksie czytalam juz ze 2-3 lata temu, b. chcialam to
      wtedy przeczytac, szukalam w niemieckich ksiegarniach (nie bylo), no i jakos
      zapomnialam o nim pozniej. Dzieki za przypomnienie! Przeczytam koniecznie!
    • beatanu Re: Persepolis 04.05.06, 12:40
      braineater napisał:
      > Dla zagramanicznych TWAczy wieśc o tyle dobra, że w Waszych krajach wyszło to
      > juz dawno temu:)

      Nie tak strasznie dawno, bo dwa lata temu, a ostatnia, czwarta część w ubiegłym
      roku :) Czytałam recenzje i zachwyty, widziałam fragmenty przedstawione tu i
      tam, ale ja z tych niekomiksowych i całości nie nabyłam. Ani nawet w bibliotece
      nie szukałam, a na pewno warto. Dzięki za przypomnienie!

      Rodzice najlepszej przyjaciółki mojej córki pochodzą z Iranu, i trochę się z
      mamą, prawie rówieśniczką Marjane Satrapi kumpluję. Poglądy ma podobne,
      wspomnienia też. Może dlatego tak mnie do tych komiksów nie ciągnie, bo mam je
      bardziej live?
    • braineater Re: Persepolis 16.05.06, 08:30
      serwisy.gazeta.pl/kultura/1,34169,3347308.html
      P:)
      • obly Re: Persepolis 16.05.06, 09:20
        ja znalazłem strony przykładowe dla tego komiksu przez wydawcę polskiego i są
        zajewporzo, szukałem w formacie cbr (taka przeglądarka komiksowa mega fajoska)
        i znalazłem ale niestety tylko w języku francuskim 2 pierwsze tomy. ;(
        • braineater Re: Persepolis 16.05.06, 10:03
          odpal soula wieczorkiem, dir O'Bły

          P:)
          • obly Re: Persepolis 16.05.06, 10:51
            a własnie
            jak tam u ciebie z pisaniem scenariuszy erotycznych do komiksów in englisz?
            koleszka rysuje i chciałby wytyczne
            • braineater Re: Persepolis 16.05.06, 11:10
              wrzucę Ci małpę, jak doprecyzujesz, albo kolega doprecyzuje:)

              P:)
              • obly Re: Persepolis 16.05.06, 11:39
                dobra to ja małpę strzelę też ale wieczkiem oka?
                fajnie chłopisko rysuje
    • staua Re: Persepolis 16.05.06, 16:30
      Widywalam Persepolis w odcinkach.
      Nie zainteresowalam sie jednak dotychczas caloscia, teraz to zrobie :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka