Dodaj do ulubionych

Międzynarodowo...

22.05.06, 14:45
Hiszpańska marchewka, grecka kapusta, polski koperek plus egipskie ziemniaki... Pierwsza kapusta w tym roku - pycha! :)
Obserwuj wątek
    • katimai Re: Międzynarodowo... 22.05.06, 14:47
      ekhm..ekhm..
      a ta kapucha to nie włoszka ?
      • sonrie Re: Międzynarodowo... 22.05.06, 14:48
        Z Grecji. Nie umywa się do naszej, ale co się umywa... :)
        • conejito13 Re: Międzynarodowo... 22.05.06, 16:29
          a skadtys to wszystko wziela???
          importowane warzywa???!!!
          • sonrie Re: Międzynarodowo... 22.05.06, 16:33
            Z Auchana i warzywniaka pod blokiem :)
            • conejito13 Re: Międzynarodowo... 22.05.06, 16:53
              aaa...ok.
              ja nie kupuje niczego (do codziennego uzytku znaczy), co by sie hodowalo poza
              granicami mojej prowincji!:) taki moj lokalny patriotyzm:) jak kupuje mieso
              musze wiedziec skad swinia vel krowa byla i na czyich pastwiskach sie pasla;)
              i tak np. pomidory jesli mam do wyboru z walencji i z np. murci, nie ma bata -
              z walencji. podobniez wszystkie inne owoce.
              a kiwi sa tylko chinskie i z nowej zelandii (wybieram te drugie,bo chinczykom
              wypowiedzialam juz jakis czas temu prywatna wojne handlowa:). banany - tylko z
              kanarow, zagramanicznych nie kupuje i juz.
              truskawki mam do wyboru, to wole te, ktore zbieraja polki - czyli huelva:)
              itd.
              nie kupuje nigdy (prawie nigdy) produktow z importu. a juz jedzenia to
              calkowicie nie!
              no takie moje prywatne przegiecia i fioly (fiolki:)
              • sonrie Re: Międzynarodowo... 22.05.06, 17:06
                U nas nie ma jeszcze kapusty etc.; mięsa nie jem, a mrożonek mam dość. Nasze jedzenie jest doskonałe pod względem jakości (może jeszcze włoskie), ale trzeba poczekać... Bananów nie kupuję, bo są tylko z Hiszpanii :) Wolałam z A. Południowej, ale od czasów UE nie ma. Jak nie ma, nie kupię.
                • conejito13 Re: Międzynarodowo... 22.05.06, 17:51
                  A nie mowi sie, ze te z kanarow banany najlepsze?:)
                  Czemu wolisz te z Am.Pd? Sa mniej slodkie...
                  • sonrie Re: Międzynarodowo... 22.05.06, 18:02
                    Na złość :) Nie chcę bananów z Unii; jadłam najlepsze banany na świecie (mój mąż był kiedyś jednym z dyrektorów firmy sprowadzającej owoce), były z Ekwadoru :)
                    • conejito13 Re: Międzynarodowo... 22.05.06, 18:20
                      No dobra, coz zrobic...
                      Tutaj banany dzieli sie na: bananas i platanos. Z kanarow sa platanos, zolte,
                      slodkie, a z AmPd - bananas. Te bananas (oprocz takich duzych, niezbyt slodkich
                      a czasem zielonych) moga tez byc podobne do platanos, ale nie sa tak slodkie
                      (wydaje mi sie). A czasami sa przejrzale, co jest jeszcze gorsze, bo w buzi
                      robi sie packa:( Bleee... Ale - nie jadlam tych konkretnych z Ekwadoru, wiec
                      nie wiem... A ogolnie, nie mamy tu zbyt duzo tych innych, bo po prostu wiesc
                      gminna niesie, ze nasze sa najlepsiejsze:)
                      A pomarancze, oczywiscie TYLKO z Walencji:):) I tu nie przymuje zadnych
                      wymigiwan:):)
                      • sonrie Re: Międzynarodowo... 22.05.06, 18:25
                        Sorry, z Grecji (Kreta - tak dobrych nigdy nie jadłam, a są niepozorne, prawie zielone, w ogóle niefajne na pierwszy rzut oka) i z Włoch (Sycylia); choć hiszpańskie też są dobre :))
                        • conejito13 Re: Międzynarodowo... 22.05.06, 18:53
                          ja bananowo jestem zacofana, bo jak mowie, tutaj nie ma innych niz kanarowych.
                          dobre sa. a wloskich w ogole nie znam.
                          moze w super sa z innych krajow, ale ja kupuje w malych sklepikach i na naszym
                          osiedlowym bazarku, a tutaj propaguja tylko swoje. a szkoda, bo czasami
                          czlowiek by cos poprobowal...:)
              • gregor_1976 Re: Międzynarodowo... 22.05.06, 19:33
                conejito13 napisała:

                > musze wiedziec skad swinia vel krowa byla i na czyich pastwiskach sie pasla;)

                I jak miala na imie hiehie...
                • conejito13 Re: Międzynarodowo... 22.05.06, 21:03
                  no. wczesniej sie z nia zaprzyjazniam:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka