maximilianna
23.05.06, 20:43
Sen zaraz po żółwiach.
Też się pojawia co jakiś czas.
Soczysta zieleń drzew przeplata się z kolorowymi kwiatami.
I dom, do którego prowadzą schody.
Za każdym razem zatrzymuję się przed drzwiami.
Jeszcze nigdy ich nie otworzyłam.
Tak jakbym nie była gotowa ( to chyba nie po polskiemu...;))