Dodaj do ulubionych

BLONDYNKA - 23, 85-62-90

26.10.01, 20:24
SZUKAM INTELIGENTNYCH FACETOW, Z DYPLOMEM WYZSZEJ UCZELNI, PRZYSTOJNYCH, Z
ABSTRAKCYJNYM POCZUCIEM HUMORU, TAKICH, KTORZY NIE WCIERAJA ZELU WE WLOSY -
BLE! - Z KASA, NIEZALEZNYCH, Z DOMEM I SAMOCHODEM.
JESTEM PANNA, ATRAKCYJNA, INTELIGENTNA I SZUKAM MEZA.
PIERWSZE PYTANIE: JAKA KSIAZKE AKTUALNIE CZYTASZ?
SECUNDO: NA JAKIEJ SZTUCE BYLES OSTATNIO W TEATRZE?
SKAD POCHODZI TEN CYTAT (WYSTARCZY AUTOR): MIEDUWALSZCZYCY SKARMIA NA WIDOK
CZARNEGO BEATA BUWAJA PIECYTY?
POZDROWIONKA, MOI PRZYSZLI MEZOWIE!!!!! :)))))
X.
Obserwuj wątek
    • Gość: samanta1 Re: BLONDYNKA - 23, 85-62-90 IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 26.10.01, 20:47
      gdybys wiedziala ilu kretynow poznalam z dyplomem ! :( dyplom swiadczy
      wylacznie o cierpliwosci nie inteligencji,wiedzy...
      • krzysztof.r.m Re: BLONDYNKA - 23, 85-62-90 26.10.01, 20:59
        Dobry wieczor. Jesli nie tajemnica, to kiedy urodzinki?
        Owocnych poszukiwan zycze z okazji urodzin takze, choc
        Panna wcale nie musisz sie tak spieszyc.
        Przy jakim wzroscie te obwody bliskie wzorcowym?
        I czy Panna blondynka naturalna czy sprokurowana?
        Moze szkoda , zes Panna blondynka, bo paru wymaganiom pewnie bym sprostal.
        Ale mozes Panna ladna i czyjes oczeta nacieszysz....popytam miedzy znajomymi,
        bo rozumie ze to oferta na serio.
        Z uklonami umykam i zycze raz jeszcze powodzenia
        krm
        • n05091998 Do Krzysztofa 27.10.01, 02:07
          Czesc!
          Dzieki za komplement. Przy wzroscie 1,72 - to wg Ciebie duzo?
          Juz po urodzinach...
          Oferta jest jak najbardziej serio. Popytaj, jesli masz ochote. Bede zobowiazana.
          dzieki raz jeszcze!
          Pozdrawiam.
          • krzysztof.r.m Re: Autorce 29.10.01, 08:22
            Witaj. Dwa dni nie zajrzalem, tak to jest jesli sie przedklada
            koncowotygodniowe wyjazdy, a tu widze wielkie zainteresowanie .
            Moze wiec pozwol, ze nie bede sie zapoznawal z cala ich trescia, wszak to
            jednak nie do mnie adresowane wiadomosci i jeslis nadal w pozukiwaniach,
            to powiem Ci jedynie, ze jest taki Pan, ktory interesuje sie znalezieniem
            atrakcyjnej Panny , a Twoje wymagania nie wykraczaja poza Jego mozliwosci.
            Jesli wiec zyczysz sobie przekaze mu kontakt, sadze ze najwlasciwiej adres Twoj
            i tyle. Wspomnialem, ze to nie do konca moja sprawa, a rola swatajacego
            niekoniecznie jest rola dla mnie.
            Natomiast ode mnie , wypada odniesc sie do tego co kierowalas do mnie. Otoz 172
            cm wzrostu, jak piszesz Twojego wzrostu, to wzrost przecietny ,choc mala nie
            jestes. Calkiem serio powiem , ze ja sam wole dziewczyny czarnowlose i wysokie.
            Sam jestem zwiazany z dlugowlosa brunetka wyzsza od Ciebie o ok.10 cm i ...to
            wlasciwie temat wyczerpuje.
            Zycze milego tygodnia i jesli nie zabraniasz, dam Twoj adres kandydatowi
            jakiego zgodnie z obietnica znalazlem. Nie chce zadnych wyrazow wdziecznosci,
            nie chce tez zadnych reklamacji pod moim adresem. Macie ochote to sie
            ukladajcie, a nie to nie . To juz wylacznie Panstwa sprawa. Jeszcze raz
            pozdrawiam i powodzenia
            krm
            • blondynka_ Do Krzysztofa od Blondynki 30.10.01, 00:17
              krzysztof.r.m napisał(a):

              > Witaj. Dwa dni nie zajrzalem, tak to jest jesli sie przedklada
              > koncowotygodniowe wyjazdy, a tu widze wielkie zainteresowanie .
              > Moze wiec pozwol, ze nie bede sie zapoznawal z cala ich trescia, wszak to
              > jednak nie do mnie adresowane wiadomosci i jeslis nadal w pozukiwaniach,
              > to powiem Ci jedynie, ze jest taki Pan, ktory interesuje sie znalezieniem
              > atrakcyjnej Panny , a Twoje wymagania nie wykraczaja poza Jego mozliwosci.
              > Jesli wiec zyczysz sobie przekaze mu kontakt, sadze ze najwlasciwiej adres Twoj
              >
              > i tyle. Wspomnialem, ze to nie do konca moja sprawa, a rola swatajacego
              > niekoniecznie jest rola dla mnie.
              > Natomiast ode mnie , wypada odniesc sie do tego co kierowalas do mnie. Otoz 172
              >
              > cm wzrostu, jak piszesz Twojego wzrostu, to wzrost przecietny ,choc mala nie
              > jestes. Calkiem serio powiem , ze ja sam wole dziewczyny czarnowlose i wysokie.
              > Sam jestem zwiazany z dlugowlosa brunetka wyzsza od Ciebie o ok.10 cm i ...to
              > wlasciwie temat wyczerpuje.
              > Zycze milego tygodnia i jesli nie zabraniasz, dam Twoj adres kandydatowi
              > jakiego zgodnie z obietnica znalazlem. Nie chce zadnych wyrazow wdziecznosci,
              > nie chce tez zadnych reklamacji pod moim adresem. Macie ochote to sie
              > ukladajcie, a nie to nie . To juz wylacznie Panstwa sprawa. Jeszcze raz
              > pozdrawiam i powodzenia
              > krm

              Witam Cie bardzo serdecznie,
              dziekuje za pozdrowienia, za oferowana pomoc - oczywiscie, bardzo prosze,
              skontaktuj mnie z tym KIMS :)))
              Zmienilam adres po pewnym idiotycznym incydencie (wszystko jest na forum, ale to
              jest tak plytkie i bez polotu, ze nawet nie warto tracic czasu na czytanie...),
              podaj zatem aktualny adres - vide nadawca.
              Moze moj wzrost jest przecietny, no i co z tego? Czy to takie istotne?
              Zycze Ci duzo szczescia i milosci w Twoim zwiazku - pozdrow serdecznie swoja
              wyzsza od Ciebie o TE 10 cm. dziewczyne (rozumiem, ze analogicznie, jest rowniez
              starsza o 10 lat? :)) tylko nie obraz sie, to TYLKO internet :)))
              Pozdrawiam
              Blondynka
              • Gość: uuuuuuuu Re: Do Krzysztofa od Blondynki IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 30.10.01, 00:26
                Uuuuuuuuuuu, już się wszyscy boimy

                Duchy, wampiry i wiedżmy wychodzą po północy
      • n05091998 Re: BLONDYNKA - 23, 85-62-90 26.10.01, 21:17
        Hej!
        Wole rozmawiac z debilem, ale z dyplomem, niz z idiota po zawodowce - po prostu
        nie znizam sie ponizej pewnego poziomu...
        • karina_17 Do :BLONDYNKA - 23, 85-62-90 27.10.01, 17:28
          A jaki jest twój poziom? Musi być naprawdę wysoki jeśli klasyfikujesz facetów
          wg. kasy, samochodu, wygladu czy jakiegoś świstka papieru. Ktoś czytajac twoja
          pierwszą wypowiedź mógł pomysleć, że jesteś inteligentna, ale po taj ostatniej,
          chyba nikt nie ma już złudzeń, że tak nie jest.
          Miłej rozmowy z debilami po wyzszej uczelni. Fajny poziom....
          • darkmen3 Re: Do :BLONDYNKA - 23, 85-62-90 04.08.02, 08:20
            Wiesz co........Ty naprawdę jesteś blondynką....i to taką z dowcipów.
            Ludzie jak można być tak pustym?
            Są 2 mozliwości: Jesteś głupia jak but (lub jak blondynka), ewentualnie robisz
            sobie z ludzi jaja.

            Nie pozdrawiam
    • Gość: Sam Re: BLONDYNKA - 23, 85-62-90 IP: 204.174.215.* 26.10.01, 20:56
      Zwrocilas moja uwage swoja szczerocia! To sobie najbardziej w ludziach cenie.
      Juz na samym wstepie, jasno, bez owijania w bawelne przedstawiasz to co masz do
      zaoferowania: 23, 85-62-90. Brawo! Teraz pomoz mi bo nie nadazam za lotnoscia
      twojego umyslu. Czy to sa kolejne wyniki twojego IQ testu? Wiesz co sie mowi
      potocznie o blondynkach? Ty sie nie chowasz, nie wstydzisz. Bardzo dobrze. To
      co to jest to: -23, 85-62-90?
      Jak piszes 'scundo' to chyba powinno byc tez 'primo'? Nie jestem pewien, bo
      mnie moja nabyta intelektualna nieadekwatnosc zawsze gubi w konfrontacji z
      'blondynkami'.
      Ilu ty mezow szukasz? bo kierujesz swoj watek do 'przyszlych mezow'. Nie
      potencjalnych kandydatow na meza ale 'przyszlych mezow'. Hej! Dzieki za
      szczerosc.
      Byeeee!
      • Gość: enancjo Re: BLONDYNKA - 23, 85-62-90 IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 26.10.01, 21:01
        Gość portalu: Sam napisał(a):

        > Zwrocilas moja uwage swoja szczerocia! To sobie najbardziej w ludziach cenie.
        > Juz na samym wstepie, jasno, bez owijania w bawelne przedstawiasz to co masz do
        >
        > zaoferowania: 23, 85-62-90. Brawo! Teraz pomoz mi bo nie nadazam za lotnoscia
        > twojego umyslu. Czy to sa kolejne wyniki twojego IQ testu? Wiesz co sie mowi
        > potocznie o blondynkach? Ty sie nie chowasz, nie wstydzisz. Bardzo dobrze. To
        > co to jest to: -23, 85-62-90?
        > Jak piszes 'scundo' to chyba powinno byc tez 'primo'? Nie jestem pewien, bo
        > mnie moja nabyta intelektualna nieadekwatnosc zawsze gubi w konfrontacji z
        > 'blondynkami'.
        > Ilu ty mezow szukasz? bo kierujesz swoj watek do 'przyszlych mezow'. Nie
        > potencjalnych kandydatow na meza ale 'przyszlych mezow'. Hej! Dzieki za
        > szczerosc.
        > Byeeee!

        .. SAM .. mezow wielu .. wydaje sie ze bedzie tych inteligentow chowac po kolei
        do grobu.. wiesz blondynka z wymaganiami ala Hitchcock + Agata Christie ...
        .. poza tym podzielam w pelni Twoj poglad...
        pozdrawiam
        Enancjo
      • n05091998 Re: BLONDYNKA - 23, 85-62-90 26.10.01, 21:23
        Samie, wszystko, co mialam do powiedzenia zawarte zostalo we wstepie! Dzieki za
        mile slowa!
        Jestem dumna z faktu, ze jestem blondynka.
        Mam 1,72 m wzrostu, IQ ponadprzecietny.
        A co do mezow... To zart oczywiscie, bynajmniej nie jestem bigamistka. Wyluzuj
        i troche wiecej poczucia humoru, na litosc!
        Aha, i jestem dumna, ze mezczyzni na ulicy ogladaja sie za mna...
        Czy jestes zatem jednym z kandydatow?...
        Pozdrawiam!
        • Gość: Sam Re: BLONDYNKA - 23, 85-62-90 IP: 204.174.215.* 26.10.01, 21:40
          Nie odmienaj 'Sam' na Samie, bo moze Ci cos brzydkiego z tego wyjsc.
          Przeczytaj jeszcze raz to co napisalem, bo wyglada na to ze rzeczywiscie
          potwierdzasz potocznosc tego co sie mowi o blondynkach. Nic nie zrozumialas.
          Zart/satyra jest forma wypowiedzi i nie mozna glupoty tlumaczyc: bo ja tylko
          tak zartowalam...bynajmniej(!).
          Ja jestem luzniutki. Mozesz mi wierzyc.
          Ciagle nie wiem co to jest -23, 85-62-90. Jezeli chcesz rozmawiac, nie powinnas
          unikac odpowiedzi.
          Byeeeeeeeeeee!
          Sam
          • Gość: Brt Re: BLONDYNKA - 23, 85-62-90 IP: 195.141.231.* 26.10.01, 21:59
            Sam,

            dziewczyna sie stara, jest szczera, pozuje na
            inteligentna, ale niestety nie zauwazyla, ze spelniasz
            jedno z jej kryteriow, tj. posiadasz bardzo
            abstrakcyjne poczucie humoru. Sam - dobra rada: MOW
            PROSTYM JEZYKIEM - MOZE ZROZUMNIE...

            BLONDYNKO: TY BYC BARDZO INTELIGENTNA...
            • Gość: samanta1 do BLONDYNKAi IP: 213.76.59.* 26.10.01, 22:16
              Droga Blondynko!Ponizej 100 kieruje sie dzieci do szkoly specjalnej .;)powiedz
              mi jeszcze kogo wybierzesz :kretyna z dyplomem czy inteligentnego,oczytanego
              chlopaka po zawodowce? I nie mow ze takich nie ma bo sama znam paru!
              • n05091998 Do Samanty1 27.10.01, 01:48
                Witam Cie!
                Wybiore... inteligentnego z dyplomem!
                Oczytany po zawodowce? Ewenement! Ja nie znam takowych.
                Pa!
            • Gość: samanta1 DO PANOW IP: 213.76.59.* 26.10.01, 22:19
              kochani! Dlaczego jestescie tak niemili dla Blondynki? dala do zrozumienia ze
              jest atrakcyjna ,zgrabna dziewczyna i szuka madrego chlopaka bo sama jest
              nieglupia .Przeciez gdyby byla kretynka wystarczylby jej miesniak ..przystojny
              miesniak;))))
              • ja_nek Do blondynki 27.10.01, 01:02
                ".....Z KASA, NIEZALEZNYCH, Z DOMEM I SAMOCHODEM."
                Próżna jesteś. A moze sama na to zapracujesz? Co? Chcesz coś facetowi
                zawdzięczać?

                "....ATRAKCYJNA, INTELIGENTNA"
                Taka super jesteś? Kto Ci to powiedział? Przed lustrem to dostrzegłaś czy ktoś
                Ci to powiedział?
                Dyplom jakiej uczelni masz? W czym jesteś dobra? W siedzeniu przed lustrem i
                podziwianiu swych wdzięków czy w jakiejś dziedzinie nauki?

                "PIERWSZE PYTANIE: JAKA KSIAZKE AKTUALNIE CZYTASZ?
                SECUNDO: NA JAKIEJ SZTUCE BYLES OSTATNIO W TEATRZE?
                SKAD POCHODZI TEN CYTAT (WYSTARCZY AUTOR): MIEDUWALSZCZYCY SKARMIA NA WIDOK
                CZARNEGO BEATA BUWAJA PIECYTY?"
                Wiesz co? Ja też potrafię wyrwać jakiś cytat i co z tego? Jak ktoś zgadnie, to
                co najinteligentniejszy?
                Rzecz nie w tym, na czym ostatnio się było w teatrze, ale KIEDY.
                Jakbyś była taka oczytana i atrakcyjna, to byś nie plotła, że Twój mąż ma mieć
                na wejściu dom i samochód. Bo nie to się liczy.
                A nie chciałabyś willi nad Morzem Śródziemnym?
                Rozumiem, że jak samochód - to koniecznie Mesia.
                Przychodzisz na forum podajesz wymiary i co myślisz, że wszyscy się rzucą na
                Ciebie jako zjawisko?
                Trzeba czegoś więcej moja droga.
                Facet jak ma trochę oleju w głowie zamiast żelu we włosach, to widząc Twój
                wątek tylko się roześmieje.

                Pozdrowienia przyszła żono, daj Boze nie moja
                Janek
                • Gość: Bizon Re: Do blondynki IP: *.abo.wanadoo.fr 27.10.01, 01:19
                  Zostaw Ja_nek, co sie denerwujesz ! Dla mnie to na 99% podpucha, a jesli w tym
                  jednym procencie zawiera sie rzeczywiscie jakas prezna laska, to jest tak
                  glupia,ze nie warta nawet spluniecia. Niech sie prezy dalej sama a ja ide spac.
                  No to siema. B.


                  • n05091998 Really, Bizon????? 27.10.01, 02:02
                    To rzadna podpucha, jak to raczyles ujac.
                    Jesli nie jestes zainteresowany, to co tu robisz????
                    Preze sie????
                    Dobranoc i kolorowych snow, o facetach, bo - jak rozumiem - laski Cie nie
                    interesuja.
                    Pozwol, ze Twojego poziomu inteligencji nie ocenie.
                    Pozdrawiam.
                • n05091998 Do Janka 27.10.01, 01:58

                  Witaj, moj drogi,
                  zupelnie nie rozumiem, skad tyle wrogosci, skoro mnie nie znasz? To tak na
                  wstepie...
                  1. Owszem, zapracuje, ale na urzadzenie domu :))
                  2. Nie sadze, abym byla super. Jestem ladna, gdyz to natura tak hojnie mnie
                  obdarzyla, po prostu... Uwazasz, ze powinnam mowic wszem wobec, ze jestem
                  nieatrakcyjna, skoro to nieprawda? Jestem dobra w wielu rzeczach.
                  3. Tak sie sklada, ze ten cytat jest z mojego ulubionego pisarza i dramaturga;
                  jak dotad nie spotkalam faceta, ktory wiedzialby, skad on pochodzi; to taki moj
                  wstepny test na... na co?
                  4. Nie, nie chce willi na M. Srodziemnym (notabene, wiesz, ze debile mowia "nad
                  morzem srodziemnomorskim? :)) Pomyliles sie, nie znosze Mercedesow, ale moze
                  byc Audi - to moja ulubiona marka
                  Nie, nie sadze, zeby ktokolwiek sie na mnie rzucal.
                  Pozdrawiam Cie serdecznie.
                  Masz zone?


              • n05091998 Do Samanty z podziekowaniem! 27.10.01, 01:49
                Dzieki!
          • n05091998 do Sama 27.10.01, 01:45
            hej!
            23 - wiek
            85 - biust
            62 - talia
            90 - biodra
            OK? Teraz juz wszystko zrozumiales?
            Bardzo serdecznie Cie pozdrawiam (pomimo odrobiny wyczuwalnego sarkazmu...)
            • Gość: kefir Re: do Sama IP: *.gco.dialup.connect.net.au 27.10.01, 15:08
              Ok a jaka waga ?
              k.
              • Gość: trapszo Re: do 23-85-62-90 IP: *.access.nacamar.de 27.10.01, 15:51
                23-85-62-90 za maly obwod piersi, dyskwlifikacja.

                Pozdrawiam
                • n05091998 Do Trapsza 28.10.01, 15:18
                  Gość portalu: trapszo napisał(a):

                  > 23-85-62-90 za maly obwod piersi, dyskwlifikacja.
                  >
                  > Pozdrawiam
                  85 to Twoim zdaniem za malo?
                  23 to moj wiek!
                  Rowniez pozdrawiam!

              • n05091998 Do Kefira 28.10.01, 15:16
                Gość portalu: kefir napisał(a):

                > Ok a jaka waga ?
                > k.

                hej,
                53 kg - moze byc?
                Pozdrawiam
    • Gość: wrew Re: BLONDYNKA - 23, 85-62-90. Do Panów IP: 10.0.4.* / 10.0.0.* / 10.0.5.* / *.atj.pl 27.10.01, 16:26
      Panowie! Załóżmy, że n05091998 jest naturalną blondynką i ma wszystkie cechy
      przypisywane kobietom o tym kolorze włosów. Macie wtedy wszyscy rację, bo
      zgodnie z tym założeniem jest to osoba głupia (tylko pozuje na inteligentną),
      próżna, bezpodstawnie przekonana o swojej atrakcyjności (bo na podstawie tylko
      tego, co ujrzała w lustrze), bez poczucia humoru (zwłaszcza abstrakcyjnego)
      itd., itp. Generalnie można ją określić jako laskę niewartą nawet splunięcia,
      jak to raczył ująć Bizon, nie będąc jednak przekonanym o trafności tego
      twierdzenia na 100%. No dobrze, ale co z tego wynika? Czy osoba, którą tak
      charakteryzujecie, nie może korzystać z forum, aby znaleźć jakiegoś partnera? A
      może w ogóle nie powinna mieć męża? Rzuciliście się na nią bez opamiętania i ze
      zjadliwością, ale po co właściwie? Jeżeli wam nie odpowiada jako ewentualna
      partnerka, to zostawcie w spokoju jej wątek i zaakceptujcie jej poszukiwania –
      tak, jak inni akceptują Wasze. Ty Bizonie pisujesz limeryki, które podobają się
      bardzo Samancie, ale mnie – dużo, dużo mniej... Czy zauważyłeś, abym ja albo
      ktokolwiek inny starał się odwieść Cię od publikowania tu produktów Twojej weny
      twórczej? Wybacz, że już drugi raz czepiam się Ciebie właśnie, ale Twoja
      wypowiedź nie podobała mi się szczególnie...

      Pozdrowienia dla wszystkich!
      • Gość: samanta1 wrew IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 27.10.01, 17:20
        wrew moj drogi ,masz zal ze limeryki sa dla mnie czy tak w ogole?:))))
        • Gość: wrew Re: samanta1 IP: 10.0.4.* / 10.0.0.* / 10.0.5.* / *.atj.pl 27.10.01, 17:32
          Witaj! W ogóle nie mam żadnego żalu o limeryki. Rozumiem też, że się podobają -
          na pewno nie tylko Tobie. Ja nadaję na innych falach, to i nie trafiają do
          mnie. I tyle... Żal mam natomiast do Bizona, że tratuje!
          • Gość: samanta1 Re: samanta1 IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 27.10.01, 18:11
            Wrew..czy wybierales swoja kobiete zycia mierzac ja centymetrem i robiac jej
            test inteligencji..? Moze to tak denerwuje panow? Czy w zamian powinni przeslac
            dlugosc czlonka,obwod bicepsow?:)))Pomysl chwilke moj drogi!;)))A moze wyczuli
            ze sa paskudnie podpuszczani przez mocno owlosionego dowcipnisia??? Wrew..moze
            Ty Zenka w tej chwili bronisz???;)))
            • Gość: wrew Re: samanta1 IP: 10.0.4.* / 10.0.0.* / 10.0.5.* / *.atj.pl 27.10.01, 18:58
              Gość portalu: samanta1 napisał(a):

              > Wrew..czy wybierales swoja kobiete zycia mierzac ja centymetrem i robiac jej
              > test inteligencji..?
              Nie mierzyłem. Dla mnie kobieta podająca swoje wymiary dyskwalifikuje się w moich
              oczach. Na ofertę Blondynki więc nie odpowiedziałbym - po prostu.

              > A moze wyczuli
              > ze sa paskudnie podpuszczani przez mocno owlosionego dowcipnisia???
              Ja osobiście nie wyczuwam w tym podpuchy, ale jeśli oni ją wyczuli, to tym
              bardziej nie powinni odpowiadać. A tak - dali się podpuścić.

              > Wrew..moze
              > Ty Zenka w tej chwili bronisz???;)))
              Samanto! Staram się nie tyle bronić kogokolwiek, co artykułować pewne zasady,
              które w moim przekonaniu zostały przez panów naruszone. I dziwię się, że nie mają
              oni tyle odwagi, aby zrobić to, co Ty robisz za nich, prowadząc ze mną tę rozmowę.
              • Gość: samanta1 Re: samanta1 IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 27.10.01, 19:06
                Recze ze odwagi nie brakuje Samowi ani Bizonowi.Z pewnoscia wypowiedza sie
                gdy ...beda.Zauwaz ze jest sobota! Sam pewnie wypoczywa w domowych pieleszach a
                Bizon..? Moze je zeberka niedzielne i piwem popija? Tez pochopnie ich oceniles
                w tym momencie kochanienki! Wyluzuj sie wrew!Dziewczyna jesli madra zrozumie ze
                nie wymiary licza sie dla Panow i nastepna oferte inaczej sformuluje .Panowie
                watek podejma ....wilk bedzie syty i owieczka cala.czlowiek cale zycie sie
                uczy .Ja tez nie raz zdrowo tu po uszach oberwalam i zyje .Czy czegos mnie to
                nauczylo?Oczywiscie!Ze nie nalezy sie przejmowac forumowa krytyka!!!!!;))))))
                • Gość: wrew Re: samanta1 IP: 10.0.4.* / 10.0.0.* / 10.0.5.* / *.atj.pl 27.10.01, 19:32
                  Co z tego wszystkiego zrozumie dziewczyna jest mi obojętne. Dużo ważniejsze -
                  aby coś dotarło do panów. I dlatego moja pochopność nie jest wcale tak
                  pochopna, jak sądzisz.
                  • Gość: samanta1 Re: samanta1 IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 27.10.01, 19:34
                    Nie ma to jak miec dobre zdanie o sobie ,prawda?;))
                    • Gość: wrew Re: samanta1 IP: 10.0.4.* / 10.0.0.* / 10.0.5.* / *.atj.pl 27.10.01, 19:46
                      Grasz może w siatkówkę?
                      • Gość: wrew Re: samanta1 IP: 10.0.4.* / 10.0.0.* / 10.0.5.* / *.atj.pl 27.10.01, 19:58
                        Gość portalu: wrew napisał(a):

                        > Grasz może w siatkówkę?

                        Samanto! Nie pomyliłem wątków - pytanie nie jest przypadkowe.
                        • Gość: samanta1 Re: samanta1 IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 27.10.01, 20:40
                          Owszem,potrafie.
                          • Gość: wrew Re: samanta1 IP: 10.0.4.* / 10.0.0.* / 10.0.5.* / *.atj.pl 27.10.01, 21:08
                            Wobec tego znasz atak określany jako "podwójna krótka"?

                            Gdybym (zauważ proszę to "gdybym"!) był człowiekiem nieufnym, to szybko
                            znalazłbym podstawy do podejrzewania jakiejś intrygi, jakiejś "podwójnej
                            krótkiej" rozgrywanej przez Ciebie przeciwko mnie z kimś innym. Gdybym (zauważ
                            itd.) podejrzewał coś takiego, to nie angażowałbym się w naszą rozmowę i nie
                            byłoby żadnej sprawy. A tak jest, bo rozmowa jakoś nam się zaostrza...

                            Jeżeli panowie podejrzewali podpuchę (Bizon napisał o tym wprost), to nie mogę
                            pojąć dlaczego nie zignorowali intryganta, lecz korespondowali z nim, traktując
                            go jak blondynkę. Chciałbym to zrozumieć, ale niestety żadnego z nich tu nie
                            ma...
                            • Gość: samanta1 Re: samanta1 IP: 213.76.59.* 27.10.01, 21:29
                              Ze ich nie ma to juz tlumaczylam i to chyba dosyc jasno.Wyobrazmy sobie ze
                              jestem mezczyzna......Zalozmy ze skonczylam technikum ,ciezko pracuje na swoje
                              utrzymanie...glodem nie przymieram ale nie stac mnie na samochod czy wlasne
                              mieszkanie ....Jestem inteligentnym ,oczytanym facetem ...Nie poszedlem na
                              studia bo moich rodzicow nie bylo na to stac .W tej chwili nie stac mnie
                              rowniez na to poniewaz czesne jest wysokie....Mam mila powierzchownosc ale
                              trudno nazwac mnie przystojniakiem .No,jak tam wrew widzisz tego faceta?????
                              To idziemy dalej.... Kupilem sobie komputer za ciezko zarobione (i uczciwie)
                              pieniadze.Szukam dziewczyny...Jestem wrazliwy,cieply ,opiekunczy ...I nagle
                              czytam anons jakiejs laski :szukam przystojnego,bogatego...etc. Jak sie czuje ?
                              Co czuje? Sprzeciw Wysokiego sadu!!!! Ta cizia podaje warunki ktorych ja nie
                              spelniam!Co oferuje ?Cienka talie i wydatny biust!Jaka mysl sie nasuwa ?
                              Niestety taka jak Bizona,Sama..... Mysle ze w jakims stopniu ta oferta jest
                              ublizajaca mezczyznom .Mnie,gdybym nim byla pewnie by ublizala.Nawet gdybym
                              spelniala wszystkie podane warunki nie przyszlaby ochota na znajomosc z ta
                              dziewczyna .(raczej z taka nie z ta:)),bo mysle ze to podpucha.Dodam jeszcze ze
                              gdyby ktos strzelil ogloszenie w stylu :Poszukuje pani o
                              wymiarachitd.,inteligentnej,swietnie gotujacej znajacej odpowiedzi na moje
                              pytania..itd., to tez nie odmowilabym sobie przyjemnosci zeby mu nie napisac ze
                              jest dupek zoledny:))) Nikt nie lubi zeby go traktowac jak towar na sprzedaz a
                              w koncu utozsamiam sie ze swoja plcia.
                              • Gość: wrew Re: samanta1 IP: 10.0.4.* / 10.0.0.* / 10.0.5.* / *.atj.pl 27.10.01, 21:54
                                Gość portalu: samanta1 napisał(a):

                                > Sprzeciw Wysokiego sadu!!!! Ta cizia podaje warunki ktorych ja nie
                                > spelniam!Co oferuje ?Cienka talie i wydatny biust!Jaka mysl sie nasuwa ?
                                > Niestety taka jak Bizona,Sama..... Mysle ze w jakims stopniu ta oferta jest
                                > ublizajaca mezczyznom .Mnie,gdybym nim byla pewnie by ublizala.Nawet gdybym
                                > spelniala wszystkie podane warunki nie przyszlaby ochota na znajomosc z ta
                                > dziewczyna .(raczej z taka nie z ta:)),bo mysle ze to podpucha.Dodam jeszcze ze
                                >
                                > gdyby ktos strzelil ogloszenie w stylu :Poszukuje pani o
                                > wymiarachitd.,inteligentnej,swietnie gotujacej znajacej odpowiedzi na moje
                                > pytania..itd., to tez nie odmowilabym sobie przyjemnosci zeby mu nie napisac ze
                                >
                                > jest dupek zoledny:))) Nikt nie lubi zeby go traktowac jak towar na sprzedaz a
                                > w koncu utozsamiam sie ze swoja plcia.

                                Droga Samanto! Widzę tego faceta! I rozumiem jego reakcję na przeczytany anons
                                jakiejś laski - dopóki jest to jego reakcja wewnętrzna. Ale żeby aż do Wysokiego
                                Sądu!!! No i nie czułbym, że mi laska ubliżyła. Gdybym miał w tych kategoriach
                                patrzeć na to, jacy są inni ludzie, to chyba przyszłoby by mi oszaleć ze
                                zgryzoty... Poza tym jest kwestia prawa tej laski do korzystania w życiu ze
                                wszystkiego, do czego i ja mam prawo - np. forum GW. Pisałem już o tym, więc nie
                                będę się powtarzał.
                                • Gość: samanta1 Re: samanta1 IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 27.10.01, 22:16
                                  Podsumujmy :Laska ma prawo pisac bzdury a inni wyrazac swoje zdanie na ten
                                  temat!Oki??:)
                                  • Gość: wrew Re: samanta1 IP: 10.0.4.* / 10.0.0.* / 10.0.5.* / *.atj.pl 27.10.01, 22:35
                                    Oczywiście, że tak! Poza tym laska, mając prawo szukać dowolnego partnera,
                                    powinna liczyć się ze wszystkimi konsekwencjami poszukiwań publicznych...
                                    również tymi, które w wykonaniu panów mnie osobiście nie podobają się.

                                    Dziękuję Samanto za rozmowę. Będę tu jeszcze, bo zaczyna być ciekawie w nowszym
                                    subwątku. My chyba nasz temat wyczerpaliśmy?
                                    • Gość: samanta1 Re: samanta1 IP: 213.76.59.* 27.10.01, 22:39
                                      Oczywiscie ,tym bardziej ze przyznales mi racje a ja to uwieeelbiam!:))
                                      • Gość: wrew Re: samanta1 IP: 10.0.4.* / 10.0.0.* / 10.0.5.* / *.atj.pl 27.10.01, 22:47
                                        :))) Cieszę się! Lubię takie zakończenia:)
    • Gość: szybki Re: BLONDYNKA - 23, 85-62-90 IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 27.10.01, 19:31
      n05091998 napisał(a):

      > SZUKAM INTELIGENTNYCH FACETOW, Z DYPLOMEM WYZSZEJ UCZELNI, PRZYSTOJNYCH, Z
      > ABSTRAKCYJNYM POCZUCIEM HUMORU, TAKICH, KTORZY NIE WCIERAJA ZELU WE WLOSY -
      > BLE! - Z KASA, NIEZALEZNYCH, Z DOMEM I SAMOCHODEM.
      > JESTEM PANNA, ATRAKCYJNA, INTELIGENTNA I SZUKAM MEZA.
      > PIERWSZE PYTANIE: JAKA KSIAZKE AKTUALNIE CZYTASZ?
      > SECUNDO: NA JAKIEJ SZTUCE BYLES OSTATNIO W TEATRZE?
      > SKAD POCHODZI TEN CYTAT (WYSTARCZY AUTOR): MIEDUWALSZCZYCY SKARMIA NA WIDOK
      > CZARNEGO BEATA BUWAJA PIECYTY?
      > POZDROWIONKA, MOI PRZYSZLI MEZOWIE!!!!! :)))))
      > X.

      Nie szukam zony, ale odpowiadajac nie wiem czy dobrze,
      ocen jak mozesz,szczegolnie pytanie 3 na mnie dziala
      bo skads to znam i podejrzewam ze ono tez wkurza
      pozostalych forumowiczow.
      ad 1 Nicloas Evans W PETLI
      ad 2 West Side Story ( wersja polska poraz 3 - widzilem NY i
      Londynie a teraz w Polsce .. smieszne hehe)
      ad 3 nie wiem lub nie pamietam czyje to i tytulu tez nie
      pamietam ale wyglada mi to na urywek 1-3 aktowej sztuki
      gdzie wystepuja takie postacie jak Sajetan, Puczymorda,
      Czeladnicy ( o wlasnie moze tytul to bylo SZEWCY ), jakis
      Towarzysz .. ale bij zabij nie wiem kiedy i gdzie to
      czytalem, w kazdym razie brzmi bardzo podobnie i powiedzmy
      ze wspolczesnie. Jezeli to to to autora znajde, cos mi sie
      kreci po glowie ze moze to kobieta.

      Ciekawe czy to to ?

      Pozdrawiam w polowaniu na jedynego,
      szybkie hej
      • ja_nek Do blondynki z wymiarami ciekawymi 27.10.01, 21:25
        Nie mam żony.
        Nie jestem do Ciebie nastawiony wrogo, tylko działa na mnie jak płachta na byka
        wyliczanka: fura z wyższego segmentu, dom z basenem itd. A gdzie tu miejsce na
        uczucia?
        A w czym to jesteś taka dobra? Bo jak na razie niewiele z tej Twojej
        wyjątkowości widać.
        Mówisz, że może być Audi..... jakaś Ty mało wymagająca. jakie ono ma być: A2
        czy A8, bo to różnica.....
        Przepraszam za ironię i sarkazm, ale drażni mnie sposób wybierania sobie kogoś
        na podstawie tego co ma.
        Wspominasz o teatrze.... Może nie jesteś taka pusta jak na pierwszy rzut oka
        sądziłem......
        Wcale nie uważam blondynek za głupie, ale Twoja oferta coś takiego sugeruje.
        Podajesz swoje wymiary na pierwszym miejscu, a to nie świadczy zbyt dobrze o
        Tobie.
        Całośc sprawia wrażenie, jakby liczyły się dla Ciebie tylko względy materialne,
        a nie to, co ma reprezentować Twój przyszły facet.
        Szybki zgaduje odpowiedzi, z tym pójdzie mu chyba lepiej niż z posiadaniem
        superwozu i domu (rozumiem, że nie chodzi Ci o taki w zwykłym bloku).

        Pozdrawiam
        Janek
        • Gość: samanta1 Re: Do blondynki z wymiarami ciekawymi IP: 213.76.59.* 27.10.01, 21:30
          Dzieki Janku!Wlasnie stales sie potwierdzeniem dla mojego tlumaczenia Panu
          wrew.Pozdrawiam serdecznie!:))
        • Gość: szybki Re: Do blondynki z wymiarami ciekawymi IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 27.10.01, 21:50
          ja_nek napisał(a):
          > Szybki zgaduje odpowiedzi, z tym pójdzie mu chyba lepiej niż z posiadaniem
          > superwozu i domu (rozumiem, że nie chodzi Ci o taki w zwykłym bloku).
          > Pozdrawiam
          > Janek

          Dzieki za ocene, normalnie tego nie robie, ale skoro pozwoliles sobie na ocene
          kogos kogo w ogole nie znasz, dlatego wybacz, jezeli to byla jakas prowokacja to
          bardzo marna, jezeli wobec blondynki to Twoja sprawa, a ponizsze rozszyfruj sobie
          bo podsumowuje wiele przeczytanych tu dzis wypowiedzi "Vituperia stultorum laus
          est"
          Bez urazy/szybki
          • Gość: wrew Re: Do blondynki z wymiarami ciekawymi IP: 10.0.4.* / 10.0.0.* / 10.0.5.* / *.atj.pl 27.10.01, 22:11
            Gość portalu: szybki napisał(a):

            > ponizsze rozszyfruj sob
            > ie
            > bo podsumowuje wiele przeczytanych tu dzis wypowiedzi "Vituperia stultorum laus
            >
            > est"
            > Bez urazy/szybki

            Nie do mnie adresowałeś swoją wypowiedź, ale publicznie, więc rozszyfrowałem
            także: "Nagana udzielona przez głupca jest pochwałą". Czy mógłbyś ujawnić, do
            których wypowiedzi odnosisz tę maksymę?

            • Gość: szybki Re: Do blondynki z wymiarami ciekawymi IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 27.10.01, 22:15
              Gość portalu: wrew napisał(a):

              > Gość portalu: szybki napisał(a):
              ponizsze rozszyfruj sobie
              > bo podsumowuje wiele przeczytanych tu dzis wypowiedzi "Vituperia stultorum
              > laus est"
              > Bez urazy/szybki
              >
              > Nie do mnie adresowałeś swoją wypowiedź, ale publicznie, więc rozszyfrowałem
              > także: "Nagana udzielona przez głupca jest pochwałą". Czy mógłbyś ujawnić, do
              > których wypowiedzi odnosisz tę maksymę?

              Glownie do ad rem adwersarza i niektorych wczesniejszych, ale ich nie
              personifikuje, bo to nie moj watek.
        • Gość: wrew Re: Do blondynki z wymiarami ciekawymi IP: 10.0.4.* / 10.0.0.* / 10.0.5.* / *.atj.pl 27.10.01, 22:27
          Twoja reakcja na anons Blondynki jest dla mnie jak najbardziej zrozumiała
          (zawdzięczam to po części Samancie - dziękuję!). Jednak rozumiem ją tylko do
          chwili ujawnienia jej Blondynce. Czy mógłbyś napisać po co w ogóle wdawałeś się
          z nią w wymianę postów, a nie pozwoliłeś jej po prostu szukać tego, na kim jej
          zależy i w sposób adekwatny do jej osobowości? Dlaczego - to jest to, co mnie
          wciąż nurtuje!
          • Gość: szybki Re: Do blondynki z wymiarami ciekawymi IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 27.10.01, 22:40
            Gość portalu: wrew napisał(a):

            > Twoja reakcja na anons Blondynki jest dla mnie jak najbardziej zrozumiała
            > (zawdzięczam to po części Samancie - dziękuję!). Jednak rozumiem ją tylko do
            > chwili ujawnienia jej Blondynce. Czy mógłbyś napisać po co w ogóle wdawałeś się
            >
            > z nią w wymianę postów, a nie pozwoliłeś jej po prostu szukać tego, na kim jej
            > zależy i w sposób adekwatny do jej osobowości? Dlaczego - to jest to, co mnie
            > wciąż nurtuje!

            Lubie zagadki i intryguje mnie pytanie nr 3, i zgadzam sie ze reszta jest bardzo
            zle napisana, choc o ile to nie jest podpucha, to tak mloda osoba z reguly nie ma
            jeszcze w sobie tej dozy dyplomacji ktora przychodzi dopiero z wiekiem ( ale
            bardzo dobrze sie zapowiada po prostu zajrzyj glebiej w ten wadliwy tekst),
            dlatego pastwienie sie nad tym watkiem przez niektorych jest dla mnie glupawe. To
            czego nasza blondynka szuka to nic zdroznego gdyz z tzw polki zdrowy i bogaty i
            chyba kazdy chcialby miec takie szczescie w zyciu.
            Pondato tekst chyba nie jest tak zly skoro zyje nawet w formie negatwynej tak
            dlugo , cos w nim jest i ja troche to widze ( z zalozeniem ze szczere) inaczej ta
            cala lacina ma zastosowanie do mnie .
            • Gość: wrew Re: Do blondynki z wymiarami ciekawymi IP: 10.0.4.* / 10.0.0.* / 10.0.5.* / *.atj.pl 27.10.01, 22:59
              Swój post kierowałem do Jan_ka, ale wcale nie żałuję, że pomyliłeś się i
              wziąłeś go do siebie. Niechcący poznałem także Twoje motywy:) I absolutnie nie
              uważam, aby łacina odnosiła się do Twoich wypowiedzi!!!
              • Gość: Janek Do blondynki, Wrewa i Szybkiego IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.10.01, 00:23
                Mam to do siebie, że oceniam, po tym co ktoś mówi. Ja prowokuję bo
                ustosunkowuję się do wątku Blondynki? Każdy ma prawo do wypowiedzenia własnego
                zdania i pokazania co o tym, co ktoś mówi sądzi sam. Ja tak zrobiłem i nie mam
                sobie niczego do zarzucenia.
                To, że uważasz mnie za głupca jakoś mnie nie dziwi. twój punkt widzenia jest
                nieco dalej od mego.
                Nie przeczę, Blondynka może być OK, ale nie mów proszę, że tak młoda osoba nie
                ma jeszcze tej dozy dyplomacji. kobiety nie mają zmysłu dyplomacji?

                "....pastwienie sie nad tym watkiem przez niektorych jest dla mnie glupawe."
                Niewygodna wypowiedź jest pastwieniem? Niewygodny pogląd jest głupawy?

                "To czego nasza blondynka szuka to nic zdroznego gdyz z tzw polki zdrowy i
                bogaty i chyba kazdy chcialby miec takie szczescie w zyciu."
                Jakoś nie czytałem wczesniej nic o zdrowiu, a szczęście niekoniecznie wiązać
                się musi dobrami materialnymi.

                "Pondato tekst chyba nie jest tak zly skoro zyje nawet w formie negatwynej tak
                dlugo"
                No tak, teoria, że coś kontrowersyjnego żyje długo, więc coś musi w sobie mieć.
                Czy aby na pewno musi?

                Wrew i Szybki, nic do was nie mam.
                Szybki, umiejetność szermowania łaciną jeszcze nic nie znaczy, jeśli nie
                stosuje się ona do danego przypadku.
                Więc po co te uwagi, że ktoś jest głupi? Trochę odwagi w adresowaniu swych ocen!

                Pozdrowienia
                Janek
                • Gość: wrew Re: Do blondynki, Wrewa i Szybkiego IP: 10.0.4.* / 10.0.0.* / 10.0.5.* / *.atj.pl 28.10.01, 00:35
                  Nie wiem dlaczego w temacie obok Szybkiego wpisałeś też mnie i Blondynkę.
                  Żałuję bardzo, ale ja nie znalazłem w Twoim poście odpowiedzi na to, co mnie
                  nurtuje. Oczywiście nie musisz mi odpowiadać i na pewno nie będę miał z tego
                  powodu żadnej pretensji do Ciebie. Po co jednak udajesz, że odpowiadasz?
                  • ja_nek Re: Do blondynki, Wrewa i Szybkiego 28.10.01, 00:59
                    Wrew, czemu chwytasz mnie za słowa i szukasz dziury w całym (tym co mówię)?

                    "Nie wiem dlaczego w temacie obok Szybkiego wpisałeś też mnie i Blondynkę."
                    Blondynkę, bo rzecz Jej dotyczy i o niej też się wypowiadam.

                    Mój tekst:
                    "Mam to do siebie, że oceniam, po tym co ktoś mówi. (...) Każdy ma prawo do
                    wypowiedzenia własnego zdania i pokazania co o tym, co ktoś mówi sądzi sam.
                    Powyższy cytat był skierowany m.in. do Ciebie w odowiedzi na ponizsze:

                    "Czy mógłbyś napisać po co w ogóle wdawałeś się z nią w wymianę postów, a nie
                    pozwoliłeś jej po prostu szukać tego, na kim jej zależy i w sposób adekwatny do
                    jej osobowości? Dlaczego - to jest to, co mnie wciąż nurtuje!"

                    "Oczywiście nie musisz mi odpowiadać i na pewno nie będę miał z tego powodu
                    żadnej pretensji do Ciebie. Po co jednak udajesz, że odpowiadasz?"
                    A czy w każdej wypowiedzi trzeba zaznaczać, to i to jest do Tego, a to i to do
                    Tego?

                    Pozdrawiam
                    Janek



                    • Gość: wrew Re: Do blondynki, Wrewa i Szybkiego IP: 10.0.4.* / 10.0.0.* / 10.0.5.* / *.atj.pl 28.10.01, 01:16
                      Dalej udajesz. Również przed sobą samym. Tylko po co?
        • n05091998 JaKU DROGI! 28.10.01, 15:31
          ja_nek napisał(a):

          > Nie mam żony.
          > Nie jestem do Ciebie nastawiony wrogo, tylko działa na mnie jak płachta na byka
          >
          > wyliczanka: fura z wyższego segmentu, dom z basenem itd. A gdzie tu miejsce na
          > uczucia?
          > A w czym to jesteś taka dobra? Bo jak na razie niewiele z tej Twojej
          > wyjątkowości widać.
          > Mówisz, że może być Audi..... jakaś Ty mało wymagająca. jakie ono ma być: A2
          > czy A8, bo to różnica.....
          > Przepraszam za ironię i sarkazm, ale drażni mnie sposób wybierania sobie kogoś
          > na podstawie tego co ma.
          > Wspominasz o teatrze.... Może nie jesteś taka pusta jak na pierwszy rzut oka
          > sądziłem......
          > Wcale nie uważam blondynek za głupie, ale Twoja oferta coś takiego sugeruje.
          > Podajesz swoje wymiary na pierwszym miejscu, a to nie świadczy zbyt dobrze o
          > Tobie.
          > Całośc sprawia wrażenie, jakby liczyły się dla Ciebie tylko względy materialne,
          >
          > a nie to, co ma reprezentować Twój przyszły facet.
          > Szybki zgaduje odpowiedzi, z tym pójdzie mu chyba lepiej niż z posiadaniem
          > superwozu i domu (rozumiem, że nie chodzi Ci o taki w zwykłym bloku).
          >
          > Pozdrawiam
          > Janek
          Wita, drogi mi Janku (przepraszam za poufalosc...)
          za dlugo by wymieniac, w czym jestem dobra... :)))
          Uczucia sa najwazniejsze!
          A ta wyliczanka? Po prostu mialam trudne zycie i bardzo potrzebuje kogos, kto
          zapewnilby mi poczucie bezpieczenstwa, to tylko tyle i az tyle...
          Nie uwazam sie za osobe pusta, bynajmniej! Masz prawo tak myslec, ale czy zawsze
          tak szybko i - moim zdaniem - bezpodstawnie wyciagasz t a k i e wnioski?
          Calusy - wirtualne. :)))
          Blondynka

      • Gość: ..... Re: BLONDYNKA - 23, 85-62-90 IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 28.10.01, 01:41
        NO I CO BARANY ? POKŁÓCILIŚCIE SIĘ, I NIE ZAUWAŻYLIŚCIE, ŻE JESTEŚCIE SAMI !!!!
        • Gość: wrew Re: BLONDYNKA - 23, 85-62-90 IP: 10.0.4.* / 10.0.0.* / 10.0.5.* / *.atj.pl 28.10.01, 10:23
          Gość portalu: ..... napisał(a):

          > NO I CO BARANY ? POKŁÓCILIŚCIE SIĘ, I NIE ZAUWAŻYLIŚCIE, ŻE JESTEŚCIE SAMI !!!!

          Uuuuuh! Trzeba wstawać, o zagródkę zadbać... O! Co to? Coś ty za jeden? Lew,
          wilk, szakal, czy może... pies obszczekujący?!!! Oj, bo wezmę na rogi, racicami
          skotłuję! Beee!!!

          Niezbyt precyzyjnie zaadresowałeś swoją uwagę. Ja wziąłem ją do siebie, bo tak
          się składa, że jestem zodiakalnym Baranem. A już całkowicie poważnie mówiąc, to
          żal mi Ciebie, że nie dostrzegłeś w tym wątku próby (częściowo udanej)
          porozmawiania o paru ważnych wartościach: tolerancji, empatii, odwadze, swobodzie
          wypowiedzi wreszcie. Widać na poziomie, który ustaliłeś swoim zapytaniem, te
          wartości nie mają żadnego znaczenia...

          I ostatnia uwaga. Faktem jest, że niektóre z wypowiadających się wcześniej osób
          wycofały się z rozmowy. Moim zdaniem jednak ich osobiste decyzje (o kontynuowaniu
          uczestnictwa w rozmowie lub zaniechaniu go) świadczą wyłącznie o nich samych. W
          żadnym razie nie dają podstawy do oceniania tych, którzy są obecni. Stąd też Twój
          epitet ma dla mnie sens wyłącznie zodiakalny. Proszę, potraktuj tę ostatnią uwagę
          jako wypowiedź na temat kolejnej ważnej wartości, jaką jest odpowiedzialność.

          Pozdrawiam Cię z rana.

          wrew
          • Gość: .... WREW IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 28.10.01, 10:44
            o.k. ALE ZAPOMNIELIŚCIE Z WRAŻENIA W TEJ DYSKUSJI O AUTORCE ANONSU - ONA BYŁA
            CHYBA NAJWAZNIEJSZA
            • Gość: wrew Re: WREW IP: 10.0.4.* / 10.0.0.* / 10.0.5.* / *.atj.pl 28.10.01, 10:52
              Gość portalu: .... napisał(a):

              > o.k. ALE ZAPOMNIELIŚCIE Z WRAŻENIA W TEJ DYSKUSJI O AUTORCE ANONSU - ONA BYŁA
              > CHYBA NAJWAZNIEJSZA

              W moim przypadku jest wprost przeciwnie - od samego początku mam na względzie
              przede wszystkim ją i to mimo tego, że wcale mi się nie podoba...

              Mam też prośbę do Ciebie... Czułbym się lepiej, gdybyś używał liczby pojedynczej,
              pisząc do mnie.
      • n05091998 Re: BLONDYNKA - 23, 85-62-90 28.10.01, 15:26
        Gość portalu: szybki napisał(a):

        > n05091998 napisał(a):
        >
        > > SZUKAM INTELIGENTNYCH FACETOW, Z DYPLOMEM WYZSZEJ UCZELNI, PRZYSTOJNYCH, Z
        >
        > > ABSTRAKCYJNYM POCZUCIEM HUMORU, TAKICH, KTORZY NIE WCIERAJA ZELU WE WLOSY
        > -
        > > BLE! - Z KASA, NIEZALEZNYCH, Z DOMEM I SAMOCHODEM.
        > > JESTEM PANNA, ATRAKCYJNA, INTELIGENTNA I SZUKAM MEZA.
        > > PIERWSZE PYTANIE: JAKA KSIAZKE AKTUALNIE CZYTASZ?
        > > SECUNDO: NA JAKIEJ SZTUCE BYLES OSTATNIO W TEATRZE?
        > > SKAD POCHODZI TEN CYTAT (WYSTARCZY AUTOR): MIEDUWALSZCZYCY SKARMIA NA WIDO
        > K
        > > CZARNEGO BEATA BUWAJA PIECYTY?
        > > POZDROWIONKA, MOI PRZYSZLI MEZOWIE!!!!! :)))))
        > > X.
        >
        > Nie szukam zony, ale odpowiadajac nie wiem czy dobrze,
        > ocen jak mozesz,szczegolnie pytanie 3 na mnie dziala
        > bo skads to znam i podejrzewam ze ono tez wkurza
        > pozostalych forumowiczow.
        > ad 1 Nicloas Evans W PETLI
        > ad 2 West Side Story ( wersja polska poraz 3 - widzilem NY i
        > Londynie a teraz w Polsce .. smieszne hehe)
        > ad 3 nie wiem lub nie pamietam czyje to i tytulu tez nie
        > pamietam ale wyglada mi to na urywek 1-3 aktowej sztuki
        > gdzie wystepuja takie postacie jak Sajetan, Puczymorda,
        > Czeladnicy ( o wlasnie moze tytul to bylo SZEWCY ), jakis
        > Towarzysz .. ale bij zabij nie wiem kiedy i gdzie to
        > czytalem, w kazdym razie brzmi bardzo podobnie i powiedzmy
        > ze wspolczesnie. Jezeli to to to autora znajde, cos mi sie
        > kreci po glowie ze moze to kobieta.
        >
        > Ciekawe czy to to ?
        >
        > Pozdrawiam w polowaniu na jedynego,
        > szybkie hej
        Witaj,
        to, to to, ale niezupelnie - gdzies dzwoni, ale nie wiadomo w ktorym kosciele :))
        Ale ogolnie brawo! Nie znasz autora "szewcow"?
        Pozdrawiam Cie bardzo, bardzo serdecznie.
        ad. 1 i 2 - b. interesujace, tylko ze Ty nie szukasz mnie...

    • Gość: wrew Damscy bokserzy? IP: 10.0.4.* / 10.0.0.* / 10.0.5.* / *.atj.pl 28.10.01, 01:17
      No cóż... żaden z Panów, z którymi próbowałem tu porozmawiać o ich
      wcześniejszych wypowiedziach o Blondynce, nie zdecydował się na odpowiedzenie
      mi. Chciałbym interpretować tę wstrzemięźliwość opamiętaniem i wstydem, ale nie
      mogę. Niektórzy z Was wypowiedzieli się w tym czasie w innych wątkach, a jeden
      z Was dwukrotnie w tym wątku udał, że mi odpowiada... tylko, że tego nie
      zrobił. Widać odwaga Panów wyczerpała się w atakowaniu dziewczyny, która szuka
      partnera. Cel tych ataków, jak rozumiem, był szczytny - swoboda wypowiedzi...
      No coż, tak bywa w życiu...

      Mimo wszystko pozdrawiam Panów i życzę miłej reszty weekendu.

      wrew
    • Gość: kitek Re: BLONDYNKA - 23, 85-62-90 IP: *.opole.dialup.inetia.pl 28.10.01, 10:36
      szczerze to wymiekam przy twoich pytaniach, ale melduje ze probowalem
      • ja_nek Re: BLONDYNKA - 23, 85-62-90 28.10.01, 12:21
        Wrew, wolałem napisać w tym czasie kilka słow do kogoś przez pocztę
        elektroniczną, potrem przejść do innych wątków i sobie poczytać, a później iść
        spać.
        Nie traktuj tego jako wycofanie się.
        Poza tym myślę, że lubisz spierać się o pojedyncze słowa, a ja o drobiazgi nie
        muszę kruszyć kopii.

        Pozdrowienia
        Janek
        • Gość: wrew Re: BLONDYNKA - 23, 85-62-90 IP: 10.0.4.* / 10.0.0.* / 10.0.5.* / *.atj.pl 28.10.01, 13:28
          Wczoraj już pisałem Ci, że nie musisz mi odpowiadać i wcale nie będę miał o to
          pretensji. Dziś dodam, że dotyczy to każdego z pytań, które Ci zadałem. Co do
          myślenia zaś, to w tej sytuacji Ty myślisz swoje, a ja - swoje.

          Pozdrawiam Cię także i życzę udanej realizacji Twoich zadań.

          wrew

          PS. Ja też mam parę innych rzeczy do zrobienia:)
      • n05091998 Kitek! 28.10.01, 15:44
        Gość portalu: kitek napisał(a):

        > szczerze to wymiekam przy twoich pytaniach, ale melduje ze probowalem
        Dobre i to, tzn. intencje.
        Pozdrowionka!
        Blondynka

    • anka1 Re: BLONDYNKA - 23, 85-62-90 28.10.01, 13:19
      mloda jestes dziecinko. zycia nie znasz. jak ono przetoczy sie po Tobie zmienisz wymagania.
      moze bedziesz patrzec na to co mezczyzni maja w glowie a nie w kieszeni albo na stanie. a
      jak nie zmienisz wymagan tym gorzej moze byc dla Ciebie.
      ale moze bedziesz miala tyle szczescia ze spotkasz takiego jakiego chcesz. zycze Ci tego.
      tylko wtedy docen go. i wiesz co nie oceniaj czlowieka na podstawie dyplomow. ja mam do
      czynienia ze srodowiskiem tzw. naukowcow. i coraz bardziej utwierdzam sie w przekonaniu, ze
      ten kto powiedzial < nie pomoga doktoraty kiedy czlowiek chamowaty > mial wielka, ogromna
      racje. nigdzie nie spotkasz tylu zarozumialych becwalow co na uniwerkach.
      pozdrawiam!
      • Gość: ... Re: BLONDYNKA - 23, 85-62-90 IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 28.10.01, 13:33
        Sa równiez tacy mężczyźni, którzy maja i w głowie, i w sercu, i w kieszeni
        • anka1 Re: BLONDYNKA - 23, 85-62-90 28.10.01, 13:36
          sa nie przecze! ale gdzie?:)))
          • Gość: ..., Re: BLONDYNKA - 23, 85-62-90 IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 28.10.01, 13:39
            anka1 napisał(a):

            > sa nie przecze! ale gdzie?:)))

            Są, tylko wyjdź z netu i uniwersytetu na miasto :))))))

          • Gość: ..., Re: BLONDYNKA - 23, 85-62-90 IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 28.10.01, 13:43
            anka1 napisał(a):

            > sa nie przecze! ale gdzie?:)))

            A jeżeli już jesteś w necie,
            to nie szukaj tylko w Gazecie

            • anka1 Re: BLONDYNKA - 23, 85-62-90 28.10.01, 13:45
              tak! a potem mnie podsumuja jak baronowa Krzeszowska z Lalki:))) chi chi.
              • Gość: ..., Re: BLONDYNKA - 23, 85-62-90 IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 28.10.01, 13:51
                Brak okazji, odwagi, ochoty -
                To powody niejednej ... (ups)

                P.S.: są ludzie z duszą zrzędną,
                przy takich i kwiaty więdną (to tak apropo jednego z Twoich kolegów)
                • anka1 Re: BLONDYNKA - 23, 85-62-90 28.10.01, 14:02
                  powiedz mi na ucho ktorego?:))) mam ich calkiem sporo na forum:)))
                  • Gość: ..., Re: BLONDYNKA - 23, 85-62-90 IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 28.10.01, 14:05
                    anka1 napisał(a):

                    > powiedz mi na ucho ktorego?:))) mam ich calkiem sporo na forum:)))

                    Taki jeden, co ostatnio znęcał się nad inna dziewczyną, a Ty go uspokajałaś

                    • Gość: kitek Re: BLONDYNKA - 23, 85-62-90 IP: *.opole.dialup.inetia.pl 28.10.01, 14:06
                      miales juz wychodzic
                      • Gość: ..., Re: BLONDYNKA - 23, 85-62-90 IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 28.10.01, 14:11
                        szyfrem gadasz,

                        prawda w oczy kole bawole ...
                        • anka1 Re: BLONDYNKA - 23, 85-62-90 28.10.01, 14:18
                          mialam wychodzic ale widze ze sie klocicie! Panowie prosze przestancie! jest niedziela nie
                          traccie krotkiego czasu wolnosci na klotnie. lepiej idzcie na piwko:))) buziaki dla Was obu:)))
                          jesli .... jest Panem:))) pozdrawiam i naprawde wychodze!
                          • Gość: kitek Re: BLONDYNKA - 23, 85-62-90 IP: *.opole.dialup.inetia.pl 28.10.01, 14:21
                            idz Aniu spokojnie na obiadek, bedzie fajnie
                          • Gość: ..., Re: BLONDYNKA - 23, 85-62-90 IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 28.10.01, 14:23
                            Jest, Jak Ciebie nie ma to ide faktycznie do pubu, będzie ciekawiej
                            > mialam wychodzic ale widze ze sie klocicie! Panowie prosze przestancie!
                            > jest niedziela nie
                            > traccie krotkiego czasu wolnosci na klotnie. lepiej idzcie na piwko:))
                            > ) buziaki dla Was obu:)))
                            > jesli .... jest Panem:))) pozdrawiam i naprawde wychodze!

        • n05091998 do ... 28.10.01, 15:49
          Gość portalu: ... napisał(a):

          > Sa równiez tacy mężczyźni, którzy maja i w głowie, i w sercu, i w kieszeni

          Moze Ty jestes reprezentantem tej grupy?
          Chcialabym...
          Serdecznie pozdrawiam!
          Blondynka

          • Gość: ..., Re: do ... IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 28.10.01, 15:54
            A ja myślisz ???
            Jak chcesz to trzelaj, zaraz i tak odpowiem.

            też pozdrawiam

            > Gość portalu: ... napisał(a):
            >
            > > Sa równiez tacy mężczyźni, którzy maja i w głowie, i w sercu, i w kieszeni
            >
            > Moze Ty jestes reprezentantem tej grupy?
            > Chcialabym...
            > Serdecznie pozdrawiam!
            > Blondynka
            >

            • n05091998 Do ...,, 28.10.01, 16:01
              Gość portalu: ..., napisał(a):

              > A ja myślisz ???
              > Jak chcesz to trzelaj, zaraz i tak odpowiem.
              >
              > też pozdrawiam
              >
              > > Gość portalu: ... napisał(a):
              Hej,
              nie, nie jestes, gdyz "nie spelniasz wymagan typu dom, Audi, etc."
              Zgadlam?
              Nie sadzisz chyba, ze "te wymagania" sa dla mnie n a j i s t o t ni e j s z e !!!!
              To tylko dodatek. Potrzebuje mezczyzny, ktory da mi poczucie bezpieczenstwa...
              Pozdrawiam.
              Blondynka
              > >
              > > > Sa równiez tacy mężczyźni, którzy maja i w głowie, i w sercu, i w kie
              > szeni
              > >
              > > Moze Ty jestes reprezentantem tej grupy?
              > > Chcialabym...
              > > Serdecznie pozdrawiam!
              > > Blondynka
              > >
              >

              • Gość: ..., Re: Do ...,, IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 28.10.01, 16:03
                No to nie zawracam głowy.

                P.S.: ale co do wymagań trafiłaś, szczególnie z tym samochodem (dodam, że
                ciemnozielony).

                Cześć i powodzenia.
                • n05091998 Re: Do ...,, 28.10.01, 16:08
                  Gość portalu: ..., napisał(a):

                  > No to nie zawracam głowy.
                  >
                  > P.S.: ale co do wymagań trafiłaś, szczególnie z tym samochodem (dodam, że
                  > ciemnozielony).
                  >
                  > Cześć i powodzenia.

                  chyba mnie nie zrozumiales!
                  • Gość: ..., Re: Do ...,, IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 28.10.01, 16:12
                    To przetłumacz, proszę.
                    A myślałem, że logika u mnie o.k. :))))

                    pozdrawiam
                    • Gość: kitek Re: Do ...,, IP: *.opole.dialup.inetia.pl 28.10.01, 16:14
                      a moze myslales, ze myslales
                      • Gość: ..., Re: Do ...,, IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 28.10.01, 16:20
                        Gość portalu: kitek napisał(a):

                        > a moze myslales, ze myslales

                        Ty Kitek, Ty musisz sie wszedzie wpieprzać ? Widzę, że dopóki nie wróci Ania, to
                        sie nie uspokoisz.
                        A może rodzice powinni Ci wyłączyć juz komputer i zagnac do lekcji

                        • Gość: bachuu Re: Do ...,, IP: 193.227.223.* 28.10.01, 17:28
                          daj spokoj, lekcje w niedziele ?
                          kartoon network wlaczyc niech obrazki pooglada
                          pozdrowka
                          • Gość: kitek Re: Do ...,, IP: *.opole.dialup.inetia.pl 28.10.01, 17:30
                            chodzi ci o cartoon
                            • Gość: ..., Kitek IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 28.10.01, 17:40
                              O jezu to już w szkole ucze Ciebie języków obcych - czasami zdaje to egzamin,
                              podobnie jak z nauką pływania niemowląt -> one tego nie rozumieją, ale
                              podświadomie to im wchodzi do MAŁYCH GŁÓWEK
                              • Gość: kitek Re: Kitek IP: *.opole.dialup.inetia.pl 28.10.01, 17:42
                                Jezu z malej litery, boj sie.....
                  • Gość: ...,, Re: Do BLONDYNKI...,, IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 28.10.01, 17:43
                    OJ, faktycznie byłem taki straszny, czy tylko ... (ups: nie lubie samokrytyki)
                    pozdrawiam
                    niezręczny

                    > Gość portalu: ..., napisał(a):
                    >
                    > > No to nie zawracam głowy.
                    > >
                    > > P.S.: ale co do wymagań trafiłaś, szczególnie z tym samochodem (dodam, że
                    > > ciemnozielony).
                    > >
                    > > Cześć i powodzenia.
                    >
                    > chyba mnie nie zrozumiales!

                    • n05091998 do ...,, 28.10.01, 18:05
                      Gość portalu: ...,, napisał(a):

                      > OJ, faktycznie byłem taki straszny, czy tylko ... (ups: nie lubie samokrytyki)
                      > pozdrawiam
                      > niezręczny
                      >
                      > > Gość portalu: ..., napisał(a):
                      > >
                      > > > No to nie zawracam głowy.
                      > > >
                      > > > P.S.: ale co do wymagań trafiłaś, szczególnie z tym samochodem (dodam
                      > , że
                      > > > ciemnozielony).
                      > > >
                      > > > Cześć i powodzenia.
                      > >
                      > > chyba mnie nie zrozumiales!
                      Hej,
                      faktycznie, barrrrdzo straszny :)) A nie lubisz?
                      Po prostu prosiles, abym strzelala, no i strzelilam - wg mnie to Ty sadzisz, ze
                      nie spelniasz wymagan, nie zas ja stwierdzam, ze odpadasz...
                      Wiec spelniasz, ale... nie szukasz zony, a w kazdym razie na pewno nie
                      takiej "pustej" i w dodatku blondynki, czy tak?
                      Szkoda, bo juz Cie wirtualnie polubilam...
                      Co do samochodu - wiesz, kolor jest extra, moj ulubiony notabene :)))
                      Chyba domyslasz sie, po raz n-ty to powtorze, ze to byla pewnego rodzaju
                      prowokacja...
                      Goraco pozdrawiam Cie!
                      Blondynka - pustak (wg Ciebie i wielu innych forumowiczow - trudno...)
                      >

                      • samanta1 Re: do .blondynki 28.10.01, 18:07
                        Ej,nie obrazaj sie ! intrygujesz wiec chyba to dobrze??;))))))))
                        Zdradz..co oznacza ta data?????;)))))
                        • n05091998 samanto! 28.10.01, 18:14
                          samanta1 napisał(a):

                          > Ej,nie obrazaj sie ! intrygujesz wiec chyba to dobrze??;))))))))
                          > Zdradz..co oznacza ta data?????;)))))

                          czesc,
                          to po prostu data urodzin mojego siostrzenca, a ja bardzo kocham dzieci i bardzo
                          chcialabym miec wlasne; a bez meza i bez slubu koscielnego to niemozliwe,
                          przynajmnie ja wyznaje taki system wartosci.
                          Pozdrawiam serdecznie.
                          Najprawdziwsza kobieta - Blondynka.
                      • Gość: ..., Re: do ...,, BLONDYNKI IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 28.10.01, 18:21
                        Faktycznie nie lubię, to taki nawyk z tego, co robię na codzień - a poza tym ja
                        mam jakieś wady ?:))))

                        Oj dziewczyno i kto tu cierpi na kolor włosów - blondynki są usposobieniem,
                        ideałem urody kobiety dla nas - to chyba MM, to chyba z dawnych czasów, tez nie
                        moich.
                        pozdrawiam
                        • n05091998 do ...,, 29.10.01, 01:30
                          Gość portalu: ..., napisał(a):

                          > Faktycznie nie lubię, to taki nawyk z tego, co robię na codzień - a poza tym ja
                          >
                          > mam jakieś wady ?:))))
                          >
                          > Oj dziewczyno i kto tu cierpi na kolor włosów - blondynki są usposobieniem,
                          > ideałem urody kobiety dla nas - to chyba MM, to chyba z dawnych czasów, tez nie
                          >
                          > moich.
                          > pozdrawiam
                          MM wg Ciebie to nie ideal urody??? Moim zdaniem jest absolutnie idealna,
                          przepekna, superkobieta! Bardzo Ja lubie i podziwiam.
                          Nie masz zamiaru sie zenic? A moze Ty jestes innej orientacji, co? :))
                          Pa, pa!
                          Blondynka

    • Gość: enancjo Re: BLONDYNKA - 23, 85-62-90 - forumowiczom IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 28.10.01, 17:50
      .. troche poczytalem sobie i w postach widze pewien schemat, tzn tzw
      blondynka bardzo mocno trzyma sie pewnego stylu, a to nie odzierciedla
      pelni osobowosci i czesto jest znamionem sieciowego oszustwa,
      .. ponadto uwazam ze blondynka czesc osob z forum zna i jeszcze do tego
      lubi, widac to po lekkiej sympatii zawartej w zwrotach do tych osob,
      bardzo zblizonych do tych ktore czytalem w innych watkach,
      .. a moze w takim razie to nie blondynka, tylko ktos kto jest jej
      przeciwienstwem i uwaza ze wszystkiemu winne sa blondynki o takich a
      nie innych walorach .. wowczas post jest rodzajem pozornej kuracji
      duchowej osoby o bardzo duzej liczbie ( no nie chce uzycz tego slowa ),
      ale kompleksow, no moze bardziej pretensji lub czegos podobnego,a celem
      tego jest wlasnie udowodnienie sobie ze widzicie jaka jestem wspaniala,
      ale gdybym do tego byla blondynka o takich parametrach to bym mogla
      Was dookola palce owinac,
      .. nie logiczne jest jeszcze jedno .. dlaczego kobieta zaledwie 23
      letnia ( moim zdaniem ma wiecej )z takimi parametrami chce sie juz
      zwiazac .. nie przystaje to do obecnych czasow .. do tego po przejsciach
      ( nie przystaje to do jej wieku i rzeczonego i posiadanego ponoc przez nia
      rozsadku ),
      .. reasumujac .. ktos to sie niezle bawi ( zwroccie uwage na adres
      email, jakas data .. nie imie nie nic innego .. bo byc moze byloby
      zbyt czytelne)nie mowiac nic o sobie poza standartem ktory mozna
      wyczytac w pierwszej lepszej gazecie kobiecej .. lacznie z testem
      faceta )..
      .. moim zdaniem .. za tym nickiem nie kryje sie dobry charakter,

      pozdrawiam
      Enancjo
      • Gość: kitek Re: BLONDYNKA - 23, 85-62-90 - forumowiczom IP: *.opole.dialup.inetia.pl 28.10.01, 17:53
        czemu to robisz wielokropkowi, on uwierzyl
        • samanta1 Re: BLONDYNKA - 23, 85-62-90 - forumowiczom 28.10.01, 18:04
          Enancjo,ameryki nie odkryles ..dawno mowilam ze to podpucha.:) ta data tez mnie
          meczyla ...szukalam nawet w necie co takiego charakterystycznego wtedy sie
          wydarzylo...Myslalam o jakiejs premierze sztuki czy czyms podobnym...nie
          znalazlam.Oj,Kitek...jaki jest meski odpowiednik blondynki???
          • Gość: kitek Re: BLONDYNKA - 23, 85-62-90 - forumowiczom IP: *.opole.dialup.inetia.pl 28.10.01, 18:07
            moze byc Kitek, dla Ciebie wszystko
      • n05091998 Do Enancja 28.10.01, 18:10
        Gość portalu: enancjo napisał(a):

        > .. troche poczytalem sobie i w postach widze pewien schemat, tzn tzw
        > blondynka bardzo mocno trzyma sie pewnego stylu, a to nie odzierciedla
        > pelni osobowosci i czesto jest znamionem sieciowego oszustwa,
        > .. ponadto uwazam ze blondynka czesc osob z forum zna i jeszcze do tego
        > lubi, widac to po lekkiej sympatii zawartej w zwrotach do tych osob,
        > bardzo zblizonych do tych ktore czytalem w innych watkach,
        > .. a moze w takim razie to nie blondynka, tylko ktos kto jest jej
        > przeciwienstwem i uwaza ze wszystkiemu winne sa blondynki o takich a
        > nie innych walorach .. wowczas post jest rodzajem pozornej kuracji
        > duchowej osoby o bardzo duzej liczbie ( no nie chce uzycz tego slowa ),
        > ale kompleksow, no moze bardziej pretensji lub czegos podobnego,a celem
        > tego jest wlasnie udowodnienie sobie ze widzicie jaka jestem wspaniala,
        > ale gdybym do tego byla blondynka o takich parametrach to bym mogla
        > Was dookola palce owinac,
        > .. nie logiczne jest jeszcze jedno .. dlaczego kobieta zaledwie 23
        > letnia ( moim zdaniem ma wiecej )z takimi parametrami chce sie juz
        > zwiazac .. nie przystaje to do obecnych czasow .. do tego po przejsciach
        > ( nie przystaje to do jej wieku i rzeczonego i posiadanego ponoc przez nia
        > rozsadku ),
        > .. reasumujac .. ktos to sie niezle bawi ( zwroccie uwage na adres
        > email, jakas data .. nie imie nie nic innego .. bo byc moze byloby
        > zbyt czytelne)nie mowiac nic o sobie poza standartem ktory mozna
        > wyczytac w pierwszej lepszej gazecie kobiecej .. lacznie z testem
        > faceta )..
        > .. moim zdaniem .. za tym nickiem nie kryje sie dobry charakter,
        >
        > pozdrawiam
        > Enancjo

        Czesc,
        po nicku oceniasz, ze mam zly charakter????
        Doprawdy, zdumiewasz mnie!
        Sprawia mi wielka przykrosc fakt, ze tylu z Was, szanowni forumowicze, pastwi sie
        nade mna... Jak mam udowodnic, ze wygladam tak, jak to opisalam, ze jestem 23-
        letnia mloda, samotna kobieta "z wymaganiami", ktora chce ulozyc sobie zycie?
        Sadze, ze nikt nie jest do konca dobry, rowniez Ty, drogi Enancjo. Nie jestem
        idealem, ale daze do doskonalosci, uwiez mi... I wcale taka zla nie jestem.
        Pozdrowienia.
        Blondynka
    • n05091998 Blondynka - Forumowiczom 28.10.01, 18:27
      Moi drodzy,
      przede wszystkim chcialabym Wam bardzo goraco podziekowac za wasz maila
      skierowane do mnie, jak i za te miedzy Wami.
      Dziekuje za mile slowa, ale za te krytyczne rowniez jestem wdzieczna.
      Zainteresowanym jestem gotowa przeslac na adres poczty elektornicznej moje
      zdjecie - z ostatnich wakacji, ale zaznaczam, z zakryta twarza (jeszcze nie
      zwariowalam!) Prosze uwierzyc, zadnym "paszczakiem" nie jestem :)))
      Pozdrawiam wszystkich szczerze i prosto z serca. Zycze wam, kochani,
      wszystkiego dobrego!
      Nie, Enancji, nie znalam wczesniej nikogo z Forum - poznalismy sie wszyscy
      tutaj. Jesli zas chodzi o slowa sympatii, zaswiadczam, ze za Toba wprost
      przepadam.:))))
      Blondynka
    • Gość: Olga przepraszam, ja tylko na chwile... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.10.01, 18:49

      dobry wieczor X!

      kimkolwiek jestes pozdrawiam Cie serdecznie i niecierpliwie czekam na dalszy
      ciag; trzymaj sie... X... wracaj wracaj wracaj szybko i nie stawiaj na tak
      fatalne konie... nie przerazaj sie ta Szara Rzeczywistoscia, odarta z resztek
      entuzjazmu, nie warto (ha ha ha panowie "mili" pozabijali sie z hukiem!); hm,
      wypada abys grzecznie podziekowala i poszukala nastepnych (mezow); zycze
      powodzenia; tym samym fajny watek podbijam do gory


      do panow (sorry, nie jestem w stanie wymienic tutaj kazdego egzegety z osobna)

      nie potraficie docenic szczerosci (a to taka rzadkosc, to olsniewajace!) skad
      wiecie... moze X chce sie zajac dzialalnoscia charytatywna... a moze chce
      spedzic zycie w atmosferze uwielbienia i podziwu (he he... mam tutaj oczywiscie
      na mysli: wsrod swoich ksiazek))) ...a kto jej zabroni??? widac w niej wene
      tworcza, bo bezpretensjonalnie... z wielkim rozmachem watek zaczela

      janku, janku... twoja interpretacja strasznie (nie)powazna; od poczatku widac
      naduzycia... pomysl sobie: byc moze X ma lepsze wzgledem swoich mezow
      zamiary... (oj, podzialala na wyobraznie... hmmm, cos nie tak, cos nie tak...)

      a ja tam lubie X, bo nie ma w niej checi imponowania i snobizmu, a wy jestescie
      strasznie strasznie okrutnie zgryzliwi... od razu widac, co komu w duszy gra...
      to kopalnia wiedzy... cos w rodzaju odzwierciedlenia charakteru; bravo!

      gospodyni wyraznie drukowanymi napisala... metryczka wszystkim znana, wiec
      przestancie gadac (zalozcie sobie swoj wlasny kameralny watek "o
      parametrach"... bedzie on pewnie pelen glebokich refleksji, lacinskich
      sentencji i zlosliwych latek... bedziecie sie mogli popisywac argumentami w
      jakiejs modnej dziedzinie; powiem krotko: skonczcie pieprzyc od rzeczy, zrobcie
      rachunek sumienia i... idzcie stad! ...albo idzcie za przykaldem
      krzysztof.r.m., ktory w mianowniku... i poszukajcie jakiegos meza, a nie bedzie
      juz X, ale: X&I...II...III... i krzyzyk... i nastepny)

      ach, jestescie sumienni w odpowiadaniu, pisaniu... ja zwolniam sie od tej
      powinnosci; jedyne, co chce powiedziec: blednie rozpoznaliscie karty w tej
      grze, byc moze jest to uwarunkowane tym, co widzieliscie wczesniej, byc moze...
      (no np. wasze sady o blondynkach... typowy synonim szowinistycznej glupoty!
      niezbicie dowodzicie, ze to, co wiecie jest mieszanina waszych fatalnych
      spostrzezen i hipotez na temat tego, jak powinno przebiegac dane zjawisko; nie
      wszystko jest takie, jak sie pozornie wydaje; ten pan od "dyskwalifikacji" ma u
      mnie minus, a bizon... coz... wyraznie widac... ma 1% rozumu (przykro, ze tak
      skapo natura obdarzyla), oczywiscie blond X ma 100%; ha, niezly dysonans!!! no
      i kto tutaj jest nie wart spluniecia? no kto?


      ps.: pozwole sobie zasugerowac krotka i cieta riposte: "wy byc bardzo
      yntelygentni i nic nie rozumniec" (to taka parafraza, nie moglam sie
      powstrzymac... hm, ciekawe jaki tekst tutaj parafrazuje... ot, zagadka)

      pa
      • Gość: ? Re: przepraszam, ja tylko na chwile... IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 28.10.01, 18:54
        Wiesz, Blondynka jest w swej tajemniczości i życzeniach bardzo intrygująca,
        wręcz naprawdę wirtualna (jeżeli wiesz o co mi chodzi), ciekawa dla nas i
        ciekawa życia - A CIEBIE POPROSTU POKRĘCIŁO (przperaszam: nie znam innych słów)
        • samanta1 Re: przepraszam, ja tylko na chwile... 28.10.01, 19:03
          tak z boczku stoje i obserwuje..Co Cie taka euforia napelnilo olgo?
          • Gość: ? Re: przepraszam, ja tylko na chwile... IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 28.10.01, 19:05
            Brawo Samanto, widzę, że oprócz urody (ups) posiadasz równiez obiektywizm.
            • Gość: samanta1 Re: przepraszam, ja tylko na chwile... IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 28.10.01, 19:23
              Kiedy to sznowne oczy mnie ogladaly??;)) Nie usmiechaj sie tak
              ironicznie...widze..
              • Gość: ? Re: przepraszam, ja tylko na chwile... IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 28.10.01, 19:25
                A co widzisz, Nieznajoma ...:))))
                • Gość: samanta1 Re: przepraszam, ja tylko na chwile... IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 28.10.01, 19:30
                  A jusci panocku!telo wom powim co wy mi powiedzieli!!!;))
                  • Gość: ? Re: przepraszam, ja tylko na chwile... IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 28.10.01, 19:34
                    Gość portalu: samanta1 napisał(a):

                    > A jusci panocku!telo wom powim co wy mi powiedzieli!!!;))

                    Chyba jakiś wirus (chochlik) sie wkradł, bo nie moge odczytac Twojego tekstu, o
                    Nieznajoma !!!:)

                    • Gość: samanta1 Re: przepraszam, ja tylko na chwile... IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 28.10.01, 19:59
                      Co wy panocku nie poznajecie mnie? To jo ..ino pokrecilo mnie juz od tego
                      szukania!!
                  • Gość: kitek Re: przepraszam, ja tylko na chwile... IP: *.opole.dialup.inetia.pl 28.10.01, 19:37
                    a jak droga Samantinko, mowi sp.ks.prof. z Lopusznej: jak sie nie przewrocisz,
                    to sie nie nauczysz, heej!!!
            • Gość: Bizon DO WSZYSTKICH A SZCZEGOLNIE DO NIEKTORYCH IP: *.abo.wanadoo.fr 28.10.01, 19:46
              Moi Mili !
              Jesli udacie sie na forum "Poszukuje itd" i przeczytacie wolanie zrozpaczonej
              matki szukajacej dziecka, domyslicie sie, ze cala ta dyskusja byla strata
              czasu, bo n05091998 niezle nabil (a ?) Was w butelke. I to ja mialem racje,
              pojawiajac sie tu tylko na moment oraz przypuszczajac, iz chodzi
              najprawdopodobniej o ostra podpuche. 1% niepewnosci pozostawilem sobie, bo
              ci,ktorzy byli pewni roznych rzeczy w 100% pare razy w 20 wieku doprowadzili
              swiat na skraj przepasci-nie chce brac z nich przykladu...
              W zwiazku z tym nie bede polemizowal z autorka (em ?)tego watku na temat moich
              sklonnosci seksualnych czy mojej inteligencji gdyz traktuje to jako ciag dalszy
              (udanej) prowokacji.
              chcialbym jednak odpowiedziec:
              1. Wrew-owi. Moja nieobecnosc tutaj nie ma nic wspolngo z odwaga lub raczej,
              jak piszesz, jej brakiem. Po prostu, jak wspomnialem wyzej, cala ta akademicka
              dyskusja, mimo kilku inteligentnych wypowiedzi, sprowadzala sie dla mnie do
              polemiki typu "ile szczebli miala drabina, ktora przysnila sie biblijnemu
              Jakubowi ?". Mimochodem i polgebkiem niemalze wspomne jednak, iz nie czepiam
              sie (na razie) Twej tworczosci na forum, badz wiec tak mily i zostaw me
              limeryki w spokoju. Mozesz po prostu ich nie czytac, albo, i to jest swietne
              rozwiazanie, wypowiedziec sie na ich temat w watku specjalnie w tym celu przeze
              mnie splodzonym. Przywaliles mi z grubej rury za jedno nieszczesliwe zdanko, w
              ktorym wyrazam swoja opinie na temat w ten sposob prezentujacych sie pan (to
              ten 1 % niepewnosci). Nie wiem jakie jest Twoje doswiadczenie w tej kwestii,
              moje pozwala mi na stwierdzenie, ze tego typu osoba nie zasluguje na uwage
              szanujacego sie mezczyzny. Takim mozna tylko placic i to wszystko, rozumiesz ?
              Wierz mi.....
              2.Oldze. Po pierwsze Bizon pisze sie przez "B", po drugie zas, nie wypowiadaj
              sie na temat mojego rozumu, bo nawet z tym 1% bede mogl obdarzyc Ciebie, 10
              Tobie podobnych i jeszcze mi zostanie na limeryk do Samanty. Nie znasz mnie,
              zejdz wiec ze mnie, dziecino i idz bawic sie lalkami...
              • Gość: kitek Re: DO WSZYSTKICH A SZCZEGOLNIE DO NIEKTORYCH IP: *.opole.dialup.inetia.pl 28.10.01, 19:48
                dziecko sie na szczescie znalazlo
                • Gość: kitek Re: ps IP: *.opole.dialup.inetia.pl 28.10.01, 19:51
                  tylko nie pisz z tej okazji zadnego limeryka
              • Gość: ? Re: DO WSZYSTKICH A SZCZEGOLNIE DO NIEKTORYCH IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 28.10.01, 19:51
                Bizon: Bóg Ci zapłac za to: ja sie przyznaję skromnie do tego, że dałem sie
                nabić w butelkę.

                pozdrawiam
                • Gość: Bizon DO ? IP: *.abo.wanadoo.fr 28.10.01, 20:01
                  Nie przejmuj sie, strzel sobie piwera i przeczytaj tekst Enancjo, ktory z szafy
                  nadaje w proznie i zaraz poczujesz sie lepiej.
                  • Gość: enancjo Re: DO ? IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 28.10.01, 20:04
                    Gość portalu: Bizon napisał(a):

                    > Nie przejmuj sie, strzel sobie piwera i przeczytaj tekst Enancjo, ktory z szafy
                    >
                    > nadaje w proznie i zaraz poczujesz sie lepiej.

                    .. no niech ta .. Ci bedzie ide na piwo ... hej
                    .. ze podpucha to wiedzialem i przy jednym zdanku wczesniej cosik mi zaczelo
                    switac..
                    .. :))) pozdrowionka
                    Enancjo
                • Gość: ? Re: DO WSZYSTKICH A SZCZEGOLNIE DO NIEKTORYCH IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 28.10.01, 20:03
                  Widze , że nie wszystkich przekonałeś, ale niech cierpią.

                  cześć
                  • Gość: Bizon Re: DO WSZYSTKICH A SZCZEGOLNIE DO NIEKTORYCH IP: *.abo.wanadoo.fr 28.10.01, 20:06
                    Enancjo lubi cierpiec w swojej szafie z basenem i garazem na dwie fury.
                    Przypomina mi troche Szymona Slupnika z wieksza doza komfortu i Wlascicielka...
                    • Gość: ? Re: DO WSZYSTKICH A SZCZEGOLNIE DO NIEKTORYCH IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 28.10.01, 20:10
                      Może podkreśl ten czerwony napis jeszcze węzykiem _ zauważy, może
                    • Gość: samanta1 Re: DO WSZYSTKICH A SZCZEGOLNIE DO NIEKTORYCH IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 28.10.01, 20:22
                      cha,cha,cha...bez obrazy ale nie
                      moge...cha,cha,cha!!!!!!!!!! :)))))))))))))))))))))
                      • Gość: ? Re: DO WSZYSTKICH A SZCZEGOLNIE DO NIEKTORYCH IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 28.10.01, 20:23
                        Oj, a Ciebie już tu przywiało Nieznajoma, szybka jesteś :))))))))
                        • samanta1 Re: DO WSZYSTKICH A SZCZEGOLNIE DO NIEKTORYCH 28.10.01, 20:29
                          Uwielbiam czytac Bizona! Nie stracilabym takiej okazji!!:))
                          • Gość: ? Re: DO WSZYSTKICH A SZCZEGOLNIE DO NIEKTORYCH IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 28.10.01, 20:32
                            Hm.., zauważyłem, i smiac sie z cudzej (męskiej) krzywdy ..:)))
                            • samanta1 Re: DO WSZYSTKICH A SZCZEGOLNIE DO NIEKTORYCH 28.10.01, 20:36
                              No cos Ty? A z czyjej krzywdy ja sie smieje???? Masz na mysli Enancja???:))
                              Zenona Slupnika???:)))
                              • Gość: ? Re: DO WSZYSTKICH A SZCZEGOLNIE DO NIEKTORYCH IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 28.10.01, 20:39
                                A oprócz mnie, to z kogo jescze ?:)))))))))0
                                • samanta1 Re: DO WSZYSTKICH A SZCZEGOLNIE DO NIEKTORYCH 28.10.01, 20:44
                                  Czy ja Ciebie krzywdze???Czym???? :((
                                  • Gość: ? Re: DO WSZYSTKICH A SZCZEGOLNIE DO NIEKTORYCH IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 28.10.01, 20:56
                                    Ups lub pip i wszystko moje skasowane - dlaczego tak pomyślałaś, zrobiło mi się
                                    w tej chwili smutno ...
                                    • Gość: samanta1 Re: DO WSZYSTKICH A SZCZEGOLNIE DO NIEKTORYCH IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 28.10.01, 21:12
                                      Bo tak to napisales!Przeczytaj sam!
                                      • Gość: ? Re: DO WSZYSTKICH A SZCZEGOLNIE DO NIEKTORYCH IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 28.10.01, 21:14
                                        A mordek nie widziałaś ?
                                        Dobra, będe od tej chwili bardzo powazny - hi,hi już nie potrafię (nie gniewaj
                                        się)
                                        • Gość: samanta1 Re: DO WSZYSTKICH A SZCZEGOLNIE DO NIEKTORYCH IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 28.10.01, 21:30
                                          Badz niepowazny jako i ja czynie!;)))
                                          • Gość: ? Re: DO WSZYSTKICH A SZCZEGOLNIE DO NIEKTORYCH IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 28.10.01, 21:34
                                            Wedle Pani rozkazu - hi, hi - znowu nie potrafię (znowu przepraszam) :))))
                                            • Gość: samanta1 Re: DO WSZYSTKICH A SZCZEGOLNIE DO NIEKTORYCH IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 28.10.01, 21:40
                                              Hmmmm...pomoc w czyms???;))
                                              • Gość: ? Re: DO WSZYSTKICH A SZCZEGOLNIE DO NIEKTORYCH IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 28.10.01, 21:42
                                                Nie, juz mi minęło, juz wróciłem do siebie.
                                                • Gość: samanta1 Re: DO WSZYSTKICH A SZCZEGOLNIE DO NIEKTORYCH IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 28.10.01, 22:10
                                                  jestes kobieta?
                                                  • Gość: ? Re: DO WSZYSTKICH A SZCZEGOLNIE DO NIEKTORYCH IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 28.10.01, 22:12
                                                    ? Odpowiedź Ciebie na pewno zaskoczy, liczę, że mile - cd. później
                                                  • Gość: samanta1 Re: DO WSZYSTKICH A SZCZEGOLNIE DO NIEKTORYCH IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 28.10.01, 22:47
                                                    oki,poczekam!
                                                  • Gość: ? Samanta IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 28.10.01, 22:23
                                                    Przeczytaj moje podziekowania dla Bizona, to nie będziesz musiała się pytać o
                                                    wiek
              • Gość: Olga od razu wiadomo... do KTORYCH IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.10.01, 22:12

                Bizonie, B i z o n i e, B I Z O N I E...

                (co ja mam ci chlopczyku odpowiedziec???) ...no, idac za twoim przykladem
                powinnam pozdrowic twojego Misia, ktory pewnie siedzi obok... i tym samym wdac
                się w (hiper)absurdalna plemike; nie znam cie i mylic sie moge... nie wiem czys
                ty o malym, czy wielkim rozumku... wybacz te slowa... (nie chce cie tutaj
                obrzucac „in duplo”) ...po prostu sa dwie mozliwosci, ot co (hmmm, wart
                zastanowienia jest slogan: „prawda lezy po srodku”; nie wiem, nie wiem... i nie
                bardzo mnie ta „prawda” interesuje)

                byc moze moje stanowisko jest odosobnione... ale... abstrahujac od tego kim jest
                owa X... czy jest, czy nie jest ona „doskonala sama w sobie”... moge powiedziec,
                ze twoje wypowiedzi cechuje specyficzny ton i nie jestes moim ulubionym „poetom”;
                baw się dalej, ciesz się popularnoscia, ale zastanow się „mily” byc moze X...

                coz, trudno sie zgodzic z twoim historycznym stwierdzeniem „kto wart spluniecia”,
                dla mnie jest ono bulwersujace... coz, jesli X jest szczera i bezpretensjonalna
                kobieta (skad wiesz kim ona jest??? no skad?), to pieknie moj drogi, pieknie
                pieknie... (nawet jesli X jest facetem... he he podbijam watek do gory... fajny
                watek... no to jest prawdziwa zagadka)

                nie mam zamiaru wyrazac swojej opinii o X, bo po co... (ach, byc moze nalezy ona
                juz do przeszlosci... ; tutaj slowa do X: wracaj wracaj wracaj szybko)

                ps.: nie czepiaj się malych liter, Wielki B I Z O N I E

                pozdrawiam (i bez urazy)

                ------------------------------
                BIZON napisal: "Oldze. Po pierwsze Bizon pisze sie przez "B", po drugie zas, nie
                wypowiadaj sie na temat mojego rozumu, bo nawet z tym 1% bede mogl obdarzyc
                Ciebie, 10 Tobie podobnych i jeszcze mi zostanie na limeryk do Samanty. Nie znasz
                mnie, zejdz wiec ze mnie, dziecino i idz bawic sie lalkami..."

                • Gość: ? Olgo, idź jeszcze spać IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 28.10.01, 22:19
                  Tak ..., sfrustrowaną małolatką nie jesteś ...
                  Któryś w spodniach Ciebie ostatnio puścił kantem - nie dziw się, nawet, jak nie
                  gardzisz urodą - ale chyba gardzisz zrzędo ...
                  Idź jeszcze spać, bo zawołam Samantę
      • Gość: Olga Re: przepraszam, ja tylko na chwile... (ostatnia) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.10.01, 22:26

        do samanty i ?

        nie bardzo rozumiem o co wam chodzi, wiec na marginesie pozwole sobie
        napisac: „bez komentarza”

        ps.: sugestia: moze zalozycie sobie jakis bardziej kameralny watek? (nie
        oczekuje odpowiedzi, sami się zastanowcie; he he kogos tu po prostu pogielo...
        ktos wpadl w euforie... kogo? kto? –retoryczne); pa
        • Gość: ? Olga-nareszcie IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 28.10.01, 22:28
          To fajnie, co złego to nie my.
          Nie było rozmowy.
          • Gość: Olga nareszcie!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.10.01, 22:48
            znaku zapytania,

            widac w tobie opanowanie i dyscypline pisarska... dodam jeszcze, ze nic nie
            jest takie, jak się wydaje (ojej, chyba się powtarzam...))), wiec powstrzymaj
            się od spekulacji na moj temat... jasne???

            Ps.: ach, podziwiam twoj lakoniczny styl, ale... ale co? ...no zapomniales o
            tresci! (tak, nie było rozmowy)
            • Gość: ? Olga - obiecanki, cacanki IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 28.10.01, 22:52
              Nie było rozmowy, bo miało byc retorycznie, nieprawdaż Olu ?
              • Gość: Olga koniec rezonansu IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.10.01, 23:22

                he he gdzies tam bylo retorycznie, gdzies tam sarkastycznie... jedno powiem...
                sedno sprawy to slowa "o baranach" (troche pikantne, ale... piekne piekne i
                prawdziwe...)))

                ps.: kwestia formalna: nie jestem ola... (raczej: olga -teatralna rezonerka... he
                he he czekam na epilog)





                • Gość: ? Re: koniec rezonansu - ? IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 28.10.01, 23:30
                  Figa z makiem - nie oczekuj teraz, że z twojej wyłącznej winy przejadę się po
                  reszcie kobiet :)))
                  Tak .., jesteś sfrustrowana, czy też rozegzaltowana Olu ?:))
                • Gość: ? HURA - KOCHANA OLA POSZŁA JUŻ SPAĆ IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 28.10.01, 23:42
                  patrz tytuł.
              • Gość: samanta1 Re: Olga - obiecanki, cacanki IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 28.10.01, 23:28
                Moj drogi!Alez ja tu nie mam nic do roboty ,sam pieknie posprzatales!;)))I nie
                strasz mna dzieci!!!! Bizona nie bede bronic .jesli bezie taka potreba on sam
                zrobi to w najwyzszym stylu,tego jestem pewna!:)
                • Gość: ? Samanta IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 28.10.01, 23:33
                  No dobrze, wiem - ale strzeżonego Pan Bóg strzeże.
                • Gość: ? Samanta - ? IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 29.10.01, 00:26
                  NO ładnie, pięknie - najpierw odwalam brudną robotę z Tą "eksibicjonistką: Olą,
                  a teraz zostawiasz mnie samego - murzyn zrobił swoje, murzyn może odejśc/pójśc
                  spać.
                  • Gość: ..., ?-znaku zapytania IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 29.10.01, 00:33
                    Pociesz się, ode mnie też Samanta ciągle ucieka, jest jak w lesie plamka
                    słoneczna - a tam, reszty nie powiem.
                    Idź lepiej spać, ja tez chyba pójdę.

                    Cześć
                    • Gość: samanta1 Re: ?-znaku zapytania IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 29.10.01, 00:46
                      Olga..Olga moj rycerzu..:))Powinienes byc dumny ze mam takie zaufanie do
                      Ciebie!!!:))
                      • Gość: ? samanta IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 29.10.01, 00:51
                        Samantko kochana, naprawdę chyba nic nie zrozumiałaś, albo ja Ciebie.
                        • Gość: samanta1 Re: samanta IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 29.10.01, 00:55
                          czego nie zrozumialam he??? Idz,listonosz czeka!
                          • Gość: ? Re: samanta IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 29.10.01, 01:01
                            ..., chyba nie tylko oczy mi sie zamykają ale i móżg klei, chyba jednak pójdę
                            spać - Olga troszeczkę mnie zmęczyła - rano do pracy niestety.
                            • Gość: ..., Do znaku zapytania IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 29.10.01, 01:09
                              A nie mówiłem, żebyś uważał - mnie też Samanta robi pranie mózgu (hm.., ale
                              miłe) i w innym celu :)))
                            • Gość: samanta1 Re: samanta IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 29.10.01, 01:09
                              Mnie tez ,wiec moze wykrztus wreszcie kto Ty jestes co???:)))
                            • Gość: Olga no i co baranie? idziesz spac? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.10.01, 01:12

                              znowu musze zakwestionowac sensownosc twoich spekulacji... to jest internet
                              (!)... a ty przyklejsz mi jakies gotowe etykietki (wzory, metryki) z
                              rzeczywistego zycia... twoje slowa to interpretacyjne naduzycia, nic wiecej...
                              malo obchodzi mnie twoje stanowisko i twoje zdanie na moj temat... ha, a
                              propos "tematu": nie mowisz na temat (pamietasz, jaki jest tytul watku??? no
                              chyba nie bardzo...))) niezaleznie od twoich bezpodstawnych spekulacji powiem:
                              ani nie jestem sfrustrowana, ani rozegzaltowana, ani ani i w ogole... po prostu
                              bawie sie swietnie, wymyslajac rozne scenariusze... tak sobie rezonuje miedzy
                              smiesznoscia a powaga, tak sobie... a co nie moge? widze, ze jestes
                              beznadziejny, nic nie kumasz... he he takich argumentow tylko baran uzywa...
                              utwierdziles mnie w przekonaniu, ze w pelni na miano "baran" sobie
                              zaslugujesz... (a jeszcze jedno... twoje slowa: "nie oczekuj teraz, że z twojej
                              wyłącznej winy przejadę się po reszcie kobiet"... no to jest na serio
                              ciekawe... ubawiles mnie serdecznie... i zmusiles do zmiany tonu... mozesz byc
                              z siebie dumny... taka rozmowa mnie nie interesuje... pa pa

                              • Gość: samanta1 Re: no i co baranie? idziesz spac? IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 29.10.01, 01:15
                                Mam juz rozdwojenie jazni:?...,i Olga???
                                • Gość: Olga ad samanta IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.10.01, 01:25

                                  samanto, to jakas paranoja... nie jestem twoim rycerzem... he he twoj rycerz
                                  spi slodko...
                                  • Gość: ? Olu - a fe IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 29.10.01, 01:32
                                    Nie wiesz Olu, że błędni rycerze sa zawsze na posterunku - zreszta , znając
                                    Samantę to zaraz ja usłyszysz
                                    • Gość: samanta1 Do oli IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 29.10.01, 01:34
                                      poniewaz moje poczucie humoru juz spi a Olga twierdzi zze mam
                                      paronoje ...Olga...to dla Ciebie ..mIm .Dobranoc Panstwu!
                                      • Gość: Olga kilka slowek... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.10.01, 05:12

                                        droga panno, nie ma to, jak dodac sobie chwaly w kazdym watku... no nie? mowie
                                        z brakiem uznania dla "talentu" i poteznym niezrozumieniem tego rodzaju
                                        tworczosci (to sie nazywa wylastrykowac forum))); czy to jakis modny belkot?
                                        ach, jeszcze jedno... mowic krotko i ja potrafie: pa! (hmmm, moglabym mowic
                                        to "pa" w kazdym watku... no nie? -retoryczne)

                                        olga (nie: ola)
                              • Gość: Olga bez tytulu, ale... na temat IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.10.01, 01:20

                                moi drodzy,

                                traktujecie wszystko cholernie serio... he he od razu widac, ze... tutaj slowko
                                do autorki watku: panowie nie spelniaja jednego z zalozen... nie maja poczucia
                                humoru! a najgorsze jest to, ze nie maja wyobrazni! ...ale w pewnym sensie
                                mozna ich poznac... trzeba tylko odpowiednio przetworzyc odpowiednie
                                informacje... i to by bylo na tyle... podbijam do gory... X wracaj szybko!!!

                              • Gość: ? Ola-Masz babo placek IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 29.10.01, 01:21
                                I znowu nam kochana Ola się obudziła - i co to będzie ?
                                Znowu da nam popalić, czy tylko mnie ?

                                Jak mnie zaprowadzisz czule do zagrody, to pójdę grzecznie spać ???

                                Olu, a tak na marginesie (chociaż prędzej to Samanta powinna sie spytać), a
                                może to wszystko przez ciche dni ...? (ups)
      • n05091998 Olgo droga! 29.10.01, 01:35
        Gość portalu: Olga napisał(a):

        >
        > dobry wieczor X!
        >
        > kimkolwiek jestes pozdrawiam Cie serdecznie i niecierpliwie czekam na dalszy
        > ciag; trzymaj sie... X... wracaj wracaj wracaj szybko i nie stawiaj na tak
        > fatalne konie... nie przerazaj sie ta Szara Rzeczywistoscia, odarta z resztek
        > entuzjazmu, nie warto (ha ha ha panowie "mili" pozabijali sie z hukiem!); hm,
        > wypada abys grzecznie podziekowala i poszukala nastepnych (mezow); zycze
        > powodzenia; tym samym fajny watek podbijam do gory
        >
        >
        > do panow (sorry, nie jestem w stanie wymienic tutaj kazdego egzegety z osobna)
        >
        > nie potraficie docenic szczerosci (a to taka rzadkosc, to olsniewajace!) skad
        > wiecie... moze X chce sie zajac dzialalnoscia charytatywna... a moze chce
        > spedzic zycie w atmosferze uwielbienia i podziwu (he he... mam tutaj oczywiscie
        >
        > na mysli: wsrod swoich ksiazek))) ...a kto jej zabroni??? widac w niej wene
        > tworcza, bo bezpretensjonalnie... z wielkim rozmachem watek zaczela
        >
        > janku, janku... twoja interpretacja strasznie (nie)powazna; od poczatku widac
        > naduzycia... pomysl sobie: byc moze X ma lepsze wzgledem swoich mezow
        > zamiary... (oj, podzialala na wyobraznie... hmmm, cos nie tak, cos nie tak...)
        >
        > a ja tam lubie X, bo nie ma w niej checi imponowania i snobizmu, a wy jestescie
        >
        > strasznie strasznie okrutnie zgryzliwi... od razu widac, co komu w duszy gra...
        >
        > to kopalnia wiedzy... cos w rodzaju odzwierciedlenia charakteru; bravo!
        >
        > gospodyni wyraznie drukowanymi napisala... metryczka wszystkim znana, wiec
        > przestancie gadac (zalozcie sobie swoj wlasny kameralny watek "o
        > parametrach"... bedzie on pewnie pelen glebokich refleksji, lacinskich
        > sentencji i zlosliwych latek... bedziecie sie mogli popisywac argumentami w
        > jakiejs modnej dziedzinie; powiem krotko: skonczcie pieprzyc od rzeczy, zrobcie
        >
        > rachunek sumienia i... idzcie stad! ...albo idzcie za przykaldem
        > krzysztof.r.m., ktory w mianowniku... i poszukajcie jakiegos meza, a nie bedzie
        >
        > juz X, ale: X&I...II...III... i krzyzyk... i nastepny)
        >
        > ach, jestescie sumienni w odpowiadaniu, pisaniu... ja zwolniam sie od tej
        > powinnosci; jedyne, co chce powiedziec: blednie rozpoznaliscie karty w tej
        > grze, byc moze jest to uwarunkowane tym, co widzieliscie wczesniej, byc moze...
        >
        > (no np. wasze sady o blondynkach... typowy synonim szowinistycznej glupoty!
        > niezbicie dowodzicie, ze to, co wiecie jest mieszanina waszych fatalnych
        > spostrzezen i hipotez na temat tego, jak powinno przebiegac dane zjawisko; nie
        > wszystko jest takie, jak sie pozornie wydaje; ten pan od "dyskwalifikacji" ma u
        >
        > mnie minus, a bizon... coz... wyraznie widac... ma 1% rozumu (przykro, ze tak
        > skapo natura obdarzyla), oczywiscie blond X ma 100%; ha, niezly dysonans!!! no
        > i kto tutaj jest nie wart spluniecia? no kto?
        >
        >
        >
        > ps.: pozwole sobie zasugerowac krotka i cieta riposte: "wy byc bardzo
        > yntelygentni i nic nie rozumniec" (to taka parafraza, nie moglam sie
        > powstrzymac... hm, ciekawe jaki tekst tutaj parafrazuje... ot, zagadka)
        >
        > pa
        Witam Cie serdecznie,
        dziekuje bardzo za cieple slowa - podtrzymalas mnie na duchu, to ladnie z Twojej
        strony, przeciez w ogole mnie nie znasz... Juz Cie bardzo polubilam!
        Serdecznie Cie pozdrawiam, pa!
        Jesli pozwolisz - Ty juz znalazlas Tego Jedynego?
        Blondynka

        • Gość: ..., Blondynka IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 29.10.01, 01:41
          Ześmy barany, to już wiemy, ale dzięki Bizonowi pod nóz nie poszlśmy ...
          Ale męża to Ty długo, oj długo nie znajdziesz ...

          A tak (z góry przepraszam inne Panie i Olę również) może jest inaczej Z Toba /o
          Tobie:
          "Największa krzywda, jaką znają dzieje,
          Gdy krzywdy chcącej krzywda sie nie dzieje"

          P.S.: oj bo zapomnę, że pamiętałem kiedyś kawały o blondynkach ...))))
          • Gość: ? Blondynka (i trochę miłego dla OLi) IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 29.10.01, 01:50
            hi, hi dobre co powiedział ten z "kropkami".

            A od siebie dodam - nie psuj nam Oli - to bardzo porządna dziewczyna, tylko
            wczoraj miała zły dzień (może i przez któregoś z nas)
            • Gość: Olga Ooo, cos nie mozesz o mnie zapomniec... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.10.01, 05:05

              wielokropku... widze, ze dopieklam ci dosc i az nadto... ooo, cos nie mozesz o
              mnie zapomniec... he he he...

              moj drogi, no przykro mi bardzo, ale ja niestety nie jestem "ola"... czy ja
              przekrecam twoje kropki? (i inne takie tam... sflaczale znaki zapytania (?);
              twoje prowokacje sa glupie, tak kazdy potrafi!)

              coz, twoje slowa o mnie nietrafione, ale to nieistotne... moj drogi, swiat
              poznajemy bezposrednio (wiesz cos o tym?), zatem nie ma sensu tworzyc tutaj
              etykietek i metryczek... kompletnie nie o to chodzi... nie o to...

              wiesz czym jest wiedza? jest ona proba dotarcia do istoty czegos... wlasnie o
              tym mowie od samego poczatku... moj drogi, czy ja cie oceniam??? czy
              kogokolwiek tutaj oceniam??? otoz nie... chcialam tylko powiedziec, ze nie
              wszystko jest takie, jak sie wydaje... poczytaj sobie o psychologii poznawczej,
              psychologii internetu etc., pozwoli ci to (byc moze) lepiej zrozumiec wiele
              procesow... (niestety nie moge obiecac, ze twoje "interpretacje" beda trafne)))

              podbilam watek do gory, bo chcialam rozwiazania "blond zagadki"... i tyle;
              wirtualny swiat to nie swiat rzeczywisty, przeciez to takie proste... nie ma
              sensu tworzyc tutaj reprezentacji tego, co rzeczywiste... nie o to chodzi...
              (no mi nie o to chodzi... istotne zdaje sie byc wykrycie sensu lub bezsensu
              zjawiska "internet") i tym milym akcentem... pa pa (oczywiscie zdaje sobie
              sprawe, ze moje slowa wypokraczysz, wtlaczajac je w szerg specyficznych
              skojarzen... taki urok internetowego forum... zycze milej zabawy!)

              ps.: och, ciekawa jestem... spisz? czy liczysz barany? :)

              • Gość: ..., Dzień dobry Olu IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 29.10.01, 11:57
                Ależ wcale nie musiałem liczyć baranków - zasnąłem odrazu jak mops - jak sama
                wiesz, troszkę się na necie zmęczyłem.
                Chyba kurcze już zaczynam tęsknić :))) No, ale teraz musze wziąść się za
                robienie pieniążków - może jeszcze pogadamy dzisiaj wieczorem ??

                papa
              • Gość: ..., Olu, i jeszcze jedna prośba IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 29.10.01, 12:09
                Nie zadawaj się z tą frustratką i czarownicą Blondi - pamietaj: kto z kim
                przestaje ...:)))
                papa
              • Gość: ? Olu IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 29.10.01, 16:11
                Ależ my (mój kolega 3kropek też nie, chyba) się na Ciebie nie gniewamy. My
                Ciebie bardzo lubimy - tylko wczoraj/w nocy byłaś chyba Olu w złym humorze,
                co ?
              • Gość: Olga Ty sie nie mecz, idz spac... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.11.01, 10:03

                Po zapoznaniu sie z wytworami Twojego schizofrenicznego umyslu stwierdzam: masz
                podstawowa umiejetnosc czytania i pisania (nie zakreslilam Twoich bledow
                ortograficznych); faktem jest, ze w dzisiejszych czasach jest to umiejetnosc
                powszechna... Powiem krotko: proponuje minac sie w bezpiecznej odleglosci... pa
                pa pa
        • Gość: Olga Re: Olgo droga! / ad X IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.10.01, 04:55

          X,
          jasne, ze cie nie znam (bravo! to sedno sprawy)... powiem wiecej: wcale nie
          zamierzam cie poznac... kimkolwiek jestes pozdrawiam cie serdecznie, bo to (pod
          wieloma wzgledami) fascynujacy watek... mialam bezrozumna nadzieje, ze rozwinie
          sie w jakas uwagi godna dyskusje, ale...

          coz, chodzilo mi o wylowienie pewnych wlasciwosci... no wiesz, takich
          specyficznych dla internetu... uchwycenie calosci "obrazu" (nie moge za wiele
          powiedziec, nie moge podzielic sie wnioskami); jakos nie wierze, ze ten watek
          jest na serio, wiec mnie nie podpuszczaj... pa pa i powodzenia w eksperymentach
          (mam nadzieje, ze masz poczucie humoru; reszta nie ma za grosz...)

          ps.: na razie zwalniam sie z powinnosci odpisywania i podbijania do gory... X,
          teraz twoja kolej...

    • Gość: enancjo Re: do hmm... BLONDYNKI - 23, 85-62-90 IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 28.10.01, 19:54
      .. dzieki za posta + mile slowa o ile szczere ( w co wierze, ale
      nie bez dobrodziejstwa watpliwosci),
      .. nie pastwie sie nad Toba .. przepraszam nie odczytuj moich
      spostrzezen jako pastwienie,jedna z zasad w zyciu jest ostroznosc
      i rozpatrywanie wariantow najgorszych ( nie zeby komus tym dopiec),
      .. neguje ze powiedzialem ze masz zly charakter .. brak dobrego nie
      oznacza ze zly. Jezeli chodzi o charaktery to pomiedzy dobrym a
      zlym sa np charaktery przewrotne, nieuksztaltowane ( to nic zlego ),
      co zreszta w swoisty sposob potwierdzasz piszac o dazeniu do
      doskonalosci,
      .. nadal bede twierdzil i to niezaleznie od Twojego wspanialego
      wygladu, ze przedstwiona propozycja nie jest normalna jak dla
      kobiety w Twoim wieku, gdyz nawet zakladajac ze istnieja niezalezne
      przeslanki ktore Toba kieruja, to wlasnie one powoduja ze nie
      jest ona normalna,
      .. w naszych wspolczesnych europejskich realiach kobieta w Twoim
      wieku z reguly nie ma tego typu wymagan, nawet mowiac o
      bezpieczenstwie ktorego poszukuje, gdyz z racji wieku malo wie
      jeszcze o slowie partnerstwo a Twoj dotychczasowy obraz i poglady
      oznczaja ze szukasz kogos nie na dobre i zle tylko jak na razie
      na dobre ... ( dla kogo .. Ciebie ?!!!!),
      .. w naszych realiach polskich ... kobieta 23 letnia .. przykra
      tradycja, atrakcyjna wielopoziomowo, wolna, moze czuc ze grunt
      sie jej zaczyna pod nogami palic, a to niestety jest tzw zascianek
      srodowiskowy, i wowczas troche na "lapu capu " siega po narzedzia
      i srodki...
      .. nikt tutaj nie twierdzi ze jestes idealem i nie obawiaj sie
      tego,ale czy napewno jestes soba .. tu mam watpliwosc,

      .. to kilka dalszych uwag ... sry jezeli sprawiaja jaks przykrosc
      nie jest to ich intencja,

      .. dlaczego na zdjeciu nie chcesz pokazac twarzy .. figura figura,
      ale oczy, usmiech, rysy, ksztalt, harmonia w tym to dopiero Ty,
      ( wiesz takie figury .. to chlopki moga sobie ogladac na wielu roznych
      stronach , w TV itd ),

      .. pozdrawiam i juz nie spamuje Ci watka :)),
      Enancjo
      • Gość: Bizon DO ? i Enancjo IP: *.abo.wanadoo.fr 28.10.01, 20:16
        No to siema, chlopaki, ja wole, jak mowia Katany "pewne walory" i ide dalej
        podrywac Samante. Wasz wszedobylski B.
    • bollo100 Re: BLONDYNKA - 23, 85-62-90 28.10.01, 23:40
      Witaj blondyneczko- moze sie sprawdzimy odpowiedz na te pytania:
      sztuka Wszystko w rodzinie -autor
      Pozucie wszelka nadzieje wy ktorzy tu wchodzcie skad pochodzi cytat
      Nasza wojna kogo to jest
      A potem mozemy porozmawiac o moich walorach i o tym co moge zaproponowac
    • Gość: drwal Re: BLONDYNKA - 23, 85-62-90 IP: *.scm.de 29.10.01, 10:49
      zaprawdę dziwny to wątek. ni cholery nie dojdziesz, kto tu kłamie, kto jest
      myśliwym, kto psem gończym, a kto jest łanią.
      nie wnikając w treść, która nie jest ważną. nie logując się i odpowiadając z
      pozycjy mądrzejszego. Odpowiadam:
      n05091998 napisał(a):

      > SZUKAM INTELIGENTNYCH FACETOW,
      to Ci się chwali
      Z DYPLOMEM WYZSZEJ UCZELNI,
      o innych tu wcale nie łatwo
      PRZYSTOJNYCH,
      nie to medium, tu zanim dojedzie do wizualizacji, możesz stracić sporo czasu
      Z
      > ABSTRAKCYJNYM POCZUCIEM HUMORU,
      tosięchwaliniematojakpoczuciehumorusamopoczucieiinneuczyciaorazdobrzeprzyprawionys
      zpinakzrodzykamiiodrobinączosnku
      TAKICH, KTORZY NIE WCIERAJA ZELU WE WLOSY -
      > BLE!
      ja wcieram ale też się tego brzydzę
      - Z KASA,NIEZALEZNYCH, Z DOMEM I SAMOCHODEM.
      <........>
      > JESTEM PANNA,
      a ja rak
      ATRAKCYJNA,
      to miło, zawsze leiej się w towarzystwie pokazć
      INTELIGENTNA I SZUKAM MEZA.
      jedno przeczy drugiemu <pozornie?>, ale powodzeinia
      > PIERWSZE PYTANIE: JAKA KSIAZKE AKTUALNIE CZYTASZ? nie ważne
      > SECUNDO: NA JAKIEJ SZTUCE BYLES OSTATNIO W TEATRZE? nie pamiętam
      > SKAD POCHODZI TEN CYTAT (WYSTARCZY AUTOR): MIEDUWALSZCZYCY SKARMIA NA WIDOK
      > CZARNEGO BEATA BUWAJA PIECYTY? nie wiem
      > POZDROWIONKA, MOI PRZYSZLI MEZOWIE!!!!! :))))) akurat.
      > X.
      bez odbioru
      drwal

      PS1: olgo sznuj ludzi, to nic nie kosztuje, a sporo można zyskać.
      PS2: panowie jeśłi to babka, to inteligentna i ostra jak osa, a jeśli to facet,
      to podła z niego świnia.
      • Gość: Olga Ad rem IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.11.01, 07:56

        Drwalu (vel Wolandzie),

        na szacunek trzeba sobie zasluzyc, a to troche kosztuje... Czy Twoim zdaniem
        wszyscy, ktorzy w tym watku sie zakorzenili na szacunek zasluguja? (wystarczy
        spojrzec, przeczytac... od razu wiadomo „who is who”). Trudno uznac, ze caly
        ten belkot moze miec jakas wzorotworcza moc... spojrz, jak Barany sila sie na
        umoralniajace przemowienia... (oj, jakies paradoksalne to „baranie
        rozumowanie”)))

        Slowo pisane zawiera zarowno informacje, jak i fikcje... to zlozony material...
        jedne z postaci sa bardziej skomplikowane, inne mniej (nie mowie tutaj
        o "uczestnikach", ktorzy nie maja podstawowych kompetencji komunikacyjnych i
        swoim belkotem po prostu lastrykuja forum, ekshibicjonizujac się non-stop...
        taka watpliwa tworczosc nie niesie za soba nic, kompletnie nic... poza tym ma
        dlugi "czas emisji" i „leci” na wszystkich kanalach -if you know what I mean).
        Jedno jest pewne: zachowanie swiadczy o czlowieku, a mnie niektore braki
        irytuja bardzo bardzo bardzo...

        Klopoty z tozsamoscia -znasz je swietnie... Kim jestem? Kim bede? etc. (...to
        wszystko powazne pytania, za powazne... Stop! Basta!). Niewazne, czy ja lubie
        X, czy moj usmiech jest szczery... w wirtulanym swiecie lubie X, bo to ciekawa
        postac, ale to inny temat... oczywiscie nie wpadam tutaj w euforie, zawsze
        pozostawiam sobie margines na watpliwosci (Tobie radze uczynic to samo). Moj
        Drogi, nie osadzaj Blondynki na podstawie tylko i wylacznie swoich doswiadczen
        lub wyobrazen... co Ty mozesz o niej powiedziec? -sam sobie odpowiedz...

        Glowna postac blondwlosa X jest po prostu (nie)banalna (...tutaj slowo do
        autorki/autora watku: Bravo! Moje gratulacje!); wymyslam rozmaite
        interpretacje, ale swiadoma jestem od poczatku tego, ze nic tutaj sie nie
        rozstrzygnie... he he he... i Ty Drwalu na kazdym kroku dokonujesz rozmaitych
        egzegez... wszystko jedno, czy one trafne, czy chybione... (no na przyklad te
        na moj temat... pamietasz? ...ojej, serdecznie mnie one ubawily...). Spojrz,
        Drwalu! ...wiekszosc z tych ludzi nie ma zdolnosci abstrakcyjnego myslenia, ze
        o humorze juz nie wspomne...

        (pozdrawiam X, bo to fajny fajny fajny watek... bardzo fajny... X, mam
        nadzieje, ze bawisz sie swietnie...)

        Ciebie tez pozdrawiam; pa
    • blondynka_ Do wszystkich od Blondynki 29.10.01, 20:41
      Moi drodzy,
      1. ktos zabawia sie moim kosztem, a raczej zabawial, gdyz to juz
      plusquamperfectum - wypisywal jakies bzdury podszywajac sie pode mnie; nie wiem
      jeszcze, czy to ktos z moich znajomych, czy moze z moich zacieklych forumowych
      wrogow (podejrzewam Bizona lub Enancja); po prostu moje haslo bylo latwe do
      odgadniecia...
      2. zmienilam konto i login, poprzednie jest nieaktualne - obecne to: blondynka_
      3. moja oferta jest na serio, lecz po tym, co zaszlo, zdaje sobie sprawe, ze
      nikt mi w to nie uwierzy - kompromitacja i zdyskredytowanie mojej osoby w
      Waszych oczach udaly sie komus skutecznie - niech Ci to wyjdzie na dobre,
      dowcipnisiu zalosny!
      4. moim zdaniem mam prawo szukac szczescia - forum jest dla wszystkich,
      prawda? Nie mam zalu o to, coe sie stalo, nie mam pretensji do tych z Was,
      ktorzy nie daza mnie sympatia i zieja nienawiscia - zycze wam duzo pogody ducha
      i dobrych ludzi dokola!
      5. Bollo100 - a coz Ty, chlopczyku mozesz mi zaoferowac? Swoje 16 lat i I klase
      LO (przerabiasz wlasnie "Boska Komedie" i stad ten cytat - ad2.-? :))))))
      6. Czekam - pelna nadziei - na tego jedynego...
      Pozdrawiam bardzo, bardzo serdecznie, szczegolnie Ciebie, Olgo!!
      Pa!
      Blondynka
      • Gość: samanta1 Re: Do wszystkich od Blondynki IP: 213.76.59.* 29.10.01, 21:03
        Juz mialam powiedziec ze wreszcie cos z sensem a Ty wyjechalas z ta olga.Mimo
        to pozdrawiam i zycze powodzenia.S
      • Gość: ...,, Re: Do wszystkich od Blondynki IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 29.10.01, 21:14
        O Jezu, co moje oczeta widzą - tak wczesnie, a ja śnię ?:)))
        Blondynka tutaj ? - nie mogłaś chociaż zmienić na rudą lub brunetkę ???
        A może podpowiedzieć Ci nowy tytuł do Twojego nowego tytułu - chcesz ?

        powodzenia, a raczej czekaj tatka latka
        pa mój słodki diabełku
      • Gość: ...,, Re: Do wszystkich od Blondynki IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 29.10.01, 21:36
        I juz tylko jedna mała prośba kochana blondyneczko: Olga jest blondynką, czy
        blondynka Olga (który z Was to pierwowzór)
        Pa
        A nie mówiłem, załóż nowy wątek
        • ja_nek Do Blondynki 30.10.01, 01:18
          Masz rację, forum jest dla wszystkich. Masz prawo do własnej wizji szczęścia.
          Ja na pewno nie zieję nienawiścią.
          Ale pewne Twoje oczekiwania są wygórowane. Patrz bardziej na uczucia, mniej
          wypatruj tego domu z Audi w garażu.

          Pozdrowienia
          Janek
          • Gość: ...,, Do janka IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 30.10.01, 01:21
            To dla Ciebie (apropo turystyki krajoznawczej):

            Kto ma pieniążki jedzie do Wieliczki
            Kto ich nie ma używa solniczki.
        • Gość: Bizon Re: Do wszystkich od Blondynki IP: *.abo.wanadoo.fr 30.10.01, 01:33
          No dobra, to teraz ja : jestem piekna blondynka z wlosami opadajacymi do
          ledzwi, mam bajecznie dlugie nogi (jak, nie przymierzajac, Joanna Chec z
          Pabianic), pare malych, jedrnych posladkow (jak wspomniana J.C.z P.) tudziez
          pare rownie jedrnych choc nieco wiekszych piersi.Moje blekitne oczy, wielkie
          jak spodeczki do kawy z serwisu mojej babci, wypatruja tylko Ciebie, o moj
          Wymarzonyzkasasamochodemdomemorazdyplomem, i gotowe sa skryc sie za mgielka
          rozkoszy gdy tylko Twe dlonie delikatnym gestem zaczna opisywac kontury mego
          boskiego, poddanego pieszczoto, ciala. Me kobiece wdzieki, cala kobieca
          intymnosc mego jestestwa ofiaruje Tobie, o, Ty moj jedyny, z American Express
          Platinum, bo jesli masz Visa Premier, to juz taki jedyny nie jestes i mozesz
          spierdalac na drzewo....
          • Gość: ...,, Re: Do wszystkich od Blondynki IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 30.10.01, 01:37
            hi, hi powiedz jeszcze, że typ Pameli lub Barbi ...,

            Oj, powiem jutro Samancie, jaki byłeś niegrzeczny :)))
            • Gość: Bizon Re: Do wszystkich od Blondynki IP: *.abo.wanadoo.fr 30.10.01, 01:44
              Siema, Wielokropkuzpodwojnymprzecinkiem, sam jej to powiem, poza tym Samanta
              wie, ze Bizon jest niezwykle niesforny i rozbrykany. Ide po piwera do lodowki..
              • Gość: ...,, Bizon IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 30.10.01, 01:47
                A zauważyłes,ż enasza blondyneczka (czy też Olga) odezwała sie po północy ???
                • Gość: Bizon Re: Bizon IP: *.abo.wanadoo.fr 30.10.01, 01:56
                  Albo cierpi na bezsennosc, albo wybiera sie do pracy w "Lochu" na Starowce.
                  Tertium non datur
                  • Gość: ...,, Re: Bizon IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 30.10.01, 01:58
                    Na upartego tam tez znajdzie męża .., tylko,że cudzego.
                    • Gość: Bizon Re: Bizon IP: *.abo.wanadoo.fr 30.10.01, 02:05
                      Znasz ten przemily lokalik ? Pilem tam kiedys piwo z ruskim bossem od tych
                      wschodnich pieknosci, on jest jakims bylym kapitanem czy majorem (juz nie
                      pamietam) KGB- niezly skurwysyn, co zreszta, patrzac mu prosto w jego swinskie
                      oczka, powiedzialem lamanym rosyjskim a on nawet mnie nie zabil, wyobraz sobie !
                      • Gość: ...,, Re: Bizon IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 30.10.01, 02:11
                        Nie za bardzo - a juz chyba nie zajrzę, bo nie chcę oberwać w ryj od jakiegoś
                        dresiarza made in CCCP.
                        Poza tym nie lubie tego rejonu Warszawy z prozaicznych przyczyn - wieczorem
                        spod każdego kamienia wyłążą jak robactwo narkomani, narkomanki - szlag mnie
                        trafia jak to widzę, i jeszcze obok tych niebieskich, którzy maja to totalnie w
                        dupie.
                        Wole centrum, Wolę.
                        • Gość: Bizon Re: Bizon IP: *.abo.wanadoo.fr 30.10.01, 02:16
                          Tam tez mozna sie napic i niezle nawalic po ryjach. Ja jestem z
                          Muranowa- wiesz o czym mowie...
                          • Gość: ...,, Re: Bizon IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 30.10.01, 02:20
                            Ale jaja, wal z jakiej ulicy, mieszkałem tam od urodzenia długo
                            • Gość: Bizon Re: Bizon IP: *.abo.wanadoo.fr 30.10.01, 02:23
                              Anielewicza 12, rog Jana Pawla, za komuny marchlewskiego
                              • Gość: ...,, Re: Bizon IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 30.10.01, 02:25
                                podwórko za komuny "milicyjniak", teraz Nowolipki vis a vis Pałacu Mostowskich
                                • Gość: Bizon Re: Bizon IP: *.abo.wanadoo.fr 30.10.01, 02:30
                                  SASIEDZIE ! No to jak my sie nie napijemy w "Swingo" to ja nazywam sie
                                  Franciszek Gips ! A propos- moj Ojciec przed wyrokiem za AK w 1950-ym siedzial
                                  6 miesiecy u Mostowskich zanim przeniesli go na Rakowiecka
                                  • Gość: ...,, Re: Bizon IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 30.10.01, 02:33
                                    Ja w stanie wojennym za swoje młodziencze ideały tez miałem króciutkie wakacje
                                    na koszt prl.
                                    Mieszkałem tam ponad 30 lat
                                    • Gość: Bizon Re: Bizon IP: *.abo.wanadoo.fr 30.10.01, 02:40
                                      No tosmy sie, kurwa, w korcu maku znalezli, muranowskie chlopaki. Ja teraz ide
                                      spac, a przed moja wyprawa do Kraju bedziemy sie szukac na forum. Siema
                                      Wielokropekzdwomaprzecinkami.
                                      P.S. A do przedszkola chodzilem na Dzielna 7 A, wiesz, to takie stalinowskie, w
                                      podworzu na gorce...
                                      • Gość: Bizon Re: Bizon IP: *.abo.wanadoo.fr 30.10.01, 02:43
                                        P.S. 2 Lubie, jak piszesz "prl" a nie "PRL".....
                                      • Gość: ...,, Re: Bizon IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 30.10.01, 02:44
                                        A ja do podstawówki przy Pawiaku,

                                        No to do spotkania chmielowego, ja tez spadam
                                        • Gość: Bizon Re: Bizon IP: *.abo.wanadoo.fr 30.10.01, 02:55
                                          do 210 ??? !!! Z moim kumplem Mirkiem Szczuckim ?
                                      • Gość: ...,, Re: Bizon IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 30.10.01, 02:46
                                        Ty nie truj, uciekało sie czesto tymi klatkami na druga stronę
                                        • Gość: Bizon Re: Bizon IP: *.abo.wanadoo.fr 30.10.01, 02:56
                                          Przed skurwielami z ZOMO...
                                          • Gość: ..., Re: Bizon IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 30.10.01, 03:00
                                            Ty tez tam i wtedy byłeś
                                            • Gość: Bizon Re: Bizon IP: *.abo.wanadoo.fr 30.10.01, 03:04
                                              Pogadamy jeszcze o tym... Teraz ide spac, bo klawiatura myli mi sie ze spluczka
                                              od sedesu. Siema, sasiedzie .............
                                              • Gość: ..., Re: Bizon IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 30.10.01, 03:09
                                                TEŻ SIEMA
                                                • Gość: samanta1 Do ..., IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 30.10.01, 10:45
                                                  Hmmm.... poznales Bizona jak widze .Czy teraz juz mnie rozumiesz ?
                                                  Poza tym widze ,ze potrafisz jednak normalnie rozmawiac .(bez obrazy)pozdrawiam
                                                  • Gość: ...,, Re: Do . Samanty IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 30.10.01, 14:15
                                                    Jest czas,żeby pożartować, nawet ostro, jest i cas żeby porozmawiac o starych
                                                    czasach i Polakach. Ty tego nie zrozumiesz (bez urazy).
                  • blondynka_ do Bizona 02.11.01, 03:27
                    Gość portalu: Bizon napisał(a):

                    > Albo cierpi na bezsennosc, albo wybiera sie do pracy w "Lochu" na Starowce.
                    > Tertium non datur

                    (tylko z szacunku dla panskiego Ojca AK-owca...)
                    otoz tertium quid!
                    Zycze szczesliwej podrozy do Polski!
                    Blondynka
    • Gość: enancjo Re: do pseudo ... BLONDI IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 30.10.01, 08:38
      .. jezeli ja ( sadze ze Bizon tez )jestem wrogiem
      blondynki o takich wymiarach, parametrach no ...
      hmm ( to Cie zdardzilo )i po czesci oczekiwaniach,
      to Ty nie jestes BLONDYNKA i masz troche wiecej
      latek,
      .. ponadto domyslam sie juz kim jestes,

      .. powodzenia
      Enancjo
      • Gość: jasmina Re: wszyscy :-))))))) IP: 194.181.38.* 30.10.01, 10:10
        Co by nie mówić o Blondynce jej radosna twórczość stanowi źródło nieustającej radości,
        przynajmniej dla mnie. Pozdrawiam wszystkich uczestników wątku - jesteście lepsi niż poranna
        kawa, co tam, nawet wiadro Prozacu wysiada :-)))))))))))
        Tylko, czy ktoś mógłby mnie uświadomić kim jest kandydatka na małżonkę?!
        No i czy w końcu ktoś się z nią ożeni?!
        Jasmine
        • Gość: ...,, do jasminy IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 30.10.01, 16:54
          My też nie wiemy, dała nam popalić i znikła ..:)
          Nie, chociażraz dzisiaj w nocy po północy pojawiła sie na chwile (patrz wyżej),
          jak duszek lub wiedźma :))))))
      • blondynka_ Do PSEUDOENANCJA 02.11.01, 03:24
        Gość portalu: enancjo napisał(a):

        > .. jezeli ja ( sadze ze Bizon tez )jestem wrogiem
        > blondynki o takich wymiarach, parametrach no ...
        > hmm ( to Cie zdardzilo )i po czesci oczekiwaniach,
        > to Ty nie jestes BLONDYNKA i masz troche wiecej
        > latek,
        > .. ponadto domyslam sie juz kim jestes,
        >
        > .. powodzenia
        > Enancjo
        Nie twierdze, ze jestes wrogiem mojej ponadprzecietnej powierzchownosci - bo
        gdybys byl, bylbys: primo - gejem zatwardzialym niereformowalnym, secundo -
        schizoidem postluesowskim (ale mi sie zneologizowalo!), ergo: jestes
        nieusatysfakcjonowany moim IQ. No coz, zycze wytrwalosci, o slodki protagonisto,
        w walce o kobiete piekna, acz glupia, gdyz tylko taka warta jest - rozumiem -
        poznania...
        Latek bede miala wiecej, faktycznie, za jakies... 3 miesiace.
        Nie ma takiej mozliwosci, drogi Enancjo, abys zgadnac mogl, kim jestem!
        Dzieki za to "powodzenie" i vice versa, tak ogolnie, w zyciu!
        najprawdziwsza Blondynka

    • Gość: wrew Do Blondynki IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 30.10.01, 10:07
      Witaj! Do tej pory nie zwracałem się do Ciebie bezpośrednio. Jeżeli czytasz
      wszystkie wypowiedzi, to znasz powody. Teraz chciałbym Ci powiedzieć, że mój
      stosunek do Ciebie po Twoich kolejnych postach bardzo się zmienił. Przepraszam
      za lekceważące o Tobie wypowiedzi, które mi się zdarzyły – uważam je za
      chybione.
      • blondynka_ WREW!!! 02.11.01, 03:18
        Gość portalu: wrew napisał(a):

        > Witaj! Do tej pory nie zwracałem się do Ciebie bezpośrednio. Jeżeli czytasz
        > wszystkie wypowiedzi, to znasz powody. Teraz chciałbym Ci powiedzieć, że mój
        > stosunek do Ciebie po Twoich kolejnych postach bardzo się zmienił. Przepraszam
        > za lekceważące o Tobie wypowiedzi, które mi się zdarzyły – uważam je za
        > chybione.

        Odpowiadam z czystej grzecznosci, gdyz nie powinnam, po tym, co wczesniej
        napisales! Ale - jako ze przyznales sie do bledu...:)))))
        A tak notabene - coz takiego sprawilo, ze zmieniles swoje nastawienie? Wiecej
        konkretow, jesli laska!
        Pozdrawiam,
        Blondynka
        • Gość: wrew Re: WREW!!! IP: 10.0.4.* 03.11.01, 09:58
          Odpowiedź masz w swojej skrzynce mailowej. Poza tym to myślę, że czas zwijać
          wątek. Jakiekolwiek cele sobie stawiałaś, to są one albo już osiągnięte, albo
          niemożliwe do osiągnięcia.
          Pozdrawiam,
          wrew
    • Gość: wrew Do Olgi IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 30.10.01, 10:08
      Bardzo podobają mi się Twoje wypowiedzi w tej dyskusji. Podzielam Twoją opinię,
      że pod pewnymi względami jest ona fascynująca. Żałuję, że nie mogę w niej
      uczestniczyć obok Ciebie (z powodów wyłącznie technicznych – siadł serwer, z
      którego zwykle korzystam). Mam nadzieję, że jeszcze spotkamy się kiedyś na
      forum...:)

      Pozdrawiam Cię.

      wrew
      • Gość: Olga Re: Do Olgi IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.11.01, 08:57

        Wrew,

        jesli faktycznie sie ze mna zgadzasz... to byc moze rozumiesz parakomiczne
        aspekty calej tej „blond sytuacji”; mowie tutaj o sprawach, ktorych zaden z
        Baranow nie rozumie... Tak, to poniekad „fascynujacy” watek... nie wiadomo juz,
        co kto powiedzial, ale od poziomu faktow lawiej przejsc do poziomu struktur...
        etc. Tutaj np.: wyraznie widac na czym polega istota forumowej wolnosci... Tutaj
        panuje wolnosc, która nie snila się nawet filozofom! He he he... „perpetum
        mobile” -Barany ratuja sie jak moga, czepiaja sie, odskakuja, wypadaja z gry... i
        tak dalej, i tak dalej...
        Ps.: „To jest trochę tak, że przy jakimś natężeniu emocji można nie sprostać
        swoim własnym ideałom...” –to Twoje slowa. Coz, pozwole sobie powiedziec:
        wyluzuj, wiecej dystansu...

        Pozdrawiam. Czesc.

        --------------------------------------------------------------------------------
        Gość portalu: wrew napisał(a):

        > Bardzo podobają mi się Twoje wypowiedzi w tej dyskusji. Podzielam Twoją opinię,
        >
        > że pod pewnymi względami jest ona fascynująca. Żałuję, że nie mogę w niej
        > uczestniczyć obok Ciebie (z powodów wyłącznie technicznych – siadł serwer
        > , z
        > którego zwykle korzystam). Mam nadzieję, że jeszcze spotkamy się kiedyś na
        > forum...:)
        >
        > Pozdrawiam Cię.
        >
        > wrew
    • Gość: wrew Do Bizona IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 30.10.01, 10:09
      Witaj Bizonie! Nie mogłem odpowiedzieć Ci wcześniej, ponieważ w niedzielę siadł
      serwer, z którego korzystam. Problemy mam zresztą dalej, bo do dziś nie
      usunięto awarii.

      Wybacz moje uwagi dotyczące Twoich limeryków. Przykro mi, że zrozumiałeś je
      jako czepianie się. Absolutnie nie to było moją intencją. Był one tylko pewnym
      przykładem. Na forum można znaleźć najróżniejsze wypowiedzi i oczywistym wydaje
      się to, że nie wszystkie i nie każdemu będą się podobały. Jeżeli jednak już
      decydujemy się jakoś nawiązać do takiej „nie pasującej” nam wypowiedzi, to
      powinniśmy to robić z szacunkiem do adwersarza, z tolerancją dla jego
      odmienności. Tego w Twojej wypowiedzi o Blondynce mi zabrakło (brakuje mi
      zresztą nadal...) i stąd moja reakcja. Moim zdaniem coś takiego, co napisałeś,
      nie przystoi szanującemu się mężczyźnie. Wybacz „przywalenie z grubej rury” –
      tak naprawdę jesteś jednym z bardziej cenionych przeze mnie „forumowiczów” i to
      mimo tego, że nadajemy na raczej innych falach... Przyznaję, że trochę mnie
      poniosło – teraz, po upływie jakiegoś czasu nie zareagowałbym w ten sposób.
      Dodam też, że trochę wstydzę się swoich własnych, lekceważących wypowiedzi o
      Blondynce, jakie możesz znaleźć np. w mojej późniejszej rozmowie z Samantą. To
      jest trochę tak, że przy jakimś natężeniu emocji można nie sprostać swoim
      własnym ideałom...

      Pozdrawiam Cię.

      wrew
      • ja_nek Do chłopaków 30.10.01, 10:35
        Ilu to chłopaków mozna spotkać z tego samego miasta na wątku o blondynkach....

        Pozdrowienia dla Bizona, Wielokropkazprzycinkem i Wrewa
        Janek
        • Gość: wrew Re: Do chłopaków IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 31.10.01, 10:16
          Ty też z W-wy?! Pozdrawiam nawzajem!

          wrew
      • Gość: samanta1 Re: Do wrew IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 30.10.01, 10:41
        Nie przezywaj tak! Jezeli jestes tak zachwycony blondynka to zachwiewach moja
        wiare w meski rozum.Jak Bozie kocham ,ale nie widze powodu zeby piac z zachwytu
        nad pazerna dziewucha ,ktora ugania sie za szmalem .ta jej oferta ubliza
        wszystkim blondynkom swiata!
        • Gość: jasmina Re: Do Samanta IP: 194.181.38.* 30.10.01, 11:29
          Samanta popatrz - im wszystkim tak się nie podoba i tak na nią jadą, ale wprost nie mogą się oderwać
          od tego wątku. Właśnie TO zachwiewa moją wiarę w męską logikę i potwierdza niektóre moje
          obserwacje pt "znaj chłopie swoje miejsce"...przecież to takie proste i jak widać - skuteczne:-))))
          Właśnie mi się przypomniało, że uwielbiam Jaguary hehehehehehe......
          pozdrawiam
          Jasminka

          Gość portalu: samanta1 napisał(a):

          > Nie przezywaj tak! Jezeli jestes tak zachwycony blondynka to zachwiewach moja
          > wiare w meski rozum.Jak Bozie kocham ,ale nie widze powodu zeby piac z zachwytu
          >
          > nad pazerna dziewucha ,ktora ugania sie za szmalem .ta jej oferta ubliza
          > wszystkim blondynkom swiata!

          • Gość: samanta1 Re: Do Samanta IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 30.10.01, 11:46
            Cos Ty,jaguary? to juz,zakladaj watek!!!;))))
      • Gość: hubertus suma sumarum... IP: *.mcps.com 30.10.01, 11:41
        Paraenuchoidalna jakas ta dyskusja. Albo moja percepcja za mala, aby ja ogarną
        mogła. Kto tu strzela, do kogo strzela, po co strzela. I do kogo się przyłaczyć
        ze swoją flintą?
        Jedni próbują ustrzelić blondynkę. Do tych przyłącząc sie nie ma po co, gdyż
        blondynka, nie jest warta sciagniecia flinty z ramienia, nawet gdyby byla
        ostatnią blondynką na ziemi.
        Sama blondynka potencjialnych "meżów" raczej odstrasza niż przyciąga, ale
        podobno w szaleństwie jest metoda.
        Inni strzelaja do tych, co strzelają do blondynki. Pewnie z braku
        alternatywnego celu.
        Prosze kontynuować, chetnie popatrzę na tą jadkę.

        • Gość: jasmine Re: suma sumarum... IP: 194.181.38.* 30.10.01, 11:45
          Hubertus - to nie jadka! To brazylijski serial! W najlepszym wydaniu! Klasyka sama w sobie!
          Widzę tylko wyraźne braki w obsadzie - jest blondynka, ale gdzie ta "druga"??? Jestem niską szatynką
          - chyba będę pasować! No i nie szukam męża hehehehehehehe.....

          Gość portalu: hubertus napisał(a):

          > Paraenuchoidalna jakas ta dyskusja. Albo moja percepcja za mala, aby ja ogarną
          > mogła. Kto tu strzela, do kogo strzela, po co strzela. I do kogo się przyłaczyć
          >
          > ze swoją flintą?
          > Jedni próbują ustrzelić blondynkę. Do tych przyłącząc sie nie ma po co, gdyż
          > blondynka, nie jest warta sciagniecia flinty z ramienia, nawet gdyby byla
          > ostatnią blondynką na ziemi.
          > Sama blondynka potencjialnych "meżów" raczej odstrasza niż przyciąga, ale
          > podobno w szaleństwie jest metoda.
          > Inni strzelaja do tych, co strzelają do blondynki. Pewnie z braku
          > alternatywnego celu.
          > Prosze kontynuować, chetnie popatrzę na tą jadkę.
          >
          >

          • Gość: samanta1 Re: suma sumarum... IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 30.10.01, 11:49
            Tu sie nie ma co gapic..trzeba brac czynny udzial w bitwie!;)))
            precz z blondynka!Blondynka obraza gatunku meskiego!!!!;))))
            • Gość: jasmine Re: suma sumarum... IP: 194.181.38.* 30.10.01, 11:59
              Samanta! Psujesz facetom motywację!!!!!!!!!!! Niech zarabiają na te bryki i baseny, mamieni wizją
              złotych loczków, a my z tego skorzystamy :-)))))))) Szatynki górą! :-)

              Gość portalu: samanta1 napisał(a):

              > Tu sie nie ma co gapic..trzeba brac czynny udzial w bitwie!;)))
              > precz z blondynka!Blondynka obraza gatunku meskiego!!!!;))))

              • Gość: samanta1 Re: suma sumarum... IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 30.10.01, 16:58
                Eeee..a potem to takie skapcaniale ,wymeczone..i jaki pozytek z takiego???:)
            • Gość: hubertus Re: suma sumarum... IP: *.mcps.com 30.10.01, 11:59
              jesli to serial brazylijski , to mozna dopisac kaawalek scenariusza, fabula
              bardzo na tym nie ucierpi.
              Wiec gdzie jest blondynka?
              Zeszla na dół, gdyż musiała w koncu poważnie porozmawiać z Jose-Antonio-
              Leonciem. Musiała w koncu mu wyznać, ze nie moze zaz niego wyjść, chociaż jest
              botgatym plantatorem kokainy, ponieważ go nie kocha, a ponadto jest jego
              nieślubnym dzieckiem...

              • Gość: samanta1 Re: suma sumarum... IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 30.10.01, 17:00
                Chyba zbyt malo byl bogaty ?Blondynka i uczucia? Przeciez ona jest ksiegowa i
                potrafi liczyc!:)
                • Gość: ...,, do samanty IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 30.10.01, 17:32
                  Hm., zgriżliwość ? - oj, tę cehe dopiero u Ciebie poznałem
                  • Gość: samanta1 Re: do samanty IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 30.10.01, 17:49
                    ??? dlaczego zgryzliwosc?
                    • Gość: ...,, Re: do samanty IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 30.10.01, 21:50
                      Chodziło mi o te biedna blondynkę :)
                      Wpakowała sie bardziej, niż coponiektórzy my w spodniach.

                      A nie widziałaś gdzies na portalu mojego krajana z Muranowa/Warszawy ?

                      Pa
                      • Gość: samanta1 Re: do samanty IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 30.10.01, 22:08
                        Wiesz gdzie mam blondynke???;))))
                        Bizonka? Widzialam ale.....moze kolo polnocy sie pojawi.tak mysle:)
                        • Gość: ...,, do Samanty IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 30.10.01, 22:15
                          O jezu, jam dzis spokojny, a z Tobą co ? Brakuje kogoś :))))))))
                          • Gość: samanta1 Re: do Samanty IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 30.10.01, 22:40
                            Nie za bystry jestes???:))))
                            • Gość: ...,, Re: do Samanty IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 30.10.01, 22:52
                              E tam, z resztą to moja zaleta, nieprawdaż ?:))))
                              A poza tym uważaj Samantko, bo obudzisz tamtego potworka, którego
                              współtworzyłaś:))))
                              • Gość: samanta1 Re: do Samanty IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 30.10.01, 23:23
                                Potworek moze spac spokojnie bo ja tez ide spac.Pa!:)
                              • Gość: samanta1 Re: do Samanty IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 30.10.01, 23:24
                                Gdyby zjawil sie Bizon ucaluj go ode mnie..albo moze nie ..to bylaby zbyt
                                okrutna kara dla niego!;)))))))))))))
                                • Gość: ...,, Re: do Samanty IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 30.10.01, 23:31
                                  No to teraz nabroiłaś - obudził sie a i Bizonowi sie poskarżę !:))))))))))

                                  Ani mnie ani Bizonowi te przkazywane całusy nie w głowie - co my "lale".

                                  Za karę dla Ciebie, jak przyjedzie do Warszawy to postaram sie go
                                  wyciągnąć ..., cicho sza, to słodka tajemnica mężczyzn :)))))))
                                  • Gość: samanta1 Re: do Samanty IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 31.10.01, 08:05
                                    lepiej Ty sie pilnuj przed Bizonkiem bo jak On Cie wyciagnie...;))))))
        • Gość: Olga Oby tylko nie zepsuc widowiska, oby... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.11.01, 09:06

          A to co? Streszczenie? Obserwuj starannie, zlokalizuj i odnajdz cel swojego
          uderzenia... he he he... wowczas będziesz mogl krzyknac: Jest! Mam!

          --------------------------------------------------------------------------------
          Gość portalu: hubertus napisał(a):

          > Paraenuchoidalna jakas ta dyskusja. Albo moja percepcja za mala, aby ja ogarną
          > mogła. Kto tu strzela, do kogo strzela, po co strzela. I do kogo się przyłaczyć
          >
          > ze swoją flintą?
          > Jedni próbują ustrzelić blondynkę. Do tych przyłącząc sie nie ma po co, gdyż
          > blondynka, nie jest warta sciagniecia flinty z ramienia, nawet gdyby byla
          > ostatnią blondynką na ziemi.
          > Sama blondynka potencjialnych "meżów" raczej odstrasza niż przyciąga, ale
          > podobno w szaleństwie jest metoda.
          > Inni strzelaja do tych, co strzelają do blondynki. Pewnie z braku
          > alternatywnego celu.
          > Prosze kontynuować, chetnie popatrzę na tą jadkę.
          >
    • Gość: ........ Re: BLONDYNKA - 23, 85-62-90 IP: *.sympatico.ca 30.10.01, 22:27
      n05091998 napisał(a):

      > SZUKAM INTELIGENTNYCH FACETOW, Z DYPLOMEM WYZSZEJ UCZELNI, PRZYSTOJNYCH, Z
      > ABSTRAKCYJNYM POCZUCIEM HUMORU, TAKICH, KTORZY NIE WCIERAJA ZELU WE WLOSY -
      > BLE! - Z KASA, NIEZALEZNYCH, Z DOMEM I SAMOCHODEM.
      > JESTEM PANNA, ATRAKCYJNA, INTELIGENTNA I SZUKAM MEZA.
      > PIERWSZE PYTANIE: JAKA KSIAZKE AKTUALNIE CZYTASZ?
      > SECUNDO: NA JAKIEJ SZTUCE BYLES OSTATNIO W TEATRZE?
      > SKAD POCHODZI TEN CYTAT (WYSTARCZY AUTOR): MIEDUWALSZCZYCY SKARMIA NA WIDOK
      > CZARNEGO BEATA BUWAJA PIECYTY?
      > POZDROWIONKA, MOI PRZYSZLI MEZOWIE!!!!! :)))))
      > X.

      Uzywasz liczby mnogiej. Pozwole sobie zapytac: ilu tych mezy
      bys chciala miec?
      • Gość: samanta1 Re: BLONDYNKA - 23, 85-62-90 IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 30.10.01, 22:42
        Im wiecej tym wiekszy majatek nie???:))))
        • ja_nek Re: BLONDYNKA - 23, 85-62-90 30.10.01, 23:46
          Co za pragmatyzm.
          Po prostu interes gniazda. i pomyśleć, że nikt dotychczas tej liczby mnogiej
          nie zauważył.
          Cześć Samanto!

          Pozdrawiam
          Janek
        • Gość: Apollo Re: BLONDYNKA - 23, 85-62-90-ponoc blondynki IP: 63.83.144.* 31.10.01, 00:01
          Prawdopodobnie bladynki sie za mna ogladaja.Ogolnie mam chyba to na co
          stawiasz Dom w USA i w Polsce,autko ponoc niezle Eagle Talon i jakis tam jeep
          Labero na dokladke niezla kase za stary chyba nie jestem i jezeli lubisz
          wyjazdy do Azji i obu Ameryk to moze bylbym sklonny na dalsza wymiane naszych
          zainteresowan.Oczywiscie z papierkiem z Uniwerku z Polski i z USA. Do milego
          Pozdrawiam i milego dnia zycze Apollo
          • Gość: Apollo Re: BLONDYNKA - 23, 85-62-90-ponoc blondynki IP: 63.83.144.* 31.10.01, 00:07
            Zapomnialem dodac iz posiadam lodz motorowa z kabina nartkami i sprzetem do
            nurkowania w ladnej miejscowosci nad oceanem /i malutki domek/
            Sorki to takie male drobiazgi Pozdrawiam Apollo
            • Gość: men Re: BLONDYNKA - 23, 85-62-90-ponoc blondynki IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 31.10.01, 00:11
              I zabrakło pieniążków na stałe łącze, hi, hi (bez urazy:)

              Ja tu inni tak pogonili, że juz nie wróci, nie męcz sie :)))))))
              • Gość: Bizon do Wielokropkazpodwojnymprzecinkiem i Men'a IP: *.abo.wanadoo.fr 31.10.01, 00:28
                Witam Panow szybciutko, bo z ranczyka do pracy... Milego piwa nocnego, jesli
                cos Wam jeszcze zostalo. Siema B.
                • Gość: ...,, Re: do Wielokropkazpodwojnymprzecinkiem i Men'a IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 31.10.01, 00:29
                  Siema Stary Krajanie.
                  • ja_nek Re: do Wielokropkazpodwojnymprzecinkiem i Men'a 31.10.01, 09:51
                    Patrzcie chłopaki, taki jeden z panteonu i z łajbą nas chce zdystansować!

                    Pozdrowienia
                    Janek
                    • Gość: jasmina wszyscy :-)))) IP: 194.181.38.* 31.10.01, 10:21
                      Istnieje szansa, że to Blondynka sobie odpisuje, żeby podgrzać atmosferę i nakręcić interes :-))))
                      Być może poświęciłam zbyt mało czasu na lekturę tego wątku, bo jakoś nie mogę się doszukać, co
                      Blondynka oferuje w zamian?! Co rok prorok?! Wykuty na blachę repertuar stołecznych kin i teatrów?
                      Prawo jazdy wszystkich kategorii (w końcu nie wiadomo, co to za bryki?:-))) Znajomość wszystkich
                      kandydatów do nagrody Nike? Fascynującą umiejętność zapamiętywania cytatów?
                      Uprzejmie proszę o jak najszybsze uświadomienie mnie! Życie w niewiedzy to udręka.....
                      Jasmin

                      ja_nek napisał(a):

                      > Patrzcie chłopaki, taki jeden z panteonu i z łajbą nas chce zdystansować!
                      >
                      > Pozdrowienia
                      > Janek

                      • lorelay Re: wszyscy :-)))) 31.10.01, 10:53
                        mnie zastanawia tylko, czy TAKI facet będzie szukał żony na forum :))) znam
                        kilku niezłych gości, ale do każdego jest już przymurowana jakaś blondynka a
                        trzy inne stoją w kolejce czekając na jej śmierć, poza tym tacy ludzie mają
                        zazwyczaj mocno poprzewracane w głowie, chyba nie chciałabym mieć takiego męża,
                        któremu wszystko zawdzięczam i który kupił sobie moje ciało i duszę...
                        • Gość: ...,, Re: lorelay:) IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 31.10.01, 12:04
                          Ojej, to już mnie zasmuciłaś ...:)))))
                          • Gość: samanta1 Re: ....,,, IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 31.10.01, 12:52
                            Wielokropekzprzecinkiem okularkow potrzebuje? Jak przykro!:(
                      • Gość: ...,, Re: Jasmina IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 31.10.01, 12:01
                        A ty zdradzasz innym kobietkom sposób na podryw facetów ?:)))
                        • Gość: jasmina Re: Jasmina IP: 194.181.38.* 31.10.01, 13:34
                          Widzę, że szanowny Wielokropek również nie czytał zbyt uważnie. To tylko krótkie podsumowanie
                          umiejętności złotowlosej kandydatki na żonę. Moje sposoby oscylują trochę w innym kierunku... Poza
                          tym "podryw" jako taki, nie wzbudza we mnie głębszych emocji...cóż, starość nie radość :-)))
                          Poza tym ja akurat mam samochód, wakacje jestem wstanie zafundować sobie sama, a małżonek
                          zasadniczo przydałby mi się tylko do odkręcania słoików :-)))))))

                          Gość portalu: ...,, napisał(a):

                          > A ty zdradzasz innym kobietkom sposób na podryw facetów ?:)))

                          • Gość: samanta1 Re: Jasmina IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 31.10.01, 13:49
                            Nie zartuj zakalo! :)))A kto bedzie okna myl ,dywany trzepal ,psa
                            wyprowadzal...etc.???:)))
                            • Gość: jasmina Re: Jasmina IP: 194.181.38.* 31.10.01, 13:59
                              Samanto! Pies jak wiadomo jest zamknięty w szafie, w oknach mam żaluzje, a dywan zawsze może
                              wytrzepać ten przystojny sąsiad spod dwunastki :-)))
                              No a reszta :-))) Hmmmmmm........ No tu pojawia się pewien problem, ale żeby tak od razu męża!

                              Gość portalu: samanta1 napisał(a):

                              > Nie zartuj zakalo! :)))A kto bedzie okna myl ,dywany trzepal ,psa
                              > wyprowadzal...etc.???:)))

                          • Gość: samanta1 Re: Jasmina IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 31.10.01, 13:51
                            ..zapomnialam o gotowaniu!;)))
                            • Gość: jasmina Re: Jasmina IP: 194.181.38.* 31.10.01, 14:05
                              Znam takich co przyjdą, ugotują, pozmywają i jeszcze nie zapomną zamknąć za sobą drzwi! Klasa!!!

                              Gość portalu: samanta1 napisał(a):

                              > ..zapomnialam o gotowaniu!;)))

                            • Gość: Apollo Re: Do Blondynki IP: *.enter.net 31.10.01, 14:18
                              Nie wczytalem sie we wszystkie posty a jak wynika z Twojej wypowiedzi wiele i
                              za wiele uszczypliwych wypowiedzi pod TWOIM ADRESEM zniechecilo Cie do
                              dalszej ;zabawy;Trudno znam to z zycia mi rowniez przeszla ochota na
                              podejmowanie dyskusji z co niektorymi delikwentami/bez obrazy Panowie i Panie
                              taka jest prawda/i dlatego staram sie podejmowac dyskusje tylko w wyjatkowych
                              tematach takich jak np. Twoj.Jedno jest pewne jezeli chcesz osiagnac sukces w
                              Zyciu co sie wiaze z sukcesem finansowym nie mozesz zostawiac niedokonczonych
                              zadan tylko i wylacznie z powodu paru osob ,ktore sa Twoimi wrogami.Z takimi
                              bedziesz miala do czynienia przez cale Zycie.Te forum jest i bedzie dobra
                              lekcja tolerancji i nietolerancji z ktora trzeba sobie radzic na codzien.Jest
                              to dobra lekcja poniewaz na tym forum wiekszosc to ludzie wyksztalceni a tacy
                              tylko potrafia Cie ;trafic i zatopic;Przecietniakowi umyslowemu to sie nie
                              uda.Od Ciebie bedzie zalezalo czy podolasz stawic czolo przeciwnika Twoich
                              postow Twojej inteligencji urodzie.Zycze Powodzenia i nie poddawaj sie.
                              Pozdrawiam Apollo
                              Ps.Panowie i Panie milego dnia Zycze Prosze o wiecej tolarancji i
                              powsciagliwosci w Waszych wypowiedziach .Mala dygresja .Jeden z moich
                              przyjaciol z Holandii poznal przyszla zone na czacie.Sa strasznie szczesliwi
                              on ma i kase i poukladane w glowie ona sliczna bladynka /i rowniez poukladane
                              w glowce/Czasy sie zmienily zone i kochanke szybciej znajdziecie w necie jak
                              na parkiecie/ale mi sie rymlo/ Pozdrawiam i milego dnia Zycze wszystkim z tego
                              forum
                              • blondynka_ Dla Apolla od Blondynki 01.11.01, 01:21
                                Gość portalu: Apollo napisał(a):

                                > Nie wczytalem sie we wszystkie posty a jak wynika z Twojej wypowiedzi wiele i
                                > za wiele uszczypliwych wypowiedzi pod TWOIM ADRESEM zniechecilo Cie do
                                > dalszej ;zabawy;Trudno znam to z zycia mi rowniez przeszla ochota na
                                > podejmowanie dyskusji z co niektorymi delikwentami/bez obrazy Panowie i Panie
                                > taka jest prawda/i dlatego staram sie podejmowac dyskusje tylko w wyjatkowych
                                > tematach takich jak np. Twoj.Jedno jest pewne jezeli chcesz osiagnac sukces w
                                > Zyciu co sie wiaze z sukcesem finansowym nie mozesz zostawiac niedokonczonych
                                > zadan tylko i wylacznie z powodu paru osob ,ktore sa Twoimi wrogami.Z takimi
                                > bedziesz miala do czynienia przez cale Zycie.Te forum jest i bedzie dobra
                                > lekcja tolerancji i nietolerancji z ktora trzeba sobie radzic na codzien.Jest
                                > to dobra lekcja poniewaz na tym forum wiekszosc to ludzie wyksztalceni a tacy
                                > tylko potrafia Cie ;trafic i zatopic;Przecietniakowi umyslowemu to sie nie
                                > uda.Od Ciebie bedzie zalezalo czy podolasz stawic czolo przeciwnika Twoich
                                > postow Twojej inteligencji urodzie.Zycze Powodzenia i nie poddawaj sie.
                                > Pozdrawiam Apollo
                                > Ps.Panowie i Panie milego dnia Zycze Prosze o wiecej tolarancji i
                                > powsciagliwosci w Waszych wypowiedziach .Mala dygresja .Jeden z moich
                                > przyjaciol z Holandii poznal przyszla zone na czacie.Sa strasznie szczesliwi
                                > on ma i kase i poukladane w glowie ona sliczna bladynka /i rowniez poukladane
                                > w glowce/Czasy sie zmienily zone i kochanke szybciej znajdziecie w necie jak
                                > na parkiecie/ale mi sie rymlo/ Pozdrawiam i milego dnia Zycze wszystkim z tego
                                > forum

                                Witaj, witaj, o intrygujaca postaci!
                                Bynajmniej, n i g d y nie poddaje sie, po prostu nie moglam goscic w swoim
                                watku "Forum" przez jakis - krotki chyba? - czas, po prostu...
                                Jestem BARDZO zainteresowana Twoja propozycja. Bardzo chcialabym Cie blizej
                                poznac, zaintrygowales mnie ogromnie!!! Odezwij sie jak najszybciej!!! Jesli nie
                                jestes zawistna, stetryczala i w dodatku brzytka stara panna, nie ukrywam, ze nie
                                moge doczekac sie wiekszej dozy informacji o Tobie. Wybieraj - via "Forum", czy
                                prywatnie, na moj mail (blondynka_@poczta.gazeta.pl).
                                Mylisz sie rowniez w nastepujacej kwestii - nie przejmuje sie uwagami innych,
                                jesli sa one bezpodstawne, a za takie zmuszona jestem uwazac wszystkie
                                zlosliwosci pod moim adresem, z jednego powodu - mianowicie nikt z tych ludzi
                                mnie nie zna, a zatem nie moze miec obiektywnego spojrzenia na moja osobe...
                                Bardzo mocno i serdecznie Cie caluje - wirtualnie :)))
                                Blondynka
                                • Gość: Apollo Re: Dla Apolla od Blondynki IP: 63.94.130.* 01.11.01, 01:38
                                  blondynka_ napisał(a):

                                  > Gość portalu: Apollo napisał(a):
                                  >
                                  > > Nie wczytalem sie we wszystkie posty a jak wynika z Twojej wypowiedzi wiel
                                  > e i
                                  > > za wiele uszczypliwych wypowiedzi pod TWOIM ADRESEM zniechecilo Cie do
                                  > > dalszej ;zabawy;Trudno znam to z zycia mi rowniez przeszla ochota na
                                  > > podejmowanie dyskusji z co niektorymi delikwentami/bez obrazy Panowie i Pa
                                  > nie
                                  > > taka jest prawda/i dlatego staram sie podejmowac dyskusje tylko w wyjatkow
                                  > ych
                                  > > tematach takich jak np. Twoj.Jedno jest pewne jezeli chcesz osiagnac sukce
                                  > s w
                                  > > Zyciu co sie wiaze z sukcesem finansowym nie mozesz zostawiac niedokonczon
                                  > ych
                                  > > zadan tylko i wylacznie z powodu paru osob ,ktore sa Twoimi wrogami.Z taki
                                  > mi
                                  > > bedziesz miala do czynienia przez cale Zycie.Te forum jest i bedzie dobra
                                  > > lekcja tolerancji i nietolerancji z ktora trzeba sobie radzic na codzien.J
                                  > est
                                  > > to dobra lekcja poniewaz na tym forum wiekszosc to ludzie wyksztalceni a t
                                  > acy
                                  > > tylko potrafia Cie ;trafic i zatopic;Przecietniakowi umyslowemu to sie nie
                                  >
                                  > > uda.Od Ciebie bedzie zalezalo czy podolasz stawic czolo przeciwnika Twoich
                                  >
                                  > > postow Twojej inteligencji urodzie.Zycze Powodzenia i nie poddawaj sie.
                                  > > Pozdrawiam Apollo
                                  > > Ps.Panowie i Panie milego dnia Zycze Prosze o wiecej tolarancji i
                                  > > powsciagliwosci w Waszych wypowiedziach .Mala dygresja .Jeden z moich
                                  > > przyjaciol z Holandii poznal przyszla zone na czacie.Sa strasznie szczesli
                                  > wi
                                  > > on ma i kase i poukladane w glowie ona sliczna bladynka /i rowniez pouklad
                                  > ane
                                  > > w glowce/Czasy sie zmienily zone i kochanke szybciej znajdziecie w necie j
                                  > ak
                                  > > na parkiecie/ale mi sie rymlo/ Pozdrawiam i milego dnia Zycze wszystkim z
                                  > tego
                                  > > forum
                                  >
                                  > Witaj, witaj, o intrygujaca postaci!
                                  > Bynajmniej, n i g d y nie poddaje sie, po prostu nie moglam goscic w swoim
                                  > watku "Forum" przez jakis - krotki chyba? - czas, po prostu...
                                  > Jestem BARDZO zainteresowana Twoja propozycja. Bardzo chcialabym Cie blizej
                                  > poznac, zaintrygowales mnie ogromnie!!! Odezwij sie jak najszybciej!!! Jesli ni
                                  > e
                                  > jestes zawistna, stetryczala i w dodatku brzytka stara panna, nie ukrywam, ze n
                                  > ie
                                  > moge doczekac sie wiekszej dozy informacji o Tobie. Wybieraj - via "Forum", czy
                                  >
                                  > prywatnie, na moj mail (blondynka_@poczta.gazeta.pl).
                                  > Mylisz sie rowniez w nastepujacej kwestii - nie przejmuje sie uwagami innych,
                                  > jesli sa one bezpodstawne, a za takie zmuszona jestem uwazac wszystkie
                                  > zlosliwosci pod moim adresem, z jednego powodu - mianowicie nikt z tych ludzi
                                  > mnie nie zna, a zatem nie moze miec obiektywnego spojrzenia na moja osobe...
                                  > Bardzo mocno i serdecznie Cie caluje - wirtualnie :)))
                                  > Blondynka
                                  Witam,cierpliwosc zawsze odwzajemniona Ci bedzie,tak powiadaja.Napisz czy
                                  jeszcze jestes moze na czat/zapraszam/Pozdrawiam Apollo

                        • Gość: ...,, Re: Jasmina, Samanta 1 IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 31.10.01, 14:31
                          No ładnie Miłe Panie, coraz pięknięj - a nie zapomniałyście o zakupach tzn. my
                          się wtedy przydajemy tylko przy kasie ????

                          "Musi Mamę kochać tata-
                          Małżeństwo to prenumerata" :)))))))))))
                          • Gość: jasmina Re: Jasmina, Samanta 1 IP: 194.181.38.* 31.10.01, 14:57
                            Coś Ty! Z facetem na zakupy!? Szkoda nerwów i zdrowia :-))))
                            Ostatnio, jak poszłam sama to kupiłam sobie boskie, czerwone szpilki!!! Znasz faceta, który by na to
                            pozwolił i jeszcze zapłacił??? Wprawdzie nie mogę już dziś chodzić, ale co tam:-))) Efekt jest
                            piorunujący :-)))

                            Gość portalu: ...,, napisał(a):

                            > No ładnie Miłe Panie, coraz pięknięj - a nie zapomniałyście o zakupach tzn. my
                            > się wtedy przydajemy tylko przy kasie ????
                            >
                            > "Musi Mamę kochać tata-
                            > Małżeństwo to prenumerata" :)))))))))))

                          • Gość: samanta1 Re: Jasmina, Samanta 1 IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 31.10.01, 15:27
                            Gdybym byla Twoja zona to gosposia robilaby zakupy!;))))
                            • Gość: jasmina Re: , Samanta 1 IP: 194.181.38.* 31.10.01, 15:33
                              A fe, zakało! Żeby Ci się nawet nie chciało własnymi rączkami rozpuszczać ciężko zarobionych przez
                              męża pieniędzy?! Wstyd! Wstyd!!!! :-))))

                              Gość portalu: samanta1 napisał(a):

                              > Gdybym byla Twoja zona to gosposia robilaby zakupy!;))))

                              • Gość: ...,, Re: , jasmina IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 31.10.01, 17:04
                                A może mężusiowi byłoby szkoda tych ślicznych rączek i paluszków ..:)))
                                • Gość: jasmina Re: , jasmina IP: 194.181.38.* 31.10.01, 17:16
                                  Może....
                                  A może nie....
                                  Kto wie...
                                  Ale podoba mi się Twój tok myślenia :-))))

                                  Gość portalu: ...,, napisał(a):

                                  > A może mężusiowi byłoby szkoda tych ślicznych rączek i paluszków ..:)))

                            • Gość: ...,, Re: Samanta 1 IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 31.10.01, 16:15
                              Swięta racja z dwóch powodów: jeden miły, drugi hm., uspokajałby moje
                              nerwy ...:))))
                              • Gość: samanta1 Re: Samanta 1 IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 31.10.01, 17:34
                                Ze mily to jeszcze rozumiem ale dlaczego uspokajalby nerwy?????:)
                                • Gość: jasmina Re: Samanta 1 IP: 194.181.38.* 31.10.01, 17:45
                                  Żeby mu się nie skołatały :-)))))

                                  Gość portalu: samanta1 napisał(a):

                                  > Ze mily to jeszcze rozumiem ale dlaczego uspokajalby nerwy?????:)

                                  • Gość: samanta1 Re: Samanta 1 IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 31.10.01, 17:51
                                    Cos nie lapie dzisiaj..Dlaczego mialyby sie skolatac??
                                    • Gość: jasmina Re: Samanta 1 IP: 194.181.38.* 31.10.01, 17:56
                                      Na widok pomocy domowej :-))) Pamiętaj: żadnych blondynek:-))) W grę wchodzą tylko stare i
                                      sprawdzone roczniki.

                                      Gość portalu: samanta1 napisał(a):

                                      > Cos nie lapie dzisiaj..Dlaczego mialyby sie skolatac??

                                      • Gość: samanta1 Re: Samanta 1 IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 31.10.01, 18:03
                                        To dla mnie ta rada? przeciez ja nie jestem zona Wielokropkazprzecinkami!
                                        Gosposia tez mi nie grozi...niestety
                                        Moze niech sam wytlumaczy o co mu chodzilo ?:)
                                        • Gość: jasmina Re: Samanta 1 IP: 194.181.38.* 31.10.01, 18:07
                                          Gdzieś się zapodział...........
                                          No nic - uciekam...
                                          Uszy do góry i do poniedziałku :-)))))))))))))
                                          Idę upajać się wolnością :-)))))
                                          papapapapapapa
                                          Jasmine

                                          Gość portalu: samanta1 napisał(a):

                                          > To dla mnie ta rada? przeciez ja nie jestem zona Wielokropkazprzecinkami!
                                          > Gosposia tez mi nie grozi...niestety
                                          > Moze niech sam wytlumaczy o co mu chodzilo ?:)

                                          • Gość: samanta1 Re: Samanta 1 IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 31.10.01, 18:18
                                            Ale wymagajaca!jeszcze uszy mam do gory trzymac!!:)))pa!
                                            • Gość: ...,, Re: Samanta 1, Jasmina IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 31.10.01, 18:32

                                              Miłe Panie, Was nie można na chwile zostawić same, bo juz nas obgadujecie :)))
                                              Przypominam, że tutaj jest internecik, anie salonik kosmetyczny lub "fryzjer".

                                              Może troszeczkę szacunku dla tych, którzy ciężko tyrają na te pieniążki, które
                                              Wy potem leciutko, ale przyznaję - z wielkim wdziękiem, rozrzucacie po
                                              sklepikach, salonikach etc.

                                              No wiesz Jasmina, dobry pomysł z ta gosposią-blondynką, akurat nad tym "etatem"
                                              dla blondynek nie myslałem - spróbuję , obiecuję :))))

                                              Samantka tego nie rozumie jeszcze tego ...:)))

                                              pozdrawiam Miłe Panie i lece na wątek dla ....
                                              • Gość: samanta1 Re: Samanta 1, Jasmina IP: 213.76.59.* 31.10.01, 18:43
                                                Ja Twoich pieniazkow nie wydaje wiec moge z czystym sumieniem obgadywac!;))))))
                                                • Gość: ...,, Re: Samanta 1, Jasmina IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 31.10.01, 18:55
                                                  Oj Samantko, TY dzisiaj bardziej zgryźliwa, czy złosliwa ?:)))
                                                  • Gość: samanta1 Re: Samanta 1, Jasmina IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 31.10.01, 19:00
                                                    zawsze zlosliwa ,nigdy zgryzliwa? :)ale przeciez to prawda co napisalam!;))
                                                  • Gość: Apollo Re: Do wszystkich zlosliwych IP: 63.94.130.* 01.11.01, 02:31
                                                    Mysle iz ten watek chwilowo jest nieaktualny .Bizonowi i jemu podobnym polecam
                                                    polowania na CZAROWNICE ponoc jeszcze grasuja!!!Zlosliwe nieblondynki za
                                                    namowa wielokropka powinny nabyc L^OREAL i poplotkowac u zaprzyjaznionego
                                                    fryzjera.Milego dnia Zycze a dla Bizona proponuje fajna zabawe/stary
                                                    niedzwiedz mocno spi-zmieniamy na Stary Bizon reszta bez zmian/ ze swoimi
                                                    Kaczuszkami Wzajemnej Adoracji.Pozdrawiam Apollo
                                                    Ps.Pozdrowie od Was Blondynke, Pa
                                                  • Gość: Apollo ReDO BLONDYNKI IP: *.enter.net 01.11.01, 14:17
                                                    Niestety Kochanie rezygnuje z naszej dalszej znajomosci.Zlosliwa wiesc niesie
                                                    iz za duza kolejka a ja niestety jedynak nie przyzyczajony do demokracji
                                                    trojkatow, wieloscianow .Pa milego dnia Zycze Pozdrowienia dla wielokropka i
                                                    jego kumpla Bizona/stare poczciwe bydle/
                                                    Ps.Poki co jade na polowanie/na bizony/ a pozniej do Tajlandii Pataja na
                                                    odwykowke SAME CIEMNE LASECZKI I BARDZO ULEGLE.Pa byli milo lecz sie skonczylo
                                                  • Gość: Apollo Re: To oczywiscie ZART IP: 63.83.145.* 01.11.01, 21:42
                                                    To oczywiscie zart innym tez cos sie nalezy IDE DO CIEBIE I PO CIEBIE
                                                    Pozostalych ZEGNAM
                                                  • blondynka_ Do Apolla - zart????????????? 02.11.01, 03:03
                                                    Gość portalu: Apollo napisał(a):

                                                    > To oczywiscie zart innym tez cos sie nalezy IDE DO CIEBIE I PO CIEBIE
                                                    > Pozostalych ZEGNAM
                                                    Sluchaj, wydajesz mi sie troche niepoukladany, takie jest przynajmniej pierwsze
                                                    wrazenia.
                                                    Wiem juz, jestes znudzonym nastolatkiem, synalkiem bogatego tatusia, ktoremu
                                                    nudzi sie miedzy kolejnymi dzialkami amfy...
                                                    Pa!
                                                    Mam nadzieje, ze znajdziesz swoja Artemide!

                                                  • anka1 Re: Do Apolla - zart????????????? 02.11.01, 08:16
                                                    Artemida byla siostra Apollo. moze On ma juz siostre? a watpie czy ktos na forum szuka
                                                    siostry! :))) chyba ze chodzi o pielegniarke!:)))
                                                  • blondynka_ anka1 03.11.01, 02:19
                                                    anka1 napisał(a):

                                                    > Artemida byla siostra Apollo. moze On ma juz siostre? a watpie czy
                                                    > ktos na forum szuka
                                                    > siostry! :))) chyba ze chodzi o pielegniarke!:)))
                                                    ale sie dalas podpuscic, niemadra dziewczynko! hahahaha! wlasnie czekalam na
                                                    takie bzdetne posty :))))))))

                                                  • Gość: Maciek Re: anka1 IP: 24.229.105.* 03.11.01, 05:18
                                                    Teraz to se pogadajcie dal Wam Wszystkim taki maly domek na Swieto Zmarlych
                                                    Apollo jestes ok Pozdrowienia tak trzymaj
    • blondynka_ WREW!!! 03.11.01, 19:33
      Przyznam, ze Twoj mail bardzo mnie zaskoczyl. Dziekuje za ciakawe spostrzezenia
      i analize, jak rowniez za komplementy, aczkolwiek (i tu trzy kropki, domysl
      sie, dlaczego!)
      Jest duzo racji w tym, co piszesz, ale jednoczesnie nie zawsze trafiasz w 10!
      Jesli stwarzam wrazenie, ze chce wykonac jakis ruch, sluzy to tylko
      wprowadzeniu oponenta w blad; jesli pisze cos, co zdaje sie byc jednoznaczne,
      zaraz robie cos nieoczekiwanego, aby zamaskowac ujawniony cel; Jesli chce, aby
      mi wierzono, musze ukazac, ze czasem wyjawniam nawet prawde, ktora mi szkodzi.
      Czyz permanentna zbytnia otwartosc nie powoduje, ze inni dostrzegaja
      jednoznacznosc zachowan i kiedys wreszcie uprzedza nasze dzialania? Czy to
      oznacza, ze nalezy zawsze klamac? Oczywiscie, nie, gdyz rodzi to obawe, ze inni
      odkryja oszustwo, wczesniej, czy pozniej.
      Aurea mediocritas!
      Odnosnie do "T. Q." dla B. - zly trop, zarowno w pierwszym, jak i drugim
      przypadku. Tylko tyle i az tyle!
      Pozdrawiam bardzo serdecznie!
      Blondynka
      • wrew Re: WREW!!! 03.11.01, 20:41
        blondynka_ napisał(a):

        > Czyz permanentna zbytnia otwartosc nie powoduje, ze inni dostrzegaja
        > jednoznacznosc zachowan i kiedys wreszcie uprzedza nasze dzialania? Czy to
        > oznacza, ze nalezy zawsze klamac? Oczywiscie, nie, gdyz rodzi to obawe, ze inni
        >
        > odkryja oszustwo, wczesniej, czy pozniej.
        > Aurea mediocritas!

        Publiczne odnoszenie się do prywatnej korespondencji musi spowodować, że
        publiczność - nie wiedząc, o co chodzi - będzie snuła rozmaite przypuszczenia.
        Nie chcę zwiększać liczby możliwych hipotez, więc w ogóle nie będę pisał niczego,
        co miałoby jakiś związek z moim mailem do Ciebie. Fragment, który zacytowałem
        wyżej, takiego związku nie wykazuje i dlatego odniosę się do niego. Ale to za
        chwilę.

        Generalny wniosek, jaki można wysnuć z tego, co dziś napisałaś, jest taki, że nie
        ma żadnej Blondynki (proszę zauważyć duże B) szukającej męża. To, co zrobiłaś,
        jest natomiast wielką prowokacją. Wiele osób ją podejrzewało (ze mną włącznie,
        chociaż bardziej byłem za wersją ze szczerą Blondynką), ale nikt nie mógł jej
        udowodnić. Teraz dowód ma każdy na swoim monitorze. Jestem przekonany, że
        ujawniłaś to świadomie i w jakimś celu. Jaki jest ten cel, to pewnie z czasem się
        przekonany. Może kończysz w ten sposób swoje występy, a może chcesz zacząć
        dyskusję merytoryczną o tym, co Twoja prowokacja z nas wydobyła...

        A teraz o tym, co w cytacie. Opisana przez Ciebie postawa może mieć sens, gdy
        przyjmują ją wrogowie. I to też tylko wtedy, gdy w swoich działaniach wobec
        siebie nie przestrzegają zasad składających się na etos rycerskości na przykład.
        Czy uważasz, że z takimi osobami masz do czynienia na forum??? Jeśli tak, to
        jesteśmy bardzo daleko od siebie.

        Mimo niezbyt budującego zakończenia – pozdrawiam.

        wrew
        • wrew Re: WREW!!! 04.11.01, 10:00
          wrew napisał(a):

          > To, co zrobiłaś,
          > jest natomiast wielką prowokacją. Wiele osób ją podejrzewało (ze mną włącznie,
          > chociaż bardziej byłem za wersją ze szczerą Blondynką), ale nikt nie mógł jej
          > udowodnić. Teraz dowód ma każdy na swoim monitorze. Jestem przekonany, że
          > ujawniłaś to świadomie i w jakimś celu. Jaki jest ten cel, to pewnie z czasem
          > się przekonany. Może kończysz w ten sposób swoje występy, a może chcesz zacząć
          > dyskusję merytoryczną o tym, co Twoja prowokacja z nas wydobyła...

          Twoje milczenie może oznaczać, że zakończyłaś swój udział w dyskusji. Jeśli tak,
          to chcę Ci powiedzieć, że uważam to za dobrą decyzję. Zacznie się dla Ciebie czas
          przemyśleń. Wykorzystaj go dobrze, tzn. konstruktywnie. Życzę Ci wszystkiego
          najlepszego!
          • Gość: Apollo Re: Do Blondynki IP: *.enter.net 07.11.01, 23:37
            MIALAS KOTKU ZLOTY ROG...Pozdrawiam Apollo
      • Gość: ...,, Re: BLONDYNKA IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 07.11.01, 23:46
        Wrew i Apollo mają racje - ja sie troszke kajałem, ale za moją mocną ironię.

        Ale widzę, że najwięcej racji miał od poczatku jednak Bizon - UKŁONY DLA
        STAREGO KUMPLA Z MURANOWA !

        hi, hi - smiac mi sie chce, tyle obrońców, tylu skruszonych i wszystko poszło w
        p....
        • wrew Re: BLONDYNKA 08.11.01, 00:17
          Gość portalu: ...,, napisał(a):

          > Wrew i Apollo mają racje - ja sie troszke kajałem, ale za moją mocną ironię.
          >
          > Ale widzę, że najwięcej racji miał od poczatku jednak Bizon - UKŁONY DLA
          > STAREGO KUMPLA Z MURANOWA !
          >
          > hi, hi - smiac mi sie chce, tyle obrońców, tylu skruszonych i wszystko poszło w
          > p....

          Bizon miał rację, przestrzegając przed prowokacją panów osobiście
          zainteresowanych ofertą. I za to - czapki z głów! Przyłączam się do Twoich
          ukłonów dla Bizona! Ale prowokacja Blondynki poza wymiarem jednostkowym ma aspekt
          bardziej ogólny - wywołała dyskusję na temat tolerancji na forum. I dlatego nie
          uważam, że nasza energia została całkowicie zmarnowana. Na pewno lepiej byłoby,
          gdyby ta dyskusja została zapoczątkowana w zdrowszy sposób - może przebiegałaby
          wtedy inaczej i nie byłaby tak ułomna, jak obecna...
          • Gość: A i .... Re: BLONDYNKA-/niekoniecznie/ IP: *.enter.net 09.11.01, 17:14
            Masz szanse uratowac stracony CZAS, Pozdrawiamy Wielokropek i Apollo
            • wrew Re: BLONDYNKA-/niekoniecznie/ 09.11.01, 17:22
              Goście portalu: A i .... napisali:

              > Masz szanse uratowac stracony CZAS, Pozdrawiamy Wielokropek i Apollo

              Zaintrygowaliście mnie! Jak?
              • Gość: xp uffffffffffffffffffff IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 04.08.02, 03:14
                jestem wyczerpany :)
                wolałem długo, żeby blondynka istniała,
                ale prowokacja przeciętna
                przedstawienie się dość wiarygobne jako kobieta bliska sterotypu ideału i
                stereotypu ideału szukająca,zrodziła dyskusję oraz wpisy samanty...
                u mnie
                mnóstwo refleksji o poszukiwaniu partnera w ogóle, co budzi wręcz
                egzystencjalny lęk w ogóle
                chyba przychodzi czas, że się wypowiem o tym forum jednak...

                chcę powiedzieć na razie jedno (o forum):

                CIĘŻKO CHORE DUSZE
                i chyba często niesprawiedliwie

                od pewnego czasu znienawidziłem wiele osób tu pisujących,
                a teraz wiem, że to choroba, podobnie jak nie krzyczałem
                na swego kota jak ścierałem jego wymioty, jedno co wiem,
                to to, że waszych ścierać nie muszę


                wrew przecenia blondynkę

                popełniła wiele błędów

                nie mogłem tylko pojąć o co chodzi z witkacym

                • Gość: hm Re: uffffffffffffffffffff IP: 2.2.STABLE* / *.echostar.pl 04.08.02, 09:30
                  wygrzebales jakis stary watek xp, miales zamiar zrobic nam pranie mozgu?
    • ziedrzec Re: BLONDYNKA - 23, 85-62-90 09.08.02, 09:53

      > SKAD POCHODZI TEN CYTAT (WYSTARCZY AUTOR): MIEDUWALSZCZYCY SKARMIA NA WIDOK
      > CZARNEGO BEATA BUWAJA PIECYTY?
      > POZDROWIONKA, MOI PRZYSZLI MEZOWIE!!!!! :)))))
      > X.


      Tak tak..


      Genezyp Kapen zasnął jak to bywa w nocy.

      I głos tego faceta - w -nim - w metafizycznych flakach siedzącego:
      "Mieduwalszczycy skarmią na widok czarnego beata buwaja piecyty"

      Stanisław Ignacy Witkiewicz - "Nienasycenie" - sam początek.

      Ale żony nie szukam :-P

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka