Dodaj do ulubionych

Coś mi leży na wątrobie...

13.07.06, 22:56

idę się napić ice tea :)
Obserwuj wątek
    • aanneett Re: Coś mi leży na wątrobie... 13.07.06, 22:57

      a może ktoś?
      ___________________________________
      *** minimalizm gołosłowny ***
      • morfeusz_1 Re: Coś mi leży na wątrobie... 13.07.06, 22:58

        smarkula
        • aanneett Re: Coś mi leży na wątrobie... 13.07.06, 22:58
          preeeeeeeeEEEEfrrrrrrrrrrr, no i jak?

          ___________________________________
          *** minimalizm gołosłowny ***
          • nekroskop88 Re: Coś mi leży na wątrobie... 13.07.06, 22:59
            perfekt !
            • aanneett Re: Coś mi leży na wątrobie... 13.07.06, 23:00
              nekroskop88 napisał:

              > perfekt !
              >
              >
              uff, ajuż myślałąm, że budka suflera.


              ___________________________________
              *** minimalizm gołosłowny ***
              • nekroskop88 Re: Coś mi leży na wątrobie... 13.07.06, 23:03
                lepsze to niż blue cafe:)
                a ktoś chce cafe może?
                • aanneett Re: Coś mi leży na wątrobie... 13.07.06, 23:05
                  kafe na noc?

                  ___________________________________
                  *** minimalizm gołosłowny ***
                  • zewsi Re: Coś mi leży na wątrobie... 13.07.06, 23:06
                    bo to jest cafe late (z angielska)
                    • nekroskop88 Re: Coś mi leży na wątrobie... 13.07.06, 23:07
                      Zewsi się znowu popisuje przed paniami znajomością angielskiego.
                      • aanneett Re: Coś mi leży na wątrobie... 13.07.06, 23:09
                        z wrażenia mnie zatkało :*
                        ___________________________________
                        *** minimalizm gołosłowny ***
                      • zewsi Re: Coś mi leży na wątrobie... 13.07.06, 23:09
                        Wiesz jak ciężko się popisać jak się zna jedno słowo w języku obym???
                        Nie jestem Tobą - nie znam azerskiego perfekt!
                        • nekroskop88 Re: Coś mi leży na wątrobie... 13.07.06, 23:10
                          To prawda, nie możesz mi dorównać. Właśnie kończę naukę suahili i hindi.
                        • aanneett Re: Coś mi leży na wątrobie... 13.07.06, 23:11
                          zewsi napisał:

                          > Nie jestem Tobą - nie znam azerskiego perfekt!


                          tylko perfekt i perfekt, a gdzie moja kawa?
                          ___________________________________
                          *** minimalizm gołosłowny ***
                          • nekroskop88 Re: Coś mi leży na wątrobie... 13.07.06, 23:13
                            ało stoi!
                            :)
                            ja idę już sobie, dobranoc:)
                            • zewsi Re: Coś mi leży na wątrobie... 13.07.06, 23:14
                              To i ja idę z Nekro. Dobranoc.
                              • aanneett Re: Coś mi leży na wątrobie... 13.07.06, 23:15
                                cieniasy :P

                                ___________________________________
                                *** minimalizm gołosłowny ***
                              • koczisss Re: Coś mi leży na wątrobie... 13.07.06, 23:29
                                Części rowerowe?
                                • nekroskop88 Re: Coś mi leży na wątrobie... 14.07.06, 08:02
                                  Kierownice?
    • nekroskop88 Re: Coś mi leży na wątrobie... 13.07.06, 22:58
      to musztarda!
      • zewsi Re: Coś mi leży na wątrobie... 13.07.06, 22:59
        To Lipton Ice Tea! Zielona była, więc może dlatego?
        • morfeusz_1 Re: Coś mi leży na wątrobie... 13.07.06, 23:00

          smarkule
          • aanneett Re: Coś mi leży na wątrobie... 13.07.06, 23:03
            morfeusz_1 napisał:

            >
            > smarkule


            e, bo sie wysmarkam na śmierć
            ___________________________________
            *** minimalizm gołosłowny ***
            • morfeusz_1 Re: Coś mi leży na wątrobie... 13.07.06, 23:13
              smarkula
              • aanneett Re: Coś mi leży na wątrobie... 13.07.06, 23:16

                a ty smark:P
                ___________________________________
                *** minimalizm gołosłowny ***
                • morfeusz_1 Re: Coś mi leży na wątrobie... 13.07.06, 23:17
                  Ty ty ty ty ty
                  ytytytytyttttyttytyttttttttttttttttttttttttttttttttttttttttttttttttttttttttttttt
                  tttttttttttttttttttttttttttttttttttttttttttttttttttttttttttttyy smarkulo - O!
                  • aanneett Re: Coś mi leży na wątrobie... 13.07.06, 23:19
                    a ty smarku zakichany!

                    ___________________________________
                    *** minimalizm gołosłowny ***
                    • morfeusz_1 Re: Coś mi leży na wątrobie... 13.07.06, 23:19
                      o ty kaszalocie w ząbek szarpany i smarkaty
                      • aanneett Re: Coś mi leży na wątrobie... 13.07.06, 23:20
                        o ty niegodziwcze, niegodzien żeś mych wyzwisk słuchać!
                        ___________________________________
                        *** minimalizm gołosłowny ***
    • koczisss Re: Coś mi leży na wątrobie... 13.07.06, 23:27
      Mi też i nie tylko tam
      • aanneett Re: Coś mi leży na wątrobie... 13.07.06, 23:28
        na sumieniu też?:)

        ___________________________________
        *** minimalizm gołosłowny ***
        • koczisss Re: Coś mi leży na wątrobie... 13.07.06, 23:29
          NIestety
          • aanneett Re: Coś mi leży na wątrobie... 13.07.06, 23:30

            uu, to już chyba tylko operacja zostaje...
            ___________________________________
            *** minimalizm gołosłowny ***
            • koczisss Re: Coś mi leży na wątrobie... 13.07.06, 23:33
              Operacja pod kryptonimem sucha gałąź i pętla?
              • aanneett Re: Coś mi leży na wątrobie... 13.07.06, 23:34
                razcej amputacja sumienia.
                ___________________________________
                *** minimalizm gołosłowny ***
                • koczisss Re: Coś mi leży na wątrobie... 13.07.06, 23:36
                  Trzeba je najpierw mieć, a później amputować
            • aanneett Re: Coś mi leży na wątrobie... 13.07.06, 23:33

              nic tu pomnie, spadywam <pa>
              ___________________________________
              *** minimalizm gołosłowny ***
              • morfeusz_1 Re: Coś mi leży na wątrobie... 13.07.06, 23:40
                to spadywaj smarkulo bo paźna para dnia nie ma sia co bać w razie jakby co...
                supermen z M.O. kapitan Żbik pomoże Ci hahahaha Kapitan Żbik pomoże Ci...hahaha
                • koczisss Re: Coś mi leży na wątrobie... 13.07.06, 23:50
                  Oj Morfi, Big Cyca słuchamy?
                  • morfeusz_1 Re: Coś mi leży na wątrobie... 14.07.06, 00:06

                    Kapitan Żbik Wodzu...pomoże Ci hahaha
                    • koczisss Re: Coś mi leży na wątrobie... 14.07.06, 00:07
                      On wszystkim pomaga:)
                      • morfeusz_1 Re: Coś mi leży na wątrobie... 14.07.06, 00:09
                        Albo porucznik z U.B. ciociu...
                        No przecież Rysiu powiedziałeś że to porucznik z U.B.
                        Oj ciociu nie z U.B.,nie z U.B. tylko Zubek! he he he
    • mmagi Re: Coś mi leży na wątrobie... 14.07.06, 10:18
      Haineken:O????
    • makbrajd wiadro? 15.07.06, 12:41

      • morfeusz_1 Re: wiadro? 16.07.06, 21:08
        H20 i kakao
    • morfeusz_1 Re: Coś mi leży na wątrobie... 16.07.06, 21:21

      Uf.... walniemy sobie piwko pod stołem dopóki Nek nie widzi...
      Kuźwa nie będzie wykorzystywał starych działaczy i żadał 6 złotych z kufel 0,5l
      • nekroskop88 Re: Coś mi leży na wątrobie... 16.07.06, 21:28
        a odznakę kombatanta masz? nie masz
        zniżka się nie należy, 6 zł poproszę
        • morfeusz_1 Re: Coś mi leży na wątrobie... 16.07.06, 21:31

          Za późno jestem warszawski cwaniak i mówię Tobie Nec mi się należy schłodzony
          browar za 2,55 chociażby że jestem tu przez zasiedzenie :O!
          • nekroskop88 Re: Coś mi leży na wątrobie... 16.07.06, 21:48
            jak zasiedzenie to w promocji 4,50 plizzz


            --
            Białostockie restauracje
            • morfeusz_1 Re: Coś mi leży na wątrobie... 16.07.06, 22:29
              żyd ;)
            • aanneett Re: Coś mi leży na wątrobie... 16.07.06, 22:32
              nekroskop88 napisał:

              > jak zasiedzenie to w promocji 4,50 plizzz
              >
              >
              za siedzenie 4,50? i to ma byc promocja?



              ___________________________________
              *** minimalizm gołosłowny ***
              • nekroskop88 Re: Coś mi leży na wątrobie... 16.07.06, 22:33
                zasiedzenie - 4,50
                za siedzenie - karnet miesięczny do wykupienia w kasie za jedyne 49,99
                • aanneett Re: Coś mi leży na wątrobie... 16.07.06, 22:34
                  siedzenie? za co? przecież niewinna jestem! na prawdę, on sobie ten nóż sam w
                  plecy wbił!

                  ___________________________________
                  *** minimalizm gołosłowny ***
                  • nekroskop88 Re: Coś mi leży na wątrobie... 16.07.06, 22:35
                    wbił, nie wbił - płacić trzeba
                    • aanneett Re: Coś mi leży na wątrobie... 16.07.06, 22:36
                      za niewinność? to już lepiej coś przeskrobie... <skrob> <skrob>

                      ___________________________________
                      *** minimalizm gołosłowny ***
                      • nekroskop88 Re: Coś mi leży na wątrobie... 16.07.06, 22:38
                        no i co zrobiłaś?!
                        przeskrobałaś się do sąsiadów
                        płacisz 250 zł za naprawę ściany
                        • aanneett Re: Coś mi leży na wątrobie... 16.07.06, 22:39
                          ja tylko poszerzam horyzonty...

                          ___________________________________
                          *** minimalizm gołosłowny ***
                          • nekroskop88 Re: Coś mi leży na wątrobie... 16.07.06, 22:42
                            nam tu dobrze w naszym mały świecie kopytkowym
                            wpuszczasz tu dzicz zachodnią i szatańskich liberałów?!
                            pewnieś masonka albo i co gorszego!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka