sonrie 21.07.06, 09:00 Oddawałyście kiedyś krew honorowo? Boli??? Chciałabym, a boję się... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
chloe30 Re: Krew, krew... 21.07.06, 09:03 Ja jestem (byłam) honorowym dawcą. Oddałam już w sumie 6 litrów krwi. Ale potem zrobiła sie afera z żółtaczką, którą wszczepili paru dawcom, ciotka na mnei wsiadła, że dopóki nie rodziłam to nie powinnam i tak jakoś.... zniechęciłam się. Poza tym dla osoby pracującej dojechanie do stacji krwiodawstwa oznacza zwalnianie się z pracy - no sorry... Odpowiedz Link Zgłoś
sonrie Re: Krew, krew... 21.07.06, 09:05 No tak. Kurde, małż mnie nastraszył, że przy moim wzroście i wadze (nie takiej małej, nie) padnę trupem, jak mi choć trochę krwi zabiorą :PPP Ale chyba się skuszę - trupem nie padłam po rybie maślanej, to może i tu dam radę. Odpowiedz Link Zgłoś
chloe30 Re: Krew, krew... 21.07.06, 09:07 Na pierwszy raz wezmą 250ml. Potem chyba po 400, czy nawet 500. Nie czuje sie tego kompletnie. Oczywiście sa osoby, które mdleją i po ptokach. Najwyżej będa cię cucić :)) Odpowiedz Link Zgłoś
sonrie Re: Krew, krew... 21.07.06, 09:09 A i może czekoladę dostanę :PPP Małżon mówi, że mi kupi czekoladę, bylebym nie szła, bo będą kłopoty, hehe Odpowiedz Link Zgłoś
conejito13 Re: Krew, krew... 21.07.06, 09:11 Poza tym dla osoby pracującej dojechanie do stacji krwiodawstwa oznacza > zwalnianie się z pracy - no sorry... u nas sa tzw. ekipy mobilne, czyli jezdzace wielkie busy i codziennie sa w innej czesci miasta od raniutka do wieczorutka (do 21 czy 22) i tam wlasnie sie krew oddaje, w szpitalach to chyba tez, ale wiem, ze ludzie glownie tam. teraz jak byl ten wypadek w metrze to bardzo duzo ludzi oddawalo krew dla rannych. mam nadzieje, ze cos z tego zostalo tez dla innych:) Odpowiedz Link Zgłoś
sonrie Re: Krew, krew... 21.07.06, 09:12 U nas też; tam się chcę udać, do autobusu :PPP Odpowiedz Link Zgłoś
conejito13 Re: Krew, krew... 21.07.06, 09:18 no wlasnie, to najlepiej, bo czysciutko i w ogole przyjemniej (jesli tak mozna) a i bez kolejek zbednych. mozna sie zaczaic kiedy jest w poblizu roboty i wtedy. tylko pamietaj, ze potem trzeba wypic plyn oraz zdaje sie podaja ci czekolade czy cos na odbudowanie. na pewno trzeba troche odczekac po no i koniecznie 10 min co najmniej reke trzeba miec wyprostowana 'po', bo inaczej zrobi sie siniak - to przeczytalam ostatnio w poradach dla adeptow na honorowych krwiodawcow:) Odpowiedz Link Zgłoś
chloe30 AHa 21.07.06, 09:03 Nie boli. Ale ja ie nigdy tego nie bałam, nawet jako dziecko podsawiałam łapę i ciągnijcie ile chcecie. Odpowiedz Link Zgłoś
conejito13 Re: Krew, krew... 21.07.06, 09:08 ja nawet jak ide na pobranie to rycze a potem jeszcze siedze z pol godziny zeby dojsc do siebie. ale cel szczytny. popieram! bolec nie boli, po prostu zalezy jak masz wytrzymaly organizm, wiesz... jak jestes w dobrej formie (bez anemii i takich tam), to nie ma przeszkod. Odpowiedz Link Zgłoś
sonrie Re: Krew, krew... 21.07.06, 09:10 Ja mam koleżankę, z którą zajmowałyśmy pokój na etacie, która ryczała przed szczepionką na grypę; za miesiac rodzi - i tydzień temu z tego powodu ryczała przez pół godziny bez przerwy :PPP Odpowiedz Link Zgłoś
conejito13 Re: Krew, krew... 21.07.06, 09:16 sonrie a co to jest pokoj na etacie? ps. kolezanke rozumiem. ja tydzien przed pobraniem krwi juz wszystkim psuje...krew moim gadaniem:( moj maz jest identyczny!!:(:( Odpowiedz Link Zgłoś
chloe30 Re: Krew, krew... 21.07.06, 09:23 No to ja wam powiem, że jak mama dostać szczepionkę, albo inny zastrzyk to mdleję/uciekam/ryczę. Kiedyś, jak mnie jeden żul pobił trafiłam to szpitala i wyszłam stamtąd z wypisem "Nie zgodziła się na podanie antytoksyny" :)) No nie zgodziłam się bo nie mieli w tabletkach :DDDDD A krew mogę, litrami. Odpowiedz Link Zgłoś
conejito13 Re: Krew, krew... 21.07.06, 09:37 hehehehe........ dobre! ja pracowalam na open space, to nawet nie wiem co to pokoj...;) Odpowiedz Link Zgłoś
sonrie Re: Krew, krew... 21.07.06, 09:40 Ja miałam taki gabinet z tabliczką :) Byłam tam sam, nudziło mi sie (przysypiałam) to mi kumpelę dokwaterowali. Odpowiedz Link Zgłoś
chloe30 Re: Krew, krew... 21.07.06, 09:42 A propos tabluiczek to chciałam sobie sprawić taką drewnianą na biurko ze złotymi literami "Manager sekretariatu" co myślicie o tym?? :PPPP Odpowiedz Link Zgłoś
conejito13 Re: Krew, krew... 21.07.06, 09:44 Development Administrative Manager. Odpowiedz Link Zgłoś