Dodaj do ulubionych

ja jestem z tych

25.07.06, 20:19
Nie jestem z tych, co bez lęku patrzą w ciemność
Co słysząc szmer, jak w filmach schodzą do piwnicy
Ja jestem z tych, co nakrywają głowy kołdrą
Z tych, którym strach uniemożliwia oddychanie
Ja jestem z tych, którzy się boją zamknąć oczy
By przetrwać noc zapalają wszystkie światła
Jestem z tych, co sami ze sobą rozmawiają
By nie lękać się cichuteńko sobie nucą
W nocy każdy przedmiot oczy ma
(K. Nosowska)

A wy? Z których jesteście?
Obserwuj wątek
    • staua Re: ja jestem z tych 25.07.06, 20:24
      Ja tez...
      Z ktorej to plyty, a propos?
      • noida Re: ja jestem z tych 25.07.06, 20:31
        Nosowska "Puk, puk". Z tej samej płyty jest też moja ulubiona "Pani Pasztetowa" :)
        • staua Re: ja jestem z tych 25.07.06, 21:40
          Nie znam - w mlodosci bojkotowalam Hey, bo wszyscy go lubili (widocznie nie lubilam byc w tlumie,
          ha!) co przeszlo jakos automatycznie na Nosowska. Z rok temu kupilam jej plyte na Greenpoincie (te,
          na ktorej jest "Milena") i bardzo mi sie spodobala - teraz zamierzam jej wiecej sluchac.
    • 3promile Re: ja jestem z tych 25.07.06, 20:25
      A ja nie - ja z tych:

      Do brzucha mowa na tematy wieczne
      (precypitacja lingwistyczna)

      Brzuchu mój, brzuchu - najeżony zimnem
      Od głodu ostry - bez zegara - ale z wroną
      Posłuchu mi daj, zgrywę przyjm
      Wszak babę rzucilim, puścilim dom - -
      Z nami Maryja teraz - u wieży - pokalana
      Zamrugajmy pępkiem - przekupim: "być albo"
      I nad wierszami pomieszkamy sobie leżąc
      Że nim się obejrzym - a przespali my śmierć?

      Bruno
      • mamarcela Promisie! 25.07.06, 20:33
        A ja myślałam, że tego faceta nikt oprócz mnie nie zna :)
        • 3promile Re: Promisie! 25.07.06, 20:46
          Ja się tu już kiedyś gęsto tłumaczyłem z mojej ajlowju Bruno - wychowałem się w
          Grudziądzu - w Brunowym Tarpnie nieopodal Brunowej Trynki, znałem Brunowego syna
          ksywa Blady; z tymże Bladym niedaleko Brunowej Kalinkowej spijałem tanie wina na
          wiślanej skarpie - nawet ustną maturę z rosyjskiego nawijałem o Brunie - ech, co
          tu gadać, Bruno nie napisał ani słówka, czy to wierszem, czy prozą, które nie
          byłoby o mnie...
          • mamarcela Re: Promisie! 25.07.06, 20:50
            No, dobra. przeczytam jeszcze raz od deski do deski wszystkie trzy tomy. Tylko,
            ze to wydanie, które mam rozpada się pod wpływem czytania :)
            • 3promile Re: Promisie! 25.07.06, 20:58
              A mnie się "Poezja" rozpadła na amen, w kibini matier!
              • braineater Re: Promisie! 25.07.06, 21:02
                Na tyle, że jak jesio raz bede Ci musiał przepisywać Świka to się go na pamnięć
                naumiem:)
                P:)
                <brajniter 3 osobnik lubiacy Bruna i mający 3 tomy w dobrym stanie>
                • mamarcela Re: Promisie! 25.07.06, 21:05
                  To chyba nie to samo wydanie masz :)
                  • braineater Re: Promisie! 25.07.06, 22:28
                    1)Proza.
                    2)Poezja.
                    3)Listy.
                    Czytelnik 1989
                    Z rysunkami autora
                    Cena t.1/3 3500 zł
                    (listów nie przebrnąłem:)

                    P:)
                    • 3promile Re: Promisie! 25.07.06, 22:56
                      toże samo
                • 3promile Re: Promisie! 25.07.06, 21:06
                  Się sam naumiałem! I nie szpanuj z tym "dobrym stanem"
    • mamarcela Re: ja jestem z tych 25.07.06, 20:55
      No, dobra ja chyba nie do końca z tych, co Noida i Nosowska, bo się ciemności
      nie boję. Ludzi się boję nie piwnic.
      Chyba taka więcej "łatwopalna jestem" i zanim znajdę cos naprawdę swojego to
      parafrazując Promisiowego Bruna, bo mi go przypomniał

      Ja to taka bezduszka jestem
      Odejść wolę i płakać

      wbrew wszelkim pozorom :)
    • kubissimo Re: ja jestem z tych 25.07.06, 21:58
      raczej nie jestem z tych, co po raz kolejny mi uzmyslawia letni dozor w domu
      mojego brata. Pusty dom na skraju lasu, pelen bardzo obcych dzwiekow - ciagle
      cos puka, stuka, skrzypi, szumi, a moja wyobraznia szaleje

      uwielbiam plyte PUK PUK
      tak jak cala solowa produkcje Nosowskiej :)
      • kwiecienka1 Re: ja jestem z tych 25.07.06, 22:02
        ja też jestem z tych, co lubią Nosowską :)))
        pozdrawiam
        Kwiecienka i Ogromna Czekolada
        • braineater Re: ja jestem z tych 25.07.06, 22:56
          Ja tez z tych, co Nosowską i solo i w zepsole i szczególnie za względu na Panią
          Pasztetową (nie tylko spowodu powiązań z lubianą Goerkę), ale wierszowo to
          bardziej tak:
          free.polbox.pl/t/tuwim/punk.html
          P:)
          • kubissimo Re: ja jestem z tych 25.07.06, 23:48
            a masz li Ty "Ksiege Pasztetow"?
            bo ja wieki temu wyczerpalem wszelkie mozliwosci dotarcia do tego tytulu i tak
            zwyczajnie nie ma :/
            • braineater Re: ja jestem z tych 26.07.06, 08:15
              A mam li ja:)
              Ksero kręci?

              P:)
              • kwiecienka1 Re: ja jestem z tych 26.07.06, 08:28
                ja też mam :)
                (mam wszystko Nataszy i to z osobistymi autografami)
                nawet nie musisz się deklarować co do ksera, pewnego pięknego dostaniesz po
                prostu do domu w ramach podziękowań za przysłaną Szczukę :)
                pozdrawiam
                Kwiecienka i Polecanka:
                kobieta.gazeta.pl/wysokie-obcasy/1,53581,3353716.html
                • kubissimo Re: ja jestem z tych 26.07.06, 10:30
                  a jest cos takiego jak nieosobiste autografy? ;)
                  i teraz nie wiem, komu z Was zawracac glowe. ehhh ;)
                  • 3promile Re: ja jestem z tych 26.07.06, 10:32
                    Są - casus Cimoszewicz-Jarucka, hehe :DDD
                    • kubissimo Re: ja jestem z tych 26.07.06, 10:45
                      nie no, to byl podpis pod papiórkiem, mi chodzi o autografy dawane wiernym
                      fanom za zawracanie artyscie glowy ;)
                • kubissimo Re: ja jestem z tych 26.07.06, 12:59
                  jej, fajny tekst, ale taki zupelnie nie nataszowy :)
    • chihiro2 Re: ja jestem z tych 25.07.06, 22:30
      Nie boje sie ciemnosci.
      Nie boje sie byc sama w nocy (najblizsze 3 tygodnie bede :))
      Nie boje sie pustych ulic w nocy.
      Nie boje sie ciszy.

      Boje sie naglego halasu.
      Boje sie agresywnych ludzi.
      Boje sie wielkiej, obezwladniajacej choroby.
      Boje sie zlych wiadomosci.
    • formaprzetrwalnikowa Re: ja jestem z tych 25.07.06, 23:55
      ja raczej z tych pierwszych - ale to nie odwaga a ciekawość mnie pcha.
      czasem boję się swojej własnej siły i możliwości.
      a na codzien: jazdy samochodem, bo nie panuję nad autem i orientacją w
      przestrzeni, zwłaszcza jednocześnie.
      :)

      ps. nie lubię nosowskiej, ale ten tekst fajny :)
    • eeela Re: ja jestem z tych 27.07.06, 16:03
      Podobnie jak Forma - nawet jesli sie boje, to na szmer schodze do piwnicy,
      glownie z wrodzonej sklonnosci do szperactwa i dowiadywania_sie.
      Najwyzej dzierzac jakis dragal w dloni w drodze do tej piwnicy ;-)
      • staua Re: ja jestem z tych 27.07.06, 16:39
        Przenigdy nie zeszlabym do piwnicy, w ktorej slysze szmery (ale przez dlugie
        lata bywam w piwnicach, ktore sa zupelnie prozaiczne; ostatnia budzaca strach
        byla w moim bloku w Warszawie, pelna labiryntow, wody, szczurow i panow
        pedzacych bimber).
        Za to kazdy horror powoduje, ze nie spie, nie moge brac prysznica w normalnie
        zamknietej lazience itd. Wczoraj ogladalam "Dark Water" ;-) A moj kolega
        mieszka na Roosevelt Island i bywalam u niego...
        Chyba pisalam o tym, jak po "Ring 2" odwozilam znajomego do domu w nocy, a w
        samochodzie ze mna byl tez maz, ktory w pewnym momencie krzyknal "Jelen!
        Jelen!" (wspanialy zart), a ja po prostu, sparalizowana ze strachu, puscilam
        kierownice.
        • kubissimo Re: ja jestem z tych 27.07.06, 19:22
          hehe
          pierwszy raz spiac w tym domu, o ktorym wspominalem wczesniej, pierwszego
          wieczoru korzystajac z dobrodziejstw cyfry + ogladalem przecietny horror pt. Co
          kryje prawda. to taka bzdurka z Michelle Pfeiffer i Harrisonem Fordem.
          film glupi, ale po nim skutecznie unikalem wanny i grzecznie chodzilem pod
          prysznic, bo przeciez w wannie czai sie zlo ;)

          zeby sie do reszty pograzyc dodam, ze wtedy probowalem zrozumiec fenomen gry
          Heroes i ze dwie noce sie zmagalem z potworami zanim doszedlem do wniosku, ze
          to jednak nie dla mnie. niemniej potem z niepokojem patrzylem na las za oknem,
          bo niedajbuk wyjdzie stamtad hydra, czy inny minotaur ;)
          • staua Re: ja jestem z tych 27.07.06, 19:28
            Ktore Herosy? (u nas trojka byla przebojem, moj maz byl wrecz uzalezniony i w
            rmach odwyku oddalismy peceta wraz z wszystkimi CD herosow mojej mamie do
            Polski).
            "Co kryje prawda" tez ogladalam i tez byl problem z wanna.
            • kubissimo Re: ja jestem z tych 27.07.06, 19:31
              te, ktore byly na topie w 2002. nie licz, ze pamietam numerek ;)

              i to takie niebezpieczne dawac mamie caly osprzet - tez moze sie uzaleznic ;)
              • staua Re: ja jestem z tych 27.07.06, 19:35
                Licze na to ;-) Mama narzeka na nude w domu.
                To pewnie trojka - nie 3D?
                • mamarcela Re: ja jestem z tych 27.07.06, 19:45
                  A ja się niby zupełnie nie boję. mogę oglądać stosy horrorów, będąc samiusieńka
                  w ciemnym domu (teraz własnie tak mam), a potem spokojnie zgasic światło i iśc
                  po ciemku do łazienki. Pewnie to wynika tez z tego, ze od niepamietnych czasów
                  mam w domu zwierzęta i własciwie nigdy nie jesteem sama. Bałam się tylko Harry
                  Angela. Natomiast boję się masakrycznie, jak mnie ktos przestraszy. Wtedy
                  wrzeszczę wniebogłosy, zapalam wszystkie swiatłas i daje straszącemu w pysk.
                  P;-)
                • eeela Re: ja jestem z tych 27.07.06, 19:45
                  W 2002 to juz czworka, ktora byla jedna wielka pomylka. Trojka jak dotad
                  najlepsza, teraz wyszla piatka, ktora tez podobno wzbudza zachwyty, ale jeszcze
                  nie widzialam :-)
                  • skajstop Jeden jest Kościół Growy Powszechny 27.07.06, 19:48
                    a Imię jego jest Cywilizacja... :-)
                    • mamarcela Re: Jeden jest Kościół Growy Powszechny 27.07.06, 19:54
                      przez sześć minut myslałam, o czym Ty do mnie rozmawiasz? i wymysliłam. nie
                      było łatwo, :)
                      • skajstop Re: Jeden jest Kościół Growy Powszechny 27.07.06, 19:58
                        A to dziwne, bo to był kult szerzący się jak pożar w wyschniętym lesie... :) a
                        kolejne edycje nadal mają status fciongajoncej zarazy :D
                        • mamarcela Re: Jeden jest Kościół Growy Powszechny 27.07.06, 20:01
                          Ależ ja znam Cywilizacje :) Chociaz nie wyznaję. Ale ten kosciół growy
                          powszechny mnie zmylił całkowicie. W związku z tym pomyślałam, że Cywilizacja
                          to normalna cywilizacja i albo Ty zwariowałeś i jakieś religie tutaj zaczynasz
                          głosić, albo ja jestem kompletną ignorantką. :)
                          • skajstop Re: Jeden jest Kościół Growy Powszechny 27.07.06, 20:03
                            A widzisz, teraz przynajmniej oboje wiemy, że pomimo upału Twój mózg funkcjonuje
                            jak należy.

                            Chociaż podejrzewać mnie o głoszenie jakichśn religii... hm... chyba że
                            pomidorowej, to inna sprawa :-) ale poza tym, wszelakie fora mogą spać spokojnie :P
                            • staua Re: Jeden jest Kościół Growy Powszechny 27.07.06, 20:21
                              Na szczescie nie dalam sie wciagnac w szalenstwo Cywilizacji...
                              Teraz mam juz tylko jedna gre (a wlasciwie cykl) Myst/Riven/Myst III (ten
                              ostatni troche mnie juz nudzi i nie skonczylam, a sa juz przeciez nastepne...)
                              • braineater Jest Jedna Prawdziwa Herezja W Kościele Growym 27.07.06, 20:34
                                A imię jej brzmi Leisure Sweet Larry, częsci od 1 do 6 a także bracia jego
                                Police quest od 1 do 5
                                Choć ostatnio w siłę rośnie nurt schizmatyczny pod tajemną nazwą FPS i TPS z
                                dwoma potężnymi Kościołami Half-Life 2 i FarCry.

                                P:)
                                (A za 3 miesiące przyjdzie Promil i po skończeniu syberii 2, co se ją dziś
                                zainstalował i zamilkł od rana, ogłosi sie papieżem:)
                                • eeela Re: Jest Jedna Prawdziwa Herezja W Kościele Growy 27.07.06, 23:06
                                  PRAWDZIWA schizma i herezja od stop do glow to nie_do_pobicia Postal Dude z cala
                                  swoja wyrafinowana i ironiczna brutalnoscia i prostactwem :-D
                                  • braineater Re: Jest Jedna Prawdziwa Herezja W Kościele Growy 27.07.06, 23:11
                                    no Postal 2 + dodatek Postal Weekend to w ogóle moje ulobione uchamiacze,
                                    szczególnie jak się na cos wnerwiam. Jest cudowny. (Wiesz, że to gra, która
                                    rządzi we wszystkich rankingach na najbardziej głupią i bezsensowna grę
                                    świata?:)

                                    P:)
                                    • eeela Re: Jest Jedna Prawdziwa Herezja W Kościele Growy 27.07.06, 23:19
                                      No tak, ja gralam jedynie we dwojke, pierwszej czesci nie widzialam na oczy i
                                      nie slyszalam na uszy. Byc to moze, ze jest glupia i bezsensowna - ale chociazby
                                      Latajacy Cyrk to jaki niby jest? Glupi i bezsensowny, czasami jakby zupelnie
                                      przypadkowo z ciezka przerysowana ironia nawiazujacy do rzeczywistosci. Takoz
                                      Postal. Te tepe tluste mordy przechodniow, no wprost do wyzywania sie po
                                      wnerwnieciu... Szpadlem zwlaszcza...
                                      ;-P
                                      • braineater Re: Jest Jedna Prawdziwa Herezja W Kościele Growy 28.07.06, 08:36
                                        Jedynkę da się ściagnąc z sieci z róznych tajemnych portali albo kupić za
                                        jakies naprawdę śmieszne pieniądze (choc nie wiem jak w UK, bo tam z tego co
                                        sie orientuje był zakaz sprzedaży jak i w kilkunastu innych krajach:) Z tym, że
                                        jedynka to bardziej wyglada jak topornie zrobione pierwsze wersje Grand Thief
                                        Auto, czyli rzut izometryczny, postacie wielkości 3 pixeli i mało krwi:)
                                        A co do szpadla to szkoły sa dwie - slbo się całą grę przechodzi z szotganem,
                                        albo ze szpadlem:)

                                        P:)
                    • kubissimo Re: Jeden jest Kościół Growy Powszechny 27.07.06, 20:38
                      sklonny jestem sie zgodzic
                      zbyt wiele nocy zarwalem, zeby wykonczych tych obrzydliwych Rzymian, czy innych
                      Anglikow

                      ale musze przyznac, ze sklonny jestem tez uwierzyc w American McGee's Alice,
                      ktora to gre na pewno polubiliby wszyscy wielbiciele Alicji w krainie czarów :)
                      (z wyjatkiem tych, ktorzy powiedza, ze to herezja i bluznierstwo)
                      • skajstop Re: Jeden jest Kościół Growy Powszechny 27.07.06, 20:41
                        kubissimo napisał:

                        > sklonny jestem sie zgodzic
                        > zbyt wiele nocy zarwalem, zeby wykonczych tych obrzydliwych Rzymian, czy
                        > innych Anglikow

                        To też. Chociaż wybicie konkurencji było prostsze od rozwijania się - na
                        przykład w 1 wysłanie statku na Proximę to było coś! :)
                        • kubissimo Re: Jeden jest Kościół Growy Powszechny 27.07.06, 20:45
                          a mnie wlasnie te kosmiczne podboje zawsze nudzily
                          ja lubie walczyc i manipulowac ;)
                          • skajstop Re: Jeden jest Kościół Growy Powszechny - schizma 27.07.06, 20:46
                            I widzisz, zrobibyś schizmę w moim kościele :P
                            • kubissimo Re: Jeden jest Kościół Growy Powszechny - schizma 27.07.06, 20:56
                              no ale to nie moja wina, ze najwyzszy kaplan nie wie, co dobre ;)

                              a z rzeczy bez kabla graliscie kiedys w Carcasson?
                              to taka gra w ktorej sie buduje miasteczka
                              hiperprosta, za to bardzo wciagajaca

                              nota bene chyba wlasnie najprostsze gry sa najbardziej wciagajace
                              jak ognia unikam katalogu ze wszystkimi grami, w ktore gralem w 1990, bo jak
                              cos odpale, to przepadam na kilka godzin
                              no ale jak sie nie ekscytowac Prince of Persia, Pacmanem, czy innym
                              Dynablasterem ;)
                              • skajstop Re: Jeden jest Kościół Growy Powszechny - schizma 27.07.06, 21:03
                                Kubissimo, ja z Toba nie gadam
                                Idę wyć za starymi dobrymi czasami i Bulderdashem


                                (A Carcassone nie znam. Ma to jakiś związek z tym, czego się można domyślać po
                                nazwie?)
                                • kubissimo Re: Jeden jest Kościół Growy Powszechny - schizma 27.07.06, 21:05
                                  związek żaden, ale gra znakomita
                                  przegralem w nia cay bozocielnyweekend (i to w zenujacym trybie JESZCZE RAZ!
                                  JESZCZE RAZ!), a teraz sobie zazyczylem na imieniny
                                  taaaaaaka fajna gra
                                  • mamarcela Re: Jeden jest Kościół Growy Powszechny - schizma 27.07.06, 21:09
                                    www.rebel.pl/product.php/302/2225/Carcassonne.html
                                    • kubissimo Re: Jeden jest Kościół Growy Powszechny - schizma 27.07.06, 21:14
                                      dokladnie to :)

                                      w opisie rozbawila mnie informacja:
                                      "Jako jedna z nielicznych planszówek jest świetna na 2 osoby. Spokojna,
                                      pozbawiona wrogości rywalizaja przypadnie każdej parze."

                                      gralem z kolega i szczerze mowiac byla to chyba najbardziej zaciekla,
                                      bezpardonowa walka, jaka mam na swoim koncie :)
                                      • mamarcela Re: Jeden jest Kościół Growy Powszechny - schizma 27.07.06, 21:18
                                        Kupię to Mlodemu na gwiazdkę. Zawsze sa kłopoty z prezentami - dlatego dopiero
                                        na gwiazdkę :)
                                        A widziałeś, że sa jakies mutacje tej gry.
                                        • kubissimo Re: Jeden jest Kościół Growy Powszechny - schizma 27.07.06, 21:23
                                          tak, ale jeszcze ich nie probowalem
                                          poza tym pamietajac z dzieciectwa Magie i Miecz podejrzewam, ze przystawki sa
                                          kiepskie
                                          • braineater Re: Jeden jest Kościół Growy Powszechny - schizma 27.07.06, 21:25
                                            O przepraszam dodatek Jaskinie do M&M był doskonały. Swoją drogą ja jeszcze ten
                                            cały zestaw mam gdzieś schomikowany w piwnicy:) Są chętni na partyjkę?

                                            P:)
                                            • kubissimo Re: Jeden jest Kościół Growy Powszechny - schizma 27.07.06, 21:30
                                              ja bardzo chetnie
                                              o ile moge byc koboldem, albo amazonka :D
                                              • braineater Re: Jeden jest Kościół Growy Powszechny - schizma 27.07.06, 21:35
                                                no, to jeszce ze dwóch chętnych i się możemy umówić gdzies w połowie drogi
                                                między Warszawą (mam nadzieje, że nie siedzisz u Italców, żeby kolejnego bloga
                                                napisać:) a Katowicami.

                                                P:)
                                                • kubissimo Re: Jeden jest Kościół Growy Powszechny - schizma 27.07.06, 21:40
                                                  o boze bozenka
                                                  czuje sie taki wygooglowany ;)

                                                  siedze w wawie, ale tylko do 11 sierpnia :)
                                                  • braineater Re: Jeden jest Kościół Growy Powszechny - schizma 27.07.06, 22:16
                                                    nieno, żadna bozenka. Kiedyś szukałem jakiegos Twojego posta i zamiast wpisac
                                                    cie w forumerską szukarke, z rozpedu wpisąłem w systemową. Ale co się
                                                    uchachałem to moje:)
                                                    Szukaj jeszcze dwoch i gramy.

                                                    P:)
                                                  • kubissimo Re: Jeden jest Kościół Growy Powszechny - schizma 27.07.06, 22:19
                                                    hesus, wieloznaczne to uchachanie
                                                    wlasnie sobie przejrzalem wloskiego bloga i tak troche zaslaniam reka twarz, bo
                                                    jest mi wstyd ;)

                                                    ale gramy tylko w wersje podstawową, bez dodatkow
                                                  • braineater Re: Jeden jest Kościół Growy Powszechny - schizma 27.07.06, 22:29
                                                    Uchcachanie pozytywne jak najbardziej, bo masz podobny stosunek do Italców, co
                                                    ja, a po za tym zagadka o szamponach w męskiej łazience mnie powaliła.
                                                    W M&M najlepiej się gra, jak plansze zajmują cąła podłogę w pokoju:)

                                                    P:)
                                                  • kubissimo Re: Jeden jest Kościół Growy Powszechny - schizma 27.07.06, 22:30
                                                    no ale wiesz, wedlug wszelkich znakow na niebie i ziemi bedziemy grali w
                                                    jakiejs knajpie w Czestochowie ;)
                                                  • braineater Re: Jeden jest Kościół Growy Powszechny - schizma 27.07.06, 22:34
                                                    Jaskinie moga być pod stołem.
                                                    Nawet lepiej:)

                                                    P:)
                                                    A z Czewy jest sutekh, może da się wkręcic:)
                                                  • kubissimo Re: Jeden jest Kościół Growy Powszechny - schizma 27.07.06, 22:49
                                                    no to go subtelnie podmolestuj ;)

                                                    a ja sie wlasnie zastanawiam, gdzie jest moja M&M. Wypadaloby powtorzyc sobie
                                                    zasady
                          • mamarcela A ja jestem wierna wyznawczynią 27.07.06, 20:47
                            porządnych rycerskich strategii - z age'ami of empires na czele :)
                            i jeszcze moga byc dobre rpgi
                            i tyle
                            • kubissimo Re: A ja jestem wierna wyznawczynią 27.07.06, 20:52
                              w rpg nigdy nie gralem i obawiam sie, ze nie umialbym zachowac powagi podczas
                              gdy mistrz, czy jak tam sie nazywa prowadzacy, natchnionym glosem prowadzi
                              gre :)
                              • mamarcela Re: A ja jestem wierna wyznawczynią 27.07.06, 20:55
                                ale ja mówiłam o crpg, czyli komputerowych gierkach. W rpgi pogrywają moje
                                dzieci, ale młoda bez specjalnego przekonania, a Młody jeszcze troche za Młody,
                                zeby sie wciągnąć w poważna grę (nie ma po prostu towarzystwa ku temu).
                                • staua Re: A ja jestem wierna wyznawczynią 27.07.06, 21:11
                                  Probowalam grac w RPG, ale na ogol (czesto z mojej winy) spotkania przeradzaly
                                  sie w imprezy czy pogaduszki...
                                • eeela Re: A ja jestem wierna wyznawczynią 27.07.06, 22:41
                                  Z crpg mam dwa grzechy na sumieniu: obydwie czesci Fallouta i Morrowind z
                                  wszelkimi dodatkami. To bylo juz ciezkie uzaleznienie, lecialam do komputera
                                  wnetki po wstaniu i odejsc nie moglam do wczesnych godzin rannych. Przeszlam
                                  obedwie chyba z dziesiec razy. Teraz juz od dawna do nich nie zagladam, i troche
                                  sie boje, bo praca moja moglaby ucierpiec powaznie... Z tegoz wzgledu nie sledze
                                  nowosci. Moze kiedys wreszcie dochrapie sie wystarczajaco dlugich wakacji, zeby
                                  sobie na chwile (czytaj: minimum tydzien) slabosci pozwolic...
                            • 3promile Re: A ja jestem wierna wyznawczynią 28.07.06, 06:48
                              No to piętka, mmclu! Właśnie się zagłębiam w Rise Of Nations - Rise Of Legends.
                              Odżizaskrajst!
                  • staua Re: ja jestem z tych 27.07.06, 20:19
                    Zastanawialam sie nad ta piatka, ale musialaby byc wersja na Maca...
        • chihiro2 Re: ja jestem z tych 27.07.06, 20:46
          Ha! Ja nie ogladam horrorow celowo, bo wiem, ze bym sie bala i potem za duzo
          sobie wyobrazala. A ze wyobrazni "filmowej" bazujacej na horrorach nie mam,
          zeszlabym do piwnicy, z ktorej slysze szmery, bez problemu. Musialabym tylko
          miec wysokie buty (najlepiej kalosze), by mi myszy czy szczury nie biegaly po
          golych nogach...
          • jakotakot Re: ja jestem z tych 10.08.06, 04:07
            Kiedys panicznie balam sie patrzec w rozgwiezdzone niebo, uplywu czasu, tego,
            ze zycie za krotkie na wszystkie pomysly, ze do konca nie wiem czego chce i
            nigdy sie nie dowiem, a teraz mi przeszlo :). Nie boje sie niczego oprocz wezy i
            mutujacych wirusow.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka