tatianna1
28.07.06, 09:40
moze nowy wątek, jesteśmy roztrzepani na maksa i przed innymi znakami to
skrzętnie ukrywamy. jednak to nasze rozstrzepanie jest urocze i dlaczego
mielibysmy sie nie posmiac z samych siebie, przeciez autoironia to tez jedna
z naszych głównych cech :) proponuje opowiadanie niesamowitych historii jakie
nam sie zdarzyly w naszym blizniaczym zyciu na opak. Nie ukrywam, ze
zainspirowala mnie historia opowiedziana przez Anahelle, ktora mi
rozpogodzila dzisiejszy poranek ;) co wy na to? ja tez chetnie cos napisze
jak sobie przypomne, na razie mam w glowie tylko ten pomysl. zapraszam ;)