Dodaj do ulubionych

nadchodzi czas perseidów

01.08.06, 14:31
uważajcie.....
www.youtube.com/watch?v=7KheWbaofl4&search=meteor
Obserwuj wątek
    • monikaannaj Re: nadchodzi czas perseidów 01.08.06, 14:46
      sory ze sie czepne- ale potwornie mnie razi ten perseid rodzju meskiego... czy
      one aby nie są tak jak asteroidy - żeńskie?
      • hiperrealizm hmmmm 01.08.06, 15:17
        dla mnie to meteory
        =========================
        asteroida to coś znacznie większego
        • stephen_s :)))) 01.08.06, 17:22
          Oczywiscie, że są to meteory :)))) Jakby Ziemia wpadła w rój asteroidów, to
          wiele by z nas nie zostało :))))

          Ale Monice chodziło o rodzaj gramatyczny, nie o to, czym są Perseidy...
      • a000000 Re: nadchodzi czas perseidów 01.08.06, 15:18
        Nazwa pochodzi od Gwazdozbioru Perseusza. A Perseusz to facet, czyli ON.
        • vobiska1 Re: nadchodzi czas perseidów 01.08.06, 15:34
          w Polsce znane pod nazwą "łzy św.Wawrzyńca" ponieważ ich największy "wysyp" na
          polskim niebie ok.10 sierpnia /Kosciól tego dnia wspomina tego męczennika/.No i
          nazwa jakoś tak kompatybilna do tematyki tego forum)))).Zamierzam oglądać .
          • a000000 Re: nadchodzi czas perseidów 01.08.06, 15:38
            jeszcze NIGDY nie widziałam żadnej perseidy. Chyba nie wiem, w którą stronę
            patrzeć. Vobisko - mam okna na wschód - gdzie oko zaczepić?
            • monikaannaj Re: nadchodzi czas perseidów 01.08.06, 15:46
              Perseusz perseuszeem, ale jednak ta perseida lepiej brzmi, nie?
              • a000000 Re: nadchodzi czas perseidów 01.08.06, 15:48
                zdecydowanie lepiej.
                • hiperrealizm mówimy o roju meterorów 01.08.06, 16:05
                  rój meteorów to jest ON
                  pl.wikipedia.org/wiki/Perseidy
                  • stephen_s Re: mówimy o roju meterorów 01.08.06, 17:24
                    Ale końcówka -ida oznacza rodzaj żeński. Np. Nereidy to córki Nereusa...
                    • hiperrealizm ale mówi sie rój perseidów 01.08.06, 19:48
                      a nie perseid.
                      • stephen_s Re: ale mówi sie rój perseidów 01.08.06, 19:51
                        Hmmmm, to może - źle się mówi? :)))
                        • hiperrealizm dobrze mówią n/t 01.08.06, 20:11
            • vobiska1 Re: nadchodzi czas perseidów 01.08.06, 17:39
              Należy patrzec wkierunku pólnocno-wschodnim. Jaka szkoda,ze ostatnio się
              chmurzy a od 2 miesięcy noce były takie gwaiździste! Niemniej zaciągam wartę bo
              widok jest niepowtarzalny a przy kazdej spadającej smudze perseidy można sobie
              szepnąc życzenie,a ze mam ich bez liku))).Sierpniowe niebo w górach).
              • a000000 Re: nadchodzi czas perseidów 01.08.06, 18:35
                dzięki, będę na czatach.
                • nauma Re: nadchodzi czas perseidów 02.08.06, 00:12
                  Najlepiej zerkać pod kosmiczne W, czyli mającą taki kształt Kasjopeję.
                  • hiperrealizm tylko trzeba wiedzieć gdzie to "W" jest 02.08.06, 09:06
                    cała ta astrograficzn menażeria to fascynujący świt mitów i legend!
                    Perseusz, Cefeusz, Andromda, Kasjopea i Wieloryb to postacie z jednego mitu.
                    ================
                    Gwiazdozbiory i ich historie....
                    Najładniejszy jest Orion - łowca w wiecznym poscigu za bykiem.
                    Plejady zwane głąłakami lub kurczętami - lecz tyo nie gwizdozbór to gromada
                    otwara.
                    Powszechnie znany Wielki Wóz nie jest gwiazdozbiorem! Jest jedynie częścia (i
                    to zadnią!) Wielkiej Niedźwiedzicy!
                    Herkules, Wolarz, Bliźnięta....
                    Lecz to nie miejsce... nie pora....
                    • a000000 Re: tylko trzeba wiedzieć gdzie to "W" jest 02.08.06, 09:42
                      Hiper, te gwiazdozbiory to tylko pozory, one NIE ISTNIEJĄ w realu. Tak jak i te
                      mityczne postaci. Nie ma się więc czym podniecać, no, może tylko wielką
                      wyobraźnią naszych przodków.
                      • hiperrealizm azerko 02.08.06, 10:04
                        dokonale zdajesobie sprawę czym są gwiazdozbiory.
                        A ty choć na chwilę oderwała byc sie od ziemi.
                        Pewnie jak spada gwiazda to nie wypowiadasz w myśli życzenia!?
                        • a000000 Re: azerko 02.08.06, 10:23
                          pewnie że nie wypowiem, nie jestem zabobonna. Ja naturalnych zjawisk nie kojarzę
                          z czarami hehehe.
                          I to nie gwiazda spada, gdyby to była gwiazda to bym rachunek sumienia robiła.

                          Od ziemi się odrywam, a jakże. Przy muzyce.
                          • hiperrealizm Re: azerko 02.08.06, 11:07
                            ależ ty przyziemna jesteś! ZABOBONY!!!! Przecież ja mówieo fajnym zwyczaju a
                            nie o zabobonach~!
                            PS
                            A tańczysz pewnie chodzonego coby z ziemią kontaktu nie tracić!
                            • a000000 Re: azerko 02.08.06, 11:46
                              to nie jest "zwyczaj" tylko zabobon. Wierzysz, że taki spadający meteor
                              spalający się w atmosferze, może spełnić życzenia? Jeśli tak, to poproszę o
                              numery w toto.

                              Nie boję się tracić z ziemią kontaktu, choć chodzę po niej mocno i całymi stopami.
                              Hiper, ja w byle co nie wierzę, to są duby smalone na które szkoda czasu.
                              Zresztą chyba takie zaklinanie rzeczywistości jest grzeszne.
                              • hiperrealizm ale jak tam wiara!? 02.08.06, 14:57
                                wierze w Boga a reszta to zabawa!
                                to tak jak z horoskopami nikt nie traktuje ich poważnie ale pośmiać się można!
                      • hiperrealizm qarcze 02.08.06, 10:05
                        azerko ja sie tochę na gwiazdach, wszechświecie itp znam!
                        • a000000 Re: qarcze 02.08.06, 10:26
                          cieszę się, że się znasz. A w jakim stopniu? Uniwersyteckim? Skończyłeś
                          astronomię? Masz teleskop? Mój koleś ma. A mąż cały czas chce kupić, tylko nie
                          mamy prywatnego dachu, aby się zainstalować.
                          • hiperrealizm w stopnu amatorskim 02.08.06, 11:03
                            teleskop kupę mam już wybrany model.
                            Do obserwacji nie potrzebujesz dachu. I tak by cokolwiek obserwować musi byc
                            ciemno. Dlatego trzeba poza miasto wyjeżdżać.
                            Dlatego trzbea kupić sprzęt wmiarę mobilny.
                            Ale zanim sie kupi trzeba troche poczytać, zorietować siena niebie, nauczyc sie
                            czytac niebo, rozpoznawać gwiazdozbiory, planety.
                            Do tego żaden sprzęt nie jest potrzebny.
                            Wiedza ta jest niezbedna do tego by wybrac taki sprzęt który pozwoli nam
                            czerpać satyfakcję z prowadzonych obserwacji a nie skończy się to
                            rozczarowaniem.
                            a ja sobie upatrzyłem to:
                            oczywiście z paroma dodatkami bo taki "goły" teleskop na niewiele pozwala
                            www.astrokrak.pl/sklep/product_info.php?cPath=21_40&products_id=343&osCsid=8eeeaf366776bb2aa8c21271ff819606
                            • a000000 Re: w stopnu amatorskim 02.08.06, 11:40
                              Aby nauczyć się rozpoznawać gwiazdozbiory, trzeba je WIDZIEĆ. A ja jestem
                              krótkowzroczna i muszę mieć oko uzbrojone hehehe.

                              Masz rację z tą ciemnością, koleś ma w lasach letnisko i tam prowadzi obserwacje.
            • bja74 Re: nadchodzi czas perseidów 07.08.06, 13:00
              Azerko:)

              W razie czego zapraszam w góry świętokrzyskie:)
              U nas zawsze wystarczyło wyjść/wyjechać trochę za miasto - gdzie sztuczne
              światła nie przeszkadzają. Potem tylko trzeba podnieść z zachwytem głowę i
              podziwiać: ziuuu... ziuuu... :)
              Oczywiście jest jeszcze kwestia chmur. Na bezchmurnym niebie naprawdę nie
              trzeba Perseid (jak dla mnie rodzaj żeński)długo szukać.
              Miłego zerkania:)
              • a000000 Re: nadchodzi czas perseidów 07.08.06, 13:49
                A u nas chmurzyska jak na złość!!!! Bijo, ja mieszkam na górze. W noc pogodną
                widać pięknie wszelkie gwiazdy, planety, samoloty....przemieszczające się
                pomiędzy lotniskiem cywilnym i wojskowym...
                A teraz chyba za karę niebo zakryte od kilku dni. Apogeum jest chyba 10
                sierpnia, może coś te chmury przepędzi. Mam lornią odpowiednią i się zaczaję.
    • hiperrealizm przewodnik po gwiazdozbiorach 02.08.06, 09:12
      i historie i nie tylko
      gwiazdozbiory.eulersoft.com.pl/index.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka