asiek101
06.08.06, 08:46
Zaatakowany siekierką przez zazdrosnych górali
Aktor (41 l.), znany jako dr Artur Rogowski z "M jak miłość", miał
nieprzyjemną przygodę w górach. Bo góralom pomylił się film z rzeczywistością.
Aktor, będąc na urlopie w Beskidzie Żywieckim, wybrał się na spacer z córką
Pauliną (13 l.). - Spotkaliśmy dwóch drwali, jeden stwierdził, że mnie zna.
Zaprzeczyłem i poszliśmy dalej.
Gdy wracaliśmy, drwali była czwórka, a po chwili, nie wiadomo skąd znalazło
się ich już ze dwudziestu - opowiada aktor. - Jeden z nich wziął siekierkę i
dziarskim krokiem ruszył do mnie. Krzyczał, że wie, skąd mnie zna i że
dobieram się do jego - podkreślam "jego" - Marysi! Chodziło mu oczywiście o
Marysię z serialu "M jak miłość", graną przez Małgorzatę Pieńkowską (41 l.)
Grupa drwali podzieliła się na dwa obozy: jedni krzyczeli "Dawaj! Dawaj!",
wyraźnie zagrzewając kolegę do boju ze mną, inni wykrzykiwali "Nie waż się
dotknąć mojej Marysi!". Na szczęście wszystko udało mi się obrócić w żart.
Teraz to nawet jest zabawne, że zebrało się tylu facetów, z których każdy
uważał, że Marysia jest jego. Ale wtedy nie było mi do śmiechu - wspomina
Robert Moskwa.
autor: Aleksandra Lipiec SE