nioma
04.09.06, 09:30
Nie żyje słynny australijski łowca krokodyli, Steve Irwin. Zginął uderzony
kolcem jadowym płaszczki. Do wypadku doszło u północno - wschodnich wybrzeży
Australii.
Irwin, znany także z zaangażowania w ochronę środowiska kręcił, w Australii
film dokumentalny. Natychmiast wezwano pomoc medyczną, ale specjaliści z
kliniki w Queensland nie zdołali go uratować.
Wielką popularność w Australii, i nie tylko przyniósł Irwinowi program
telewizyjny, w którym opowiadał o tym, jak łapać krokodyle czy jadowite pająki