Dodaj do ulubionych

"Samotność w sieci" widzieli?

15.09.06, 19:11
podobno typowa polska robota filmowa czyli niemożebny paw

chciałem iść ale opinie są własciwie jednomyślne więc tym
razem odpuszcze sobie
Obserwuj wątek
    • drzejms-buond Re: "Samotność w sieci" widzieli? 15.09.06, 19:33
      nie widzieli- strrrrasznie zjechali go...
      daremne żale próżny trud...
      :-[
      • rozmowy_kontrolowane Re: "Samotność w sieci" widzieli? 15.09.06, 19:37
        Widzieli.
        Marność nad marnościami i wszystko marność.
        Powtarzam: z tak żałosnej ksiązki, tego wybuchu grafomańskich upodobań pana
        Wiśniewskiego _nie mogło_ powstać nic dobrego.
        Cielecka i Chyra to generalnie porażka w tych rolach, żałosne.
        • drzejms-buond Re: "Samotność w sieci" widzieli? 15.09.06, 19:42
          oooooooo nie..od ksiazki to..paluszki precz!
          • rozmowy_kontrolowane Re: "Samotność w sieci" widzieli? 16.09.06, 06:20
            dzejmsie, ale dlaczego paluszki precz?
            Uważam, że to wyjątkowo słaba książka, banalna, prosta, bez polotu napisana
            przez sfrustrowanego mężczyznę.
            Potwornie nużąca.
            I przewidywalna.

            Takie jest moje zdanie.
            :)
    • xemxija Re: "Samotność w sieci" widzieli? 15.09.06, 23:07
      Druhu czy ja to mam w ebookach?
      • xemxija Re: "Samotność w sieci" widzieli? 15.09.06, 23:13
        Dobra. Mam. Nie czeba;)
    • pawel-strzalka Re: "Samotność w sieci" widzieli? 16.09.06, 01:02
      widziałem dzisiaj końcówkę 5 razy, nudna :P
    • sm2006 Re: "Samotność w sieci" widzieli? 16.09.06, 17:28
      widzieli.

      no nie przesadzajmy AZ TAK ZLe nie bylo - poza paroma przegieciami w stylu: 15
      minut czrny ekran i dlonie wygibujace sie na rozne strony posrodku (to chgyba
      miala byc jakas wizja eljota) chyra moim zdaniem niezly, z nia gorzej, ta jej
      mimika....
      ale coz sie spodziewali? naglych i niespodziewanych zwrotow akcji? kto czytal
      ksiazke ten wie chyba ze niewiele wiecej mozna bylo z niej wycisnac..
      • drzejms-buond Re: "Samotność w sieci" widzieli? 18.09.06, 09:46
        to prosze mi opowiedzieć koniec bo ponoc inny niż w ksiazce...skoro film kiepawy
        to nie bedę marnował czasu..
        • romy_sznajder Re: "Samotność w sieci" widzieli? 18.09.06, 10:42
          W "Polityce" czytalam, ze Chyra udal sie na berlinski dworzec, zeby rzucic sie
          pod pociag wzorem Stasia Wokulskiego, ale w ostatniej chwili zjawia sie Autor,
          czyli JLWiśniewski przebrany za lumpa, zeby go oszczedzic [bo Chyra bedzie
          potrzebny w samotnosci w sieci2].
        • ni3zapominajka Re: "Samotność w sieci" widzieli? 18.09.06, 10:52
          > to prosze mi opowiedzieć koniec bo ponoc inny niż w ksiazce...skoro film
          kiepaw
          > y

          no w filmie nie było zecielecka zostala zgwalcona tylko wymyslili ze jak maz ja
          odbieral z lotniska to mieli wypadek i on lezal w szpitalu i ona dowiedziala
          sie o ciazy i zerwala znajomosc z chyra ale na samym koncu jak chyra wykladal
          to ona pojawila sie i tak sie skonczylo jak sie do siebie usmiechali

          a apropo filmu, mi sie ksiazka podobala lekka latwa i przyjemna - fajna dla
          zabicia czasu, a mialo byc filmu;)) film tez dosc mi sie podobal, taki
          wakacyjny
          • romy_sznajder Re: "Samotność w sieci" widzieli? 18.09.06, 12:04
            parafrazujac zwiastun filmu, mozemy przygotowac flaszke czegos mocnego, bo dlugo
            nam stuknie 70tys postow:P
            • drzejms-buond Re: "Samotność w sieci" widzieli? 18.09.06, 13:11
              romy_sznajder napisała:

              > parafrazujac zwiastun filmu, mozemy przygotowac flaszke czegos mocnego, bo dlug
              > o
              > nam stuknie 70tys postow:P

              przędżmy ten wątek ,przĄdźmy...a żywo...więc...
    • pomme Re: "Samotność w sieci" widzieli? 18.09.06, 10:14
      ja nie dałam rady strawić ksiązki. Płytkość, pustośc, marność, tandetność i
      uwaga GARFOMAŃSTWO ( nie myliśc z grafomaństwem), więc i film omijam szerokim
      łukiem
      • drzejms-buond Re: "Samotność w sieci" widzieli? 18.09.06, 10:52
        :-o))))))))))

        grafomaństwo? to co ty normalnie czytujesz??? poprosze przykład drobny?
        • pomme Re: "Samotność w sieci" widzieli? 18.09.06, 13:22
          ja czytuje różne rzeczy, ale to że wiśniewskiego uważam za grafomana nie znaczy
          ze sie na literaturze znam i czytam same dobre rzeczy. Z przeczytanych w
          ostatich 2 latach książek bezsprzecznie najwieksze wrazęnie zrobił na mnie
          Libera, obecnie czytam witkowskiego ( czytałam Lubiewo teraz fototapete)zawiódł
          mnie bardzo Murakami, polecany Chwin tez jakoś na kolana nie rzucił.
          No i Tyrmand myslę że tu nie musze nic dodawać po prostu maestro.
          a przy okazji murakamiego wpadła mi w rece ( mocno sie wysiliłam żeby mi wpadła)
          Kobieta z wydm Abe Kobo - polecam.
          • drzejms-buond Re: "Samotność w sieci" widzieli? 18.09.06, 13:45
            tyrmand..O.K. ale ja nawet fragmentów..FRAGMENTÓW Lubiewa nie byłem w stanie
            przeczytać..
            błłłłłłłłłłłłeeeeeeeee... rzyg pornograficzny...

            witkowski kontra wiśniewski?
            nigdy w życiu

            p.s. żeromskiego też nie lubię...
            :-/
            • pomme Re: "Samotność w sieci" widzieli? 18.09.06, 14:31
              no widzisz a mnie sie podobało
              żeromskiego tez nie trawie
              • drzejms-buond Re: "Samotność w sieci" widzieli? 18.09.06, 14:58
                pomme napisała:

                > no widzisz a mnie sie podobało
                > żeromskiego tez nie trawie

                a co co się w Lubiewie podobało?
                • pomme Re: "Samotność w sieci" widzieli? 18.09.06, 15:10
                  jak mam być szczera to Ci powiem,że przede wszystkim język i styl. jest taka
                  ksiązka zaklinacz koni ( film tez jest) wiele osób zachwalało że taka fajna
                  historia i w ogóle, więc sie zabrałam do czytania po kilkudziesięciu stronach
                  oddałam, bo nie dałam rady - dla mnie była albo beznadziejnie napisana albo
                  beznadziejnie przetłumaczona, nadete zdania pretedujące do mądrych i
                  wyszukanych a w gruncie rzeczy płytkie
                  wisniewski jakoś kojarzy mi sie ze spóźnionymi kochankami wszytsko takie
                  płytkie naciągane i te tanie teksty o miłości. Ani to niczego nowego przede mna
                  nie odkrywa ani mnie nie zachwyca a do tego jeszcze kiepsko napisane.
                  powiem Ci jeszcze że jestem z domu gdzie zawsze sie dużo czytało i rodzina
                  jednogłośnie stwierdza że dziwne ksiązki lubie:-)więc absolutnie nie jestem
                  jakimś tam wyznacznikiem
                  a w witkowski jeszcze jedna rzecz działa na jego plus - jest z wrocławia i
                  czesto do niego nawiązuje - jednym słowem ziomal:-)
                  • mozambique Re: "Samotność w sieci" widzieli? 18.09.06, 15:42
                    co do Zaklinacza Koni - to ksiązka jest pisana do , niestety, troche
                    infantylengo czytelnika

                    film wyszedł za to piękny, uroczo filmowany choc troche trąci przedwojennym
                    melodramatem . Ale obsade ma place lizać no i mistrzowska praca operatora.
                    • pomme Re: "Samotność w sieci" widzieli? 18.09.06, 15:46
                      no nie oglądałam niestety:-)
                      • mozambique Re: "Samotność w sieci" widzieli? 18.09.06, 16:04
                        pomme, film dosyc czesto pokazują w tiwi

                        naprawde warto zobaczyc, a przedtem szubciutko zpaomniec co przecytałas w
                        książce

                        jak maiałam podobny problem z Forestem Gumpem - film wiadomo jaki jest,a potem
                        sobie przeczytałam ksiązkę .... i nie wiedziałm czy podłożyc pod szafę czy dac
                        szczeniakowi do gryzienia. Dałam psiakowi !
    • mzrr21 Re: "Samotność w sieci" widzieli? 18.09.06, 14:54
      Czy ma to może ktoś w formie e-booka?
      • drzejms-buond Re: "Samotność w sieci" widzieli? 18.09.06, 14:58
        ale ze mianowicie co?
    • forumowicz_pospolity Re: "Samotność w sieci" widzieli? 18.09.06, 23:11
      ja książke zacząłem czytać, przeczytałem z 50 stron
      i potem zarzuciłem i dotąd nie przeczytałem ani strony więcej

      a nie było to najgorsze
      fakt ze nie arcydzieło literatury światowej
      ale dało się czytać bez większego problemu

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka