Dodaj do ulubionych

Mucha u Kubusia

24.09.06, 22:35
Panna jest żenująca. Kiecka dość niezła.
Obserwuj wątek
    • hilda1007 Re: Mucha u Kubusia 24.09.06, 23:00
      Patrz, a dla mnie odwrotnie!
      • kapyl Re: Mucha u Kubusia 24.09.06, 23:07
        Punkt widzenia zależy od miejsca siedzenia :)
        • rozmowy_kontrolowane Re: Mucha u Kubusia 25.09.06, 08:44
          Wyjątkowo pusta osoba.
          To widać i słychać.
          Aktorka.
          Klasy ta panna nie ma wcale.
          • nioma Re: Mucha u Kubusia 25.09.06, 10:22
            oj nie
            aktorka zadna - to fakt
            ale: panna jest nieglupia i przede wszystkim KONSEKWENTNA
            od lat mowi to co mysli i jest pod prad, mozna sie zgadzac lub nie z tym co
            mowi ale szacunek sie nalezy za szczerosc i bezkompromisowosc
            mi tam sie spodobala (troszke bym jej tylko ten smiech wykasowala)
            luzna laska co to leje na sztywniakow
            i tak trzymac
            • panisiusia Re: Mucha u Kubusia 25.09.06, 10:44
              Wiesz co, dla mnie myślenie pod prąd wyrażane słowami "spiepszaj dziadu" tudzież
              żartami na temat czyjegoś wzrostu(to ktoś za niski, to za wysoki) jest jednak
              bardzo z prądem.

              A mądra to ona nie jest. Przynajmniej tak sądzę po tym, co prezentowała w cyklu
              swoich audycji w bisce.

              > luzna laska co to leje na sztywniakow
              Ja mam wrażenie, że jest to jednak wykoncypowana, wykalkulowana poza. Bo luzu,
              to za grosz nie widzę.

              Być może pisałabym inaczej, gdyby Mucha miała inne towarzystwo niż psycholog Ola.
              • nioma Re: Mucha u Kubusia 25.09.06, 10:53
                napisalam ze jest nieglupia - to nie to samo co madra :))

                akurat "spieprzaj dziadu" to haslo ktore ma w sobie wiele tresci - nie slowo
                spieprzaj - to kwintesencja tego co reprezentuje soba kaczynski - pogarda dla
                ludzi i dbanie tylko o wlasny, kaczy tylek.
                nosze na co dzien opaske z tym haslem.

                naigrywanie sie z lamperyjnego wzrostu panow K jest ok. Z politykow zawsze sie
                smiano: urban i jego uszy, jaruzelski ze swoim cmokaniem i okularami, michnik z
                jakaniem itp itd

                przy czymz auwaz ze mucha smieje sie tez z siebie: ze swojego tłuszczu,
                wlasnego nikczemnego wzrostu itd.

                dla mnie mucha jest wyluzowana i budzi moja sympatie
                za to pani psycholog Ola K nie ma nic do powiedzenia, jest pusciutenka jak
                wydmuszka
                ładnie sie tylko usmiecha
                ale to troche za malo
                jak dla mnie, oczywiscie
                • panisiusia Re: Mucha u Kubusia 25.09.06, 11:01
                  A wiesz może, co powiedziała Ola na pytanie o 'występ" taty w Charkowie?

                  > akurat "spieprzaj dziadu" to haslo ktore ma w sobie wiele tresci

                  A dla mnie to jest takie modne słowo-wytrych. Może dlatego, że dla mnie wszyscy
                  są dziadami...;)

                  > napisalam ze jest nieglupia - to nie to samo co madra :))
                  No dobra, taka do końca głupia, to ona nie jest :)
                • mozambique Re: Mucha u Kubusia 25.09.06, 11:11
                  dla mnie najlpeszym żartem programu było Owadowe JESTEM AKTORKĄ !!!!

                  az kaszlnęłam chrupkiem

                  a tak poza tym , to sokor Owad roboty teraz nie ma to chociaz te pare tysiaków
                  za wystep u Kuby tez sie przyda, nie ?
                  • rozmowy_kontrolowane Re: Mucha u Kubusia 25.09.06, 11:24
                    Może być "aktorką", ale jej występ w Gdyni był żenujący. Nie zatrudniono ją po
                    to, by oceniała filmy (bo od tego są krytycy, a nie panienka z otłuszczonymi
                    plecami w rozchełstanej kiecce), a po to, by poprowadziła imprezę, chałturka
                    taka. Nie potrafiła się z tego wywiązać, z umowy zawartej z zatrudniającym ją,
                    wyleciała i teraz będzie się żalić wszystkim dookoła, że światek filmowy jest
                    zakłamany.
                    Jest, oczywście- ale panna Mucha jest akurat w tym światku jedną tylko nogą i
                    nie ma prawa słowem skomentować produkcji filmowych, w których nie grała.
                    Jest "aktorką" jednego serialu, niczego wstrząsającego w polskim kinie nie
                    osiągnęła i z takim zachowaniem nie osiągnie, jak sądzę, więc powinna posadzić
                    dupsko, a mordę wsadzić w kubeł i czekać, aż ją ktoś zatrudni.
                    A teraz to wcale by mnie nie zdziwiło, gdyby nikt jej do filmu nie zaangazował-
                    po czyms takim.
                    • mozambique Re: Mucha u Kubusia 25.09.06, 11:59
                      no jak to nikt,
                      przeciez slyszałeś ze jeden Wielki Reżyser ,ktorego "ja bardzo cenię" sie
                      zaoferował ?

                      zapewne Wielki Rezyser wytapetował se tym wyznaniem mieszkanie i wpisał je do
                      swoejgo Si WI !

                      ciekawe czy Łepkowską Owad ceni ?
                      • dzidzia_bojowa Re: Mucha u Kubusia 25.09.06, 12:21
                        eeeeeeee tam;))
                        • norah Re: Mucha u Kubusia 25.09.06, 14:40
                          e.. ale dobre było jak Kuba na jej słowa: Jestem aktorką! zapytal: A dyplom
                          masz? A ona: No nie! Kuba: Też mi aktorka, bez dyplomu! - nieźle po niej
                          pojechał :)))
                          • romcia.p Re: Mucha u Kubusia 25.09.06, 18:09
                            a mnie się nawet podobała - sympatyczna i bezpretensjonalna (choc 50% rżenia rzeczywiście do wykasowania)
                            ekscesy w Gdyni mnie raczej rozbawiły,autoironia i dystans do samego siebie powinny cechowac każdego człowieka,nawet reżysera filmów
                            jeśli jakiś "tfurca"czuje sie urażony bzdurami jakie plecie jakaś panna to albo z nim jest coś nie w porządku,albo to co mówi panna o jego dziele to jednak nie bzdury (dotknęła czułego miejsca)
                            Mucha podobała mi sie bardziej niż Kwaśniewska,która też jest miła,ale sprawia wrażenie,że pod kopułką jednak coś nie teges
                    • ellutka Re: Mucha u Kubusia 25.09.06, 21:14
                      Swoją drogą ciekawe, co to się roi w tej łepetynie. Czy ta artystka ze
                      spalonego teatru jest aż tak głupia, czy aż tak pyszna, czy jedno i drugie?
                      Kontrowersyjna... Dobre sobie. Kontrowersyjny to może być KTOŚ, a nie
                      przerośnięta nastolatka, której udało zaczepić się w gniocie. W którym,
                      nawiasem mówiąc, nawet ten dzieciak Mateuszek lepiej gra. Aktorka! To trzeba
                      mieć tupet...
                      • ellutka Re: Mucha u Kubusia 25.09.06, 21:22
                        Aha, i jeszcze jedno. Kontrowersyjne, to może byłoby, gdyby panna nikt (wiem,
                        ze to nie ona grała tę rolę), wygłaszała przy każdej okazji, w jakim to
                        beznadziejnym gra serialu, jak głupia jest Łepkowska, że ją zatrudnia, jak
                        głupi są widzowie, że toto oglądają itp.
                        • drzejms-buond Re: Mucha u Kubusia 28.09.06, 12:28
                          LUDZIE-WILKI
                          :-[
                          wyczailiście moment,ze mięu nie ma na forum i juści...nawijać na Owada..
                          ooo nie...doinforowuje sie puiblikę nową..że na tym forum Muchi sie nie rusa...
                          boc ona moja cała jest..moja!!!
                          :-P)

                          no a jak program bo nie widziałem? powtórki siakies będą czy jak?
                          • mozambique Re: Mucha u Kubusia 28.09.06, 13:01
                            pewnikiem siakies bedom
                            lukaj szcegolnei na 2 momęty "

                            momęt 1 - Owadowi wypadła foremka z biustu ( czyli takie cos co w luznej sukni
                            trzyma cyc na miejscu zeby ze nie zawinął wokół pasa )

                            momęt 2 - Owadowi wypada nadajnik, co go Owad miał przymocowan do wewnetzrenej
                            strony uda ( jak te wszysktie laski Dzejmsa Bąda majom taki gustowny
                            pistolecik, wiesz gdzie ?) , wiec Owad rozkłąda sie na skórzanej sofie w
                            rozkroku przykrytym faldem sukni i se ten nadajnik na tej girze poprawia

                            - po za tym Owad uzywa słowa DUPA !!! ( niewypikane) a Prezętówna prezętuje
                            akcję nóg Szaron Stołn z nagiego instynktu

                            - i to w zasadzie jedyne momęty warte uwagi, nieby w miezy czasie cos gadają
                            ale trudno to oddzielić od akompaniamętu zza ściany
                            • drzejms-buond Re: Mucha u Kubusia 28.09.06, 13:06
                              łaaaaał, to głębokie musiało być...
                              łłłłłał
                          • ellutka Re: Mucha u Kubusia 28.09.06, 13:19
                            Oj tam, zaraz wilki. Ujadające kundelki, co najwyżej ;)
                            • drzejms-buond Re: Mucha u Kubusia 28.09.06, 14:30
                              pudelki!psia mać
                              • ellutka Re: Mucha u Kubusia 28.09.06, 14:40
                                A niech Ci będzie. A pies Ci mordę lizał ;)
                                • drzejms-buond Re: Mucha u Kubusia 28.09.06, 15:22
                                  pieees, pieseeeczek?? a jaka rasa?
                                  • ellutka Re: Mucha u Kubusia 28.09.06, 19:55
                                    A co pana interesuje nagle? Bo jeśli nie czysta czydzieści czy, to łyżew nic
                                    pana nie powie
                                    • drzejms-buond Re: Mucha u Kubusia 29.09.06, 10:34
                                      mnie zawsze interesowała najbardziej ROZENCWAJGOWA wględem tego tartaku
                                      ale skoro ma też psa-mogę wziąć i psa...
                                      • ellutka Re: Mucha u Kubusia 29.09.06, 19:17
                                        Rozencwajgowa? Ale w sensie: sie żnie? W Puszczy Białowieszczańskiej?
                                      • invicta1 Re: Mucha u Kubusia 30.09.06, 23:15
                                        a Orchidejczyk?:)))))
                                        • drzejms-buond Re: Mucha u Kubusia 02.10.06, 10:19
                                          nie ważne dzie sie żnie ważne z kim?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka