robsonick
14.03.03, 10:02
Tydzień minął mi pracowicie
A jak Was znam to mi nie wierzycie
W tygodniu tym coś ciągle się działo
Najgorsze że z rana ciągle się wstawało
Wciąż zdarzeń podobnych powtarzał się schemat
Pobudka, krzątanie, samochód, powitania temat,
Praca, po pracy, kolacja, garść rozrywki
Każdy ma to w całości albo na wyrywki
Poniedziałek dzień zły
do wolnego odległy
www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=45&w=4886444
Wtorek to nie środek
do wolnego czuję głodek
www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=45&w=4897087
Środa jeszcze młoda
lecz otuchy doda
www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=45&w=4909041
Czwartek czarujący
wolnym pachnący
www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=45&w=4920999
Piątek ekstazy przyczyna
wolne się zaczyna
www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=45&w=4931847
Więc nieważne czyś chłopak czy dziewczyna
Kończy się tydzień po nim nowy zaczyna
Zakończ go zatem z rozmachem
nie tylko z kawą i ciachem
poszalejmy sobie do rana
nim poniedziałku powróci dramat
Całusy i uściski