noida
04.10.06, 13:19
Jaka jest wasza reakcja, kiedy ktoś zdradzi wam zakończenie filmu/książki? Ja
nienawidzę tego, nawet, jeśli książka nie jest kryminałem (wtedy to po prostu
zabijam wzrokiem), tylko opowieścią obyczajową. Nie znoszę wiedzieć, co
będzie, jak się skończy, zanim sama nie zobaczę. Natchnęła mnie, muszę
powiedzieć, Stella, która w wątku o Almodovarze chlapnęła wszystko, co jest
tajemnicą i ma się okazać. Całe szczęście, że już widziałam film.
Ale na przykład moja mama najpierw czyta zakończenie, żeby się dowiedzieć, kto
zabił, a mnie prosi, żebym jej opowiedziała cały film a potem i tak go ogląda
i się cieszy treścią. Dla mnie to jest zabranie całego uroku. A jej to
zupełnie nie przeszkadza. A jak jest z wami?