Dodaj do ulubionych

Moje modły zostały wysłuchane!!!

05.10.06, 15:33
Przyznać się bez bicia - modlił się ktoś za moje studia???

Może nie tyle modły, ale od połowy lata chodził za mną koszmar w postaci
wykładowcy X (typ: I-am-the-best-fucking-the-rest - "Ja jestem najlepszy, a
reszta to mierzwa" w wolnym przekładzie). Koszmar w postaci zajęć z nim
(ćwiczenia), podlegania mu, zaliczania u niego, bleeeee...

(Poprzednio nie zaliczył mi z powodu niedotrzymania terminu. Niedotrzymanie
terminu jest w naszej szkółce normą i dostałam już dwie szóstki za prace
dostarczone po terminie.)

I otóż - zajęcia będą z Inną Osobą! Wprawdzie Inna Osoba też ma swoje wady,
ale w porównaniu z nim to istna rozkosz! Cieszcie się razem ze mną!
Obserwuj wątek
    • a000000 Re: Moje modły zostały wysłuchane!!! 05.10.06, 20:18
      fajnie, że choć malutkie, ale jednak światełko Ci się zaświeciło. Cieszę się, że
      choć jedna zmora ubyła.

      Ale ten wykładowca X to jakiś wspaniały macho!!! Taki debeściak......hehehe

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka