12.10.06, 03:39
Dostalam od przyjaciela dwa utwory z jeszcze nie wypuszczonej do sprzedazy ;-)
najnowszej plyty zespolu Laibach.
Ktorego przedtem nie znalam wcale a wcale. Ale bardzo mi sie spodobalo to, co
uslyszalam.
Przyjaciel ow przy okazji wysylania mi plikow wyglosil pean ku czci,
mieszczacy w sobie tajemnicze dla mnie, kompletnej dyletantki, terminy takie
jak Neue Slovenische Kunst i filozofia Zizka, po czym poszedl sobie spac.
Co to wszystko jest???
Obserwuj wątek
    • braineater Re: Laibach 12.10.06, 08:35
      Po pierwsze, ostatnio rozsyłałem Laibachy, linki z rapida powinny być jeszcze
      aktywne. Kcesz?
      Po drugie, Laibach to jedna z wazniejszych kapel lat 80 i obok Ministry i White
      Zombie, a potem NIN, czołowy zespół sceny industrialowej.
      Po trzecie Laibach to kapela stricte polityczna i głównie polityki dotyczyły i
      dotyczą ich działania, nie ino muzyczne. Z tego też wypływa cała ideologia Neue
      Slovenische Kunst, który prócz Laibachowców zgromadził kilku malarzy,
      happenerów i tego typu postaci, co sobie za cel postawili dekonstrukcję
      propagandy w popkulturze i robią to metodą aktywnej partyzantki wizualnej,
      kradnąc największe ikony propagand wszelakich i umieszczając je w innych
      kontekstach - używanie swastyk, naziolskiej muzyki marszowej, fragmantów
      przemówień wielkich socjałów i takie tam. Do tego idzie kpina z totalitarnych
      militaryzmów, najlepiej chyba pokazana na płytce N.A.T.O - swoja drogą, oprócz
      Also sprache Johannes Paulus II, chyba najlepszej płytki Laibacha.
      Po kolejne - Laiabach to wyunarodowieni narodowościowcy, co postanowili sobie
      załozyc włase państwo, z paszportami, konstytucją i całą resztą - tu link do
      ambasady, możesz starać sie o paszport:
      www.ljudmila.org/embassy/
      Po nastepne - Laibach jest zespołem słoweńskim i to maxymalnie, robili za
      symbol tego nieistniejącego kraju, jak istniała Jugosławia i robia nadal za ten
      symbol
      Po któreś tam - Rammstein to ino tania podróba tego, co Laibach robi od ponad
      dwudziestu lat.
      i po ostatnie - bedziesz miała okazję, to koniecznie na zywo. Się nie zapomina:)

      P:)
      • eeela Re: Laibach 12.10.06, 12:24
        Ja cos tak wlasnie czulam, ze to Ty bedziesz osoba kompetentna w tej kwestii ;-)
        Klimaty mi do Ciebie pasuja. Dzieki!
      • rhudolf Re: Laibach 13.10.06, 18:30
        Moim skromnym zdaniem nazywanie Rammsteinu podróbą Laibacha to raczej
        nieporozumienie. Na Laibachu się wychowałem, Rammstein lubię i znam, ale nigdy
        nie przyszło mi do głowy iż usiłują naśladować to pierwsze. Owszem, są może
        podobni - śpiewają po niemiecku i grają ciężko, niekiedy dostojnie - ale to
        zdecydowanie inna muzyka. A propos najlepszej płyty, moim typem jest Nova
        Akropola. W jakiej mierze "rockowy" Rammstein usiłuje to przypominać?
    • wiksadyba1 Re: Laibach 12.10.06, 13:09
      Ach, Laibach to stare, licealne czasy:)) Industrial szeroko rozumiany,
      oczywiście, ale akurat od NIN czy późnego Ministry poważnie wyróżnia go brak
      szczególnych skłonności do eskperymentowania z ciężkimi, thrashowymi gitarami.
      To raczej europejska szkoła industrialu, bliżej np. Einstuerzende Neubaten niż
      amerykańska, na ogół silnie flirtująca z metalem.

      Laibach to głównie happening "kulturowo-polityczny", na pewno w większym
      stopniu niż muzyka. Najmocniejsze chyba mimo wszystko są ich "totalitarne"
      przeróbki popowych i rockowych hiciorów, np. "Final Countdown" Europe:). Czysto
      muzycznie to w sumie moim zdaniem dość średnio się broni. Ale też nie słuchałem
      parę ładnych lat, komuś po rozpożyczałem większosć płyt.

      Najśmieszniejsze, że Laibach ("Ljubljana" po niemiecku:) byli uważani swego
      czasu w Polsce za skinowską kapelę- może właśnie przez pastisz masowych pieśni
      (co skini traktowali dosłownie) + fakt, że śpiewali m.in. po niemiecku:))

      A tak poza tym, to o tyle sentymenalnie bliska mi kapela, że wybrałem się na
      ich koncert w klubie "Stodoła" 1995 w dniu matury z pl i dzień przed mat. z
      historii:)
    • zielka Re: Zizek 14.10.06, 00:22
      No, sprobuje: czy jesli dam eeeli w prezencie ten link:
      ziel.blox.pl/2006/03/Zizek-chce-powaznie-pogadac.html
      to czy sa jakies szanse na otrzymanie choc jednego z w. w. plikow?
      Nie?
      Ech, przynajmniej probowalam.

      (wyjezdzaja wlasnie na trase, widzieliscie panstwo, mniemam)
      • eeela Re: Zizek 14.10.06, 10:41
        Ale to Brejnowi trza prezenty dawac, zeby pliki w/w otrzymac ;-)
        A za Zizka ja ze swojej strony serdecznie dziekuje :-)

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka