proces7
05.11.06, 11:00
Justyś jest dość wstydliwa i płocha, dlatego prosiła mnie, bym ja otwierał
takie wątki. Młode laski to łykają dzis pigułki i nosza te powalone plastry. A
jak zabezpieczają się przed niechcianą ciążą kobiety w Waszym przedziale wiekowym?
Ja nie rozumiem tylko tej kwestii "spiralek", no nie wiem, jakbym wiedział, że
kobieta ma coś takiego w środku, to po prostu bym nie mógł. Bałbym się, że się
skaleczę. Zresztą to chyba w ogóle kobietę musi boleć i odczuwa zapewne
dyskomfort z taka spiralką. Diabli wiedzą, jak taka sobie potrafi włożyć tam
żelastwo, to może i nie wiadomo co powkładać. Brrr!