drzejms-buond 14.11.06, 15:24 wczoraaj ogladałem po raz trzeci i nadal nie wiem,czy to było sajensfikszyn dramat społeczno-obyczajowy czy czarna komedyja? :-/ Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mozambique Re: znaki 14.11.06, 15:50 twarz Mela - jeden wielki dramat Choakin Finiks- mniam mniam , thriller ertotyczny , jak dla mnie ufoludek - Flip i Flap mneij wiecej , ale cwierkolił pięknie Odpowiedz Link Zgłoś
drzejms-buond Re: znaki 14.11.06, 15:56 a ten weteryniarz to był szalamaja? reżyser, nie? gdyby nie gibons to ten film wiele by stracił, wiele... Odpowiedz Link Zgłoś
mozambique Re: znaki 14.11.06, 16:22 łaaaaaaaa.... weteryniorz szamalaja ? łaaaal ale talentu do towrzenia klimatu to mu nie mozna odmówić Odpowiedz Link Zgłoś
aga.p.p Re: znaki 14.11.06, 16:35 Klimat to był u Hitchcocka, Szamalaja to co najwyżej aspiruje:) pzdr, Aga Odpowiedz Link Zgłoś
aga.p.p Re: znaki 14.11.06, 16:36 Komedyja zdecydowanie, niestety nie najwyższych lotów. pzdr, Aga Odpowiedz Link Zgłoś
aasiek Re: znaki 14.11.06, 17:02 No co Ty, jak ten ufol chwycił chłopaka, to aż mnie się nieprzyjemnie na szyi zrobiło. Odpowiedz Link Zgłoś
aga.p.p Re: znaki 14.11.06, 17:04 A ja przez cały film myślałam: to po to ET wrócił?;) pzdr, Aga Odpowiedz Link Zgłoś
romcia.p Re: znaki 14.11.06, 17:40 oglądałam to kiedyś i mi sie nie podobało,te ufoki to raczej śmieszne były Odpowiedz Link Zgłoś
mozambique Re: znaki 15.11.06, 10:50 ET comes back home ! w jednym ujecieu w telewizorze mialam wrazenie ze ufoludem szczerzy zęby wy nie ? Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Re: znaki 14.11.06, 21:10 > wczoraaj ogladałem po raz trzeci i nadal nie wiem,czy to było > sajensfikszyn > dramat społeczno-obyczajowy > czy czarna komedyja? > :-/ Myślę, że to pytanie idealnie pokazuje, czemu "Znaki" jako film nie do końca działa... Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Re: znaki 15.11.06, 10:54 Na moje poczucie to te "tory" biegną w przeciwne strony i film trochę trzeszczy w szwach :) Odpowiedz Link Zgłoś
drzejms-buond Re: znaki 15.11.06, 12:43 trochę... zależy jak się do niego podejdzie... stad kwestia jakiej struktury jest to film? Odpowiedz Link Zgłoś