Dodaj do ulubionych

SMS-owa sprawa.....

20.11.06, 18:40
Przyłapałam kiedyś (nie raz) mojego mąęża na tym, że prowadzi conajmniej
dziwną korespondencję ssm-ową + mms-ową (np.fotki pupy Jego telefonicznej
znajomej).
Pierwszy raz był zaledwie rok po ślubie, ... , ostatni w wakacje.
Sytuacje były jasne i bez dwóch zdań...
Od tamtego czasu "grzebię Mu w telefonie" (to Jego okreslenie);
i owszem robię to i tego ni kryję.
Mam pytanię:
CZY TO JEST NORMALNE I CO O TYM SąDZICIE (myślę o moim zachowaniu)...
Obserwuj wątek
    • schizoo Re: SMS-owa sprawa..... 20.11.06, 21:16
      nie przejmuj się,to jest normalne zachowanie kobiet...już wy takie pop.
      jesteście;
    • iki_ko Re: SMS-owa sprawa..... 20.11.06, 21:19
      gratuluje meza...a jeszcze cos: masz interesujace hobby...ha ha ha
      • leziox Re: SMS-owa sprawa..... 21.11.06, 00:19
        Gdybym wiedzial,ze moja kobita grzebie mi w telefonie,to bardzo bym sie z tego
        cieszyl,gdyz wiedzialbym o tym.Odpowiednio wiec preparowalbym wiadomosci
        dostepne dla niej w moim telefonie.Na uzytek kochanek i innych zdzir posiadalbym
        naturalnie inna komorke,zabezpieczona dobrym PIN-em.
    • zwierz_futerkowy Re: SMS-owa sprawa..... 21.11.06, 00:33
      zazdrosc jest normalna ( patrz jaki ma rozmiar!! itp) jak oszukuje, udowodnij!
      zlap!


      ps. wylacz komorke wprowac bledny puk, bedzie mial kochanki z glowy na kilka
      dni.
      • leziox Re: SMS-owa sprawa..... 21.11.06, 01:48
        I jeszcze jedno-jesli nie zauwazyliscie tego do tej pory-istnieje jeszcze zycie
        POZAKOMÓRKOWE!Na nic kontrola,na nic sprawdzanie,jak sie cos nie trzyma razem to
        sie i trzymac nie bedzie.Amen,k..!
        • iki_ko Re: SMS-owa sprawa..... 21.11.06, 02:11
          jak sie nie trzyma?? ona sie trzyma jego komorki...;)
          • rosa48 Re: SMS-owa sprawa..... 21.11.06, 08:45
            Pamiętacie?...chyba nie , bo to zamierzchłe dzieje......zabawę -komórki do
            wynajęcia.To były czasy, tylko nikt wtedy nie umiał wysyłać smsów, jedynie może
            znaki dymne...........
            • emilka222 Re: SMS-owa sprawa..... 21.11.06, 19:25
              Nie wytrzymam ze śmiechu:)))To koleś ,jak nic kąpie się z komórką i nie
              tylko:))))No chyba, że to go kręci, że Ty mu grzebierz:)))))
              • wesola_kicia Re: SMS-owa sprawa..... 21.11.06, 19:30
                zazdrosć to narmalna sprawa.
                Ale komórka,to rzecz prywatna (nawet w małżeństwie)tak samo jak z poczta.
                Mówi Ci coś "tajemnica korenspondencji"??
                Jeśli tak to dobrze.
    • mamamadzia761 SMS-owa sprawa..... 23.11.06, 18:12
      Dzięki wszystkim (nawet tym złośliwym...) ;)
      • eska58 Re: SMS-owa sprawa..... 24.11.06, 16:34
        a ja się Tobie nie dziwię. I nie mam Ci za złe...
    • mamamadzia761 Re: SMS-owa sprawa..... 24.11.06, 19:00
      Dziękuję ;)
    • kobietabezserca Re: SMS-owa sprawa..... 24.11.06, 20:04
      mamamadzia761 napisała:

      > Przyłapałam kiedyś (nie raz) mojego mąęża na tym, że prowadzi conajmniej
      > dziwną korespondencję ssm-ową + mms-ową (np.fotki pupy Jego telefonicznej
      > znajomej).
      > Pierwszy raz był zaledwie rok po ślubie, ... , ostatni w wakacje.
      > Sytuacje były jasne i bez dwóch zdań...
      > Od tamtego czasu "grzebię Mu w telefonie" (to Jego okreslenie);
      > i owszem robię to i tego ni kryję.
      > Mam pytanię:
      > CZY TO JEST NORMALNE I CO O TYM SąDZICIE (myślę o moim zachowaniu)...

      najnormalniejsze... a pupa znajomej to powinna byc przepolowiona na 2 mmsy!:)
      co to za facet ten Twoj maz... ? matko kobietko! zacznij my wysylac mmsy ze
      swoja pupa, a jesli otrzyma i bedzie zdzwiony , powiedz, och! przepraszam to
      nie do Ciebie miala pojsc ta przesylka!!!!:D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka