Dodaj do ulubionych

opowiem Wam kawałek historii z randki :D

23.11.06, 19:10
Byłam z kolega na spacerku,spotkalismy się koło basenu.Usiedliśmy na ławce i
rozmawialiśmy.Niby nic ciekawego ,ale stało się coś z czego Pan,z którym byłam
i ja śmialiśmy się przez 5 minut :d
Szedł jakiś facet ,bardzo zmęczony po pracy,pijany jak nie powiem co
,podchodzi do nas i pyta :
On:"Przepraszam Was młodzi ,wiem jak to jest być młodym ,szczęśliwym i
zakochanym ,szczesze Wam gratuluje ,ale błagam odpowiedzcie mi na jedno
pytanie .Tylko szczerze błagam :CZY MACIE JEDNEGO PAIEROSA ".
Grzecznie odpowiedzieliśmy ,że nie palimy .
A ten pan na to "Przepraszam Was ,że Wam przeszkodziłem ,miłej randki .Ide
szukać jakiegoś jednego papieroska".
Siedzieliśmy jeszcze kilka minut i po chwili ten sam pijany facet wraca i mówi
"Młodzi jeszcze raz przeszkadzam ,ale zdobyłem papierosa,jestem tak samo
szczęśliwi jak Wy."
Obserwuj wątek
    • fantka Re: opowiem Wam kawałek historii z randki :D 23.11.06, 19:12
      dobry numer ;)
      ja to bym się śmiała przez godzinę ;)
    • skorpionica11 Re: opowiem Wam kawałek historii z randki :D 23.11.06, 19:12
      hehehee
      fajne :P
      • wesola_kicia Re: opowiem Wam kawałek historii z randki :D 23.11.06, 19:15
        śmialibyśmy się więcej ,ale ja ledwo co mówie ,i musiałam przystopować :)
        Ale za to Pan był bardzo miły i kulturalny (mowa o tym panu zmęczonym).
      • fantka Re: opowiem Wam kawałek historii z randki :D 23.11.06, 19:15
        facet miał polot ;)
        ciekawe czy tylko po pijaku ?
        • wesola_kicia Re: opowiem Wam kawałek historii z randki :D 23.11.06, 19:18
          mówisz o tym zmeczonym czy tym co z nim byłam??
          ten zmęczony nie mam pojęcia
        • fantka Re: opowiem Wam kawałek historii z randki :D 23.11.06, 19:18
          zmęczony był bardzo?
          bo to męczy, oj męczy ;))
          • wesola_kicia Re: opowiem Wam kawałek historii z randki :D 23.11.06, 19:26
            Fantka,oj bardzo zmęczony,bardzo:)
            • fantka Re: opowiem Wam kawałek historii z randki :D 23.11.06, 19:27
              biedaczek,
              ale szczęśliwy został
              dzięki dobrym palącym ludziom ;)))
              • wesola_kicia Re: opowiem Wam kawałek historii z randki :D 23.11.06, 19:30
                oj dokładnie :d
                ja mogłam go uszczęsliwić miętowym cukierkiem,a mój towarzysz gumą cytrynową :)
                Ale ten pan wolał paierosa <fuj>
                • fantka Re: opowiem Wam kawałek historii z randki :D 23.11.06, 19:31
                  nie wiesz co dobre ;))
                  • wesola_kicia Re: opowiem Wam kawałek historii z randki :D 23.11.06, 19:33
                    jak to nie wiem "ptasie mleczko kokosowe i :d" i nie powiem co jeszcze:P
                    • fantka Re: opowiem Wam kawałek historii z randki :D 23.11.06, 20:08
                      wolę kasztanki ;)
                      • wesola_kicia Re: opowiem Wam kawałek historii z randki :D 23.11.06, 20:12
                        też dobre,ale wole kokos:D
                        • fantka Re: opowiem Wam kawałek historii z randki :D 23.11.06, 20:14
                          a najbardziej to lubię śledzia po japońsku
                          hihihi
                          • wesola_kicia Re: opowiem Wam kawałek historii z randki :D 23.11.06, 20:16
                            hie hie śledziki,rybki mniam mniam :)
                            • screen Re: opowiem Wam kawałek historii z randki :D 23.11.06, 20:18
                              Kiciu!
                              Proszę poinformuj Ohio ze mu odpisałam.
                              • wesola_kicia Re: opowiem Wam kawałek historii z randki :D 23.11.06, 20:19
                                Dobrze ,powiem mu .:)
                                Dziekuje w jego imieniu:)
                                • fantka Re: opowiem Wam kawałek historii z randki :D 23.11.06, 20:23
                                  ja też odpisałam,
                                  myślałam że Ohio dziś przyjdzie,
                                  jak długo on będzie?
                                  • wesola_kicia Re: opowiem Wam kawałek historii z randki :D 23.11.06, 20:26
                                    W sobote robi odlot :(
                                    Był dzisiaj na necie , ale czemu nic nie odpisał , i nie napisał nie wiem.
                                    Powinien być jutro wieczorkiem .
                                    • fantka Re: opowiem Wam kawałek historii z randki :D 23.11.06, 20:33
                                      Pewnie mu cieżko wejść w rozmowę po takiej długiej przerwie ;)
                                      • screen Re: opowiem Wam kawałek historii z randki :D 23.11.06, 20:35
                                        ja nie odpisałam wczoraj, więc nie było na co odpowiadać
                                      • wesola_kicia Re: opowiem Wam kawałek historii z randki :D 23.11.06, 20:36
                                        Nie wiem :(
                                        Postaram się go na jutro ściągnąc:)
                                        • fantka Re: opowiem Wam kawałek historii z randki :D 23.11.06, 20:47
                                          powiedz mu że bez gadania ma być na forum ;)
                                          • wesola_kicia Re: opowiem Wam kawałek historii z randki :D 23.11.06, 20:49
                                            tak jest szefowo :)
                                            Ja mam kilka spraw wieczorem do załatwienia to go zatrudnie do
                                            "popilnowania"siostry:D
                                            • fantka Re: opowiem Wam kawałek historii z randki :D 23.11.06, 20:53
                                              mądrze prawisz !!!!
                                              • wesola_kicia Re: opowiem Wam kawałek historii z randki :D 23.11.06, 20:56
                                                nie ma tak łatwo,wiedział na co sie godzi wchodząc na to forum:d
                                                • fantka Re: opowiem Wam kawałek historii z randki :D 23.11.06, 20:59
                                                  tak, oczywiście...
                                                  a nie wiesz dlaczego na obczyźnie netu nie ma?
                                                  • wesola_kicia Re: opowiem Wam kawałek historii z randki :D 23.11.06, 21:03
                                                    niestety nie wiem:(
                                                    Omija ten temat tak jak ja temat "niebieskiej koszulki".
                                                  • fantka Re: opowiem Wam kawałek historii z randki :D 23.11.06, 21:04
                                                    nic nie poradzimy na to ;)
                                                  • wesola_kicia Re: opowiem Wam kawałek historii z randki :D 23.11.06, 21:06
                                                    no nic:(
                                                    ale zawsze jestem ja jako informator:P
                                                  • fantka Re: opowiem Wam kawałek historii z randki :D 23.11.06, 21:09
                                                    myśleę że w końcu załatwi sobie neta ;)
                                                  • wesola_kicia Re: opowiem Wam kawałek historii z randki :D 23.11.06, 21:11
                                                    no mam nadzieje:d
                                                    bo juz nudziło mnie to
    • voker Re: opowiem Wam kawałek historii z randki :D 23.11.06, 21:49
      wesola_kicia napisała:

      > "Młodzi jeszcze raz przeszkadzam ,ale zdobyłem papierosa,jestem tak samo
      > szczęśliwi jak Wy."
      Jak malo niektorym wystarczy :)
      • fantka Re: opowiem Wam kawałek historii z randki :D 23.11.06, 21:50
        Voker!
        przy takim zmęczeniu to papieros go uszcześliwił ;)))
        • voker Re: opowiem Wam kawałek historii z randki :D 23.11.06, 21:54
          Mysle, ze to byl pijak, a nie facio zmeczony praca :P
          • fantka Re: opowiem Wam kawałek historii z randki :D 23.11.06, 21:55
            Voker!
            chyba zgadłeś!
            główną wygraną od Kici weźmiesz ;)))
            • voker Re: opowiem Wam kawałek historii z randki :D 23.11.06, 21:57
              Kicie? :)
      • wesola_kicia Re: opowiem Wam kawałek historii z randki :D 23.11.06, 21:51
        no tak :)
        • wesola_kicia Re: opowiem Wam kawałek historii z randki :D Voker 23.11.06, 22:01
          tak ten pan był pijany:P
          Nagrode sam wybierz:D
          • voker Re: opowiem Wam kawałek historii z randki :D Voke 23.11.06, 22:03
            Marcowanie :)
            • fantka Re: opowiem Wam kawałek historii z randki :D Voke 23.11.06, 22:03
              a co to jest takiego?
              • voker Re: opowiem Wam kawałek historii z randki :D Voke 23.11.06, 22:06
                a nie wiem :)
              • wesola_kicia Re: opowiem Wam kawałek historii z randki :D Voke 23.11.06, 22:06
                Voker,jesteś pewien??
                • voker Re: opowiem Wam kawałek historii z randki :D Voke 23.11.06, 22:07
                  tak
                  • wesola_kicia Re: opowiem Wam kawałek historii z randki :D Voke 23.11.06, 22:08
                    no to
                    <onajego> mmmmmmmmmmmrrrrrrrrrrrrrruuuuuuuuuuuuu
                    • voker Re: opowiem Wam kawałek historii z randki :D Voke 23.11.06, 22:12
                      mmmmrrrrrrrrrrrrrraauuuuuuuuuuuuuuuuuu :-*
                      • wesola_kicia Re: opowiem Wam kawałek historii z randki :D Voke 23.11.06, 22:13
                        jakie słodkie:d
                        • voker Re: opowiem Wam kawałek historii z randki :D Voke 23.11.06, 22:13
                          takie jak Ty ;-)
                          • wesola_kicia Re: opowiem Wam kawałek historii z randki :D Voke 23.11.06, 22:18
                            :D
                            <onajego>
                            Słodkich snów :)
                            • voker Re: opowiem Wam kawałek historii z randki :D Voke 23.11.06, 22:22
                              mmrruuuuu :-*
                • wesola_kicia Fantka:P 23.11.06, 22:07
                  marcowanie = przytulanie , mruczenie ,świrowanie (to co u ludzi majowanie:P)
                  • fantka Re: Fantka:P 23.11.06, 22:10
                    hihihi
                    no to Vokerku masz od Kici marcowanie,
                    ale chyba tylko wirtualne ;)))
                    • wesola_kicia Re: Fantka:P 23.11.06, 22:10
                      Fantka,całkiem miło to sie zapowiada:d
    • more.words Re: opowiem Wam kawałek historii z randki :D 23.11.06, 23:00
      hrhrhrhrhhrhrhrhrhr

      fajne fajne :D
      • wesola_kicia Re: opowiem Wam kawałek historii z randki :D 24.11.06, 10:39
        Babciu,szkoda,że Ciebie tam nie było,może Ty byś zadowoliła tego zmęczonego Pana:p
        • more.words Re: opowiem Wam kawałek historii z randki :D 24.11.06, 16:24
          hihihihi

          noo prosze Cie...

          sesese


          dzis ze 4 osoby probowały ode mnie wyludzić papierosa na ulicy... aaa wrrrr
          • fantka Re: opowiem Wam kawałek historii z randki :D 24.11.06, 17:08
            widocznie wyglądasz na taką która nie dość że pali
            to jeszcze podzieli się papierosem ;)
            • more.words Re: opowiem Wam kawałek historii z randki :D 24.11.06, 18:24
              hahahahhaa

              pozory mylą ;PPPP

              seseseeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee
              • fantka Re: opowiem Wam kawałek historii z randki :D 24.11.06, 18:26
                More o co chodzi?
                bo nie kumam ;)
            • more.words fantko ;) 24.11.06, 19:40
              fantka napisała:

              > widocznie wyglądasz na taką która nie dość że pali
              > to jeszcze podzieli się papierosem ;)

              no to - tłumacze fanko ;)

              heh... skoro na taka wygladam .. a twierdze ze pozory myla...a pozniej szyderczo
              sie smieje.. to co... to znaczy ze te pzory myla... i nie dam fajki ;PPP
              • fantka Re: fantko ;) 24.11.06, 19:43
                pozory często mylą,
                dlatego tak sie nabieramy na tych chłopaków - drani
    • tolah2o Re: opowiem Wam kawałek historii z randki :D 24.11.06, 14:09
      jak to niektórym do szczęścia mało potrzeba :)
      • wesola_kicia Re: opowiem Wam kawałek historii z randki :D 24.11.06, 17:31
        no More,nie przesadzajmy :P
        tolah ,widocznie temu panu juz zycie we dwoje sie znudziło
        • fantka Re: opowiem Wam kawałek historii z randki :D 24.11.06, 17:35
          Kiciu!
          czy dzisiaj coś nowego sie zdarzyło?
          • wesola_kicia Re: opowiem Wam kawałek historii z randki :D 24.11.06, 19:37
            Fantko,nic,bo dzis nie byłam na randce.Jestem mocno chora zapalenie płuc i mam
            aresz przez 2 tygodnie:/
            • fantka Re: opowiem Wam kawałek historii z randki :D 24.11.06, 19:39
              moje biedactwo <głaszcze>
              herbatkę gorącą z cytrynką Ci zrobię
              i z miodkiem lipowym ;)
            • wesola_kicia coś ze sklepu muzycznego :P 24.11.06, 19:45
              wracając do domu,weszłam do sklepu muzycznego,na prośbe koleżanki mojej
              mamy.Poprosiła bym jej kupiła płyte Chopina ,a ,że znam fajny sklepik i jedyny w
              moim mieście,to sie zgodziłam(bo ta pani nie jest z stad).
              Patrze sie na półki i nigdzie nie widze ich,pytam milego pana "czy ma pan może
              płyty Chopina ?"
              A ten pan "Tak oczywiście"
              No to sie ucieszyłam ,a ten pan wyciaga mi 25 płyt.hm patrze na te płyty ,na
              tytuły i one nic mi nie mówiły.Więc spokojnie pytam tego pana "Która pan by
              polecił?".
              Pan sie uśmiechnął i powiedział "Dziewczyno ,a co ta ja sprzedawca płyt cd czy
              informacja radiowa.Skąd mam wiedzieć ,która jest lepsza".
              Więc żeby wyjść cało z tej rozmowy chwyciłam za komórke i dzwonie do mamy by sie
              dowiedzieć jaką kupić.Zaczynając rozmowe powiedziałam "Cześć Darek masz tam pod
              ręką roberta Leszczyńskiego,bo potrzebuje porady w sprawie płyty".
              Na to facet "Wie pani ta polecam najlepiej schodzi"
              • fantka Re: coś ze sklepu muzycznego :P 24.11.06, 19:48
                samo życie Kiciu
                samo życie
                • wesola_kicia Re: coś ze sklepu muzycznego :P 24.11.06, 19:49
                  no wiem,ale nie ważne ,że nie znam Leszczyńskiego:P
                  Ten pan chyba sie nabrał skoro odrazu płytke polecił:d
                  • fantka Re: coś ze sklepu muzycznego :P 24.11.06, 19:52
                    tak właśnie zrozumiałam...
                    wystarczy czasem "machnąć" jaskimś nazwiskiem, lub stanowiskiem
                    i część ludzi bierze sie na to ;)))
                    • wesola_kicia Re: coś ze sklepu muzycznego :P 24.11.06, 19:55
                      no dokładnie.
                      A moja mama najlepiej "Coś Ty numery pomyliła?"
                      A ja jej na to nie no skąd :)
                      • wesola_kicia Moją mamą jest.................... 04.01.07, 21:23
                        hehehe no to sie nadaje do opisania:D
                        Byłam dzisiaj u mojej sąsiadki,jak zwykle rozmawiałyśmy o bzdetach,o moim
                        wezwaniu na komende policji.Ale ,żeby było takie proste wszystko ,ale nie skąd
                        .Moja siostra i córka Marty ,siedziały w kuchni i sie wygłupiały,w pewnej chwili
                        jej córka zaczęla płakać,z nieznanego nam powodu.
                        Troszke nas wkurzyły te dzieciaki bo nie dały spokojnie pogadać.Kazałyśmy
                        dzieciakom przeniesc sie do pokoju,ale one nie .W pewnej chwili młoda zaczęla
                        plakać coraz głośniej i na cały głos wydarła sie "Jutro rozbiore choinke i ona
                        będzie moją mamą"
                        Marta , z poczatku nie załapała o co małej chodzi więc ja jej na spokojnie i na
                        jej język przetłumaczyłam.Buchnęła śmiechem,i spytala "A tatą kto będzie Ares".
                        A ja nie wiele myśląc "Skoro mamą ma być choinka,to tatą stojak od choinki".
                        Justyna ,popatrzała sie i dodała "Z wami tak zawsze tylko zarty wam w głowie"
                        I smiejąc sie poszła do kuchni.
                        • rozany_opel Re: Moją mamą jest.................... 05.01.07, 18:31
                          ciekawe
                          • wesola_kicia ech 05.01.07, 18:37
                            wracając do tego watku przypomniały mi sie spotkania z Robertem .
                            • fantka Re: ech 05.01.07, 19:03
                              z Robertem?
                              • wesola_kicia Re: ech 05.01.07, 19:19
                                no z tym co ten pijaczek nas zaczepił:P
                                ech mówiłam ze to tylko kolega,
                                • fantka Re: ech 05.01.07, 19:23
                                  nie pamiętałam imienia,
                                  a może nie napisałaś wtedy ?
                                  • wesola_kicia Re: ech 05.01.07, 19:28
                                    no chyba jednak nie
                                    • fantka Re: ech 10.01.07, 18:19
                                      Kiciu a może jakieś nowe zdarzenia?
                                      • wesola_kicia Re: ech 11.01.07, 18:55
                                        stale coś się dzieje :)
                                        Ale ostatnio to jedynie z czego sie smiałam to z wizyty na komendzie:D
                                        • fantka Re: ech 11.01.07, 18:59
                                          chyba nie wiem co to było
                                          • fantka Re: ech 11.01.07, 19:04
                                            z tą komendą
                                            • wesola_kicia Re: ech 11.01.07, 19:11
                                              długa historia ,ale warto miec znajomosci w policji :)
                                              ps,dziękuje naszej Policji za pomoc.
                                              A więc ja byłam tam w roli swiadka,ale nie o to chodzi.
                                              W pokoju było 2-jka policjantów,pan i pani,ja byłam u miłej pani,a pan zajmował
                                              sie innymi delikfentami.
                                              Jeden facet w ciągu 30 minut zarobił 4 mandaty za :
                                              picie piwa na ławce,
                                              za zucenie niedopałka na trawnik,
                                              za picie piwa (to samo pił )
                                              za poczestowanie policjantów owym piwem.
                                              Mandaty sięgły wysokosci 600zł,i pan policjant na to :"facet mogłes leciec do
                                              amsterdamu ochlac sie i wrócic spowrotem ,mandatów bys nie miał a swiat bys
                                              zwiedził."
                                              na to ten gosciu "panie a zebym wiedział ze tyle sie uzbiera to do baru bym polazł.
                                              Wiesz co panienko,zazdroszcze Ci "
                                              glina sie popatrzał "komu i czego?"
                                              "a tej młodej siedzi sobie zdjecia oglada i kasy nie straci przez wlasna głupote"
                                              • fantka Re: ech 12.01.07, 18:09
                                                hihihi
                                                • wesola_kicia ze sklepu budowlanego 12.01.07, 18:12
                                                  razem z siostra poszłyśmy do sklepu z materiałami budowlnanymi ,potrzebowałam
                                                  troche gipsu,facet sie spytał jakiego.
                                                  Byłam w tej dziedzinie zielona ,wiec opisałam do czego mi potrzebny ten gips,on
                                                  cos zaczał marudzić,wiec poprosiłam o szpachlowy bo szybko schnie.
                                                  Facet cos tam odburknął ,ja nie wiele myslac wyschodzac ze sklepu palnełam "tez
                                                  mi fachowcy od siedmnu bolesci ,na gipsie sie nie znaja ,"
                                                  • fantka Re: ze sklepu budowlanego 12.01.07, 18:18
                                                    i miałaś rację ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka