monalajza 05.12.06, 19:46 ....zostac przytulona...tak ni z tego ni z owego....przez taka osobę po ktorej sie tego czlwoiek nie spodziewa ... rozczulajce:) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mateuszwierzbicki Re: Nagle... 05.12.06, 20:19 na ulicy przez całkowicie obcego przechodnia? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
monalajza Re: Nagle... 05.12.06, 20:25 NO nie nie....absolutnie...tak to nie lubie;P co nei zmienia faktu ze sie nie spodziewalam...ale mysle ze on sie tez nie spodziewal....kilograma cukierkow na mikolaja;) Odpowiedz Link Zgłoś
mateuszwierzbicki Re: Nagle... 05.12.06, 22:50 umiejętność okazywania wdzięczności jest miłą cechą :) Odpowiedz Link Zgłoś
monalajza Re: Nagle... 05.12.06, 23:25 bardzo mila.....wracamy wiec do sedna....to wlasnie najbardziej lubie;) dobrej nocy Mateuszu:)) p.s. chociaz ja jeszcze pewnei pobuszuje w necie;) Odpowiedz Link Zgłoś