Dodaj do ulubionych

Bite 3 godziny

13.12.06, 22:18
gadałam przez komórkę. Nie miałam na to mimimalnej ochoty, ale musiałam.
Zwoje mózgowe mi się rozprostowały, dwie szre komórki szukają się
rozpaczliwie po bezkresnym pustce mózgu...
Jeny, juz nie wiem jak się nazywam.
Idę wziąć szałer,potem spocząć w pozycji horyzontalnej i oglądać "Szkło
kontaktowe". Moze zakontaktuję.

No to się pożaliłam :)
Howk.

Obserwuj wątek
    • to-wlasnie-ja Re: Bite 3 godziny 13.12.06, 22:27
      kto placil ? ;)
    • ciociapolcia Re: Bite 3 godziny 13.12.06, 22:29
      Pumo, ja jednak widze plusy takiej tyrki. :)
      A wez w tej bezochocie jedz na koniec miasta, wczesniej sie zrób i patrz w oczy
      rozmowcy... :)
    • rzaba10 Re: Bite 3 godziny 14.12.06, 15:48
      Znam ten bol.Mowia na mnie crazy frog!Lacze sie telepatycznie w bolu :{
      • zlota-puma Re: Bite 3 godziny 14.12.06, 17:10
        Gdyby dziś miaby miec miejsce tak długa rozmowa, na trzeźwo bym nie zdzierżyła,
        nie mam dziś sił na cokolwiek. Ale po alkoholu pewnie zasnęłabym przy
        słuchawce...

        Ps. Za rozmowę płaciła moja rozmówczyni :)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka