Dodaj do ulubionych

witaminy D + K

20.07.12, 22:19
jak to jest z tymi witaminami?
Jeśli ja przyjmowałabym jakąs tam ilość tych witamin to czy zwiększy się ich ilość w mleku?

Mam wrażenie że moja córka - 6 tyg, żle reaguje na podawane witaminy. Zrobiłam dwudniową przerwę i jej zachowanie popołudniami było dużo lepsze. Wróciłam do podawania i znów są płacze, jęki, żale. Zastanawiam się czy moge jakoś zwiększyć ilość tych witamin w mleku żeby były łatwiej przyswajalne dla małego brzuszka od sztuczności.
Obserwuj wątek
    • dominikanj1 Re: witaminy D + K 21.07.12, 09:39
      wyjdę na jakąś opętaną, bo często to piszę ale witaminy (a raczej ich nośnik, czyli tłuszcz z kapsułki) mogą być właśnie nietolerowane przez niedojrzały jeszcze układ pokarmowy.
      skonsultuj z lekarzem lub położną.
      u nas z d nie było problemu, ale ja K podałam dokładnie 3 razy, powiedziałam położnej jak dziecko reaguje i nie widziała problemu aby nie podawać tym bardziej że dziecko nie było z grupy ryzyka problemów z krzepliwością. lekarza poinformowałam przy okazji następnej wizyty, też nie widział problemu.
      co do D, to teraz jest lato, słońce więc na ten czas też bym się wstrzymała (skonsultuj z medykiem) albo zrób próbę, może to wina tylko K a nie D. do D możesz powrócić za jakiś czas, kiedy słońca będzie mniej a układ pokarmowy trochę dojrzeje.
      możesz też spróbować zmienić preparat z D na inny.
      z mleka nie jesteśmy w stanie podać dziecku odpowiedniej (rekomendowanej przez med) dawki tych witamin.
      pozdrawiam
    • gggoska Re: witaminy D + K 21.07.12, 17:08
      Mój też płakał po wit K. O ile pamiętam to podaje się ją przez 6 tygodni- odstaw K, zacznij podawać samo D a jak nadal będzie problem poproś pediatrę o recepte na vigantol
      --
      https://www.suwaczki.com/tickers/relgi09kv1d0u1sa.png
      https://www.suwaczki.com/tickers/wff2k6nl8pg6iauf.png
        • katrina070809 Re: witaminy D + K 21.07.12, 21:18
          no więc nie tylko moje dziecko żle reaguje na te witaminy.
          Dziś jeszcze podałam obie, zobaczę jak jutro sie będzie zachowywać. Jeśli znów będzie źle to spróbuję nie podać K. Może tylko na nią źle reaguje?
          K podaje się przez 12 tygodni, ale jeśli potwierdzi się że to wit. K jest sprawczynią zamieszania to pogadam z pediatra. Może zgodzi się żeby nie podawać.
          Szkoda że mleko nie ma tych witamin wystarczająco dużo. Z drugiej strony - wiecie może czy w innych krajach też podaje się te witaminy?
          • 1mzeta Re: witaminy D + K 28.07.12, 14:14
            U mnie w UK- nie- jeśli nie ma do tego wyraźnych przesłanek- piszę o D. Mojemu nigdy nie podawała mimo, że ma ciemną karnację,a słońca czasami jak na lekarstwo- kupiłam mu tran za to.
            Wit. K dziecko dostaje na dwa sposoby- zaraz po urodzeniu w formie zastrzyku lub jeśli rodzice sobie zastrzyku nie życzą to doustnie w pierwszej dobie kroplę, potem w siódmej dobie i jak ma miesiąc.
            Ja wybrałam doustnie bo w materiałach, które dostałam podczas wizyt ciążowych doczytałam się, że jest dowiedzione naukowo, że podanie wit. K w zastrzyku ma związek z wystąpieniem białaczki dziecięcej w niektórych przypadkach.
            --
            Zmieniłam nicka :)
    • malwina.okrzesik Re: witaminy D + K 22.07.12, 09:28
      Jeśli Pani widzi, że dziecko źle reaguje na podawane witaminy, trzeba je odstawić na jakiś czas. Podawanie wit. D i K to zalecane działanie profilaktyczne, ale nie bezwzględnie konieczne do dobrego rozwoju malucha.
      Niedobór witaminy D może pojawić się u dzieci karmionych piersią, które nie są dostatecznie wystawiane na działanie promieni słonecznych. Krótkie, nawet 15 minutowe okresy wystawienia na działanie słońca kilka razy w tygodniu okresy wystarczą do odpowiedniej i bezpiecznej syntezy tej witaminy.
      • katrina070809 Re: witaminy D + K 23.07.12, 12:31
        Pani Malwino,

        dziękuję za odpowiedź.
        Wczoraj nie podałam witamin. Słońca Mała ma wystarczająco żeby wit. d sie pojawiła. Bede podawać jak się pogoda zepsuje lub nadejdą szare jesienne dni. Do tego czasu może wyreguluje jej się brzuszek i nie będzie takich problemów.
        Wit. K tez troszkę odstawię. Zobaczę czy moje domysły że witamny powoduja niepokoje sie sprawdzą. Jeśli tak, to myślę że chyba zdrowsze dla malucha będą spokojne popołudnia bez bóli brzucha niż podawanie za wszelką cenę witamin.
        Czy sa jakies oznaki u takiego malucha niedoborów witamin (szczególnie K bo wierzę że D sama sobie wytworzy) na które należałoby zwrocic uwagę?
        • gggoska Re: witaminy D + K 23.07.12, 21:46
          Podawanie wit K jest nowym wynalazkiem (tak powiedziała nasza pediatra)- starszakowi nie dawałam. To jest witamina odpowiedzialna za krzepnięcie krwi i tak naprawdę jej niedobór może być problemem przy operacji czy jakimś głębokim zranieniu. Nasza lekarka chwili się nie zastanawiała tylko kazała odstawić.
          --
          https://www.suwaczki.com/tickers/relgi09kv1d0u1sa.png
          https://www.suwaczki.com/tickers/wff2k6nl8pg6iauf.png
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka