ssenga
01.01.07, 15:36
Dobra, ja wiem, że mając 20 lat wszystko przede mną.
Ale mnie interesuje tylko jeden scenariusz.
Chcę mieć rodzinę, dzieci, i być kurą domową.
Tak, tak.
Chcę wychować moje dzieci, robić mężowi obiadki, sprzątać, prać i najlepiej
jeszcze mieć kocurka.
Chcę założyć jakąś własną firmę, ale domową.
Żeby połączyć pracę z domowymi obowiązkami (inaczej się zanudzę).
Ale to może jak odchowam troszkę dzieci (gdzieś żeby chociaż po 3-5 lat miały).
Problem w tym, że facetów których spotykam interesuje tylko KARIEROWICZKA.
I najlepiej taka, która wyjedzie z nim za granicę, czego ja NIGDY nie zrobię.
Wyjątkiem są wakacje z dziećmi.
ON powinien być starszy o minimum 3 lata.
Chcieć mieć żonę w domu.
Która zawsze będzie na niego czekać.
Czemu już tak mało mężczyzn ceni rolę kobiety w domu?
Naprawdę nie wszystkie kobiety chcą robić karierę.
Marzę o kochającej rodzinie...
Czy jest tu ktoś, kto ceni bycie kobiety w domu?