02.01.07, 14:35
czy my się w końcu doczekamy Twej wizytówki?

nosz, do kręgu chcem Ciem tu wessać i nijak nie mogę...

załóż sobie wissytooffkie - nie rań mego serca dłużej....
Obserwuj wątek
    • boo-boo Re: Boo-boo 02.01.07, 14:53
      Melduję że zaraz spróbuję, ale czy wiem jak- cholera jasna tłuczek ze mnie
      • wredna_zmija wierzę w Ciebie 02.01.07, 15:02
        a wiara czyni cuda - zatem dasz radę Ty tłuczku Tyyy :P
        • boo-boo Re: wierzę w Ciebie 02.01.07, 15:47
          Tłuczek melduje że: coś poklikałam i nie wiem, jak możesz to sprawdź jak tam
          się "wizytuję".
          • wredna_zmija no fajnie fanie 02.01.07, 16:25
            a literkoof to bozia nie nausyła składać???
            • boo-boo Poplawiłam 02.01.07, 16:31
              jw. hm...tak mi się zdaje
              • wredna_zmija piknie 02.01.07, 16:36
                jestem z Ciebie dumna...

                ech...człowiek siem starzeje i płączliwy jakiś siem robi..weezruszyłam siem
                okrutnie, do łez (z lewego oka mi ciekną)

                :)))
                • verte34 Bubu, ale.... 02.01.07, 17:22
                  ... Ty nie jesteś facetem?? A może ten facet to jest Bu? Ojejku... ;P
                  • boo-boo Re: Bubu, ale.... 02.01.07, 17:26
                    Nie no - nie jestem, chociaż czasami chciałabym być tak na kwileczkę (ach,
                    rwałabym laski och rwała do upadłego)- określonych sytuacjach-może w przyszłym
                    wcieleniu, hmm...
                    • wredna_zmija a ja... 02.01.07, 17:45
                      nie tyle chciałabym posmakować rwania lasek co sexu - być mężczyzną choć na
                      chwilę i to poczuć... zawsze mnie to intrygowało...

                      hm... a może by tak zamarkowac - heh - wszak teraz takie cudeńka w sex shopach
                      siedzoom, buahahhahahahahah :)
                      • boo-boo Re: a ja... 02.01.07, 17:50
                        No nie chciałam tego wprost pisać, ale o to mi chodziło głóóównie-jedyne z czym
                        by był problem to z tym, że przy tym moim sexoholizmie to jako facet pewnie bym
                        miała trudności stanąć na wysokości zadania tak że kilka razy w ciągu godziny
                        np. no chyba że...trening czyni mistrza :))))
                        • wredna_zmija Re: a ja... 02.01.07, 18:01
                          hm... z tym kilka razy w ciągu godziny to byłby zapewne problem... ale pomyśl o
                          takim jednym wielogodzinnym razie :))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka