nioma
11.01.07, 08:56
Witold Pyrkosz, czyli serialowy Lucjan Mostowiak z "M jak miłość" będzie miał
przerwę aktorską. Może to oznaczać, że zniknie również ze szklanego ekranu.
80-letni aktor ma poważne problemy ze zdrowiem. Na tyle poważne, że z powodu
jego choroby omal nie odwołano premiery spektaklu . Pyrkosz miał wystąpić
gościnnie w farsie - horrorze "Ciemno", która wchodzi właśnie do Teatru im.
Adama Mickiewicza w Częstochowie.
"Prapremiera już w piątek [12 stycznia], a my dowiedzieliśmy się dosłownie
wczoraj [8 stycznia], że pan Pyrkosz jest poważnie chory. Zastanawialiśmy się
nawet nad odwołaniem spektaklu. Jednak zdecydowaliśmy, że zastąpi go nasz
rodzimy aktor Michał Kula, który przyjął na siebie to wyzwanie" - relacjonuje
Robert Dorosławski, dyrektor naczelny częstochowskiego teatru.
Dorosławski zaznacza, że nie wiadomo, jaka będzie diagnoza lekarska Witolda
Pyrkosza.
W spektaklu "Ciemno" gościnnie gra także Krzysztof Kiersznowski, znany m.in.
z serialu "Kryminalni". Historia opowiada o wsi Ciemno, zabitej dechami,
która okazuje się na dodatek być wsią przeklętą? Witold Pyrkosz miał tam
zagrać rolę księdza.
Pomimo sędziwego wieku, aktor prowadzi aktywny tryb życia - również zawodowo.
Oprócz gry w "M jak miłość" i spektaklu "Ciemno", przyjął propozycję udziału
w serialu "Dylematu 5", który ma być kontynuacją kultowego "Alternatywy