marzenna01
12.01.07, 23:30
Chcialam zapomniec, żyć dalej, być szczęsliwą..... i dostałam maila...
Czy wiesz, że:
Żadna kobieta nie dała mi nigdy tego, co dostałem od Ciebie w tym
najpiękniejszym dla mnie 2006 roku?
Gdy wchodzę pod prysznic albo do wanny, zawsze jesteś obok mnie?
Myślę o Tobie tak często, że boję się zasypiania i „wyrwanego ze snu
westchnienia”?
Kiedy zamykam oczy, przewijają mi się wielokrotnie filmy z momentów, kiedy
byliśmy razem w najbardziej nieoczekiwanych momentach? Nie umiem i nie chcę
nad tym zapanować..
Zauważyłem, że zawsze, kiedy się kontaktujemy i budzimy nasz wulkan, potem
cierpisz szczególnie (ja też zresztą)
Zdawałem sobie sprawę, że jeśli będę - wbrew sobie i ze strasznym trudem –
powstrzymywał się od pisania i dzwonienia do Ciebie, to wcześniej czy później
napiszesz do mnie tak jak wczoraj………… Strasznie mnie to smuciło zawsze.
Nie możemy być razem……
Świat jest niesprawiedliwy.
Często zastanawiam się, dlaczego spotkałem Kobietę Mojego Życia w takim
momencie, że wszystko jest już posklejane inaczej, tak, że nie da się tego
porozklejać, a można tylko porozbijać raniąc wszystkich dookoła, a może i
siebie nawzajem.
Przemyślałem to już milion razy… Może pomyślisz, że nie mamy odwagi być z
Sobą, ale myślę, że właśnie mamy odwagę wziąć odpowiedzialność za to co
zrobiliśmy wcześniej…..
Za straszną cenę.
Nawet nie miałem jak przesłać ci prezenciku świątecznego……….
Wiesz ile bym dał, żeby po wczorajszej zabawie mógł wtulić się w Ciebie i
pooddychać zapachem Twoich włosów???
Nie mogłem zasnąć……..
…………..
………….
Chciałbym, żebyś w tym 2007 roku była szczęśliwa we wszystkich momentach,
kiedy to tylko będzie możliwe…..
Jeśli będzie to możliwe tylko wtedy, jeśli o mnie zapomnisz zupełnie, albo
będziesz myślała niemiło, pogodzę się z tym. Zasłużyłem.
Ja zawsze myślę najlepiej jak potrafię i będę o Tobie myślał jako o
najpiękniejszej i najwspanialszej Kobiecie, którą miałem szczęście spotkać w
życiu.
Często marzę, że się gdzieś spotykamy nagle ;-)
Precz z moich oczu! ... posłucham od razu,
Precz z mego serca! ... i serce posłucha, /NIE MOJE!!!!!!!/
Precz z mej pamięci! ... nie ... tego rozkazu
Moja i twoja pamięć nie posłucha.
Jak cień tym dłuższy, gdy padnie z daleka,
Tym szerzej koło żałobne roztoczy ...
Tak moja postać, im dalej ucieka,
Tym grubszym kirem twa pamięć pomroczy.
Na każdym miejscu i o każdej dobie,
Gdziem z tobą płakał, gdziem się z tobą bawił,
Wszędzie i zawsze będę ja przy tobie,
Bom wszędzie cząstkę mej duszy zostawił.
Czy zadumana w samotnej komorze
Do arfy zbliżysz nieumyślną rękę,
Przypomnisz sobie: właśnie o tej porze
Śpiewałam jemu tę samą piosenkę.
Czy grając w szachy, gdy pierwszymi ściegi
Śmiertelna złowi króla twego matnia,
Pomyślisz sobie: tak stały szeregi,
Gdy się skończyła nasza gra ostatnia.
Czy to na balu w chwilach odpoczynku
Siedziesz, nim muzyk tańce zapowiedział,
Obaczysz próżne miejsce przy kominku,
Pomyślisz sobie: on tam ze mną siedział.
Czy książkę weźmiesz, gdzie smutnym wyrokiem
Stargane ujrzysz kochanków nadzieje,
Złożywszy książkę z westchnieniem głębokiem
Pomyślisz sobie: ach! to nasze dzieje...
A jeśli autor po zawiłej próbie
Parę miłosną na ostatek złączył,
Zagasisz świece i pomyślisz sobie:
Czemu nasz romans tak się nie zakończył?
Wtem błyskawica nocna zamigoce:
Sucha w ogrodzie zaszeleszczy grusza
I puszczyk z jękiem w okno zatrzepioce ...
Pomyślisz sobie, że to moja dusza.
Tak w każdym miejscu i o każdej dobie,
Gdziem z tobą płakał, gdziem się z tobą bawił,
Wszędzie i zawsze będę ja przy tobie,
Bom wszędzie cząstkę mej duszy zostawił.
Tęsknię za Twoimi ustami i Wszystkim.
Też za tym, czego nie było… ;-)
A najbardziej chyba za oczami ;-)
Nie wiem już sam za czym najbardziej! ZA TOBĄ!!!
Twój .....
;-)*************************
Kocham Cię.