Dodaj do ulubionych

Hity Tygodnia

15.01.07, 13:14
PTASIEK 17go na tefałpe
LŚNIENIE na tefałenie
i ASIOKA na Pulsie, w łikęd
(nie wiem czy wytrzymam stylistykę Bollywood,ale się postaram)

jest coś więcej?
Obserwuj wątek
    • mozambique Re: Hity Tygodnia 15.01.07, 13:21
      a propos

      czy ktos oglaal LSNIENIE ???
      bo ksiazka jest jedyna w moim yzicu ksiązka , ktrej nie skonczylam czytac ZE
      STRACHU !!!!
      • drzejms-buond Re: Hity Tygodnia 15.01.07, 13:30
        czytał i ogladał!
        nazwać ten film pięknym trudno będzie acz nazwę!
        PIĘKNY!
        nastrój, obraz i gra aktorska.
        NICOLSON jest genialny..właściwie wszyscy są genialni...
        próbka mocy aktorskiej tu!
        www.youtube.com/watch?v=QlVYDFczOfk
        ze strachem myślę jedynie o reklamach
        :-[
        • romcia.p Re: Hity Tygodnia 15.01.07, 14:42
          nie wiem jak to sie stało,ale jeszcze tego filmu nie widziałam
          zamierzam oglądac,choc reklamy na tvn wkurzają mnie straszliwie - ciąąąąąąąąąąąąąąągną sie i ciąąąąąąąąąąąąągną w nieskończonosc :(
          • drzejms-buond Re: Hity Tygodnia 15.01.07, 15:25
            przydałby się wielki ekran na scianie
            dolby sorałnd
            i paczka popkornu
            ech, to byłby WRESZCIE udany, piątkowy wieczór


            ojej..
            z pracy pożyczę
            :-D)
            jes!jes!jes!
        • asiek101 Re: Hity Tygodnia 15.01.07, 15:30
          Podpisuję się obiema rękoma.
          Film ma niesamowity klimat, też się obawiam pocięcia przez tvn więc raczej
          sobie z vhs-u rzucę
          • drzejms-buond Re: Hity Tygodnia 15.01.07, 15:50
            ponoć pare lat temu zrobili rimejk tegoż w postaci serialu.
            i to pod bacznym okiem stefana króla?

            strasssno
            jak pomyślę co to za gniot musiał być. kubrik to kubrik, jednak
            :-[
            • tw_muza Re: Hity Tygodnia 15.01.07, 16:25
              no właśnie, sama chciałam o tym LŚNIENIU napisać. Książka super, na mojej
              liście rankingowej wysoko. Ekranizacja Kubricka ok, będę oglądac. Natomiast
              ekranizacja Samego Autora Stephena Kinga...... szkoda czasu. I piszę to z
              prawdziwą przykrością, bo naprawdę lubię jego książki.
              • drzejms-buond Re: Hity Tygodnia 15.01.07, 16:39
                O! witaj TW.
                ja próbowałem polubić Stefana( sądziłem,że skoro Lśnienie to i reszta też, genialna)
                - sie nie dało.
                ale czyta się łatwo, fakt!
                ponoć ostatnia jego powieść jest wery dobra.
                chwalą miłośnicy sztuk różnych.
                • tw_muza Re: Hity Tygodnia 15.01.07, 16:48
                  ja LŚNIENIE czytałam już dość dawno, ale zdecydowanie najbardziej z twórczości
                  Kinga mi się podobało. W zasadzie można całość odebrać bądź jako horror, bądź
                  jako studium pogrążania się bohatera w chorobie psychicznej. Chyba muszę sobie
                  zapamiętać co by niedługo sobie znowu wypozyczyć. Tylko poczekam aż przyjdzie
                  PRAWDZIWA ZIMA, aby widok za oknem konweniował z zimowym Kolorado:)
                  • drzejms-buond Re: Hity Tygodnia 15.01.07, 16:58
                    to było jedno z moich dzieciecych marzeń- zapokiekować się na pół roku TAKIM
                    hotelem. nie dosć że człowiek swabodnyj, to jeszcze mu za to płacą.
                    • mozambique Re: Hity Tygodnia 16.01.07, 12:42
                      a gdzies czytaląm ze sam KIng w pewnym momecnie swego zycia pilnowal przez pól
                      roku pewnego hotelu na odludziu, w sniegach i górach

                      moze wtedy cos mu sie tam porobiło ?
                      • drzejms-buond Re: Hity Tygodnia 16.01.07, 13:29
                        biorąc pod uwagę treści wspólne jego książek
                        to jemu się porobiło już w dzieciectwie...
                        wszędzie podobny motyw
                        -złej bandy dzieci, która robi kuku jednemu najsłabszemu.
                        tak jak u barona von Triera wiecznie jakiś szpitalno-medyczny wątek...
                        moze go jaki dohtór molestował czy jak?
                        może w tym hotelu mu się UTRWALIŁO?
                        • mmoni Lśnienie... 20.01.07, 00:44
                          Właśnie się skończyło... a ja, aby złapać oddech poznajdowałam sobie różne hotele
                          Tutaj ten, który zagrał z zewnątrz
                          www.timberlinelodge.com/
                          A tutaj ten, który podobno był inspiracją dla Kinga
                          www.stanleyhotel.com/
                          Oba oferują różne luksusowe pobyty ze wszelkimi szykanami, a do tego wedding
                          packages i romantic getaways. Dziewczyny, powiedzcie, chciałybyście tak iść ze
                          swoim lubym tym długim, długim korytarzem? :-)
                          Nawiasem mówiąc, żadnego nie zamykają na zimę, wprost przeciwnie, oferują różne
                          pakiety dla narciarzy.
                          Aha, coś kojarzę mętnie wersję telewizyjną, moja mama ją kiedyś oglądała. Grał
                          tam Steven Weber (Brian ze "Skrzydeł"). I chyba ją zrobili tak w duchu kina
                          familijnego - ze ojciec w momencie jasności popełnia samobójstwo, aby nie
                          skrzywdzić żony i synka, a potem wiele lat później duch tatusia ukazuje się
                          synkowi na absolutorium, patrzy się z dumą i serdecznie się uśmiecha. A jak
                          było w książce?

                          A teraz dla odprężenia oglądam sobie "Daniela Derondę", też o złym mężu - w
                          ramach tortur kazał żonie nosić diamenty :-)
    • forumowicz_pospolity Re: Hity Tygodnia 20.01.07, 00:51
      w Lśnieniu to muzyka odgrywa kapitalną rolę
      Bartok, Ligeti i nasz Pan Derecki;)
      • mmoni Re: Hity Tygodnia 20.01.07, 01:45
        No nie da się ukryć, że z muzyką Rubika film by wyglądał całkiem inaczej.
        • mozambique Re: Hity Tygodnia 20.01.07, 14:04
          kurde , no nie dotrzymalam do konca
          zasłam w momencie gdy Nikolson mial to spotakanie z kobitka w pok. 237 a potem
          zona znalazla go pod biurkeim w holu.

          co było dalej ?????? co z tym murzynem ? co z tym dzieciakiem ?
          PLIIIIZZ

          ale smakowieci sie to ogladalo wychwytujac cechy charakterstyczne dla Kubricka :
          1. fascynacja perpektywa obrazu i liniami geometrycznymi w scenografii
          2. te cudowne dlugie ujecia twarzy aktorow
          3. Kubrikowa jazda kamery przez dluuuugie korytarze z zabiej perspektywy
          4. delektowanie sie dzwiekeiem naturalnym np.rowerek dzieciaka po holu
          5. delektowanie sie brakiem jakiegololkiwek dzwieku
          7. itd
          • mmoni Re: Hity Tygodnia - spoiler 20.01.07, 18:07
            Eee, to zasnęłaś, jak straszenie dopiero się rozkręcało. Napiszę co pamietam,
            chociaż z nerwów mogłam poplątać kolejność.

            Jack idzie do pustej sali balowej, gdzie ma zwidy, że bardzo uprzejmy barman go
            obsługuje i nie chce pieniędzy.

            Murzyn telepatycznie odbiera sygnały od Danny'ego, próbuje się dodzwonić
            telefonicznie, potem dzwoni do tych radiowców, z którymi wcześniej rozmawiała
            Wendy, aby ich wywołali. Jack słyszy to wywoływanie i psuje radio. Radiowcy
            oddzwaniają do Murzyna, że nikt nie odpowiada, więc ten wsiada w samolot i leci
            do hotelu.

            Jack znowu idzie do baru, gdzie tym razem zabawa w stylu lat 20-tych na całego,
            barman znowu mu nalewa i mówi, że na koszt firmy. Jack mówi "Lubię wiedzieć,
            kto płaci za moje drinki", barman odpowiada "O to nie powinien pan się martwić -
            do czasu". Jack odchodzi z drinkiem od baru, kiedy wpada na niego kelner,
            oblewa go ajerkoniakiem, bardzo go przeprasza i proponuje, że pójdą razem do
            łazienki, aby to zaprać.

            W demonicznie czerwonej łazience kelner ściera mokrą ściereczką plamy z kurtki
            Nicholsona, Jack się wdaje z nim w rozmowę i zdaje sobie sprawę, że to jest
            Delbert Grady, ten, który zaciukał żonę i córeczki (ale Grady mówi, że nie
            pamięta). Kelner mówi, że żonie i córkom też na początku się pobyt w hotelu nie
            podobał, ale je skarcił ("I corrected them") i może Jack też tak powinien zrobić
            ze swoją rodziną, zwłaszcza że jego syn próbuje wciągnąć w tę sprawę osoby
            trzecie, czyli "czarnucha kucharza".

            Wendy wchodzi do lobby hotelowego, spogląda na kartkę wkręconą do maszyny do
            pisania, a tam w kółko "All work and no play makes Jack a dull boy". Patrzy na
            stertę zapisanych kartek leżących w pudełku koło maszyny, wszystkie zapisane są
            tym samym zdaniem w najróżniejszych wariantach typograficznych. Przy dźwiękach
            demonicznej muzyki wchodzi Jack z niedwuznacznie złymi zamiarami, Wendy udaje
            jej się go ogłuszyć kijem baseballowym, zaciągnąć do spiżarki i zamknąć.
            Biegnie do ratraka, ale ten Jack też popsuł.

            Jack budzi się w spiżarce, po drugiej stronie drzwi słyszy Delberta Grady'ego,
            który mu mówi, że "oni" nie są z niego zadowoleni. Jack prosi o jeszcze jedną
            szansę i Delbert Grady go wypuszcza.

            Wendy śpi zamknięta w swoim pokoju, tymczasem Danny wylśniewa sobie kolejną
            wizję, pisze szminką matki na drzwiach "Redrum", bierze do ręki nóż, który matka
            porwała z kuchni i zaczyna krzyczeć coraz przeraźliwiej "Redrum!" Matka się
            budzi, widzi najpierw w lustrze napis "Redrum" od tyłu czyli "Murder" i rzuca
            się do ucieczki, w sama porę, bo Jack już wali w drzwi siekierą. Zamykają się w
            łazience, udaje jej się wypchnąć Danny'ego przez lufcik (hotel zasypany
            śniegiem, więc dzieciak bez problemu zjechał), ale sama się nie przeciśnie, więc
            zdesperowana staje za drzwiami z nożem w ręku. Nicholson wtyka mordę przez
            drzwi (to jest to słynne zdjęcie z plakatu), ale w tym momencie słychać ratrak
            nadjeżdżającego Murzyna.

            Murzyn wchodzi wołając "Jest tu kto?" i dostaje w serce czekanem od Jacka (swoją
            drogą, marna ta jego telepatia). Ale jego ofiara nie poszła na marne, bo po
            pierwsze odciągnął uwagę Jacka i Wendy mogła uciec z łazienki, a po drugie
            przyjechał sprawnym ratrakiem. Potem Wendy gania się krzycząc przeraźliwie z
            duchami po hotelu i ma tę wizję krwi wylewającej się z wind, którą od początku
            miał Danny, a Nicholson gania synka po labiryncie. W końcu sprytny dzieciak
            cofa się kilka kroków po swoich śladach i robi skok w bok między krzaki. To
            myli Jacka, Danny zwiewa z labiryntu, wpada w ramiona matki i uciekają
            ratrakiem. Nicholson pada i zamarza na śmierć. Ostatnia scena to zbliżenie
            historycznych zdjęć, które wiszą na ścianie w hotelu - na zdjęciu z podpisem "4
            lipca 1921 na pierwszym planie jest uśmiechnięty Jack jako kelner". Czyli w
            sumie happy end, bo dołączył do tych wszystkich duchów, z którymi mu się tak
            miło rozmawiało?

            A tutaj kilka zdjęć z kolejnego hotelu, tym razem tego, który podobno
            zainspirował scenografów:
            www.yosemitefun.com/ahwahnee.htm
            • mmoni Re: Hity Tygodnia - spoiler 20.01.07, 20:12
              A najfajniejsze było to, że film był z napisami. Nie wiem, co popchnęło TVN do
              tego śmiałego kroku, ale mogliby to robić częściej.
              • forumowicz_pospolity Re: Hity Tygodnia - spoiler 20.01.07, 22:19
                mmoni napisała:

                > A najfajniejsze było to, że film był z napisami. Nie wiem, co popchnęło TVN do
                > tego śmiałego kroku, ale mogliby to robić częściej.
                >
                na f telewizja piszą że zawdzieczamy to Stanleyowi Kubrickowi we własnej osobie
                podobno wszystkie jego filmy muszą być puszczane z napisami, tak stoi w umowach
                o rozpowszechnianie
                • mmoni Re: Hity Tygodnia - spoiler 21.01.07, 00:12
                  Naprawdę? Jeszcze jeden powód, aby lubić Kubricka. A w takich krajach jak
                  Niemcy, gdzie dubbingowane jest absolutnie wszystko, też?
                  • pomme Re: Hity Tygodnia - spoiler 21.01.07, 22:27
                    jak oglądałam lśnienie kilka lat temu ( nie czytałam ksiązki) to wyłączałam ze
                    6 razy, ze starchu. Ale dzielnie dokończyłam.
                    najbardziej bałam sie zblizeń na Jacka
                    • tw_muza Napisy... 22.01.07, 08:35
                      a mnie się napisy nie podobały, gdyż po powrocie z imprezy w stanie wskazującym
                      podjęłam śmiałą próbę oglądania zakończenia LŚNIENIA na leżąco (pomińmy
                      powody), i napisy były pod kątem, a ja nie umiem czytać pod kątem, zwłaszcza w
                      stanie wskazującym, czyli nawalona jak drzwi do gajówki.
                      • drzejms-buond Re: Napisy... 22.01.07, 10:17
                        muza! trzeba pić napoje stawiające do pionu a nie poziomu!

                        to z tymi napisami to taka umowa była? paczpan a ja juz chciałem hymn pochwalny
                        wystosować to tefałenu!
                        bo tak pięknie pokazali film!
                        od samiusieńkiego początku do samiusieńkiego końca,
                        z napisami
                        i tylko z podwójną przerwą na reklamy!
                        • drzejms-buond Re: Napisy... 22.01.07, 10:18
                          mmoni! bardzo dziękuję za linki! kiedyś szukałem tego hotelu ale nie znalazlem!
                          • mozambique Re: Napisy... 22.01.07, 11:22
                            napisy to fakt

                            Odyseja tez zawsze idzie z napisami
                            a kilak miesiecy temu leciał Barry Jakiśtam tez podpisany
                            • mozambique Re: Napisy... 22.01.07, 11:24
                              sekju wery masz za opis
                              i atk kocham Nicholsona
                              Kubricka tez uwilebiam
                          • mmoni Re: Napisy... 22.01.07, 11:37
                            I co, robisz już rezerwację? Tylko ździebełko drogo, do końca marca $408 za dwójkę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka