Dodaj do ulubionych

Ale u mnie była wichura !

19.01.07, 07:47
Z Matiza zrobił się złom w ciągu 3 sekund...ale i tak nie lubiałam tego
sasiada bo mi ciągle moje miejsce parkingowe zajmował ...a tak to już po
problemie :) Co za kretyn stawia auto w czasie tornada pod drzewem - nie
myślal to teraz ma !
Obserwuj wątek
    • facettt Re: Ale u mnie była wichura ! 19.01.07, 10:20
      paola80 napisała:

      Co za kretyn stawia auto w czasie tornada pod drzewem - nie
      > myślal to teraz ma !

      Czasami zdarza mi sie przebywac w towarzystwie ludzi madrych...
      (na roznych sympozjach, etc...)

      - Ty wiesz, jakie to jest nudne?
      • wesola_kicia Re: Ale u mnie była wichura ! 19.01.07, 11:47
        kretyn to teraz niech cierpi
        :P
        ale moze to dobrze ,że tam dał tego złoma
        bynajmniej twoje autko całe bedzie
        • mistamef Re: Ale u mnie była wichura ! 19.01.07, 13:30
          wesola_kicia napisała:

          > kretyn to teraz niech cierpi
          > :P

          Sadystka !!! :)
          • wesola_kicia Re: Ale u mnie była wichura ! 19.01.07, 13:59
            mistamef napisał:

            > wesola_kicia napisała:
            >
            > > kretyn to teraz niech cierpi
            > > :P
            >
            > Sadystka !!! :)


            hehe no wiadomo :D
            • mistamef Re: Ale u mnie była wichura ! 19.01.07, 14:27
              wesola_kicia napisała:

              >
              > hehe no wiadomo :D
              >
              komu wiadomo temu wiadomo :)
              • basia9981 Re: Ale u mnie była wichura ! 19.01.07, 14:39
                a u mnie w domu wyrwało zewnętrzny parapet założony pół roku temu. Myślałam, że
                mi szyby potłucze, więc przywiązałam go taśmą klejącą.
                • mistamef Re: Ale u mnie była wichura ! 19.01.07, 14:43
                  basia9981 napisała:

                  > a u mnie w domu wyrwało zewnętrzny parapet założony pół roku temu. Myślałam, że
                  > mi szyby potłucze, więc przywiązałam go taśmą klejącą.

                  Pomoglo choc troche ...
                  • basia9981 Re: Ale u mnie była wichura ! 19.01.07, 17:22
                    pomogło. Sama byłam zaskoczona.
                    • mistamef Re: Ale u mnie była wichura ! 19.01.07, 17:52
                      basia9981 napisała:

                      > pomogło. Sama byłam zaskoczona.

                      To dobrze bo to co pokazuja w TV jest straszne :(
              • wesola_kicia Re: Ale u mnie była wichura ! 19.01.07, 17:42
                mistamef napisał:

                > wesola_kicia napisała:
                >
                > >
                > > hehe no wiadomo :D
                > >
                > komu wiadomo temu wiadomo :)

                no tym co mnie znaja i ci co sa w tarkcie poznawania:P
                • mistamef Re: Ale u mnie była wichura ! 19.01.07, 17:54
                  wesola_kicia napisała:


                  >
                  > no tym co mnie znaja i ci co sa w tarkcie poznawania:P

                  Ja nie zauwazlylem :) .... a i browarki dobre ... i kocięta mile :)
                  • wesola_kicia Re: Ale u mnie była wichura ! 19.01.07, 18:48
                    na browarki zasłuzyłeś
                    kociaki ,sam zacząłeś:D
                    • mistamef Re: Ale u mnie była wichura ! 19.01.07, 19:21
                      wesola_kicia napisała:

                      > na browarki zasłuzyłeś
                      > kociaki ,sam zacząłeś:D
                      >

                      Znowu wszystko na mnie :)
                      Sadystaka!!! :))) he he
                      • wesola_kicia Re: Ale u mnie była wichura ! 19.01.07, 19:48
                        A bo wiesz ,faceci zawsze są winni :P
                        hehe powiedz coś czego nie wiem :)


                        ps.tylko focha nie walnij
                        • mistamef Re: Ale u mnie była wichura ! 19.01.07, 19:53
                          wesola_kicia napisała:


                          > hehe powiedz coś czego nie wiem :)
                          >
                          > ps.tylko focha nie walnij

                          a walnął by co :)
                          • wesola_kicia Re: Ale u mnie była wichura ! 19.01.07, 20:01
                            nie rozumie teraz
                            • mistamef Re: Ale u mnie była wichura ! 19.01.07, 20:07
                              wesola_kicia napisała:

                              > nie rozumie teraz

                              Wszystko oprocz focha- oczywiscie :) he he
                              moze być setka :)i galaretka ...
                              • wesola_kicia Re: Ale u mnie była wichura ! 19.01.07, 20:10
                                a to ze chyba:)
                                browca sama bym machła
                                • mistamef Re: Ale u mnie była wichura ! 19.01.07, 20:16
                                  wesola_kicia napisała:

                                  > a to ze chyba:)
                                  > browca sama bym machła

                                  Nie chce mi sie juz z domu wychodzić :
                                  moze cos na Alergo mają :)
                                  • wesola_kicia Re: Ale u mnie była wichura ! 19.01.07, 20:18
                                    hehe a po co Allegro jak mam w domu?:P
                                    • mistamef Re: Ale u mnie była wichura ! 19.01.07, 20:25
                                      wesola_kicia napisała:

                                      > hehe a po co Allegro jak mam w domu?:P

                                      Szczesciara :)
                                      • kochanica2 Re: Ale u mnie była wichura ! 19.01.07, 20:34
                                        Ja się zabieram za opracowywanie likieru kawowego :) Chce ktoś??
                                        • wesola_kicia Re: Ale u mnie była wichura ! 19.01.07, 20:35
                                          e tam szczęściara,pozostało jedno z opakowania które Tobie wysyłałam:P
                                          ja poprosze :D
                                          • kochanica2 Re: Ale u mnie była wichura ! 19.01.07, 20:37
                                            Proszę bardzo :) Do wyboru: kawowy, ziołowy i wędrowniczek :)
                                          • mistamef Re: Ale u mnie była wichura ! 19.01.07, 20:38
                                            wesola_kicia napisała:

                                            > e tam szczęściara,pozostało jedno z opakowania które Tobie wysyłałam:P
                                            > ja poprosze :D

                                            Napilbym sie kuflowego w grubym szkle :)
                                            • wesola_kicia Re: Ale u mnie była wichura ! 19.01.07, 20:42
                                              to wpadaj do Chrzanowa to wypijemy;)
                                              wędrowniczek ,a co to takiego,sam chodzi czy ma sie niezłego kopa i kaca po nim???
                                              • mistamef Re: Ale u mnie była wichura ! 19.01.07, 20:43
                                                wesola_kicia napisała:

                                                > to wpadaj do Chrzanowa to wypijemy;)
                                                > wędrowniczek ,a co to takiego,sam chodzi czy ma sie niezłego kopa i kaca po nim
                                                > ???

                                                W koncu na rzut beretem, za godzine bylbym :)he he
                                                • wesola_kicia Re: Ale u mnie była wichura ! 19.01.07, 20:48
                                                  bary sa do 00;00 otwarte
                                                  • mistamef Re: Ale u mnie była wichura ! 19.01.07, 20:49
                                                    wesola_kicia napisała:

                                                    > bary sa do 00;00 otwarte

                                                    To w Krakowie cala dobe :)
                                                  • wesola_kicia Re: Ale u mnie była wichura ! 19.01.07, 20:51
                                                    wiesz tu pewnie tez sa
                                                    ale tam nie bywam :P
                                                  • mistamef Re: Ale u mnie była wichura ! 19.01.07, 20:53
                                                    wesola_kicia napisała:

                                                    > wiesz tu pewnie tez sa
                                                    > ale tam nie bywam :P

                                                    No tak, w koncu ktos musi koty nakarmic :)
                                                  • wesola_kicia Re: Ale u mnie była wichura ! 19.01.07, 20:54
                                                    hehehe skąd wiesz ,ze mam dwa koty w domu?:P
                                              • kochanica2 Re: Ale u mnie była wichura ! 19.01.07, 20:44
                                                kaca nie :P
                                                • mistamef Re: Ale u mnie była wichura ! 19.01.07, 20:46

                                                  Piwo bezkacowe :) ndaje sie do reklamy :)
                                                  • wesola_kicia Re: Ale u mnie była wichura ! 19.01.07, 20:49
                                                    aha
                                                    to poprosze wedrowniczka
                                                    wieksza głupawke bede mieć:D
                                                  • kochanica2 Re: Ale u mnie była wichura ! 19.01.07, 20:52
                                                    Proszę bardzo :)
                                                    Polewam...
                                                  • wesola_kicia Re: Ale u mnie była wichura ! 19.01.07, 20:54
                                                    Bardzo dziękuje:d
                                                  • kochanica2 Re: Ale u mnie była wichura ! 19.01.07, 20:58
                                                    wesola_kicia napisała:

                                                    > Bardzo dziękuje:d

                                                    Cała przyjemność po mojej stronie :)
                                                  • kochanica2 Re: Ale u mnie była wichura ! 19.01.07, 20:50
                                                    Może być nawet z kacem... dziś mi wszystko jedno
                                                  • wesola_kicia Re: Ale u mnie była wichura ! 19.01.07, 20:52
                                                    Kochanica,czyżbyś zły nastrój miała?
                                                  • kochanica2 Re: Ale u mnie była wichura ! 19.01.07, 20:55
                                                    wesola_kicia napisała:

                                                    > Kochanica,czyżbyś zły nastrój miała?

                                                    koszmarny...
                                                  • mistamef Re: Ale u mnie była wichura ! 19.01.07, 20:54
                                                    kochanica2 napisała:

                                                    > Może być nawet z kacem... dziś mi wszystko jedno
                                                    >

                                                    Co sie dzieje, dziewczyna :(
                                                  • kochanica2 Re: Ale u mnie była wichura ! 19.01.07, 20:57
                                                    Żebym to ja wiedziała o co mi chodzi...
                                                  • mistamef Re: Ale u mnie była wichura ! 19.01.07, 20:58
                                                    kochanica2 napisała:

                                                    > Żebym to ja wiedziała o co mi chodzi...
                                                    >
                                                    Cos Cie dreczy :(
                                                  • kochanica2 Re: Ale u mnie była wichura ! 19.01.07, 21:02
                                                    Czy dręczy? Nie wiem...
                                                    Chyba zbyt dużo emocji w ciągu ostatnich dni i się dół pojawił :(
                                                  • mistamef Re: Ale u mnie była wichura ! 19.01.07, 21:05
                                                    kochanica2 napisała:

                                                    > Czy dręczy? Nie wiem...
                                                    > Chyba zbyt dużo emocji w ciągu ostatnich dni i się dół pojawił :(
                                                    >

                                                    Tak to jest z emocjami:) trzeba je jakos rozladowac :)
                                                    Ostatnio cos sporo osob zdolowanych ,,,\
                                                  • kochanica2 Re: Ale u mnie była wichura ! 19.01.07, 21:08
                                                    mistamef napisał:

                                                    >
                                                    > Tak to jest z emocjami:) trzeba je jakos rozladowac :)
                                                    > Ostatnio cos sporo osob zdolowanych ,,,\
                                                    >

                                                    Działa niczym domino i jeszcze zaraża? Koszmar :) Uważaj na siebie i zarażaj
                                                    optymizmem, może mi się w końcu udzieli :)
                                                  • mistamef Re: Ale u mnie była wichura ! 19.01.07, 21:10
                                                    kochanica2 napisała:


                                                    >
                                                    > Działa niczym domino i jeszcze zaraża? Koszmar :) Uważaj na siebie i zarażaj
                                                    > optymizmem, może mi się w końcu udzieli :)
                                                    >
                                                    Jak sie rzadko zalamuje a poroblem traktuje jak wyzwanie :)
                                                  • wesola_kicia Kochanica na @idź 19.01.07, 21:16

                                                  • mistamef Re: Kochanica na @idź 19.01.07, 21:19
                                                    wesola_kicia napisała:

                                                    >
                                                    Jeszcze nic :) he he ...
                                                  • wesola_kicia Re: Kochanica na @idź 19.01.07, 21:22
                                                    mistamef napisał:

                                                    > Jeszcze nic :) he he ...
                                                    >

                                                    e y przepraszam Cię,ale co Ty masz wspólnego z @ kochanicy ?
                                                    <mysli>
                                                  • mistamef Re: Kochanica na @idź 19.01.07, 21:23
                                                    wesola_kicia napisała:

                                                    >
                                                    > e y przepraszam Cię,ale co Ty masz wspólnego z @ kochanicy ?
                                                    > <mysli>

                                                    To chyba z przyzwyczajenia :) he he
                                                  • kochanica2 Re: Kochanica na @idź 19.01.07, 21:24
                                                    Boskie :D
                                                  • wesola_kicia Re: Kochanica na @idź 19.01.07, 22:02
                                                    prosze bardzo:)
                                                  • wesola_kicia oboje na @idź 19.01.07, 22:04

                                                  • kochanica2 Re: Ale u mnie była wichura ! 19.01.07, 21:16
                                                    mistamef napisał:

                                                    > >
                                                    > Jak sie rzadko zalamuje a poroblem traktuje jak wyzwanie :)
                                                    >
                                                    >

                                                    Ja również, ale akurat dziś mnei tak naszło :(
                                                    Do jutra nie powinno być śladu...
                                                  • mistamef Re: Ale u mnie była wichura ! 19.01.07, 21:20
                                                    kochanica2 napisała:

                                                    >
                                                    > Ja również, ale akurat dziś mnei tak naszło :(
                                                    > Do jutra nie powinno być śladu...
                                                    >
                                                    To dobrze :)
                                                  • kochanica2 Re: Ale u mnie była wichura ! 19.01.07, 21:27
                                                    mistamef napisał:

                                                    > To dobrze :)
                                                    >

                                                    Troszkę się pozadręczam i przejdzie :)
                                                  • mistamef Re: Ale u mnie była wichura ! 19.01.07, 21:31
                                                    Nie ma sensu jutro nowy dzien jak nowe zycie :)
                                                  • kochanica2 Re: Ale u mnie była wichura ! 19.01.07, 21:35
                                                    Jutro tylko kacyk niewielki ewentualnie :)
                                                  • mistamef Re: Ale u mnie była wichura ! 19.01.07, 21:37
                                                    kochanica2 napisała:

                                                    > Jutro tylko kacyk niewielki ewentualnie :)
                                                    >

                                                    Pilas nie jedz :)
                                                  • kochanica2 Re: Ale u mnie była wichura ! 19.01.07, 21:42
                                                    mistamef napisał:

                                                    > Pilas nie jedz :)
                                                    >
                                                    Nawet nie mam zamiaru :)
                                                  • mistamef Re: Ale u mnie była wichura ! 19.01.07, 21:46
                                                    Nawet konno :)ani na rowerku he he
                                                  • kochanica2 Re: Ale u mnie była wichura ! 19.01.07, 21:48
                                                    Konno maybe :)
                                                    Rowerkiem lepiej nie, bo ktoś mógłby zginąć :)
                                                  • mistamef Re: Ale u mnie była wichura ! 19.01.07, 21:55
                                                    kochanica2 napisała:

                                                    > Konno maybe :)
                                                    > Rowerkiem lepiej nie, bo ktoś mógłby zginąć :)
                                                    >
                                                    To tez mowie ...
                                                    nie jedz ... he he
                                                  • kochanica2 Re: Ale u mnie była wichura ! 19.01.07, 22:00
                                                    Nie zgłaszasz się na ochotnika?? ;)
                                                  • mistamef Re: Ale u mnie była wichura ! 19.01.07, 22:09
                                                    kochanica2 napisała:

                                                    > Nie zgłaszasz się na ochotnika?? ;)
                                                    >
                                                    Minely czasy kamikadze :)
                                                  • kochanica2 Re: Ale u mnie była wichura ! 19.01.07, 22:14
                                                    mistamef napisał:

                                                    > >
                                                    > Minely czasy kamikadze :)
                                                    >

                                                    A jednak się czegoś boisz :P
                                                  • mistamef Re: Ale u mnie była wichura ! 19.01.07, 22:18
                                                    kochanica2 napisała:

                                                    >
                                                    > A jednak się czegoś boisz :P
                                                    >
                                                    Nie, ale ofiary z siebie swiadomie nie zrobie :)
                                                  • kochanica2 Re: Ale u mnie była wichura ! 19.01.07, 22:33
                                                    mistamef napisał:

                                                    > >
                                                    > Nie, ale ofiary z siebie swiadomie nie zrobie :)
                                                    >
                                                    >

                                                    eee tam... Czemu od razu ofiarą to nazywasz? :)
                                                  • mistamef Re: Ale u mnie była wichura ! 19.01.07, 22:40
                                                    kochanica2 napisała:


                                                    >
                                                    > eee tam... Czemu od razu ofiarą to nazywasz? :)
                                                    >
                                                    W kazdym wypadku sa ofiary :)
                                                  • kochanica2 Re: Ale u mnie była wichura ! 19.01.07, 22:45
                                                    Żadnych wypadków nie będzie :) Tak łatwo się nie upijam
                                                  • mistamef Re: Ale u mnie była wichura ! 19.01.07, 22:48
                                                    kochanica2 napisała:

                                                    > Żadnych wypadków nie będzie :) Tak łatwo się nie upijam
                                                    >

                                                    ale pilas ? ;) bo czuje % he he
                                                  • kochanica2 Re: Ale u mnie była wichura ! 19.01.07, 22:52
                                                    mistamef napisał:

                                                    >
                                                    > ale pilas ? ;) bo czuje % he he
                                                    >

                                                    Powinieneś się cieszyć :) Jestem wtedy grzeczniejsza i łatwiejsza do
                                                    opanowania :)
                                                  • mistamef Re: Ale u mnie była wichura ! 19.01.07, 22:57
                                                    kochanica2 napisała:

                                                    >
                                                    > Powinieneś się cieszyć :) Jestem wtedy grzeczniejsza i łatwiejsza do
                                                    > opanowania :)
                                                    >
                                                    jak grzeczniejsza to pij ... he he:) jak ta latwiejsza to nie pij :)
                                                    To pic czy nie pic oto jest pytanie :)
                                                  • kochanica2 Re: Ale u mnie była wichura ! 19.01.07, 23:00
                                                    Pić :) A łatwiejsza w takim sensie to chyba nie jestem :) Ale też zależy dla
                                                    kogo ;p
                                                    Humor mam od razu lepszy :)
                                                  • mistamef Re: Ale u mnie była wichura ! 19.01.07, 23:14
                                                    kochanica2 napisała:

                                                    > Pić :) A łatwiejsza w takim sensie to chyba nie jestem :) Ale też zależy dla
                                                    > kogo ;p
                                                    > Humor mam od razu lepszy :)
                                                    >
                                                    To opowiedz kawał :) he he
                                                  • kochanica2 Re: Ale u mnie była wichura ! 19.01.07, 23:17
                                                    mistamef napisał:

                                                    > To opowiedz kawał :) he he

                                                    Ja nie potrafię kawałów opowiadać :)
                                                  • mistamef Re: Ale u mnie była wichura ! 19.01.07, 23:19
                                                    kochanica2 napisała:


                                                    >
                                                    > Ja nie potrafię kawałów opowiadać :)
                                                    >
                                                    Wiesz jak sie nazywa maly Niemiec ???
                                                  • kochanica2 Re: Ale u mnie była wichura ! 19.01.07, 23:22
                                                    mistamef napisał:

                                                    > Wiesz jak sie nazywa maly Niemiec ???
                                                    >
                                                    Nie mam zielonego pojęcia :)
                                                  • mistamef Re: Ale u mnie była wichura ! 19.01.07, 23:26
                                                    kochanica2 napisała:


                                                    >
                                                    > > Wiesz jak sie nazywa maly Niemiec ???

                                                    Mikroszkop

                                                    > > Wiesz jak sie nazywa maly Rosjanin ???
                                                  • kochanica2 Re: Ale u mnie była wichura ! 19.01.07, 23:28
                                                    mistamef napisał:

                                                    > > Wiesz jak sie nazywa maly Rosjanin ???
                                                    >

                                                    Przypomniałam sobie :P
                                                    Mikrusek :DD
                                                    Znam hehehe
                                                  • mistamef Re: Ale u mnie była wichura ! 19.01.07, 23:30
                                                    kochanica2 napisała:


                                                    >
                                                    > Przypomniałam sobie :P
                                                    > Mikrusek :DD
                                                    > Znam hehehe
                                                    >
                                                    E tam nie bawiem sie :)
                                                  • kochanica2 Re: Ale u mnie była wichura ! 19.01.07, 23:36
                                                    pseprasam :( jus wiencej nie bendem :(
                                                  • mistamef Re: Ale u mnie była wichura ! 20.01.07, 02:09
                                                    kochanica2 napisała:

                                                    > pseprasam :( jus wiencej nie bendem :(
                                                    >

                                                    No!!! to ostatni raz :)))
                                                  • kochanica2 Re: Ale u mnie była wichura ! 20.01.07, 11:12
                                                    Obiecuję poprawę :)
                                                  • wesola_kicia brak tematu :P 19.01.07, 23:27
                                                    Z pamietnika policjanta...
                                                    Poniedziałek
                                                    Dzisiaj dostaliśmy nową broń służbową z centrali. Pułkownik Żelazny nakazał nam
                                                    jej natychmiastowe wyczyszczenie. "Żeby mi lśniła jak..." nie dokończył i
                                                    wyszedł do toalety. Próbowałem wielu papierów ściernych ale rdza z mojej nowej
                                                    finki nie schodzi.
                                                    Wtorek
                                                    Dziś zgłosił się jakiś nieogolony młodzian z gitara mówiąc, że przybył tu na
                                                    przesłuchanie. Dokonałem rutynowej roboty i całkiem przepisowo go przesłuchałem.
                                                    Przyznał się do wszystkiego. Zdziwił się tylko, że nie kazaliśmy mu grać i
                                                    śpiewać, bo według niego to właśnie się robi na przesłuchaniach w studiach
                                                    nagrań. Wyprowadziliśmy go z błędu mówiąc mu, ze trafił na komisariat. Młodzian
                                                    zemdlał. Kiedy leżał powalony niemocą, cała komenda wykonała brawurowo utwór
                                                    "Besame Mucho". Kapral Klucha
                                                    grał na grzebieniu.
                                                    Środa
                                                    Gramy w rosyjską ruletkę. Cudem przeżyłem. Posterunkowy Paproch, zamiast
                                                    zostawić jedną kule, wyjął tylko jedną z magazynka. Wyszły nasze braki w
                                                    wyszkoleniu. Nikt nie został nawet draśnięty. Jedynie Klucha przytrzasnął sobie
                                                    palec. Cynglem.
                                                    Czwartek
                                                    Wyruszyliśmy w pościg za skradzioną furgonetką bankową. Tego jeszcze nie było.
                                                    Wszystkie rowery w akcji.
                                                    Piątek
                                                    Dziś zawody strzeleckie. Byłem drugi. Tuż, tuż za pułkownikiem Żelaznym. Na
                                                    następne zawody będę musiał przygotować nową tarczę, bo od trzech lat mam cały
                                                    czas ten sam wynik i obecna tarcza już mi mocno wyblakła.
                                                    Sobota
                                                    Nareszcie weekend. Gram z posterunkowym Paprochem w szachy. Nawet nam szybko
                                                    idzie , bo mamy tylko połowe pionków i to w tym samym kolorze.
                                                    Niedziela
                                                    Dzisiaj mam wolne. Nie mogę jednak zapomnieć o pracy. Wróg zawsze czuwa.
                                                    Przeglądam interesującą książkę dotyczącą kryminalistyki. Ciekawie się zaczyna,
                                                    cytuje "...nazywam się Żbik a na imię mam kapitan
                                                    Poniedziałek
                                                    Siedzę razem z kapralem Kluchą nad krzyżówką.
                                                    Wtorek
                                                    Nadal siedzimy nad krzyżówką.
                                                    Środa
                                                    Przyszedł pułk. Żelazny i powiedział żebyśmy odwrócili krzyżówkę, bo leży do
                                                    góry nogami.
                                                    Czwartek
                                                    Odwróciliśmy. Ale i w tej pozycji jest trudna. Siedzimy.
                                                    Piątek
                                                    Zgłodniałem. Kapral Klucha chyba też, bo krzyżówka zniknęła.
                                                    Sobota
                                                    Ponieważ zabrakło krzyżówki z nudów zabraliśmy się do łapania bandytów. Ja
                                                    złapałem jednego a kapral Klucha 38.
                                                    Niedziela
                                                    Pułkownik Żelazny, osobiście złożył przeprosiny na ręce attache ambasady
                                                    Holandii za zatrzymanie autokaru z 38 pasażerami. A ja musiałem zwolnić
                                                    kierowcę. Pech.
                                                    Poniedziałek
                                                    Kieruję ruchem na skrzyżowaniu. W radiowozie jechał pułk. Żelazny. Pomachałem mu
                                                    ręką. Mam teraz niezły karambol.
                                                    Wtorek
                                                    Razem z kapralem Kluchą bierzemy udział w pościgu za skradzioną Toyotą. Musimy
                                                    go jednak przerwać bo nogawka wkręciła mi się w łańcuch a kapralowi Klusze, pęd
                                                    powietrza oderwał dzwonek.Środa
                                                    Przesłuchuję zboczeńca złapanego w parku. Idzie w zaparte. Za to ja się cholera
                                                    przyznałem.
                                                    Czwartek
                                                    Dostaliśmy wiadomość, że przy ulicy Sennej w mieszkaniu nr. 7 niejaka babcia
                                                    Pelasia lewituje. Udaliśmy się na miejsce. Wiadomość się nie potwierdziła.
                                                    Babcia Pelasia wcale nie lewitowała. Powiesiła się na żyrandolu.Piątek
                                                    Gram z kapralem Kluchą w karty. Wygrałem. Pięć asów na karetę jokerów.
                                                    Sobota
                                                    Wczoraj wieczorem zauważyłem źle zaparkowanego "malucha". I do tego tuż pod moim
                                                    oknem. Zapisałem sobie jego numer. Dzisiaj sprawdziłem go w kartotece. To mój
                                                    "maluch". Chyba wezmę urlop.
                                                    Niedziela
                                                    Na spacerze pogryzłem wiewiórkę. Czuję też jakiś wstręt do wody. Może to angina?
                                                    Poniedziałek
                                                    Dostaliśmy zawiadomienie o zaginięciu kotka pana ministra. Pędzimy na sygnale.
                                                    Tuż pod domem pana ministra, kapral Klucha na coś najechał. Sprawdzam co to
                                                    było. Już nie szukamy kotka.
                                                    Wtorek
                                                    W parku pojawił się ekshibicjonista. Zastawiliśmy na niego pułapkę. Niestety.
                                                    Wymknął się. Został mi w ręku tylko jego płaszcz. Fajnie wyglądał, jak goły
                                                    przedzierał się przez krzaki. W samej tylko koloratce.
                                                    Środa
                                                    Remontuję mieszkanie. Wstrzeliłem kołek w ścianę. Umówiłem się z sąsiadem, że w
                                                    dziurę po kołku wstawimy drzwi. Nie protestował. Był nieprzytomny.
                                                    Czwartek
                                                    W pracy same nudy. Przeglądam listy gończe. Jednego gościa jakbym skądś znal.
                                                    Ale skąd?Piątek
                                                    Dzisiaj pułk. Żelazny oddał mi moją ankietę personalną ze zdjęciem, która nie
                                                    wiadomo czemu, zaplątała się między listy gończe. Teraz już wiem skąd znałem
                                                    tego gościa!
                                                    Sobota
                                                    Badania kontrolne. Oddałem mocz do analizy. Wiadro mi oddali.
                                                    Niedziela
                                                    Cała komenda idzie do kina. To podobno smutna historia o miłości dwóch jamników.
                                                    Tak mi powiedział kapral Klucha. Zapytałem się o tytuł. "Psy 2". Nawet się zgadza.
                                                  • mistamef Re: brak tematu :P 19.01.07, 23:34
                                                    wesola_kicia napisała:

                                                    > Z pamietnika policjanta...

                                                    Fajne :))))
                                                  • kochanica2 Re: brak tematu :P 19.01.07, 23:38
                                                    Obraz polskiego policjanta :P
                                                  • mistamef Re: brak tematu :P 19.01.07, 23:40
                                                    kochanica2 napisała:

                                                    > Obraz polskiego policjanta :P
                                                    >

                                                    z 13 posterunku :)
                                                  • wesola_kicia Re: brak tematu :P 19.01.07, 23:43
                                                    hehehe znam kilku tempych policantów:P
                                                    Ale nie pracują na 13 posterunku:P
                                                  • kochanica2 Re: brak tematu :P 19.01.07, 23:45
                                                    Bo to chyba już nie jest zależne od posterunku :P
                                                  • wesola_kicia Re: brak tematu :P 19.01.07, 23:52
                                                    no nie:P
                                                    ale Ci z W11 są cacy :D
                                                  • kochanica2 Re: brak tematu :P 19.01.07, 23:58
                                                    No i Zakościelny w Kryminalnych :P
                                                  • wesola_kicia Re: brak tematu :P 20.01.07, 00:03
                                                    mówie poważnie
                                                    P.Sebastian Wątroba,jest miłym człowiekiem,miło się z nim rozmawia.
                                                    P.Anna Palka,w realu wygląda duzo lepiej niż w TV

                                                    O tak Zakościelny :d
                                                  • kochanica2 Re: brak tematu :P 20.01.07, 00:10
                                                    Nie wiem, nie znam, wierzę na słowo :)

                                                    A Zakościelny <mniam> :)
                                                  • mistamef Re: brak tematu :P 20.01.07, 00:12
                                                    wesola_kicia napisała:

                                                    > mówie poważnie
                                                    > P.Sebastian Wątroba,jest miłym człowiekiem,miło się z nim rozmawia.
                                                    > P.Anna Palka,w realu wygląda duzo lepiej niż w TV
                                                    >
                                                    > O tak Zakościelny :d

                                                    Kazda Palka w realu lepiej wyglada :)
                                                  • wesola_kicia Re: brak tematu :P 20.01.07, 00:23
                                                    Wiem ,znam ,oboje niedaleko mieszkaja:D
                                                    Nie każda :P
                                                  • kochanica2 Jak korzystać z bankomatu :)) 19.01.07, 23:44
                                                    On:



                                                    Podjechać.

                                                    Włożyć kartę.

                                                    Wprowadzić PIN.

                                                    Wziąć pieniądze, kartę i kwitek.

                                                    Oryginalny kwitek schować, a do saszetki włożyć uprzednio przygotowany do
                                                    pokazania żonie.

                                                    Odjechać.

                                                    Kupić kwiaty kochance.

                                                    Kupić kwiaty żonie.



                                                    Ona:



                                                    Podjechać.

                                                    Puścić sprzęgło.

                                                    Zakląć na szarpnięcie.

                                                    Wrzucić luz.

                                                    Ustawić lusteko wsteczne na swoją twarzyczkę.

                                                    Skrzywić się do lusterka.

                                                    Poprawić makijaż.

                                                    Uśmiechnąć się do lusterka.

                                                    Wysiąść otworem drzwiowym.

                                                    Zgasić silnik.

                                                    Włożyć kluczyki do torebki.

                                                    Wyjąć kluczyki z torebki i zamknąć drzwi.

                                                    Dogonić samochód i zaciągnąć ręczny.

                                                    Przejść dwie przecznice, bo koło bankomatu było miejsce tylko na dwie długości
                                                    samochodu.

                                                    Znaleźć kartę w torebce.

                                                    Włożyć kartę do bankomatu.

                                                    Wyjąć z bankomatu kartę telefoniczną i włożyć właściwą.

                                                    Znaleźć w torebce karteczkę z zapisanym wcześniej PIN-em.

                                                    Wprowadzić PIN.

                                                    Postudiować instrukcję.

                                                    Wcisnąć Cancel.

                                                    Wprowadzić kod jeszcze raz, prawidłowo.

                                                    Wcisnąć Cancel.

                                                    Znaleźć w torebce kartkę z PIN-em do używanej właśnie karty.

                                                    Wprowadzić sumę do wypłacenia.

                                                    Zmniejszyć sumę do maksymalnego pułapu.

                                                    Zmniejszyć sumę do możliwości własnego konta.

                                                    Wziąć pieniądze.

                                                    Wrócić do samochodu.

                                                    Znaleźć kluczyki.

                                                    Poszarpać się z drzwiami.

                                                    Znaleźć kluczyki do samochodu.

                                                    Poprawić makijaż.

                                                    Uruchomić silnik.

                                                    Ruszyć.

                                                    Przeprosić w myślach właściciela pojazdu stojącego z tyłu za porysowany zderzak.

                                                    Przestawić wsteczne lusterko tak aby widać było samochód z tyłu.

                                                    Wrzucić bieg i puścić sprzęgło.

                                                    Uruchomić silnik i zmienić bieg z "3" na "1".

                                                    Ruszyć.

                                                    Zatrzymać się.

                                                    Cofnąć.

                                                    Wyjść z samochodu.

                                                    Wrócić do bankomatu i zabrać kartę z kwitkiem.

                                                    Z powrotem do samochodu.

                                                    Włożyć kartę do portfela.

                                                    Włożyć kwitek do torebki.

                                                    Zanotować na karteczce ile się wzięło i ile zostało.

                                                    Zwolnić trochę miejsca w torebce, aby włożyć portfel do torebki.

                                                    Poprawić makijaż.

                                                    Wrzucić wsteczny bieg.

                                                    Wrzucić jedynkę.

                                                    Ruszyć.

                                                    Przejechać 3km.

                                                    Zwolnić ręczny.

                                                    Domknąć drzwi.

                                                    Podjechać pod perfumerię.

                                                    Wydać wszystko.

                                                    Żyć nie umierać.
                                                  • mistamef Re: Jak korzystać z bankomatu :)) 19.01.07, 23:46
                                                    kochanica2 napisała:


                                                    >
                                                    > Żyć nie umierać.
                                                    >

                                                    he he ... :)
                                                  • kochanica2 Re: Jak korzystać z bankomatu :)) 19.01.07, 23:51
                                                    Tylko żeby nie było :) Ja tak z bankomatu nie korzystam :P
                                                  • mistamef Re: Jak korzystać z bankomatu :)) 20.01.07, 00:00
                                                    kochanica2 napisała:

                                                    > Tylko żeby nie było :) Ja tak z bankomatu nie korzystam :P
                                                    >
                                                    Ty kasiorke, gdzie trzymasz ??? :) w poduszce :)
                                                  • kochanica2 Re: Jak korzystać z bankomatu :)) 20.01.07, 00:05
                                                    mistamef napisał:

                                                    > Ty kasiorke, gdzie trzymasz ??? :) w poduszce :)
                                                    >
                                                    Korzystam, ale nie w ten sposób :P
                                                  • mistamef Re: Jak korzystać z bankomatu :)) 20.01.07, 00:10
                                                    kochanica2 napisała:


                                                    > Korzystam, ale nie w ten sposób :P
                                                    >
                                                    No tak nie masz samochodu :)
                                                  • kochanica2 Re: Jak korzystać z bankomatu :)) 20.01.07, 00:12
                                                    ha ha ha :P
                                                  • mistamef Re: Jak korzystać z bankomatu :)) 20.01.07, 00:25
                                                    kochanica2 napisała:

                                                    > ha ha ha :P
                                                    >
                                                    No coz, na piechte tez moze byc smiesznie :)
                                                  • kochanica2 Re: Jak korzystać z bankomatu :)) 20.01.07, 00:27
                                                    A jak jeszcze tramwaj, metro, autobus po drodze :P
                                                  • mistamef Re: Jak korzystać z bankomatu :)) 20.01.07, 00:28
                                                    kochanica2 napisała:

                                                    > A jak jeszcze tramwaj, metro, autobus po drodze :P
                                                    >

                                                    i cztery przystanki :)
                                                  • kochanica2 Re: Jak korzystać z bankomatu :)) 20.01.07, 00:30
                                                    mistamef napisał:

                                                    > i cztery przystanki :)
                                                    >
                                                    to już większa wycieczka :) A przy bankomacie okazuje się, że nie mam karty :P

                                                    Pa cmooookk
                                                  • mistamef Re: Jak korzystać z bankomatu :)) 20.01.07, 00:32
                                                    kochanica2 napisała:


                                                    >
                                                    > Pa cmooookk
                                                    >
                                                    Pa Cmooooooooooook ... bardziej sie postaralem :) he he
                                                  • wesola_kicia dialogi pilotów :d 19.01.07, 23:50
                                                    Autentyczne dialogi pilotów

                                                    Wieża: Żeby uniknąć hałasu, odchylcie kurs o 45 stopni w prawo.

                                                    Pilot: Jaki hałas możemy zrobić na wys. 35000 stop?

                                                    Wieża: Taki kiedy wasz 707 uderzy w tego 727, którego macie przed sobą...

                                                    Wieża: Jesteście Airbus 320 czy 340?

                                                    Pilot: Oczywiście, ze Airbus 340.

                                                    Wieża: W takim razie niech pan będzie łaskaw włączyć przed startem pozostałe dwa
                                                    silniki.

                                                    Pilot: Dzień dobry Bratysławo.

                                                    Wieża: Dzień dobry. Dla informacji - mówi Wiedeń.

                                                    Pilot: Wiedeń?

                                                    Wieża: Tak.

                                                    Pilot: Ale dlaczego, my chcieliśmy do Bratysławy.

                                                    Wieża: OK w takim razie przerwijcie lądowanie i skręćcie w lewo...

                                                    Pilot Alitalia, któremu piorun wyłączył pół kokpitu: "Skoro wszystko wysiadło,
                                                    nic już nie działa, wysokościomierz nic nie pokazuje...."

                                                    Po pięciu minutach nadawania odzywa się pilot innego samolotu: "Zamknij się,
                                                    umieraj jak mężczyzna"

                                                    Pilot: Mamy mało paliwa. Pilnie prosimy o instrukcje...

                                                    Wieża: Jaka jest wasza pozycja? Nie ma was na radarze.

                                                    Pilot: Stoimy na pasie nr 2 i już całą wieczność czekamy na cysternę.

                                                    Pilot: Prosimy o pozwolenie na start.

                                                    Wieża: Sorry, ale nie mamy waszego planu lotu, dokąd lecicie?

                                                    Pilot: Do Salzburga, jak w każdy poniedziałek...

                                                    Wieża: DZISIAJ JEST WTOREK

                                                    Pilot: No to super, czyli mamy wolne...

                                                    Wieża: Wasza wysokość i pozycja?

                                                    Pilot: Mam 180 cm wzrostu i siedzę z przodu po lewej...

                                                    Wieża: Macie dość paliwa czy nie?

                                                    Pilot: Tak.

                                                    Wieża: Tak, co?

                                                    Pilot: Tak, proszę pana.

                                                    Wieża: Podajcie oczekiwany czas przylotu.

                                                    Pilot: Wtorek by pasował...

                                                    DC-1 miał bardzo daleką drogę hamowania po wylądowaniu, z powodu nieco za dużej
                                                    prędkości przy podejściu.

                                                    Wieża San Jose: "American 751 skręć w prawo na końcu pasa, jeśli się uda. Jeśli
                                                    nie, znajdź wyjazd "Guadeloupe" na autostradę nr 101 i skręć na światłach w
                                                    prawo, żeby zawrócić na lotnisko.

                                                    Po każdym locie, piloci linii lotniczych są zobowiązani do wypełnienia
                                                    kwestionariusza na temat problemów technicznych, napotkanych podczas lotu.
                                                    Formularz jest następnie przekazywany mechanikom w celu dokonania odpowiednich
                                                    korekt. Odpowiedzi mechaników są wpisywane w dolnej części kwestionariusza, by
                                                    umożliwić pilotom zapoznanie się z nimi przed następnym lotem. Nikt nigdy nie
                                                    twierdził, że załogi naziemne i mechanicy są pozbawieni poczucia humoru. Poniżej
                                                    zamieszczono kilka autentycznych przykładów podanych przez pilotów linii QUANTAS
                                                    oraz odpowiedzi udzielone przez mechaników. Przy okazji warto zauważyć, że
                                                    QUANTAS jest jedyną z wielkich linii lotniczych, która nigdy nie miała poważnego
                                                    wypadku...

                                                    P = problem zgłoszony przez pilota

                                                    O = odpowiedź mechaników

                                                    P: Lewa wewnętrzna opona podwozia głównego niemal wymaga wymiany.

                                                    O: Niemal wymieniono lewą wewnętrzną oponę podwozia głównego.

                                                    P: Przebieg lotu próbnego OK. Jedynie układ automatycznego lądowania przyziemia
                                                    bardzo

                                                    O: W tej maszynie nie zainstalowano układu automatycznego lądowania.

                                                    P: Coś się obluzowało w kokpicie.

                                                    O: Coś umocowano w kokpicie.

                                                    P: Martwe owady na wiatrochronie.

                                                    O: Zamówiono żywe.

                                                    P: Autopilot w trybie 'utrzymaj wysokość' obniża lot 200 stóp/minutę.

                                                    O: Problem nie do odtworzenia na ziemi.

                                                    P: Ślady przecieków na prawym podwoziu głównym.

                                                    O: Ślady zatarto.

                                                    P: Poziom DME niewiarygodnie wysoki.

                                                    O: Obniżono poziom DME do bardziej wiarygodnego poziomu.

                                                    P: Zaciski blokujące powodują unieruchomienie dźwigni przepustnic.

                                                    O: Właśnie po to są.

                                                    P: Układ IFF nie działa.

                                                    O: Układ IFF zawsze nie działa, kiedy jest wyłączony.

                                                    P: Przypuszczalnie szyba wiatrochronu jest pęknięta.

                                                    O: Przypuszczalnie jest to prawda.

                                                    P: Brak silnika nr 3.

                                                    O: Silnik znaleziono na prawym skrzydle po krótkich poszukiwaniach.

                                                    P: Samolot śmiesznie reaguje na stery.

                                                    O: Samolot upomniano by przestał, latał prosto i zachowywał się poważnie.

                                                    P: Radar mruczy.

                                                    O: Przeprogramowano radar by mówił.

                                                    P: Mysz w kokpicie.

                                                    O: Zainstalowano kota.

                                                    P: Po wyłączeniu silnika słychać jęczący odgłos.

                                                    O: Usunięto pilota z samolotu.

                                                    P: Zegar pilota nie działa.

                                                    O: Nakręcono zegar.

                                                    P: Igła ADF nr 2 szaleje.

                                                    O: Złapano i uspokojono igłę ADF nr 2.

                                                    P: Samolot się wznosi jak zmęczony.

                                                    O: Samolot wypoczął przez noc. Testy naziemne OK.

                                                    P:3 karaluchy w kuchni.

                                                    O:1 karaluch zabity, 1 ranny, 1 uciekł.
                                                  • kochanica2 Re: dialogi pilotów :d 19.01.07, 23:57
                                                    I już wiem dlaczego boję się latać :P
                                                  • kochanica2 egzamin :) 20.01.07, 00:02
                                                    Na egzaminie zaliczeniowym na biologii zdają student i studentka. Pytanie:
                                                    - Jaki narząd u człowieka może powiększyć swoją średnicę dwukrotnie?
                                                    Student:
                                                    - Źrenica.
                                                    Studentka:
                                                    - Penis.
                                                    Profesor:
                                                    - Panu gratuluje zdanego egzaminu, a pani wspaniałego chłopaka.

                                                    ***
                                                    Dzień przed egzaminem kilkoro studentów dało sobie nieźle w "gardło".
                                                    Następnego dnia, na salę egzaminacyjną wchodzi dwóch studentów, ledwie się na
                                                    nogach trzymają, i bełkotliwym (z przepicia) głosem się pytają:
                                                    - Panie profesorze, czy będzie pan egzaminował pijanego?
                                                    Na to profesor:
                                                    - Nie, nie mogę.
                                                    - Ale panie profesorze, bardzo pana prosimy...
                                                    - No dobrze - zgodził się w końcu profesor.
                                                    Na to studenci odwrócili się do drzwi i krzyczą:
                                                    - Chłopaki, jest ok. Profesor się zgodził, wniesie Zbyszka.

                                                    ***
                                                    Na egzamin z logiki studentka przyszła bardzo wydekoltowana i w mini (podobno
                                                    miała dziewczyna warunki). Myślała, że pójdzie jej jak z płatka. Weszła do
                                                    sali, profesor zadał jej kolejno trzy pytania, na które nie znała oczywiście
                                                    odpowiedzi. Wdzięczyła się za to strasznie, więc w końcu zdenerwowany profesor
                                                    wpisał jej dwóję i wywalił za drzwi. Na korytarzu kumple od razu pytają jak
                                                    poszło. Ona na to:
                                                    - Ten alfons wpisał mi dwóję!!!
                                                    Profesor usłyszał to przez uchylone drzwi, wybiegł na korytarz i poprosił ją o
                                                    indeks. Przepisał ocenę na trzy i powiedział:
                                                    - Może i ja jestem alfons, ale o swoje dziwki dbam.
                                                  • wesola_kicia Re: egzamin :) 20.01.07, 00:08
                                                    dobre:d
                                                  • mistamef Re: egzamin :) 20.01.07, 00:24
                                                    wesola_kicia napisała:

                                                    > dobre:d

                                                    Mlodziezowe :)
                                                  • wesola_kicia Re: egzamin :) 20.01.07, 00:26
                                                    no co wkoncu mam dopiero 24 lata 2 miesiace i 6 dni:P
                                                    więc stara nie jestem:P
                                                  • mistamef Re: egzamin :) 20.01.07, 00:27
                                                    wesola_kicia napisała:

                                                    > no co wkoncu mam dopiero 24 lata 2 miesiace i 6 dni:P
                                                    > więc stara nie jestem:P

                                                    No tak to juz tylko ja dziadkiem zostalem :) he he
                                                  • kochanica2 Dobranoc :** 20.01.07, 00:25
                                                    Idę spać i życzę dobrej nocy :))
                                                  • mistamef Re: Dobranoc :** 20.01.07, 00:26
                                                    kochanica2 napisała:

                                                    > Idę spać i życzę dobrej nocy :))
                                                    >
                                                    >
                                                    Blanoc
                                                  • wesola_kicia Re: Dobranoc :** 20.01.07, 00:27
                                                    <papapa>
                                                    ja też zmykam,bo randka sie szykuje :d
                                                    znaczy zbliża
                                                  • mistamef Re: Dobranoc :** 20.01.07, 00:27
                                                    wesola_kicia napisała:

                                                    > <papapa>
                                                    > ja też zmykam,bo randka sie szykuje :d
                                                    > znaczy zbliża

                                                    Powodzenia :)
    • olarawa Re: Ale u mnie była wichura ! 19.01.07, 17:56
      czesc
      chociaz teraz masz z glowy i nie musisz sie martwic tym ze nie masz gdzie
      postawic auta:))
      pozdrawiam
    • pinacoladaa Re: Ale u mnie była wichura ! 19.01.07, 22:06
      a u mnie teraz na mokotowie pada śnieg.. zima?
      • mistamef Re: Ale u mnie była wichura ! 19.01.07, 22:10
        pinacoladaa napisała:

        > a u mnie teraz na mokotowie pada śnieg.. zima?

        Podeslij i nam nieco na @ :))
        • pinacoladaa Re: Ale u mnie była wichura ! 20.01.07, 11:32
          Odpowiadasz na :
          mistamef napisał:

          > Podeslij i nam nieco na @ :))

          ..nie ma co przesyłać znów wiosna ale w Zakopanem podobno troszke zasmakowali
          śniegu, może oni nam coś podeślą :))
          • mistamef Re: Ale u mnie była wichura ! 20.01.07, 15:43
            pinacoladaa napisała:

            >
            > ..nie ma co przesyłać znów wiosna ale w Zakopanem podobno troszke zasmakowali
            > śniegu, może oni nam coś podeślą :))

            Dzieki za dobre checi :)))
            • pinacoladaa Re: Ale u mnie była wichura ! 20.01.07, 15:48
              < mistamef napisał:

              > Dzieki za dobre checi :)))

              ..chęci miałam i to wielkie, jeśli miałabym szansę i możliwość to i baławana
              bym Ci ulepiła :))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka