ciociapolcia 19.01.07, 18:35 Przez ten wiatr ledwo żyję. Spać, spać, spaaać... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sokowirufka Re: <zieeew> 19.01.07, 19:24 Nooo... A tu zakuwać trza, cholera jasna. Frajdej najt fiwer, nie ma co :/ Odpowiedz Link Zgłoś
to-wlasnie-ja Re: <zieeew> 19.01.07, 19:30 Oj, taaaaaaaaak , spac :/ kurcze przez ten wiatr trzecia noc mam zarwana. Przed moimi oknami super widok , ale nic nas nie oslania ( zadnego innego bloku przed nami albo cus ) . Jak zamkne oczy to spokojnie moge sobie wyobrazic, ze jestem nad morzem, tak szumi i wieje . A juz o dzisiejszej nocy nie wspomne :( Odpowiedz Link Zgłoś
s.dominika Re: <zieeew> 19.01.07, 19:55 A ja dzisiaj pracowałam na kompie i nagle tak mnie złapało spanie, że nie wiem jak weszłam na górę do sypialni i obudziłam się po 2 godzinach. W ciapach spałam, ale jazda :D Odpowiedz Link Zgłoś
ciociapolcia Re: <zieeew> 19.01.07, 22:36 A ja na Pulp Fiction usnęłam... Obudziłam sie połamana, bo na takiej minikanapie spałam... Odpowiedz Link Zgłoś
verte34 Re: <zieeew> 19.01.07, 22:50 U nas najgorzej :( Dmucha przez jakiś stary szyb wentylacyjny czy co, dziewczyny, nie uwierzyłybyście co za zapach mamy w domu. Yyyyyy, FUJ!! I najgorzej że nie wiadomo co z tym zrobić :(( Odpowiedz Link Zgłoś