aramisek
22.01.07, 04:49
... by mój prywatny Mąż wstawał o 4 nad ranem i jechał gdzieś do jakiegoś
Lublina (nie obrazajac miasta)na cały KURWA tydzień!!NIE NIE NIE NIE NIE NIE
Nawet kanapki nie zjadł.
jestem zla , wsciekla nawet, ze chujkowa szefowa kazała mi rozstawać sie z
nim na cale 5 dni! od naszego slubu, czyli 12 sierpnia dwa lata, nie byliśmy
tak długo bez siebie.
nie wiem ...
za jaka cene rozstalybyscie sie na tydzień ze swoimi mezami? bo jabycie ze
swoja połowicA uważam za bezcenne!
mam nadzieje ze trafiłam w dobre miejsce z moim problemem:)
to ja sie przywitam w takim razie.
mam na imie Ania, mam 28 lat, mieszkamy z mezem w bialymstoku. mamy sunie
Kluske, kota śmietana i kotke Beze . mam nadzieje ze tyle wystarczy na początek.