Dodaj do ulubionych

sie nie zgadzam sie!

22.01.07, 04:49
... by mój prywatny Mąż wstawał o 4 nad ranem i jechał gdzieś do jakiegoś
Lublina (nie obrazajac miasta)na cały KURWA tydzień!!NIE NIE NIE NIE NIE NIE

Nawet kanapki nie zjadł.

jestem zla , wsciekla nawet, ze chujkowa szefowa kazała mi rozstawać sie z
nim na cale 5 dni! od naszego slubu, czyli 12 sierpnia dwa lata, nie byliśmy
tak długo bez siebie.

nie wiem ...

za jaka cene rozstalybyscie sie na tydzień ze swoimi mezami? bo jabycie ze
swoja połowicA uważam za bezcenne!

mam nadzieje ze trafiłam w dobre miejsce z moim problemem:)

to ja sie przywitam w takim razie.
mam na imie Ania, mam 28 lat, mieszkamy z mezem w bialymstoku. mamy sunie
Kluske, kota śmietana i kotke Beze . mam nadzieje ze tyle wystarczy na początek.
Obserwuj wątek
    • 0yotte Re: sie nie zgadzam sie! 22.01.07, 08:58
      Tydzień szybko minie!
      Znajdź sobie jakies zajecie, załatw sprawy, które odkładasz, jak chłop jest, na
      pewno takie są! ;)
      Spotkaj się z dawno nie widzianymi znajomymi. Szybko minie czas rozłąki :)

      Ja lubię jak raz na jakiś czas facet wyjeżdża na kilka dni. mam ten czas tylko
      dla siebie. Poza tym w jakimś sensie odpoczywamy od siebie.

      Gorzej, jeśli to zaczyna być np. kazdy weekend. Wtedy nie ma siły, ale to się
      odbywa po prostu kosztem rodziny. I tego nienawidze!

      Poza tym ja mam dodatkowe skrzywienie. Boję się, że nie wyjeżdża sam. Już
      zawiódł moje zaufanie na służbowym wyjeździe właśnie, wiec teraz mam
      traumatyczne upierdliwe reakcje :(
      • bogna71 Re: sie nie zgadzam sie! 22.01.07, 09:37
        Ja tak samo jak 0yotte (cześć, Laska!) W sumie to lubię, ja wyjeżdża na trochę -
        jeżeli to się zdarza, to są to 2, góra 3 dni. Wtedy mam luz-blus, nie muszę
        gotować, idziemy z Młodym do knajpy albo zamawiamy pizzę, mam czas na różne
        babskie pierdoły i wreszcie pilot od TV i satelity jest tylko i wyłącznie mój:)
        Z tym, ze my jesteśmy po ślubie już 7 lat, a mieszkaliśmy jeszcze ze sobą
        wcześniej jakieś 3, więc staż jest dłuższy. (Kiedyś też nie mogłam pojąć,
        dlaczego moje kumpele z pracy cieszą się, jak Chłop wyjeżdża;))), a one po
        prostu dłużej były już ze swoimi partnerami.
        (Fajnie też jest, jak wraca stęskniony;)
        • ciociapolcia Re: sie nie zgadzam sie! 22.01.07, 09:45
          A ja czasem lubię tak "odpocząć".
          Pizza, pilot, wolność od posiłków w dziwnych porach, cisza i spokój.
          A najchetniej sama bym opuscila pielesze domowe na rzecz tygodnia w spa... :)))
          • joanna784 Re: sie nie zgadzam sie! 22.01.07, 09:49
            o tak,samemu wyjechać np.jak mój luby do Egiptu na tydzień.coś pięknego.niby
            wyjazd służbowy,ale na wielbłądzie popierdalał i dupe w cieplutkiej wodzie w
            gródniu pomoczył.oj,też tak chcę
            a z tych służbowych wyjazdów najlepsze są powitania jak mówi Bogna :)
            • joanna784 Re: sie nie zgadzam sie! 22.01.07, 09:52
              grudzień przez ó chyba jeszcze się nie rozudziłam :)
              • sunrise2006 Re: sie nie zgadzam sie! 22.01.07, 16:16
                wiesz, jest to służbowy wyjazd, więc za bardzo nie ma wyboru. a tydzięń zleci,
                nie mattw się, zanim się obejrzysz. Ja mam gorszą sytuację, bo slużbowe
                rozumiem - ale mój chce sobie jeździć sam/ z kolegai na normalne wypady nad
                morze, jezioro, w góry... :(
                • aramisek Re: sie nie zgadzam sie! 22.01.07, 18:00
                  sunrise2006 napisała:

                  > wiesz, jest to służbowy wyjazd, więc za bardzo nie ma wyboru. a tydzięń zleci,
                  > nie mattw się, zanim się obejrzysz. Ja mam gorszą sytuację, bo slużbowe
                  > rozumiem - ale mój chce sobie jeździć sam/ z kolegai na normalne wypady nad
                  > morze, jezioro, w góry... :(

                  no to jego strata!

                  pale sobie papieroska i mysle, ze naprawde nie jest tak zle. ale to dopiero
                  pierwszy dzien:)

                  dzieki kochane za wsparcie.
                  • verte34 Re: sie nie zgadzam sie! 22.01.07, 21:42
                    Dziewczyny już Cię pocieszyły, więc tylko dopiszę że gdybyś miała kiedys
                    jeszcze jedno zwierzę, to nazwij je Ptyś. Lub Trufla. Albo Krówka, oo!
                    No i witaj w Centrum @-,-'- (to jest kwiat na powitanie;))
    • karmilla Re: sie nie zgadzam sie! 23.01.07, 14:06
      Nie rozumiem problemu. Ja ze Swoim to najdłużej sie widziałam 2 tygodnie. A tak
      poza tym to się czasai miesiącami nie widujemy. I powiem szczerze, chyba nie
      wiem, czy bym wytrzymała z nim na cały czas.
      W każdym razie spróbuj docenić czas spędzony bez niego ;-)
    • nikitka78 Re: sie nie zgadzam sie! 23.01.07, 14:55
      Łączę się w bólu, mój też wyjechał nie wiem kiedy wróci (chyba w piątek),
      tęsknię potwornie w nocy tuliłam się do gadającej przez sen siostry :-/ Nie
      cierpię się rozstawać z Trolkiem ale nic nie mówię, bo 2 dni po ślubie
      porzuciłam go na tydzień- do tej pory mi wypomina.
      Pozdrawiam cieplutko i zazdraszczam kotów

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka