daria13
27.01.07, 17:29
Oglądam mało seriali, wiele tzw. kultowych mi umknęło, bo nie lubię oglądać
nie od początku, ale jak już zacznę i spodoba mi się, daję się uwieźć bez
reszty. Tak było z Archiwum X, czy Ally McBeal, a ostatnio z LOST.
Niedawno bratanica, na której guście raczej mogę polegać, zarekomendowała mi
właśnie Prison Break, twierdząc, że wbija w fotel. Po pierwszym odcinku
odczułam cień zawodu, po drugim miałam wrażenie, że zaczynam wsiąkać, teraz
cały dzień czekam, żeby szybko wieczorem zasiąść przed telewizorem i obejrzeć
kolejne odcinki.
Mimo wszystkich niedorzeczności, w jakie siłą rzeczy tego typu rozrywka musi
obfitować, serial naprawdę wbija w fotel i sprawia mnóstwo frajdy.
Gorąco go Wam polecam, bo nasza telewizja zacznie nas nim raczyć już od jutra
na Polsacie (niestety; oglądanie na DVD ma jeszcze tę przewagę, że nie trzeba
oglądać reklam). Jestem ciekawa czy ktoś z Was zna ten serial, a jeśli zna, to
czy też tak dał się uwieźć.
Pozdrawiam:)