Dodaj do ulubionych

PILNIE POSZUKIWANE !!!

IP: cache:* 14.04.03, 14:09
Wtorki, które mogłaby Maryjka polubić :))))))))))))))

mamy już dwa:
1) ur.Mathi
2) "Podkoziołek" lub "Ostatki" lub jeszcze inna nazwa ostatniego dnia
karnawału
3)
Obserwuj wątek
    • maryjo2 Re: PILNIE POSZUKIWANE !!! 14.04.03, 14:18
      Psssst, dzytko!
      Bardzo sympatyczny jest ten wątek, ale jakby nie udało się nic znaleźć, to
      nie szkodzi. Zawsze lepiej lubić dwa wtorki, niż żadnego.
      :))
      • Gość: dzyt starałam się... IP: cache:* 14.04.03, 14:22
        gdybym urodziła się we wtorek, to miałabyś jeszcze jeden powód, ale niestety
        jestem z soboty...

        :)))))))))))))))))
        • maryjo2 Re: starałam się... 14.04.03, 14:26
          To i tak lepiej niż ja! Jestem niedzielna :))
          • ulalka Re: fetorek :))))) 14.04.03, 14:28
            3) brzmi śmiesznie :))
          • mario2 Re: starałam się... 14.04.03, 14:29
            ja tez :)))
          • Gość: dzyt Re: starałam się... IP: cache:* 14.04.03, 14:35
            ja jestem Wielko-sobotnia :))))))
            • maryjo2 Re: starałam się... 14.04.03, 14:39
              A ja zwykło-niedzielna :))
              • Gość: dzyt ale... IP: cache:* 14.04.03, 14:43
                w tym roku urodzinki miałam we wtorek :)))
                • ulalka Re: ale... 14.04.03, 14:45
                  czyli jest dobry powód do polubienia wtorku :))
                • maryjo2 Re: ale... 14.04.03, 14:46
                  Spryciara!
                  To się nie liczy ;P
                  • Gość: dzyt co nie... IP: cache:* 14.04.03, 14:53
                    każdy powód jest dobry jeśli jest prawdziwy i nikogo nie krzywdzi, a im więcej
                    wtorków tym lepiej, bo będziesz radosna we wtorki...
                    • ulalka Re: co nie... 14.04.03, 15:00
                      dobry powód nie jest zły :)
                    • maryjo2 Re: a nie... 14.04.03, 15:01
                      wystarczy, że będę tak radosna we wtorki, jak sie tylko da, mimo, że ich nie
                      lubię??
                      • ulalka Re: nie myśl, że to wtorek, Maryjko :)) 14.04.03, 15:07
                        i będziesz radosna :))
    • mathildae Re: PILNIE POSZUKIWANE !!! 14.04.03, 15:34
      jeden z moich dyrektorow, twierdzil, ze skoro uordzil sie w poniedzialek tzn.,
      ze w kazdy poniedzialek moze obchodzic urodziny;)
      idac tym tokiem rozumowania...

      3) w tym roku sa 52 wtorki - kazdy z nich to moje potencjalne urodziny.
      reasumujac; masz Maryjko 52 powody by lubic wtorki;)))

      • mathildae Re: urodzeni od niedzieli do wtorku;) 14.04.03, 15:41
        W astrologii hinduskiej przywiązuje się duże znaczenie do dnia tygodnia, w
        jakim urodziło się dziecko. Nie zastąpi to oczywiście precyzyjnego horoskopu,
        ale może być dodatkową wskazówką, a nawet motywem przewodnim.

        Urodzeni w niedzielę
        nie lubią się przemęczać. Znacznie lepiej czują się wydając dyspozycje innym.
        Tak jakby zostali stworzeni do wyższych celów. To urodzeni władcy - górują nad
        tym, co pospolite. W ich wyglądzie i postępowaniu kryje się durna, a nawet
        pycha. Lubią błyszczeć i narzucać swój punkt widzenia. Nie sądźmy ich jednak
        zbyt surowo. Potrafią wykazać się szlachetnością i oddaniem, szczodrobliwością
        i odwagą. Płomienni i wierni w miłości wydają się promieniować ciepłem i
        wewnętrzną siłą. Natura obdarzyła ich wyjątkowym magnetyzmem. Stąd umiejętność
        zjednywania ludzi i dobroczynny wpływ na otoczenie. Stać ich na wiele, ale
        potrzebują sukcesów. Muszą być podziwiani. Patronuje im Słońce.

        Poniedziałkowe dzieci
        pozostaną dla nas zagadką. Trudno za nimi nadążyć, bo same nie wiedzą, o co w
        tym wszystkim chodzi. Mają niewątpliwe zadatki na artystów. Silny wpływ
        Księżyca decyduje o niezwykłej delikatności i umiejętności współodczuwania.
        Obdarza łagodnością, subtelnym wdziękiem ciałem „z samych okrągłości". Ich
        małe, pulchne dłonie o krótkich palcach wciąż wydają się dziecięce, pomimo
        upływu lat. Urodzeni w poniedziałek wchodzą w dorosłość nie tracąc twórczej
        wyobraźni dziecka i ciekawości świata. Są zmienni jak Księżyc, a przez to
        niepewni, słabi i drażliwi. Spala ich wewnętrzny niepokój. Łatwo ulegają
        wpływom. Czerpią siłę z kręgu bliskich ludzi, rodziny i z tradycji.

        Dzieci urodzone we wtorek (ja, ja, ja!!!:)))
        mogą być nieposłuszne, wojownicze, niezwykle dynamiczne i w sumie niełatwe.
        Trudno je podporządkować. Lubią mieć rację i postawić na swoim. Nie zniosą
        porażki, patronuje im przecież Mars. Same sięgają po to, czego pragną, nie
        pytając innych o zdanie. Są odważne. Potrafią walczyć o swoje i rzadko ustępują
        przeciwnikom. Ich żywiołem jest materia. Znają praktyczną wartość rzeczy i
        pieniędzy. Ambitne i silne zrobią wiele, by zdobyć sukces i majątek. Brak im
        jednak rozwagi, mądrości i wytrwałości. Szukają przeciwnika, bo cieszy ich samo
        zwycięstwo. Nie zabraknie mi siły przebicia. Dom rodzinny powinien nauczyć ich
        miłości, szacunku dla wiedzy, mądrości i piękna.
        • mathildae Re: urodzeni od srody do soboty;) 14.04.03, 15:57
          Urodzeni w środę
          są dociekliwi i pełni wątpliwości, a właściwa im zdolność rozróżniania
          umożliwia trafną ocenę rzeczy i zjawisk. Zadają mnóstwo pytań. Chcą wiedzieć
          wszystko dokładnie i do końca. Niczego nie biorą na wiarę. Dla nich liczą się
          informacje i fakty poparte właściwą argumentacją. Lubią się uczyć i podróżować.
          Łatwo przyswajają i przekazują informację. Są ruchliwi, niespokojni, żądni
          wrażeń i nowości. Nie mają problemów z nawiązywaniem znajomości i
          przystosowaniem do otoczenia. Wszędzie czują się dobrze. Błyskotliwość,
          elastyczność, ciekawość świata zjednuje im sympatię ludzi. Mogą liczyć na
          sukcesy w pracy umysłowej i w interesach. Patronuje im Merkury, a naszym
          zadaniem jest porządkowanie doświadczeń i wiedzy, by znaleźć w tym wszystkim
          sens.

          Czwartek to wyjątkowy dzień,
          bo patronuje mu Jowisz, zapewniając obfitość i szczęście. Zanim ruszy koło
          fortuny i sięgniemy po nagrodę, warto się chyba zastanowić, czego naprawdę
          pragniemy. Warunkiem niezbędnym dla spełnionego i udanego życia jest przecież
          świadomość celu. Człowiek obdarzony taką świadomością może być mistrzem dla
          innych. I na tym właśnie polega zadanie urodzonych w czwartek. Dobroczynny
          wpływ Jowisza czyni z nich źródło siły i spokoju. Mogą liczyć na opiekę
          opatrzności. Są wyrozumiali, sprawiedliwi i życzliwi. Ich wadą jest przesadny
          entuzjazm i skłonność do nadmiaru. Zadaniem rodziców jest umiejętne
          przystrzyżenie owej gigantomanii.

          Piątkowym dzieciom
          patronuje Wenus, obdarzając je miłością, szczęściem i bogactwem. Natura
          uczyniła z nich źródło harmonii i piękna. Nic dziwnego, że urodzeni w piątek
          wnoszą radość, dobrobyt i spokój, gdziekolwiek się pojawią. Są łagodni, mili,
          urodziwi, pełni wdzięku, uzdolnieni artystycznie i przyjaźnie nastawieni do
          wszystkiego, co żyje. Mają ogromną intuicję nie tylko w sztuce, lecz również w
          sprawach finansowych. Wiedzą, co zrobić lub powiedzieć, by przywrócić zburzony
          ład. Dom rodzinny powinien być dla nich szkołą rozsądku i wytrwałości, bo
          inaczej zatracą się w przyjemnościach.

          Sobotnie dzieci
          cechuje powaga i nieufność. Jeśli obserwujemy grupę bawiących się rówieśników,
          to jest prawie pewne, że pozostający na uboczu nieśmiały i wystraszony malec
          urodził się w sobotę. Patronuje mu Saturn, czyniąc go refleksyjnym, zapatrzonym
          w głąb własnych myśli i doznań. Nie jest zbyt optymistycznie nastawiony do
          świata i ludzi. Brakuje mu wiary w siebie, dynamiki i siły przebicia. Z zasady
          trzyma się na dystans i ma trudności z wyrażaniem uczuć, dlatego też
          niesłusznie posądza się go o nieżyczliwość. Ambicja i wytrwałość decydują o
          sukcesach w drugiej połowie życia. To dziecko potrzebuje dużo miłości, zabaw,
          przyjemnego otoczenia i pochwał, by nauczyć się cieszyć i śmiać.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka