3promile
31.01.07, 11:58
Właśnie obejrzałem i zadaję sobie pytanie. Nie jest to pytanie o czym jest ten
film, gdyż ten film jest, jak wiadomo, o niczym. Pytanie brzmi: "po co jest
ten film?" Jeżeli po to, żeby zobaczyć, co jest british, a co nie jest
british, to sory wodzu - wolałem "Co ludzie powiedzą?" i inne seriale w BBC
Prime (dopóki to cholerne UPC nie zdjęło BBC Prime z pakietu). Jeżeli po to,
by pokazać tempus fugit albo inne panta rei, to Frearsowi coś nie teges.
Jeżeli zaś ten film powstał specjalnie z myślą o Helen Mirren, no to szapoba,
przysiady i różne wymyślne szykany ;)))