bettina75 01.02.07, 13:21 ale nie wiem na co????? ...hmmmm i jak to rozgryzc? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
goldenfisz Re: Mam ochote...:) 01.02.07, 13:23 Trzonowymi. Tylko ich nie połam... ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
mistamef Re: Mam ochote...:) 01.02.07, 13:27 goldenfisz napisała: > Trzonowymi. > > Tylko ich nie połam... ;))) Wez lepiej dziadka :) Odpowiedz Link Zgłoś
goldenfisz Re: Mam ochote...:) 01.02.07, 13:28 Dziadek? To dsykryminacja! Weź babcię! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mistamef Re: Mam ochote...:) 01.02.07, 13:30 goldenfisz napisała: > Dziadek? To dsykryminacja! > Weź babcię! ;) Całowała babka dziadka :) he he Odpowiedz Link Zgłoś
bettina75 Re: Mam ochote...:) 01.02.07, 13:31 Babcia jest dobra dla wnukow, a ja takowych jeszcze nie posiadam:) Odpowiedz Link Zgłoś
goldenfisz Re: Mam ochote...:) 01.02.07, 13:49 Oj, Betti, wszystko jeszcze przed Tobą ;) Odpowiedz Link Zgłoś
bettina75 Re: Mam ochote...:) 01.02.07, 13:29 Dziadek wysiadzie w przedbiegach:) Odpowiedz Link Zgłoś
bettina75 Re: Mam ochote...:) 01.02.07, 13:27 Energia mnie rozrywa....chyba dam sobie rade bez uszczerbku na zebie:))) Odpowiedz Link Zgłoś
mistamef Re: Mam ochote...:) 01.02.07, 13:44 bettina75 napisała: > Energia mnie rozrywa....chyba dam sobie rade bez uszczerbku na zebie:))) Betti dasz Twoje sposoby sa niezawodne :) Odpowiedz Link Zgłoś
bettina75 Re: Mam ochote...:) 01.02.07, 13:58 Tak sadzisz? wierzysz w moje mozliwosci? :) Odpowiedz Link Zgłoś
mistamef Re: Mam ochote...:) 01.02.07, 14:02 bettina75 napisała: > Tak sadzisz? wierzysz w moje mozliwosci? :) Zawsze :) Odpowiedz Link Zgłoś
mistamef Re: Mam ochote...:) 01.02.07, 14:03 mistamef napisał: > > Zawsze :) > Gdzie sie podziewasz Betti :) Odpowiedz Link Zgłoś
mistamef Re: Mam ochote...:) 01.02.07, 14:15 bettina75 napisała: > ... a kukuk, tutaj:))) ale mnie wystraszyłas :) he he Odpowiedz Link Zgłoś
bettina75 Re: Mam ochote...:) 01.02.07, 14:18 Postraszyc to moge Cie dzisiaj wieczorem...:)) Odpowiedz Link Zgłoś
mistamef Re: Mam ochote...:) 01.02.07, 14:20 bettina75 napisała: > Postraszyc to moge Cie dzisiaj wieczorem...:)) a co bedzie wieczor :) Odpowiedz Link Zgłoś
mistamef Re: Mam ochote...:) 01.02.07, 14:23 bettina75 napisała: > Jak nie zasne, to Cie odwiedze:) Jak zaniesz tez mnie odwiedz :) Odpowiedz Link Zgłoś
mistamef Re: Mam ochote...:) 01.02.07, 14:31 bettina75 napisała: > Postaram sie:)) > Moze trafisz do mojego snu :) Odpowiedz Link Zgłoś
bettina75 Re: Mam ochote...:) 01.02.07, 14:32 Bede potrzebowala troche Twojej pomocy:)) Odpowiedz Link Zgłoś
mistamef Re: Mam ochote...:) 01.02.07, 14:49 bettina75 napisała: > Bede potrzebowala troche Twojej pomocy:)) Znajdziesz scieżke :) jest bardzo prosta ... Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Re: Mam ochote...:) 01.02.07, 13:50 Betty, jest wiel sposobów na rozładowanie energii;)))) No,ale Ty już wiesz jakie;))) Odpowiedz Link Zgłoś
bettina75 Re: Mam ochote...:) 01.02.07, 14:20 Tylko problem w tym, ze ja nie wiem gdzie/w czym te energie rozladowac:))) Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Re: Mam ochote...:) 01.02.07, 14:26 A na kim też nie wiesz??;)))) I pokrzyczeć mozesz:) Przyjemne z pożytecznym:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
bettina75 Re: Mam ochote...:) 01.02.07, 14:29 Dzieku Kinga, chyba mi cos wlasciwego zasugerowalas... :)) Pozostaje Ci znowu dluzna... :P Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Re: Mam ochote...:) 01.02.07, 14:33 Cholera, chyba powinnam być facetem;))) :PP Odpowiedz Link Zgłoś
bettina75 Re: Mam ochote...:) 01.02.07, 14:36 ;oglabym sie nalezycie odwdzieczyc:)) .... a tak to moja energia znowu nie bedzie nalezycie wykorzystana...:P Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Re: Mam ochote...:) 01.02.07, 14:39 ojjj Betyy, bo wlwję na gołą doopę:)) Nie musisz się poprawiać!:) Jeszcze można Cię zrozumieć:)) Odpowiedz Link Zgłoś
bettina75 Re: Mam ochote...:) 01.02.07, 14:42 :-)) uciekam, bo mnie obowiazki wzywaja, pa:) Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Re: Mam ochote...:) 01.02.07, 14:50 Hihihihi...obowiązki:)))) No już pora by rozładować energię:))) Miłego wieczorku:)) Paaa:) Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Re: Mam ochote...:) 01.02.07, 14:38 Betty, idź za moją radą to najlepsze wyjście, a na pewno Twoja energia zostanie rozładowana:))))) Tyle, ze ja jestem jeszcze kobietą;))) Odpowiedz Link Zgłoś
bettina75 Re: Mam ochote...:) 01.02.07, 14:40 I nia pozostan:)) ...to bylaby strata dla meskiego swiata...taki okaz jak Ty, trafia sie tylko raz :P Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Re: Mam ochote...:) 01.02.07, 14:51 Tak jest! :)) Specjalnie dla Ciebie:))) Upsss...zarumieniłam się. Odpowiedz Link Zgłoś
szubrawiec76 Re: Mam ochote...:) 01.02.07, 16:38 bettina75 napisała: > ale nie wiem na co????? > > ...hmmmm i jak to rozgryzc? > najlepiej w stylu kobiecym, jak nie wiesz czego chcesz a facet jest zaoferowany Twoją osobą to mówisz "Domyśl się sam" i sprawa załatwiona :) Odpowiedz Link Zgłoś