jurek_s
14.02.07, 08:15
Nie macie wrażenia, że Walentynki to, z założenia, impreza dla młodszych
nastolatek i nastolatków (od 11 do 16lat), a nachalne narzucanie przez media
obchodów tej, sympatycznej skądinąd, dziecięcej imprezy, ludziom dorosłym
tchnie jakimś strasznie tanim infantylizmem? Dla mnie jest to cokolwiek
dziwne, gdy słyszę koleżanki z pracy, przechwalające się - która to z nich
dostała więcej walentynkowych maili i smsów. :))