Źle ze mną.

28.02.07, 21:05
Coraz bardziej przekonuję się do tezy, że gdyby w Polsce nie rządzili Bracia
Ka, a np. SLD albo PO albo najlepiej demokraci, to:
1. nie byłoby afery Rospudy tzn. inwestycja grzecznie byłaby wykonywana w
przebiegu drogowców,
2. gdyby zaistniał pkt 1. to nikt z KE itd. nie ruszyłby żadnej części ciała w
celu obronnym,
3. gdyby jakimś cudem zaistniał pkt 1. i 2. to "rozmowa wyjaśniająca" w
Brukseli skończyłaby sprawę.
Krótko mówiąc jest jak w reklamie pierwszych fordów: możesz wybrać dowolny
kolor pod warunkiem, że czarny.
W obecnej wersji to będzie brzmiało: w Polsce jest demokracja, ludzie tam
mieszkający mogą wybrać dowolnych ludzi pod warunkiem, że akceptowanych przez
nas (tzn. Brukselkę). W przeciwnym razie udowodnimy ludziom, że źle wybrali,
bo uruchomimy nagonkę medialną oraz "ekologów" np.
Źle ze mną.
    • morfeusz_1 Re: Źle ze mną. 28.02.07, 21:07
      jednym słowem skansen unijny
      • nekroskop88 Re: Źle ze mną. 28.02.07, 21:37
        > jednym słowem skansen unijny

        z burakami w Brukseli ;)
    • annabl Re: Źle ze mną. 28.02.07, 21:50
      chyba właśnie wszystko z Tobą git.
      • skoropis Annabl, Twoje słowa... 01.03.07, 09:33
        są jak alkaprim in the day after.
    • hrothulf Rzeczywiście źle z tobą 02.03.07, 09:09
      ponieważ największy entuzjasta obwodnicy burmistrz Cieślik jest z PO. Nie
      odróżniasz PO od PiS?
      • zewsi Re: Rzeczywiście źle z tobą 02.03.07, 09:40
        Raczę zauważyć, że Skoropis pisał o rządzeniu krajem, nie miastem.
        • nutopia Re: Rzeczywiście źle z tobą 02.03.07, 10:56
          zewsi napisał:

          > Raczę zauważyć, że Skoropis pisał o rządzeniu krajem, nie miastem.

          miasto, kraj, kosmos! i tak umrzemy!
          :)
          • nekroskop88 Re: Rzeczywiście źle z tobą 03.03.07, 09:23
            ooo to było mądre Ulka
            <zadumał się>
      • skoropis PO - dziwna to partia 02.03.07, 13:05
        Jak ćwierkają wróbelki i orliki krzykliwe w dolinie R., jak wszystko było ok to
        Burmistrz Augustowa był wynoszony w PO na piedestał (lokalny, żeby sodówy nie
        dostał). Jak trzeba mu pomóc, to główne postacie partyji, gdzieś się bidulki
        zapodziały i głosu im zabrakło.
        PO - śmieszna partyja.
Pełna wersja