chyba mi odwala

08.03.07, 14:24
dzień pracy się kończy, a mnie się nie chce nawet papierów pochować. Siedze
jak zahpinotyzowana przed kompem, przemieszczając się między CUsNS a forami
fotograficznymi i z trudem telefony odbieram (ale na szczęście odbieram).
Znów by mi sie przydało żeby mi kto dał kopa w d..., żebym tak leciała i
leciała
    • legwan4 Re: chyba mi odwala 08.03.07, 14:28
      Za długo się leżało na legowisku i rozsiewało perfumę? :D
      • karmilla Re: chyba mi odwala 08.03.07, 14:30
        może raczej odwrotnie - dlatego się ułożyłam, że do niczego innego nie byłam
        zdolna
    • bezsenniak Re: chyba mi odwala 08.03.07, 14:30
      Więc mi odwala chyba jeszcze bardziej - siedzeń w domu na zwolnieniu i ryczę, że
      chcę do pracy. To się chyba nazywa pracoholizm. Może oprócz serca wyleczyliby mi
      głowę przy okazji jeszcze?...
      • karmilla Re: chyba mi odwala 08.03.07, 14:32
        znaczy mmyślisz, że siedzenie nicnierobiąc cały dzie w pracy jest bardziej
        zdrowe psychicznie niz siedzenie chcąccośrobiąc w domu?
        • bezsenniak Re: chyba mi odwala 08.03.07, 14:38
          w jednym i drugim przypadku efekt działań jest zerowy, wiec i intencje sie
          wyrównują chyba ;)
          • karmilla Re: chyba mi odwala 08.03.07, 14:55
            no, a mi właśnie na koniec dnia dowalono coś pilnego, więc jakbym się trochę z
            letargu wyrwała. Ale jakaś tam część mnie lezy sobie nadal i pachnie. Szanelą
            Allurą, mimo że realna ja pachne czym innym
    • bezsenniak Re: chyba mi odwala 08.03.07, 15:20
      no ja to pachnę sobie męskim płynem pod prysznic, bo mój sie skończył a
      zapomniałam kupić nowy ;)
      i medytuje, medytuje, medytuje...
      w sumie to nawet nieźle jest...tak byc usprawiedliwionym w tym swoim
      nicnierobieniu...a Ty kończ szybko, co masz dokonczyc i spędź jakoś miło ten
      nasz uroczysty dzień, co i ja mam nadzieję uczynić :)
      Niech tylko Pan i Władca wróci do domu...
    • bezsenniak Re: chyba mi odwala 08.03.07, 15:22
      oby tylko nie skończyło się tak jak wczoraj - wrócił Pan moj i zakrzyknął na
      progu "Kochanie, mam coś dla Ciebie!!!!"
      Okazało się, że przyniósł koncert AC/DC na DVD... Myślałam, ze go rzucę
      betonowym kapciem... ;)
      • karmilla Re: chyba mi odwala 08.03.07, 15:29
        nie lubisz AC/DC?
        • bezsenniak Re: chyba mi odwala 08.03.07, 15:38
          no jakoś tak... nie bałdzo...oj nie bałdzo...
          • karmilla Re: chyba mi odwala 08.03.07, 15:43
            to faktycznie kopnąć takiego w d..., żeby tak leciał i leciał i doleciał do
            czegoś, co Ci sprawi radość i zdobywszy to w te pędy wracał z tym do Ciebie
            • bezsenniak Re: chyba mi odwala 08.03.07, 15:53
              amen, kochana!
              niektórzy faceci mają wyczucie po prostu... ;)
Pełna wersja