DO SKURWIELA PIECHY

23.03.07, 15:26
Słuchaj kutasie obsrany, czy mógłbys zrobic ludzkości te przysługe i zdechnąć
w stosownym czasie? Przez stosowny czas rozumiem jako weekend, bo potem ja
cie chuju własnoręcznie zajebię.

www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=14&ShowArticleId=36811
    • mami2 Re: DO SKURWIELA PIECHY 23.03.07, 16:23
      nie będę sie wypowiadac o slowach tego ch....
      ten człowiek przyczynił sie do stanu psychicznego kogos mi bardzo bliskiego....
    • jeanne_ne Re: DO SKURWIELA PIECHY 23.03.07, 17:39
      skandaliczne. po prostu brak słów.
    • czarneoczy Re: DO SKURWIELA PIECHY 24.03.07, 17:27
      a o co biega?
      • chloe30 Czarneoczy 26.03.07, 14:07
        O to:
        iecha: Chore dzieci umierają zbyt wolno

        Dzieci niechorujące na raka nie zamierzają umrzeć w sensownym czasie. Będą żyły
        przez wiele lat i trzeba będzie się nimi opiekować w hospicjach - tak
        skandaliczne słowa wyszły z ust wiceministra zdrowia Bolesława Piechy.
        Tłumaczył w ten sposób dlaczego NFZ wprowadził limity dla małych, umierających
        pacjentów
        Minister Religa był zdruzgotany sprawą. "Mówiąc te słowa, minister Piecha
        musiał mieć jakieś zaćmienie umysłowe. Nie wyobrażam sobie, że lekarz mógł coś
        takiego powiedzieć" - mówi Religa. "Zwrócę się do ministra Piechy z prośbą o
        wyjaśnienie, dlaczego takie stwierdzenie padło i poproszę go, żeby publicznie
        przeprosił wszystkich Polaków za to, co powiedział" - zapowiadał.

        Wypowiedź ministra zbulwersowała Elżbietę Radziszewską, posłankę PO. "Co to
        znaczy: umrzeć w sensownym czasie? I to są słowa lekarza i ministra zdrowia? To
        nieludzkie, okropne" - mówi wstrząśnięta.

        Ja rozumiem że Piecha to kolega z PIS ale jak stwierdziłem w tytule są granice
        tolerowania debilizmu .
Pełna wersja