Dodaj do ulubionych

odwołać ślub ??

07.04.07, 17:56
Dziewczyny mam problem, zaplanowaliśmy na lipiec ślub, jednak ja się
strasznie boję. Na myśl o tym ogarnia mnie panika, mam ochotę uciec gdzie
pieprz rośnie. Po prostu organizacja całego tego cyrku + sama ceremonia
paraliżują mnie, nie mam wcale na to ochoty, do tego stresuję się przy dużej
ilości osób, tym bardziej jak pomyślę że wszyscy się będą patrzeć na mnie jak
na małpę w zoo. Odbieram to jako karę, a nie radosną nowinę. Z tego
wszystkiego zastanawiam się nad swoimi uczuciami, chyba ze strachu przed
samodzielnością, przed wzięciem odpowiedzialności za swoją decyzję, myślę że
podświadomie wymyślam powody aby to odwołać - właśnie z tego strachu.
Narzeczony uważa że przesadzam, że przecież sama chciałam ślubu (ma rację), a
teraz rezygnuję. Pozostawia mi do decyzji: albo ślub się odbędzie, albo
musimy się rozstać. Myślę że gdybym to odwołała, po prostu żylibyśmu na kocią
łapę, nie sądzę żeby mnie z tego powodu zostawił. Jednak myślę że gdyby
ceremonia była bardzo skromna - ograniczona do kilku-kilkunastu osób - nie
czułabym się z tym tak źle. Taką też ceremonię na początku zaplanowaliśmy,
symboliczna liczba osób, toast po ślubie, a pieniążki przeznaczamy np. na
auto. Narzeczony pod wpływem rodziców zmienił zdanie, i upierał się przy
wielkim weselu na prawie 150 osób (wszyscy moi najbliżsi w tym świadkowa z
narzeczonym to 35 osób). Udało mi się przeforsować skromniejsze wesele na ok
70 osób, ale problem pozostał, bo bez pytania jego rodziców o zgodę
zarezerwowaliśmy mniejszą salę. Naprawdę szkoda mi tej kasy na wesele, nie
mam sumienia brać jej od rodziców bo to wyrzucone pieniądze, a sama tyle nie
mam. Narzeczonemu rodzice obiecali pieniądze, ale wiem jak będzie póżniej -
ile im zawdzieczam, bo kupili mu też mieszkanie. Próbuję rozmawiać z
narzeczonym, o przełożeniu terminu, albo o rezygnacji z tego wesela i
zaproszeniu tylko najbliższych osób. On jednak nie rozumie o co mi chodzi, że
wszyscy się cieszą i chcą dla mnie dobrze, że on podjąl już decyzję i zdania
nie zmieni. I co ja mam zrobić, powoli dochodzę do wniosku że wcale tego nie
chcę, nie chcę brać ślubu dla innych, chcę go wziąć dla siebie w obecności
Boga i najbliższych mi osób.
Obserwuj wątek
    • penelopez Re: odwołać ślub ?? 07.04.07, 19:51
      Powinnaś pogadać z narzeczonym o zmianach w przygotowaniu wesela i przedstawić
      swój pogląd. Niestety wiem ze nie jest to łatwe, i potrzebne są pewne
      kompromisy, niestety. Obecnie wielu młodych ludzi organizuje małe
      wesela/przyjęcia, ze względu własnie na koszty... Delikatnie przekonaj
      narzeczonego a potem razem z nim przedstaw na spokojnie wspólny pomysł na
      wesele swoim rodzicom i przyszłym teściom. W końcu to ma być wasz dzień a nie
      ich, bądź stanowcza ale jednocześnie uprzejma i miła aby atmosfera rozmowy nie
      zmieniła się w kłótnię...A o do strachu to chyba każda z dziewczyn ma taki
      moment że sie boi co to będzie. Ale jest to raczej przejściowe, moja koleżanka
      miała tak samo że przed zbliżającym się terminem miała watpliwości ale były one
      spowodowane tylko i wyłącznie stresem bo jest to duże wydarzenie dla młodych
      ludzi. Myślę że powinnaś odrobinę wyluzować a w dniu slubu każda panna młoda
      bierze środki wyciszajace nerwy w żołądku - nie będziesz pierwsza :).... Wiesz,
      chciałabym mieć taki problem jak ty, mnie facet na 7 miesięcy przed ślubem
      zostawił bo doszedl do wniosku że on wieku 29 lat się jeszcze nie wyszalał i
      potrzebuje pobiegać jako wolny kawaler z kumplami po klubach i powyrywać laski
      ośmieszył mnie przed rodziną i znajomymi (byliśmy razem 6 lat i wszyscy dookoła
      traktowali go jak członka rodziny), a teraz nic mi więcej nie pozostało jak życ
      i spróbować sobie jakoś ułożyć życie, choć nie jest to łatwe gdyż ludzie
      otaczajacy mnie są już w związkach i nie ma wolnych kawalerów do wzięcia :
      (....życzę powodzenia w negocjacjach :) bedę trzymać kciuki za ciebie. Wszystko
      sie ułoży tylko bez paniki a z dużą dyplomacją :):):) daj znać jak bedziesz już
      po :), głowa do GÓRY :)!!!!!
      • esiaesia Re: odwołać ślub ?? 07.04.07, 22:28
        dzięki. 'po' to będzie dopiero w lipcu, a ja już się denerwuje.
        szukam chyba pretekstu, jakos podsiwadomie chyba. Mam watpliwości, zastanawiam
        sie czy go kocham, czym jest wogóle milość, jak ją opisać, określić, czy ja
        wogole mam uczucia. Jestem tak niezdecydowaną osobą, i tak często mam wahania
        nastrojów, że najchtniej sama bym siebie kopnęła w tyłek. No cóż muszę przyznać
        jestem córeczką rodziców, nigdy nie musiałam podejmować poważniejszych decyzji,
        mam spory problem z usamodzielnieniem się, a teraz wszystko spadło na mnie
        nagle: przeprowadzka, przygotowania do ślubu, ślub, pisanie pracy inż. Po
        prostu nie mam siły żeby to sobie jakoś poukładać, chyba nie umiem, stąd moja
        chęć rezygnacji i ucieczki, bo już nie wiem jak to tłumaczyć.
        • paenka Re: odwołać ślub ?? 08.04.07, 11:39
          czesc esia. Ja uwazam tak jak peneliopez. Jak sie nie dogadacie w tej sprawie to wiesz...pozniej tak jak mowisz moze byc ze a) tesciowie bede wymagac pewnych zachowan bo im tyyyle zawdzieczasz b) facet moze ci wypominac ze on przeciez poswiecil sie itp itd no i c) kurcze jak sie w takiej wspolnej decyzji nie dogadacie to jak bedzie pozniej? To jest wasz slub, wasze zycie a nie tesciow. Oni mieli swoje i niech nie probuja na sile urzadzac wam takiego wesela jak by chcieli dla siebie bo wy jestescie roznymi ludzmi o roznych gustach a o gustach sie nie dyskutuje bo przeciez mozna komus zrobic przykrosc.
          Jesli was kochaja to przystana na wasza opcje bo to wy macie byc szczesliwi z tego dnia a oni z waszego szczescia. Cale szczescie zaczyna kielkowac od was.
          • penelopez Re: odwołać ślub ?? 08.04.07, 17:20
            Kurczę, widzę że sprawa jest bardziej skomplikowana. Wiem trudno jest czasami
            tak wszystko poukładać aby szło z płatka i nie dostarczało dodatkowych
            kłopotów. Biorąc pod uwagę twoją dalszą wypowiedź, wydaje mi się że jesli masz
            wątpliwości to faktycznie albo postaraj się podjąć tzw "męską decyzję" i wybrac
            opcje ślub lub nie albo i to bardziej polecam postaraj sie może przesunąć date
            ślubu o jakiś czas - masz dobre wytłumaczenie piszesz pracę a zapewne
            studiujesz zaocznie i masz mało czasu na pisanie tej pracy, więc umotywuj to
            tym, że nie chcesz zaniedbać tej kwestii gdyż jak nie obronisz sie teraz to
            poxniej bedzie coraz trudniej a nie chcialabys doprowadzic do tej sytuacji gdyż
            wykształcenie jest dla ciebie ważne ze wzgledu na twoją przyszłość. Kręć sie
            dookoła takich argumentów. Co do kwestii ślubu i rodziców to oni tez powinni
            byc przez ciebie i twojego narzeczonego przekonani ze jestescie bardzo zajęci i
            macie malo czasu obecnie i chcielibyscie sie zająć przygotowaniami dopiero w
            wakacje jak bedzie juz po sprawie z obroną, dzieki temu bedziesz miala wiecej
            czasu na przywykniecie do kwestii slubu i zastanowienia sie nad swoja decyzją,
            pomieszkacie razem i zobaczysz czy twoje podejscie sie zmieni czy nie, jesli
            nadal bedziesz miala watpliwosci to moze powinnaś dac wam troche odpoczynku od
            siebie - ja wprawdzie nie przepadam za takim rozwiazaniem ale niekórzy na tym
            dobrze wychodza i rozstania polepszaja stosunki i ukazują jak mocno zalezy im
            na 2 osobie. Powodzenia, nie poddawaj się.....nie jest łatwo ale co cię nei
            zabije to cie wzmocni....w razie czego mozesz liczyc na wsparcie na forum :)
            buziaki
            • esiaesia Re: odwołać ślub ?? 08.04.07, 19:42
              dzieki. ale wiecie ja sie sama na taka opcje slubu zgodzilam, potem dopiero
              pomyslalam ze w sumie dlaczego. nie wiem czy nie jest za pozno, tak sobie
              zmieniac zdanie. moge wiecej stracic niz zyskac, ale tak sie strasznie boje, ze
              sobie nawet nie wyobrazacie :((
              • penelopez Re: odwołać ślub ?? 08.04.07, 21:20
                Będzie dobrze :) zobaczysz, a zdanie możesz zmienić w kazdej chwili co do
                niektórych kwestii.... Pamietaj to ma byc twój wymarzony ślub a nie teściów.
                Powodzenia
                • paenka Re: odwołać ślub ?? 08.04.07, 23:58
                  Dokładnie. Koieta zmienna jest , taka jej natura i nikt nie ma prawa miec
                  pretensji do niej o to ;) A tak na serio to jest to w naturze czlowieka wiec tym
                  bardziej.
                  • ebusia_fam_fatal Re: odwołać ślub ?? 09.04.07, 14:35
                    no skoro jest w naturze kobiety, to czyli człowieka:)
                    bo co do facetów, to nie jestem pewna ich człowieczeństwa ;)
                    • esiaesia Re: odwołać ślub ?? 12.04.07, 18:21
                      odwołałam, nie wiem czy dobrze zrobiłam. Nadal jesteśmy razem, możliwe że
                      weźmiemy slub w tym terminie ale cywilny. Trochę mi szkoda, trochę się boję że
                      to początek odkładania tego 'na potem'. cóż stało się.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka