angie1313
12.04.07, 09:37
Idąc za namową mamy postanowiłam napisać co przydazylo mi sie calkiem
niedawno, człapiąc po mieście. Chłopak jadący na pięknym GSX-Rze zaszczycił
mnie swoim sopjrzeniem, a następnie zawrócił i zatrzymał się przy mnie. Zdjął
kask ( no nie powiem całkiem przystojny był... ) i przywitał się " Cześć
mała" :D w moich myślał było "Szpaner :D ". Następnie postanowił rozpocząć
rozmowę :) "Jechałaś już kiedyś takim cackiem?" , nie moglam sie powtrzymac
od wypalenia " Nie, takim jeszcze nie. Daj kluczyki i wsiadaj na zadupek" :D
Chlopak natychmiastowo przypomnial sobie , ze jedzie na obiad do mamy :D
Eh... Ci motocyklisci :D